marcus_crassus
16.08.04, 20:40
londyn-bezrobotni Polacy koczuja po ulicach i dworcach->victioria station
-> dyzurna ruchu oswiadcza-"to bylo przyjemne miejsce...a teraz??polish station,polish city...sraja,sikaja..pasazerowie sie skarza"...
nowa opinia londynczykow o Polakach - "sa smieszni"-> bo poprawny politycznie anglik nie powie wprost :sa glupi...
reszta ciekawostek o naszych "rodakach" w artykule pt "lejbem jestem" w duzym formacie...
*****************************************************************************
i jak tutaj ludziom na zachodzie wytlumaczyc ze Polska coraz bardziej sie cywilizuje,ze Polacy to nie idioci i nie posmiewisko swiata...
ale czy mozna winic anglikow,amerykanow ktorzy maja nas za idiotow jesli znaja takich splitow,rachelki,guciow,ABE...srajacych baranow w londynie???
a moze zrobic tak jak to slusznie robia Zydzi z tymi do ktorych sie nie chca przyznawac???po prostu nie usprawiedliwiac sie tylko udawac ze ich nie ma,ze w ogole problem nie istnieje bo to jakies lajno i w ogole nic wspolnego z nimi nie ma???
tylko troche sie czlowiek dziwnie czuje jak takie cos posluguje sie jezykiem polskim i na dodatek sie do Polakow na sile przyznaje...to jest dopiero tragiczne...:/