Gość: Felicjan
IP: *.crowley.pl
17.08.04, 18:01
Nie ma wolnosci dla wrogow wolnosci. Lotysze, a i inny narod rusyfikowany ma
nie tylko prawo ale i obowiazek zmierzac do zachowania swojej tozsamosci i do
odrodzenia sie. Nie moga goscie w cudzym domu decydowac o tym co wolno, a
czego nie wolno gospodarzom. Zwlaszcza, gdy "goscie" proszeni nie byli i maja
na sumieniu zbrodnie ludobojstwa. I do starych zbrodni dokladaja nowe.