Dodaj do ulubionych

Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje silną ...

IP: *.arcor-ip.net 18.07.04, 19:18
Pisalem, ze tak bedzie, a lewactwo popierajace Busha mnie okrzyczalo
lewakiem. No to tera mata i niech wam bokiem wyjdzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ana Lisa Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: *.isko.net.pl / *.k1.isko.net.pl 18.07.04, 19:24
      AMERYKANIE,ANGLICY I ICH WASALE UPLETLI SOBIE BAT NA TYLNĄ CZĘŚĆ CIAŁA.TO PRZEZ
      NICH PEWNEGO DNIA EUROPA "OBUDZI SIĘ" Z RĘKAMI "W NOCNIKU".
      • Gość: Hmmm... Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 18.07.04, 19:29
        To ciekawe co mówisz. A co mówią lekarze?
      • Gość: chajecpawel@02.pl Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: *.olnet.com.pl / *.olnet.com.pl 12.08.04, 20:59
        Irak miał dużo ropy i dlatego ruszyła machina wojenna wydaniu administracji
        USA...... IRAN ma duzo,dużo gazu,na który władza w USA z pewnościa ma ochotę, a
        więc??...Kto się założy że wyniknie zamieszanie z IRANEM które niechybnie
        zamieni sie w wojne, prawdopodobnie z udziałem Izraela który to poczuje się
        strasznie zagrożony przez swojego złego sasiada??? Myślę że plany w tej
        bliskowschodniej szachownicy ,w której o GLOBALNĄ DOMINACJE USA w kwestii
        polityki energetycznej itd są już ustalone od dawna ustal
    • Gość: Semper Fi Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: *.alico01.fl.comcast.net 18.07.04, 19:39
      "Władze Teheranu hardzieją coraz bardziej, bo są świadome, że nikt - ani USA,
      ani Europa - nie ma dziś ochoty na kolejne zdecydowane akcje na Bliskim
      Wschodzie."
      USA i Europa moze nie...
      ale Izrael nie zawaha sie przypier... mahometom...
      i bedzie po ptokach...

      • Gość: Wielki Sharon..!! Swiete slowa,modlmy sie zeby do tego doszlo !!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.07.04, 19:42
    • korespondent.wojenny Czy NATO musialoby wesprzec ? 18.07.04, 19:53
      Nie.
      Pakt wyklucza obowiazek pomocy dla tych panstw, ktore same zaatakowal inne
      panstwo, jak na przyklad zaatakowano Irak.

    • Gość: MM Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: *.dyn.optonline.net 18.07.04, 19:58
      Czy w ogole cos jeszcze zostalo z przedwojennej argumentacji Busha i neoconow?

      Mnie sie wydaje, ze historia zadala klam wszystkim ich twierdzeniom. W dodatku,
      jak na historie, uczynila to bardzo szybko.
      • Gość: Semper Fi Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: *.alico01.fl.comcast.net 18.07.04, 20:18
        szlajajace sie po ulicach w tzw. marszach wielkanocnych europejskie lewackie
        oszolomstwo tez poczatkowo twierdzilo, ze Sovietskij Sojuz jest wieczny i
        ze "better red than dead"...
        historia po ok. 10 latach pokazala ze to jednak Reagan mial racje biorac
        komuchow do galopu, ktorego biedactwa nie wytrzymali i sie rozpadli...:-)
        niejaki MM, lewacki oszolom, probuje oceniac interwencje w Iraku w troche ponad
        rok po rozpoczeciu, dodatkowo mieszajac w to historie...
        wstrzymaj konie lewaku, pospiech jest dobry przy lapaniu pchel...
        i tylko tam...
        • Gość: meerkat JAPONCZYCY TEZ SIE NIE BALI USA I CO? :-))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 21:12
          Semper Fi , odczep sie M&M-a: on jest nieuleczalny, tak jak Tomson i Tysprawda.

          A ze Iranczycy mniej sie teraz <boja> Ameryki?

          Japonczycy byli <hardzi> i z bezprzykladnym fanatyzmem waliczyli z Jankesami
          do samego konca.

          I CO Z TEGO?

          Wrog nie musi sie bac! Wrog musi ULEC!

          Tak stalo sie z Japonia, tak stanie sie z Polnocna Korea, tak stanie sie z
          Iranem. Do nogi, sluchac i aportowac. Wiecej sie od nich wymagac nie bedzie.
          • Gość: MM Re: JAPONCZYCY TEZ SIE NIE BALI USA I CO? :-))))) IP: *.dyn.optonline.net 18.07.04, 22:29
            > Wrog nie musi sie bac! Wrog musi ULEC!
            >
            > Tak stalo sie z Japonia, tak stanie sie z Polnocna Korea, tak stanie sie z
            > Iranem. Do nogi, sluchac i aportowac. Wiecej sie od nich wymagac nie bedzie.

            O tak, juz widze jak caly swiat merda grzecnie ogonkiem. Takich pierdol to
            nawet kretyn Dubya nie sni.

            A poza tym, pocaluj mnie w dupe.
            • Gość: meerkat Re: JAPONCZYCY TEZ SIE NIE BALI USA I CO? :-))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 10:36
              Nie moge, bo smierdzi.. LEWACTWEM I ANYSEMITYZMEM (oba czesto chodza w parze)
              • Gość: MM Re: JAPONCZYCY TEZ SIE NIE BALI USA I CO? :-))))) IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 19.07.04, 16:52
                Smrod ci nigdy nie przeszkadzal. Nawet twoje posty sa pelne skatologii.

                A moj gluteus maximus jest na pewno czystszy od twojej wrednej mordy.
          • Gość: Alex Re: JAPONCZYCY TEZ SIE NIE BALI USA I CO? :-))))) IP: *.nas6.gainesville1.fl.us.da.qwest.net 19.07.04, 04:22
            USA nie trzebasie bac!
            USA trzeba kochac!
          • Gość: Tysprowda Re: JAPONCZYCY TEZ SIE NIE BALI USA I CO? :-))))) IP: 216.127.82.* 19.07.04, 10:33
            meeerkacie psubracie, synu suki i bracie suki, buszolomie z gatunku buszystow,
            rodziny buszewikow, kiedy bedziesz szczekal spod stolu, tak jak obiecales, a?

            Brak honoru czy zwykle tchorzowstwo dla buszoloma typowe powstrzymuje cie przed
            tym?
          • Gość: wwkorab swiete slowa, meerkat! IP: 24.42.141.* 04.08.04, 16:38
            A jezeli ktos ma glowe na karku i czyta miedzy liniami wypowiedzi politykow i
            lobbystow izraelskich, ten powinien jak najszybciej Teheranowi dobrze poradzic
            by zrezygnowal z nukow. Izrael na Iran nie napadnie bez nuklearnego powodu, ale
            jezeli Iran zdecyduje sie na nuki, to bedzie bardzo, bardzo zle. Pod tym
            wzgledem na Izraelu 'mozna polegac'. Kilka artykulow w wojskowych magazynach w
            USA publikuje ciekawe analizy ew, konfliktow w Korei i Iranie.

            Liczono, ze Irak stanie sie Kuwejtem. Irak wyglada moze zle, ciagle sie tam
            gotuje, ale fakt jest faktem, ze rezym obalono. Plan demokratyzacji Bliskiego
            Wschodu, byc moze naiwny i nierealny (zaczynam miec watpliwosci w arabska
            zdolnosc do myslenia kategoriami interesu narodowego) a Ameryka tu sie moze
            przeliczyc, ale nie nalezy tego mylic z brakiem zdolnosci do zniszczenia
            zagrozenia! Ale, jezeli wszyscy nadal beda twierdzic, ze Ameryka przegrywa
            militarnie - ba! Ci, co sie z historii nie ucza, powtarzja klase!

            pozdrowienia

            ww
        • Gość: MM Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: *.dyn.optonline.net 18.07.04, 22:28
          Jesli chcesz, betonie, patrzec z perspektywy caloksztaltu dziejow, to NIE MA I
          NIE BYLO takiego imperium, ktore byloby wieczne. I nic, ale to absolutnie nic
          nie wskazuje, ze tym razem bedzie inaczej. Skad wiec takie debilne komentarze?

          Mozesz sie wiec onanizowac mysla ze w Iraku gina "terrorysci", ale ta wojna to
          niestety porazka dla Waszyngtonu- choc nie w sensie militarnym, ale miedzy
          innymi dlatego, ze wykazala iz zasieg USA nie jest nieograniczony. Ze predzej
          czy pozniej sila USA sie wyczerpie. I co wtedy? Zrzucac bomby jadrowe? Pewnie
          ze mozna, ale to tez nic nie pomoze, chyba ze zechcecie kretyni zamienic cala
          planete w parking.
          • Gość: Semper Fi Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: *.alico01.fl.comcast.net 18.07.04, 22:37
            lewacki oszolomie, ja o jednym, ty o drugim...
            no ale jak juz skaczesz tak po tematach, bo brak argumentow, to odpowiem ci tak:
            zanim USA skonczy sie jako mocarstwo, ciezko bedzie odczytac litery na twoim
            nagrobku...
            pisalem juz raz, pospiech jest wskazany przy lapaniu pchel, albo przy sraczce,
            lewackiej sraczce :))
            • Gość: zzz sraczka pana semper fi IP: *.159.244.232.Dial1.Chicago1.Level3.net 19.07.04, 05:21
              Po pierwsze chcialbym grzecznie zapytac czy pan semper fi sral dzisiaj? Wyglada
              na to ze nie bo gowno uderza mu do glowy. Zajrzyj pan, panie semper fi fi do
              pierwszego lepszego podrecznika historii i to niekoniecznie starozytnej.
              Imperium austro - wegierskie, Wielka (?) Brytania, III Rzesza i Sowietskij
              Sojuz.

              Nastepny bedzie Sajuz Siewiernych Sztatow Amieriki, o ile obywatele tego
              pieknego kraju sie nie obudza i nie wezma steru w swoje rece.W innym wypadku
              kapitan alkoholik poslizgnie sie na precelku albo potlucze sobie buzke podczas
              jazdy na rowerze.

              Zycze milych snow o potedze Krzakow.
              • Gość: kapitalizm Re: sraczka pana semper fi IP: *.oc.oc.cox.net 04.08.04, 18:29
                okreslanie ameryki 'wielki szatan' jest b. trafne, trafne jest rowniez
                nazywanie USA 'imperium zla' przez terrorystow,
                sa oni na kazdym kroku teraz
                gnebieni,
                'wielki szatan' do spolki z 'malym szatanem'-Izraelem strasznie im dokuczaja,



                co do roli panstwa i 'neokonserwatystow' czyli new compassionate conservatist
                poczytaj pomizej:

                panstwo jest niezbedne w kazdej spolecznosci, jest jak bezstronny sedzia i za
                to jest wynagradzane,
                a wiec cala rola panstwa ogranicza sie do ochrony praw czlowieka (jednostki),

                nie ma ochrony praw bez ochrony wlasnosci, ja chyba nie ujawniam tu jakas
                tajemnice, co?

                w cywilizowanym moralnie panstwie (kapitalizmie) ludzie wyrzekaja sie uzycia
                sily i deleguja ja do sprawiedliwego i bezstronnego agenta jakim jest panstwo,

                aby panstwo bylo obiektywne, nie moze byc strona w zadnym biznesie, co
                oczywiscie oznacza nie moze zatrudniac pielegniarek, nauczycieli, strazakow,
                hydraulikow ani rzezbiarzy czy krawcowych,

                100% budzetu panstwa to wydatki zwiazane z ochrona praw obywateli, a wiec prawo
                i lad wewnetrzny (policja, sady i caly wymiar sprawiedliwosci),
                a zewnetrznie armia,

                sila moze byc tylko uzyta w celu obronnym i w odpowiedzi na uzycie sily,

                poniewaz USA nie mialo historii komunistycznej czy socjalistycznej wiele ludzi
                (szczegolnie z Europy) ma klopot z klasyfikacja co jest tu konserwatywne a co
                liberalne,

                czesto myla demokratow z liberalami, a republikanow z wolnoscia i postepem,

                sprawa nie jest taka prosta, bo tu rzeczywiscie skrajna lewica kaze nazywac
                sie 'liberalami' i w wiekszosci sa oni w partii demokratycznej,

                w partii republikanskiej jest rowniez wiele liberalow za wolnym wyborem i free
                market, ale do nich niestety nie naleza neconserwtysci (new compasionate
                conservatists) z Bushem na czele,

                'neocon' jako lewicujace skrzydlo partii republikanskiej jest oczywiscie z
                zalozenia silnie religijnym ugrupowaniem, jak zreszta wszyscy socjalisci,

                dlatego tez wrzucam ich do jednego kotla jako socjalistow-chrzescijan,

                i w tym znaczeniu Bush jest socjalista, bo jak chrzescijanin rozdaje nie swoje
                i nawoluje do poswiecen,


            • Gość: meerkat Iran boi się USA CORAZ WIECEJ!!! :-))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 10:44
              Przczytajcie se, LEWACY, najnowsze dniesienia z Teheranu, i obwieszczenia
              ayatollahow w brudnych pieluchach na glowie, jak to bezpardonowo rozprawiaja
              sie z al-Qaida na swoim terenie i robijaja wszystkie jej siatki.

              A to tak zaraz po tym, kiedy Powell ponownie opublikowal liste terrorystycznych
              zbirow (lacznie z synem Osamy), ktorzy bezkarnie zyja sobie i dzialaja w Iranie.
              Zbiorw, ktorych podobnie jak samej al-Qaidy, wedlug niedawnych jeszcze
              zapewnien rezymu w Teheranie, NIGDY na terenie Iranu nie bylo!

              Tak wiec wyglada, ze islamistyczne scierwa nie tylko sie boja Ameryki, ale w
              dodatku STRACH ICH NARASTA!!!

              TAK TRZYMAC!,"W", Condie, Colin, i Donald. Tylko TAK TRZYMAC!!! :-)))
              • Gość: BumBum Re:"Meerkat", polityka nie jest twoja mocna strona IP: 129.81.192.* 03.08.04, 21:16
            • Gość: MM Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 19.07.04, 16:59
              Szanowny panie,
              Historia pokazuje, ze wszelkie imperia z biegiem wiekow sa coraz krotsze. Byc
              moze jeszcze za mojego zywota, albo niedlugo pozniej, USA przestanie byc
              hegemonem w swiecie. Co do tego mozemy byc pewni. O tak, nadal pewnie bedzie
              mocarstwem, ale na pewno nie bedzie mialo tak dominujacej pozycji, jaka ma
              teraz. Raczej Nr. 2.

              I im dluzej Waszyngton bedzie prowadzil taka polityke jak teraz, tym predzej
              tak sie stanie.
            • Gość: BumBum Re: Semper Fi - kolejny oszolom! IP: 129.81.192.* 03.08.04, 21:14
              Kazde z mocarstw, czy imperiow wczesniej,
              czy pozniej upadalo! Fakt, ze niektorym w USA
              trudno zrozumiec to co dzieje sie na swiecie,
              bo mysla, ze na samym US-raelu swiat sie konczy!

              P.S. "Semper" - twoj brak wyobrazni przerasta
              chyba nawet i glupote samego Wielkiego Wodza
              George'a (Dablju) Busha!
    • galaxy2099 Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln 19.07.04, 08:20
      Chamanei podnosi glowe coraz wyzej. Tym lepiej. Saddam mial te glowe juz
      powyzej chmur tak byl pewny swego. A jak sie ma glowe powyzej chmur to mozna
      nie zauwazyc kiedy ktos ja scina. Saddam nie zauwazyl.
      Niech podnosi glowe Iran wysoko z tym wiekszym hukiem oberwie.
      W listopadzie wybory a pozniej ... no wlasnie przyjdzie kolej na Iran.
      A kilka bombardowan tez nie zaszkodzi a niewiele wysilku kosztuje.
      • Gość: ano Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.04, 09:04
        Utrzymywanie tego osobliwego status quo w Iraku jest mozliwe jak dotychczas
        przy zaagazowaniu ponad 150 tys wojsk i miliarda dolarow tygodniowo. Jak na
        razie ponad roczna okupacja tego kraju bynajmniej stabilizacji tam nie
        przyniosla, wrecz przeciwnie. Irakizacja bezpieczenstwa wewnetrznego (osobliwie
        przypomina to wietnamizacja konfliktu w Indochinach) powoduje coraz wiekszy
        terror w stosunku do sil bezpieczenstwa rzadu tymczasowego w Bagdadzie. Wojska
        koalicji raczej siedza po garnizonach, coby strat dalszych nie ponosic, jednak
        bez ich obecnosci obecne wladze irackie raczej male by mialy szanse na
        przetrwanie.
        Pytanie sie pojawia, czy administracja Busha moze sobie pozwolic na dalsze
        podobne interwencje i to zarowno ze strony militarnej (zaangazowanie jeszcze
        wiekszej ilosci zolnierzy, gdyz Irak to jednak srednio maly kraj, gdzie na
        dodatek rzeczywiscie wiekszosc nie przepadala za swoim bylym dyktatorkiem) jak
        i finansowej. Zdaje sie, ze niektorzy takowe wlasnie wnioski wyciagaja i
        wychodza z zalozenia, ze trudniej by teraz przyszlo administracji
        washingtonskiej sie zdecydowac na kolejna tego typu akcje. Czy slusznie, ano
        nie wiadomo, jednak mozliwosci manewrowania z pewnoscia sie ograniczyly i proby
        korzystania z tego z pewnoscia beda.
        Niestety, ale takze oprocz wyprobowania nowych technik wojennych dla strategow
        w pentagonie takze i druga strona wzbogacila sie o duze doswiadczenia w
        zakresie militarno-propagandowo-terrorystycznym, z czego niewatpliwie w
        przyszlosci bedzie korzystala.
        • Gość: maruda Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: *.gdynia.mm.pl 03.08.04, 18:36
          Gość portalu: ano napisał(a):

          > Utrzymywanie tego osobliwego status quo w Iraku jest mozliwe jak dotychczas
          > przy zaagazowaniu ponad 150 tys wojsk i miliarda dolarow tygodniowo. Jak na
          > razie ponad roczna okupacja tego kraju bynajmniej stabilizacji tam nie
          > przyniosla, wrecz przeciwnie. Irakizacja bezpieczenstwa wewnetrznego (osobliwie
          >
          > przypomina to wietnamizacja konfliktu w Indochinach) powoduje coraz wiekszy
          > terror w stosunku do sil bezpieczenstwa rzadu tymczasowego w Bagdadzie.

          ***********************

          Jak bolesne są to wydatki, widać po planach wycofania części wojsk z Korei Płd.

          Wojna prewencyjna nie ma żadnych szans powodzenia, gdyż Iran ma czterokrotnie
          większą powierzchnię i trzykrotnie więcej ludzi niż Irak.

          Ewentualna, dalsza izolacja Iranu wymaga jednolitej polityki wszystkich stałych
          członków Rady Bezpieczeństwa ONZ, co wcale nie jest pewne.

          Katastrofa, w jaką zamieniła się bliskowschodnia polityka Busha, każe
          przypuszczać, że USA nie zbiorą tym razem tylu chętnych do wiosłowania.
    • Gość: . Szwabski kropku - zejdz z mej kropki, prosze... IP: *.range81-156.btcentralplus.com 19.07.04, 11:53
    • Gość: AK Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: 212.14.48.* 19.07.04, 11:58
      CIA zbrodnicza organizacja nr1
      Mosad zbrodnicza organizacja nr2
      • Gość: meerkat Iran coraz BARDZIEJ BOI się USA :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 12:46
        " By Iran rosl w sile, a ludziom zylo sie dostatniej"
        By Wietnam rosl w sile..........
        By Polnocna Korea rosla w sile......
        By Kuba rosla w sile, a ludziom..." Ech!!!!! :-(((((

        Za CHILE UROSLO w sile, a ludziom ZYJE sie dostatniej!!!

        Bravo, gen. Pinochet!!!!
    • Gość: bk Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: 12.24.244.* 03.08.04, 18:48
      to nie prawda ze nikt w USA i Europie nie chce zaangazowac sie w kolejna
      akcje,merkat tworzy ochotnicza armie walki ze "zlem", w jego szeregi juz sie
      zglosili crasula, zymper, lysy, i inne buszo-oszolomy, ich haslem jest dzisiaj-
      Teheran, jutro Damaszek a pojutrze Phnom Phen
      • Gość: maruda Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: *.gdynia.mm.pl 04.08.04, 03:53
        Gość portalu: bk napisał(a):

        > to nie prawda ze nikt w USA i Europie nie chce zaangazowac sie w kolejna
        > akcje,merkat tworzy ochotnicza armie walki ze "zlem", w jego szeregi juz sie
        > zglosili crasula, zymper, lysy, i inne buszo-oszolomy, ich haslem jest dzisiaj-
        >
        > Teheran, jutro Damaszek a pojutrze Phnom Phen

        ************************

        To będą ich tam na odpustach pokazywać. Łoooł!

    • Gość: Himmler BO JESTES LEWAKIEM, JOSCHKA. JAWOHL!!! IP: *.range81-156.btcentralplus.com 03.08.04, 18:50
    • Gość: Indy Skutki zwalczania "terroryzmu" IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.04, 14:29
      Islamska bomba atomowa: Pakistan
      Komunistyczna bomba atomowa: Korea Polnocna
    • Gość: Johnny Tomalla Czy ktos w ogole na swiecie "boi" sie USA IP: *.dip.t-dialin.net 05.08.04, 06:46
      co to za dziecinada..hihihi, Iran ma atom, Korea ma atom i rakiety ozasiegu 4000
      km/NYC/, Pakistan-Islam ma atom, Rosjanie maja atom, Francja ma atom, no to z
      czym do ludzi??? Znajac technike UZA, jak wystrzela jakies rakiety, to te
      amerykanskie spadna prawdopodobnie na NYC i Waszyngton, taka mala samozaglada,
      no bo wiecie i rozumiecie BMR, CIA,FBI, Patriot no zglupiec idzie kogo najpierw
      trafic.
    • Gość: Indymedia www.irak.pl - Bez cenzury o konsekwencjach wojny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 11:19
      O konsekwencjach wojny w Iraku
      poza propagandą przemsyłu zbrojeniowego (www.cfr.org z Michnikiem w Adv.Board)

      www.irak.pl
    • Gość: chajecpawel@02.pl Re: Iran coraz mniej boi się USA i odzyskuje siln IP: *.olnet.com.pl / *.olnet.com.pl 12.08.04, 21:01
      Irak miał dużo ropy i dlatego ruszyła machina wojenna wydaniu administracji
      USA...... IRAN ma duzo,dużo gazu,na który władza w USA z pewnościa ma ochotę, a
      więc??...Kto się założy że wyniknie zamieszanie z IRANEM które niechybnie
      zamieni sie w wojne, prawdopodobnie z udziałem Izraela który to poczuje się
      strasznie zagrożony przez swojego złego sasiada??? Myślę że plany w tej
      bliskowschodniej szachownicy ,w której o GLOBALNĄ DOMINACJE USA w kwestii
      polityki energetycznej itd są już ustalone od dawna ustal

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka