Dodaj do ulubionych

Puste obrazy

09.11.08, 16:17
celowo skierowałam swój wątek tu, bo pewnie macie bardziej b.dogłębną wiedzę.

Sprawa dotyczy kobiety, która wiesza w swoim mieszkaniu tylko puste ramy (po
obrazach).Dosłownie są na prawie każdej scianie.

(Przyczym, nie wiem czy to istotne, ale te ramy przyozdabia jakimiś chinskimi
ptaszkami, lisćmi)

Zastanawia mnie to, zastanawia mnie jej osobowość (czyzby tak symbolicznie
pusta jak te obrazy).
Trwa to już jakieś conajmniej 15 lat, wiec gust/moda nie ma tu nic do rzeczy.

Co Wy na ten temat sadzicie? Spotkaliscie sie z czyms takim?
Obserwuj wątek
    • ca-ti Re: Puste obrazy 09.11.08, 16:54
      To może być maniera która nic tak naprawdę nie znaczy. Nie zawsze
      należy się dopatrywać czegoś głębszego w naszych zachowaniach,
      często są one przejawem zwykłego przyzwyczajenia, braku wyobraźni,
      naśladownictwa,lenistwa...
      Może Twoja znajoma uznała kiedyś, że to jest oryginalne, twórcze,
      intrygujące, może ktoś w jaimś momencie utwierdził ją w tym i tak
      jej zostało. A teraz już się nad tym w ogóle nie zastanawia, tylko
      powiela schemat.
      Jak chcesz sprawdzić czy jest rzeczywiście pusta, porozmawiaj z nią.
      • moon_witch Ramy moga byc dzielem samym w sobie. 09.11.08, 17:21
        Prawdą jest, że obraz bez pięknych i dopasowanych ram duzo traci.
        Rama jest tym co wydobywa i robi z dzieła dzieło, czasami. Piękne
        ramy wokół kiczu robią z niego super kicz i nadają wartości. Choć
        nie zawsze tej materialnej.
        Przykładem niech będzie wino bezalkoholowe sprzedane w źle
        zaprojektowanej flaszce nawet te naj, naj cos traci. Teraz wyobraz
        sobie dobre wino w odpowedniej flaszcze jak się czujesz gdy
        nalewasz do pięknego kieliszka i z niego popijasz? To coś koło tego.

        Ale zapewne twoją panią nie stać na autentyczny olejny obraz
        absolwenta ASP, wartego kilku tysiecy więc stać ją jedynie na
        podniesienie wartości ściany betonwej i tapety na niej położonej.
        • carolla8 Re: Ramy moga byc dzielem samym w sobie. 09.11.08, 17:40
          No dokładnie to obraz jest najwazniejszy, ramy tylko dopełniają wyrazu.

          Obraz bez ram to jakby coś niepełnowartościowego. No ale w takim razie same
          ramy, to już zupełnie jakas straszliwa pustynia.

          Ja zastanawiam sie nad głebszym sensem. Obserwuję ją od jakiegoś czasu, bo
          oprócz tego ta kobieta nasladuje wszystko co popadnie. Jakby miała deficyt
          własnej osobowosci.

          A tu taka pustka, a te ramy są zwykle.
          Nie spotkałam się po prostu z czymś takim, ani nie wiedziałam tego w żadnych
          gazetach.
          ps.
          To tak jak jest "wymowa" butów,, kolorów ubrań i na tej podstawie psycholodzy
          badają ludka.:))
          • nangaparbat3 Re: Ramy moga byc dzielem samym w sobie. 09.11.08, 20:00
            Najgorsze, to że nie widzialas niczego podobnego w żadnych gazetach.
            U mnie na scianie wisi takie cos od prądu (nawet nie wiem, jak to sie nazywa),
            tego to dopiero w żadnej gazecie nie zobaczysz. To juz chyba swiadectwo
            schizofrenii co najmniej.

            Mnie sie puste ramy bardzo pieknie kojarzą: z tajemnicą, nieskończonoscią,
            mozliwosciami, ktore dopiero sie staną, cudownym stanem "opróznienia" umysłu.
            Z samych pustych ram (w dodatku przyozdobionych - czy "ozdoby" są tylko na samej
            ramie, czy zajmuja też powierzchnie w jej wnetrzu - jeśli to ostatnie, to mogę
            Cie uspokoic, widywałam juz takie rzeczy, może nawet w gazetach); więc: z samego
            procederu umieszczania na scianach pustych ram nic jeszcze nie wynika. Żeby
            cokolwiek powiedziec o tej pani, potrzebny jest kontekst.
      • ca-ti Re: Puste obrazy 09.11.08, 20:58
        Dla mnie ciekawsze od tego co znaczą puste ramy na ścianach Twojej
        znajomej, jest to dlaczego Ciebie to tak nurtuje.
        Postawiłaś już nawet hipotezę, że jest pusta. Poszukaj w sobie,
        jakie Ty masz uczucia względem tej kobiety. Dlaczego puste ramy na
        jej ścianach mają dla Ciebie takie znaczenie.
    • wen_yinlu Re: Puste obrazy 11.11.08, 17:48
      Czy jak lubię mieć w domu puste wazony, to znaczy, ze jestem pusta? ;)
      Mam też może ze 2 puste szuflady, puste butelki we wzorki, ściany z pustaków o
      zgrozo.
      A może ta kobieta lubi prostokąty? Ludzie lubią różne rzeczy, niekoniecznie
      lubiane przez innych i zrozumiałe.

      To może ci, którzy wieszają obrazy bez ram mają problemy ze stawianiem granic? ;)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka