kylax1
02.11.13, 13:12
www.reuters.com/article/2013/11/01/us-usa-newyork-judge-idUSBRE9A001K20131101
Sędzia federalna Shira Sheindlin została dyscyplinarnie zwolniona z prowadzenia sprawy dot. polityki stop and frisk, którą wykonuje policja nowojorska.
Chodzi o losowe zatrzymywanie osób na ulicy i przeszukiwanie ich pod kątem posiadania broni, narkotyków itp.
Tyle, że głównie dotyczy to osób czarnych i latynosów (a zamożni biali ćpają na potęgę, ale nikt ich nie rusza), a także np. osób transseksualnych (posiadanie przy sobie prezerwatyw traktowane jest jak bycie prostytutką!!!).
Nowy Jork chwali się, że jest miastem liberalnym, ale tego typu działania raczej o tym nie świadczą.
Prawdziwie liberalne są Boston, Seattle, Honolulu, Portland, San Francisco. Nawet Los Angeles pod tym względem bije na głowę Nowy Jork...