fan.idiotow 30.04.13, 14:50 Czy są sa różnice pomiędzy jednym i drugim, a jeżeli tak to jakie? Samo chlapanie językiem jest niewystarczające. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ziner Re: Guantanamo czy "archipelag" gułagów? 30.04.13, 16:31 fan.idiotow napisał(a): > Czy są sa różnice pomiędzy jednym i drugim, a jeżeli tak to jakie? > > Samo chlapanie językiem jest niewystarczające. Średnie temperatury? A tak na serio, jeżeli zadajesz takie pytanie, to radziłbym na początek poczytać Sołżenicyna czy Herlinga-Grudzińskiego. Może wtedy pojmiesz różnicę pomiędzy przysłowiową kromką chleba, a trzema posiłkami halal dziennie. Pomiędzy ciepłą, przytulną celą, a barakiem na Kołymie. Pomiędzy wylegiwaniem się na pryczy, a katorżniczą pracą w tajdze. Pomiędzy opieką medyczną 24/7, a kulką z nagana w potylicę. Z drugiej strony, zrozumienie tej różnicy wymaga woli jej zrozumienia. Więc mam do Ciebie PYTANIE: czy chcesz tą różnicę zrozumieć? Czy po prostu chcesz sobie popyszczyć, jacy ci Jankesi są niedobrzy... Odpowiedz Link Zgłoś
elka-sulzer Re: Ziner 30.04.13, 16:45 Jesli juz to i jedno i drugie jest przyslowiowym gulagiem. I w jednym i w drugim wiezi sie ludzi wbrew prawu. W przypadku Guantanamo wyglada to o tyle gorzej, ze gulag ten jest zaprzeczeniem wartosci jakimi USA szpanuje swiatu! Czy to takie trudne do zrozumienia? Odpowiedz Link Zgłoś
ziner Re: Ziner 30.04.13, 18:58 elka-sulzer napisała: > Jesli juz to i jedno i drugie jest przyslowiowym gulagiem. KŁAMIESZ. Gułag nie jest przysłowiowym gułagiem. Jest PRAWDZIWYM gułagiem. Jeżeli nie jesteś pojąc tej "drobnej" różnicy, to nie marnuj mojego czasu. > I w jednym i w drugim wiezi sie ludzi wbrew prawu. Kłamstwo numer 2. Do gułagów trafiali ludzie skazani na podstawie prawa obowiązującego w Rosjii Sowieckiej. Wyroki mogły być od czapy, urągające jakimkolwiek zasadom sprawiedliwości, ale w PRAWIE ZSRR istniała opcja zsyłki do gułagu. A pokaż mi, gdzie w prawie USA jest zabronione przetrzymywanie osób określanych jako "Unlawful combatant"? Czyżbym wyczuwał kłamstwo? > > W przypadku Guantanamo wyglada to o tyle gorzej, ze gulag ten jest zaprzeczenie > m wartosci jakimi USA szpanuje swiatu! > Znaczy się, jakich wartości? Możesz podać? Czy masz zamiar zasłaniać się za tanimi hasełkami? BTW, zanim wyciągniesz prawo do procesu, adwokata, itp, pamiętaj, że to przysługuje KRYMINALISTOM. A ponieważ z punktu widzenia US osoby przetrzymywane w G nie są kryminalistami, te prawa im nie przysługują. Tak samo jak nie przysługują osobom przebywającym w szpitalach psychiwtrycznych. > Czy to takie trudne do zrozumienia? Ależ skąd. Rozumiem, że nie obchodzi Cię różnica pomięcy gułagiem a Guantanamo. Że różnice które podałem w poprzednim poście, a o które pytałeś się na początku dyskusji, są dla Ciebie tylko niewygodnym przerywnikiem. Że nic nie przeszkodzi Ci w głoszeniu swoistej Ewangelii. Że wg Ciebie wszystkie problemy tego świata byłyby rozwiązane gdybyśmy tylko wszyscy byli dobrzy dla innych. Gdybyśmy usiedli razem i trzymając się za ręce śpiewali Kumbaya. Jedyne czego nie mogę zrozumieś, to jak można być na tyle ŚLEPYM, żeby nie widzieć różnicy między Guantanamo Bay, a sowieckimi gułagami. Ale z drugiej strony, nigdy nie rozumiałem moralnego relatywizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
ziner Mea Culpa 30.04.13, 19:10 Oczywiście o różnice pytał się "fan.idiotow", a nie "elka-sulzer". Przepraszam za pomyłkę. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Szczyt cynicznej hipokryzji 01.05.13, 00:06 ziner napisał: > KŁAMIESZ. Gułag nie jest przysłowiowym gułagiem. Jest PRAWDZIWYM gułagiem. > Jeżeli nie jesteś pojąc tej "drobnej" różnicy, to nie marnuj mojego czasu. Przyslowia są tzw. mądrością ludu pochodzącą ze zbiorowego prawdziwego doświadczenia. Gułag jest więc przysłowiowym gułagiem, nie ma w tym żadnej sprzeczności. > > I w jednym i w drugim wiezi sie ludzi wbrew prawu. > Kłamstwo numer 2. Do gułagów trafiali ludzie skazani na podstawie prawa obowiąz > ującego w Rosjii Sowieckiej. Wyroki mogły być od czapy, urągające jakimkolwiek > zasadom sprawiedliwości, ale w PRAWIE ZSRR istniała opcja zsyłki do gułagu. > A pokaż mi, gdzie w prawie USA jest zabronione przetrzymywanie osób określanych > jako "Unlawful combatant"? Czyżbym wyczuwał kłamstwo? Do gułagu Guantanamo trafiają ludzie skazani na podstawie US-prawa, które nie zabrania przetrzymywania osób skazanych jako "unlawful combatant", przeciwnie dokładnie to dopuszcza . A kto jest tymi osobami decyduje prawo USA - zupełnie jak radzieckie, które decydowało, kto będąc - prawdziwym lub urojonym- wrogiem systemu nie jest godny traktowania wobec prawa jako równorzędny partner ze wszystkimi przysługującymi mu prawami. ZSRR zsyłała do łagrów po na ogół sfingowanych procesach. USA są już dalej - procesy to strata czasu i pieniędzy. > Znaczy się, jakich wartości? Możesz podać? Czy masz zamiar zasłaniać się za tan > imi hasełkami? > BTW, zanim wyciągniesz prawo do procesu, adwokata, itp, pamiętaj, że to przysłu > guje KRYMINALISTOM. A ponieważ z punktu widzenia US osoby przetrzymywane w G ni > e są kryminalistami, te prawa im nie przysługują. Tak samo jak nie przysługują > osobom przebywającym w szpitalach psychiwtrycznych. Naturalnie - za Stalina wrogowie systemu też byli gorsi niż kryminaliści, a pensjonariuszom psychuszli (zwłaszcza tym politycznym) też nie przysługiwały żadne prawa. > Że wg Ciebie wszystkie problemy tego świata byłyby rozwiązane gdybyśmy tylko wszyscy byli dobrzy dla innych. Gdybyśmy usiedli razem i trzymając się za ręce śpiewali Kumbaya. Będziemy więc jak staliniści czy hitlerowcy i wtedy świat napewno będzie lepszy:-) Pytanie - dla kogo? > Jedyne czego nie mogę zrozumieś, to jak można być na tyle ŚLEPYM, żeby nie widz > ieć różnicy między Guantanamo Bay, a sowieckimi gułagami. Ale z drugiej strony, > nigdy nie rozumiałem moralnego relatywizmu. Nie muszisz rozumieć tego, co przyjąłeś, tak to już bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Szczyt cynicznej hipokryzji 01.05.13, 01:22 złożywszy ręce do boga w prośbie o psychiczne zdrowie efki pragnę wyłuskać i uwypuklić totalne bzdury zapodane przez nia. Otóż człowiek schwytany na polu walki staje sie jeńcem i jako taki podlega internowaniu w obozie jenieckim. internowanie jest bezterminowe i z dala od pola walki i jest to w zgodzie z postanowieniami konwencji genewskich. W tym wypadku władze USA wykazują nadmiar dobrej woli stosując przepisy konwencji w stosunku do "unlawful combatants", których nota bene prawo nie zabrania rozstrzeliwać na miejscu. Inny aspekt, którego zadymiony różową mgłą móżdżek efki nie dostrzega to fakt iż w gułagach znajdowali się obywatele sowieccy skazani za wrogą działalność polityczną co nie ma miejsca w Guantanamo. Swego czasu byliśmy świadkami traktowania wieźniów w Abu Graib. Amerykańske media nagłaśniały sprawę i publika była szczerze oburzona. Sowieckie media nie nagłaśniały i publika nic o gułagach nie wiedziała. A jak działa prawo w USA pokazuje przykład młodszego Carnajewa. Po dwóch dniach sędzina udała się do szpitala i efektywnie zakończyła przesłuchiwanie. Odpowiedz Link Zgłoś
br0fl0vski Re: Szczyt cynicznej hipokryzji 01.05.13, 14:30 ten tfuj wypis ukazuje jak niebezpieczne jest rozomovanie faryzejskie oparte na papierowym prawie. to juz jest groteska to milosierne traktowanie unlawful combatants. kto z nich zrobil kawalkiem papieru unlawful combatants? dla przypomnienia pare faktow. ta tz. alkaide stworzylo cia. armia amerykanska przewedrowala pol swiata i zaatakowala jeden z najbiedniejszych krajow swiata ze struktura plemienna w 2001 i siedza tam do dzis i ygrac albo nie chca albo nie moga. z kiw k walcza z unlawful combatants ? co piate w bialej chatce pewnie po lanczu kenijski rezydent bialej chatki podpisuje wyroki na wesela dokonywane dronami na drugim koncu swiata. teraz felusiak przeniesmy sie do lat 30-40. na mocy innego papieru przepisu norymberskiego zostajesz sklasyfikowany jako przedstawiciel narodu wybranego i wyslany do praacy w auschwitz. moze nawet do gazu. czy potrafisz dostrzec absurdalnosc papierowej "sprawiedliwosci"? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Znowu zajmujesz sie bzdurami 02.05.13, 01:29 cały twój wpis zawrzeć można w jednym zdaniu: Rybczyńska też się puszczała i to nie tylko z Boguckim. najwyraźniej zjada cię emocja i nie jesteś w stanie dyskutować ad meritum. zacznijmy od unlawful combatant. pytasz kto zrobił to kawałkiem papieru? konwencje genewskie aby odróżnić cywilów od niecywilow.. jeśli to jest nieistotne to również zabijanie cywilow nie ma znaczenia zatem zabijajmy i traktujmy ich jako collateral damage. konwencja genewska (III) mówi, że status legalnych bojowników posiadają ci którzy walczą z okupantem lub na linii frontu a którzy nie należą do zorganizowanej armii jeśli spełniają warunki: 1. mają dowódcę odpowiedzialnego za podległych bojowników 2. noszą rozpoznawalne z daleka oznakowanie 3. noszą broń otwarcie 4. prowadzą operacje zgodnie z przepisami i zwyczajami wojennymi. www.icrc.org/applic/ihl/ihl.nsf/Article.xsp?action=openDocument&documentId=2F681B08868538C2C12563CD0051AA8D Tylko tacy bojownicy w rozumieniu konwencji mogą stać się jeńcami. Wszyscy inni walczacy z nieprzyjacielem są unlawful combatants i nie są kryminalistami. Ja tego nie wymysliłem brof, takie są umowy miedzynarodowe. jeśli ci się nie podobają t spróbuj je zmienić zamiast mieć do mnie pretensje. Odpowiedz Link Zgłoś
br0fl0vski Re: Znowu zajmujesz sie bzdurami 02.05.13, 03:01 masz nie tylko rozu ale i dusze ksiegowego wiec nigdy do ciebie nie dotrze to co chce powiedziec. nie trudno dzieki takim jak ty zrozumiec ksiegowosc obozow. ja ci talibani nie pasuja w genewska konwencje ? byli przeciez u siebie czy nie trzeba do nich leciec przez pol swiata. przeciez ich lapano podczas walk wiec z bronia w reku. dowodztwo ich do dzis istnieje w siedzibie cia. za mundury uzywali kostumy narodowe. polski czy inny ruch oporu nie afiszowal sie nalepkami. czy przypadkiem nie nazywalo sie to konspiracja. jakie to sa te operacje zgodnie z przepisami i zwyczajami wojennymi? czy to bombanie wesel z dronow? tym co uznaja uzywanie dzieci w wojnie jako miare degeneracji chcialbym przypomniec www.warsawtour.pl/zabytki-i-inne-atrakcje/pomnik-ma-ego-powsta-ca-2030.html Odpowiedz Link Zgłoś
elka-sulzer Re: Znowu zajmujesz sie bzdurami 02.05.13, 03:24 Felus jak nikt pasuje do "signature striku" - tj. podciera sie tylko prawica a wiec zachowanie w 100% wskazyjace na mozliwosc uzywania lewicy do niecnych czynow. To juz nie gulag. To przyzwolenie do drone ataku. Odpowiedz Link Zgłoś
br0fl0vski Re: Znowu zajmujesz sie bzdurami 02.05.13, 03:29 i nigdy do nieg nie dotrze ze gdyby kolo historii potoczylo sie innym torem to inny ksiegowy wpisalby go bez emocji w inny arkusz papiru i f bylby przez jakis czas szeryfem z gwiazda i moze skonczyl jako kawalek mydla. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znowu zajmujesz sie bzdurami 03.05.13, 01:38 no widzisz broflofsky, nic nie rozumiesz. według ciebie do zupy kelner powinien przynieść ci łyżkę a on dał ci nóż i widelec a to nie mieści się w twojej głowie. zupa wystygła a ty ciagle o łyżce, kelner poszedł już do domu a ty uparcie o łyżce. restaurację zamknieto zostawiajac ciebie przy stoliku a ty o łyzce. zupa wyschła a ty o łyżce..... sucha zupę możesz spróbować widelcem a noża nie uzywaj bo sie okaleczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
ziner Re: Szczyt cynicznej hipokryzji 01.05.13, 07:23 eva15 napisała: > ziner napisał: > > > KŁAMIESZ. Gułag nie jest przysłowiowym gułagiem. Jest PRAWDZIWYM gułagiem > . > > Jeżeli nie jesteś pojąc tej "drobnej" różnicy, to nie marnuj mojego czasu > . > > Przyslowia są tzw. mądrością ludu pochodzącą ze zbiorowego prawdziwego > doświadczenia. Gułag jest więc przysłowiowym gułagiem, nie ma w tym żadnej > sprzeczności. > Sprzeczność istnieje. Tak jak w przypadku porównania blondynki z przysłowiową blondynką. Oczywiście z punktu widzenia manipulacji z szermierek słownych wygodniej jest przyjąć Twoją powyższą tezę. Wtedy prawie wszystko można przyrównać do czegoś innego. Bo przecież i gułag i normalne więzienie są miejscami odosobnienia. Więc więzienie == przysłowiowy gułag. A szkoła? Przecież dzieciaki wolałyby biegać po dworze, być wolne, a nie być zamknięte w szkole niczym więźniowie przysłowiowego gułagu? Czy to oznacza, że szkoła == gułag? > > > I w jednym i w drugim wiezi sie ludzi wbrew prawu. > > Kłamstwo numer 2. Do gułagów trafiali ludzie skazani na podstawie prawa obowiąz > > ującego w Rosjii Sowieckiej. Wyroki mogły być od czapy, urągające jakimkolwiek > > zasadom sprawiedliwości, ale w PRAWIE ZSRR istniała opcja zsyłki do gułagu. > > A pokaż mi, gdzie w prawie USA jest zabronione przetrzymywanie osób określanych > > jako "Unlawful combatant"? Czyżbym wyczuwał kłamstwo? > > Do gułagu Guantanamo trafiają ludzie skazani na podstawie US-prawa, które nie z > abrania przetrzymywania osób skazanych jako "unlawful combatant", przeciwnie do > kładnie to dopuszcza . A kto jest tymi osobami decyduje prawo USA - zupełnie ja > k radzieckie, które decydowało, kto będąc - prawdziwym lub urojonym- wrogiem sy > stemu nie jest godny traktowania wobec prawa jako równorzędny partner ze wszyst > kimi przysługującymi mu prawami. > ZSRR zsyłała do łagrów po na ogół sfingowanych procesach. USA są już dalej - pr > ocesy to strata czasu i pieniędzy. > Zapoznaj się, proszę z Konwencją Genewską, zanim zaczniesz pisać na tematy z nią związaną. Do Guantanamo trafiają ludzie właśnie na podstawie Konwencji Genewskiej, która określa zasady postępowania z wrogami schwytanymi w czasie KONFLIKTU ZBROJNEGO. W tym momencie Twoje zarzuty o brak procesu jest, bez obrazy, idiotyczne. Żeby przetrzymywać jeńca wojennego w obozie jenieckim nie nie ma wymogu osądzenia go. Dodatkowo pomijasz jeden drobny fakt. To, że Amerykanie określają ludzi przetrzymywanych w GB jako "unlawful combatant", wynika z zapisów III Konwencji Genewskiej, artykuł, który WYMAGA, żeby partyzanci/bojownicy nosili znaki identyfikujących ich jako takich (biało-czerwona opaska z Powstania jest tu przykładem takiego znaku). Tak przy okazji, naprawdę subtelna manipulacja: "gułag Guantanamo". Co będzie następna? nazwiesz mnie faszystą? > > Znaczy się, jakich wartości? Możesz podać? Czy masz zamiar zasłaniać się za tanimi hasełkami? > > BTW, zanim wyciągniesz prawo do procesu, adwokata, itp, pamiętaj, że to przysłu > > guje KRYMINALISTOM. A ponieważ z punktu widzenia US osoby przetrzymywane w G nie > > są kryminalistami, te prawa im nie przysługują. Tak samo jak nie przysługują > > osobom przebywającym w szpitalach psychiwtrycznych. > > Naturalnie - za Stalina wrogowie systemu też byli gorsi niż kryminaliści, a pen > sjonariuszom psychuszli (zwłaszcza tym politycznym) też nie przysługiwały żadne > prawa. Po raz kolejny przypominam: kryminalista <> jeniec Każdy ma różne prawa, wynikające z różnych przepisów: kryminalista, kodeksu karnego, jeniec, konwencji genewskiej. > > > Że wg Ciebie wszystkie problemy tego świata byłyby rozwiązane gdybyśmy t > ylko wszyscy byli dobrzy dla innych. Gdybyśmy usiedli razem i trzymając się za > ręce śpiewali Kumbaya. > > Będziemy więc jak staliniści czy hitlerowcy i wtedy świat napewno będzie lepszy > :-) Pytanie - dla kogo? Wow. Argument nie do odparcia. Potwierdza że Godwin miał rację ;-P Ale powiedz mi, proszę, dlaczego nie boisz się w nocy wyjść z domu? Bo wierzysz w dobroć ludzkiej natury, czy może raczej w "faszystowskie" metody Policji? Metody które odstraszają lub powstrzymują osobników mogących wyrządzić Ci krzywdę? > > > Jedyne czego nie mogę zrozumieś, to jak można być na tyle ŚLEPYM, żeby nie widz > > ieć różnicy między Guantanamo Bay, a sowieckimi gułagami. Ale z drugiej strony, > > nigdy nie rozumiałem moralnego relatywizmu. > > Nie muszisz rozumieć tego, co przyjąłeś, tak to już bywa. A teraz przeczytaj swoje ostatnie zdanie, i zastosuj je do siebie. A na koniec prośba. Poczytaj Sołżenicyna czy Herlinga-Grudzińskiego. Porównaj to, co opisują, z najczarniejszymi scenariuszami malowanymi przez przeciwników Guantanamo Bay. Jeżeli nie zobaczysz różnicy... Odpowiedz Link Zgłoś
fan.idiotow Czy wiesz dlaczego założyłem ten wątek? 30.04.13, 23:35 Nie wiesz. Syzbko wyjasnię. Otóż na tym forum takich elek, z która wymieniłeś poglądy jest bez liku. Sądzilem, że ironia w pytaniu jest więcej niż czytelna, ale jak widzę nie każdy ją chwyta. Doskonale znam te różnice i przez ich rozmyśle zestawianie próbowałem zachęcić pożytecznych idiótow do dyskusji. Jeki efekt- sam widzialłeś. Gardłować, krzyczeć i obrażać pożyteczni idiocie potrafią, ale merytorycznie do problemu się ustosunkowć, to już przekracza ich intelektualne zdolności. Ps. Wyobraź sobie, że wskazane pozycje i nie tylko te przeczytałem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ziner Re: Czy wiesz dlaczego założyłem ten wątek? 01.05.13, 07:25 Sorry. Ale ludziska piszą na forum takie dyrdymały, że bez ;-) trudno już się zorientować, kto robi sobie przysłowiowe jaja, a kto traktuje sprawę śmiertelnie poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: Guantanamo czy "archipelag" gułagów? 30.04.13, 16:55 fan.idiotow napisał(a): > Czy są sa różnice pomiędzy jednym i drugim, a jeżeli tak to jakie? > > Samo chlapanie językiem jest niewystarczające. Jedne z nich odeszły już do historii, są potępione i obecnie uważane za zło uprzedmiotowione. Można dorzucić, że były narzędziem Imperium Zła. Guantanamo jest w czasie teraźniejszym continuum, służy do demokratyzowania ludzi chwytanych na całym świecie (Amerykanie mają tradycje chwytania czarnych w Afryce) a poprzez nich całych państw. W przeciwieństwie do gułagów Guantanamo to kwintesencja dobra;) Odpowiedz Link Zgłoś
j-k mala korecta, hloopcze :) 30.04.13, 17:04 lubat napisał: Amerykanie mają tradycje chwytania czarnych w Afryce a poprzez nich całych państw. Jezeli Amerykanie w ogole maja jakies tradycje, to raczej tradycje niesienia wolnosci wlasnie :) vide : Washington, Lincoln etc... To o czym piszesz, to tradycja ANGIELSKA, a szerzej - Europejska. J.K. Odpowiedz Link Zgłoś
elka-sulzer Re: Choojasio jak cos walnie w pieluche 30.04.13, 17:13 to nic tylko prosto do szamba go wrzucic razem z pielucha :D j-k napisał: > Jezeli Amerykanie w ogole maja jakies tradycje, to raczej tradycje niesienia wo > lnosci wlasnie :) > > vide : Washington, Lincoln etc... > > To o czym piszesz, to tradycja ANGIELSKA, a szerzej - Europejska. > > J.K. Odpowiedz Link Zgłoś
ziner Najpierw zmień swoją pieluchę, potem sprawdź FAKTY 30.04.13, 19:08 elka-sulzer napisała: > to nic tylko prosto do szamba go wrzucic razem z pielucha :D > Najpierw zmień swoją pieluchę, a potem sprawdź FAKTY. Te dotyczące handlu niewolnikami. Zapoznaj się opracowaniami "nieco" bardziej fachowymi niż internetowe posty. Polecam "Czarne ładunki w kajdanach" Antoniego Strzelbickiego. Napisane prostym językiem, tak że nawet Ty nie powienienieś mieć problemu z przeczytaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
fan.idiotow Przeczytaj zinera. 30.04.13, 23:39 forum.gazeta.pl/forum/w,50,144209761,144213882,Re_Ziner.html Odpowiedz Link Zgłoś
tojabogdan tylko w USA i Izraelu więzi się bezterminowo 30.04.13, 20:12 pozbawiając wszelkich praw ludzi niewygodnych. Nie mają oni nawet prawa do śmierci. Wśród państw uważających się za demokratyczne są to dwa niechlubne wyjątki. Jednocześnie państwa te usiłują innym narzucać normy, rozmaite. Odpowiedz Link Zgłoś
fan.idiotow Czym były więc gułagi? 30.04.13, 23:44 Gdzie one były i kto tam trafiał? Czytaj co ludzie tu piszą, to tobie wyjdzie na korzyść. Odpowiedz Link Zgłoś
br0fl0vski to sanatorium 30.04.13, 20:25 w ktorym leczy sie bezterminowo forum.gazeta.pl/forum/w,50,144018569,144029552,obrazki_z_sanatorium_w_guantanamo.html metody leczenia thejusticecampaign.org/?page_id=273 Odpowiedz Link Zgłoś
gosc_ze_smolenska Re: Guantanamo czy "archipelag" gułagów? 01.05.13, 07:24 > Czy są sa różnice pomiędzy jednym i drugim, a jeżeli tak to jakie? Roznice: - roznica w czasie, stad rozne traktowanie przez wspolczesnych ludzi. Nasuwa sie koniecznosc wyciagania wnioskow ze strasznego doswiadczenia przeszlosci przez aktualnie zyjacych, czego jak na razie brak. - Gulag = system terroru, Guant.= jak na razie tylko poszczegolny przypadek terroru, ale kto wie - Gulag – udawano szukania krajowej podstawy prawnej w celu nieprawnego przetrzymywania ludzi. Guant.- jednostka eksterytorialna, US-prawo nie obowiazuje. Nawet nikt sie o pozory nie stara. - Gulag – ludzie siedzieli dlugo, ale znali swoje wyroki. Guant. – just relax & enjoy Podobienstwa: - paka - tortury moralne i fizyczne Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: Guantanamo czy "archipelag" gułagów? 02.05.13, 03:55 > Czy są sa różnice pomiędzy jednym i drugim, a jeżeli tak to jakie? roznica jest taka,ze w gulagach ludzie zmuszani byli do niewolniczej pracy na podstawie b.czesto sfingowanych wyrokow w Guantanamo przetrzymuje sie i wylacznie torturuje ludzi bez w zadnego wyroku...niektorych od prawie 10 lat Otóż człowiek schwytany na polu walki staje sie jeńcem i jako taki podlega internowaniu w obozie jenieckim. internowanie jest bezterminowe i z dala od pola walki i jest to w zgodzie z postanowieniami konwencji genewskich. W tym wypadku władze USA wykazują nadmiar dobrej woli stosując przepisy konwencji w stosunku do "unlawful combatants", których nota bene prawo nie zabrania rozstrzeliwać na miejscu. USA nie jest w stanie wojny z Afganistanem (jest tam rzad sponsorowany chojnie przez Ameryke)wiec wiezniow/jencow powinno sie trzymac na miejscu w wiezieniach afganskich (po wyroku oczywiscie)....konwencja genewska tortur jencow zabrania jesli chodzi o "dobra wole" to rozstrzeliwano pojmanych bez pardonu,tych mniejszego "kalibru" na youtube byl kiedys film jak amerykanscy zolnierze strzelaja dla zabawy do kontenera pelnego ludzi...sami go tam wrzucili,podobnie jak wczesniej, zdjecia "zezwierzeconych" straznikow z irackiego wiezienia Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: Guantanamo czy "archipelag" gułagów? 02.05.13, 04:54 Ja widze jedna zasadnicza roznice,w Guantanamo sa przetrzymywani ci ,ktorzy mogliby zrobic krzywde niewinnym ludziom,vide Boston,gdyby tych dwoch w pore zamknieto w Gitmo....,gdy w rosyjskich Gulagach byli przetrzymywani ci ktorym krzywde robila wladza radziecka,ktora ich tam w wiekszosci niewinnie zamykala... RE:Czy są sa różnice pomiędzy jednym i drugim, a jeżeli tak to jakie? Odpowiedz Link Zgłoś
melord Re: Guantanamo czy "archipelag" gułagów? 02.05.13, 05:02 piszesz yurek o profilaktyce??....tak podchodzac do sprawy musieliby zamknac z pol swiata psychozy strachu tak wyleczyc nie mozna, tym bardziej,ze podsyca sie ja celowo(komus na tym zalezy) Odpowiedz Link Zgłoś
elka-sulzer Re: Guantanamo czy "archipelag" gułagów? 02.05.13, 05:16 yurek11111 napisał: > Ja widze jedna zasadnicza roznice,w Guantanamo sa przetrzymywani ci ,ktorzy mog > liby zrobic krzywde niewinnym ludziom, Hehehe, yurek, pokazujesz luki i kompletny brak myslenia ze swojej strony. Toc przetrzymywani w Gulagach byli tam zeslani by nie robic krzywdy niewinnym ludziom, hehehe. Tak twierdzili zsylajacy! >vide Boston,gdyby tych dwoch w pore zamknieto w Gitmo...., A za co niby waadza mialy by ich zamknac, yureczku? Za nieczyste mysli? I jeszcze jedno yureczku, pamietaj o tym do konca swoje zywota - dajac wladzy przyzwolenie na tego typu arbitralne zamykanie sam sobie zawieszasz petle na szyi. Waadza ma to do siebie ze kiedy jej raz pozwolisz juz nigdy tego pozwolenia nie odbierzesz. Waadza kiedys i po ciebie przyjdzie, zgodnie z twoim przyzwoleniem. >gdy w rosyjskich Gulagach byli przetrzymywani ci ktorym krzywde robila wladza >radziecka,ktora ich tam w wiekszosci niewinnie zamykala... Patrz wyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Re: Guantanamo czy "archipelag" gułagów? 03.05.13, 01:14 sulcerowa,pixdzisz farmazony ,jak malo kto,w Gulagach siedzieli czesto/gesto niewinni ludzie,ich liczby szly w miliony,a wine za stan rzeczy ponosil komuszy system,gdy w Guantanamo odizolowano kilkust?(nawet nie wiem dokladnie ilu)poyebcow/kozoyebcow ,ktorzy gdyby ich wypuszczono,zgotowaliby ludziom buum-buum, jak te dwa bandziory w Bostonie.... Wskaz mi ze wladze amerykanskie,korzystajac z okazji,zamykaja w wiekszosci,niewinnych obywateli USA,a przylacze sie do twojego sprzeciwu i oburzenia,a jak nie mozesz tego udowodnic ,to zamilcz i nie osmieszaj sie durnowatymi pokrzykiwaniami.... Gdyby zamknieto w Gitmo braciszkow Carnajewow za niecne zamiary przed zamachem,tylko podejrzewajac ze chca dokonac zamachu w Bostonie,kilku ludzi by zylo a wielu nie byloby kalekami do konca zycia...,ale przez pozytecznych wyszlo tak jak wyszlo.... elka-sulzer napisała: A za co niby waadza mialy by ich zamknac, yureczku? Za nieczyste mysli? > > I jeszcze jedno yureczku, pamietaj o tym do konca swoje zywota - dajac wladzy p > rzyzwolenie na tego typu arbitralne zamykanie sam sobie zawieszasz petle na szy > i. Waadza ma to do siebie ze kiedy jej raz pozwolisz juz nigdy tego pozwolenia > nie odbierzesz. Waadza kiedys i po ciebie przyjdzie, zgodnie z twoim przyzwolen > iem. Odpowiedz Link Zgłoś
swiblowo Re: Guantanamo czy "archipelag" gułagów? 03.05.13, 01:26 Ciekawe rozumienie zapobiegania. yurek11111 napisał: > Gdyby zamknieto w Gitmo braciszkow Carnajewow za niecne zamiary przed zamachem Gdyby pozbyto sie Hollanda moze byloby wiecej spokoju ze "zorientowanymi inaczej"? Albo pozbyto sie Busha nie byloby tyle trupow w Iraku? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Guantanamo czy "archipelag" gułagów? 03.05.13, 02:21 ubolewam nad twoją logiką. starasz się wykazać niesłusznośc a to osobny temat do dyskusji. pisałem, że mamy do czynienia z wojną niesymetryczną gdzie przeciwnikiem nie jest regularna armia lecz bojownicy nie majacy dowódcy, nie noszacy oznakowania i broni otwarcie i nie walczacy zgodnie z regułami wojny w rozumieniu konwencji genewskiej. innymi słowy konwencja genewska nie pasuje do sytuacji ale nie ma innego porozumienia określajacego zasady. piszesz, że jeńców powinno się trzymać w lokalnych wiezieniach po wyroku???? po jakiom wyroku? za jakie przewinienia? musisz melord zrozumieć, że wojna ma swoje prawa i jeńców nie wolno sadzić, wydawać wyroków i wysyłać do więzienia. konwencja nakłada obowiązek trzymania jeńców w obozach, z dala od pola walki i przez okrez do zakończenia konfliktu. do cholery, w dobie internetu teks konwencji jest dostępny w każdym jezyku i zamiast wypisywać androny zapoznaj się z tekstem. Odpowiedz Link Zgłoś