polski_francuz
05.10.13, 16:02
Ciekawy wywiad ze Zlatanem Ibrahimowiczem mozna przeczytac w ostatnim Spieglu (no. 40, str. 104-7).
31-letnia gwiazda Futbolu z paryskiego PSG mowi szczerze o swojej mlodosci na przedmiesciu z Malmö gdzie rosl z Palestynczykami, innymi Jugoslawianami i Polakami. Za mlodu kradl rowery, bijal sie i...namietnie gral w pilke. Zamiast do szkoly szedl na boisko.
Jest jednym z najlepszych napastnikow w futbolu ale podziw bierze umiejetnosc osadzania innych i charakter. Ktory posiada i poswiadcza jgo posiadanie trenerowi Mourinho zas odmawia go innemu trenerowi Guardioli.
Jak mu co nie odpowiada to mowi to i wyciaga konsekwencje. Idzie do innego klubu tam stara sie zdobywac gole. Bycie biednym emigrantem go nie zlamalo, ale wrecz odwrotnie wzmocilo tak, jak jak wzmacniaja przeciwnosci losu.
W koncu (Spiegel sluchal tego uwaznie) poswiadcza zmiane DNA niemieckej druzynie narodowej. Ktora stala sie myslaca, kombinujaca, niedoprzewidzenia a przesdtala byc znana Mannschaft o zelaznej konsekwencji. Dlaczego tak sie dzieje? ano bo do druzyny weszli emigranci z Turcji czy z Afryki.
Zlatana w Szwecji lubia. A i ja przyznam sie, zaczynam go lubic. I jest on troche jak jutrzenka lepszych, madrzejszych i waleczniejszych obywateli przyszlej Europy.
PF