Dodaj do ulubionych

Finlandia w kryzysie.

17.01.14, 16:21
Winne odchodzenie od papieru jako nośnika informacji a i Nokia nie dotrzymała pola konkurencji amerykańskich firm. Rozbuchany system opieki socjalnej oraz wejście do strefy euro też się do kryzysu dołożyły.
forsal.pl/artykuly/770984,kryzys-zmusza-finlandie-do-rewizji-polityki-spolecznej-i-zaciskania-pasa.html
Obserwuj wątek
    • mara571 po 1989 mieli naprawde ciezki kryzys 17.01.14, 19:30
      i sobie poradzili.
      Watpie w to, ze finski system socjalny jest naprawde rozbuchany.
      Zwlaszcza w porownaniu ze Szwecja.
      • zeitgeist2010 Re: po 1989 mieli naprawde ciezki kryzys 19.01.14, 14:56
        mara571 napisała:

        > i sobie poradzili.
        > Watpie w to, ze finski system socjalny jest naprawde rozbuchany. Zwlaszcza w porownaniu ze Szwecja.


        Wowczas byly garkuchnie na ulicach, bo tylu Finow nie bylo stac zeby sie wyzywic. Finowie to maly ale zahartowany narod w walce o przetrwanie miedzy Szwecja i Rosja.
        Sczesciem Finow jest sąsiedztwo z przyjaznie nastawioną Szwecją.

        Finlandia to maly i anonimowy kraj, ktory nie moze wywrzec wplywu na kulture polityczna UE. Nie ma tam ani joty zrozumienia albo wsplczucia dla unijnych bankrutow Grecji i reszty. Finlandia samodzielnie uzdrowila swoje finanse a nie za pieniądze innych.

        Gdyby dominującą kulturą polityczną w Unii byly Finlandia, Austria, Niemcy i Polska a nie Grecja, Wlochy i Francja, to Unia bylaby krainą mlekiem i miodem plynącą. Panowal by porządek i uczciwosc.
        • ubiquitousghost88 A wiesz, czemu Fińczycy są tacy dobrzy?... 19.01.14, 15:07
          Bo Finlandia, choć nie Finy, ale prawie Chiny.
          Dla Wielkich Chin to coś jak Hadrian Wall w brytyjskiej Northumbrii (40 miles from Newcastle upon Tyne), dla Cesarstwa Rzymskiego.
          Przez Finlandię przebiega najdalej wysunięta na zachód granica wpływów języka chińskiego na język lokalny, fiński...
          • pimpus18 Re: A wiesz, czemu Fińczycy są tacy dobrzy?... 19.01.14, 15:14
            Tobie też przydałby się jakiś kompres na baniak.
        • pimpus18 Re: po 1989 mieli naprawde ciezki kryzys 19.01.14, 15:18
          Ciemniaki jedyne co rozumieją to uczciwość, porządek i trzymanie ich za mordy, bo inaczej armagedon.


          Finalndia ma wielki wielki wkład w sport motorowy.
        • martinsam1 Re: po 1989 mieli naprawde ciezki kryzys 19.01.14, 15:52
          Z ta Polska to przesada, jako tako uczciwi i pracowici ludzie sa na gornym slasku w wielkopolsce i w tzw galicji wschodniej tzn lublin zamosc oraz na bialostoczcyznie
      • pimpus18 Re: po 1989 mieli naprawde ciezki kryzys 19.01.14, 15:13
        Czytała, że rozbuchany.

        W porównaniu z Pomroczną jest bardzo rozbuchany.

        Niedługo w eurokołchozie będą brać z Pomrocznej know-how i zapomogi dostawać.
    • igor_uk Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 15:35
      Finlandia nie jest wyjatkiem.Tluste lata mineli,trzeba zaciskac pas :-)
      • pimpus18 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 16:18
        Miała być demokracja, a jest zaciskanie pasa!

        Może im tam też potrzebny jest jakiś majdan?
        • igor_uk Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 16:33
          Trzeba nie pas zaciskac,a zabierac sie do pracy.
          • pimpus18 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 16:56
            O żadnej pracy nie było mowy.

            To sugerowałoby, że czegoś brakuje... (i trzeba wziąć się do roboty).

            Czego?
            • igor_uk Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 17:01
              Jak to czego? Do realnej pracy i wynagrodzenia,odpowiedniej wykonanej pracy.
              Nie jest normalnie,kiedy uslugi kosztuja krocie,a praca w realnej gospodarce jest praktycznie nic nie warta.
              • pimpus18 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 17:22
                To tylko pracy brakuje?

                Praca nic nie jest warta?


                Igor, przecież oprócz Ciebie nikt tak nie pisze.

                I co po tych reformach praca będzie więcej warta i będą za nią więcej płacić?
                • igor_uk Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 17:34
                  Nie bedzie tak,Pimpus,a bedzie dalsze zaciskanie pasa,ktory poglebi kryzys.
                  • pimpus18 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 17:37
                    Igor, to co powoduje ten kryzys?

                    Przecież te brednie, które piszą w gazetach, zupełnie nie trzymają się kupy.

                    Miło, że chociaż raz się ze mną zgadzasz.
                    • igor_uk Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 17:46
                      korzenia tego kryzysu siegaja czasow zimnej wojny,Pimpus .
                      Na Zachodzie stworzyli sztuczny klas,tak zwany sredni .A kapitalizm zna tylko dwa klasa. .Stworzenie srednego klasu kosztowalo krocie i na to zachod nie bylo stac.
                      • pimpus18 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 17:59
                        To myślisz, że kapitalizm jest niereformowalny?


                        W czasie zimnej wojny to jakoś działało.
                        • igor_uk Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 18:05
                          W czasie zimnej wojny wysoki poziom zycia byl bronia .Wraz z ukonczenieem tej wojny potrzeba w tej broni zniknela.

                          p.s. mam nadzieje,ze domyslasz sie o co mnie chodzi.
                          • pimpus18 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 18:15
                            Nie jestem tak genialny, żeby czytać Twoje myśli, także nie mogę napisać, że wiem o co Ci chodzi.

                            Igor dalej jesteś tak negatywnie nastawiony do podatku konsumpcyjnego?

                            Powrót do zimnej wojny czy kryzys bez końca nie jest chyba lepszym wyjściem?
                            • igor_uk Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 18:26
                              Ja nie jestem przeciwnikiem podatku konsumpcyjnego,tylko widze sporo slabych mieksc tego podatku.O tym my juz dyskutowali i wszystkie te miejsca ja Tobie wyliczylem.
                              A o co mnie chodzi w poprzednich postach.
                              Zimna wojna prowadzila sie na wiele frontach,miedy innym i ideologicznym.I zachod i wschod udwodniali,ze ich system jest lepszy.Miedzy innym temu sluzyl i dosc wysoki poziom zycia.
                              Zachod byl na lepszej pozycji,poniewaz byl liczniejszy i kontrolowal wieksza czesc globu,skad plyneli rozne dobra.Do pewnego momentu to wszystko dzialalo,ale gospodarka zachodnia dalej juz nie mogla wytrzymac zbyt wysokich kosztow utrzymania sredniej klasy,ktora chciala zyc co raz lepiej,a pracowac co raz mniej,dla tego miejsca pracy zaczeli uciekac do Azji.
                              Dodatkowym ciezarom okazala sie nieudolna polityka emigracyjna.
                              Generalnie,Pimpus,musze stwierzic to,ze Ty uwielbiasz dotykac problemy,ktore stoja wyzwaniem dla calego swiatu,a Ty chcesz ich rozwiazac w ramach tego forum -:)
                              • pimpus18 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 18:52
                                No wiesz Igor, możemy wsio taki sobie pobałtać o samom gławnom.

                                Nigdy nie mogłem zrozumieć, dlaczego tutaj wszyscy biorą tak poważnie.

                                Ten kryzys chyba jest dość poważny, to dlaczego o tym nie podyskutoać?

                                Coś w tym jest, gdy piszesz, że koszty utrzymywania (dlaczego właściwie tylko klasy średniej?) były za wysokie? Dla kogo właściwie?

                                Gdyby była szansa popracować więcej, to myślę, że nikt nie miałby nic przeciwko temu. Ja patrzę na znajomych i akurat z tym nikt nie ma żadnego problemu, także ja myślę, że miejsca pracy zaczęły znikać z innych powodów. Nie ma chyba już dzisiaj potrzeby pisania listów, telegramów - a listonosze chodzą, nie wiem, co oni mają w tych torbach!? Tego nie mogą zupełnie zrozumieć.

                                Emigracja chyba bardziej tworzy konkurencję na rynku pracy, są oni tańsi i robią zdecydowanie mniej problemów w tym względzie, a praca powinna być coraz tańsza.

                                Igor, ja przyjąłem do wiadomości Twoje argumenty wtedy, ale i dzisiaj zupełnie się z nimi nie zgadzam.Ci zresztą (i innym tutaj) zupełnie na dyskusji o tym nie zależy.
                                • igor_uk Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 19:10
                                  1.Pewnie,ze mozemy i to regularnie robimy.
                                  2.Nie wszysci,ja mam dosc duzy dystans do tego wszystkiego,co na forum dzieje sie.Traktuje swoj udzial,jako dobra zabawe.
                                  3.Wysokie dla przemyslu,przede wszystko.
                                  4.Owszem,sa ludzi ktore by chcieli pracowac wiecej,za wieksza kase.A czy znasz kogos,kto by chcial pracowac wiecej za ta sama kase?
                                  5.W torbach listonoszy maja to,co pozniej laduje w koszach na smieci,czyli reklamy.
                                  6.Tak moze i mialo byc w zamysle,ale okazalo sie,ze wiekszosc emigrantow z karjaow muzulmanskich i afrykanskich o pracy nie garna sie,ale do socjalu ,jak najbardziej.Ja nie mialem na uwadze emigracje w ramach EU.
                                  7.Wiem,ze argumenty moi uznales za niewazne,ale nie rozwiales moich obaw.Co do checi dyskusji w tym temacje - czytaj punkt 2.
                                  • pimpus18 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 19:33
                                    No to co trzeba zrobić, żeby znowu produkować w Europie?

                                    Tu się z Tobą zgadzam.
                                    • igor_uk Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 20:01
                                      Na poczatku trzeba wytlumaczyc ludziom,ze w kapitalizmie nie ma miejsca dla sredniej klasy,a co za tym idzie,ze jak chcecie dobrze zyc,to powinniscie ciezko pracowac,albo robcie rewolucje :-)
                                      A tak serio - nie wiem.
                                      • pimpus18 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 20:51
                                        Igor, dzięki za szczerość.

                                        To naprawdę bardzo złożony problem i to mnie właśnie fascynuje.

                                        Słucham różnych mądrych, bardzo mądrych ludzi na ten temat i efekt jest zadziwiający - jeśli w ogóle, to każdy ma inne, swoje zdanie na ten temat.

                                        I to jest właśnie coś, czego zupełnie nie rozumiem, bo problem bardzo poważny, mający bardzo solidne podstawy matematyczne i problemy z tym związane można (chyba?) poddawać właśnie analizie matematycznymi metodami.

                                        Tutaj piszący konsekwentnie ignorują pytania na ten temat, co też jest dość zastanawiające, no to już nie moja sprawa.

                                        Twoja analiza jest dość prosta, jednak powstaje w niej pytanie, dlaczego stanowiska klasy średniej na ten temat zupełnie nie widać.

                                        To dla kogo w kapitaliźmie właściwie jest miejsce i jaka czeka nas przyszłość?
                                        • igor_uk Pimpus. 19.01.14, 20:58
                                          Zaloze watek ,poswiecony temu tematu.
                                          Mam nadzieje,ze inteligentni inaczej go nie zasra,a ci co maja cos do powiedzenia,wyraza wlasne zdanie.Oczywiscie licze i na Ciebie.
                                          • pimpus18 Re: Igor, 19.01.14, 21:03
                                            Zakładaj coś poważnieszego, ja już nie mam do tego chęci.

                                            Na mnie możesz zawsze liczyć, a iteligentnych inaczej zostaw mnie.
                                            • igor_uk Re: Igor, 19.01.14, 21:10
                                              Dzieki,Pimpus,za chec okazania pomocy .

                                              p.s. Poczatki naszej znajomosci byli dosc trudne,ale tak juz bywa z inteligentnymi ludzmi,naipierw wala w morde,a dopiero pozniej zauwazaja,ze bylo warto to zrobic :-)
                                              • ubiquitousghost88 Co racja, to racja... 19.01.14, 21:46
                                                Zidan też nie żałuje że Matterazziemu dał popalić...:))))
                                                Życie bez miłych wspomnień to tragedia...
                                                • pimpus18 Re: Co racja, to racja... 19.01.14, 22:30
                                                  Mądrość zwykle przychodzi późno, albo wcale.

                                                  Wspomniena tej samej przeszłości u różnych ludzi są z reguły różne.
                                                  • ubiquitousghost88 Nie ma "tej samej" przeszłości... 20.01.14, 08:37
                                                    ... każdy ma taką jaki jest (albo, jak ci to zabrzmi lepiej, "na jaką zasłużył")...
                                              • pimpus18 Re: Igor, 19.01.14, 22:23
                                                Nieporozumienia się zdarzają, ale Ty akurat od początku wydałeś mi się interesujący i sympatyczny.

                                                Wcześniej czy później zawsze wychodzi, ile kto jest wart, także najpóźniej czas wszystko prostuje.
                                                • ubiquitousghost88 A wiesz, pimpuś18, że ten Igruszka12,5 mnie też.. 20.01.14, 08:50
                                                  ...jest sympatyczny?
                                                  Same zalety: pracowity, rozgarnięty, swołocz, wydajny, bezbolesny, niepowtarzalny, zagadkowy, ogolony, uparty...
                                                  Jedyna wada: już golnąć nie może...
              • martinsam1 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 17:38
                powiem więcej gospodarka moze sie obyć bez pracy wiekszosci ,wiekszosc robi jakies urojone procedury, produkuja tylko chiny , i nie mniejszosc w europie
                prawda jest brutalna ;
                pracownicy produkcyjni szeroko rozumiani tj łącznie z inzynierami są w europie niedostatecznie wynagradzani
                za krocie wielką kase zarabiają spekulanci i realizatorzy pustych procedur czytaj biurokraci politycy urzednicy
                • martinsam1 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 17:54
                  sorry za błedy ale po paru piwach z extra prywatnego bawarskiego browaru tak to jest
                  ps prawdziwi faceci zgineli pod stalingradem i pod monte casino
                  a prawdziwe kobiety zatoneły z Wilhelme Gustlowem
                  • pimpus18 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 18:04
                    Możesz w takim stanie używać internetu i pisać komentarze?
                    • martinsam1 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 18:14
                      Ano moge bo jestem czlowiek z zelaza ewent z nagornaja silesia. My ostatni schodzimy z pola walki
                      • pimpus18 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 18:16
                        Interessant, ja tyż.
                • pimpus18 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 18:02
                  A słyszałeś już coś o podatku konsumpcyjnym?

                  Gdyby pozbyć się tych wszystkich pośredników, biurokratów, spekulantów bezrobocie by tylko wzrosło.

                  Dlaczego nikt tak tego nie ujmuje?
    • pimpus18 Re: Mowa o kryzysie? 19.01.14, 16:22
      To już nie będzie lepiej?
    • pimpus18 Re: Wszysci zmuszeni do rewizji. 19.01.14, 18:20
      Muszę Ci przyznać dużo racji, ale jak inaczej chcesz wyjść z kryzysu?

      Praca ludzka jest coraz tańsza, wiele prac, które kiedyś robili ludzie (w Europie), dziś albo robią maszyna, albo niewolnicy w Azji.

      A gdyby tak to tego dodać do podatku konsumpcyjnego basic income?
    • felusiak1 W kryzysie jest społeczna inzynieria a raczej jej 19.01.14, 18:47
      skutki, bo inzynieria ma sie ciągle dobrze.
      zastepy inżynierów zajmują się na codzień uszczęśliwianiem szerokiej rzeszy nieszczęśliwych mieszkańców socjalistycznej asocjacji znanej pod nazwą Unia Europejska. Mieszkańcy zmuszani są do płacenia wysokich podatków które nastepnie klasa polityczna aplikuje aby płatnicy byli bardziej szczęśliwi. Z tym, ze ilość pieniędzy jest ograniczona i trzeba dokonywać wyborów za co zapłacić. Ponieważ tego wyboru dokonują biurokraci a nie wolny rynek pieniądze są marnotrawione. Ale nie z punktu widzenia polityka, którego jedynym celem jest ponowny wybór. Bo władza ma słodki smak i polityk chce być przy cycku i zrobi wszystko aby nie dać się od niego oderwać. I pewnego pięknego dnia płatnicy podatków staną się mniejszośćią a biorcy większością i będzie to pierwszy dzień nowej rzeczywistośći pod nazwą Plantacja Europejska.
      Ktoś może powiedzieć, że bredzę. Być może bredzę ale kiedy przyjrzymy się ku czemu wszystko powoli zmierza to nie można odnieść wrażenia, że mamy coraz mniej swobód i w coraz większym stopniu rządzący na kontrolują. Bo w rzeczywistości chodzi o kontrolowanie nas, naszego życia i perpetualnej władzy.
      Jedno co cieszy mnie to fakt, ze z dozą szczęścia nie będzie to moje zmartwienie lecz moich dzieci i wnuków i prawnuków.
      • pimpus18 Re: W kryzysie jest społeczna inzynieria a raczej 19.01.14, 19:03
        Feluś, to USA jest krainą szczęśliwości, w której żadnego kryzysu nie ma?

        FED drukuje oficjalnie 80 miliardów nowych dolarów miesięcznie, a prawie 50 milionów Amerykanów potrzebuje kartek żywnościowych.

        Nie wygląda z tego, że ilość pieniędzy jest ograniczona.

        Feluś, jakbyś był niezadowolony z demokracji: np. w Korei Nord i w Chinach politycy nie muszą się żadnymi wyborami przejmować.

        To FED drukuje te 80 miliardów miesięcznie dla biurokratów? W USA?

        Przecież Ty piszesz o eurokołchozie, a żyjesz i cierpisz w USA?

        Masz chyba szersze problemy.
        • felusiak1 Re: W kryzysie jest społeczna inzynieria a raczej 19.01.14, 20:32
          widzisz pimpus, to co opisałem to uniwersalny problem zachodu, zachodniej cywilizacji. ty wydajesz się tego nie dostrzegać i mniemam, że to co się dzieje nie wywołuje w tobie nawet przelotnej myśli, iskierki zwątpienia lub choćby krzty sprzeciwu.
          • pimpus18 Re: W kryzysie jest społeczna inzynieria a raczej 19.01.14, 20:55
            Feluś, mojego posta ktoś tu ordynarnie skasował.

            Chyba rozumiesz, że w takich warunkach, żadna dyskusja nie ma sensu.

            Właśnie post ten świadczył o moich refleksjach na ten temat.
            • pimpus18 Re: W kryzysie jest społeczna inzynieria a raczej 19.01.14, 20:59
              sorry Feluś, post jest, nikt go nie skasował, mój błąd, trochę się pogubiłem.

              Twoja odpowiedź jest zupełnie bez sensu. Nie odniosłeś się do niczego.
      • mara571 Re: W kryzysie jest społeczna inzynieria a raczej 19.01.14, 19:27
        felusiak1 napisał:

        > skutki, bo inzynieria ma sie ciągle dobrze.
        > zastepy inżynierów zajmują się na codzień uszczęśliwianiem szerokiej rzeszy nie
        > szczęśliwych mieszkańców socjalistycznej asocjacji znanej pod nazwą Unia Europ
        > ejska. Mieszkańcy zmuszani są do płacenia wysokich podatków które nastepnie kla
        > sa polityczna aplikuje aby płatnicy byli bardziej szczęśliwi. Z tym, ze ilość p
        > ieniędzy jest ograniczona i trzeba dokonywać wyborów za co zapłacić
        . Ponieważ t
        > ego wyboru dokonują biurokraci a nie wolny rynek pieniądze są marnotrawione. Al
        > e nie z punktu widzenia polityka, którego jedynym celem jest ponowny wybór. Bo
        > władza ma słodki smak i polityk chce być przy cycku i zrobi wszystko aby nie da
        > ć się od niego oderwać. I pewnego pięknego dnia płatnicy podatków staną się mni
        > ejszośćią a biorcy większością i będzie to pierwszy dzień nowej rzeczywistośći
        > pod nazwą Plantacja Europejska.

        > Ktoś może powiedzieć, że bredzę. Być może bredzę ale kiedy przyjrzymy się ku cz
        > emu wszystko powoli zmierza to nie można odnieść wrażenia, że mamy coraz mniej
        > swobód i w coraz większym stopniu rządzący na kontrolują. Bo w rzeczywistości c
        > hodzi o kontrolowanie nas, naszego życia i perpetualnej władzy.

        > Jedno co cieszy mnie to fakt, ze z dozą szczęścia nie będzie to moje zmartwieni
        > e lecz moich dzieci i wnuków i prawnuków.

        Smutna prawda.
        Zapomniales jednak, ze oprocz politykow sa inni beneficjenci tego systemu.
        • martinsam1 Re: W kryzysie jest społeczna inzynieria a raczej 19.01.14, 19:38
          Inni beneficjenci?kto moze np urzednicy biurokraci liderzy zwiazkowi emeryci nieudolni biznesmeni prowadzacy biznes dzieki wsparciu budzetu i nieroby zyjace z zasilkow
          • mara571 Re: W kryzysie jest społeczna inzynieria a raczej 19.01.14, 19:51
            martinsam1 napisał
            > Inni beneficjenci?kto moze np urzednicy biurokraci liderzy zwiazkowi emeryci ni
            > eudolni biznesmeni prowadzacy biznes dzieki wsparciu budzetu i nieroby zyjace z
            > zasilkow
            Niektorzy z twojej wyliczanki owszem.
            Ale najwiekszym beneficjentem sa elity gospodarcze.
            • igor_uk To nie jest tak,Mara. 19.01.14, 19:54
              Beneficjantom tego systemu jest cala srednia klasa,do ktorej na pewno zaliczasz i siebie.
              • mara571 Igor nie w Niemczech 19.01.14, 20:34
                igor_uk napisał:

                > Beneficjantom tego systemu jest cala srednia klasa,do ktorej na pewno zaliczasz
                > i siebie.

                W Niemczech klasa srednia to wszystko finansuje.
                W styczniu dostalismy mniej netto (obydwoje) niz w grudniu 2013.
                Podniesiono gorna granice dla ludzi, ktorzy dobrowolnie sa ubezpieczeni w kasie chorych. Razem jestesmy 26 euro w plecy, firmy nas zatrudniajace musialy doplacic po 10 euro.
                Niby nieduzo, ale ziarnko do ziarnka...
                • felusiak1 Re: Igor nie w Niemczech 19.01.14, 20:42
                  mam wątpliwości. czy masz dane o podatkach od dochodów w rozbiciu na dochody?
                  jaka jest liczba ludzi, którzy nie płacą podatku wogole chociaż osiagają dochód? jaki procent wpływów z podatku dochodowego pokrywa górne 10% zarabiajacych?
                  ps. napisałeś, że zabrano ci 26 euro a business stracił 10 euro decyzją rządu, które podobno jest beneficjentem. czy business może zignorować ten przymus?

                  --
                  Rosja swoj Imperium budowala na innych zasadach,ona nie podbijala kolejne Narody miloitarnie,a tylko ich wchlaniala pokojowo . Autor: igor-uk
                  • mara571 pewnie bedziesz sie smial 19.01.14, 21:37
                    ale w 2010 singel zarabiajacy miesiecznie 3009 euro netto nalezal do grupy 10% o najwyzszych dochodach.
                    Dane, o ktore prosisz poszukam jutro.
                    Nie moj pracodawca nie moze tej nowej granicy zignorowac. Podobnie jak procentu, ktory pracodawca wplaca do kasy emerytalnej i ubezpieczenia od bezrobocia.
                    Oprocz tego musi mnie ubezpieczyc od nastepstw nieszczesliwych wypadkow, ale od odpowiedzialnosci cywilnej musze sie ubezpieczyc sama. Wartosc polisy 30 mln.
                    • felusiak1 ty też będziesz się śmiała 19.01.14, 21:54
                      aby należeć do 1% o najwyższych dochodach należy zarobić rocznie 383 tysiace dolarów brutto.
                      140 tys. dolarów wystarczy aby wejść do górnych 10%.
                      A Obama mówi nam, że to są miliarderzy i milionerzy.
                • igor_uk Re: Igor nie w Niemczech 19.01.14, 20:44
                  Od lutego i my bedziemy placic wiecej i nikt nas o zgode nie pytal.Ale to i tak nie zmienia tego,co mialem na uwadze.
        • felusiak1 Re: W kryzysie jest społeczna inzynieria a raczej 19.01.14, 20:27
          mara571 napisała: Zapomniales jednak, ze oprocz politykow sa inni beneficjenci tego systemu.
          Nie zapomniałem bo innych beneficjentow nie ma. Wiem, że masz na myśli banki i big business. Są beneficjentami dlatego, że rządzący koszą konkurencję ale są też płatnikami netto. Business aby egzystować musi spać w łóżku z władzą, która gra a business tańczy i opłaca granie. Polecam Hayeka "Road to serfdom", po polsku chyba "Droga do zniewolenia".
          Jest dokładnie tak jak napisał w 1944.
          Prawdziwymi beneficjentami są związki zawodowe pracowników rządowych. To główna przyczyna dla której miasta bankrutują, stany są de facto bankrutami a emerytowani związkowcy czerpią pełną gebą głosując na swych dobroczyńców. Inna klasa głosująca na dobroczyńców to odbiorcy rożnego rodzaju swiadczeń społecznych od żywności poprzez darmową służbę zdrowia po bezpłatne mieszkania a teraz doszła marycha, którą można kupić na kartki żywnościowe. Raj na ziemi.
          David Memet napisał "Interwencja rządu w prywatny business prowadzi do jego śmierci."
          live.wsj.com/video/interview-david-mamet-conservative-conversion/336DD0C2-E16D-4F27-BF7D-AE54607BB71C.html?mod=WSJ_Opinion_VideoCarousel_2#!336DD0C2-E16D-4F27-BF7D-AE54607BB71C
          • mara571 Re: W kryzysie jest społeczna inzynieria a raczej 19.01.14, 21:03
            felusiak1 napisał:

            > mara571 napisała: Zapomniales jednak, ze oprocz politykow sa inni beneficje
            > nci tego systemu.

            > Nie zapomniałem bo innych beneficjentow nie ma. Wiem, że masz na myśli banki i
            > big business.
            Nie same banki i nie big bisiness, ale ich wlasciciele Felusiak.
            I amerykanskie dane i niemieckie mowia jedno: ten najbogatszy 1% powieksza swoje majatki w tempie wyzszym anizeli powiekszaja sie dochody klasy sredniej. Kiedys przekladalo sie to na zwiekszona liczbe miejsc pracy. Dzisiaj dzieki sektorowi finansowemu juz nie.

            Są beneficjentami dlatego, że rządzący koszą konkurencję ale są t
            > eż płatnikami netto. Business aby egzystować musi spać w łóżku z władzą, która
            > gra a business tańczy i opłaca granie. Polecam Hayeka "Road to serfdom", po pol
            > sku chyba "Droga do zniewolenia".
            > Jest dokładnie tak jak napisał w 1944.
            > Prawdziwymi beneficjentami są związki zawodowe pracowników rządowych. To główna
            > przyczyna dla której miasta bankrutują, stany są de facto bankrutami a emeryto
            > wani związkowcy czerpią pełną gebą głosując na swych dobroczyńców. Inna klasa g
            > łosująca na dobroczyńców to odbiorcy rożnego rodzaju swiadczeń społecznych od ż
            > ywności poprzez darmową służbę zdrowia po bezpłatne mieszkania a teraz doszła m
            > arycha, którą można kupić na kartki żywnościowe. Raj na ziemi.
            > David Memet napisał "Interwencja rządu w prywatny business prowadzi do jego śmi
            > erci."

            Te 35 min zostawiam sobie na jutro.
            Polski rzad nie zauwazyl czym grozi nowa unijna dyrektywa w sprawie wedzenia. Wchodzi w zycie we wrzesniu. W Polsce padna tysiace malych firm wedliniarskich i caly biznes szynkowo-kielbasiany musi zejsc do podziemia.
            To dokladne potwiedzenie tezy Memeta.

            PS. Kylax zalozyl watek o Rosji i napisal:
            Amerykańscy miliarderzy i milionerzy mają aktywa za granicą, ale głównie z powodów podatkowych.Jesli masz ochote, to sprobuj mu wytlumaczyc czym grozi unikanie podatkow do dochodow w USA.
            • felusiak1 Re: W kryzysie jest społeczna inzynieria a raczej 19.01.14, 21:45
              właścicielami banków i big businessu są udziałowcy co zwiazane jest z pewnym ryzykiem (vide GM, Chrysler, Singer, Woolworth, Kodak-niegdyś w DJI) i dodatkowo ich dochody są podwojnie opodatkowane. to nie są dochody z pracy. Jeśli jesteś posiadaczką akcji to tobie też rośnie. Zawsze przekładało się na wzrost zatrudnienia i tak dzieje się dzisiaj z tym, ze zatrudnienie rośnie tam gdzie interwencja rządu jest mniejsza, gdzie podatki są niższe i gdzie praca kosztuje mniej. Tam gdzie rząd nie mówi, że od jutra mają dopłacać 10 euro, 20 euro czy 30 euro. W USA ten 1% najwięcej zarabiajacych pokrywa 40% wpływów budżetowych. Dolne 50% nie płaci podatków wogóle. 10% najwięcej zarabiających pokrywa ponad 70% kosztów rządu zatem nie mówmy, że klasa średnia płaci za fracht. To bedzie w nastepnym etapie, kiedy zabraknie bogatych i trzba bedzie zacząć grabić od średnich.
              No ale każdy naród ma rząd na który zasługuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka