l_zaraza_l
29.03.14, 09:24
"Czterdziesty pierwszy" (Сoрoк первый) - Byłam nastolatką, gdy zobaczyłam ten film. Nigdy potem, chociaż były okazje, nie chciałam go oglądać. To ten film nauczył mnie strachu przed ludźmi zindoktrynowanymi (wszystko jedno czy politycznie czy religijnie).
Zapewne większość z Państwa pamięta fabułę: On "biały", ona "czerwona". Mimo to pojawia się pomiędzy nimi miłość. Pewnego dnia on ma szansę uciec do swoich. Gdy biegnie w ich kierunku, laska strzela mu w plecy.
Normalny umysł nie radzi sobie z czymś takim. Co trzeba z człowiekiem zrobić, by zdolny był do takiego czynu?
Władze oświatowe Moskwy przygotowały materiały, na których podstawie będą prowadzone specjalne lekcje poświęcone Krymowi. Zajęcia o nazwie My razem będą się odbywały w ramach godzin wychowawczych. W programie zapisano: to pogłębiająca się destabilizacja polityczna i skomplikowana kryminogenna sytuacja na Ukrainie były przyczynami przejęcia Krymu.
Instrukcja dla rosyjskich dziennikarzy (pewnie nie tylko). Jak mówić o Ukrainie?
Chaos i bezprawie – tak należy pisać i mówić o Ukrainie w rosyjskich mediach. Ilija Barabanow, dziennikarz Komiersanta, opublikował instrukcję dla przedstawicieli mediów, jak przedstawiać poszczególne tematy. Wskazówki obejmują Ukrainę, Krym i działania władz rosyjskich.
Ukraina jak por. Goworucha-Otrok dostała strzał w plecy właśnie wtedy, gdy miała szansę dostać się do swoich. A Rosja pracowicie kształtuje kolejne stada zindoktrynowanych, bezmózgich Mariutek.