drugiwojwa
02.03.14, 07:06
Prezydent Rosji Władimir Putin to człowiek wyjątkowo odpowiedzialny i śmiały. Przestrzega prawo międzynarodowe.
Dostał od Rady Federacji zgodę na użycie wojsk rosyjskich na interwencję na Ukrainie, ale jeszcze z niej nie skorzystał. Interwencja jest możliwa ale nie konieczna.
Po pierwsze gdyby na Ukrainie doszłoby do dalszej eskalacji przemocy wobec rosyjskojęzycznych i innych obywateli Ukrainy. Do tego dochodzą obawy o zabezpieczenie elektrowni jądrowych na Ukrainie.
Natomiast w Autonomicznej Republice Krymu - wojska rosyjskie są obecne zgodnie z prawem od dawna.
Ani Rosja ani Putin nie chcą podziału Ukrainy, tylko chce mieć spokojnego sąsiada.