Dodaj do ulubionych

Rasizm w Nowym Jorku???

02.11.13, 13:12
www.reuters.com/article/2013/11/01/us-usa-newyork-judge-idUSBRE9A001K20131101
Sędzia federalna Shira Sheindlin została dyscyplinarnie zwolniona z prowadzenia sprawy dot. polityki stop and frisk, którą wykonuje policja nowojorska.

Chodzi o losowe zatrzymywanie osób na ulicy i przeszukiwanie ich pod kątem posiadania broni, narkotyków itp.

Tyle, że głównie dotyczy to osób czarnych i latynosów (a zamożni biali ćpają na potęgę, ale nikt ich nie rusza), a także np. osób transseksualnych (posiadanie przy sobie prezerwatyw traktowane jest jak bycie prostytutką!!!).

Nowy Jork chwali się, że jest miastem liberalnym, ale tego typu działania raczej o tym nie świadczą.

Prawdziwie liberalne są Boston, Seattle, Honolulu, Portland, San Francisco. Nawet Los Angeles pod tym względem bije na głowę Nowy Jork...
Obserwuj wątek
    • kylax1 Może trochę przesadziłem... 02.11.13, 13:32
      Nowy Jork nie jest mniej liberalny od LA, Seattle, czy Bostonu, ale polityka search and frisk nie sprzyja dobremu image tego miasta...
      • teodor_jeske_choinski_1 Re: Może trochę przesadziłem... 02.11.13, 16:01
        Moze chodzi tu o akcje Combat SAR (search and resque)?
    • obrotowy za rzucenie peta na ulice placi sie w NY spory m.. 02.11.13, 13:57
      mandat.

      Czy NY jest tu wyjatkiem, czy jest to juz powszechna praktyka w wielu miastach amerykanskich ?
      • kylax1 I tak powinno być. 02.11.13, 17:20
        W Polsce co chwilę zwracam uwagę ludziom śmiecącym na ulicy.
    • malkontent6 Re: Rasizm w Nowym Jorku??? 02.11.13, 15:12
      kylax1 napisał:

      > a zamożni biali ćpają na potęgę, ale nikt ich nie rusza

      Wnioskuję z tego, że nigdy nie byłeś w USA.
      • kylax1 Mało wiesz o USA. 02.11.13, 15:56
        W USA bywam regularnie. Zamożni prawnicy, sędziowie, naukowcy, lekarze, ludzie show biznesu palą marihuanę bardzo często, ale nikt ich nie rusza, ani ich dzieci. Co najwyżej dostaną jakąś grzywnę, jak mają dużego pecha.

        Ty naprawdę wierzysz, że w USA pieniądz nic nie daje i bogaty odpowiada tak samo, jak czarny z biednej dzielnicy? W sądach postrzeganie zamożnego jest inne. Naiwny jesteś jak małe dziecko.
        • felusiak1 Re: Mało wiesz o USA. 02.11.13, 16:04
          no widzisz malkontent jak ty mało wiesz o USA. kylax bywa w USA regularnie i stąd wie wie.
          A ty? No, sam widzisz. Załuż włosiennicę i pokajaj się.
        • malkontent6 Bardzo mało wiem o USA. 02.11.13, 16:09
          Gdy przyjedziesz tu kolejny raz zaproszę cię na wieczorny spacer do tej części miasta, w której dominują ludzie, których z taką pasją bronisz.

          W prawie wszystkich większych miastach amerykańskich (pisę o Wschodnim Wybrzeżu, bo tu mieszkam) są dzielnice, które nagminnie omijają żarliwi biali przeciwnicy rasizmu.
          • kylax1 Ja pisałem o czymś innym. 02.11.13, 17:07
            Temat naszego sporu dotyczy wpływu pieniądza na działanie prawa, a nie tematu rasy, która jest tematem wątku.
            • malkontent6 Re: Ja pisałem o czymś innym. 02.11.13, 17:12
              kylax1 napisał:

              > Temat naszego sporu dotyczy wpływu pieniądza na działanie prawa, a nie tematu r
              > asy, która jest tematem wątku.

              Napisałeś:
              "Chodzi o losowe zatrzymywanie osób na ulicy i przeszukiwanie ich pod kątem posiadania broni, narkotyków itp."

              U kogo będziemy szukać broni w kieszeni? Jakie kryterium zastosujemy?
              • kylax1 Policja musi mieć chyba tzw. probable cause. 02.11.13, 17:19
                Ocenianie osoby po wyglądzie podpada pod rasizm. To jest zresztą definicja rasizmu.
                • malkontent6 Re: Policja musi mieć chyba tzw. probable cause. 02.11.13, 17:39
                  kylax1 napisał:

                  > Ocenianie osoby po wyglądzie podpada pod rasizm. To jest zresztą definicja rasizmu.

                  Masz rację. W czasie swojej następnej podróży do USA znajdę ci hotel w dzielnicy, w której prawie wszyscy mieszkańcy wyglądają jak prezydent Obama.
                  • kylax1 Polskie dzielnice też miały wyższą przestępczość 02.11.13, 17:43
                    niż dzielnice WASP-owskie. Polacy to tacy czarni wśród białych....

                    A na poważnie, co ma przestępczość w wyselekcjonowanych, czarnych dzielnicach, do losowego gnębienia ludzi na ulicach całego Nowego Jorku.
                    • malkontent6 Re: Polskie dzielnice też miały wyższą przestępcz 02.11.13, 17:50
                      kylax1 napisał:

                      > niż dzielnice WASP-owskie.

                      Masz jakieś dane statystyczne na ten temat?
                      • kylax1 Przecież to oczywiste. 02.11.13, 18:03
                        Chyba nie powiesz mi, że zamożne przedmieścia WASP-ów miały wyższą przestępczość, niż ubogie polskie dzielnice np. w NYC, czy Chicago.
                        • malkontent6 Re: Przecież to oczywiste. 02.11.13, 19:33
                          Po raz kolejny pytam - czy masz dane statystyczne na potwierdzenie swojej tezy?
                          • kylax1 Nie trzeba udowadniać oczywistości. 02.11.13, 20:16
                            Tak jak nie trzeba udowadniać, że Księżyc nie jest z sera.
                            • malkontent6 Re: Nie trzeba udowadniać oczywistości. 02.11.13, 20:52
                              kylax1 napisał:

                              > Tak jak nie trzeba udowadniać, że Księżyc nie jest z sera.

                              Trzeba, jeśli ktoś będzie się upierał, że jednak jest z sera.
    • felusiak1 Specjalnie dla ciebie kylax 02.11.13, 16:27
      w latach 2003-2011 zamordowano w nowym jorku 4161 osób. 2538 murzynów, 1123 latynosów, 333 białych i 167 azjatów. Mordercami było 2538 murzynów, 1207 latynosów, 291 białych i 125 azjatów.
      Jak sam widzisz mordercami i ofiarami są głównie murzyni i latynosi.
      A tu masz dane i mapę gdzie morderstwa miały miejsce.
      projects.nytimes.com/crime/homicides/map
      Kiedy nastepnym razem przyjedziesz do Nowego Jorku staraj się omijać dzielnice gdzie jest dużo kropek.
      • malkontent6 To te specjalnie dla kylax. 02.11.13, 16:56
        "Two-hundred-and-two of the 215 homicides victims were African-American, making up 94 percent... "

        94% ofiar morderstw w Baltimore to ludzie, których losem tak bardzo się przejmujesz. Jak myślisz - jak wyglądają ludzie, którzy są sprawcami tych morderstw? Czy są bardziej podobni do ciebie czy do prezydenta Obamy?

        citypaper.com/news/the-year-in-murder-1.1423704
        • igor_uk Ok,felus. 02.11.13, 17:01
          To wiadomo,ze murzyni i latynosi stanowia najwiekszy odsetek wsrod przestepcow,to konstatacja faktu,a gdzie przyczyna tego?
      • kylax1 A co ma pochodzenie etniczne do przestępczości? 02.11.13, 17:18
        Najbezpieczniejszym, dużym miastem w USA jest od wielu lat El Paso w Teksasie, w prawie 85% latynoskie. W 2010 było tam chyba 5 zabójstw. A miasto liczy ponad 800 tysięcy ludzi. W czołówce są też San Jose, San Diego i Los Angeles w Kalifornii, całkowicie zróżnicowane etnicznie. LA jest prawie 50% latynoskie, SJ i SD koło 30%-35%. Bardzo bezpieczne jest Honolulu na Hawajach, głównie azjatyckie i z rdzennymi Amerykanami pochodzenia polinezyjskiego. Bezpieczne są Seattle i Portland, dość zróżnicowane, choć ciągle dominują biali i Azjaci.

        Żadne z tych miast nie ma polityki stop and frisk.

        Z drugiej strony bardzo duża przestępczość panuje w prawie całkowicie białych, wiejskich rejonach Kentucky, Tennessee, obu Karolin, Zachodniej Wirginii, Ohio itd.

        Jak widzisz etniczność nie ma wiele wspólnego z przestępczością. Są bezpieczne miasta białe, bezpieczne latynoskie, bezpieczne azjatyckie, bezpieczne mieszane, jak i niebezpieczne w każdej z tych kategorii.
        • felusiak1 Re: A co ma pochodzenie etniczne do przestępczośc 02.11.13, 17:43
          a kto twierdzi, ze ma? ale fakty są jakie są. ofiarami są w 80% murzyni i latynosi. Murzyni i latynosi popełniają 80% morderstw. Z tego wniosek, że prewencja ma miejsce w dzielnicach zamieszkałych przez murzynów i latynosów i głównie oni poddawani są stop and frisk.
          możesz być przeciwnikiem tej taktyki ale szafowanie rasizmem jest niedorzeczne i politycznie umotywowane. Znacznie lepiej wyglądałby twój sprzeciw gdybyś przyjął konstytucyjne wolności jako podstawę.
          Widzisz, kiedy twój dom jest atakowany przez mrówki to ty idziesz zniszczyć mrowisko a nie biegasz z ręcznikiem i zawieszasz lep na muchy.
          • kylax1 Konstytucyjną wolnością jest wolność od rasowego 02.11.13, 17:47
            profilowania.

            A ja zawsze myślałem, że podstawową cechą kultury amerykańskiej jest INDYWIDUALNA odpowiedzialność za własne czyny, a nie wkładania całych grup do jednego worka, jak to miało miejsce w Europie. A jednak w NYC wzorują się na Niemczech sprzed 1939 roku.


            Oprócz Nowego Jorku, ŻADNE inne duże miasto nie stosuje stop and frisk, a mają przestępczość na podobnie niskim poziomie, albo nawet niższym.
            • malkontent6 Re: Konstytucyjną wolnością jest wolność od rasow 02.11.13, 17:52
              kylax1 napisał:

              > nie wkładania całych grup do jednego worka,

              Uwierzę ci jeśli w czasie swojej następnej podróży do USA zarezerwujesz hotel z dzielnicy zamieszkałej przez pewną specyficzną grupę.
              • kylax1 Nudny jesteś z tymi swoimi hotelami. 02.11.13, 18:05
                Jeśli osoba X popełni przestępstwo, to ponosi tego konsekwencje. Rasowe profilowanie losowych osób na ulicy za bardzo przypomina mi metody Adolfa. Co dziwniejsze, że Bloomberg jest pochodzenia żydowskiego i powinien być wyczulony na takie rzeczy...
                • malkontent6 Tak jestem nudny... 02.11.13, 19:34
                  kylax1 napisał:

                  > Rasowe profilowanie losowych osób na ulicy

                  A rasowe profilowanie dzielnic?
            • felusiak1 Re: Konstytucyjną wolnością jest wolność od rasow 02.11.13, 17:53
              a gdzie tu widzisz rasowe profilowanie? Z przestepczością walczy się tam gdzie ona wystepuje.
              z drugiej strony, tacy jak ty widzą diabła wszędzie gdzie im pasuje.
              • kylax1 Losowe gnębienie osób to nie walka z przestępczośc 02.11.13, 18:07
                ią. Doszło do tego, że policja w NYC (jak w Polsce) dręczy coraz więcej ZUPEŁNIE NIEWINNYCH osób, żeby tylko wyrobić normy. Do tego muszą potem wypełniać całe masy papierów (znów jak w Polsce).
            • igor_uk Kylax,nie pieprsz glupoty. 02.11.13, 17:58
              Rownosc wobec konstytucji to jest jedno,a grupy ryzyka ,to inne.
              Anglicy w Londynie wolelil by w niektorych dzielnicach miec patrole policji,niz muzulmanskie patrole.
              Poprawnosc polityczna,ktora probujesz wykazac sie,zniszczy zachod.Z tego co czytalem,w USA obniza sie poziom nauki w szkolach,zeby afroamerykanie nie czuli sie gorsi od bialych dzieci.Wiesz czym to grozi dla Stanow? Podpowiem: tym, ze wyrosna pokolenia,ktore zaledwie potrafia liczyc i czytac.To samo obserwuje w UK,gdzie bardzo przecietny uczen z Polski,zaledwie potrafiacy mowic po abgielsku,staje sie nagle ,na tle aborygenow,wzorowym uczniem.
              • kylax1 Efemeryda i gwiazda jednego sezonu. 02.11.13, 18:08
                Polscy uczniowie może i znają rzeki w Afryce, ale po krótkim okresie błyszczenia ową wiedzą, ich gwiazda gaśnie, bo nie mają zdolności kreatywnych, nieszablonowego myślenia i współpracy w grupie. Stolica Konga nie jest nikomu, do niczego potrzebna.
                • igor_uk Nu to nie wiele wiesz,kylax. 02.11.13, 18:12
                  I po cholere podejmujesz tematy,ktore cie przerastaja?
                  • kylax1 To jest fakt igor. 02.11.13, 18:19
                    Polska szkoła uczy wkuwania nikomu nie potrzebnych bzdur. Jakieś rzeki w Afryce i stolice Kirgistanu, do tego wiersze naćpanych grzybami idiotów.

                    Podobny system edukacji jest w Chinach. Są dobrzy w tzw. repetitive tasks, ale kiepscy w wymyślaniu nowych rozwiązań i technologii.
                    • igor_uk Kylax,co ty wiesz o szkole w UK? 02.11.13, 18:23
                      Przeciez pisze o tym,co obserwowalem na wlasny oczy przez kilka lat .
                      Zadnemu mysleniu nie ucza,nie ucza,generalnie,niczemu,oprocz podstawowej wiedzy.
                      • kylax1 To gdzie ten polski geniusz??? 02.11.13, 18:26
                        Poziom patentów w Polsce jest jednym z najniższych na świecie wśród państw rozwiniętych, gospodarka oparta ciągle na relatywnie prostych technologiach i procesach, prawie zero własnej, nowoczesnej myśli technicznej, wydatki naukowe najniższe w UE.

                        Igor, żyjesz mitem wspaniałej, polskiej edukacji. Nikt na świecie nie pośle dziecka do szkoły w Polsce, ale cała masa ludzi na Ziemi pragnie, by ich dzieci uczyły się w szkołach w UK czy USA. Takie są fakty.
          • felusiak1 Re: A co ma pochodzenie etniczne do przestępczośc 02.11.13, 17:51
            Nowy Jork zajmuje na tej samej liście, gdzie El Paso jest najbezpieczniejsze, 3 miejsce po Honolulu.
            • kylax1 No właśnie. 02.11.13, 18:12
              Ani El Paso, ani Honolulu, ani inne miasta jak San Diego, San Jose, Los Angeles, Austin, Seattle, Portland nie stosują stop and frisk. A przestępczość jest podobna we wszystkich z nich. Drobne różnice statystyczne nie są duże między nimi.

              Takie El Paso graniczy z Ciudad Juarez (jednym z najniebezpieczniejszych miast świata), więc powinno mieć wyższą przestępczość, a nie najniższą wśród dużych miast w USA. To jest dopiero osiągnięcie.

              Innymi słowy stop and frisk nie daje nic, poza dręczeniem wielu grup etnicznych i osób transseksualnych. To jest pozostałość starej, konserwatywnej elity biznesowej Nowego Jorku, która żyje odgrodzona od reszty nowojorczyków.
              • malkontent6 Re: No właśnie. 02.11.13, 19:37
                Byłeś w Honolulu? Tam dominują Azjaci i biali więc przestępczość jest bardzo niska.
                • kylax1 Etniczność jest bez znaczenia. 02.11.13, 20:12
                  Przykłady niskiej przestępczości w USA:

                  Honolulu - głównie Azjaci i rdzenni Polinezyjczycy
                  El Paso - głównie Latynosi
                  Nowa Anglia - głównie biali
                  Nowy Jork - totalna mieszanka

                  Jak widzisz to nie pochodzenie etniczne jest tu kluczowe.
                  • malkontent6 Re: Etniczność jest bez znaczenia. 02.11.13, 21:00
                    Istnieje bardzo silna zależność między odsetkiem czarnych mieszkańców i przestępczością.

                    Poczytaj o strukturze etnicznej tych miast:

                    www.policymic.com/articles/22686/america-s-10-deadliest-cities-2012
                    • kylax1 Ale ja to doskonale wiem. 02.11.13, 23:44
                      Te miasta mają wyższy wskaźnik zabójstw, niż Ciudad de Mexico (8 na 100.000), czy Sao Paulo (12 na 100.000).

                      Tylko to nie usprawiedliwia stop and frisk. 90% tych zabójstw to potyczki wewnątrz czarnych gangów. Nie daje to jednak prawa do zatrzymywania niewinnych osób i traktowania ich jak naziści traktowali żydów, jedynie z powodu ich wyglądu.
        • malkontent6 Re: A co ma pochodzenie etniczne do przestępczośc 02.11.13, 17:48
          Poczytaj:
          www.city-data.com/forum/city-vs-city/576114-us-states-ranked-murder-rate-per.html
          W Los Angeles polecam ci South Central - jedyna biała gęba na ulicy to twoja. :)
          • kylax1 To są dane dot. całych stanów.... 02.11.13, 18:17
            Najbezpieczniejsze miasta (także te mniejsze od około 100.000 wzwyż):

            These were the safest cities in 2012:

            1. Irvine, Calif. had a murder rate 80% below average; rape rate 86% below average; robbery rate 86% below average.

            2. Fremont, Calif. had a murder rate 81% below average; rape rate 76% below average; robbery rate 47% below average.

            3. Plano, Texas had a murder rate 92% below average; rape rate 28% below average; robbery rate 65% below average.

            4. Madison, Wisc. had a murder rate 73% below average; unreported rape data; and robbery rate 11% below average.

            5. Irving, Texas had a murder rate 72% below average; rape rate 55% below average; and robbery rate 47% below average.

            6. Scottsdale, Ariz. has a murder rate 71% below average; rape rate 26% below average; and robbery rate 55% below average.

            7. Boise, Idaho has a murder rate 90% below average; rape rate 35% above average; and robbery rate 73% below average.

            8. Henderson, Nev. has a murder rate 68% below average, rape rate 13% below average; and robbery rate 43% below average.

            9. Chandler Ariz. has a murder rate 65% below average; rape rate 1% below average; and robbery rate 46% below average.

            10. Chula Vista, Calif. has a murder rate 32% below average; rape rate 50% below average; and robbery rate 20% below average.

            11. Hialeah, Fla. has a murder rate 63% below average; rape rate 36% below average; and robbery rate 2% below average.

            12. Virginia Beach, Va. has a murder rate equal to average; rape rate 52% below average; and robbery rate 36% below average.

            13. Garland, Texas has a murder rate 37% below average; rape rate 25% below average; and robbery rate 12% below average.

            14. El Paso, Texas has a murder rate 28% below average; rape rate 2% above average; and robbery rate 39% below national average.

            15. Fontana, Calif. has a murder rate 47% below average, rape rate 42% below average; and robbery rate 27% above average.

            16. Oxnard, Calif. has a murder rate 5% below average; rape rate 85% below average; and robbery rate 32% above average.

            17. Reno, Nev. has a murder rate 35% below average; rape rate 46% below average; and robbery rate 25% above average.

            18. Chesapeake, Va. has a murder rate 12% above average; rape rate 41% below average; and robbery rate 22% below average.

            19. Laredo, Texas has a murder rate 31% below average; rape rate 24% above average; and robbery rate 34% below average.

            20. San Diego, Calif. has a murder rate 25% below average; rape rate 15% below average; and robbery rate 0.3% below average.

            Wszystkie są bardzo zróżnicowane etnicznie.

            Read more: www.businessinsider.com/safe-cities-in-america-2013-7#ixzz2jVe94cN3

            Jeżeli chodzi o regiony metropolitalne:
            www.forbes.com/2009/10/26/safest-cities-ten-lifestyle-real-estate-metros-msa_chart.html
            1 Minneapolis-St. Paul-Bloomington, MN-WI 3,229,878 9 1 7 7 24
            2 Milwaukee-Waukesha-West Allis, WI 1,549,308 24 11 4 1 40
            3 Portland-Vancouver-Beaverton, OR-WA 2,207,462 1 10 5 25 41
            4 Boston-Cambridge-Quincy, MA-NH 4,522,858 10 5 1 28 44
            4 Seattle-Tacoma-Bellevue, WA 3,344,813 3 2 8 31 44
            6 Providence-New Bedford-Fall River, RI-MA 1,596,611 6 7 11 28 52
            7 San Jose-Sunnyvale-Santa Clara, CA 1,819,198 2 8 6 38 54
            8 New York-Northern New Jersey-Long Island, NY-NJ-PA 19,006,798 11 15 2 27 55
            9 Cincinnati-Middletown, OH-KY-IN 2,155,137 8 27 20 2 57
            10 Cleveland-Elyria-Mentor, OH 2,088,291 15 25 17 2 59
            10 Denver-Aurora, CO 2,506,626 5 28 16 10 59
            12 Detroit-Warren-Livonia, MI 4,425,110 40 4 10 8 62
            13 San Diego-Carlsbad-San Marcos, CA 3,001,072 14 6 19 26 65
            14 Phoenix-Mesa-Scottsdale, AZ 4,281,899 17 17 27 5 66
            15 Chicago-Naperville-Joliet, IL-IN-WI 9,569,624 26 23 9 9 67
            15 Austin-Round Rock, TX 1,652,602 4 14 34 15 67
            15 Dallas-Fort Worth-Arlington, TX 6,300,006 19 12 18 18 67
            18 Pittsburgh, PA 2,351,192 7 37 24 2 70
            19 Los Angeles-Long Beach-Santa Ana, CA 12,872,808 21 3 12 35 71
            20 Washington-Arlington-Alexandria, DC-VA-MD-WV 5,358,130 16 24 13 20 73
            • malkontent6 Re: To są dane dot. całych stanów.... 02.11.13, 20:00
              kylax1 napisał:

              > Najbezpieczniejsze miasta (także te mniejsze od około 100.000 wzwyż):
              >
              > These were the safest cities in 2012:
              >
              > 1. Irvine, Calif. had a murder rate 80% below average; rape rate 86% below aver
              > age; robbery rate 86% below average.

              "The racial makeup of Irvine was 107,215 (50.5%) White, 3,718 (1.8%) African American"

              en.wikipedia.org/wiki/Irvine,_California#Demographics

              > 2. Fremont, Calif. had a murder rate 81% below average; rape rate 76% below ave
              > rage; robbery rate 47% below average.

              (50.6%) Asian, (32.8%) White, (3.3%) African American

              en.wikipedia.org/wiki/Fremont,_California

              Innych miast, które wymieniasz nie che mi się już analizować.

              Generalnie zasada jest taka - tam gdzie jest mało czarnych jest niska przestępczość.
              • kylax1 Częściowo mogę się zgodzić. 02.11.13, 20:13
                Ale stop and frisk nie dotyczy tylko czarnych, ale też latynosów, a miasta gdzie oni dominują nie odbiegają przestępczością od miast białych, np. El Paso, Laredo, San Antonio itd.
                • felusiak1 Re: Częściowo mogę się zgodzić. 02.11.13, 21:05
                  Czyli najlepszym rozwiązaniem bedzie zaprzestanie stop and frisk, Nowy Jork odzyska image a że na tamten swiat zostanie wyprawionych dodatkowo 500 murzynów i latynosów rocznie nie powinien spedzać snu z oczu. Wszak image bedzie w twoich oczach pozytywny.
                  Wiesz, zanim wprowadzono stop and frisk w Nowym Jorku mieliśmy burdel i 2400 morderstw.
                  Dzisiaj jest ich o 85% mniej.
                  Spójrz na dane, które sam zaprezentowałeś. Aglomeracja nowojorska ma mniej przestepstw niż aglomeracja LA, mając o 40% więcej ludzi.
                  • kylax1 Felusiak, mogę powiedzieć tylko jedno. 02.11.13, 23:40
                    Jak NYPD zacznie robić stop and frisk na Wall Street, to zaraz skończy się to zjawisko....
                • malkontent6 Re: Częściowo mogę się zgodzić. 02.11.13, 21:17
                  Latynosi są niestety na drugim miejscu jeśli chodzi o przestępczość. Daleko za czarnymi, ale sytuacja bywa kłopotliwa. Poczytaj trochę o pzrestępczości w Ameryce Południowaj, to może zrozumiesz obawy policji w Nowym Jorku.
                  • kylax1 Przepraszam, ale to jest bzdura. 02.11.13, 23:39
                    To są tacy sami obywatele USA, jak wszyscy inni.

                    Spójrzmy na miasta z niską przestępczością:

                    Santa Ana, CA 75% latynosów
                    Chula Vista, CA 60% latynosów
                    El Paso, TX 85% latynosów

                    Te miasta mają niższą przestępczość niż Nowy Jork...a nie mają żadnego stop and frisk.
                • yurek11111 kylax,poruszyles ciekawy temat... 02.11.13, 23:50
                  Taktyka stop and frisk,zostala poddana krytyce przez sedzine Shire Scheindlin.

                  www.louisianaweekly.com/judge-strikes-down-new-yorks-stop-and-frisk-policy/
                  W jednym z wpisow popelniles blad,piszac ze taktyka stop and frisk ,jest stosowana na masowa skale tylko w Nowym Jorku,gdyz taktyka ta jest rowniez stosowana masowo w Nowym Orleanie.
                  • kylax1 No i raczej nic nie daje. 02.11.13, 23:55
                    Zważywszy na fakt, że Nowy Orlean ma znacznie większą stopę zabójstw, niż Rio, Sao Paulo, Bogota, czy Manaus.
                    • yurek11111 Re: No i raczej nic nie daje. 03.11.13, 00:32
                      Tu juz bym sie sprzeczal,bo zeby stwierdzic czy taktyka stop and frisk cos daje, trzeba przestac ja stosowac i obserwowac czy przestepczosc wzrosnie ,moga byc rozne powody wiekszej liczby zabojstw w Nowym Orleanie niz w Rio, Sao Paulo, Bogocie, czy Manaus,abstrachujac od tego ze porownywane miasta ,leza w roznych panstwach,a to wyglada na porownywanie jablka do gruszki...
                    • malkontent6 Re: No i raczej nic nie daje. 03.11.13, 17:12
                      kylax1 napisał:

                      > Nowy Orlean ma znacznie większą stopę zabójstw, niż Rio, Sao Paulo, Bogota, czy Manaus.

                      "The racial and ethnic makeup of the city was 60.2% African American, 33.0% White"

                      en.wikipedia.org/wiki/New_Orleans#Demographics
                      Po raz kolejny potwierdzasz moją rasistowską tezę - im więcej czarnych tym więcej zabójstw.
                      • kylax1 To spróbujmy z drugiej strony. 03.11.13, 19:40
                        Miasta w Brazylii. Niezależnie od składu etnicznego, zarówno te w większości białe jak Kurytyba, Porto Alegre, te mieszane jak Belo Horizonte, Rio, Sao Paulo, te czarne jak Salvador i Recife i te metyskie jak Manaus i Belem mają w większości porównywalną stopę zabójstw i przestępczości. Wszędzie jest tam niezbyt bezpiecznie.

                        Np. biała Kurytyba jest bardziej niebezpieczna od mieszanego Sao Paulo i Rio, porównywalna z czarnym Salvadorem.
                        • malkontent6 Re: To spróbujmy z drugiej strony. 03.11.13, 21:37
                          No i co z tego?
                          • kylax1 Ano tyle, że zaprzecza to Twojej tezie. 03.11.13, 22:27

    • melord naduzycia Civil Forfeiture Law 02.11.13, 22:30
      Prawo, ktore pozwala wladzom konfiskowac majatek uzyskany z roznego rodzaju przestepstw kryminalnych( np. sprawa Madoffa) jest nadzywane przez policje w wielu stanach USA,szczegolnie w Texasie.
      Kilka lat temu mala dziura w tym stanie, Tenaha uzyskala watpliwy rozglos ,poniewaz miejscowy szeryf konfiskowal samochody,bizuterie,pieniadze itd przypadkowo zatrzymanym ludziom(glownie wszelkim kolorowym)
      Okazalo sie ,ze jest to dosc znany proceder rowniez w innych stanach.
      Wystarczy,ze policjant ma podejrzenia dot. nielegalnego posiadania czegos,moze to skonfiskowac bez przedstawiania dowodow winy....to poszkodowany musi udowodnic swoja niewinnosc.
      Koszt wniesienia sprawy do sadu,wynajecie adwokata czesto przewyzsza koszt skonfiskowanych rzeczy...policjanci pozostaja bezkarni,rabunek w bialy dzien w imieniu prawa??(ORMO czuwa)
      • malkontent6 Re: naduzycia Civil Forfeiture Law 02.11.13, 23:26
        melord napisał:

        > Okazalo sie ,ze jest to dosc znany proceder rowniez w innych stanach.
        > Wystarczy,ze policjant ma podejrzenia dot. nielegalnego posiadania czegos

        Mnie w ten sposób skonfiskowano bałałajkę i walonki.
        • melord Re: naduzycia Civil Forfeiture Law 03.11.13, 00:13
          malkontent6 napisał:

          > Mnie w ten sposób skonfiskowano bałałajkę i walonki.
          >
          miales szczescie,ze zostawili ci kufajke/fufajke((z ros. фyфaйкa, кyфaйкa) i papache(męskie nakrycie głowy popularne wśród narodów Kaukazu i Azji Środkowej )
    • kylax1 Przestępczość w USA to kwestia dochodów. 02.11.13, 23:52
      W takiej Kalifornii większość miast jest zróżnicowana etnicznie i te bogatsze mają niższą przestępczość pomimo zróżnicowanej demografii, lub dominacji latynosów, np. Irvine, Santa Ana, Fremont, San Jose, Sunnyvale, Santa Clara, Palo Alto, Mountain View, Anaheim, San Diego, Chula Vista, Riverside itd.

      Podobnie jest np. na Hawajach, w Oregonie, w stanie Waszyngton, w Massachusetts itd. Też są zróżnicowana, a przestępczość niska.

      Im dalej na konserwatywne południe i Midwest, tym przestępczość większa.
      • elka-sulzer Re: Przestępczość w USA to kwestia .... 03.11.13, 00:06
        A shooting at LAX (Los Angeles International) left a TSA agent dead and six other people injured

        The shooting left much of the nation's third-busiest airportshut and the surrounding area in gridlock. The Federal Aviation Administration canceled or diverted 746 flights. Airport roadways were closed. Travelers were stuck on incoming and departing planes on the tarmac, on buses or sidewalks.
        • malkontent6 Re: Przestępczość w USA to kwestia .... 03.11.13, 15:11
          Elżuniu, jaki to ma związek z tematem tego wątku?

          I dlaczego napisałaś wszystko głubą czcionką.
      • malkontent6 Re: Przestępczość w USA to kwestia dochodów. 03.11.13, 15:10
        kylax1 napisał:

        > Podobnie jest np. na Hawajach, w Oregonie, w stanie Waszyngton, w Massachusetts
        > itd. Też są zróżnicowana, a przestępczość niska.

        Dlatego w tych miastach nie wprowadzono zasady stop and frisk.

        > Im dalej na konserwatywne południe i Midwest, tym przestępczość większa.

        Konserwatywne Południe? Masz na myśli Nowy Orlean?

        Największą przestępczość mamy w miastach takich jak Chicago, Waszyngton i Baltimore, które głosowały na Obamę.
        • kylax1 Największa przestępczość jest w stanach konserwaty 03.11.13, 16:53
          wnych.

          Najniższą przestępczość mają stany takie jak Maine, New Hampshire, Vermont, Massachusetts, Iowa, Oregon, Waszyngton, Montana, Wyoming, Utah. Są to głównie stany liberalne i kilka słabo zaludnionych, konserwatywnych stanów górskich.

          Najwyższą mają Tennessee, Texas, Luizjana, Karoliny, Floryda, New Jersey. Wszystko stany mocno konserwatywne i jedynie kilka liberalnych.
          • malkontent6 Re: Największa przestępczość jest w stanach konse 03.11.13, 17:09
            kylax1 napisał:

            > Najniższą przestępczość mają stany takie jak Maine, New Hampshire, Vermont

            Maine - 94.4% of the population was non-Hispanic White, 1.1% non-Hispanic Black or African American

            New Hampshire - 93.9% White American, 1.1% Black or African American

            Vermont - 92.12% white, 0.76% black

            Potwierdzasz moją tezę - im mniej czarnych tym mniejsza przestępczość.

            Najwięcej morderstw ma miejsce w miastach bardzo liberalnych, których mieszkańcy w przytłaczającej większości głosowali na Obamę: Chicago, Baltimore, Waszyngton itp.
            • kylax1 Głosowanie na Demokratów to nie liberalizm. 03.11.13, 19:45
              Zacznijmy od tego, że głosowanie na daną partię nie ma nic wspólnego z tym, czy ktoś jest konserwatystą, umiarkowanym, bądź liberałem.

              Można głosować na GOP i być liberalnym (np. Iowa), jak i można głosować na Demokratów i być konserwatystą (latynosi w południowym Texasie).

              Bycie konserwatystą i liberałem, to kwestie poglądowe.
              • malkontent6 Re: Głosowanie na Demokratów to nie liberalizm. 03.11.13, 21:34
                Nie zmieniaj tematu. Mówimy o tym, że czarni popełniają w USA nieproporcjonalnie dużo pzrestępstw.
                • kylax1 To jest kluczowa kwestia, a nie żadna 03.11.13, 22:27
                  zmiana tematu....
          • felusiak1 wygłaszasz bzdurne tezy 03.11.13, 18:00
            czy chcesz powiedzieć, że konserwatyści popełniają wiecej przestepstw?
            Ciekawie wygląda profil etniczny. Na 100 tysiecy ludności tej samej rasy i płci w połowie 2010
            siedziało w pierdlu 678 białych, 4347 czarnych i 1775 latynosów.
            • kylax1 Chodzi o stosunki społeczne panujące w stanach kon 03.11.13, 19:44
              serwatywnych. Brak opieki zdrowotnej, kiepska edukacja, wiara w to, że świat ma 6000 lat i duże rozbieżności dochodowe, oraz frustracja seksualna wynikająca z purytańskiej moralności, powodują, że znacznej części populacji odbija i wchodzą na drogę przestępstw.

              Nawet w głównie białych stanach, jak Kentucky, Tennessee, czy Zachodnia Wirginia.

              Po prostu życie w stanach liberalnych jest na lepszym poziomie, mniej stresujące i ludzie są bardziej wolni. To sprzyja niższej przestępczości.
              • malkontent6 Re: Chodzi o stosunki społeczne panujące w stanac 03.11.13, 21:36
                kylax1 napisał:

                > czy Zachodnia Wirginia.

                Widać, że nigdy nie byłeś w Zachodniej Wirginii.
                • kylax1 Fakt, tam akurat nie byłem. 03.11.13, 22:30
                  W każdym razie stan ponad 90% biały, a stopa zabójstw całkiem wysoka.

                  www.deathpenaltyinfo.org/murder-rates-nationally-and-state
                  Stany konserwatywne mają wyraźnie większą ilość zabójstw per capita.
                  • kylax1 15 najniebezpieczniejszych stanów i 15 najbezpiecz 03.11.13, 22:48
                    niejszych:

                    Najniebezpieczniejsze:
                    Louisiana 10.8 11.1 11.0 11.8 11.9 14.2 12.4 9.9 12.7 13 13.2 11.2 12.5 10.7 12.8 15.7 17.5
                    Mississippi 7.4 7.8 6.9 6.6 8.1 7.1 7.7 7.3 7.8 9.3 9.2 9.9 9 7.7 11.4 13.1 11.1
                    Alabama 7.1 6.2 5.7 6.8 7.6 8.9 8.3 8.2 5.6 6.6 6.8 8.5 7.4 7.9 8.1 9.9 10.4
                    Michigan 7.0 6.2 5.9 6.2 5.4 6.7 7.1 6.1 6.4 6.1 6.7 6.7 6.7 7 7.3 7.5
                    South Carolina 6.9 6.8 5.7 6.7 6.8 8 8.3 7.4 6.9 7.2 7.3 6.3 5.8 6.6 8 8.4 9
                    Missouri 6.5 6.1 7.0 6.5 7.7 6.5 6.3 6.9 6.2 5 5.8 6.6 6.2 6.6 7.3 7.9 8.1
                    Maryland 6.3 6.8 7.4 7.7 8.8 9.8 9.7 9.9 9.4 9.5 9.4 8.3 8.1 9 10 9.9 11.6
                    Delaware 6.2 5.3 5.7 4.6 6.5 4.3 4.9 4.4 2 2.9 3.2 2.9 3.2 3.2 2.8 2.5 4.3
                    Tennessee 6.0 5.9 5.6 7.4 6.6 6.4 6.8 7.2 5.9 6.8 7.2 7.4 7.2 7.1 8.5 9.5 9.5
                    Arkansas 5.9 5.4 4.6 6.2 5.7 6.7 7.3 6.7 6.4 6.4 5.2 5.5 6.3 5.6 8 9.9 8.7
                    Georgia 5.9 5.6 5.7 5.8 6.6 7.5 6.4 6.2 6.9 7.6 7.1 7.1 8 7.5 8.1 7.5 9.5
                    Illinois 5.8 6.1 5.5 6.0 6.1 5.9 6.1 6 6.1 7.1 7.5 7.9 7.2 7.7 8.4 9.2 10
                    Oklahoma 5.7 5.6 5.2 6.3 5.8 6.1 5.8 5.3 5.3 5.9 4.7 5.3 5.3 6.9 6.1 6.9 6.8
                    New Mexico 5.6 7.6 6.8 9.9 7.2 8.2 6.8 7.4 8.9 6 8.2 5.4 7.4 9.8 10.9 7.7 11.5
                    Arizona 5.5 6.1 6.4 5.8 6.3 7.4 7.5 7.5 7.2 7.9 7.1 7.5 7 8 8.1 8.2 8.5

                    Najbezpieczniejsze:
                    Washington 3.0 2.4 2.3 2.9 2.9 2.7 3 3.3 3.1 3 3 3 3.3 3 3.9 4.3 4.6
                    Kansas 2.9 3.9 3.4 4.4 4 3.9 4.6 3.7 4.5 4.5 2.9 3.4 6.3 6 5.9 6 6.6
                    Nebraska 2.9 3.7 3.0 2.3 3.8 3.8 2.8 2.5 2.3 3.2 2.8 2.5 3.7 3.6 3.1 3 2.9
                    Montana 2.7 2.9 2.5 3.3 2.4 1.5 1.8 1.9 3.2 3.3 1.8 3.8 1.8 2.6 4.1 4.8 3.9
                    Wyoming 2.4 3.2 1.4 2.0 1.9 3.1 1.7 2.7 2.2 2.8 3 1.8 2.4 2.3 4.8 3.5 3.3
                    Oregon 2.4 2.2 2.5 2.3 2.2 1.9 2.3 2.2 2.5 1.9 2 2.4 2 2.7 3.8 2.9 4
                    Hawaii 2.1 1.5 1.8 1.8 1.9 1.7 1.6 1.9 2.6 1.7 1.9 2.6 2.9 3.7 2 4 3.4
                    Maine 1.9 2.0 1.8 2.0 2.4 1.6 1.7 1.4 1.4 1.2 1.1 1.4 1.2 2.2 2 2 2
                    Massachusetts 1.8 2.8 3.3 2.6 2.6 2.9 2.9 2.7 2.6 2.2 2.7 2.3 2 2 2 1.9 2.6
                    Idaho 1.8 2.2 1.4 1.6 1.5 3.3 2.5 2.4 2.2 1.8 2.7 2.3 1.2 2 2.9 3.2 3.6
                    Utah 1.8 1.8 1.9 1.4 1.4 2.2 1.8 2.3 1.9 2.5 2 3 1.9 2.1 3.1 2.4 3.2
                    Minnesota 1.8 1.4 1.8 1.4 2.1 2.2 2.4 2.2 2.2 2.5 2.2 2.4 3.1 2.8 2.6 2.8 3.6
                    Iowa 1.5 1.4 1.2 1.3 2.5 1.2 1.8 1.3 1.6 1.6 1.5 1.7 1.6 1.5 1.9 1.8 1.9
                    Vermont 1.3 1.8 1.1 1.3 2.7 1.9 1.9 1.3 2.6 2.3 2.1 1.1 1.5 2.9 2.6 1.5 1.9
                    New Hampshire 1.1 1.2 1.0 0.8 1 1.1 1 1.4 1.4 1.4 0.9 1.4 1.8 1.5 1.5 1.4 1.7

                    Jak widzisz wśród tych z największą liczbą zabójstw dominują stany konserwatywne, a wśród tych z najmniejszą stany mniej, lub bardziej liberalne, z bardziej rozpowszechnionym dostępem do opieki zdrowotnej itd.


                    www.deathpenaltyinfo.org/murder-rates-nationally-and-state
                    • malkontent6 Źle trafiłeś. 04.11.13, 14:40
                      Źle trafiłeś. Stan Maryland, który dobrze znam, jest bardzo lewicowy. Gubernator i oboje senatorowie to Demokraci. Stan jest dość bezpieczny za wyjątkiem największego miasta - Baltimore, w którym trup gęsto się ściele, ale jak już pisałem ponad 90% ofiar zabójstw to czarnoskórzy mieszkańcy.

                      W wielu bezpiecznych stanach, które wymieniłeś spotkać czarnoskórego jest tak trudno jak w Warszawie.
                      • kylax1 Podważasz owe statystyki? 04.11.13, 17:56
                        Czarno na białym widać, że u góry są stany głównie konserwatywne (poza Michigan, któremu liczbę zabójstw nabija Detroit), a na dole stany głównie liberalne i kilka konserwatywnych stanów górskich i farmerskich (ND, MT).

                        Są też przecież dzielnice czarnej klasy średniej, gdzie przestępczość jest porównywalna z tymi białymi.

                        Tu chodzi o kwestie dochodów i pozycji w społeczeństwie. Ludzie zamożni i wykształceni nie popełniają tylu przestępstw, co biedni.

                        A faktem jest, że czarni są biedniejsi, niż biali, Azjaci i nawet Latynosi.

                        Swoim postem potwierdzasz moje słowa. Zamożne przedmieścia Maryland są bezpieczne, a ubogie dzielnice Baltimore są pełne przestępczości.
                        • kylax1 Na potwierdzenie moich słów. 04.11.13, 18:41
                          View Park-Windsor Hills w Kalifornii.

                          Miasto 85% czarne, poziom wykształcenia podobny jak w zamożnych białych przedmieściach, przestępczość też znacznie poniżej średniej dla USA.

                          Zatem jak widzisz, przyczyną przemocy wśród czarnych jest ubóstwo i brak wykształcenia. Jak tylko je zdobędą, nie różnią się w zasadzie od białych, Azjatów i Latynosów.
                          • malkontent6 Re: Na potwierdzenie moich słów. 04.11.13, 19:06
                            Gratulacje. Po dwóch dniach poszukiwań znalazłeś w USA bezpieczne czarne miasto. :)
                            • kylax1 Chodzi zwyczajnie o zamożność. 04.11.13, 20:54
                              Tam gdzie ludzie są zamożni, przestępczość jest niska. Nieważne staje się, czy ktoś jest biały, czarny, latynosem, Azjatą, czy mieszany.

                              Biedne, białe miasta też mają dużą przestępczość.
                              • malkontent6 Re: Chodzi zwyczajnie o zamożność. 04.11.13, 21:49
                                kylax1 napisał:

                                > Biedne, białe miasta też mają dużą przestępczość.

                                Biedne białe miasteczka Zachodniej Wirginii sa bardzo bezpieczne. Moi znajomi Polacy, którzy się tam przeprowadzili bylu zaskoczeni tym, że tam ludzie nagiminnie nie zamykaja na noc drzwi na klucz.
                                • kylax1 Oczywiście, że większość jest bezpieczna. 05.11.13, 16:18
                                  Ale niebezpieczne też się zdarzają, zwłaszcza tam, gdzie mieszka dużo białych, uzależnionych od ciężkich narkotyków.
                                  • malkontent6 Re: Oczywiście, że większość jest bezpieczna. 05.11.13, 17:07
                                    kylax1 napisał:

                                    > Ale niebezpieczne też się zdarzają

                                    Podaj mi przykład niebezpiecznego białego miasta.
                                    • kylax1 Wall Street :) 05.11.13, 17:23
                                      A na poważnie np. Oklahoma City i Tulsa. Prawie 60% białe, a przestępczość wysoka. Czarnych jest zaledwie 14% w obu miastach.

                                      Jeżeli chcesz miasta z wyższym odsetkiem, białych no to np. Charleston w Zachodniej Wirginii. Miasto 85% białe, a przestępczość 50% powyżej średniej USA.
                                      • malkontent6 Re: Wall Street :) 05.11.13, 20:15
                                        kylax1 napisał:

                                        > Jeżeli chcesz miasta z wyższym odsetkiem, białych no to np. Charleston w Zachod
                                        > niej Wirginii. Miasto 85% białe, a przestępczość 50% powyżej średniej USA.

                                        www.neighborhoodscout.com/wv/charleston/crime/
                                        Ludność w 2010:

                                        78.4% White, 15.5% African American (powyżej średniej krajowej)

                                        en.wikipedia.org/wiki/Charleston,_West_Virginia#2010_census
                                        No i to jeszcze:

                                        www.fbi.gov/about-us/cjis/ucr/crime-in-the-u.s/2012/crime-in-the-u.s.-2012/offenses-known-to-law-enforcement/expanded-homicide/expanded_homicide_data_table_1_murder_victims_by_race_and_sex_2012.xls
              • felusiak1 Re: Chodzi o stosunki społeczne panujące w stanac 03.11.13, 22:03
                przerażające, że wierzysz w to co wypisujesz. Jest rok 2013 a nie 1950 i utarte komunały nie pasują do rzeczywistości. Wysoka przestepczość jest w miastach a te są liberalne.
                Jest wiele dodatkowych czynników. Na przykład miasta portowe zawsze miały wyższą przestepczość. Najwyższa przestepczość jest w nowojorskich dzielnicach zamieszkałych przez murzynów, portorykańczyków i tych z domonokany. Oni masowo głosowali na Obame.
                Myslisz, ze im odbiło bo wierzyli, że świat ma 6000 lat i byli seksualnie sfrustrowani?
                Podałeś miasta z niską przestepczością a wśród nich Irvine, CA, które jest konserwatywne, podobnie Plano, TX.
                W stanie Texas są 254 powiaty. Na 5 powiatów gdzie znajdują się duże miasta: Houston, Dallas, San Antonio, Austin i El Paso przypada niemal 57% morderstw popełnionych w stanie Texas. Ponadto popełnianych jest tam ponad 37% gwałtów. Nie muszę dodawać, że są to miasta liberalne, rzadzone przez demokratów, gdzie ludzie nie wierzą, że świat ma 6 tysiecy lat ale wygladają na sfrustrowanych. Ciekawe co ich frustruje.
                A na przykład w konserwatywnym Amarillo mniej mordują i mniej gwałcą. Ciekawe dlaczego?
                Owe 5 powiatów zamieszkuje ponad 39% ludności Texasu zatem prawicowcy gwałcą na równi z lewicowcami ale zabijają mniej.
                • kylax1 Czy Ty wierzysz w to co napisałeś? 03.11.13, 22:37
                  Znaczy prawica gwałci i gwałci, a lewica gwałci i morduje. Dobrze zrozumiałem???

                  Wysoka przestępczość nie jest tylko w dużych miastach. Także w malutkich towns.

                  Są duże miasta bezpieczne (zarówno konserwatywne, jak i liberalne), jak i niebezpieczne.

                  Duże bezpieczne:
                  NYC, San Jose, San Diego, El Paso, Seattle, Portland, Boston

                  Duże niebezpieczne:
                  Detroit. St. Louis, Nowy Orlean, Houston


                  Jednak zasada jest taka,w przypadku dużych miast, że te liberalne są bardziej bezpieczne.
                  • felusiak1 Re: Czy Ty wierzysz w to co napisałeś? 04.11.13, 00:05
                    Cały twój wywód jest zabawny. Wszystkie duże miasta w USA są liberalne. Houston jest tak samo liberalny jak NYC. To nie kwestia politycznych zapatrywań lecz składu etnicznego i metod policji. W NYC zobaczysz policjantów pieszo a w Houston takich nie ma. Wszyscy jeżdżą. W NYC policja zajmuje się prewencją a w Houston reaguje.
                    W moim powiecie jest miasto Austin. Miasteczka wokół są super bezpieczne choć konserwatywne, zachodnia, konserwatywna część jest bezpieczna ale wschodnia część to dżungla. Policja zajmuje sie odreagowywaniem a prewencja nie istnieje.
                    Dodam, że miasto jest rządzone przez super-liberałów a miasteczka przez konserwatystów.
                    No i we wschodniej części niemal sami latynosi, gangi i syf.
                    Możnaby zapytać dlaczego wschodnia część nie otrzymuje adekwatnej ochrony policji, dlaczego jest zostawiona samej sobie. Dlaczego policja chroni zamożniejszych białych w większym stopniu niż biedniejszych latynosów? Można też zapytać dlaczego latynosi przejawiają jakąś niezrozumiałą solidarność i nie wskazują policji przestępców? Czy robią to z poczucia solidarności etnicznej czy też ze strachu. Myślę, ze ze strachu....
                    Czy wierzę w to co napisałem? Po części jest to fakt ale w kontekście jest to ironia. Chciałem wskazać na twój błąd ale tyś uparty i szukasz winy w ideologiii.
                    --
                    Rosja swoj Imperium budowala na innych zasadach,ona nie podbijala kolejne Narody miloitarnie,a tylko ich wchlaniala pokojowo . Autor: igor-uk
                    • elka-sulzer Re: Rasizm ... jak najbardziej! 04.11.13, 00:31
                      Nie tylko w NYC

                      Wyzej linka zamiescilam do ostatniej godnej uwagi strzelaniny, w LA.
                      Strzelcem w duzym miescie jest bialy .... ale juz sie go robi na "mentalnego" a nie .... terroryste :)
                      Gdyby "strzelcem" byl jakis czarny albo "islamista" (jak w Bostonie) z cala pewnoscia "wolne media" trabilyby na okraglo o ... terrorze!
                      • felusiak1 znowu pierdzisz elka 04.11.13, 05:41

                      • malkontent6 Elżuniu! 04.11.13, 15:24
                        elka-sulzer napisała:

                        > Gdyby "strzelcem" byl jakis czarny albo "islamista" (jak w Bostonie) z cala pew
                        > noscia "wolne media" trabilyby na okraglo o ... terrorze!

                        Elżuniu, popatrz, w 2012 w Baltimore mieliśmy 219 morderstw (35 na 100 tys mieszkańców, przy średniej krajowej około 5). Ponad 90% ofiar i sprawców tych morderstw to Afro-Amerykanie. Czy ktoś tłumaczył to terroryzmem?
                        • elka-sulzer Re: Misiu 05.11.13, 17:46
                          To przeciez oczywiste, misiu, ze Afro-Amerykanin strzelajacy do drugiego Afro_Amerykanina na terenie wielkiej demokracji (czy to w Baltimore czy w jakiejs pipidowie w Texasie) to nie terrorysta. Czy tak proste rzeczy trzeba ci tlumaczyc?

                          Wystarczy by ten sam statystyczny Afro-Amerykanin wyrazil zamiar wysadzenia lotniska w Baltimore np. by stac sie terrorysta w oczach demokratycznej wladzy.
                          • malkontent6 Re: Misiu 05.11.13, 20:17
                            elka-sulzer napisała:

                            > Wystarczy by ten sam statystyczny Afro-Amerykanin wyrazil zamiar wysadzenia lot
                            > niska w Baltimore np. by stac sie terrorysta w oczach demokratycznej wladzy.

                            A jak będzie traktowany biały facet, który spróbuje wysadzić w powietrze lotnisko?
                            • elka-sulzer Re: Misiu 05.11.13, 20:26
                              malkontent6 napisał:

                              > A jak będzie traktowany biały facet, który spróbuje wysadzić w powietrze lotnis
                              > ko?

                              Jak pokazuje nie tak dawna historia bialy bedzie traktowany jako mentalnie chory ... no chyba ze sie ktos u niego doszuka jakichs muzulmanskich korzeni.

                              Nie daj Bog by mial ciemniejszy odcien skory i jakies muzulmanskie ciagoty.
                              • malkontent6 Re: Misiu 05.11.13, 21:40
                                elka-sulzer napisała:

                                > Jak pokazuje nie tak dawna historia

                                Jaka historia?
                                • elka-sulzer Re: Misiu 05.11.13, 22:48
                                  Oklahoma
                                  Austin (IRS building)
                                  LAX shooting
                                  • malkontent6 Re: Misiu 05.11.13, 23:51
                                    elka-sulzer napisała:

                                    > Oklahoma

                                    "Timothy James "Tim" McVeigh (April 23, 1968 – June 11, 2001) was an American domestic terrorist who detonated a truck bomb "

                                    en.wikipedia.org/wiki/Timothy_McVeigh
                                    • elka-sulzer Re: Misiu 06.11.13, 00:50
                                      Nie sledzilam jak dlugo waadzy zajelo by McVeigh nazwac terrorysta ale widze ze jest postep :D

                                      Poki co widze ze gosc ktory "wlecial" swojego Pipera w jeden z budynkow Echelon kompleksu w Austin jeszcze terrorysta nie zostal :)
                                      Tak jak i ten gosc z LA.

                                      Ciekawe jak dlugo bylby czekac gdyby w LA do TSA strzelal (albo tym Piperem lecial) jakis .... muzulmanin?


                                      • malkontent6 Re: Misiu 06.11.13, 19:59
                                        elka-sulzer napisała:

                                        > Nie sledzilam jak dlugo waadzy zajelo by McVeigh nazwac terrorysta ale widze ze
                                        > jest postep :D

                                        Od samego początku.
                    • kylax1 Houston nie jest tak liberalne, jak NYC. 04.11.13, 10:41
                      Oczywiście w skali Texasu, Houston jest bardziej liberalne, ale czy możne je tak naprawdę nazwać liberalnym miastem?

                      Najbardziej liberalne są takie miejsca jak Nowa Anglia (Maine, New Hampshire, Vermont, Massachusetts, Connecticut, Rhode Island), stan Nowy Jork, zachodnie wybrzeże (stan Waszyngton, Oregon i większość Kalifornii), Hawaje.

                      W miarę liberalne są takie miejsca jak Iowa, Minnesota, Kolorado.

                      Wszystkie te stany mają mniejszą przestępczość, niż stany konserwatywne. Jedynym wyjątkiem są niektóre obszary Kalifornii.
                      • felusiak1 Re: Houston nie jest tak liberalne, jak NYC. 04.11.13, 13:32
                        kylax, ja tu mieszkam i wiem że houston jest liberalne, rządzą tam liberałowie a ludność głosuje na nich w każdych wyborach. Nie ma w USA miasta o ludności ponad 500 tys, które nie byłoby rządzone przez liberalów. a w miastach tegj wielkości popełnia się wiekszość przestepstw. Nie wiem dlaczego upierasz się przy tezie, że polityczne zapatrywania mają ścisły związek z przestepczością.
                        • kylax1 Ile razy mam powtarzać, że liberalizm to nie jest 04.11.13, 17:52
                          głosowanie na demokratów.

                          W Brownsville w Texasie (na granicy z Meksykiem), większość głosuje na demokratów, ale nikt nie nazwie tego miejsca liberalnym. Podobnie jest z Detroit, czy Houston. Są obszary prawdziwie liberalne, ale miasto jako całość jest bardziej konserwatywne.

                          Chodzi mi o poglądy mieszkańców, a nie o to, na kogo głosują.
                          • kylax1 I jeszcze jedna, ważna kwestia. 04.11.13, 18:03
                            Bezpośrednio poglądy liberalne, czy konserwatywne nie wpływają na przestępczość.

                            Ale w perspektywie ogólnej, mają zasadniczy wpływ na tworzenie warunków koegzystencji społecznej w danym stanie.

                            Innymi słowy, ideologia konserwatywna tworzy system, gdzie więcej ludzi jest bez wykształcenia, ubezpieczenia zdrowotnego, o niższych dochodach i podlewa to biblijnym sosem. Prowadzi to do wzrostu przestępczości.

                            Stany liberalne zapewniają lepsze wykształcenie, lepszą opiekę zdrowotną i większe bezpieczeństwo socjalne, co zmniejsza motywację do popełniania przestępstw.

                            To przecież widać w statystykach, które Ci podałem.
                          • malkontent6 Re: Ile razy mam powtarzać, że liberalizm to nie 04.11.13, 19:11
                            kylax1 napisał:

                            > Chodzi mi o poglądy mieszkańców, a nie o to, na kogo głosują.

                            Czy mógłbyś sprezyzować jak oceniasz poglądy mieszkańców?

                            Ponad 92% mieszkańców miasta Waszyngton głosowało na Baracka Obamę. Od wielu lat burmistrzami miasta są Demokraci. Jest tam bardzo duża pzrestępczość.

                            Czy jest to miasto liberalne czy konserwatywne?
                            • kylax1 W bardzo prosty sposób. 04.11.13, 20:55
                              Jeżeli w przykładowym Brownsville, TX większość głosuje na demokratów, ale jest przeciwna aborcji, równości małżeńskiej, ekologii itd, to nie jest liberalne, tylko demokratyczne. To dwie, różne rzeczy.
                              • malkontent6 I znowu masz pecha. 04.11.13, 21:45
                                W demokratycznym stanie Maryland, który umieściłeś na liście 15 najniebezpieczniejszych, małżeństwa gejów są legalne od początku tego roku.

                                www.huffingtonpost.com/2013/05/20/baltimore-mass-same-sex-wedding-_n_3305064.html
                                • kylax1 Wiem o tym doskonale. 04.11.13, 22:56
                                  Maryland jako stan jest liberalny (czy może bardziej postępowy). Nie zmienia to jednak faktu, że jest wiele miast, które głosują na demokratów, ale nie są liberalne, np. południowy Texas, Nowy Orlean itd.
                                  • malkontent6 Re: Wiem o tym doskonale. 05.11.13, 00:29
                                    Znowu dyskretnie próbujesz zmienić temat. :)

                                    Stan jest libralny, miasto bardzo liberalne i przestępczość duża.
                                    • kylax1 A jak wyjaśnisz poniższe dane? 05.11.13, 01:24
                                      NATIONWIDE MURDER RATES
                                      BY 2012 RANK, HIGHEST TO LOWEST
                                      (2010 to 1996 Shown for Comparison)
                                      MURDER RATES PER 100,000 PEOPLE
                                      YEAR 2012 2011 2010 2009 2008 2007 2006 2005 2004 2003 2002 2001 2000 1999 1998 1997 1996
                                      Louisiana 10.8 11.1 11.0 11.8 11.9 14.2 12.4 9.9 12.7 13 13.2 11.2 12.5 10.7 12.8 15.7 17.5
                                      Mississippi 7.4 7.8 6.9 6.6 8.1 7.1 7.7 7.3 7.8 9.3 9.2 9.9 9 7.7 11.4 13.1 11.1
                                      Alabama 7.1 6.2 5.7 6.8 7.6 8.9 8.3 8.2 5.6 6.6 6.8 8.5 7.4 7.9 8.1 9.9 10.4
                                      Michigan 7.0 6.2 5.9 6.2 5.4 6.7 7.1 6.1 6.4 6.1 6.7 6.7 6.7 7 7.3 7.5
                                      South Carolina 6.9 6.8 5.7 6.7 6.8 8 8.3 7.4 6.9 7.2 7.3 6.3 5.8 6.6 8 8.4 9
                                      Missouri 6.5 6.1 7.0 6.5 7.7 6.5 6.3 6.9 6.2 5 5.8 6.6 6.2 6.6 7.3 7.9 8.1
                                      Maryland 6.3 6.8 7.4 7.7 8.8 9.8 9.7 9.9 9.4 9.5 9.4 8.3 8.1 9 10 9.9 11.6
                                      Delaware 6.2 5.3 5.7 4.6 6.5 4.3 4.9 4.4 2 2.9 3.2 2.9 3.2 3.2 2.8 2.5 4.3
                                      Tennessee 6.0 5.9 5.6 7.4 6.6 6.4 6.8 7.2 5.9 6.8 7.2 7.4 7.2 7.1 8.5 9.5 9.5
                                      Arkansas 5.9 5.4 4.6 6.2 5.7 6.7 7.3 6.7 6.4 6.4 5.2 5.5 6.3 5.6 8 9.9 8.7
                                      Georgia 5.9 5.6 5.7 5.8 6.6 7.5 6.4 6.2 6.9 7.6 7.1 7.1 8 7.5 8.1 7.5 9.5
                                      Illinois 5.8 6.1 5.5 6.0 6.1 5.9 6.1 6 6.1 7.1 7.5 7.9 7.2 7.7 8.4 9.2 10
                                      Oklahoma 5.7 5.6 5.2 6.3 5.8 6.1 5.8 5.3 5.3 5.9 4.7 5.3 5.3 6.9 6.1 6.9 6.8
                                      New Mexico 5.6 7.6 6.8 9.9 7.2 8.2 6.8 7.4 8.9 6 8.2 5.4 7.4 9.8 10.9 7.7 11.5
                                      Arizona 5.5 6.1 6.4 5.8 6.3 7.4 7.5 7.5 7.2 7.9 7.1 7.5 7 8 8.1 8.2 8.5
                                      Pennsylvania 5.4 5.0 5.1 5.3 5.6 5.8 5.9 6.1 5.2 5.3 5.1 5.3 4.9 4.9 5.3 5.9 5.7
                                      Florida 5.2 5.2 5.2 5.5 6.4 6.6 6.2 5 5.4 5.4 5.5 5.3 5.6 6.7 6.5 6.9 7.5
                                      California 5.0 4.8 4.8 5.3 5.8 6.2 6.8 6.9 6.7 6.8 6.8 6.4 6.1 6 6.6 8 9.1
                                      North Carolina 4.9 5.2 5.0 5.2 6.5 6.5 6.1 6.7 6.2 6.1 6.6 6.2 7 7.2 8.1 8.3 8.5
                                      Indiana 4.7 4.7 4.1 4.9 5.1 5.6 5.8 5.7 5.1 5.5 5.9 6.8 5.8 6.6 7.7 7.3 7.2
                                      Kentucky 4.5 3.5 4.3 4.3 4.6 4.8 4 4.6 5.7 4.6 4.5 4.7 4.8 5.4 4.6 5.8 5.9
                                      Nevada 4.5 5.1 5.8 5.9 6.3 7.5 9 8.5 7.4 8.8 8.3 8.5 6.5 9.1 9.7 11.2 13.7
                                      New Jersey 4.4 4.3 4.2 3.7 4.3 4.4 4.9 4.8 4.5 4.7 3.9 4 3.4 3.5 4 4.2 4.2
                                      Texas 4.4 4.4 4.9 5.4 5.6 5.9 5.9 6.2 6.1 6.4 6 6.2 5.9 6.1 6.8 6.8 7.7
                                      Ohio 4.3 4.3 4.2 4.6 4.7 4.5 4.7 5.1 4.5 4.6 4.6 4 3.7 3.5 4 4.7 4.8
                                      Alaska 4.1 4.1 4.3 3.1 4.1 6.4 5.4 4.8 5.6 6 5.1 6.1 4.3 8.6 6.7 8.9 7.4
                                      Connecticut 4.1 3.6 3.7 3.0 3.5 3 3.1 2.9 2.6 3 2.3 3.1 2.9 3.3 4.1 3.8 4.8
                                      North Dakota 4.0 3.5 1.5 1.9 0.5 1.9 1.3 1.1 1.4 1.9 0.8 1.1 0.6 1.6 1.1 0.9 2.2
                                      West Virginia 3.9 4.7 3.1 4.6 3.3 3.5 4.1 4.4 3.7 3.5 3.2 2.2 2.5 4.4 4.3 4.1 3.8
                                      Virginia 3.8 3.8 4.7 4.7 4.7 5.3 5.2 6.1 5.2 5.6 5.3 5.1 5.7 5.7 6.2 7.2 7.5
                                      New York 3.5 3.9 4.5 4.0 4.3 4.2 4.8 4.5 4.6 4.9 4.7 5 5 5 5.1 6 7.4
                                      Rhode Island 3.2 1.9 2.8 3.0 2.8 1.8 2.6 3.2 2.4 2.3 3.8 3.7 4.3 3.6 2.4 2.5 2.5
                                      Colorado 3.1 3.0 2.6 3.2 3.2 3.1 3.3 3.7 4.4 3.9 4 3.6 3.1 4.6 4.6 4 4.7
                                      South Dakota 3.0 2.4 2.8 3.7 3.2 2.1 1.2 2.3 2.3 1.3 1.4 0.9 0.9 2.5 1.4 1.4 1.2
                                      Wisconsin 3.0 2.4 2.7 2.6 2.6 3.3 3 3.5 2.8 3.3 2.8 3.6 3.2 3.4 3.6 4 4.2
                                      Washington 3.0 2.4 2.3 2.9 2.9 2.7 3 3.3 3.1 3 3 3 3.3 3 3.9 4.3 4.6
                                      Kansas 2.9 3.9 3.4 4.4 4 3.9 4.6 3.7 4.5 4.5 2.9 3.4 6.3 6 5.9 6 6.6
                                      Nebraska 2.9 3.7 3.0 2.3 3.8 3.8 2.8 2.5 2.3 3.2 2.8 2.5 3.7 3.6 3.1 3 2.9
                                      Montana 2.7 2.9 2.5 3.3 2.4 1.5 1.8 1.9 3.2 3.3 1.8 3.8 1.8 2.6 4.1 4.8 3.9
                                      Wyoming 2.4 3.2 1.4 2.0 1.9 3.1 1.7 2.7 2.2 2.8 3 1.8 2.4 2.3 4.8 3.5 3.3
                                      Oregon 2.4 2.2 2.5 2.3 2.2 1.9 2.3 2.2 2.5 1.9 2 2.4 2 2.7 3.8 2.9 4
                                      Hawaii 2.1 1.5 1.8 1.8 1.9 1.7 1.6 1.9 2.6 1.7 1.9 2.6 2.9 3.7 2 4 3.4
                                      Maine 1.9 2.0 1.8 2.0 2.4 1.6 1.7 1.4 1.4 1.2 1.1 1.4 1.2 2.2 2 2 2
                                      Massachusetts 1.8 2.8 3.3 2.6 2.6 2.9 2.9 2.7 2.6 2.2 2.7 2.3 2 2 2 1.9 2.6
                                      Idaho 1.8 2.2 1.4 1.6 1.5 3.3 2.5 2.4 2.2 1.8 2.7 2.3 1.2 2 2.9 3.2 3.6
                                      Utah 1.8 1.8 1.9 1.4 1.4 2.2 1.8 2.3 1.9 2.5 2 3 1.9 2.1 3.1 2.4 3.2
                                      Minnesota 1.8 1.4 1.8 1.4 2.1 2.2 2.4 2.2 2.2 2.5 2.2 2.4 3.1 2.8 2.6 2.8 3.6
                                      Iowa 1.5 1.4 1.2 1.3 2.5 1.2 1.8 1.3 1.6 1.6 1.5 1.7 1.6 1.5 1.9 1.8 1.9
                                      Vermont 1.3 1.8 1.1 1.3 2.7 1.9 1.9 1.3 2.6 2.3 2.1 1.1 1.5 2.9 2.6 1.5 1.9
                                      New Hampshire 1.1 1.2 1.0 0.8 1 1.1 1 1.4 1.4 1.4 0.9 1.4 1.8 1.5 1.5 1.4 1.7

                                      www.deathpenaltyinfo.org/murder-rates-nationally-and-state
                                      Czy to liberałowie mordują w Alabamie, Missouri i Oklahomie??? :)))))
                                      • malkontent6 Re: A jak wyjaśnisz poniższe dane? 05.11.13, 02:27
                                        Znalazłem ciekawy artykuł na temat przestępczości w Luizjanie.

                                        "Its population is more than 32% black, compared to a national average of 13%, and blacks are the most frequent victims of gun violence in America."

                                        www.businessinsider.com/why-is-the-murder-rate-high-in-louisiana-2013-9
                                        • kylax1 Miałeś odnieść się do danych, które zapodałem. 05.11.13, 16:08
                                          Dlaczego stany konserwatywne mają wyższą stopę zabójstw, niż liberalne (z kilkoma wyjątkami w obie strony).
                                          • malkontent6 Re: Miałeś odnieść się do danych, które zapodałem 05.11.13, 17:35
                                            Już od dłuższego czasu próbuję ci wyjaśnić, że twoja klasyfikacja stanu jako konserwatywnego lub liberalnego nie ma w tym przypadku znaczenia.

                                            "Overall, more than half the nation's homicide victims are African-American, though blacks make up only 13% of the population. "

                                            Przedstawiciele grupy etnicznej, która stanowi zaledwie 13% społeczeństwa są ofiarami ponad 50% zabójstw.
                                            • malkontent6 Link 05.11.13, 17:35
                                              Zapomniałem o linku:

                                              online.wsj.com/news/articles/SB10001424052702304830704577496501048197464
                                            • kylax1 Ale ten podział tyczy się też białych. 05.11.13, 18:34
                                              Nawet miasteczka prawie 100% białe w stanach liberalnych mają niższą przestępczość, niż takie same prawie 100% białe miasteczka w stanach konserwatywnych.

                                              Zatem coś jest tutaj na rzeczy...
                                              • malkontent6 Re: Ale ten podział tyczy się też białych. 05.11.13, 20:20
                                                Ale największa przestępczość jest wśród czarnych liberałów. Baltiomore i Chicago to najlepsze przykłady. :)
                                                • kylax1 Liberałów? 05.11.13, 20:48
                                                  Nie wiem, czy afro-amerykańska populacja w więzieniach jest liberalna....Ilu z nich popiera np. równość małżeńską dla ludzi LGBT, albo prawo do aborcji dla kobieta?

                                                  Problem jest w tym, że utożsamiasz słowo liberał z głosowaniem na Demokratów.
                                                  A to są dwie, różne rzeczy.
                                                  • malkontent6 Re: Liberałów? 05.11.13, 20:58
                                                    Czarna społeczność w Baltiomore wybrała na burmistrza panią, która nie kryła swoich sympatii dla małżeństw osób tej samej płci.
                                                  • kylax1 Baltimore jest liberalnym miejscem. 05.11.13, 21:03
                                                    Większość białych też popiera równość małżeńską. A największy odsetek poparcia jest wśród latynosów i zamożnych białych.

                                                    Czy wyciągasz z tego wniosek, że zamożne okolice białych WASP-ów, mają najwyższą przestępczość???
                                                  • malkontent6 Re: Baltimore jest liberalnym miejscem. 05.11.13, 21:13
                                                    kylax1 napisał:

                                                    > Czy wyciągasz z tego wniosek, że zamożne okolice białych WASP-ów, mają najwyższ
                                                    > ą przestępczość???

                                                    To ty próbowałeś powiązać konserwatywne poglądy z dużą przestępczością. Ja od kilku dni przekonuję cię, że jesteś w błędzie.
                                                  • kylax1 Ty robisz to samo, tylko na odwrót. 05.11.13, 21:14
                                                    Próbujesz powiązać liberalne poglądy z dużą przestępczością.

                                                    PS: Przejdźmy do jednego drzewka, bo za dużo rozgałęzień się robi.
                                                  • malkontent6 Nie. 05.11.13, 21:21
                                                    kylax1 napisał:

                                                    > Próbujesz powiązać liberalne poglądy z dużą przestępczością.

                                                    Nie, ja próbowałem ci tylko pokazać, że przestępczość nie ma dużego związku z poglądami politycznymi. Zarówno Vermont jak i Baltimore to bardzo liberalne miejsca, ale niestety bardzo się różnią pod względem przestępczości.
                      • malkontent6 Re: Houston nie jest tak liberalne, jak NYC. 04.11.13, 15:16
                        Lista najniebezpieczniejszych miast w USA (powyżej 500 tys mieszkańców).

                        W którym z nich rządzą konserwatyści? Detroit? Baltimore? Chicago? Nie.

                        homicidewatch.org/2013/06/17/d-c-2012-murder-rate-ranked-8th-among-nations-most-populated-cities/
                        • kylax1 Nieważne kto rządzi. 04.11.13, 17:50
                          Oklahoma City, Memphis, albo Indianapolis liberalne??? To są konserwatywne miasta.

                          Kto siedzi w ratuszu jest nieistotne.

                          Baltimore, Detroit, czy Dallas nie są liberalne.

                          Oni tylko głosują na demokratów, ale poglądy znacznej części ludności są konserwatywne.

                          Liberalna to jest Nowa Anglia, NYC (częściowo), Waszyngton (stan), Oregon, DC, Kalifornia, Hawaje.
                          • malkontent6 Re: Nieważne kto rządzi. 04.11.13, 19:20
                            kylax1 napisał:

                            > Baltimore, Detroit, czy Dallas nie są liberalne.
                            >
                            > Oni tylko głosują na demokratów, ale poglądy znacznej części ludności są konserwatywne.

                            chcesz powiedzieć, że konserwatywna ludność wybrała tę pania na burmistrza Baltimore?

                            en.wikipedia.org/wiki/File:Stephanie_Rawlings-Blake1.jpg
                            "As of January 2011, all of Baltimore's state senators and delegates were Democrats."

                            Dziwne oblicze konserwatyzmu.

                            W statystykach morderstw miasto jest w pierwszej dziesiątce w kraju.

                            63% mieszkańców to Afro-Amerykanie, niecałe 30% biali, ale twoim zdaniem to nie ma znaczenia.



                            >
                            > Liberalna to jest Nowa Anglia, NYC (częściowo), Waszyngton (stan), Oregon, DC,
                            > Kalifornia, Hawaje.
                            >
                            • kylax1 Rasa nie ma znaczenia. 04.11.13, 21:00
                              malkontent6 napisał:

                              > chcesz powiedzieć, że konserwatywna ludność wybrała tę pania na burmistrza Balt
                              > imore?

                              Sam przecież napisałeś, że Baltimore jest w 65% czarne. Po prostu mieszkańcy wybrali swoją przedstawicielkę. Co mają do tego ich poglądy?

                              Biali w Kansas, też wybierają raczej białych...no to czarni w Baltimore wybrali czarną burmistrz.


                              Kurytyba w Brazylii 80% biała i Salvador w Brazylii 80% czarny mają praktycznie identyczny poziom zabójstw.

                              Oczywiście, że wśród miast liberalnych też znajdą się takie z dużą przestępczością. Ale duże miasta zawsze mają większą przestępczość, bo z definicji są bardziej anonimowe.
                              • malkontent6 Re: Rasa nie ma znaczenia. 05.11.13, 02:58
                                kylax1 napisał:

                                > Sam przecież napisałeś, że Baltimore jest w 65% czarne. Po prostu mieszkańcy wy
                                > brali swoją przedstawicielkę. Co mają do tego ich poglądy?

                                Jednym z poprzednich burmistrzów Baltimore był biały facet, Martin O'Malley, obecny gubernator stanu Maryland. Też bardzo postępowy i liberaly.
                                • kylax1 Ale co to ma do rzeczy? 05.11.13, 16:11
                                  Ludzie wybierają różnie, czasami biały/a wybierze białego/ą, czasami czarnego/ą, czasami czarny/a wybierze czarnego/ą, a czasami białego/ą.

                                  Co w tym dziwnego?
                                  • malkontent6 Re: Ale co to ma do rzeczy? 05.11.13, 17:10
                                    W Baltimore od wielu lat ludzie wybierają liberalnych, postępowych burmistrzów. A przestępczość zastraszająco wysoka.
                                    • kylax1 Już Ci wyjaśniałem dlaczego tak jest. 05.11.13, 17:25
                                      Baltimore ma duży stopień ludzi ubogich i bez wykształcenia. Fakt, wielu z nich jest czarnych. Ale jak tylko czarni zdobywają wykształcenie i wyższe dochody, przestępczość spada do poziomu innych grup etnicznych.
                                      • malkontent6 Re: Już Ci wyjaśniałem dlaczego tak jest. 05.11.13, 20:28
                                        kylax1 napisał:

                                        > Ale jak tylko czarni zdobywają wykształcenie

                                        I tu jest pies pogrzebany, bo edukacja nie jest wśród czymś ważnym.

                                        "Minority students also continue to fall well behind their white peers, with about one-third of African-American students and 29 percent of Hispanic students dropping out before graduation."

                                        www.reuters.com/article/2013/02/25/us-highschool-idUSBRE91O0JY20130225
                                        • kylax1 Oni startują z niskiego poziomu. 05.11.13, 20:51
                                          Powiedz mi, jak młody/a osoba z grupy afro-amerykanów ma zdobyć wykształcenie, gdy znaczna część jego/jej środowiska jest nastawiona do tego sceptycznie?

                                          To jest, w pewnym sensie, dziedziczenie biedy.
                                          • malkontent6 Re: Oni startują z niskiego poziomu. 05.11.13, 21:00
                                            kylax1 napisał:

                                            > Powiedz mi, jak młody/a osoba z grupy afro-amerykanów ma zdobyć wykształcenie,
                                            > gdy znaczna część jego/jej środowiska jest nastawiona do tego sceptycznie?

                                            Nareszcię mądrze piszesz. :)

                                            > To jest, w pewnym sensie, dziedziczenie biedy.

                                            Raczej dziedziczenie głupoty i bezmyślności.
                                            • kylax1 Przejdźmy do jednego drzewka. 05.11.13, 21:13
                                              Bo wątek za bardzo się rozchodzi.
                          • felusiak1 Re: Nieważne kto rządzi. 04.11.13, 19:22
                            Bladzisz kylax.
                            wazystkie trzy sa liberalne. Twoj blad polega na tym iz zakladasz ze miasto polozone w konserwatyw ym stanie jest konserwatywne.
                            na jakiej podstawie determinujesz ktory stan jest liberalny a ktory konserwatywny?
                            • malkontent6 Re: Nieważne kto rządzi. 04.11.13, 19:27
                              felusiak1 napisał:

                              > na jakiej podstawie determinujesz ktory stan jest liberalny a ktory konserwatywny?

                              Jego logika jest prosta - jeśli jest dużo morderstw to okolica jest konserwatywna, jeśli mało to liberalna. W ten sposób z Baltimore zrobił miasto konserwatywne.
                            • kylax1 Jest konserwatywne, bo oddziałuje na nie reszta st 04.11.13, 21:03
                              anu. Prawo, poglądy społeczne i system gospodarczy całego stanu wpływa na duże miasto i w konsekwencji na poziom przestępczości.


                              W dużych miastach głównym problem w przestępczości stanowią narkotyki i gangi, które między innymi się nimi zajmują. To jest główna przyczyna, przytłaczającej większości przestępstw, w dużych metropoliach.
                              • malkontent6 Re: Jest konserwatywne, bo oddziałuje na nie resz 04.11.13, 21:52
                                kylax1 napisał:

                                > W dużych miastach głównym problem w przestępczości stanowią narkotyki i gangi,
                                > które między innymi się nimi zajmują.

                                Nareszcie się zgadzamy. :) Problemem są czarne i latynoskie gangi.
                                • kylax1 Problemem są gangi ogólnie. 04.11.13, 22:54
                                  Jest też dużo białych gangów, choćby Aryan Nation czy gangi motocyklowe.

                                  Poza tym np. w rejonach górskich południowego Atlantic Coast (ponad 90% białe), istnieje wiele grup hodujących rośliny i produkujących narkotyki. Przestępczość jest tam dość duża.
                                  • malkontent6 Re: Problemem są gangi ogólnie. 05.11.13, 00:32
                                    Potwierdzasz, że jednak bardzo mało znasz ten kraj.

                                    Aby zobaczyć członków Aryan Nation trzeba oglądać programy telewizyjne na ich temat.

                                    Aby zobaczyć czarne i latynoskie gangi wystarczy pospacerować ulicami niektórych dzielnic wielu amerykańskich miast. Ale ostrzegam - to może być twój ostatni spacer w życiu. :)
                                    • kylax1 Chyba oczywiste, że nie jeżdżę do USA, by spotykać 05.11.13, 01:22
                                      się z gangami. :)
                                      • felusiak1 nie otrzymałem odpowiedzi 05.11.13, 01:46
                                        na pytanie: na jakiej podstawie determinujesz ktory stan jest liberalny a ktory konserwatywny?
                                        musi przecież być jakaś podstawa aby jednoznacznie twierdzić, że jeden stan jest konserwatywny a inny liberalny.
                                        • kylax1 Na pewno nie na podstawie głosowania. 05.11.13, 16:16
                                          Bardzo liberalne Maine ma republikańskiego gubernatora, a konserwatywne Kentucky demokratycznego gubernatora.

                                          Jak widzisz trzeba wziąć pod uwagę inne kwestie, niż przynależność partyjna. O tym piszę przez kilkadziesiąt postów na tym wątku.

                                          Chodzi tu np. o podejście do takich kwestii, jak:

                                          - poglądy na reguły ekonomiczne
                                          - poglądy na relacje międzyrasowe
                                          - poglądy na prawo kobiet do aborcji
                                          - poglądy na równość małżeńską
                                          - poglądy na ochronę środowiska
                                          - poglądy na dostęp do opieki zdrowotnej i edukacji
                                          - poglądy na dostęp do broni


                                          To są prawdziwe determinanty tego, czy ktoś jest liberałem, czy konserwatystą. Oczywiście, one często się przenikają, np. ktoś może popierać aborcję, ale być zwolennikiem dostępu do broni i odwrotnie.

                                          Ale generalnie możemy je uznać za wskaźniki konserwatyzmu, lub liberalizmu danego stanu.
                                          • malkontent6 Re: Na pewno nie na podstawie głosowania. 05.11.13, 17:13
                                            kylax1 napisał:

                                            > - poglądy na dostęp do broni

                                            Czy kogoś, kto jest przeciwny ograniczeniom dostępu do broni można określić jako liberała czy konserwatystę?
                                            • kylax1 To jest jeden z elementów. 05.11.13, 17:16
                                              Powyższe poglądy trzeba rozpatrywać w całości. Jeżeli ktoś popiera np. prawo do aborcji, równości małżeńskiej, popiera ochronę środowiska, ale jednocześnie popiera dostęp do broni, to i tak jest raczej liberałem.

                                              Ale jeżeli popierasz prawo do broni, a poza tym jesteś przeciwko prawu do aborcji, przeciwko równości małżeńskiej i przeciwko ochronie środowiska, wtedy jesteś konserwatystą.
                                    • elka-sulzer Re: Problemem są gangi ogólnie. 05.11.13, 18:14
                                      malkontent6 napisał:

                                      > Potwierdzasz, że jednak bardzo mało znasz ten kraj.
                                      >
                                      > Aby zobaczyć członków Aryan Nation trzeba oglądać programy telewizyjne na ich t
                                      > emat.
                                      >
                                      > Aby zobaczyć czarne i latynoskie gangi wystarczy pospacerować ulicami niektóryc
                                      > h dzielnic wielu amerykańskich miast. Ale ostrzegam - to może być twój ostatni
                                      > spacer w życiu. :)
                                      >

                                      W pewnym sensie Kylax ma racje - bieda rodzi przestepczosc. Tego nie mozna zaprzeczyc!
                                      Gdzie nie ma racji (moim zdaniem) to kiedy probuje powiazac biede/przestepczosc z ideologia bo terminy liberalny. Te terminy przestaly cokolwiek znaczyc, tak samo jak terminy terrorysta czy ... wojna.

                                      Dla mojego pokolenia (starej daty) wojna to zbrojna napasc, bombardowanie, okupacja.
                                      No ale przyszly nowe lepsze czasy i mamy wojne z narkotykami, wojne z terrorem, notabene wlasnie ten terror stosujac.

                                      Coz znaczy termin konserwatysta? Kiedys termin wiazal sie z fiskalna odpowiedzialnoscia, odpowiedzialnoscia za wlasne czyny.
                                      A w dzisiejszych czasach? Konserwatyzm to trwonienie cudzych pieniedzy podczas gdy kurczowo trzyma sie wlasna sakiewke, hehehe. Za te wszystkie wojny ktos wszak musi placic, hehehe, byle nie konserwa, hehehe.

                                      Termin "liberalny" to w dzisiejszych czasach ktos milujacy terrorystow.
                                      Czy ktos normalny moze opowiadac sie przeciw wojnie z terrorem? hehehe <snark>

                                      Rasizm jak najbardziej istnieje i nie tylko w NYC. Powiem wiecej, wybor Obamy ten rasizm spotegowal. Wszystko co zle - Obama care, dno finansowe, okrajanie praw obywatelskich, bezprawie na najwyzszym szczeblu - wiesza sie na szyi czarnej marionetki za sterem i tych ktorzy go wybrali (czarni).

                                      Uwaga dla bystrzakow, ja tu Obamy nie bronie!
                                      • malkontent6 Re: Problemem są gangi ogólnie. 05.11.13, 20:38
                                        elka-sulzer napisała:

                                        > W pewnym sensie Kylax ma racje - bieda rodzi przestepczosc.

                                        Elżuniu, wiesz jaka grupa etniczna była najbiedniejsza w San Francisco w XIX wieku? Chińczycy. Przestępczość na marginalnym poziomie.

                                        W XIX i na początku XX wieku imigranci z Europy Środkowej i Wschodniej to biedota, do tego często niepiśmienna. I co? Jakoś Polacy, Rosjanie i inni nie wyrobili sobie przestępczej opinii.
                                        • kylax1 Że co? 05.11.13, 20:53
                                          malkontent6 napisał:

                                          > W XIX i na początku XX wieku imigranci z Europy Środkowej i Wschodniej to biedo
                                          > ta, do tego często niepiśmienna. I co? Jakoś Polacy, Rosjanie i inni nie wyro
                                          > bili sobie przestępczej opinii.

                                          Przecież w XIX wieku imigranci z Włoch, Irlandii, Polski, Rosji byli uważani za element kryminogenny przez białych WASP-ów.
                                          • malkontent6 Re: Że co? 05.11.13, 21:04
                                            kylax1 napisał:

                                            > Przecież w XIX wieku imigranci z Włoch, Irlandii, Polski, Rosji byli uważani za
                                            > element kryminogenny przez białych WASP-ów.

                                            Na terez USA przeniesione zostały uprzedzenia z Europy. Imigranci z niektórych krajów byli uważani przez WASP-ów i Niemców za niższą kategorię ludzi. Nie słyszałem zarzutów, że Polacy popełniali więcej przestępstw niż średnia krajowa.
                                        • elka-sulzer Re: Problemem są gangi ogólnie. 05.11.13, 21:17
                                          malkontent6 napisał:

                                          Elżuniu, wiesz jaka grupa etniczna była najbiedniejsza w San Francisco w XIX wi
                                          > eku? Chińczycy. Przestępczość na marginalnym poziomie.

                                          O tak? Ich przestepczosc wtedy byla na marginalnym poziomie?
                                          A skad ty zaczerpnales ta wiedze, mozna wiedziec? Z palucha, z nieba czy z "wolnych mediow"?
                                          Poszukaj sobie o chinskich gangach w SF w tych czasach.

                                          > W XIX i na początku XX wieku imigranci z Europy Środkowej i Wschodniej to biedo
                                          > ta, do tego często niepiśmienna. I co? Jakoś Polacy, Rosjanie i inni nie wyro
                                          > bili sobie przestępczej opinii.

                                          Przyklad "zyczliwego" myslenia, hahaha.

                                          Zydowskie, polskie, wloskie, ruskie, irlandzkie gangi tamtych czasow to pewnie tylko wspolczesny wymysl, nie misiu?
                                          • malkontent6 Re: Problemem są gangi ogólnie. 05.11.13, 21:36
                                            elka-sulzer napisała:

                                            > Zydowskie, polskie, wloskie, ruskie, irlandzkie gangi tamtych czasow to pewnie
                                            > tylko wspolczesny wymysl, nie misiu?

                                            Taaaak, do tej pory mieszkańcy amerykańskich miast i wsi wspominają brutalne polskie gangi.
                                            • elka-sulzer Re: Problemem są gangi ogólnie. 05.11.13, 22:54
                                              malkontent6 napisał:

                                              > Taaaak, do tej pory mieszkańcy amerykańskich miast i wsi wspominają brutalne po
                                              > lskie gangi.

                                              W literaturze, misiu ... owszem, wspomina sie nieco o roznych gangach.
                                              Gdyby "wolne media" dzialaly w tamtych czasach jak to robia teraz to z cala pewnoscia ludzie by wspominali brutalne polskie gangi tak samo jak irlandzkie czy ruskie.
                                              • malkontent6 Re: Problemem są gangi ogólnie. 05.11.13, 23:50
                                                elka-sulzer napisała:

                                                > Gdyby "wolne media" dzialaly w tamtych czasach jak to robia teraz to z cala pew
                                                > noscia ludzie by wspominali brutalne polskie gangi tak samo jak irlandzkie czy ruskie.

                                                Rozumiem, polskie lobby zniewoliło amerykaskie media, które przez to milczały o polskich gangach.

                                                Nie milczały natomiast w przypadku takich ludzi jak Al Capone, Meyer Lansky itp. Jak widać lobby włoskie i żydowskie nie były tak silne.
    • mara571 do czego prowadzi zasad "Robta co chceta" 05.11.13, 18:24
      " Rz: W specjalnym raporcie sprzed dwóch tygodni Rada Europy wytyka Holandii rosnącą dyskryminację wobec imigrantów, i to nie tylko muzułmanów, ale także Polaków. Co się stało z krajem, który słynął z tolerancji?

      Lodewijk Asscher: Holandia pozostaje krajem otwartym. Raport, o którym pan wspomina, pokazuje także na poprawę sytuacji od przejęcia władzy przez mój rząd w ostatnim roku. Jestem osobiście odpowiedzialny za walkę z dyskryminacją, rasizmem i staram się z jednej strony bardzo rygorystycznie wdrażać przepisy w tym względzie, a z drugiej wzmacniać programy integracji imigrantów.

      Prawdą jest jednak, że w porównaniu z tym, co było 10 lat temu, sytuacja się zmieniła. Holandia była jednym z pierwszych krajów europejskich, który podjął głęboką debatę nad polityką imigracyjną, nad tym, czy była ona skuteczna i czy nie powinniśmy w większym stopniu domagać się od cudzoziemców żyjących w Holandii zaangażowania w życie społeczeństwa.

      A więc odwrót od modelu wielokulturowego na rzecz budowy jednorodnego narodu?

      Bez przesady, tu nie chodzi o budowę jednej kultury. Ale trzeba przyznać, że w latach 90. byliśmy naiwni, sądząc, że problem imigracji rozwiąże się sam. Dziś prowadzimy już o wiele bardziej aktywną politykę starając się pomóc przyjezdnym znaleźć pracę, nauczyć się języka. Zrozumieliśmy, że mały kraj, jakim jest Holandia, inaczej nie przetrwa.

      Ostatecznym celem jest więc to, aby imigranci stali się Holendrami?

      Tak. W przeszłości różne grupy imigrantów żyły nie tyle obok siebie, co plecami do siebie. Ale podkreślam: nie chodzi o to, aby wszyscy mieli identyczne gusta, identycznie się ubierali, chodzili do tego samego kościoła.

      A może Holandia po prostu osiągnęła limit imigrantów, więcej nie jest już w stanie ich przyjąć?

      Holandia rzeczywiście przyjęła w minionych 20–30 latach bardzo wielu imigrantów. Ale tu nie chodzi tylko o same liczby. Zależy, skąd ci imigranci przyjeżdżają. Większość Polaków w sposób bardzo naturalny wtopiła się w nasze społeczeństwo.

      Wszystko zależy więc od kultury, z jakiej wywodzi się imigrant?


      Oczywiście..

      Widzisz Kylax podobienstwa?

      Cytowalam fragmenty wywiadu z Rzeczpospolitej
      • kylax1 Jest zasadnicza różnica między Europą a USA. 05.11.13, 18:38
        Do USA i Kanady imigrują głównie wykształceni muzułmanie, a do Europy, często ledwo piśmienna, część populacji krajów muzułmańskich.



        Wracając do kwestii rasizmu, Afro-Amerykanie w USA, są takimi samymi Amerykanami, jak reszta społeczeństwa. Oglądają tę samą telewizję, podobnie się ubierają i wyznają podobne wartości.

        Zatem przyczyn wyższej przestępczości należy upatrywać gdzieś indziej.
        • mara571 Re: Jest zasadnicza różnica między Europą a USA. 05.11.13, 18:48
          kylax1 napisał:

          W racając do kwestii rasizmu, Afro-Amerykanie w USA, są takimi samymi Amerykanam i, jak reszta społeczeństwa. Oglądają tę samą telewizję, podobnie się ubierają i wyznają podobne wartości.

          Tego nie bylabym pewna. Poza telewizja, ktorej znaczenie jest w subkulturze mlodych niewielkie.

          Zatem przyczyn wyższej przestępczości należy upatrywać gdzieś indziej.

          Przydalby sie na forum jakis socjolog. Taki, ktory zna wyniki badan.
          Zareczam ci, ze w grupie Afro-Amrykanow, ktorzy naleza do klasy sredniej, maja stala prace, nie mieszkaja w okreslonych dzielnicach, ktorzy nie urodzili sie jako dziecko nieletniej matki w czasie, kiedy ojciec odsiadywal kare wiezienia za kradzieze, handel narkotykami, statystyki przestepczosci sa takie same jak wsrod bialych, Azjatow i innych mniejszosci.
          • kylax1 Przecież ja o tym cały czas piszę. 05.11.13, 19:33
            mara571 napisała:

            > Zareczam ci, ze w grupie Afro-Amrykanow, ktorzy naleza do klasy sredniej, maja
            > stala prace, nie mieszkaja w okreslonych dzielnicach, ktorzy nie urodzili sie j
            > ako dziecko nieletniej matki w czasie, kiedy ojciec odsiadywal kare wiezienia z
            > a kradzieze, handel narkotykami, statystyki przestepczosci sa takie same jak ws
            > rod bialych, Azjatow i innych mniejszosci.

            O tym dokładnie piszę. Czarni nie są skłonni do większej przestępczości, tylko dlatego, że są czarni.
            Dałem nawet przykład miasta w Kalifornii, które jest w większości czarne, a jednocześnie ma przestępczość znacznie poniżej średniej USA. Dlaczego? Bo jest zamożne i dobrze wykształcone.
            • mara571 a masz pomysl jak to zmienic? 05.11.13, 19:46

              • kylax1 Gdybym miał, byłbym miliarderem. 05.11.13, 20:57

                • mara571 pomysl jest, tylko checi na jego wykonanie brak 06.11.13, 21:07
                  Pochdzacy z Polski Zyd Henryk Modest Broder i Egipcjanin Hamed Abdel-Samad jezdza po Niemczech w poszukiwaniu absurdow biurokracji. 5-odcinkowy film nosi tytul Die Deutschland-Safari i w jednym z nich glos zabiera adwokat, ktory zyje z walki przed sadami o swiadczenia dla hartzow.
                  W bogatym miescie Pforzheim jada we trojke na skraj miasta, gdzie mieszkaja uzaleznieni od pokolen od opieki spolecznej ludzie. Adwokat proponuje, zeby dzieci z tego osiedla, ktore skonczyly 3 lata zabierac na caly dzien od rodziny. Zeby sie nauczyly w przedszokolu tego i owego, zeby je przyzwyczaic, ze wstaje sie o okreslonej godzinie, nauczyc je jesc normalne posilki o okreslonych porach, oduczuyc siedzenia przed telewizorem itd, itp.
                  Adwokat uwaza, ze zrobienie tego pozniej bedzie wyrzucaniem pieniedzy w bloto.
                  A te srodowiska zna bardzo dobrze.

                  PS. Jesli znasz niemiecki mozesz sobie obejrzec filmy na youtube. Odcinek ma tytul "Guck mal, wie sich Armut lohnt".
            • malkontent6 Re: Przecież ja o tym cały czas piszę. 05.11.13, 20:53
              kylax1 napisał:

              > Czarni nie są skłonni do większej przestępczości, tylko dlatego, że są czarni.

              Skąd wiesz?

              murder-rates.findthedata.org/
              • kylax1 Czy to czarni wywołali II wojnę światową? 05.11.13, 20:57
                I stworzyli komory gazowe w Auschwitz?
                • elka-sulzer Re: Czy to czarni wywołali II wojnę światową? 05.11.13, 21:07
                  kylax1 napisał:

                  > I stworzyli komory gazowe w Auschwitz?

                  Nie wspominajac o przekretach finansowych na globalna skale czy budowaniu osiedli na nieswoich ziemiach., hehehe

                  Guantanamo to tez wymysl czarnych, hehehe.

                  Globalne podsluchy to tez wymysl ... niech zgadne .... czarnych, hehehe
                • malkontent6 Re: Czy to czarni wywołali II wojnę światową? 05.11.13, 21:08
                  Chyba nie. O ile wiem w Rewolucji Kulturalnej w Chinach to też nie brali udziału.

                  Ale Rwanda to już ich robota.
                  • kylax1 I dokładnie o to chodzi. 05.11.13, 21:10
                    Rasa nie ma wpływu na zdolność i chęć do mordowania. O tym decydują czynniki kulturowo-społeczne w danym czasie i miejscu. Dotyczy to wszystkich ras i ich mieszanek.
                    • malkontent6 Tak! 05.11.13, 21:17
                      kylax1 napisał:

                      > Rasa nie ma wpływu na zdolność i chęć do mordowania.

                      Dlatego zasugeruję ci hotel na twoją następną wizytę w USA. Powiedz mi w jakim mieście (miastach) będziesz a ja zajmę się resztą. :)
        • elka-sulzer Re: Jest zasadnicza różnica między Europą a USA. 05.11.13, 19:01
          kylax1 napisał:

          > Wracając do kwestii rasizmu, Afro-Amerykanie w USA, są takimi samymi Amerykanam
          > i, jak reszta społeczeństwa. Oglądają tę samą telewizję, podobnie się ubierają
          > i wyznają podobne wartości.
          >
          > Zatem przyczyn wyższej przestępczości należy upatrywać gdzieś indziej.
          >

          Owszem, masz racje piszac Zatem przyczyn wyższej przestępczości należy upatrywać gdzieś indziej.

          Na mojej pipidowie, w wiekszosci bialej, trawka i bialym "cukrem" do nosa (kokaina) handluja zarowno biali jak i ciemnoskorzy Amerykanie. Wiem co mowie, mieszkam obok prestizowej katolickiej prywatnej szkoly gdzie wiekszosc uczniow jest biala. Jakos lokalni policjanci specjalnie nie szykanuja moich bialych handlujacych sasiadow. Nawet jak jakiegos nakryja to rodziny natychmiast wykupuje pocieche z tarapatow i sprawa ucicha. Z ciemnoskorymi w tej szkole jest tak samo.
          Jak to sie mowi - Money Talks!

          Co innego ciemnoskorzy golodupcy handlujacy narkotykami - ich nikt nie wykupuje, to oni wlasnie urabiaja statystyki, za pare gramow trawki albo "cukru" i utrzymuja przy zyciu PRYWATNY biznes jakim jest tutaj wieziennictwo!

          Do tego dochodza strzelaniny wsrod golodupcow, tzw. turf wars, czyli walki o tereny wplywow.

          Zauwaz, ze ten ich handel czy te ich walki nie stanowia jakiegos masowego zagrozenia dla ogolu spoleczenstwa tak jak np. przestepstwa Goldmana gdzie caly swiat ponosi konsekwencje ich przestepczosci. Goldmana jakos nikt nie sciga. Ba nawet nikt nie dochodzi!

          • kylax1 O tym pisałem. Pieniądze w każdym kraju 05.11.13, 19:36
            dają większą nietykalność. Czy to źle, czy dobrze? Można dyskutować....


            Przestępczość czarnych jest w USA wyższa, bo są gorzej wykształceni i biedniejsi, a wielu z nich nie ma żadnych perspektyw.
          • malkontent6 I o to chodzi. 05.11.13, 21:39
            elka-sulzer napisała:

            > Do tego dochodza strzelaniny wsrod golodupcow, tzw. turf wars, czyli walki o te
            > reny wplywow.

            Nareszcie mądrze piszesz. Policja aresztuje tych, którzy strzelają. To chyba logiczne.
        • malkontent6 Re: Jest zasadnicza różnica między Europą a USA. 05.11.13, 20:46
          kylax1 napisał:

          > Oglądają tę samą telewizję, podobnie się ubierają i wyznają podobne wartości.

          Mało wiesz o tym kraju. :)


          > Zatem przyczyn wyższej przestępczości należy upatrywać gdzieś indziej.

          Gdzie?
          • kylax1 Przecież wyznają wartości zachodnie. 05.11.13, 20:56
            Gdzie napisałem nieprawdę? Chyba, że chodzi Ci o to, że znaczna część czarnych rapuje, a Azjatów studiuje?

            Nie zmienia to faktu, że zarówno biali, jak i czarni, oraz latynosi wyznają podobne, zachodnie wartości.
            • malkontent6 Re: Przecież wyznają wartości zachodnie. 05.11.13, 21:24
              kylax1 napisał:

              > Nie zmienia to faktu, że zarówno biali, jak i czarni, oraz latynosi wyznają pod
              > obne, zachodnie wartości.

              Za to czarni mordują się częściej niż biali i Azjaci.
              • kylax1 Odpowiadam. 05.11.13, 22:42
                Kontynuujmy dyskusję tylko pod tym wpisem, żeby było czytelne.

                1. Piszesz, że liberalny Vermont i liberalne Maryland mają różną przestępczość.

                Ale podobnie wygląda sprawa, w przypadku konserwatywnej Montany i konserwatywnego Texasu.

                Generalnie przestępczość jest wyższa w gęściej zaludnionych stanach. To jest fakt, niezależny od poglądów. Tu się zgadzam.
                To jest kwestia socjologiczna. Większa gęstość zaludnienia, to więcej interakcji społecznych, a co za tym idzie, większy potencjał do wystąpienia przestępstw.

                Nie jest to oczywiście zawsze prawdą, gdyż gęsto zaludniona Japonia ma niską przestępczość, a rzadko zaludniony, północy Meksyk bardzo wysoką.


                2. Wracając do kwestii moich hotelów. Sami przecież zgodziliśmy się, że najbezpieczniejszym, dużym miastem w USA, jest prawie w 90% latynoskie, El Paso w Texasie. Białe ono nie jest, jak wyraźnie widać.

                Zatem dalej będę obstawał przy swoim, że kluczową kwestią przestępczości w USA, nie jest rasa, ani pochodzenie etniczne, ale dochody. Ludzie zamożniejsi popełniają mniej przestępstw, niezależnie od rasy.

                Nie należy tego odbierać tak, że człowiek biedny jest bandytą, gdyż znakomita większość ubogich ludzi jest jak najbardziej praworządna.
                • malkontent6 Nareszcie! 05.11.13, 23:55
                  kylax1 napisał:

                  > Nie jest to oczywiście zawsze prawdą, gdyż gęsto zaludniona Japonia ma niską pr
                  > zestępczość, a rzadko zaludniony, północy Meksyk bardzo wysoką.

                  Nareszcie dochodzimy do sedna sprawy. Podstawą są kwestie kulturowe.
                  • kylax1 Też nie do końca. 06.11.13, 11:20
                    Północny Meksyk ma bardzo dużą przestępczość, ale jest ona związana z przemytem narkotyków i kartelami, które trzęsą tamtym rejonem.

                    Wystarczy, że pojedziesz na południe Meksyku i sprawy wyglądają zupełnie inaczej.

                    Takie stany jak Yukatan, Baja California Sur mają przestępczość niższą od Kanady. Tyle, że leżą one poza szlakami przemytu narkotyków. Kultura meksykańska jest tam taka sama, a przestępczość niska.

                    Podobnie wygląda w stolicy Meksyku, Ciudad de Mexico. Liczba zabójstw per capita, mniejsza niż w bezpiecznym Bostonie i tylko trochę większa, niż w Nowym Jorku. Choć zgadzam się, że jest tam wiele porwań i napaści bez zabójstwa. Ale generalnie Mexico City jest w miarę bezpiecznym miastem.
                    • malkontent6 Re: Też nie do końca. 06.11.13, 19:56
                      Tak, pzrestępczośc często jest związana z handlem narkotykami i stąd się wzięła idea stop and frisk.

                      Ilość morderstw na 100 tys mieszkańców w Nowym Jorku 5.1 (rok 2012), w Mexico City 13 (rok 2004).

                      en.wikipedia.org/wiki/Crime_in_New_York_City
                      en.wikipedia.org/wiki/Crime_in_Mexico
                      Yukatan to zagłębie turystyczne Meksyku więc nic dziwnego, że jest spokojnie. Za każdym razem gdy tam jadę słyszę od miejscowych przedstawicieli biur podróży, że nie mam powodu aby się obawiać o bezpieczeństwo. Podejrzewam, że władze Meksyku zawarły cichą umowę z kartelami w tej sprawie. :) Na Jamajce z kolei ostrzegano nas żeby się samemu nie włóczyć poza hotelem. Zwłaszcza wieczorem.
          • elka-sulzer Re: Misiu 05.11.13, 21:02
            ty umiesz czytac ze zrozumieniem?

            To ze umiesz zadawac glupie pytania nie ulega watpliwosci.

            KY pisze na ten temat wyzej!

            Kylax napisal:
            > > Zatem przyczyn wyższej przestępczości należy upatrywać gdzieś indziej.

            Misiu napisal:

            > Gdzie?
            • malkontent6 Re: Misiu 05.11.13, 21:33
              Jeśli znasz odpowiedź to uświadom mnie.
    • felusiak1 No to wreszcie dotarliśmy do punktu 06.11.13, 01:37
      w którey możemy smiało stwierdzić, że policja w NYC nie jest motywowana rasizmem lecz dokonuje prewencji. Nie ma nic rasistowskiego w stop and frisk. Podałem link do mapy gdzie naniesiome są miejsca abrodni i jasno wynika, że najwiecej jest w dzielnicach zamieszkałych przez murzynów i latynosów zatem obmacują w tych dzielnicach. Ponieważ statystycznie przestepcami i ofiarami są czarni i latynosi to obmacują głównie ich.
      Myślę także, że kylax klasyfikuje pokrętnie. Pisząc, że Texas jest konserwatywny nie chce zauwazyć, ze Dallas, Austin, Houston i San Antonio są liberalne. Nie może zrozumieć, ze liberalizm znajduje swoje odbicie w wynikach glosowania a nastepnie w tzw. city ordinance.
      Znajduje swoje odbicie w świadczeniach, w dopłatach itd.
      • kylax1 Ale co to ma do rzeczy? 06.11.13, 11:26
        A na jakiej podstawie oni w ogóle mają prawo rewidować niewinną osobę? Chyba muszą mieć tzw. probable cause?

        Felusiak, sądy postanowiły, że stop and frisk jest niezgodne z prawem, niezależnie od przepychanek związanych z sędzią Scheindlin. I na tym etapie, jako że Ameryka to państwo prawa, stop and frisk jest nielegalne i w zasadzie już się kończy. Bill de Blasio zakończy ten nonsens.
        • malkontent6 Re: Ale co to ma do rzeczy? 06.11.13, 19:58
          kylax1 napisał:

          > A na jakiej podstawie oni w ogóle mają prawo rewidować niewinną osobę? Chyba mu
          > szą mieć tzw. probable cause?


          A na jakiej podstawie prześwietlają nas przed wejściem do samolotu? Gdzie jest probable cause?
          • kylax1 Zbijam odpowiedź do jednego wpisu. 07.11.13, 12:04
            1. Różnica jest zasadnicza. Decydując się na lot samolotem, godzisz się na przejście przez owe procedury bezpieczeństwa. Ale nie musisz z niego korzystać.
            Stop and frisk, natomiast, dotyczy ludzi chodzących w miejscach publicznych. Nie można przecież zrezygnować z chodzenia po ulicy.

            2. Yukatan nie jest bezpieczny z powodu jakichś mistycznych umów z kartelami. Po prostu leży poza szlakami przemytu. Nikt nie będzie tam niczego przemycał, bo po cholerę. Żeby wrzucić narkotyki do morza? Podobnie jest w Baja California Sur, też nikt tam nic nie przemyca, bo byłoby to nie w tą stronę, gdzie jest główny rynek, tj. USA. Spójrz na mapę...
            • wojciech.2345 Re: Zbijam odpowiedź do jednego wpisu. 07.11.13, 12:42
              Kylax,
              zgadzam się w 90% z wpisem Felusiaka.
              A teraz do rzeczy. Ty nie przyjmujesz do wiadomości, że
              etyka, zdrowy rozsądek.... jest przed prawem.
              Kwestionujesz to co jest zdrowe i właśnie przed prawem.

              I na dodatek uważasz się za "nowoczesnego."



              • kylax1 Rasizm jest wg Ciebie "zdrowy"???? 07.11.13, 14:32

                • igor_uk Alez bicie piany! 07.11.13, 21:40
                  Ten watek,chyba,zasluguje na tytul najbardziej pieniaczego w historii forum.
                  Ponad 100 wpisow pozbawionych jakiego kolwiek sensu .

                  kylax,USA zbudowali biali dla bialych.Stany z zasady sa panstwem rasistowskim,po prostu ten typ tak ma :-) A co za tym idzie,rozwodzic sie nad tym,czy policja zachowuje sie rasistowsko,czy nie,nie ma zadnego sensu.
                  Policja i w rasistowskim panstwie wykonuje swoi obowiazki,najwazniejszym z ktorych powinno byc pilnowanie porzadku .
                  Latynoskie,czy murzynskie dzielnice sa strefami podwyzszonego ryzyka,dla tego policja tam musi postepowac bardziej stanowczo.To nie dzialania policji robia ze Stanow panstwo rasistowskie,a tylko sama geneza powstania tego panstwa.
                  • kylax1 Igor, piszesz nieprawdę i dobrze o tym wiesz. 07.11.13, 21:47
                    W USA był rasizm w jego początkach i do mniej więcej połowy XX wieku. Od tego czasu wiele się zmieniło.

                    W USA każdy może osiągnąć sukces. Biały, czarny, latynos, Azjata, mieszany, hetero, homo, religijny, niereligijny itd.

                    Właśnie dlatego jest taki raban o stop and frisk. W państwie wielorasowym i wieloetnicznym, jak USA, przestaje się akceptować jakąkolwiek dyskryminację ludzi ze względu na cokolwiek, w tym rasę.

                    Na szczęście, igor, nowy burmistrz Nowego Jorku, Bill de Blasio zakończy ten nonsens.
                    To jest przyszłość USA. Bill ma afro-amerykańską żonę i dwóch synów, mulatów. USA będzie państwem, gdzie każdy miesza się z każdym.

                    Kiedyś Włosi mieszali się z Niemcami, a Anglosasi z Irlandczykami, a cała reszta z Francuzami. Teraz dochodzą inne rasy, biali z czarnymi, latynosami, Azjatami i z ludźmi już wielorasowymi.


                    Igor, Ty jako Rosjanin nie jesteś w stanie tego pojąć. Wy ciągle żyjecie faszyzującymi bojówkami rodem z ciemnych początków XX wieku.
                    • igor_uk Czlowieku,przyznajesz sam, 07.11.13, 22:05
                      ze rasizm w stanach isttnial do polowy 20 wieku .I niech cie bedzie.oficjalnie segregacja rasowa byla zniesiona mniej wiecej w tym czasie.
                      A czy w glowach ludzi tak szyblo da sie to zmienic?
                      czy wiesz czym jest dziedziczenie biedy,statusu spolecznego?
                      • kylax1 Ale co ma dziedziczenie biedy do polityki państwa. 07.11.13, 23:01
                        Głów ludzi szybko się nie zmieni, ale minęło już ponad 50 lat. To prawie 2 pokolenia. Rasizm w stanach naprawdę już prawie nie istnieje, poza małymi grupkami białych, czarnych i latynoskich rasistów, oraz wśród więźniów. Ale to margines społeczeństwa i tam powinien być trzymany.

                        Dlatego właśnie nie można zaakceptować polityki stop and frisk. Państwo to nie tępy więzień bez zębów. W momencie, gdy państwo, lub jego lokalne organy zaczynają stosować metody rasistowskie, społeczeństwo tego nie akceptuje.

                        Mów co chcesz, ale właśnie dlatego, że w USA rasa przestaje mieć znaczenie, podniósł się taki krzyk z powodu stop and frisk. Bill de Blasio zakończy tę nazistowską politykę.
                        • felusiak1 Re: Ale co ma dziedziczenie biedy do polityki pań 08.11.13, 01:21
                          komunista deblasio zakończy wybryki nazisty bloomberga.
                          i jak tu się nie śmiać.
                          • kylax1 De Blasio nie jest komunistą. 08.11.13, 01:53
                            Ani Bloomberg nazistą. Ale rasistowski odchył NYPD, który Bloomberg popierał, odejdzie w przeszłość.

                            Karze się tych ludzi, którzy popełnili przestępstwo. To się nazywa indywidualna odpowiedzialność i jest fundamentem zachodniej cywilizacji. Pod tym względem, to raczej Bloomberg byłby komunistą, bo chciał stosować odpowiedzialność zbiorową i losowe rewizje niewinnych ludzi.
                            • felusiak1 komuch pełną gebą 08.11.13, 06:22
                              można spodziewać się wzrostu przestępstw i ogólnego burdelu jak za kadencji dinkinsa.
                              no ale nowojorczycy zasługują na takiego bo sami go sobie wybrali. dobrze, że wyprowadziłem się stamtąd.
                              • kylax1 Nigdy w życiu. 08.11.13, 17:15
                                Felusiak, powiedz mi dlaczego Teksas ma wyższą przestępczość, niż stan Nowy Jork?
                                • felusiak1 Re: Nigdy w życiu. 09.11.13, 08:44
                                  Texas nie ma wyższej przestepczości niż NYS. Konserwatywny Texas wyprzedzają takie liberalne potegi jak: California, Delaware, Illinois, Maryland, Massachussetts, Nichigan.

                                  State.( per 100.000)...............TX...........NY
                                  Violent crime (total)........... 408,5 ..... 398,1
                                  Murder .....................................4,4 .........4,0
                                  Forcible rape .........................29,0 .....14,1
                                  Robbery ...............................110.6 .....145,9
                                  Aggravated Assault............264,5 ..... 234,1

                                  DeBlasio jest komuchem ale ukrywa się pod eufemizmem "progressive".
                                  • kylax1 Jak to nie ma wyższej. 09.11.13, 14:04
                                    Dwukrotnie wyższa ilość gwałtów, i o 10% więcej napadów.

                                    NYS ma więcej jedynie rabunków.

                                    Massachusetts jest jednym z najbezpieczniejszych stanów w USA.

                                    Felusiak, w Texasie każdy kto nie jest baptystycznie konserwatywny, jest uznawany za "komunistę".

                                    Reszta Amerykanów śmieje się z Texasu, nawet mieszkańcy konserwatywnego Kentucky...
                                    • mara571 Wiesz Kylax, Niemcy tez wysmiewaja 09.11.13, 16:27
                                      Bawarczykow, ale zyc jak oni chcialby co drugi.
                                      • kylax1 Igor, Texas jest jednym z najbiedniejszych stanów 09.11.13, 18:57
                                        Ogromna ilość ludzi żyje w trailer parkach, 1/3 nie ma ubezpieczenia zdrowotnego, jeden z najwyższych wskaźników otyłości (pewnie dlatego, bo są "bogaci") i jedna z wyższych przestępczości w stanach.
                                        Do tego polane to sosem Jesuslandu.

                                        Ale wg felusiaka, reszta USA to komuniści.

                                        Nieprzypadkowo mówi się, że mieszkańcy Texasu najpierw są Texańczykami, a dopiero potem Amerykanami...
                                        • igor_uk kylax. 09.11.13, 19:02
                                          Ty mnie nie mieszaj w swoi swary z felusiem :-)
                                        • felusiak1 kylax ośmieszasz się bro 09.11.13, 20:14
                                          Operujesz stereotypami i wydaje ci się, ze coś wiesz a w gruncie rzeczy mielesz sieczkę.
                                          Ciekawe zatem dlaczego Texasowi przybywa ludności a bogatym stanom, gdzie wszyscy są szczupli i nie mieszkają w trailer parkach i mają ubezpieczenia medyczne ubywa.
                                          To, ze mieszkańcy Texasu najpierw są texańczykami a dopiero potem amerykanami wynika z historii. Widzisz, Texas przystapił do unii dobrowolnie będąc republika, posiadając własną flagę i własny kongres i własne instytucje. Texańczycy są bardzo przywiązani do swojej flagi a nowojorczycy nie wiedzą jak wyglada. Nie zapominaj też, że texańczycy nie chcą być nowojorczykami i vice versa.
                                          Według felusiaka De Blasio jest komunistą a on nie jest "resztą USA". Tak naprawdę to ty nie wiesz co jest według felusiaka.
                                          • kylax1 Felusiak. Ludności przybywa w liberalnych miastach 10.11.13, 01:43
                                            w Texasie. :) To są Twoje słowa. :)

                                            Nikt nie osiedla się w Donkeytown obok kościoła...

                                            I tu się zgodzę:
                                            >Nie zapominaj też, że texańczycy nie chcą być nowojorczykami i vice versa.

                                            PS: Liberalnym stanom nie ubywa ludności. Wszystkim stanom w USA przybywa ludności poza Michigan i chyba Zachodnią Wirginią.


                                            Po prostu stany liberalne, zwłaszcza te na wschodnim wybrzeżu, są gęsto zaludnione, więc oczywiste, że populacja nie będzie rosła tak szybko jak na płaskim i rozległym obszarze Teksasu, gdzie masa wolnej prerii do zabudowy.

                                            Kalifornia też szybko rośnie, bo jest dużym stanem, pomimo że jest liberalna. Podobnie stan Waszyngton i Oregon. Mają dużo przestrzeni to ludności szybko przybywa.
                                    • felusiak1 Re: Jak to nie ma wyższej. 09.11.13, 17:43
                                      To ty kylax teraz mówisz mi jak jest w Texasie, w którym mieszkam, mam dom i pracuję. Ciekawe, że ty wiesz lepiej ode mnie co na moim podwórku.

                                      State.( per 100.000)...............TX...........Mass
                                      Violent crime (total)........... 408,5 ..... 428,4
                                      Murder .....................................4,4 .........2,8
                                      Forcible rape .........................29,0 .....24,7
                                      Robbery ...............................110.6 .....102,7
                                      Aggravated Assault............264,5 ..... 298,1
                                      • kylax1 Podaj mi źródło tych danych 09.11.13, 18:53
                                        Jedynie pozycja aggravated assault jest wyższa w MA, a jako że stanowi najliczniejszą pozycję, ma wpływ na cały violent crime (total).

                                        Człowieku, każdy Amerykanin Ci powie, że Massachusetts jest jednym z najbezpieczniejszych stanów w USA, a raczej cała Nowa Anglia, podobnie jak Pacific Northwest...

                                        PS: Humorystycznie:
                                        www.chron.com/news/houston-texas/texas/article/Why-does-everyone-hate-Texas-4747032.php#photo-5068007
                                        :)))
                                        • igor_uk kylax,to co z ciebie za znawca tematu? 09.11.13, 19:01
                                          jak prosisz u felusia zrodlo.
                                          Przeciez tym zrodlem jest FBI
                                          www.fbi.gov/about-us/cjis/ucr/crime-in-the-u.s/2010/crime-in-the-u.s.-2010/tables/table-6
                        • igor_uk Kylax nie rozumiesz jednego. 08.11.13, 16:38
                          Segregacja rasowa w Stanach jest w umyslach ludzkich,przede wszystkim tych,kto byl krzywdzony przez rasistowskie Stany.
                          Policja robi tylko to,do czego jest powolana.Ona musi pilnowac rejony i srodowiska podwyzszonego ryzyka.
                          A to ze akurat murzynskie i latynoskie dzielnice sa takimi,to tam i prowadzi sie ta praca.
                          Juz wspominalem na forum,w Niemcach powstaja jednostki ,ktore za zadanie maja zwalczac przestepczosc wsrod emigrantow z Czeczenii.Czy to rasizm,czy to koniecznosc?
                          • kylax1 Igor, ale Ty mieszasz pojęcia. 08.11.13, 17:08
                            Co innego praca wywiadowcza np. z emigrantami z Czeczenii, a co innego LOSOWE zatrzymywania i przeszukiwanie NIEWINNYCH ludzi na ulicy. Nie widzisz tutaj zasadniczej różnicy?

                            To jest właśnie rasizm, a w dodatku kojarzy mi się z ciemnymi latami 30. XX wieku.
            • malkontent6 Zanim coś napiszesz... 08.11.13, 16:31
              Co wiesz o Yukatanie? Byleś tam? Ja byłem kilka razy. Wystarczy jeden rzut oka na lotnisko w Cancun, na ilość samolotów lądujących i starujących codziennie aby wiedzieć z czego żyje ten stan.

              Wzdłuż wybrzeża przez dziesiątki kilometrów hotel przy hotelu, każdy wypełniony gringos, którzy przejeżdżają tu z całego świata, aby opalić buzię i zwiedzić ruiny Majów.

              Władze dbają o to, żeby lotnisko w Cancun nie stało się punktem przerzutu narkotyków, bo to oznacza walki karteli, strzelaniny itp. A wtedy gringos unikaliby Yukatanu, a to byłoby katastrofą finansową dla tego regionu. Podobnie jest na zachodzie Meksyku. Tam byłem tylko raz, ale jest podobnie - hotel na hotelu. I jest bezpiecznie.
              • kylax1 Zdecydowanie nieprawda. 08.11.13, 17:12
                Malkontent, Jukatan jest położony na uboczu głównych szlaków komunikacyjnych. Nawet gdyby nie było tam turystyki, przestępczość byłaby niska, bo nie ma ŻADNEGO sensu cokolwiek tam przemycać, bo skończysz nad morzem.

                Największa przestępczość w Meksyku jest właśnie w miastach i rejonach wzdłuż głównych szlaków od granicy z Gwatemalą do granicy z USA i wzdłuż niej.

                Zachodni Meksyk wcale nie jest bezpieczny. Bezpieczne jest może Puerto Vallarta i kilka innych, niewielkich miast. Ale taki stan Sinaloa, czy Guerrero (gdzie leży Acapulco, jedno z najbardziej niebezpiecznych miast w Meksyku) to zagłębia przestępczości i walk karteli.
                • malkontent6 Re: Zdecydowanie nieprawda. 09.11.13, 20:34
                  kylax1 napisał:

                  > nie ma ŻADNEG
                  > O sensu cokolwiek tam przemycać, bo skończysz nad morzem.

                  A jak narkotyki są szmuglowane z Ameryki Południowej do Europy? Morze nie jest przeszkodą. Yukatan jest bezpieczny, bo policja o to dba ze względu na turystykę.
                  • kylax1 A po co przerzucać je na Jukatan, jak 10 razy łatw 10.11.13, 01:38
                    iej jest przewieźć je lądem do granicy z USA?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka