Dodaj do ulubionych

Stany musza zabijac,zeby byc wiarygodnymi?

06.10.13, 10:20

Tak wynika z lektury tekstu,ktory okazal sie na portalu TVN-24.

USA podkopują swoją wiarygodność. "Ameryka jest politycznym bankrutem"

Brak budżetu i paraliż władz USA, chwiejne stanowisko w sprawie kryzysu w Syrii oraz zbliżający się kolejny potencjalny kryzys dotyczący wzrostu limitu zadłużenia, skutecznie podkopują wiarygodność USA.

Brak budzetu,jest sprawa wylacznie Ameryki,bez budzetu Stany jeszcze nigdy nie zawalili sie,poniewaz przyjecie budzetu w Stanach od zawsze jest sprawa poltyczna i raczej nie wplywajaca na dzieje Swiata.Rowniez i wzrost limitu zadluzenia nie ma wiekszzego znaczenia,bo to my obserwujemy co kilka miesiecy:-)
Co innego "chwiejne stanowisko" w sprawach Syrii.Tu rzeczywiscie Stany przyzwyczaili ,jak swoich sojusznikow,tak i przeciwnikow,ze w razie czego najpierw leca bombowce,a dopiero pozniej dyplomaci.
Tym razem USA zachowali sie inaczej i to odrazu "podkopalo" wiarygodnosc Stanow. A przeciez nie to podkopalo wiarygodnosc Stanow,co mozno wyczytac w tym ze tekscie :

"Analitycy podkreślają, że Obama znalazł się w wyjątkowo trudnej sytuacji. Z jednej strony musi walczyć o budżet z opozycją republikańską starającą się wszelkimi sposobami utrącić jego reformę ubezpieczeń zdrowotnych, a z drugiej stawić czoło wydarzeniom na Bliskim Wschodzie i w Azji, równocześnie wyprowadzając wojska USA z Afganistanu, gdzie (podobnie jak wcześniej w Iraku) nie udało się osiągnąć zamierzonych celów. Obama przewodzi obecnie krajowi, którego obywatele są zdecydowanie przeciwni jakimkolwiek nowym misjom militarnym za granicą."

To nie poliityka Obamy podkopala wiarygodnosc Stanow,a tylko polityka jego poprzednikow,ktore rozpoczeli mnostwo malych i duzych wojen bez osiagniecia widocznych wynikow.

--
===================
Wody w usta nabiera zwykle ten, kto źle pływa w potoku słów.
Obserwuj wątek
    • romad2447 Re: Stany musza zabijac,zeby byc wiarygodnymi? 06.10.13, 11:28
      Igor,
      nie czujesz jezyka polskiego,bo tytul Twego postu mozna okreslic tylko jak: "pier... jak maly Kaziu po duzym piwie".
      • igor_uk Romado,a co z tytulem jest nie tak? 06.10.13, 11:33
        Jest wystarczajaco jasny.Stawiam pytanie,czy zeby Stany byli wiarygodnymi,oni musza zabijac?
        • misterpee Re: to nie wiarygodnosc 06.10.13, 12:40
          To swiadome doprowadzenie kraju do stanu gorszego niz ZSRR w swoim ostatnim okresie egzystencji. Co dalej, jakie jest wyjscie z ekonomicznego, strategicznego i ideologicznego cul de sac ?????? Czy jest to 3 wojna swiatowa ?????
          • igor_uk Bracie. 06.10.13, 13:18
            A jaki w tym sens,tym bardziej,ze III WS juz trwa?Bezposredniego starcia gigantow nie bedzie,poniewaz to moze doprowadzic do zaglady ludzkosci,wraz i z tymi,kto do wojny dazy.
            • 5magna Re: Bracie. 06.10.13, 14:32
              Czasami zdarzaja sie "niespodzianki" Igor tak jak przycysniecie guzika. Tak jak i przyparcie kogos do muru wtedy walczy czym sie da bo wie ze i tak zginie,,,,,
              • kaszebe12 ...czyli ewidentna slabosc,magna. 06.10.13, 15:00
                -Tu jakas mala ,rozdmuchana akcja komandoska , tam szpiegowanie, ile i kogo sie tylko da , gdzie indziej wojskowy super potencjal technologiczny , a byle kto moze wyjsc z dwururka w centrum Waszyngtonu narobic rabanu...
                • misterpee Re: ...czyli ewidentna slabosc,magna. 06.10.13, 15:42
                  slabosc z kompleksem wyzszosci.
                  Kompleksem bycia najlepsza demokracja, jedynym supermocarstwem, niemal wybranym narodem co Obama nazywa " exceptional", posiadania niemal boskiej wiedzy we wszystkich dziedzinach. Duza czesc tych kompleksow zostala zaprogramowana Amerykanom przez neokonow. Jak ta mentalnosc zmienic??
                  • igor_uk Jak zmienic mentalnosc Amerykanow? 06.10.13, 15:45
                    To bardzo prosto.jak tylko koryto dla bydla stanie puste,to i mentalnosc zmieni sie.
                    Przykladem moga byc Niemce po porazce w II WS.Jak tylko im glod i strach o wlasne zycie zajrzeli w oczy,to wylazl z nich dziki czlowiek,walczacy o przetrwanie.
              • igor_uk Zgadza sie,magna. 06.10.13, 15:47
                Ale do tego,zeby oni poczuli sie przycisnietymi do muru droga jest bardzo daleka.Oni musza wiedziec,ze zgina,a nie tylko to,ze straca wladze.
                Kaddafi,jak by przypuszczal,ze zginie,na pewno by uzyl broni chemicznej,ktora posiadal,a tak on tylko walczyl o przezycie.Bo instynkt samozachowawczy jest najsilniejszy u ludzi.
                • 5magna Re: Zgadza sie,magna. 06.10.13, 16:20
                  Fanatycy sa wszedzie. Wielu czeka na Amargeddon, na ostateczna wojne, na przyjscie Chrystusa i ze oni beda uratowani. W czesci ulamka sekundy beda zabrani z tego swiata i unikna wszelkiego bulu czy kataklizmu. Wystarczy posluchac tych pastorow co przemawiaja do wiernych co niedziela w USA...
                  • 5magna Re: Zgadza sie,magna. 06.10.13, 16:30
                    Aby Igor mnie nie poprawil....... Bolu
                  • igor_uk Owsem,magna. 06.10.13, 16:42
                    Fanatykow nie brakuje,tylko trzeba pamjetac o tym,ze nie oni rzadza swiatem.Im rzadza cyniczni ludzi,lubiacy zyc w luksusie ,a co za tym idzie,dla nich zycie ma duza wartosc.
                    • kaszebe12 - A przecietni Amerykanie ? 06.10.13, 17:24
                      -Moze to tylko moje osobiste wrazenie , ale przypomina mnie sie niezwykle symboliczna scena z filmu "Mars attack".- Gdy rozpoczyna sie masakra ludzkosci , gdy wszystko sie wali , gdy trzeba po prostu uciekac , ona -Amerykanka mysli o jednym - uratowac telewizor.
                      • tojabogdan amerykańscy prezydenci mają na sumieniu 06.10.13, 18:00
                        dziesiątki, setki, a niektórzy i miliony niewinnych duszyczek. I amerykański naród był/jest z nich dumny z tego powodu.
                        Często zabijanie było wynikiem chwilowej frustracji, np. w październiku 1983, po zamachu na koszary w Bejrucie, gdzie zabito ponad dwustu marines, co narodowi amerykańskiemu wcale się nie spodobało, a nawet wtrąciło go w głęboką depresję, w celach terapeutycznych dokonano inwazji na grenad. I nastroje znacznie poprawiły się.
                        Tacy preziowie jak johnson czy nixon, ale też ten mineciarz clinton i alkoholik bush, czy alzheimer reagan, dorobili się nielichych cmentarzy. Nixon stał się później gołąbkiem, też wyjątkiem w tym krawym dziele byli ford czy carter.
                    • 5magna Re: Owsem,magna. 06.10.13, 17:48
                      To wyglada tak. Najlepiej jak by tylko USA mialo bomby wodorowe. No ale juz jest inaczej. Woleli by wiec aby ta bomby mieli tylko duzi tak jak Igor mowi co im sie dobrze zyje. Boja sie jak diabla gdyby male kraje tez te bomby mialy. Z Korea Polnocna to polowa biedy ze ich nie mozna ruszyc. Tam niema co ukrasc. Natomiast sa bogate kraje w rope, gaz, mineraly ktore sie okrada i ktorymi mozna szargac do woli. Jak by one mialy bombe to wtedy trzeba by bylo postepowac dobrze i byc lepszym od Papieza. Tak jak to mowili. Nawet w morde ci nie dadza za dormo. Trzeba sobie na to zasluzyc. Tak ze staraja sie jak moga aby oni tylko mogli dawac w morde bez ograniczen...
    • 1blueelvic Wyobraznia zawiedziona? 06.10.13, 18:01
      Stereotypy, to tajna bron uzywana przez publicystow, dziennikarzy, szarych obywateli i inne hieny, ktora pierze mozgi ludziom i doprowadza do smiechu innych.
      • igor_uk A co wyobraznia ma do tego? 06.10.13, 19:15
        Dziennikarz opisal dosc dokladnie wydarzenia w Stanach.Blednie ocenil i wyciagnal wnioski,mylac przyczyny ze skutkami,ale mowic o tym,ze jego zawiodla wyobraznia,chyba nie jest stosownym.

        p.s. W tym przypadku nie chodzi o stereotypy,poniewaz Stany nie kojarza sie w Swiecie z upadkiem.
        • 1blueelvic Ano ma ... 06.10.13, 19:33
          To ty zalinkowales ten tekst: Tym razem USA zachowali sie inaczej i to odrazu "podkopalo" wiarygodnosc Stanow.

          Nieszablonowe zachowanie, to taki "wylom" w przyjetych stereotypach, a o nich pisalem powyzej:

          forum.gazeta.pl/forum/w,50,147287635,147293380,Wyobraznia_zawiedziona_.html
          • igor_uk Alez to nie stereotypy. 06.10.13, 19:41
            Bo Stany rzeczywiscie ciagle kogos bombardowali,uzywajac do tego wymyslonych pretekstow.
            I rzeczywiscie wielu okazali sie zawiedzonymi z tego faktu,ze Stany tym razem postapili inaczej.Nawet felus wyrazil zal z tego powodu,chociaz zaznaczyl,ze nie jest zwolennikiem polityki kanonierek.
            • 1blueelvic I wlasnie dlatego, ... 06.10.13, 20:31
              ze ciagle, to napisalem, iz ich zachowanie jest dla bardzo wielu jest stereotypowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka