Dodaj do ulubionych

Spokojnie o Unii Europejskiej

26.06.13, 22:49
mowi angielski dyplomata Robert Cooper. Uwaza, ze UK powinien zostac w unii bo nic na wyjsciu z unii nie zyska.

Za odpowiedzialnych za kryzys europejski widzi banki i ich glupote. Zaluje, ze dopuszczono do strefy Euro Grecje, Hiszpanie, Portugalie, i Irlandie. Unia powoduje, ze chce sie miec zamoznych sasiadow: Niemcy - Polske a Polska - Ukraine. W koncu uznaje Sikorskiego za dajacego sie zauwazyc polityka i gratuluje polskich ambicji "zastapienia UK w unii europejskiej".

Przyjemnie czytac rozsadne i wywazone europrzyjazne poglady.

PF
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Spokojnie o Unii Europejskiej 26.06.13, 23:29
      Ty jesteś z gatunku nieuleczalnych łykaczy propagandy.
      • borrka A Ty, Effciu... 26.06.13, 23:43
        Z lykaczy zurawiny:)
        • eva15 Re: A Ty, Effciu... 26.06.13, 23:59
          Wolę nie pisać, co ty łykasz, borrcia :-)))) Mam wrodzone i nabyte (via wychownie) poczucie smaku.
      • j-k Evelein, dziewcze, viem , ze jak na UE vel US... 26.06.13, 23:51
        nie poplujesz - to ci gorzej

        moze jakas terapia ?

        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
    • borrka Kremlowskie boje rytualne. 26.06.13, 23:51
      Kiedys "Walka o pokoj", potem z energią atomową (na Zachodzie oczywiscie), dzis boj jest to ostatni, przeciw jednosci Europy.
      • 5magna Re: Kremlowskie boje rytualne. 27.06.13, 00:00
        theeconomiccollapseblog.com/archives/20-signs-that-the-next-great-economic-depression-has-already-started-in-europe
      • eva15 Jedność Europy oparta na jednej krowie dojnej 27.06.13, 00:02
        Już ja widzę tą osławioną "jedność Europy" gdyby to nie Niemcom a Polsce przyszło za nią płacić.
        Borrcia byłby pierwszym:-)))))))
        • borrka To sa, Effciu rachunki... 27.06.13, 00:21
          Miedzy mna i Wojtkiem, a Toba.
          Wiec niech Matuszka siedzi za Uralem i sie nie udziela.
          • eva15 To sa, borrcia rachunki dzięki Rosji, Chinom etc. 27.06.13, 00:50
            Ale gdzieś ja muszę tę kasę na was zarabiać! Rosjanie płacą dobrze, punktualnie i w dodatku własną gotówką (elektroniczną) bez kredytów niemieckich, buha, ha. Chinole podobnie.
            • borrka In your dreams, Effcia... 27.06.13, 07:33
              Placi czesto Hermes, kredytowanie powszechne, a obroty na "czeskim" poziomie.
              Twoja kompletna ignorancja wyklucza wlasciwie dyskusje na tematy handlowe.

              Porozmawiajmy o milosci do "Rusakow" w Rajchu.
              To przeciez afekt narodowy :)))
              • eva15 Borrcia jako szalony ekonomista 27.06.13, 23:50
                Borrcia, masz wiedzę na poziomie kartoflanego wojtuisia. Hermes praktycznie nie ma zastępczych płatności dla niemieckich firm działających w Rosji, bo te rosyjskie płacą szybko i przed czasem, no z wyjątkiem tych co bankrutują, ale to wyjątki. Hermes dwoi się i troi w ramach ....eurolandu.

                Co do czeskiego poziomu obrotów to pogadamy jak zajrzysz do statystyk i jak nauczysz się je interperetować.
                Długa droga daleka przed nami...:-))))

            • przyjacielameryki Re: To sa, borrcia rachunki dzięki Rosji, Chinom 27.06.13, 09:14
              eva15 napisała:

              > Ale gdzieś ja muszę tę kasę na was zarabiać! Rosjanie płacą dobrze, punktualni
              > e i w dodatku własną gotówką (elektroniczną) bez kredytów niemieckich,
              > buha, ha. Chinole podobnie.

              No więc zamilcz i wez się do roboty - jakis kolejny etat, 1/2 etatu i płać solidnie podatki. Żadnego psiakrew krętactwa podatkowego bo Niemcy zwiększają wydatki zbrojeniowe w związku z nieustannym zbrojeniem się Rosji.
              Twoje zadanie to wspierać budżet unijny i wojskowy Niemiec a tym samym NATO.
            • wojciech.2345 Re: To sa, borrcia rachunki dzięki Rosji, Chinom 27.06.13, 17:55
              eva15 napisała:
              > Ale gdzieś ja muszę tę kasę na was zarabiać!
              ------------
              Effciu,
              Borrkę to Ty utrzymujesz chętnie.
              Nie zapominaj o mnie.

              Na Święta BN przyślij mi jakąś paczkę.
              5 kg dobrej kiełbasy i 2 zmiany onuc.
    • melord wypowiedzi politykow...dyplomatow 27.06.13, 00:54
      kiedy "u wladzy" , podporzadkowane sa nakreslonej polityce wlasnego rzadu wiec trudno mowic o ich faktycznych ,osobistych pogladach
      bedac w opozycji, wypowiadaja sie glownie w celu zdobycie wladzy,zdyskredytowaniu rzadzacych( czesto wypowiedz jest sponsorowana przez okreslone lobby)....z reguly zaczynaja mowic prawde? odsunieci od koryta lub wypchnieci sila na emeryture,wtedy z kolei malo kto przyklada wage do ich wypowiedzi.

      Cooper to dyplomata wiec jego wywiad jest rowniez dyplomatyczny...pogrozil blizej nieokreslonym bankom,rownie nieokreslonej glupocie biurokracji EU(konkretnie komu?)
      pogalskal Panstwo(standard) dla ktorego gazety ten wywiad przeprowadzil,pismaki podretuszowali,wszystko gra.

      Anglia z UE nie wyjdzie,oprocz otwartego dostepu do rykow Panstw Europy Wsch. uzyskala i bedzie dalej uzyskiwala, za darmo!! olbrzymi potencjal w postaci milonow wyksztalconych Polakow,chwilowo jako tania sile robocza ,ktora jednak juz w drugim,max trzecim pokoleniu zasymiluje sie w 100%.(zadna narodowosc tak szybko sie nie asymiluje jak Polacy)
      To wazna przeciwaga dla imigrantow z panstw arabskich,afrykanskich,Indii,Pakistanu itd. z ktorych 90% nigdy sie nie zasymiluje.
      Podobne nie naglasniane przez politykow dodatkowe zyski w postaci "mlodej polskiej krwi" maja Niemcy(parcie do rozszezenia EU)..jesli jeszcze nie dzis to za 20-50 lat
      • polski_francuz Dyplomata 27.06.13, 07:43
        ma juz 66 lat jest wiec dojrzalym czlowiekiem w tym wieku rozroznia sie ziarna od plew. Zaskoczyla mnie jego adoracja dla Blaira i podobnie negatywnie oceniam jego analize ataku na Irak.

        W koncu, jasne ze UK i Niemcy wygrali na polskiej emigracji. Z tym ze UK juz osiagnela stopien nasycenia polskimi emigrantami.

        W koncu, liczmy na to ze troche wiecej muzulmanskich emigrantow sie zintegruje. Ale, ze sa inni, bardzo inni, z tym sie zgadzam.

        PF
    • herr7 Anglik chwali Radka za Syrię 27.06.13, 07:53
      a konkretnie za wysłanie naszych sił specjalnych do Jordanii na prawdopodobną wojnę z Syrią. Jak widać na głupich Polaków zawsze można liczyć...
      • polski_francuz Ten Anglik? 27.06.13, 08:01
        tego urywka nie pamietam. Co do polskich uczestnictwach w interwencjach na BW i w Afganistanie, to widze raczej pragmatycznie. Gdzies sie musza zolnierze w sytuacjach bojowych sprawdzac.

        Przypomina sie jedyny pomagier Amerykanow w wojnie Wietnamie, ktorym byla Australia. Tez wlazila Amis w zad. Tez byli glupi? To po co tam siedzisz? Bos glupi Polak?

        PF
        • herr7 Re: Ten Anglik? 27.06.13, 08:18
          Doświadczenie nabyte w trakcie tych awantur na niewiele się zda, gdyby Polska została uwikłana w wielką wojnę. Australijczycy z kolei nie są państwem suwerennym, a australijska klasa polityczna nigdy nie zapłaciła żadnej ceny za swoje awanturnictwo. Ich synowie nie ginęli na tych wojenkach.
          • polski_francuz Blad 27.06.13, 10:47
            Armia musi trenowac w warunkach bojowych. Kto wie co przyszlosc przyniesie. Czytaj walherra czepiajewa i innych komsomolcow czuje sie, ze beda szukali zwady tak dlugo, jak wreszcie nie dostana lekcji.

            Trzeba by gotowym na ich godne przyjecie.

            PF
            • polski_francuz Errata 27.06.13, 10:52
              ...Czytajac...

              PF
            • przyjacielameryki Re: Blad 27.06.13, 10:53
              polski_francuz napisał:

              > Armia musi trenowac w warunkach bojowych. Kto wie co przyszlosc przyniesie. Czy
              > taj walherra czepiajewa i innych komsomolcow czuje sie, ze beda szukali zwady t
              > ak dlugo, jak wreszcie nie dostana lekcji.
              >
              > Trzeba by gotowym na ich godne przyjecie.
              >
              > PF


              Dokładnie tak jest jak piszesz ale herr chociaż czasami rozsądny, ma jednak stalinowskie poglądy i do niego to nie dociera.
              Dla niego USA to to samo co ZSRR a to go całkowicie dyskwalifikuje.
              • 1blueelvic Wybiorczych kretynow herrpodobnych ... 27.06.13, 14:04
                nie brakuje. Widzialem usmiechnietego kangura w ZOO ...
                • sowietolog1 PeeF, widać, że się kompletnie nie znasz na milita 27.06.13, 23:18
                  riach...

                  Akurat "doświadczenia" wojenne związane z Irakiem i Afganistanem z ŻADEN sposób nie pomagają nam na przypadek REALNEGO konfliktu czy wręcz wojny na kontynencie europejskim i walką regularnych, dobrze wyposażonych, w ciężki sprzęt, sił zbrojnych, np. w przypadku wojny (choćby i ograniczonej) z Białorusią, Rosją... A wręcz przeciwnie! Owe "doświadczenia" są strice policyjne, okupacyjne, ergo - jak już, to przydadzą się do pacyfikacji własnego narodu, np. w ramach nowego stanu wojennego (jak już Polska zbankrutuje), albo współpracy kolaboracyjnej części elit i wojska z potencjalnym okupantem, po przegranej wojnie czy w ramach "bratniej pomocy" (Rosji, Niemiec, etc., etc.) dla Tuska czy Komoruskiego, hehe...

                  Ba! Jest jeszcze gorzej! Otóż te "doświadczenia" zaburzyły rozsądną modernizację polskiej armii, ukierunkowując ją w siły ekspedycyjno-policyjne, a nie wojsko zdolne stawić opór choćby Białorusi czy samemu potencjałowi militarnemu Obwodu Kaliningradzkiego. Dziś nasza armia co najwyżej mogłaby okupować Słowację, ale z zajęciem Czech byłby już problem (choć już mniejszy po wybudowaniu sieci czeskich autostrad, hehe).

                  To, co rocznie wydawaliśmy na okupację I. & A., plus wydatki krajowe będące tego konsekwencjami (wszelakie; renty i emerytury, odszkodowania, leczenie i terapie, transport sprzętu i ludzi), to środki tak naprawdę zmarnowane, a które powinny być przeznaczone na nowoczesny i sprawny operacyjnie (a nie papierowo) sprzęt:
                  - na odtworzenie Marynarki Wojennej (ta w praktyce nie ma już potencjału uderzeniowego,
                  - na brygadę pancerną wyposażone w nowoczesne czołgi,
                  - na zwiększenie dziś minimalnego lotnictwa uderzeniowego (powtarzam - uderzeniowego!); trzykrotne,
                  - i PRZEDE WSZYSTKIM, na nowoczesne, dalekosiężne systemy plot/prak, ponieważ bez nich jesteśmy całkowicie bezbronni podczas ros. napadów lotniczych.
        • melord Re: Ten Anglik? 28.06.13, 00:52
          polski_francuz napisał:

          > Gdzies sie musza zolnierze w s tuacjach bojowych sprawdzac.

          z tym akurat sie nie zgadzam....zabijac nieznanych/niezagrazajacych krajowi ludzi(czesto niewinnych),gdzies b.daleko...by sprawdzic sie???

          > Przypomina sie jedyny pomagier Amerykanow w wojnie Wietnamie, ktorym byla Austr
          > alia. Tez wlazila Amis w zad. Tez byli glupi?

          tutaj masz racje,wlazi w zad od czasu IIWS kiedy nie mogala liczyc na pomoc Anglii przeciw szybkiemu posuwaniu sie Japonczykow,przyjmujac uciekajace wojska MacArthura z Filipin.
          Od tego czasu Australia pcha sie w kazdy konflikt wywolany przez USA,proszona lub nie.

          Obecnie (teoretycznym) zagrozeniem dla AU jest najwiekszy na swiecie kraj muzulmanski,przeludniona Indonezja z prawie 250 mln populacja-muzulmanie indonezyjscy jak i lokalni(ci z ekstremy) wcale tego nie ukrywaja widzac przyszlosc Australii jako kraju muzulmanskiego.
          Dzisiaj mozliwosci militarnych jeszcze nie maja ,ale za 20-30 lat..kto wie.
          Na paradoks wygladaja zalozenia ,ze przeciwwaga moga byc Chinczycy ktorzy w coraz wiekszej ilosci sie tutaj osiedlaja,szybciej sie asymiluja od muzulmanow,sa lojalni,i juz dzisiaj zasilaja(w malych jeszcze ilosciach) armie i policje(muzulmanie nie)

          AU porzucila(praktycznie) kolonialna ,polozona na kolana Anglie na rzecz bycia nieformalnym Stanem USA (cala trojka to potomkowie anglo-sasow z tego samego zrodla) a z tym wiaza sie zobowiazania nie zawsze zgodne z racja stanu(neokolonializm)
          Sama sie nie obroni ,zbyt mala populacja na olbrzymim terytorium,szczegolnie,ze dzieki interwencjom w Iraku,Afganistanie czy slepemu poparciu dla Izraela pod dyktando USA, sama sie narazila muzulmanom na swiecie w tym Indonezji.
          Alternatywy nie ma,musi teraz wlazic w zad Ameryce na dobre i zle.
          • polski_francuz Analogie i roznice 28.06.13, 08:05
            "z tym akurat sie nie zgadzam....zabijac nieznanych/niezagrazajacych krajowi ludzi(czesto niewinnych), gdzies b.daleko...by sprawdzic sie???"

            Zabijac niewinnych nie nalezy, pelna zgoda. Niezagrazajacych krajowi...to wymaga juz glebszej dyskusji kto i co zagraza krajowi. Na ile nasz kraj rodzinny jest zagrozony przez wojowniczy islam. Kusi mnie porownanie z bitwa pod Wiedniem za Sobieskiego. Troche inaczej to jest dzisiaj, bo wowczas islam mial armie a dzis bojownikow. Ale podobienstwa sa.

            "Tez byli glupi?"

            Nie byli i nie sa glupi. Sa pragmatyczni i, zreszta, troche zabijacy jak "Cocodile Dundee". I raz jeszcze powtorze gdzies trzeba w warunkach bojowych armie trenowac.

            Rozwazania australijskie co do Stanow sa identyczne z rozwazaniami polskimi co do Stanow. Jedni maja muzulmanow na granicach inni maja Rosjan na granicach. Moze tylko ich rodowod jest Stanow blizszy gdyz AU jest, jak Stany, byla kolonia brytyjska.

            Powiedz jeszcze cos o zmianie premiera. Dwa dni temu czytalem, ze robi na drutach a wczoraj, ze ja pogonili. Co sie u was dzieje?

            PF
            • melord Re: Analogie i roznice 28.06.13, 15:01
              polski_francuz napisał:

              >Niezagrazajacych krajowi...to wymaga juz glebszej dyskusji kto i co zagraza krajowi.
              >Na ile nasz kraj rodzinny jest zagrozony przez wojowniczy islam.

              Irak,Afganistan byl/jest zagrozeniem dla Polski?...nie zartuj,Francja byc moze przez isalm ale nie w/w kraje, na wlasne zyczenie zreszta...co do tego ma Rosja?
              Dzieki pracy w Iraku tysiace Polakow poprawilo sobie znaczaco sytuacje finansowa,szybko o tym zapomniano
              Pomijam fakt,ze sami odzyskalismy niepodleglosc,by innym ta niepodleglos odebrac...

              > Powiedz jeszcze cos o zmianie premiera. Dwa dni temu czytalem, ze robi na druta
              > ch a wczoraj, ze ja pogonili. Co sie u was dzieje?

              ...zamienil stryjek siekierke na kijek

              to totalny burdel,Australia potrzebuje odpowiednika Putina...Polska zreszta tez
              nacjonaliste,dbajacego o wlasny kraj w pierwszym i kolejnym rzedzie,czlowieka ktory wezmie to cale skorupowane,zdemoralizowane towarzystwo za morde,rzad ,parlament,senat i pol miliona biurokratow...polowe z tego rozpedzi.
              marnuja miliardy dolarow na jakies abstrakcujne plany rozwojowe ktore nigdy nie dochodza do skutku(zarzucony plan budowy metra w Sydney kosztowal Rzad 0.5 mld..do tylu sie przyznali)
              pomoc dla zagranicy!!! wynosi juz ok $ 6mld.....tymczasem autostrady Sydney-Brisbane dokonczyc nie moga od wielu lat bo brakuje pieniedzy(ok 3 mld)
              generalnnie nie ma to duzego wplywu na styl zycia,szlag trafia gdy pomysli sie ile nowych drog,mostow i innej infrastuktury mozna byloby wybudowac gdyby tych pieniedzy nie marnotrawiono
      • konrad_dk Re: Anglik chwali Radka za Syrię 28.06.13, 01:06
        herr7 napisał:

        > Jak widać na głupich Polaków zawsze można liczyć...

        Masz "racje".
        Rosjanie, to bardzo mądry i europejski naród..)))

        Taka mała dygresja: bardziej pasowałby do tego co produkujesz w forum, nickname Kołchoźnik,



    • przyjacielameryki Re: Spokojnie o Unii Europejskiej 27.06.13, 09:31
      Rozsądna opinia. Moim zdaniem UE jest szalenie ważnym projektem w sensie każdym dla całej Europy i świata bo pokazuje korzyści z tworzenia wspólnot, łączenia się a nie dzielenia, umiejętności zawierania kompromisów itp., mając jeszcze w pamięci przyczyny i efekty II w.ś. Oczywiście jest to bardzo trudny projekt, wprowadzenie wspólnej waluty było przedwczesne i zle przygotowane i faktycznie strefę euro powinny utworzyć początkowo tylko kraje najlepiej rozwinięte z dobrymi finansami publicznymi.

      Śmieszne jest ujadanie na UE Rosjanki Evy15. Kreml nigdy nie był zainteresowany zjednoczoną Europą bo tu w przeciwieństwie do państw narodowych nie da się już tak bardzo mącić, skłócać, szantażować, itd., a to jak wszyscy wiedzą zasadnicze narzędzia polityki rosyjskiej.
      Zresztą Rosja z jednej strony naśmiewa się z UE ale sama bardzo nieudolnie małpuje Europę i tworzy tzw. Unię Euroazjatycką z potęgami technologicznymi i gospodarczymi jak Kirgizja czy Kazachstan. Hi!, hi! Niezłe kino.
      • polski_francuz W kazdym razie 27.06.13, 10:58
        my Polacy znamy roznice miedzy Unia stworzona przez Rosje, zwana ZSRR i Unia Europejska. I wolimy te druga.

        Oby sie udala, bo problemow niemalo.

        A propos za kilka dni Chorwacja wchodzi do EU.

        PF
        • de_oakville Re: W kazdym razie 27.06.13, 13:06
          polski_francuz napisał:

          > my Polacy znamy roznice miedzy Unia stworzona przez Rosje, zwana ZSRR i Unia Eu
          > ropejska. I wolimy te druga.

          Pamietamy jeszcze roznice pomiedzy Ostberlin i Westberlin. W zachodnim Berlinie nawet ptaki jakos "weselej spiewaly" i powietrze bylo jakies lzejsze do oddychania. Lubilem tez i fragmenty Berlina Wschodniego (Alexanderplatz, Pankow, nawet Karl-Marx-Alee i Treptower Park). Ale to nie wyglad ulic byl najwazniejszy, tylko bardziej atmosfera bez "panow wladz" ("pozwolcie ze mna obywatelu", "dowod poprosze").
          Mlode pokolenie tego nie pamieta. Dlatego stanowi byc moze "lepszy grunt" dla ichniej propagandy. Bo znac z opowiadan "dziadkow" to nie to samo co doswiadczyc samemu.
          • 5magna Re: W kazdym razie 27.06.13, 15:14
            No to zescie sie doczekali "dobrych czasow".....

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14177493,Polska_wymiera__Wiecej_zgonow_niz_narodzin__Jedna.html#MT
        • mara571 niestety PF obecnie Unia zmierza szybkimi 27.06.13, 15:13
          krokami do modelu sowieckiego i takiej Uni nie chce.
          Europa Ojczyzn a nie Stany Zjednoczone Europy.
          • przyjacielameryki Re: niestety PF obecnie Unia zmierza szybkimi 27.06.13, 15:46
            mara571 napisała:

            > krokami do modelu sowieckiego i takiej Uni nie chce.
            > Europa Ojczyzn a nie Stany Zjednoczone Europy.

            Sądzisz mara, że w ramach tego modelu zostanie zlikwidowana własność prywatna, rolnictwo indywidualne, jakakolwiek konkurencja, powstaną łagry, kościoły zamienią się w magazyny a policja będzie działać poza wszelkim prawem?
            • 5magna Re: niestety PF obecnie Unia zmierza szybkimi 27.06.13, 15:51
              Ten model bedzie duzo lepszy. Bedziecie zapieprzac za grosze a "wlasnoscia prywatna" to bedzie materac pod mostem albo w kanale. Za 50 lat Szwecja bedzie miala wiecej ludzi jak Polska.......Jezeli Polska bedzie istniec???
              • 5magna Re: niestety PF obecnie Unia zmierza szybkimi 27.06.13, 16:09
                Dramatyczny wskaźnik dzietności plasuje Polskę na... niechlubnym 212. miejscu na 224 kraje.

                Czy jakies szkoly jeszcze w Polsce sa, czy wszystkie juz pozamykali?
            • mara571 Re: niestety PF obecnie Unia zmierza szybkimi 27.06.13, 16:40
              przyjacielameryki napisał:
              > Sądzisz mara, że w ramach tego modelu zostanie zlikwidowana własność prywatna,

              Wlasnosci prywatnej sie nie zlikwiduje, tylko ona zmieni wlasciciela: klasa srednia bedzie zmuszona oddac ja w rece wielkich koncernow i najbogatszego 1%.
              Ten proces jest w Niemczech dosc intensywny.

              > rolnictwo indywidualne,
              indywidulany rolnik jest modelem na wymarciu. Przyszlosc maja jedynie wielkie gospodarstwa rolne czyli wyspecjalizowane farmy i fermy. W bylym DDR rzad sprzedaje ziemie dzierzawiona do niedawna przez spolki powstale na gruzach LPG (ichnie PGR). Ceny sa tak wysokie, ze spolki nie sa w stanie jej zaplacic. Kupuja fundusze inwestycyjne zasilane kasa przez finsowa elite. W USA spora czesc ziemi nalezy do roznych funduszy i jej ceny ciagle rosna.

              >jakakolwiek konkurencja
              dyrektywy unijne skutecznie likwiduja konkurentow wielkich koncernow. Firmom sredniej wielkosci coraz trudniej sprostac wymaganiom narzucanym przez biurokratow, a ich wlasciciele nie majac innego wyjscia je sprzedaja. Oczywiscie wielkim koncernom i funduszom inwestycyjnym.

              powstaną łagry,
              Brof wrozy powstanie platancji, ja nie wiem. Brzezinski zastanawial sie nad tym problemem juz w 1995 roku.
              kościoły zamienią się w magazyny
              W magazyny z pewnoscia nie.
              Te o mniejszej wartosci zabytkowej muzulmanie przerobia na meczety, te zabytkowe zostana, bo przyciagaja turystow.
              a policja będzie działać poza wszelkim prawem?
              Policja jest dosc kosztowna, zastepuja ja wszedzie prywatne firmy ochroniarskie.
              A te nie zawsze dzialaja zgodnie z prawem.
              • 5magna Re: niestety PF obecnie Unia zmierza szybkimi 27.06.13, 17:43
                Dobra analiza. Innymi slowy wkraczamy w etap wysoko zaawansowanego niewolnictwa. Polska bedzie sie likwidowala. Ci co byli mlodzi i nadawali sie do czegos wyjechali aby zasilic rase panow i praca i nowa krwia. Slowianie sa duzo mlodsza rasa i maja pomieszane geny. Te rasy co sie kisza same w sobie umieraja i sie degeneruja. Ci co pozostali w Polsce to sa bezurzyteczni zjadacze chleba ktorych bedzie sie eliminowac.....
              • przyjacielameryki mara! 27.06.13, 18:49
                Pięknie to ujęłaś. Masz literacki dar mara. Piszesz wiersze?

                Te twoje odpowiedzi to z jednej strony czarnowidztwo a z drugiej chyba jednak pomieszanie pojęć. Czy to co piszesz, co ewentualnie może się zdarzyć w Stanach Zjednoczonych Europy wynika tylko i wyłącznie z tego zjednoczenia czy też jeżeli ma się zdarzyć to i tak się zdarzy bez zjednoczenia, bo działalność koncernów czy wielkich gospodarstw rolnych nie zmieni się przecież również w państwach narodowych.

                Ale być może masz rację, że lepsza byłaby Europa narodów. Ja i całe moje środowisko(również przedsiębiorcy) jednak zdecydowanie opowiadamy się za integracją UE w kierunku SZE a także za jak najszybszym przystąpieniem Polski do strefy euro..
                • mara571 Re: mara! 27.06.13, 19:59
                  z tym euro tak wam sie spieszy? Zeby placic skladke na Grecje?
                  Pewnych procesow na razie nie mozna odwrocic czy zatrzymac. Ale Bruksela je przyspiesza.
                  I to w sposob niekorzystny dla takich niewielkich firm, jakie zapewne maja twoi przyjaciele.
                  Poczytaj:
                  www.newseria.pl/news/nowe_unijne_przepisy_maja,p1526054674
                  Polecam tez ten artykul:
                  www.ekonomia.rp.pl/artykul/705501,1023080-Majaca-wkrotce-powstac-europejska-unia-bankowa-bedzie-slaba.html
                  Informacja jest niepelna. Zgodzono sie, ze model cypryjski bedzie w przyszlosci obowiazywal dla kazdego wielkieg banku.
                  A tu przyczynek do prawa wlasnosci:
                  prawo.rp.pl/artykul/793876,1024154-Bez-odszkodowania-za-lokal-wykupiony-w-kamienicy-przeznaczonej-do-zburzenia.html
                  Zakladam, ze chodzi o Bytom. Miasto nie wyburzylo w pore pustej kamienicy, potem trzeba bylo zburzyc dwie.
                  • jorl Re: mara! 27.06.13, 22:07
                    mara571 napisała:

                    > z tym euro tak wam sie spieszy? Zeby placic skladke na Grecje?

                    Juz nie argument ze lepiej miec PLN bo zawsze jak co mozna ja zdewaluowac i sobie cos tam poprawic? Takie argument jeszcze przeciw Euro mara mialas. I ten drugi Wielki Europejczyc zyjacy jak pasozyt z podatkow pracujacych w kapitalimie, czyli zg2010.
                    Bo napisalem ze emigranci, ci prawdziwi Polacy jak Ty mara i zg2010 tak kochaja Polske ze zycza jej ekonomicznie jak najgorzej bo wtedy ich Euro czy inne korony beda mialy wieksza wartosc w Polsce. Jak PLN w dol.
                    Teraz straszenie placeniem na Grecje bo PLN w dol juz nie wypada jak dalem po lapach za chlopska chytrosc, prawda?

                    Pozdrowienia
              • jorl Re: niestety PF obecnie Unia zmierza szybkimi 27.06.13, 22:01
                Komunistaka ,mara kraczy:

                mara571 napisała:


                > Wlasnosci prywatnej sie nie zlikwiduje, tylko ona zmieni wlasciciela: klasa sre
                > dnia bedzie zmuszona oddac ja w rece wielkich koncernow i najbogatszego 1%.
                > Ten proces jest w Niemczech dosc intensywny.

                Bzdura. Znam setki malych i wiekszych firm. Tylu tak naprawde mamy klientow. I maja sie dobrze. Ich szefowie, jak juz firme zbudowali tak po 20 co najmniej latach, mowie o przemysle a nie imbisbude, jezdza wielkimi samochodami i by mogli w 100*hotelach urlopy spedzac gdyby nie to ze haruja i nie maja na to czasu.
                Nasza firma, wlasnie srednia cierpi na brak ludzi. Na szczescie wpusliy Niemcy dawaniem kasy pare krajow w kanal i np. dzisiaj mialem na rozmowie jednego mlodego Hiszpana, inzyniera ktory szuka pracy jako Entwickler. Wezmiem go zapewne. Tez siegamy w Polsce po jednego inyzniera a dokladnie informatyka. Bo jak dalismy ogloszenia malo sie zglosilo. Brak wykszatalcoynych ludzi. Tez jesli chodzi o wykwalifikownych robotnikow tez nie jest wesolo. No ale Grecy Wlosi Hiszpanie zaczynaja emigowac do Niemiec. Ci dobrzy. Dzieki kryzysowi w jaki sie ich wposcilo.
                mara pracujesz w polpanstwowym kocernie, o przemysle nie masz pojecia ale opowiadac o nim to lubisz.



                > > rolnictwo indywidualne,
                > indywidulany rolnik jest modelem na wymarciu. Przyszlosc maja jedynie wielkie g
                > ospodarstwa rolne czyli wyspecjalizowane farmy i fermy. W bylym DDR rzad sprzed
                > aje ziemie dzierzawiona do niedawna przez spolki powstale na gruzach LPG (ichni
                > e PGR). Ceny sa tak wysokie, ze spolki nie sa w stanie jej zaplacic. Kupuja fun
                > dusze inwestycyjne zasilane kasa przez finsowa elite. W USA spora czesc ziemi n
                > alezy do roznych funduszy i jej ceny ciagle rosna.

                Nastepna bzdura. Ze bogaty moze zakladac cos tam. Czy przedsiebiorstwo czy np. rolnicze cos. To juz ten pajac Kolonko to samo gadal, typowe gadanie looserow. Przedsiebiorstwo sie zaklada aby zarabiac pieniadze a nie po to aby swoj majatek gdzies upchac. Najpierw trzeba go miec czyli najpierw trzeba byc kapitalista.
                No i chcialbym zobaczyc jakis koncern ktory sie nazarl malymi firmami czyli juz wlasciciele nimi nie kieruja a wtedy kto? Najemni menagerowie? Te setki tysiecy firm? Lepiej jak to robia wlasciciele wlasnie na tym polega kapitalizm. W Niemczech z 80% ludzi pracuje w firmych do pareset ludzi. I tak bylo jest i bedzie.
                Ja wiem takie komuchy jak Ty mara tego nigdy nie zrozumieja.


                > >jakakolwiek konkurencja
                > dyrektywy unijne skutecznie likwiduja konkurentow wielkich koncernow. Firmom sr
                > edniej wielkosci coraz trudniej sprostac wymaganiom narzucanym przez biurokrato
                > w, a ich wlasciciele nie majac innego wyjscia je sprzedaja. Oczywiscie wielkim
                > koncernom i funduszom inwestycyjnym.

                Nastepna bzdura. Wlasnie normy unijne obowiazujace na wspolnym ogromnym rynku, niedlugo beda te same po obu stronach Wielkiej Kaluzy, zwiekszaja konkurencje. Nastepne zadne koncerny nie kupuja masowo malych firm. Nas jakos nikt kupic nie chce, my sobie dajemy z normami rade, oczywiscie trzeba nie lamentowac a normy czytac i sie do nich stosowac. Jak ktos jest leniem i czytac mu sie norma nie chce to pod kola sie dostanie. I dobrze, nalezy sie takiemu. Looser, pod kolami jego miejsce. Jest dostatecznie duzo takich ktorzy sa pracowici. A normy stwarzaja wlasnie rowne szanse dla wszystkich. Naturalnie tych pracowitych a nie komunistow.
                Ja wiem i tego mara nie zrozumiesz. Bo siedzisz w komunistycznym przedsiebiorswie i sie tam lenisz wiec normy Tobie przeszkadzaja w blogiej drzemce w pracy.

                >
                > powstaną łagry,
                > Brof wrozy powstanie platancji, ja nie wiem. Brzezinski zastanawial sie nad tym
                > problemem juz w 1995 roku.

                Nastepne glupoty. Jak kto jest looserem i np. musi lazic po socjal to czuje sie jak w lagrze. I dobrze, dlaczego ma miec mile zycie zycjac za moje. Ja z urzedami nie mam nic do czynienia, nic od nich nie potrzebuje tylko Finanzamt co roku czce odemnie rozliczenie wiec je robie i to wszystko.



                > Te o mniejszej wartosci zabytkowej muzulmanie przerobia na meczety, te zabytkow
                > e zostana, bo przyciagaja turystow.

                A co mi meczet przeszkadza? Przeszkadza mi akurat kosciol, taki co jest niedaleko gdzie mieszkam. Co prawda rzadko w niedziele bywam rano w domu, ale bywala jakas dziewczyna wtedy u mnie i o chyba 9tej dzwony dzwonily jak opentane. A ja jeszcze spalem, po ciezkiej nocy. W koncu ma sie swoje lata a dziewczyny sa wymagajace, te mlode.
                A jak sie meczety nie podobaja to solidnie ksztalcic muzulmanow ktorzy tu sa to tak beda olewac meczety jak ja koscioly. Tak kolej rzeczy w trakcie rozwoju cywilizacji. Religia jest w koncu dla prymitywnych ludzi.

                > a policja będzie działać poza wszelkim prawem?
                > Policja jest dosc kosztowna, zastepuja ja wszedzie prywatne firmy ochroniarskie
                > .
                > A te nie zawsze dzialaja zgodnie z prawem.

                Jakos nie mam problemu ani z policja ani ochroniarzaniami. Nie jestem lump, nie awanturuje sie na ulicy, nie laze z butelka piwa w garsci, nie wiem gdzie tu problem.

                Pozdrowienia
                • mara571 kabaretu ciag dalszy... 27.06.13, 23:30
                  ale niech ci bedzie Jorl.
                  Mam tylko jedno pytanie: ilu pracownikow wyksztalciliscie w ostatnich latach w firmie?
                  Podejrzewam, ze niewielu. Wiec nie pyskuj, ze brakuje wykwalifikowanych robotnikow.
                  • melord Re: kabaretu ciag dalszy... 28.06.13, 01:41
                    mara571 napisała:


                    > Mam tylko jedno pytanie: ilu pracownikow wyksztalciliscie w ostatnich latach w
                    > firmie?

                    mara....przyszlych pracownikow ksztalca szkoly,zawodowki,technika(odpowiednie w danych krajach),uniwersytety,politechniki....w teorii
                    praktyke wyksztalconemu zas zapewnia firma i "szlifije" dla swoich potrzeb...

                    firma generalnie nie ksztalci choc istnieje cos takiego jak apprenticeship tzn.biora surowego chlopaka/dziewczyne ok 16/17 lat po 10 klasach high school(lat sie nie powtarza wiec kazdy tuman skonczy) i przyuczaja do zawodu przez 4-5 lat ,placi za to glownie panstwo wiec pracownika do wszystkiego-zapchajdziure przez pierwsze 2-3 lata, maja generalnie za pol darmo...musi rownolegle chodzic do szkoly(odpowiednik polskiej zawodowki)

                    paradoksem w dzisiejszych czasach jest,ze firmy chca...mlodego,wyksztalconego i z praktyka?
                    to troche bledne kolo,niezbyt wiele firm daje szanse by ta praktyke(zatrudnieniena stale) zdobyc zaraz po studiach i tutaj decyduja glownie uklady/znajomosci....reszta dolacza do"wyscigu szczurow"
                    • elka-sulzer Re: kabaretu ciag dalszy... 28.06.13, 02:07
                      > mara571 napisała:

                      Mam tylko jedno pytanie: ilu pracownikow wyksztalciliscie w ostatnich lach w firmie?

                      Istotnie kabaret!

                      Zwazywszy na powyzsze slowa!

                      Przejezycznie?

                      Od kiedy to firmy ksztalca kogokolwiek?
                      • elka-sulzer Re: kabaretu ciag dalszy... 28.06.13, 02:10
                        Booz-Allen wszystkiemu winny, nie wykrztalcil podluchiwacza jak trzeba!
                      • mara571 Od kiedy? Od średniowiecza. 28.06.13, 06:24
                        A Niemcy zachowali ten model, odpowiednio zmodyfikowali i maja naprawdę dobrze wykwalifikowanych pracownikow.
                        Ala, model ma być w Unii rozpowszechniany.
                    • mara571 Światowy fachowiec powinien znać niemieckie 28.06.13, 06:43
                      berufliche Ausbildung.
                      Po zakończeniu szkoły średniej, nawet po maturze młodzi ludzie uczą sie zawodu W FIRMACH.
                      Maja nawet specjalna umowę, otrzymują wynagrodzenie.
                      Najczęściej okresy nauki w szkole zawodowej, której prace nadzoruje izba handlowo-przemysłowa lub rzemieślnicza, przeplataja sie z praca w firmie.
                      Tak kształcą przyszłych pracownikow nawet banki i firmy ubezpieczeniowe.
                      Nauka trwa 3 lata.
                      W NRW pod nadzorem landu odbywa sie nauka średniego personelu medycznego. Wszędzie w Niemczech państwo płaci za wykształcenie przyszłych policjantów i urzędników.
                      Notabene podobnie było w PRL. Kopalnie miały swoje zawodówki, huty i wiekie zakłady przemysłowe tez.
                      Dzisiaj po przyjęciu amerykańskiego modelu kształcenia młodzi maja bezuzyteczne dyplomy prywatnych szkół wyższych, a fachowców brak.
                      Wiem co mówię, bo np. przed dwoma laty wymienialismy ogrzewanie domu w Polsce.
                      • 5magna Re: Światowy fachowiec powinien znać niemieckie 28.06.13, 07:18
                        Widac niema pojecia. Nieszkodzi. Moze nam teraz opowie co tam rucha ostatnio w tych przygranicznych motelach? Nie wiem czy pamietacie ale zalecil mu to lekarz ze wzgledu na prostate.....
                      • polski_francuz Azubis 28.06.13, 08:09
                        dodam jeszcze do tego co pisze mara moke obserwacje z poludniowej flanki. Szefem przedsiebiorswta w Niemczech staje sie na ogol pracownik z 20-30 letnim stazem w tej firmie. We Francji staje sie, na ogol, absolwent jakiejs Wielkiej Szkoly (X, Mines, ENA) czesto, gesto z zadnym stazem w firmie.

                        Roznice widac. Przemysl niemiecki kwitnie. Przemysl francuski upada.

                        PF
                        • 5magna Re: Azubis 28.06.13, 08:38
                          Jak najbardziej sie zgadza. Ale to jeszcze nie wszystko. Liczy sie tez odprezenie podczas projektowania elektronicznych ukladow. Jorla firma jest najlepsze w Niemczech od chwili jak zaczal zabierac swoich uczni do moteli po polskiej stronie. Inzynier z pustymi jajami ma pelna glowe. Ja tu sobie jaj sobie nie robie , to jest fakt. Zapytajcie jorla.....
                        • mara571 najnowszy trend jest inny 29.06.13, 08:33
                          szefami zostaja chlopcy i dziewczynki, ktorzy przeszli tresure w McKinsey.
                          A to budzi moje obawy na przyszlosc.
                  • br0fl0vski Re: kabaretu ciag dalszy... 28.06.13, 04:20
                    www.youtube.com/watch?v=5RX-iUfPJ9I
    • mara571 w dzisiejszej wyborczej jest komentarz 27.06.13, 23:24
      pt. "Czy ktoś nadal chce "więcej Europy"? .
      Pod nim dwa komentarze, ktore uwazam za niezwykle celne.
      mg42_op pisze
      Problem jest w tym, że nikt nie chce a wszyscy muszą ...
      a w drugim komentarzu

      "integracja -> federacja -> destabilizacja -> federalny aparat represyjny.
      Imigracja -> dywersyfikacja etniczna -> destabilizacja i niepokoje -> lokalne wojny domowe.
      Tęczowa propaganda -> dywersyfikacja społeczna -> destabilizacja.

      Taki jest plan. Kto go stworzył i kto go tak naprawdę realizuje? Teorii jest wiele.

      Link do ilustracji trzeciego stwierdzenia daje portal wpolityce.pl

      Cały tekst: wyborcza.pl/1,75968,14174764,Czy_ktos_nadal_chce__wiecej_Europy__.html#ixzz2XSBPvy7o
      • elka-sulzer Re: w dzisiejszej wyborczej jest komentarz 28.06.13, 00:05
        Jesli masz jakies watpliwosci - follow the money - i to by bylo na tyle. :)
        • 5magna Re: w dzisiejszej wyborczej jest komentarz 28.06.13, 02:47

          Autor: nannek 15.06.13, 10:47

          Dodaj do ulubionych
          Odpowiedz cytującOdpowiedz

          Ku chwale kapitalistom, lewiatanom i innym bękartom szatana.

          W sumie to tylko prawnie usankcjonowali to co w tym kraju VI świata było normą, teraz już nie muszą się martwić, mają niewolników praktycznie za darmo i są kryci.
          To co oczywiste i co rzuca się najbardziej w oczy, to od 20lat liberalizują prawo pracy i oczywiście bezrobocie z nędzą rośnie dramatycznie , mimo ucieczki milionów.

          To już nie są żarty to jest już nędza i niewolnictwo w pełni legalne.
          Ciekawe tylko kiedy im niewolnicy powymierają? a nowi w takiej nędzy się nie rodzą.
          W kraju prawie najmniejszej dzietności w świecie ~50% rodzin z dziećmi żyje poniżej nędzy totalnej " minimum egzystencji" reszta w nędzy i biedzie (w PRL to był promil a dzietność X2)

          biznes.onet.pl/wideo/czas-to-pieniadz-zmiany-dla-polskich-pracownikow,130280,w.html
    • jorl Re: Spokojnie o Unii Europejskiej 30.06.13, 19:24
      mara571 napisała:
      >Re: kabaretu ciag dalszy...
      > ale niech ci bedzie Jorl.

      Nie masz wyjscia mara przeciez piszesz o rzeczach na ktorych sie nie znasz. O prywatnym kapitalistycznym przemysle. Jaki jest i w Niemczech.
      A ja wlasnie na tym sie znam. Od podszewki.
      Wiec lache nie robisz z przyznaniem mi racji.
      Ale dalej:

      > Mam tylko jedno pytanie: ilu pracownikow wyksztalciliscie w ostatnich latach w
      > firmie?
      > Podejrzewam, ze niewielu. Wiec nie pyskuj, ze brakuje wykwalifikowanych robotni
      > kow.

      Znowu niczego nie wiesz a trzaskasz dziobem.
      Po pierwsze szkolimy tez Lehrlingow. Czyli taka zawodowka gdzie mlodzi pracuja pare dni pod specjalna opieka w np,. przemysle i pare dni chodza do szkoly. Czesta zatrudniamy tez praktykantow ktorzy sie wtedy sporo ucza, czy to jacys poprzez Arbeitsamt czy ze szkol.
      Nawet mialem u siebie jedna pani inzynier ktora przez choroby nerwow(!) spadla do Arbeitsamtu i ja teraz wlasnie Arbeitsamt porzez praktyki chcial do swiata pracy doprowadzic. Byla pare miesiecy, dostala robote dosc wazna dla nas ale nie taka pilna, niestety kiedys terminy sie konczyly troche ja nacisnalem, nie jak to z innymi robie, ale sie rozsypala nerwowo. I odeszla przed czasem. Ale sie staralem na ile moj charakter na to pozwala byc do niej lagodny bo te jej nerwy..
      Dolicze tu z bezposredniej mojej dzialki ze w jakims sensie szkolimy i inzynierow. Bo przyjeci byli po studiach po kilku latach albo i wiecej reprezentuja zupelnie inny, duzo wyzszy jesli chodzi o produktywnosc poziom. W tym mam i ja duzy udzial, to sie dzieje pod moim kierunkiem, z mojej wiedzy korzystaja. OK, czasm placza jak za bardzo ich cisne ale tylko w ten sposob uzyskuje sie dla firmy dobra pozycje na rynku. Tutaj jakos nie mam wspolczucia dla ludzi, moze dlatego ze nigdy dla siebie tego nie mialem? Wiec w tym sensie ludzie tez sa szkolenia, prawda? Nie tylko Lehrlingi.

      Ale wracajac do ksztalcenia. Przeciez ktos musi sie zajac tymi co mysleli ze przejada sie do konca zycia na roznach Arbeitslosehilfen i HarzIV ich dopadl. I teraz na rynku tacy tylko praktycznie sa do wziecia i naprawde to wlasnie widac ze ta Agenda 2010 dziala bo zglaszaja sie do roboty, a kiedys by dalej sobie bimbali. A ze wlasnie Agenda 2010 dala mozliwosc zatrudniania ludzi dlugo na umowach czasowych pewien procent pracownikow takich mamy. I taki dlugoletni bezrobotny dostaje u nas szanse. I to sa ludzie i z Westberlina ale mamy do zagospodarowania przeciez stada Ostlerow w koncu Berlin. Ich przeciez, to sa dawno dorosli, nie wsadzi sie na uczni do zawodowek, prawda mara? Czy widzisz inaczej to?
      I wlasnie takich na umowy czasowe zatrudniami np. do prac monazowych na produkcji. Kwalifikacje maja nedzne do tego wiele lat bezrobocia, spanie do poludnia siedzenie do nadrana prze TV albo na forach, tez ludziom szkodzi, mamy spore problemy z jakosci w produkcji. Przez nich. Dlatego ich szkolimy i jak ktory chce moze powoli dojsc do poziomu ze bedzie jakos tam produktywny. I wlasnie o tym powiedzialem w poprzednim poscie a Ty mara chcesz mi powiedziec ze powinnismy uczni dla siebie szkolic a tymi odpadami z HarzIV to kto ma sie zajac?
      Zaleta Agendy 2010, jak juz pisalem wyzej, jest wlasnie to ze taki nie moze sie schowac za niewypowiadalnosc z pracy jak bylo wczesniej, dyscyplinowany jest ze mu sie umowy nie przedluzy, za brama malo kasy i pieki w Arbeitsamcie ich oszczekuja, i to wlasnie umozliwia powoli oczyszczanie bagna spowodowanyego roznymi "dobrymi" ludzi z SPD jacy od lat 70tych XXw swoimi prawami niby ochrony pracownikow to bagno urzadzli.
      Trwa ale idzie dalej calkiem dobrze, dlatego wlasnie Niemcy sa gospoidarczo silne.

      Staralem sie dokladniej wytlumaczyc dosc zlozone dla innych, mi osobiscie z codziennej praktyki zanane i proste, sprawy bo na tym forum to jakos same lekkoduchy zyja. O tym nie wiedza. Coz albo loosery albo tacy jak Ty mara pracujacy w panstwowych przedsiebiorstwach.

      Pozdrowienia
      • 5magna Re: Spokojnie o Unii Europejskiej 30.06.13, 20:11
        Jorl na takie narzedzie ktorym produkuje inzynierow w nadgranicznych motelach dla dobra calej Unii i swojej prostaty....
    • jorl Re: Spokojnie o Unii Europejskiej 30.06.13, 20:57
      polski_francuz napisał:

      > dodam jeszcze do tego co pisze mara moke obserwacje z poludniowej flanki. Szefe
      > m przedsiebiorswta w Niemczech staje sie na ogol pracownik z 20-30 letnim staze
      > m w tej firmie. We Francji staje sie, na ogol, absolwent jakiejs Wielkiej Szkol
      > y (X, Mines, ENA) czesto, gesto z zadnym stazem w firmie.

      A to ciekawe PF!
      Moze najpierw napisz czy mowisz o wlascicielach firm? Kupuja ja? Tez mozna, tez tak znam. A moze mowisz o zakladaniu firmy?

      Ale znam juz dlugo Francuza, inzyniera takiego technicznego menagera sredniego szczebla, z Alzacji, ze sporej firmy bedacej czescia koncernu niemieckiego. Dla nich konstruowalem i je produkujemy wazne urzadzenie. I skaplikowane. Wlasnie z nim tez rozmawialem, w koncu je sie tez z takimi przy spotkaniach obiady i wtedy sie rozmawia i towarzysko, o roznicach w przemyslach pomiedzy Niemcami a Francja. W Niemczech, to wiem z pierwszej reki ciagle powstaja nowe firmy, mowie o przemysle czyli tym co jest sila Niemiec. Zakladane sa przez technkow tzn najczesciej inzynierow, ktorzy odchodza z biur projektopwych po zdobyciu doswiadczenie i startuja od tzw garazu. I potem sie rozwijaj, trwa dziesieciolecia ciezkiej pracy. I oni sa wlascicielami czyli tymi klasycznymi kapitalistami. Dlatego jest w Niemczech obromna ilosc, setki tys, takich firm. Malych 30 ludzi wiekszych 100-300. I w nich pracuje ogromna wiekszosc Niemcow.
      We Francji fabryki ale juz raczej te wieksze. Mniej z wlascicielami bedacymi szefami i harujacymi w nich a bardzie cos w rodzaju spolek akcyjnych itp. Gdzie managerowie rzadza.
      Podobno ta roznica jest znaczna pomiedzy Francja a Niemcami, ten znajomy twierdzil ze to ma cos wspolnego z chodami przy rzadzie. W Francji jest Paryz tylko jeden, w Niemczech mnostwo miast sporych.
      Nie wiem czy jego ocena jest sluszna, Francja ma osiagniecia w przemysle napewno, ale jakos znaczna roznica jest.
      Dla mnie niemiecka droga jest ta naturalna i dlatego uwazam ze optymalna. Bo rynek naprawede rzadzi a on najlepiej rzadzi.



      > Roznice widac. Przemysl niemiecki kwitnie. Przemysl francuski upada

      No wlasnie. Ale mysle ze w Francji jest gorzej bo Agenda 2010 wam brakuje, to jest podstwa. Osiadanie ludzi na pomocach panstwa jest ta glowna przyczyna zla, tzn spadku produktywnosci, tak naprawde.

      Pozdrowienia
      • polski_francuz Start ups 30.06.13, 21:36
        bo o nich piszesz to bardzo dobra droga. Poduczyles sie gdzies, ambicje masz i tworzysz swoje przedsiebiorstwo. Jak skonczylem prace w berlinskiej firmie w 1988 roku, Berliner Bank mi zaproponowal poparcie w zalozeniu wlasnej firmy. Biura inzynierskiego na poczatek. Wahalem sie troche, ale mialem zaproszenie do Australii i je przyjalem myslac, ze do niemieckiego przemyslu jeszcze wroce. Jakis mi sie nie udalo. I dzis troche zaluje, ze nie przyjelem poparcia BB i nie poszedlem na swoje.

        We Francji podatki zabijaja wszystko. Nie wiem jakie sa teraz przepisy, ale jak sie tym interesowalem, to w tym roku w ktorym zakladales firme, musiales juz podatki placic. Czysty obled, z czego? jak?

        Podstawowa roznica miedzy Niemcami i Francja jest rola panstwa. Pomagajaca i kontrolujaca w Niemczech, dominujaca wszystko we Francji. A panstwo, jak wiadomo, nie jest dobrym przedsiebiorca.

        Nie moze przeciez tak byc, ze zamiast glowkowania nad nowymi pomyslami produktow, wlasciciwiel firmy glowkowkuje jak sie ulozyc z panstwem i jego galeziami: by placic mniej podakow, by dostac subwencje itp itd. To nie ten sam przedsiebiorca.

        I dlatego ten przemysl francuski jest wlasnie taki "panstwowy".

        PF
        • jorl Re: Start ups 30.06.13, 22:05
          W dziedzinie sensorow, to "moja" miedzy innymi, znam wiele firm, naszych konkurentow, gdzie wlasnie jakis Entwickler, dobry, odchodzi, znajduje pierwsze zlecenie, robi je w tzw. garazu, ok na strychu u rodzicow, tez znam, je produkuje i zarabia pierwsze pieniadze. I tak nastepne i nastepne. Jak byl poprzednio dobry jako pracownik, do tego znal rynek i wiedzial kto co moze chciec, to tak todobrze paczkuje.
          W dziedzinie "wzrostowej" gdze rynek w tym segmencie rosnie powstaja takie firmy jedna za druga. Cale zaglebie sensorow mi znanych sie rozwinelo w ten sposob. Stuttgard i okolice.
          Podatki? Tez trzeba w Niemczech placic przyznam ze nie wiem dokladnie jak w sytuacji mlodej firmy by bylo.
          Ale moze subwencje spaczaja rozwoj we Francji? Bo jeden dostanie inny nie i ten bez ma Arschkarte w konkurencji z tym co dostal? Moze w e Francji tego jet duzo wiecej jak w Niemczech? To o tym mowil ten Francuz? Mozliwe, panstwo sie za duzo wtraca widac.
          Ja raz bylym w projekcie z innymi firmami ktory dostal subwencje od panstwa. To bylo o magnetycznych materialach, GMRach. Po tym psami szczuje takich co mi cos takiego proponuja. A sa tacy posrednicy ktorzy biurokracje subwencji zalatwiaja za procent od nich i mnie od czasu do czasu molestuja abym cos takiego bral. Dla mnie to komuna, tak mawiam wlascicielom fabryki gdzie pracuje, nigdy wiecej, nie poto z komuny emigrowalem aby ja spotkac tu.
          Najlepiej wolna gra rynkwa, konkurencja czysta a wtedy sie plewy od ziarna oddzielaja.
          Ja kiedys tez wymyslilem sobie jedno urzadzenie i w domu je opracowalem. Bez zlecenia, to grzech pierworodny, ale nawet pare sporzedalem. Potem to rzucilem, nie mozna na dwoch stolakach siedziec a ja tak naprawde lubie konstruowac. A prowadzenie firmy, to i bez panstwa, miliony spraw, od sprzataczki poczawszy.
          Wastarczy ze teraz musze kierowac stadem ludzi no ale to koncowka mojego zycia zawodowego, robie to. Z tym ze jestem tym przywalony, i to coraz bardziej.

          Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka