Dodaj do ulubionych

Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyzac...

IP: *.crowley.pl 17.08.04, 18:01
Nie ma wolnosci dla wrogow wolnosci. Lotysze, a i inny narod rusyfikowany ma
nie tylko prawo ale i obowiazek zmierzac do zachowania swojej tozsamosci i do
odrodzenia sie. Nie moga goscie w cudzym domu decydowac o tym co wolno, a
czego nie wolno gospodarzom. Zwlaszcza, gdy "goscie" proszeni nie byli i maja
na sumieniu zbrodnie ludobojstwa. I do starych zbrodni dokladaja nowe.
Obserwuj wątek
    • Gość: jozek Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.04, 18:11
      i tak trzymac jak sie ruskim nie podoba to nich zdupczaja do rodiny. I tak
      jakby doszlo cos do czego to ruscy beda 5 kolumna rosji na lotwie. ale tez na
      zdrowy rozum nie mozna wymagac zeby kurwa np. jezykiem wykladowym w niemczech
      byl turecki, przeciez to absurd. Ruscy wypirdalac z Lotwy, paszol ty won!!
      • Gość: Rademenes Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 19:41
        Troche smiesznie czyta sie twoj komentarz (patrz IP) ;)
        • Gość: USTA MARIANA UCZYLI TYLE NARODOW PSIEGO JEZYKA ROSYJSKIEGO IP: *.sympatico.ca 18.08.04, 02:10
          Tyle lat zmarnowanych na nauke tego psiego jezyka. Nigdy nie byl mi potrzebny
          ten jezyk. Niech dranie nie narzekaja i wezma sie za nauke jezyka swoich
          dobroczyncow, a nie, to wont do Moskwy. Tu nie chodzi o sentymenty. Realia sa
          klarowne. W szkole wszystko winne byc po lotewsku i estonsku lub po mongolsku.
          Niech beda na cale zycie odizolowani od cywilizacji.
          • Gość: liberał Re: Na Łotwie brak tolerancji-to przecież faszyści IP: *.chello.pl 18.08.04, 18:26
            Pamiętajmy o ochotniczej formacji Waffen SS "Lettland" i innych wyczynach tych
            nacjonalistów, ciekawe jak oni sie dostali do UE.
            • Gość: cezar Re: Na Łotwie brak tolerancji-to przecież faszyśc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 18:32
              A słyszałeś o RONA, formacji Kamińskiego, NKWD, SMIERSZU, KGB, GRU, i stu
              innych odmianach sowiecko-rosyjskiej zbrodniczej hydry?!?
            • adam_ski Re: faszyści?? 18.08.04, 18:56
              Gość portalu: liberał napisał(a):

              > Pamiętajmy o ochotniczej formacji Waffen SS "Lettland" i innych wyczynach
              tych nacjonalistów, ciekawe jak oni sie dostali do UE.

              Trochę delikatniej, zwłaszcza przy takim nicku. Zapewne nie słyszałeś o
              wyczynach komunistów na Łotwie w latach 1940-41? Jakbyś znalazł swoje
              kilkuletnie dziecko martwe w stojącym na bocznicy wagonie składu, który miał
              jechać na Syberię, z samym diabłem byś się sprzymierzył dla zemsty. A może
              słyszałeś o losie prezydenta Ulmanisa?

              To była wielka tragedia Łotwy, na Froncie Bałtyckim brat strzelał do brata z
              przeciwnych okopów. Podziękujmy aliantom.

              -
              • Gość: liberał Re: faszyści?? IP: *.chello.pl 18.08.04, 19:12
                Tym się właśnie różni liberalizm od antykomunizmu (czy antyrusycyzmu), że
                krytycznie ocenia wszelkie próby nieuzasadnionego podporządkowania mniejszości
                większości, zwłaszcza jeżeli chodzi o tak prostą sprawę jak tolerowanie swobody
                wyboru komunikowania.

                Ja rozumiem motywację łotyszy, ale nie ma ona racjonalnego uzasadnienia (wynika
                li tylko z prostego nacjonalistycznego punktu widzenia narodu długo
                zniewolonego o słabej tożsamości, vide też ukraina), zwłaszcza, że wystarczy
                wprowadzić prostą zasadę, że językiem urzędowym jest łotewski i egzaminy
                państwowe takie jak matura odbywałyby się po łotewsku. Nie ma zatem potrzeby do
                zmuszania kogokolwiek do nauki po łotewsku, jeżeli te osoby są w stanie
                zapewnić nauczycieli rosyjskojęzycznych. Życie pokaże, że nauka w tym języku
                jest niepraktyczna i tyle.

                A zatem mniej emocji, a więcej dbałości o nasze swobody obywatelskie, bo nam je
                przecież także nie tak dawno odejmowano.
                • adam_ski Re: faszyści?? 18.08.04, 19:16
                  Bardzo wyważony post. Generalnie się zgadzam. Ale pisałeś coś o faszyzmie i
                  Lettland - a tu uderzyłeś we wrażliwą strunę.
                • Gość: dago Re: faszyści?? IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 19.08.04, 10:19
                  nawet nie wiesz jak bardzo sie mylisz porownujac Lotwe do Ukrainy. A rzekomej
                  (wg. Ciebie) "slabej" tozsamosci narodowej Polacy Lotyszom moga tylko
                  pozazdroscic.
            • Gość: STEVE Re: Na Łotwie brak tolerancji-to przecież faszyśc IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 18.08.04, 21:17
              Oj liberal, liberal. Jak "oni" sie diostali do UE. Przeciez to proste: UE, to klub bylych faszystow, komunistow, anarchistow i innych dewiacyjnych ugrupowan. W
              przyszlosci (zapamietaj to) zosleci sie ta kreatura z wiekszym hukiem niz rozpad ZSRR. Nic nie moglo spotkac gorszego panstwa europejskie niz stoworzemnie
              molocha zwanego. UE.
          • Gość: Seneka taki on "psi" jak i polski a co za pies sie odzywa IP: *.icpnet.pl 18.08.04, 19:55
            ................
      • Gość: andy Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz IP: *.ipt.aol.com 18.08.04, 21:08
        bzdura!
        szkoly utrzymuje sie z podatku i to ludzie lazacy na ich utrzymanie maja prawo
        do decydowania czego i w jakim jezyku maja sie uczyc ich dzieci.
        a juz zupelnie nic do gadania nie powinno miec panstwo w szkolach prywatnych.
        ze potem nie znajda pracy na lotwie, to tez ich sprawa. nie kazdy marzy o
        zostaniu w kraju w ktorym jest 1 duze miasto. w koncu od niedawna wszyscy
        jestesmy europejczykami i wkrotce bedziemy szukac pracy tam gdzie ona jest.w
        polsce nie przeszkadza nikomu, ze istnieja kierunki studiow z wykladowym
        angielskim( i wcale niekoniecznie anglistyka), czymu na lotwie mialoby bac
        inaczej? w stanach zjednoczonych egzamin na prawo jazdy albo nawet na
        obywatelstwo mozesz zdawac po polsku i nikomu to nie przeszkadza. historii sie
        nie zmieni. rosjanie tam sa i niech sobie zostaja albo wracaja, ucza sie albo i
        nie. to ich sprawa, rzadowi nic do tego.
    • Gość: dago Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 17.08.04, 18:12
      "Rosjanie stanowią ok. 30 proc. obywateli." - a raczej w
      wiekszosci "nieobywateli" (lot. "nepilsoni"), gwoli scislosci:)
      Z kolei jezyk rosyjski degraduje bez zadnej pomocy wladz lotewskich:)
      Coz, "welikij i moguczij obszczeponiatnyj" przezywa nienajlepsze czasy. Trudno.
      Nikogo to nie widzi, zarowno jak fakt ze graja rusofilow zaraz znowuz
      rozpocznie swoja stara bajke o "Lotwie-faszystowskim panstwie"
      • Gość: c. Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz IP: *.mus.estpak.ee 18.08.04, 12:02
        niestety zapewne dla twojej psychiki obywateli

        cool down beibi!
        • Gość: dago Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 18.08.04, 12:07
          mozesz wyrazac sie jasniej, "beibi"?:)
    • Gość: jarek-Zyd ne telus A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: *.fastres.net 17.08.04, 18:33
      Ukaz carski z roku 1865 ( jako represja na powstanie styczniowe) o calkowitym
      zakazie uzywania alfabetu cyrilskiego na obszarze Lotwy, ukaz carski zabranial
      uzywanie alfabetu lacinskiego ( na Ukrainie juz go wprowadzono w roku 1853).
      • Gość: dago Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 17.08.04, 19:05
        Jarku, oficjalnym jezykiem urzedowym na Lotwie jest wylacznie jezyk lotewski,
        problem polega na tym ze Rosjanie nie chca tego respektowac i nie chca sie tego
        jezyka uczyc, a wola rzadac zeby im uznac rosyjski za urzedowy
        • Gość: Alex Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: 62.233.204.* 17.08.04, 20:37
          Ale akurat znają język lotewski. Tylko chcą uzywać swój język ojczysty. Czy nie
          mają takiego prawa? Niby Unia musi zwrócić uwagę na ten problem?
          • Gość: szymek Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 00:18
            Ależ nikt im nie zabrania używać. Nie słyszałem, żeby kogolwiek zamknięto w
            więzieniu za "dobryj dien" na ulicy, a zwłaszcza za używanie języka w
            pieleszach domowych. Niech więc sobie używają do woli, mogą gadać godzinami po
            rusku, nawet do lustra, jak chcą. Ale w sklepie, urzędzie, szkole należy używać
            języka oficjalnego, a językiem takim jest łotewski. Kropka.
            • Gość: vile Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: 213.226.188.* 18.08.04, 10:02
              a teraz wyobraz sobie sytuacje przyjezdzasz na Lotwe jako turysta a w sklepie do ciebie gadaja tylko i wylacznie po lotewsku, bo to jest jezyk urzedowy i kropka. wydaje mi sie ze ludzie powinni komunikowac sie w tym jezyku, ktory jest do przyjecia dla obu stron. nikt nie kwestionuje potrzeby znajomosci jezyka lotewskiego przez mieszkancow Lotwy ubiegajacych sie o posady w lotewskich urzedach czy innych instytucjach. problem polega tylko na tym, czy dla lepszej znajomosci lotewskiego nalezy likwidowac rosyjskie, polskie czy ukrainskie szkolnictwo. Litwa przyjela inne rozwiazanie - szkoly z polskim czy rosyjskim jezykiem wykladowym maja sie dobrze i nikomu to nie przeszkadza - mlodziez polska czy rosyjska uczy sie litewskiego na lekcjach litewskiego, z telewizji, obcujac z kolegami-Litwinami. Problem nieznajomosci jezyka panstwowego istnieje tylko w jakichs zapadlych dziurach i prawie wylacznie wsrod osob starszych, ktore wlasciwie tego jezyka w zyciu codziennym nie potrzebuja. To co robia Lotysze - to szukanie dziury w calym, stwarzanie nieisteniejacych problemow.
              • Gość: dago Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 18.08.04, 10:28
                To: vile
                Dobrze chyba wiesz, czym Litwa sie rozni od Lotwy pod tym wzgledem - na Litwie
                Rosjanie stanowia nieco ponad 6% populacji, ew.dodatkowo Polacy ok 7% i 1%
                Bialorusinow, natomiast na Lotwie "ruskojazycznyje" to raptem prawie polowa
                populacji, z tego wiekszosc w Rydze, Daugavpils, Liepaja i Ventspils - czyli
                najwiekszych miastach. W dalszym ciagu uwazasz, ze ten problem nie istnieje?
                Jezeli byles kiedys na Lotwie to chyba tez wiesz, ze przypadki zeby ktos na
                ulicy czy w sklepie nie chcial Ci odpowiedziec po rosyjsku sa na prawde bardzo
                rzadkie, wiec chodzi tu generalnie o zasade - o wyraz zwyklej lojalnosci wobec
                panstwa w ktorym sie mieszka i ktorego obywatelem chce sie byc. Natomiast
                Rosjanie chca aby bylo tak, ze Lotysz musi znac oprocz swojego jezyka jeszcze i
                rosyjski, zeby jak np. do urzedu przyszedl Rosjanin to mogl mu w tym jezyku
                wszystko wytlumaczyc, a Rosjanin poza rosyjskim nie musialby znac zadnego
                jezyka, albo znac tylko bardzo powierzchownie (tak zreszta jest w wiekszosci
                przypadkow). Rosjanie na Lotwie maja mnostwo tytulow prasy rosyjskojezycznej,
                stacje radiowe i kanaly TV po rosyjsku, nawet filmy puszczane przez lotewska TV
                czesto maja dodatkowo napisy po rosyjsku. Ale Rosjanom tego malo, oni chca miec
                taki komfort jezykowy jak za czasow ZSRR, zeby lotewski specjalnie im w ich
                zyciu na Lotwie nie przeszkadzal i pelnil funkcje wylacznie takiej lokalnej
                ciekawostki lingwistyczno-folklorystycznej, ot cos jak gaelic w
                Irlandii.Jednoczesnie wiekszosc z nich (chociaz nie wszyscy) obludnie chciala
                by posiadac obywatelstwo Lotwy - no bo przeciez lotewski paszport to nie to
                samo co rosyjski czy bialoruski i mozna bez wizy do Schengenu jezdic:)
                • Gość: c. Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: *.mus.estpak.ee 18.08.04, 11:52
                  prawda jest taka ze lotysz ktory ubiega sie o jakakolwiek prace na lotwie
                  powinien znac ruski, ale to nie wymog rosjan, czy raczej nie-lotyszy,
                  mieszkajacych na lotwie, lecz pracodawcow.
                  i co na to poradzisz? najlepszy sposob na zycie nie walczyc ze swiatem i jego
                  realiami, lecz pogodzenia sie z nimi. wydaje sie ze lotysze troche za
                  prymitywny narod (nie ugrofinowie) w odroznieniu od chociazby estonczykow, nie
                  wspomne o finach. jakby im dac mozliwosc poustawialiby po calej europie pomniki
                  zanierzom SS z napisem: walczacym o wolnosc europy :)))

                  take things with your head, not heart.
                  • Gość: dago Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 18.08.04, 12:04
                    tak, kolego - Estonia to "zupelnie inny kraj" pod tym wzgledem i ma "calkowicie
                    inne problemy" niz Lotwa w kwestii mniejszosci rosyjskojezycznej:) A jak to
                    wyglada z punktu widzenia Narvy, Kohtlajarve czy Sillamae lub Paldiski:)?
                    • Gość: c. Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: *.mus.estpak.ee 18.08.04, 12:25
                      o jakie problemy chodzi, oprocz socjalnych, jak to jest przewaznie wszedzie
                      indziej ?
                      nie zlapales o co mi chodzi (raczej udajesz) to nie probuj tym manipulowac
                      • Gość: dago Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 18.08.04, 12:37
                        > o jakie problemy chodzi,

                        -Chociazby o problem ok. 200 tys. posiadaczy "szarych paszportow" typu Alien
                        Passport, zamieszkalych w wiekszosci we wspomnianych przeze mnie powyzej
                        miastach, a takze w Tallinie. Oraz chociazby o to, ze zdecydowana wiekszosc z
                        nich nie potrafi powiedziec nawet paru zdan po estonsku.
                        I nie dostrzegam tu zadnej proby manipulacji.
                • Gość: vile Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: 213.226.188.* 19.08.04, 14:30
                  Na Litwie mieszkam, na Lotwie bywam bardzo czesto, wiec uwazam, ze moge porownac realia obu krajow. zgadzam sie mniejszosc rosyjska na Lotwie stanowi spory problemy i kwestia podstawowa jest w jaki sposob ten problem zostanie rozwiazany. zgadzam sie tez ze zadania tej mniejszosci siegaja o wiele dalej, niz sprawa jezyka rosyjskiego w szkolach. jednak wydaje mi sie ze wybrano najgorszy sposob na rzowiazanie problemu: zakazujac nauczania w jezyku mniejszosci narodowych. tez bym sie na miejscu rosjan wkurzyl...
                  Ps. Przy okazji spojrz do Europejskiej Ramowej Konwencji ochrony praw mniejszosci narodowych - jesli sie nie myle artykuly 10-11 nakazuja stronom konwencji poczynienia wszystkich mozliwych krokow prawnych i administracyjnych by mniejszosci narodwe mogly korzystac z wlasnego jezyka w obcowaniu z przedstawicielami wladzy panstwowej.
                  Pps. Wszystkie rosyjskojezyczne tytuly, telewizje i stacje radiowe na Lotwie sa w rekach prywatnych - natomiast panstwo lotewskie stac jedynie na ograniczanie praw rosyjskiej mniejszosci.
                  • Gość: dago Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 19.08.04, 15:09
                    Vile, masz sporo racji, ale rozni nas jednak punkt widzenia, a ow punkt
                    widzenia jak wiadomo zalezy od punktu siedzenia. Znamy rzeczywistosc lotewska,
                    byc moze sadzimy, ze znamy ja bardzo dobrze, ale nie jestesmy Lotyszami, i to
                    nie w naszym panstwie taka "mniejszosc", ktora wlasciwie trudno nawet okreslic
                    jako mniejszoc, wysuwa coraz to nowe zadania.
                    Co do konwencji europejskich, to sadze ze zgodzisz sie ze mna, ze zostaly
                    wymyslone i napisane na Zachodzie Europy, biorac pod uwage europejskie
                    standarty oraz przewidujac europejski sposob rozwiazywania problemow tego
                    rodzaju. Rosjanie generalnie maja daleko gdzies te standarty, ale szybko sobie
                    o nich przypominaja gdy moga to wykorzystac na wlasna korzysc. W zasadzie
                    jednak jestem zdania, ze mniejszosc rosyjskojezyczna na Lotwie nie mozna uwazac
                    za normalna mniejszosc w europejskim tego slowa znaczeniu i dlatego stosunek do
                    niej tez powinien byc odpowiedni. Podstawowa roznica - tradycyjne mniejszosci
                    zachodnioeuropejskie sa calkowicie i od dawna zintegrowani ze spoleczenstwem
                    kraju zamieszkania, czy mozna za takich uznac Rosjan na Lotwie, najbardziej
                    delikatne okreslenie ktorych ktore nasuwa sie na mysl to "piata kolumna"? Na
                    pewno nie - nie sa bowiem ani zintegrowani ani lojalni wobec panstwa
                    zamieszkania. Druga kwestia - to sprawa obywatelstwa, zeby zadac zmian w
                    polityce wewnetrznej panstwa trzeba najpierw byc obywatelem tego kraju, i
                    dopoki Rosjanie tego nie zrozumieja ich protesty znacza tyle co nic. Dopoki zas
                    wiekszosc Rosjan na Lotwie to "nepilsoni" nic nie wskuraja i ich protesty nie
                    maja zadnej podstawy. Biorac pod uwage te czynniki, rosyjskojezyczni Lotwy
                    raczej przypominaja muzulmanskie itp. mniejszosci na Zachodzie niz tradycyjne
                    mniejszosci, z mysla o ktorych zostaly stworzone wspomniane przez Ciebie
                    konwencje.

                    Su geriausiais linkejimais:)
              • Gość: jaros Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: *.kharkov.ukrtel.net 18.08.04, 12:44
                Problemy to raczej stwarzasz mieszajac dwie sprawy. Turysta moze mowic jak mu
                sie podoba - najwyzej nie zostanie zrozumiany. Obywatel (albo inaczej - staly
                mieszkaniec kraju) musi znac i stosowac jezyk urzedowy.
                I o czym tu jeszcze pisac? Turysta nie zostanie w zwiedzanym kraju sedzia,
                policjantem, nauczycielem... A obywatele - tak. A wiadomo od samego poczatku,
                ze Rosjanie chca nie tylko nauczyc, ale wrecz zmusic Lotyszy, zeby mowili po
                rosyjsku.
                A Lotwa jest poniekad niezalezna i ma prawo wymagac znajomosci swego jezyka -
                no nie...?
                • Gość: vile Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: 213.226.188.* 19.08.04, 14:22
                  w jai sposob odroznic turyste-Rosjanina od Rosjanina- miszkanca Lotwy? teoretycznie w obu przypadkach ekspedientka powinna odmowic rozmowy w jezyku rosyjskim. tyle ze w praktyce bedzie gadala po rsuku, bo inaczej wyleci z pracy - zaden pracodawca nie bedzie tolerowal zmniejszenia sie zyskow.

                  ps. Lotysze maja prawo egzekwowac znajomosc jezyka panstwowego - pytanie w jaki sposob. akurat wprowadzanie nauczania czesci przedmiotow w szkolach mniejszosciowych w jezyku panstwowym nie jest sposobem najlepszym. tyle.
              • Gość: adam Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: 207.229.0.* 18.08.04, 18:02
                wynos sie stad ruska scierwo. rusy, i wszystko co ruskie powinno by zgladzone.
          • Gość: x Unia ma gówno do gadania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 08:32
            jw
          • Gość: Adam Re: A wystarczylo by wprowadzic w zycie IP: 207.229.0.* 18.08.04, 17:59
            Nie, nie maja tego prawa. Jak sie ruskiej scierwie nie podoba, powinni sie
            wynosic do moskwy. Tam naleza wtym zadupiu
        • Gość: jarek-Zyd ne telus Wlasnie, jezeli Car na podbitych terenach IP: *.fastres.net 18.08.04, 00:53
          mogl zabronic alfabet lacinski uzywac i cos nikt z tego powodu w Europie nie
          protestowal, moze tez niepodlegle panstwo Lotyskie po wszelkich krzywdach jakie
          Lotysze ze strony Rosjan zaznali, tez uzywanie alfabetu cyrilskiego na terenie
          Lotwy zabronic, albo tez za niedlugo bedziemy mieli do czynienia z narodzeniem
          nowego narodu , rosyjsko jezycznego, ktory moze bedzie sie chcial np
          Palerosjanie nazywac i do calej Lotwy prawo miec i wszyscy lewacy beda go bronic.
          Jezeli chca w swoim jezyku pisac tg niech to robia w alfabecie lacinskim.
          • Gość: jarek-Zyd ne telus Dodam jeszcze, ze za Stalina za pisanie po IP: *.fastres.net 18.08.04, 00:57
            ukrainsku w alfabecie lacinskim mialo sie zapewnione "wczasy zdrowotne2 pod
            kolem artycznym. Czesc ludnosci na Bialorusi i Ukrainie pisala w alfabecie
            lacinskim i bylo to tak rozpowszechnione,ze w roku 1853 po kara wiezienia to
            zakazano.
            Ciekawe tez bylo, ze zabroniono tez Zydom pisac po jidish w hebraiskim alfabecie.
    • Gość: KOKOSZ jak sie to postsovietom nie podoba... IP: 67.111.137.* 17.08.04, 19:17
      to wynocha do Rosji!...
    • Gość: hm... Kto ma na sumieniu zbrodnie ludobójstwa i dokłada IP: *.gorzow.mm.pl 17.08.04, 22:15
      nowe? Te protestujące dzieci?

      Szkoda, że cała sprawa jest wykorzystywana w rozgrywkach politycznych.
      • Gość: Melasa Do:wszystkich troglodytów wypowiadających się na t IP: *.wrzos.wroc.pl 18.08.04, 08:25
        Odpowiedzialności zbiorowej - nie ma i nie było. Standarty UE wymagają (bez
        względu na okoliczności) aby na terenach zamieszkałych przez zwarte grupy
        mniejszości stosowanie określonych standartow (vide w Polsce: opolszczyzna czy
        Orawa gdzie napisy są dwujęzyczne: po polsku i slowacku). To samo dot. urzędow.
        Wychodzi z was wszystkich fobia antyrosyjska, co świadczy tylko o ubogości
        umysłowej i poziomie intelektualnym plangtonu. Ale na g...nikt w Europie nie
        zwraca uwagi. I dlatego tak Polska jest traktowana (i jej obywatele) jaki
        poziom umyślowy prezentują Polacy
        • Gość: vile Re: Do:wszystkich troglodytów wypowiadających się IP: 213.226.188.* 18.08.04, 09:54
          w sumie sie zgadzam, tyle ze to nie sa standardy UE. UE niereguluje kwestii praw czlowieka czy mniejszosci, mimo iz zaleca panstwom czlonkowskim stosowanie sie do odpowiednich konwencji miedzynarodowych...
        • Gość: MS Re: Do:wszystkich troglodytów wypowiadających się IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18.08.04, 11:11
          Gość portalu: Melasa napisał(a):

          Wychodzi z was wszystkich fobia antyrosyjska, co świadczy tylko o ubogości
          > umysłowej i poziomie intelektualnym plangtonu.

          a może ta "fobia" świadczy też o czymś trochę innym? Na przykład o wspólnych
          doświadczeniach historycznych Polaków i Łotyszy oraz różnych Polaków/Łotyszy i
          Unitów Europejskich? Dopuszczasz taką możliwośc światły UnioEuropejczyku?

          Pzdr. MS

          • Gość: Melasa Re: Do:wszystkich troglodytów wypowiadających się IP: *.wrzos.wroc.pl 18.08.04, 11:45
            Temida ma zawiązane oczy. Prawo nie patrzy na "zaszłości" - dlatego jest im
            barzdiej oderwane od irracjonalnych fobii czy bzdur tym jest sprawiedliwsze i
            lepiej akceptowalne.Zachod od Wschodu przede wszystkim się różni stosunkiem do
            prawa(jeśli umiesz czytać polecam E.Kanta czy F.Hegla - w tej właśnie materii).
            A za Macciavellim - klasykiem polityki europejskiej - trzeba trzec, choć to nie
            popularne - że duży moze więcej. A za Churchilem - przyjaciół i sojuszników
            szuka się blisko, wrogów i pzreciwnikow - daleko.
            • Gość: MS Re: Do:wszystkich troglodytów wypowiadających się IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18.08.04, 12:17
              Gość portalu: Melasa napisał(a):

              > Temida ma zawiązane oczy. Prawo nie patrzy na "zaszłości" - dlatego jest im
              > barzdiej oderwane od irracjonalnych fobii czy bzdur tym jest sprawiedliwsze i
              > lepiej akceptowalne.

              Pytanie brzmiało czy aby na pewno to co zaprezentowali Łotysze
              to "irracjonalna" fobia. Poza tym - co rozumiesz pod pojęciem "zaszłości"?

              > Zachod od Wschodu przede wszystkim się różni stosunkiem > do prawa(jeśli
              umiesz czytać polecam E.Kanta czy F.Hegla - w tej właśnie materii).

              niestety nie umiem :-( u nas w Środku Europy takich mądrych rzeczy nie uczą :-(
              Uczą natomiast że Środek jest najlepszy...

              > A za Macciavellim - klasykiem polityki europejskiej - trzeba trzec, choć to
              > nie popularne - że duży moze więcej.
              >A za Churchilem - przyjaciół i sojuszników szuka się blisko, wrogów i
              >pzreciwnikow - daleko.

              toś się mocno zagranicznych mądrości obkuł. Pozazdrościć...
              Ale jak byś tak daleko nie patrzył to byś wiedział, że "jak Kuba Bogu tak Bóg
              Kubie".

              Pzdr. MS
              • Gość: Melasa DO:MS-a IP: *.wrzos.wroc.pl 18.08.04, 14:41
                Inteligentny czlowiek - homo sapiens - czyta i szuka sam. Nie poprzestaje na
                tym co go nauczyli. A po drugie jest krytyczny do wszystkiego - przede
                wszystkim do tzw. autorytetow. Tylko wtedy - samodzielność sądow i myślenia -
                dojdzie do własnych (powtarzam - własnych, a nie powielanych czy popularnych)
                poglądow.Ale to tylko "wtręt" do Twoich (widzę) rozterek
                intelektualnych."Zaszłości" to historia - pisana zawsze w innych warunkach
                społeczno-politycznych. Jak mowi Heraklit - pantha rhei. Czlowiek musi być
                samodzielny i będący "dla siebie" autorytetem" i wtedy umie się wznieść ponad
                to co było. Bo ważne jest to co będzie.Historia, tradycja, "zaszłości:" to
                książka - przeczytana, rozdział zamknięty - trzeba tylko umieć z niej wyciągać
                odpowiednie wnioski. Na dziś i na jutro. Życie grobami nigdy nie przywodziło do
                sukcesu. A jest to o tyle naganne, gdy groby owładną umysłem. Niestety - w
                Polsce - jak rzekł był J.Giedrojć - nawet po upadku komunizmu rządzą duszami
                trumny Piłsuckiego i Dmowskiego. Dla nas ważniejsze jest - i to widać m.in. z
                tej dyskusji - romantyczny rys, nie racjonalne i pragmatyczny = czyli rzymski
                (jurydyczny) i spojrzenie na życie. Pielgrzymki, zadęcia, groby, rocznice
                (nawet przegranych spraw, czyli godnych potępienia i krytycyzmu z płaszczyzny
                prakseologii) , akselbanty - to rzeczywistość realna i umyslowa przcietnego
                Polaka. Lepiej odwoływać się do "ir-racji" niźli prawa. Takie społeczeństwo
                zawsze będzie budzilo więcej śmieszności i pogardy u pragmatykow i
                racjonalistow. Trzeźwość - i pytanie: co z tego będziemy mieli ? a będzie
                lepiej w naszym kraiku. Pozdro.
                • Gość: MS Re: DO:MS-a IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18.08.04, 16:11
                  Gość portalu: Melasa napisał(a):
                  > Inteligentny czlowiek - homo sapiens - czyta i szuka sam. Nie poprzestaje na
                  > tym co go nauczyli. A po drugie jest krytyczny do wszystkiego - przede
                  > wszystkim do tzw. autorytetow. Tylko wtedy - samodzielność sądow i myślenia -
                  > dojdzie do własnych (powtarzam - własnych, a nie powielanych czy popularnych)
                  > poglądow.

                  no i brawo Jasiu! A możesz mi przypomnieć kto się powoływał na tzw. autorytety?
                  Kto polecał lekturę E.Kancie, F.Heglu jako zródło mądrości na temat różnic
                  Wschód-Zachód? Kto się powoływał na Macciavellego i Churchilla?

                  >Zaszłości" to historia - pisana zawsze w innych warunkach
                  > społeczno-politycznych. Jak mowi Heraklit - pantha rhei. Czlowiek musi być
                  > samodzielny i będący "dla siebie" autorytetem" i wtedy umie się wznieść ponad
                  > to co było. Bo ważne jest to co będzie.Historia, tradycja, "zaszłości:" to
                  > książka - przeczytana, rozdział zamknięty - trzeba tylko umieć z niej
                  wyciągać odpowiednie wnioski. Na dziś i na jutro.

                  Ok, jasne, trzeba z historii (wg. Ciebie "zaszłości") wyciągać wnioski. Zgadzam
                  sie z Tobą. Wracając jednak do tematu: napisałeś:
                  " Wychodzi z was wszystkich fobia antyrosyjska, co świadczy tylko o ubogości
                  umysłowej i poziomie intelektualnym plangtonu."

                  moje pierwsze pytanie brzmi czy to, ze ktoś jest opętany "fobią antyruską" (sam
                  takie określenie wymyśliłeś?) świadczy to tylko o jego ubóstwie umysłowym i
                  poziomie intelektualnym planktonu? Śmiem wątpić. Otóż (powołując się na
                  autorytet: "nie mylmy pamięciowo dwóch różnych obszarów walutowych")
                  nasza "fobia antyruska" jest to uczucie, czyli coś nieracjonalnego. Poziom
                  intelektualny ma się nijak do uczuć. Można być super IQ ze skłonnością do
                  depresji i cynicznym kretynem. Można wierzyć w Matkę Boską i studiowac fizykę
                  jądrową itd.

                  Moje drugie pytanie: czy jest objawem "fobii antyruskiej" chęć wprowadzenia
                  języka łotewskiego na 60% przedmiotów? Moim zdaniem to dosyć logiczne aby
                  Rosjanie umieli mówić łotewsku skoro są obywatelemi Łotwy. Matura jest zdawana
                  po łotewsku - jak mają zdawać bez jego znajomości?

                  >Życie grobami nigdy nie przywodziło do sukcesu. A jest to o tyle naganne, gdy
                  groby owładną umysłem. Niestety - w Polsce - jak rzekł był J.Giedrojć - nawet
                  po upadku komunizmu rządzą duszami trumny Piłsuckiego i Dmowskiego.

                  co Ty z tymi nieszczęsnymi grobami? Jakaś nekrofobia? :-P
                  Czy dla Ciebie historia=groby tylko??


                  >Dla nas ważniejsze jest - i to widać m.in. z tej dyskusji - romantyczny rys,
                  >nie racjonalne i pragmatyczny = czyli rzymski (jurydyczny) i spojrzenie na ?
                  >życie.

                  ważne jest i to co z umysłu jak i to co z "serca". Sam racjonalizm i pragmatyzm
                  do niczego dobrego nie prowadzi (tak samo zresztą jak zbytnie uleganie
                  emocjom).

                  z artykułu wynika, że "Większość nauczycieli uważała, że władze nie odważą się
                  na łotyszyzację rosyjskiego szkolnictwa i nawet nie próbowała uczyć się
                  łotewskiego" - czyli Ruscy olali Prawo obowiązujące w kraju którego są
                  obywatelemi. Może teraz wygłosisz słowko o "fobii antyłotewskiej"?

                  >Pielgrzymki, zadęcia, groby, rocznice (nawet przegranych spraw, czyli godnych
                  >potępienia i krytycyzmu z płaszczyzny prakseologii)

                  na szczęście są też inne płaszczyzny a inteligentny człowiek przed wygłaszaniem
                  ogólnych sądów zaznajamia się z też z innymi a nie tylko "krytycyzmu i
                  prakseologii"...

                  > Takie społeczeństwo zawsze będzie budzilo więcej śmieszności i pogardy u
                  >pragmatykow i racjonalistow.

                  odnoszę wrażenie, że dla pragmatyków i racjonalistów wszystkie sprawy których
                  nie rozumieją i nie zarabiają na nich kasy budzą śmiech i pogardę. Tak więc
                  smiało ich olewam. Bo sztuką jest dostrzeganie prawdy z różnych ujęć a nie
                  tylko z punktu widzenia "pragmatyka i racjionalisty". Czego sobie i Tobie
                  życzę..

                  Pzdr. MS
                  • Gość: Melasa Re: DO:MS-a (bis) IP: *.wrzos.wroc.pl 18.08.04, 16:38
                    Na obszarach o zwartym zamieszkiwaniu przez mniejszości narodowe lub
                    etniczne......Rosjanie stanowią mniejszość narodową i etniczną (religijną
                    zresztą też) na ŁOtwie. Dwujęzyczne napisy, dwujęzyczność w urzędach - dot. to
                    też szkoły gdzie ich dzieci stanowią większość.Z punktu widzenia prawa nie jest
                    ważne jak soię Rosjanie tam znaleźli, ale że tam SĄ. Szukanie łamańcy
                    tlumaczących jakąkolwiek dyskryminację prawie 40 % obywateli jest rasizmem bądź
                    przynajmniej urąga podstawowym standartom. I UE wymusi to na Łotwie. Małe
                    narody noszą w sobie takie fobie, wynikające z bojaźni przed "dużymi", z
                    xzazdrości etc. Psychologia się kłaani. I to jest meritum moich wypowiedzi. A
                    odwoływanie się do autorytetow - cytaty - nie oznacza iż nie odnoszę się do
                    nich krytycznie. Akurat w tych jednostkowych wypadkach warto się podeprzeć
                    klasykami, ale w inej sprawie lub zagadnieniu mogę TEN AUTORYTET dokładnie
                    zrypać i skrytykować. Sam jestem sobie sterem żeglarzem i okrętem. Widzę, że
                    musisz trochę poczytac i nabrać ogladey intelektualnej bo nie kumasz o co mi
                    biega. Ale mimo wszystko pozdro. I wyzbądź się fobii - antyrosyjskich - bo
                    niedługo Niemcy tak nas kopną w zadek (u nich wzbiera np. fobia antypolska, za
                    nasze przywary o których dziś m.in,pisałem), że się nie pozbieramy. Wystarczy
                    popatrzeć na badania o sympatie i antypatie w Europie - kogo najbardziej
                    nielubią Niemcy, Francuzi czy Szwedzi. I dlaczego tak się dzieje ? Oj biedny,
                    biedny skrzywdzony prez historię naród polski. Zacznij ods siebie - Sokrates.
                    • Gość: MS Re: DO:MS-a (bis) IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18.08.04, 17:01
                      Gość portalu: Melasa napisał(a):

                      > Na obszarach o zwartym zamieszkiwaniu przez mniejszości narodowe lub
                      > etniczne......Rosjanie stanowią mniejszość narodową i etniczną (religijną
                      > zresztą też) na ŁOtwie. Dwujęzyczne napisy, dwujęzyczność w urzędach - dot.
                      to też szkoły gdzie ich dzieci stanowią większość.Z punktu widzenia prawa nie
                      jest ważne jak soię Rosjanie tam znaleźli, ale że tam SĄ.

                      jakiego prawa? Bo chyba nie łotewskiego...

                      Szukanie łamańcy
                      > tlumaczących jakąkolwiek dyskryminację prawie 40 % obywateli jest rasizmem
                      bądź przynajmniej urąga podstawowym standartom.

                      o czym Ty piszesz?? jakie łamańce? Jaka dyskryminacja? W szkołach dla
                      mniejszości 60% przedmiotów ma być po łotewsku. Gdzie tu widzisz rasizm??

                      >Sam jestem sobie sterem żeglarzem i okrętem. Widzę, że
                      > musisz trochę poczytac i nabrać ogladey intelektualnej bo nie kumasz o co mi
                      > biega.

                      muszę? a jezeli nie kumam to dlatego, że piszesz trochę rozwlekle i ortografii
                      nie bardzo się trzymasz...

                      >I wyzbądź się fobii - antyrosyjskich - bo
                      > niedługo Niemcy tak nas kopną w zadek (u nich wzbiera np. fobia antypolska,
                      za
                      > nasze przywary o których dziś m.in,pisałem), że się nie pozbieramy.

                      ciekawe jak? I co na to Unia? A... wiem Niemcy to Unia

                      Wystarczy
                      > popatrzeć na badania o sympatie i antypatie w Europie - kogo najbardziej
                      > nielubią Niemcy, Francuzi czy Szwedzi.
                      >I dlaczego tak się dzieje ?

                      wyniki badań są takie są intencje badającego - trochę krytycyzmu życzę..


                      >Oj biedny, biedny skrzywdzony prez historię naród polski.

                      ty się sprzeczać nie będę :-)

                      Zacznij ods siebie - Sokrates.

                      czego i Tobie życzę

                      Pzdr. MS
                    • adam_ski Re: DO:MS-a (bis) 18.08.04, 19:05
                      Gość portalu: Melasa napisał(a):
                      >Z punktu widzenia prawa nie jest
                      > ważne jak soię Rosjanie tam znaleźli, ale że tam SĄ.

                      Boję się takich jak Ty. Mam tylko nadzieję, że polityka faktów dokonanych nie
                      będzie mową przyszłości. A słyszał(a)ś o wymianach ludnosci, np. Grecja-Turcja
                      po wojnie bałkańskiej?

                      > Szukanie łamańcy
                      > tlumaczących jakąkolwiek dyskryminację prawie 40 % obywateli jest rasizmem

                      Przepraszam - proponujesz jawną dyskryminację _większości_? która ledwo
                      przekracza półtora miliona? Rozumiem, ze chcesz przyjąć odpowiedzialność np. za
                      stopniowy zanik języka łotewskiego?

                      Odpowiem Ci krótko. Zajmij się czymś innym.

                      > bądź przynajmniej urąga podstawowym standartom. I UE wymusi to na Łotwie.

                      No, nie wiem. To kto w końcu na Łotwie głosował za wejściem do Unii?
                      A Ty wymuś na sobie przejście na francuski. Będziesz lepszym dyplomatą.
                    • Gość: grisza Re: DO:MS-a (bis) IP: 213.199.221.* 18.08.04, 20:41
                      od psychologii to Ty się odkłoń boś durny w tej materii,

                      powiedz mi proszę co to za dyskryminacja tych rosjan dotyka?, że muszą się uczyć
                      języka kraju, którego są obywatelami? toż tak jest na całym świecie - w stanach
                      dzieci uczą się angielskiego, we francji francuskiego i w niemczech niemieckiego
                      - niezależnie od narodowości. że 60% procent przedmiotów po łotewsku? no cóż
                      znając praktykę nauki języków obcych stwierdzam, że im więcej rzeczy się robi w
                      danym języku tym szybciej się go uczy. 40 % to sporo zwłaszcza jak ponyślisz, że
                      w tych 60% lokuje się wf i plastyka.

                      zwróciłeś pewnie uwagę na to jedno zdanie: "Większość nauczycieli uważała, że
                      władze nie odważą się na łotyszyzację rosyjskiego szkolnictwa i nawet nie
                      próbowała uczyć się łotewskiego." - to Twoim zdaniem europejski standard?

        • Gość: borsuk Re: Do:wszystkich troglodytów wypowiadających się IP: *.unil.ch 18.08.04, 12:14
          O troglodytow i rusofobow mniejsza. Natomiast jesli idzie o praktyke unijna w
          sprawie jezykow mniejszosciowych - naprawde roznie z tym bywa: przykladem
          Francja. Polecam adres:

          www1.fa.knaw.nl/mercator/regionale_dossiers/regional_dossier_breton_in_france2.htm#Introduction

          To o prawach Bretonczykow do nauki we wlasnym jezyku... Zaznaczam: chodzi o
          jezyk uzywany przez niewielka grupe ludzi, bedacych mniejszoscia nawet we
          wlasnym regionie, a wszystko to w kontekscie dominacj francuszczyzny, jednego z
          wazniejszych jezykow swiatowych, ktorego statusowi naprawde nic nie
          zagraza.Tymczasem Rosjanie lotewscy zadaja znacznie wiecej niz Bretonczycy, a
          ich pozycja i tak jest nieporownanie mocniejsza: lotewski, dominujacy jezyk
          panstwowy, jest w gruncie rzeczy jezykiem bardziej zagrozonym niz
          "mniejszosciowy" rosyjski, ktorego pozycja miedzynarodowa zawsze bedzie
          wzmacniac jego sile przebicia rowniez na Lotwie. Niezaleznie od tego, czy liczba
          zajec po lotewsku w szkolach mniejszosciowych bedzie wynosic 30. 60 czy 90
          procent, Rosjanie lotewscy raczej ze swojego jezyka nie zrezygnuja. Natomiast
          jezeli kilkadziesiat procent ludnosci Lotwy nie bedzie znalo lotewskiego, to
          wlasnie lotewskiemu grozic bedzie marginalizacja - mimo calej jego formalnej
          panstwowosci. Ja bym sie determinacji Lotyszow w tej kwestii specjalnie nie
          dziwil, a nawet bym im kibicowal; oni naprawde maja duzo wiecej do stracenia.
          • Gość: dago Re: Do:wszystkich troglodytów wypowiadających się IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 18.08.04, 12:18
            bardzo rozsadna i wywazona wypowiedz. zgadzam sie calkowicie. brawo!:)
          • Gość: adam Re: Do:wszystkich troglodytów wypowiadających się IP: 207.229.0.* 18.08.04, 19:08
            wynos sie stad ruska kur4343o. Ruski narod to gnoj swiata, tak jak ty gnojku
          • Gość: ruska swina Re: Do:wszystkich troglodytów wypowiadających się IP: 207.229.0.* 18.08.04, 19:11
            zamknij sie pepiku
        • Gość: Jaros Re: Do:wszystkich troglodytów wypowiadających się IP: *.kharkov.ukrtel.net 18.08.04, 14:49
          No faktycznie - prezentujesz poziom umyslowy "typowego Polaka"...
          Jakby Polska byla przez parędziesiąt lat pod okupacja III Rzeszy Niemieckiej -
          to dzieci esesmanów nie musiałyby się uczyć polskiego, tylko żądać, by w wolnej
          Polsce mogli kultywować "tradycje ojców" - w tym język...??? I wołać o "prawach
          mniejszości"??? To nie prawo - to kurrrrr... de mol nie moze mieć miejsca!!!!
          O łakę opamiętania prosimy Ciebie Panie...!!!
          • Gość: Melasa Re: Do:wszystkich troglodytów wypowiadających się IP: *.wrzos.wroc.pl 18.08.04, 15:01
            Ir-racje i "romantyzm" myślenia zawsze prowadzą na manowce. Szaweł prześladował
            chrześcijan, a potem wszedł do ich panteonu świętych (i jest w zasadzie twórcą
            religii chrześcijańskiej). Łaski mi nie potrzeba bo nie wierzę w to-to....Ona
            się przyda Tobie i Twemu umysłowi. Emocje "weg", czysta racja pragmatyczna i
            rozumu. Wtedy będzie lepiej i czysciej (w głowach) w naszym kraiku. A z punktu
            widzenia prawa syn SS-mana ma takie same prawa obywatelskie i jest takim samym
            obywatelem jak każdy inny. Zresztą ten SS - man o ile mu się nic nie
            udowodniło - sądownie - też. Domniemanie niewinności stułbio jedna. Nie
            pozdrawiam - bo nie.....
            • Gość: MS Re: Do:wszystkich troglodytów wypowiadających się IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18.08.04, 16:26
              Gość portalu: Melasa napisał(a):

              > Ir-racje i "romantyzm" myślenia zawsze prowadzą na manowce.

              he he, recjonalizm i pragmatyzm jest dobry dla bankierów i biurew

              >Szaweł prześladował chrześcijan, a potem wszedł do ich panteonu świętych (i
              >jest w zasadzie twórcą religii chrześcijańskiej).

              i co z tego wynika?

              >Łaski mi nie potrzeba bo nie wierzę w to-to....

              czyli jednak Łaski Ci trzeba...
              >Emocje "weg", czysta racja pragmatyczna i
              > rozumu. Wtedy będzie lepiej i czysciej (w głowach) w naszym kraiku.

              jak Cię tak brak czystości mierzi to jedź sprzątać do Niemiec :-)

              >Zresztą ten SS - man o ile mu się nic nie
              > udowodniło - sądownie - też. Domniemanie niewinności stułbio jedna.

              cała organizacja SS (oprócz SS-Reiten) została uznana za organizację zbrodniczą
              (proces w Norymberdze). Znajomość podstaw Historii racjonalisto... :-P

              > z punktu widzenia prawa syn SS-mana ma takie same prawa obywatelskie i jest
              takim samym obywatelem jak każdy inny.

              jakie prawo takie jego poważanie. Na mój gust sprawiedliwość jest ważniejsza od
              litery prawa. Na szczęście Polacy mają we krwi właściwy stosunek do głupiego
              prawa (niestety zmienia się to teraz w olewanie każdego prawa, muszę to
              przyznać :-(


              Pzdr. MS


              • Gość: Melasa Do MS-a IP: *.wrzos.wroc.pl 18.08.04, 16:49
                Sprawiedliwość a prawo to 2 różne sprawy. Tylko na gruncie prawa można układać
                stosuunki między ludżmi (dot. to państw, grup etnicznych, religijnych czy
                narodowych). Inne układy prowadzą zawsze do konfliktów i wzjemnych oskarżeń. A
                ile ludzi tyle odczuć sprawiedliwości. Z punktu widzenia kanibala zjedzenie (po
                uprzednim zabiciu) czlowieka to czyn dobry i moralnie uzasadniony - można
                wnioskować że sprawiedliwy. A jak to ma się w naszym kręgu kulturowym ? Pantha
                rhei MS-ie. Więcej dystansu do przekazów minionych pokoleń, zwłaszcza rodziców
                i dziadków bo zawsze to obarczone emocją, serduchem i nieobiektywnością. To
                dobre na pogaduchy przy kominku, nie na chłodne analizy i rozpatrywanie w
                kategoriach zysku i straty. Na jutro i pojutrze. Nam jako narodowi opłaci się
                trzymać z Rosjanami - i Niemcami zresztą też. A tego nie robimy , bo kierują
                nami głupie fobie. Patrz na braci Czechów. Romantyzm tam nigdy nie był w modzie
                przeciwnie jak u nas. Ja im np. tego zazdroszczę, tej zbiorowej chłodności i
                pragmatyzmu.
                • Gość: MS Re: Do MS-a IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 18.08.04, 17:20
                  Gość portalu: Melasa napisał(a):

                  > Sprawiedliwość a prawo to 2 różne sprawy.

                  racja, fajnie jak chodzą w parze - nie sądzisz?

                  >Tylko na gruncie prawa można układać stosuunki między ludżmi (dot. to państw,
                  >grup etnicznych, religijnych czy narodowych).

                  problem z prawem jest taki, że zazwyczaj jest układane pod jedną ze stron. I
                  dlatego nie zawsze trzeba się do niego odwoływać. Niemcy narzucili nam jakies
                  prawa w czasie okupacji. Czy Polacy powinni go przestrzegać? Moge się z Tobą
                  zgodzić gdybyś powiedział "praw boskie" (czyli nie zabijaj, nie kradnij itd).
                  Ale tak nie powiedziałeś. Postawiłeś sobie jakiegoś bożka i nazwałeś go Prawo
                  (parafrazując Biblię)...

                  >A ile ludzi tyle odczuć sprawiedliwości. Z punktu widzenia kanibala zjedzenie
                  (po uprzednim zabiciu) czlowieka to czyn dobry i moralnie uzasadniony - można
                  >wnioskować że sprawiedliwy. A jak to ma się w naszym kręgu kulturowym ?

                  jaki z tego wniosek? Bo może taki, że nie trzeba się pchać do kanibali to nie
                  będa nas zjadali?

                  >Pantha rhei MS-ie. Więcej dystansu do przekazów minionych pokoleń, zwłaszcza
                  rodziców i dziadków bo zawsze to obarczone emocją, serduchem i
                  ieobiektywnością.

                  w takim razie mogę Ci życzyć więcej empatii i posiedź czasami z dziadkami przed
                  kominkiem to dobre oderwanie od chłodnych kalkulacji. I daje spory dystans do
                  cynicznej rzeczywistości.

                  > Nam jako narodowi opłaci się
                  > trzymać z Rosjanami - i Niemcami zresztą też. A tego nie robimy , bo kierują
                  > nami głupie fobie.

                  jak rozumiesz "trzymac z Rosjanami i Niemcami"? (zupełnie na serio pytanie)

                  Patrz na braci Czechów. Romantyzm tam nigdy nie był w modzie
                  > przeciwnie jak u nas. Ja im np. tego zazdroszczę, tej zbiorowej chłodności i
                  > pragmatyzmu.

                  a ze Szwejka się nie śmiejesz? Bo martwią Cię to, że śmieją sie z nas narody
                  bardziej pragmatyczne... Myślę, że nie należy pozbywać się swoich cech
                  narodowych (np. romantyzmu i fantacji) choć się z tobą zgodzę, że odrobina
                  cynizmu i wiary we własne siły by się przydała.

                  Pzdr. MS
            • Gość: borsuk DO MELASY IP: *.unil.ch 19.08.04, 11:12
              Sluchaj no, Melasa. Raz mowisz o czystym i bezwzglednie obowiazujacym prawie, o
              slepej Temidzie, co nie oglada sie na drugorzedne okolicznosci - innym razem
              twierdzisz, ze "duzy moze wiecej" i nalezy z nim trzymac. To jak to jest z
              bezwzglednym obowiazawaniem prawa? A jesli wlasnie "duzy" wyciera sobie prawem
              zadek?

              Poza tym - kto jest "duzym" w przypadku Lotwy i mniejszosci rosyjskiej? Jezeli
              uznac lotewskich Rosjan po prostu za innojezycznych obywateli Lotwy - to "duzym"
              jest panstwo lotewskie, ewentualnie lotewskojezyczna wiekszosc. Ty jednak,
              mowiac o "duzym", masz na mysli Rosje. Czy chcesz przez to powiedziec, ze
              Rosjanie na Lotwie to nie zwyczajni mieszkancy tego kraju, ale zbiorowy
              przedstawiciel Moskwy? I dlatego Ryga powinna z nimi rozmawiac jak z "duzym"?

              Zgodnie z taka logika, Ryga powinna szanowac swoich Rosjan jako wspolobywateli
              (bo prawo obowiazuje itd.), ale oni wcale nie musza czuc sie zobowiazani do
              lojalnosci wobec Lotwy (bo stoi za nimi "duza" Rosja, ktora moze wiecej).
              Zdecyduj sie w koncu: z jakiej racji Lotwa powinna szanowac mniejszosc rosyjska?
              Z szacunku dla Temidy, czy z pragmatyzmu i strachu przed Moskwa?
    • Gość: Jelcyn dla mających biegunkę antyruską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 09:18
      enter.territory.ru/project.php?refcode=CBFEGA
    • Gość: dago Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 18.08.04, 12:15
      W kwestii formalnej - wydaje mi sie (nie jestem pewny czy slusznie:), ze
      slowo "lotyszyzacja" w jezyku polskim nie istnieje i jestm neologizmem
      wymyslonym przez p.J.Komara. Jak dotychczas na okreslenie tego zjawiska uzywano
      okreslenia "lettonizacja" (dla porownania - filologia jezyka lotewskiego nazywa
      sie "lettonistyka", a nie "lotyszystyka" czy jakos tak:), chociaz moze ostatnio
      to sie zmienilo?
      • Gość: borsuk Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz IP: *.unil.ch 18.08.04, 12:20
        Bardzo slusznie, ale ilez mozna wymagac od red. Komara. GW regularnie olewa
        wszelkie poprawne pisownie nazw i nazwisk lotewskich, litewskich, finskich,
        wegierskich itd. - mialaby jeszcze znac slowo "lettonizacja"?
        • Gość: dago Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 18.08.04, 12:39
          Masz racje, niestety. Sad but true:(
    • Gość: Mark BRAVO LOTYSZE IP: *.mufh.nycm.n54ny06r18.dsl.att.net 18.08.04, 15:50
      Lotwa nalezy do Lotyszy i Rosjanie tam zamieszkali sa pozostaloscia okrutnej
      kampanii prowadzonej w ciagu wielu lat przez ZSRR. Dziwne ze nie ma ogromnych
      transparentow w kazdym zakatku kraju krzyczacych "Rosjanie out".
      • Gość: olo Re: BRAVO LOTYSZE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 16:06
        masz racje
        Kiedyś we Lwowie usłyszałem taka anegdotę
        Którzy rosjanie są lepsi
        ci którzy przyszli w 1939 czy ci z 1944 r
        oczywiście że ci 1939 roku bo uciekli w 1941 a ci
        którzy przyszli w 1944 zostali do dzisiaj.
        Kolonizatorzy Moskale powinni trzymać gębe na kludke
        A jak zastrajkuja to łotewska policja powinna ich wypałować tak jak
        pałował OMON radziecki
        Rosjanie wywieżli z łotwy ok 500 tys. Łotyszy
        po to żeby mieć mieszkania dla siebie.
        Łotysze i tak są dobrzy że jeszcze trzymają ta czerwona zaraze
        • Gość: Melasa Troglodyci !!! IP: *.wrzos.wroc.pl 18.08.04, 16:27
          Takie jest pojęcie polskie prawa i zasad demokracji. Potwierdza to jedynie
          zdani,że Polacy to durny i ciemny naroid. Prawo dot. aktualnej sytuacji i
          stąd...co było 20 czy 200 lat temu nie ma z punktu widzenia Temidy żadnego
          znaczenia. Durnie - na ścianie jednego z monastyrow koło Moskwy napisano:
          największe zarazy to Tatarzyn, Trąd i Polacy (pokłosie zdobycia Moskwy i jej
          złupienia przez wojska ŻÓŁkiewskiego). I co z tego - jak tak się będziemy cofać
          to wlezoiemy znów na drzewo. Czego nota bene przykładem są dwa poprzednie posty.
          Embriony umyslowe i swzczerzuje polityczne. Tfu. Na psa urok.
          • Gość: jarek-Zyd ne telus To nie wazne co jest napisane wewnatrz IP: *.fastres.net 18.08.04, 16:56
            rosyjskich monastyrow, ale jest wazne ze Lotysze sa we wlasnym domu, choc ich
            przez 200 lta Rosyjscy wybawociele chcieli od ich religii i kultury uzdrowic,.
            Albo zaczniemy uznawac prawo zlodziei do zdobyczy, wystarczy ze sie podszyja pod
            innych i od wlasnego zbojniczego narodu sie wyobrednia.
            Mozesz mnie juz powiesz, jako nazwe dla siebie wynalesli, juz ci Rosjanie -
            moze Baltsjanie, bo przeciez Lotwa jest panstwem baltyckim. Moze ich jezyk tez
            nazwa Baltoslawskim i wszyscy lewacy na Swiecie beda ich brali w obrone i
            zaniedlugo bedzie im dane, tez miejsce w ONZ, gdzie ich przywodzca bedzie z
            pistoletem w reku przemawial, moze tez na niedlugo tez beda defilowac na
            Olimpiadach i choc prawdziwy narod ,ktory na Formozie zyje, w dalszym ciagu w
            ONZ nie ma miejsca, a na Olimpiadzie nazywa sie Chinczycy z Taipegu, i nie ma
            prawa wlasnej niepodleglosci oglosic, bo to przeciez uderza w interessy
            ekonomiczne, wolnego demokratycznego Zachodu.
            • Gość: Melasa Bełkot ! IP: *.wrzos.wroc.pl 18.08.04, 16:58
              Drogi Żydzie Telusie. Duży może więcej. A mały musi tak - prawo i dyplomacja -
              ustawić "sprawy" żeby wszystkich zadowolić. A o Palestynie żeś nie wspomnial ?
              Przez przypadek czy z rozmysłem.
              • Gość: jarek-Zyd ne telus Drogi czysta prawde piszacy Melasie. IP: *.fastres.net 18.08.04, 17:10
                Nie z kazdej kanny cukrowej mozna zrobic dobra melase. i tym bardziej dobry Ron,
                czasami sie ta melasa tylko jako zywnosc dla bydla nadaje, a my tu nie jestesmy
                we stajni.-
              • Gość: jarek-Zyd ne telus Wlasnie Araby z Israela ( jak ty ti nazywasz IP: *.fastres.net 18.08.04, 17:12
                Palestyna) wlasnie od tego zaczeli.....chyba nie powuiesz ,ze nie byli oni
                potomkami tych ,ktorzy ten kraj w VII wieku napadli, co za somiljanza z Rosjanami.
      • Gość: jarek-Zyd ne telus Nie tylko przez ZSSR, ale tez przez Cesarka Rosje. IP: *.fastres.net 18.08.04, 16:43
        A o tym bardzo czesto sie zapomina.
        • Gość: . Amerykanie precz z USA!!! IP: 141.155.79.* 18.08.04, 17:58
          Chciałbym wszystkim rusofobom przypomnieć, że każdy z istniejących narodów
          europejskich kogoś tam wcześniej ze swojej ziemi wygonił. Np. my , a raczej
          nasi prasłowiańscy prodkowie pogonili germanów (i parę innych plemion o których
          nikt już nawet nie pamięta). Hitler więc teoretycznie mógłby mieć rację walcząc
          o stare germańskie ziemie, gdyby nie to, że wcześniej przodkowie Niemców
          pogonili Celtów (biedni Celtowie)...
          Polacy rządzili też trochę na Łotwie i stąd 200-tys polska mniejszość w tym
          kraju. Fakt, że Rosjanie podbili całkiem spory kawałek świata i wiele narodów
          podbitych zasymilowali (lub poprostu wyrżnęli) ale nie oni jedni.
          Łotysze mają jak najbardziej prawo dbać o to by ich język przetrwał, ale zrobią
          najlepiej jeśli dogadają sie ze swoimi mniejszościami (i nie będą słuchać rad
          niektórych osób z tego forum)
          • Gość: dago Re: Amerykanie precz z USA!!! IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 18.08.04, 18:13
            Czlowieku, jaka "200-tysieczna mniejszosc polska" na Lotwie?:) Skad taka
            informacja? Wg. ostanich danych populacja polska na Lotwie to najwyzej nieco
            ponad 2% (zobacz chociazby www.li.lv/lat/lat_li.htm), czyli od ogolnej
            liczby ok.2,3 mln. mieszkancow stanowi to conajwyzej ok.45 tys., a w zadnym
            wypadku nie 200 tys. Chyba Ci sie z Litwa pomylilo:)
            Z kolei mniejszsoc ta jest skupiona praktycznie wylacznie na terenie Latgalii -
            Lotwy pld.-wsch., ktora to tez jako jedyny region lotewski (a nie cala Lotwa)
            pod nazwa Inflant polskich przez jakis czas stanowila lenno Rzeczpospolitej
            Obojga Narodow.
            • adam_ski sytuacja na Łotwie 18.08.04, 19:11
              dago, jesteś dobrze zorientowany. Puść pls maila na adam_ski at wp kropa pl,
              jestem szczerze zainteresowany nawiązaniem kontaktu z ludźmi znającymi Łotwę,
              jej historię i stan obecny (mam tam korzenie).
              • Gość: jarek-Zyd ne telus mnie tez to interesuje, ale niestety IP: *.fastres.net 18.08.04, 21:43
                moje haslo zapomnialem, napisz to tutaj.szczegolnie ciekawe byly czasy, gdy
                Lotwa stanowila czesc Krolestwa Szwedzkiego i Riga byla najbogatszym miastem
                baltyckim.
            • Gość: Lykos Inflanty, Inflanty polskie, Kurlandia IP: 150.254.85.* 19.08.04, 11:26
              Nie mam przy sobie materiałów, więc może nie wszystko pamiętam dokładnie.

              Teren obecnej Łotwy i Estonii został podbity przez zakon Kawalerów Mieczowych,
              którzy jeszcze w XIII w. połączyli się z Krzyżakami. Po sekularyzacji pruskiej
              części Zakonu ok. r. 1521 i utworzenia tam państwa świeckiego Albrechta
              Hohenzollerna (tego, który składał hold pruski Zygmuntowi Staremu w r. 1525
              r.), gałąź inflancka przetrwała do połowy wieku XVI (dokładnej daty
              sekularyzacji nie pamiętam). Terenem tym interesowała się Szwecja, Dania,
              Rzeczpospolita i Moskwa. Ostatni Wielki Mistrz, Kettler (nie jestem pewien
              pisowni) zwrócił się o pomoc do Rzeczypospolitej. W wyniku wojen lat
              sześćdziesiątych udało się odeprzeć Iwana Groźnego. Szwecja uchwyciła północną
              Estonię z Tallinnem i Narwą, Dania wyspy estońskie Dago i Ozylię i przejściowo -
              okolicę Piltynia w Kurlandii, Kettler wykroił sobie dziedziczne księstwo lenne
              w Kurlandii, a resztę terenu z Rygą, Dyneburgiem (ob. Daugavpils w Łatgalii) i
              południową część Estonii z Dorpatem (Tartu) objęła Rzeczpospolita jako
              Inflanty - wspólną posiadłość Korony i Litwy.

              W 1600 r. zaczęła się wojna Polski ze Szwecją toczona ze zmiennym szczęściem
              (to ta od Kirchholmu w 1605 r.), w 1620 lub 1621 r. Szwedzi zdobyli Rygę. W
              wyniku rozejmu w Altmarku bodajże w 1633 r. Inflanty zostały podzielone na
              część północną, szwedzką i południowo-wschodnią, zwaną odtąd Inflantami
              Polskimi (dzisiejsza Łatgalia), do których właczono też enklawę piltyńską.
              Kurlandia pozostała lennem polskim do r. 1795.

              W wyniku Wojny Północnej Inflanty Szwedzkie i Estonię przejęła na pocz. XVIII
              w. Rosja, formalnie - od r. 1721. Prawie całe Inflanty Polskie Rosja zdobyła w
              wyniku pierwszego rozbioru Polski w 1772 r. Z nędznej resztówki zwanej "łączką
              inflancką" posłem na Sejm Wielki był Julian Ursyn Niemcewicz.

              Warstwą uprzywilejowaną w Inflantach byli Niemcy - szlachta inflancka częściowo
              uległa polonizacji, ale jej większość i mieszczaństwo pozostało niemieckie,
              później - w XIX i już w XX w. do miast napłynęli Łotysze i na terenach
              etnicznie estońskich - Estończycy, a także Żydzi i Rosjanie. Uniwersytet w
              Dorpacie założony bodajże na pocz. XIX w. miał język wykładowy niemiecki.
              Studiowało tam wielu Polaków, zwłaszcza po likwidacji Akademii Wileńskiej po
              Powstaniu Listopadowym. Część mieszczaństwa uległa lettonizacji, podobnie -
              Kurowie, niewielki lud ugrofiński zamieszkujący niewielki obszar w północno-
              zachodniej Kurlandii.

              Łotwa była (oprócz Rumunii) jedynym naszym sąsiadem, nastawionym do nas
              przychylnie - nie mieliśmy konfliktów terytorialnych, a Dyneburg zdobyty przez
              Polaków na bolszewikach Piłsudski przekazał Łotyszom. Ale Łotysze bez
              entuzjazmu wspominają okres panowania polskiego (a znaczna część nawet o nim
              nie wie - w sowieckich szkołach o tym nie uczono, a zabytki z okresu
              Rzeczypospolitej przypisywano Iwanowi Groźnemu), chociaż parlament swą nazwą
              nawiązuje do sejmu Rzeczypospolitej. Łotwa miała bardzo dobrą gospodarkę, która
              oparła się kryzysowi przełomu lat dwudziestych i trzydziestych. Dużo
              zawdzięczała protestanckiemu etosowi i pracowitości narodu głównie chłopskiego
              pochodzenia.

              Po drugiej wojnie światowej na Łotwę napłynęła spora społeczność rosyjska i
              rosyjskojęzyczna, która tuż przed odzyskaniem niepodległości stanowiła prawie
              połowę mieszkańców, a większość mieszkańców Rygi i większych miast. Wśród nich
              znaczną część stanowili emerytowani oficerowie Armii Sowieckiej i ich rodziny,
              stanowiąc nie tylko element rusyfikujący ale też blisko związny z komunizmem i
              czujący się jego beneficjentem.

              Zmiany polityczne początku lat dziewięćdziesiątych usunęły przywileje ludności
              rosyjskiej, czuje się ona sfrustrowana, poniżona i opuszczona przez wszystkich.
              Z kolei Łotysze odreagowują lata krzywd, a przede wszystkim chcą zbudować
              normalne państwo narodowe. Jest to naród pragmatyczny, więc emocje nie mają tu
              charakteru sprawczego, raczej są produktem ubocznym. Ale należy też brać pod
              uwagę fakt, że Łotysze, podobnie jak Estończycy, od wielu lat mają ujemny
              przyrost naturalny, ludność rosyjskojęzyczna - od niedawna.

              Odnośnie tego, czy Rosjanie mają prawo do szkolnictwa wyłącznie w swoim języku -
              myślę, że mają. Inaczej wygląda kwestia obywatelstwa.

              Czy kolonizatorów należy usuwać z byłej kolonii? Z Algerii po układach w Evian
              wróciło do macierzy ponad milion Francuzów. W dzisiejszej Algerii stanowią oni
              mniejszość mikroskopijną. Precedensy więc są. Ale Francja jest bogata. Rosja
              mogłaby mieć trudności z wchłonięciem reemigrantów. Oni sami zresztą wolą
              poziom życia na Łotwie niż niepewny los w dawnej ojczyźnie.
              • Gość: dago Re: Inflanty, Inflanty polskie, Kurlandia IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 19.08.04, 13:14
                No, bardzo ladnie to stresciles - wszystko sie zgrubsza zgadza, poza tym, ze
                Kurowie to byl lud baltycki (odlam tego ludu zamieszkiwal m.in. rowniez
                litewskie wybrzez i mierzeje Kuronska, ktora to nazwa wziela wlasnie od ich
                imienia, podobnie jak lotewska Kurlandia/Kurzeme) nie ugro-finski. Jedynym ugro-
                finskim ludem na terenie Lotwy byli Liwowie, aczkolwiek ich jezyk rowniez
                zawieral sporo zapozyczen baltyckich, stad tez nazwa Liwonia badz Liflandia.
                I jeszcze warto dodac, ze w okresie miedzywojennym poziom zycia na Lotwie byl
                wyzszy niz w Polsce, dowodem czego jest chociazby fakt, ze sporo Polakow w
                latach 30-ch jezdzilo na Lotwe do pracy - przewaznie jako pracownicy sezonowi w
                rolnictwie, niektorzy tez do fabryk.
                Pozd.
                • Gość: Lykos Rzeczywiście, Liwowie. IP: 150.254.85.* 19.08.04, 13:45
                  Bałem się, że nie wszystko dobrze pamiętam. Rzeczywiście, pomyliłem Liwów z
                  Kurami. Przepraszam i dziękuję za zawrócenie od szkody.
    • Gość: *<:o) Kacapy! Nauczcie sie lotewskiego, po prostu!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.08.04, 17:42
      Wladimir Wladimirowicz nie wierniotsa... U niego krupniejszyje djela.
    • Gość: Adam Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz IP: 207.229.0.* 18.08.04, 17:54
      Zgladzic ruskie scierwo
    • Gość: CHRIS KONSOMOLSCY POLACY IP: 149.123.191.* 18.08.04, 18:21
      Tylko Bolszewicy znajduja wspolny jezyk z Rosjanami. "Mniejszosc"? Rosjanie
      gnebili kraje baltyckie od zawsze. Niech sie wynosza do rdzennej Roscji jak im
      sie ne podoba w Europie.
      • Gość: cezar Re: KONSOMOLSCY POLACY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 18:47
        Ciągle sie tu pokazują i "wymądrzają" ludziki typu melasy. Bełkot
        pseudointelektualny podlany eurounijnym sosem, też co nieco przypalonym i
        pouczanie maluczkich: a to, że większy może więcej a to, że jak nie to unia
        wymusi a sratatata i jeszcze coś. A puknijże się człowieku w łeb, przeczytaj
        coś raz dokładnie to może ci się ułoży w łepetynie, chociaż wątpię!
        • Gość: adam Re: KONSOMOLSCY POLACY IP: 207.229.0.* 18.08.04, 19:05
          wynos sie stad ruski sku......nie. niech twoj narod zdechnie z tej planety.
          ruskie scierwo
      • Gość: gjfftyrdjv Re: KONSOMOLSCY POLACY IP: *.miedzyzdroje.sdi.tpnet.pl 18.08.04, 19:06
        Nigdy nie byłem na łotwie i nie wiem czy istnieją tam obecnie konflikty o
        podłożu etnicznym ale wiem jedno że wcześniej czy poźniej sytuacja sie pogorszy.
        Gdy żyją razem ze sobą dwie narodowości to konflikt jest pewny na dłuższą mete.
        Pytanie brzmi tylko kiedy on wybuchnie?
        Więc po co roztrzygać kto ma racje rosjanie czy łotysi.
        Poprostu rosjanie powinni sie zasymilizować a to jest możliwe jedynie po przez
        nauke jezyka lotewskiego.
        Zawsze może sie zdarzyć że znajdzie sie jakiś "przywódca" który poprowadzi
        rusków na lotyszów lub odwrotnie . Jesli ci ludzie beda tworzyli jeden naród to
        problem zniknie . Inaczej ruskie na łotwie mogą być tykającą bombą której
        zapalnik znajduje sie w moskwie .
        • Gość: Melasa Do "mądrali" ! IP: *.wrzos.wroc.pl 18.08.04, 23:03
          Z tego wynika, że mniejszość polska na Litwie nie ma prawa do swoich szkół,
          jezyka, dwujęzycznych napisów i odpowiedniego traktowania w urzędach. Pomyślcie
          troszkę troglodyci. Wg waszej prymitywnej no,menklatury to my też bylismy tam
          okupantami i na siłę polonizowaliśmy Litwinow. Nonsens. Bzduruy. Ważne są fakty
          obecne a nie "zaszlości" o ktorych wspominałem. I trzeba ludzie patrzeć trochę
          dalej niż koniuszek własnego nosa i fobie przekazane przez egzaltowanych (bo
          inaczej doswiadczonych) przodkow.
          • Gość: dago Re: Do "mądrali" ! IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 19.08.04, 10:34
            Pomimo nawet zakrojonego na dosc szeroka skale zjawiska zrusyfikowania Polakow
            wilenskich (zwlaszcza starszego pokolenia), nie porownywalbym sytuacje
            mniejszosci polskiej na Litwie do "rosyjskojezycznych" na Lotwie. I to
            chociazby z dwoch prostych przyczyn: 1.) Polacy na Litwie stanowia niecale 7%
            populacji, natomiast "rosyjskojezyczni" na Lotwie - ponad 40% 2.) wszyscy
            Polacy wilenscy (no moze 99,9%) maja obywatelstwo litewskie, z kolei odestek
            posiadania obywatelstwa lotewskiego wsrod wyzej wspomnianej 40%-owej
            mniejszosci na Lotwie nie siega nawet 50% - czyli ponad polowa ma status
            bezpanstwowcow. A czy bezpanstwowcy maja prawo domagac sie zmian ustaw lub
            polityki wewnetrznej kraju obywatelami ktorego nie sa?
      • Gość: Adam Re: KONSOMOLSCY POLACY IP: 207.229.0.* 18.08.04, 19:06
        Masz racje. rouskie gowno powinno byc zgladzone.
        • Gość: Melasa Do wypierdka Adama IP: *.wrzos.wroc.pl 18.08.04, 22:57
          TAk jak g..no polskie - którego ty jesteś przedstawicielem klasycznym.Na
          pohybel głupim Lachom.
    • adam_ski Visu labu, Latvija!!! 18.08.04, 18:46
      Nikt ich tam nie zapraszał, wręcz przeciwnie, okupowali Łotwę przez ponad 50
      lat. Cud, że piękny język łotewski przetrwał w rusyfikowanym kraju, liczącym
      dziś niewiele ponad dwa miliony mieszkańców.
      • Gość: Adam Re: Visu labu, Latvija!!! IP: 207.229.0.* 18.08.04, 19:07
        Racja. Niech ruskie scierwo zginie.
        • adam_ski Re: Visu labu, Latvija!!! 18.08.04, 19:14
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > Racja. Niech ruskie scierwo zginie.

          Nie popieram. Jeśli chcą być obywatelami, niech zdadzą ten egzamin z języka,
          historii i kultury Łotwy i złożą przysięgę na wierność temu krajowi. Tyle
          potzreba do obywatelstwa, AFAIK. Jeśli nie, mogą dalej narzekać, jak im źle,
          lub repatriować.

          Rosja jest pięknym krajem, o zaszarganej historii, ale i wśród Rosjan znam
          świetnych ludzi.
          • Gość: Lavanda Koniec kolonializmu IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.08.04, 20:43
            Popieram rugowanie resztek kolonializmu. Imperium rosyjskie spoznilo sie z
            rozpadem o 30+ lat. Precz z nacjonalizmem wielkoruskim! Moskale do Moskwy,
            Ruchale do Ruchu, Wandale do Wani.
        • Gość: Melasa Do wypierdka adama ! IP: *.wrzos.wroc.pl 18.08.04, 22:59
          Razem z Tobą szczerzujo.
      • Gość: jarek-Zyd ne telus Nie okupowali przez 50 lat , lecz z mala przerwa IP: *.fastres.net 18.08.04, 21:45
        od roku bitwy pod Poltawa.
        • Gość: meerkat RYGA DOMAGA SIE ZNAJOMOSCI LOTEWSKIEGO??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 07:17
          Toz to absolutna bezczelnosc! To troche tak jakby Rosanie domagali sie zeby w
          Rosji mowic po rosyjsku!!! Co za chucpa!

          Autentyczny tekst autentycznego obwieszczenia rosyjkiego (z XIX wieku) we
          wschodniej Polsce: (mam xero!)

          "KURIT I GAWARIT PO POLSKI NA JARMARKIE WOSPRASZCZAJESTSA!"

          Sapienti sat!
    • Gość: Wariazski gosc Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz IP: *.wplus.net / *.wplus.net 19.08.04, 09:52
      Kiedys moje krewne na Daliekim Wschodzie okazywali wszelka pomoc Lotyszom,
      ktore byli wyslany Rzadem ZR w czasy represji. Potem sami stradali w stalinskim
      wiezieniu, jak i Lotysze. Dzis juz Rzad niezalezna Lotwy dlawi Rosjan. Co sie
      zmienilo?
      Jednak jestem zdziwiony z tego, ze Polacy z Polski poperaja antyhumanitarna
      polityke Rzadu Lotwy? Dlaczego kazdy Rosjanin Polaku jest sola w oku? Myslie,
      ze to nie ma perspektiwy. Chociaz moze i sa w Polsce rozumne ludzie.

      Co tyczy Meerkata, to jest jawne obrazony zycia czlowiek.
      • Gość: dago Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 19.08.04, 10:46
        Gosciu, zeby Rosjanie na Lotwie (chociaz tak naprawde to nie sa nawet Rosjanie -
        "ruskojazycznyje" jest najlepszym okresleniem tej zbieranininy homo soveticus
        ze wszystkich zakatkow bylego ZSRR) byli troche madrzejsi potrafiliby sami
        zadbac o swoj los. Przeciez wystarczy zdac egzamin z jezyka oraz z historii i
        podstaw konstytucji i juz sie ma obywatelstwo Lotwy. A potem mozesz sobie
        dalej tkwic w rosyjskojezycznej kulturze - wszelkie przejawy ktorej sa na
        Lotwie dla chetnych dostepne, lacznie z lokalna TV, radio, prasa etc. Ale gdyby
        owi Rosjanie byli madrzejsi (co chyba jest marzeniem scietej glowy) i wszyscy
        mieli to obywatelstwo to wowczas mogliby wplywac na polityke wewnetrzna panstwa
        w ktowym mieszkaja - i w tym rowniez na swoj wlasny los. Ale oni wola
        pozostawac bezpanstwowcami i wolac na caly swiat ze sa dyskryminowani. To
        troche jak w porzekadle rosyjskim - "na zlosc mamie uszy odmroze":)
        • borrka Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz 19.08.04, 12:47
          Mentalnosc sowoka nie zmienia sie latwo.
          Oni ciagle tkwiaw swym "snie mocarstwowym" i wierze w jezyk swiatowy
          tzn.rosyjski.
          Nie rozumieja, ze "to se ne vrati".
          Lubie jezyk rosyjski, ale jego zasieg ulegl drastycznemu zmniejszeniu, czy to
          sie naszym slowianskim braciom podoba, czy nie.
          A raczej sie nie podoba.
    • Gość: Rosyjskojezyczny Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz IP: *.wplus.net / *.wplus.net 19.08.04, 13:11
      Chociaz nie jestem ruskim, ale za jezyk rosyjski jestem spokojny, w odroznieniu
      od Pana Borrki (przepraszam, lecz mam znajomych, ktore maja prosie w takim
      imieniu). Niech cie o to glowa nie boli. Co tyczy Polszczyzny, to w nowej
      europejskiej przestrzeni bedzie miala problem medzy angielskim, francuzkim i
      niemieckim. Ostatnie juz sie grzyza z powodu jezyka UE, a o polskim nie ma i
      mowy.
      • borrka Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz 19.08.04, 13:32
        Coz za wykwintny zart!

        Ale przejdzmy do konkretow jezykowych.
        Z blisko 300 milionow rabow uzywajacych rosyjskiego w CCCP i dalszej setki
        pracowicie unikajacej nauki w "krajach bratnich", zostalo okolo 150 mln
        obywateli Matuszki R., majacych jako urzedowy jezyk rosyjski.
        Prognozy demograficzne dla Rosjan sa fatalne - wydaje sie, ze jezykiem
        dominujacym stanie sie jakis dialekt polnocnochinski.
        Tylko, czy to sie da pisac cyrylica ?

        JEST OCZYWISTE, ze skonczyl sie sen o jezyku swiatowym.
        Polacy nigdy takich snow nie mieli.
      • Gość: Lykos Znaczenie rosyjskiego i polskiego IP: 150.254.85.* 19.08.04, 13:39
        Język polski nie pretenduje do pozycji języka światowego. Zdajemy sobie sprawę,
        że należy do języków narodów średnich. Raczej nie zginie w ciągu najbliższych
        200 lat. Czy jego zasięg się zwiększy? Też chyba nie.

        Zależy nam na tym, żeby ludzie pochodzenia polskiego go nie utracili bądź
        wrócili do jego znajomości. Stąd promocja języka polskiego wśród Polonii,
        zarówno w USA i innych krajach zachodnich, jak i w krajach byłego ZSRR.
        Problemem mogą być dzieci Polaków zamieszkałych w Niemczech. Myślę, że z czasem
        problem rozwiąże się w duchu Unii Europejskiej.

        Wielu ludzi z UE uczy się obecnie polskiego jako języka przydatnego w pracy
        zawodowej. Nie będzie to nigdy skala taka, jak w przypadku angielskiego,
        francuskiego, niemieckiego czy rosyjskiego. Ale myślę, że to, co stracimy na
        emigracji Polaków, możemy przynajmniej w części odzyskać dzięki nauce polskiego
        przez cudzoziemców. Czyżby dotyczyło to też mojego przedmówcy?

        Odnośnie rosyjskiego - jego znaczenie będzie systematycznie maleć na skutek
        1) zmniejszania się liczby Rosjan - mają ujemny przyrost naturalny,
        2) znacznego zmniejszenia się liczby nie-Rosjan, którzy uczą się tego języka.

        Myślę, że przekonanie Rosjan o tym, że rosyjski jest drugim co do ważności
        językiem światowym, nigdy nie było zgodne z prawdziwym stanem rzeczy. A tym
        bardziej nie jest zgodne po upadku imperium.

        Sądzę, że rosyjski jest teraz na czwartym miejscu - po angielskim, chińskim i
        hiszpańskim, a w ciągu najbliższych 20 lat zostanie prześcignięty przez arabski
        i francuski. Chociaż długo jeszcze będzie się opłacało go uczyć - jako języka
        urzędowego dużego państwa (już nie supermocarstwa) i lingua franca obszaru
        dawnego ZSRR zrozumiałej przez jakiś ułamek mieszkańców dawnej jego strefy
        wpływów.
    • Gość: Rosyjskojezyczny Re: Łotewscy Rosjanie protestują przeciw łotyszyz IP: *.wplus.net / *.wplus.net 19.08.04, 14:06
      ...kolejne grobowszczyki Rosjan i Rosyjskiego jezyka. Ile ich juz bylo.
      Pierwszych nie ma, a drugie juz dalieko ...
      • Gość: Lykos "grobowszczyki Rosjan i Rosyjskiego jezyka"? IP: 150.254.85.* 19.08.04, 15:01
        Jakie "grobowszczyki Rosjan i Rosyjskiego jezyka"? (chodzi o grabarzy?)

        Mówię tylko, że znaczenie rosyjskiego maleje, nie mówię, że język wymiera.
        Chociaż - jak tak dalej będzie... Bieda, pijaństwo, aborcje... Ubywa prawie
        milion Rosjan rocznie! Przybywa narodów muzułmańskich: Tatarów, Baszkirów,
        narodowości Kaukazu, imigrantów z Azji Środkowej itd. Wschód infiltrują
        Chińczycy.

        Tak jak czynnik narodowościowy był jednym z głównych motorów rozpadu ZSRR, tak
        też może być motorem rozpadu Federacji Rosyjskiej.

        A szkoda, bo Europie, w tym Polsce, potrzebna jest Rosja na tyle słaba, by nam
        nie zagrozić i na tyle mocna, by stanowić zaporę przeciw islamowi.
    • Gość: abc Ruska bezczelnosc! IP: *.ne.client2.attbi.com 20.08.04, 16:01
      Rosjanie pod sowieckim przywodztwem przez 45 lat niszczyli ten maly narod
      wysylajac niepokornych na Kamczatke i w podobnie cywilizowane okolice. Trudno,
      aby zabronic nauczania w jezyku danego kraju, a promowac jezyk okupanta. Nikt
      na Lotwe ruskich nie zapraszal! Ci co nie chca sie uczyc lotwskiego moga
      pojechac do Rosji lub Bialorus - w zasadzie na jedno w tym przypadku wychodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka