Dodaj do ulubionych

Kłamstwo na Placu Zamkowym

04.06.14, 12:02
Andrzej Seweryn odczytał tekst, w którym było coś o "aneksji Krymu".
Nie było żadnej aneksji !.
Było przyłączenie Krymu do Federacji Rosyjskiej dokonane na życzenie większości ludności tego półwyspu.
Obserwuj wątek
    • brat_ramzesa wymiotowac sie chce od serwilizmu Bronka 04.06.14, 12:05
      Obama musi miec niezly ubaw
      • marsaqua Re: wymiotowac sie chce od serwilizmu Bronka 04.06.14, 12:27
        nawet murzyni w Afryce maja wiecej godnosci niz polski rezim.
    • borrka Nie pierwszy wypadek "woli ogolu" 04.06.14, 12:13
      Ze wspomne tylko Kraje Baltyckie przylaczone do szczesliwej rodziny radzieckiej na wlasne zyczenie, Galicje, Bialorus, a i o polskich referendach nie zapominajmy.
    • pijatyka Re: Nie było żadnej aneksji 04.06.14, 12:14
      "Aneksja" to i tak eufemizm; był anschluss, powtórzony w skali 1:1.
    • vladexpat Życzenie ludności rzecz święta 04.06.14, 12:15
      indris napisał:

      > Andrzej Seweryn odczytał tekst, w którym było coś o "aneksji Krymu".
      > Nie było żadnej aneksji !.
      > Było przyłączenie Krymu do Federacji Rosyjskiej dokonane na życzenie większości
      > ludności tego półwyspu.
      >
      Życzenie ludności rzecz święta. Sowieckie wojska na życzenie ludności wkroczyły w 1956 roku na Węgry, 1968 razem z wojskami UW do Czechosłowacji a w 1979 roku do Afganistanu, armia rosyjska w 2014 roku wkroczyła na Krym. Taka świecka tradycja.
      • wlodzimierz.iljicz Na życzenia ludności tak samo wrażliwe są 04.06.14, 12:21
        Stany Zjednoczone.
        Na Grenadzie, w Kosowie, w Iraku, w Afganistanie, w Libii...
        A Putin nie może przecież być gorszy.
        Byłby to wstyd dla Rosji.
        • vladexpat Re: Na życzenia ludności tak samo wrażliwe są 04.06.14, 12:22
          wlodzimierz.iljicz napisał:

          > Stany Zjednoczone.
          > Na Grenadzie, w Kosowie, w Iraku, w Afganistanie, w Libii...
          > A Putin nie może przecież być gorszy.
          > Byłby to wstyd dla Rosji.
          Amen ;-)
      • eva15 Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 12:27
        Owszem, to powinna być rzecz święta. Ale czy ludność Węgier, Czechosłowacji stworzyła tam najpierw nowe państwo a potem przeprowadzono w sprawie przyłączenia się do ZSRR referendum?
        Jeśli tak, to porównanie z Krymem jest na miejscu. Tylko, że ja sobie żadnych ogólnonarodowwych referendów na Węgrzech, i Czechach nie przypominam. W Afganistanie też nie - i to zarówno w stosunku do ZSRR jak i do USA.
        • vladexpat Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 12:30
          eva15 napisała:

          > Owszem, to powinna być rzecz święta. Ale czy ludność Węgier, Czechosłowacji st
          > worzyła tam najpierw nowe państwo a potem przeprowadzono w sprawie przyłączenia
          > się do ZSRR referendum?
          > Jeśli tak, to porównanie z Krymem jest na miejscu. Tylko, że ja sobie żadnych o
          > gólnonarodowwych referendów na Węgrzech, i Czechach nie przypominam. W Afganis
          > tanie też nie - i to zarówno w stosunku do ZSRR jak i do USA.

          Co tam referendum! Litwa, Łotwa i Estonia nie potrzebowały żadnego referendum. Wystarczyło wyrażenie woli przez awangardę proletariatu i już weszły w skład ZSRR.
          • eva15 Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 12:31
            No właśnie, tak więc porównanie z Krymem jest idiotyczne.
            • vladexpat Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 12:53
              eva15 napisała:

              > No właśnie, tak więc porównanie z Krymem jest idiotyczne.

              Czemu?
              • eva15 Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 12:55
                Przeczytaj moje powyższe posty jeszcze raz, powoli. Tam jest podane czemu.
                • vladexpat Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 13:02
                  eva15 napisała:

                  > Przeczytaj moje powyższe posty jeszcze raz, powoli. Tam jest podane czemu.

                  Sowieckie wojska weszły do krajów Bałtyckich (choć chyba oficjalnie ich tam nie było), podobnie rosyjskie na Krym. W tej sytuacji naród państw bałtyckich wyraził swoją wolę przyłączenia do ZSRR ustami swojej awangardy, a krymski w referendum zgłosił chęć przyłączenia do FR. Gdzie tu są istotne różnice?
                  • eva15 Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 13:31
                    Jeśli nie rozumiesz różnicy między ogólnonarodowym referendum a jego brakiem, to ja na to nic nie poradzę.
                    Zresztą - najpierw sam Krym oderwał się od Ukrainy, a dopiero po tym zrobił referendum. No i Krym był od prawie 200 lat rosyjski i mieszkają na nim głównie Rosjanie. Co ciekawe mieszkający tam Ukraińcy też poparli przyłączenie do Rosji i ani myślą Krym opuszczać. Taka to była "brutalna aneksja" praktycznie bez uciekinierów, bez uchodźców. Ba, nawet 2/3 żołnierzy ukraińskich na Krymie przeszło do armii rosyjskiej. Takie novum.

                    Dalej nie myślę wyjaśniać, że białe jest białe, bo nie masz woli, by zrozumieć oczywiste oczywistości.
                    • vladexpat Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 13:49
                      eva15 napisała:

                      > Jeśli nie rozumiesz różnicy między ogólnonarodowym referendum a jego brakiem, t
                      > o ja na to nic nie poradzę.
                      > Zresztą - najpierw sam Krym oderwał się od Ukrainy,

                      Z tym "sam" to chyba troszkę nie do końca. Bez wsparcia zielonych ludzików nic by z tego nie wyszło.

                      > a dopiero po tym zrobił ref
                      > erendum. No i Krym był od prawie 200 lat rosyjski i mieszkają na nim głównie R
                      > osjanie. Co ciekawe mieszkający tam Ukraińcy też poparli przyłączenie do Rosji
                      > i ani myślą Krym opuszczać. ...

                      Ależ całkowicie się z tobą zgadzam. Na Krymie poparcie dla przyłączenia do Rosji było bardzo powszechne. Problem tkwi w metodach, jakie zastosowała Rosja. Cel nie uświęca środków.
                      • eva15 Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 14:02
                        Metoda była prawnie bez zarzutu. Rosjanie bardzo inteligentnie o to zadbali. Oni nie przejęli Krymu jako części Ukrainy, a tylko rozpatrzyli pozytywnie petycję wolnego już niezależnego od Kijowa Krymu. Majstersztyk.
                        • vladexpat Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 14:07
                          eva15 napisała:

                          > Metoda była prawnie bez zarzutu. Rosjanie bardzo inteligentnie o to zadbali. On
                          > i nie przejęli Krymu jako części Ukrainy, a tylko rozpatrzyli pozytywnie petyc
                          > ję wolnego już niezależnego od Kijowa Krymu. Majstersztyk.

                          Pozostaje małe "ale" w związku z uzyskaniem niepodległości przez Krym. Stało się to ze złamaniem ukraińskiego prawa więc z legalnego punktu widzenia konsekwencje też nie są legalne.
                          • eva15 Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 14:18
                            Przede wszystkim - przekazanie Krymu Ukrainie odbyło się ze złamaniem prawa. Chruszczow olał wszystkie obowiązujące wówczas procedury.

                            • vladexpat Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 14:36
                              eva15 napisała:

                              > Przede wszystkim - przekazanie Krymu Ukrainie odbyło się ze złamaniem prawa.
                              >
                              Chruszczow olał wszystkie obowiązujące wówczas procedury.
                              >
                              Prawo formalne w obozie postępu nie miało specjalnego znaczenia wobec woli partii. Nie tylko w tej sprawie.
                              • eva15 Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 14:38
                                No właśnie. Krym został zawłaszczony bezprawnie, więc Kijów nie ma żadnych kart w ręku. Złodziej nie może żądać skradzionego.
                                • vladexpat Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 14:43
                                  eva15 napisała:

                                  > No właśnie. Krym został zawłaszczony bezprawnie, więc Kijów nie ma żadnych kart
                                  > w ręku. Złodziej nie może żądać skradzionego.

                                  W przypadku nieruchomości może. To się nazywa zasiedzenie w złej woli.
                                  • eva15 Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 14:56
                                    Owszem, ciekawe jak to jest w przypadku grabieży terenów. Z tego co wiem, nikt nie uznał "zasiedzenia" Izraela na terenach okupowanych.
                                    • vladexpat Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 15:03
                                      eva15 napisała:

                                      > Owszem, ciekawe jak to jest w przypadku grabieży terenów. Z tego co wiem, nikt
                                      > nie uznał "zasiedzenia" Izraela na terenach okupowanych.
                                      Tak jak nikt nie uznał zagrabienia Krymu. Ale i w jednym i w drugim przypadku nie zmienia to faktycznej podległości terytoriów. I skutków w postaci, delikatnie mówiąc, nie najlepszych relacji z sąsiadami.
                                      • eva15 Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 15:09
                                        Niestety - Zachód uznał to dawne zagrabienie i twierdzi, że Krym należy do Ukrainy, czyli do złodzieja.
                                        Tyle w temacie.
                            • gosc88 I wtedy, gdy Krym dzieki Chruszczowowi 04.06.14, 15:15
                              eva15 napisała:

                              > Przede wszystkim - przekazanie Krymu Ukrainie odbyło się ze złamaniem prawa.
                              >
                              Chruszczow olał wszystkie obowiązujące wówczas procedury.

                              stal sie ukrainski Rosjanie pewnie tez stanowili wiekszosc jego mieszkancow. Jesli tak to czy ta rosyjska wiekszosc bez oporow zaakceptowala te nowa przynaleznosc Krymu ?? Nie bylo zadnych sprzeciwow/protestow ??

                              To ciekawe pytanie. Mam luki w wiedzy historycznej z tamtych czasow.

                              • eva15 Re: I wtedy, gdy Krym dzieki Chruszczowowi 04.06.14, 15:21
                                Wówczas dla ludzi nic się nie zmieniło, to był nawet ZSRR, jedno państwo i jeden rząd centralny. Protesty były i to poważne, gdy nowopowstała Ukraina wcieliła do siebie Krym. .
                                • malkontent6 Re: I wtedy, gdy Krym dzieki Chruszczowowi 04.06.14, 15:31
                                  eva15 napisała:

                                  > nowopowstała Ukraina wcieliła do siebie Krym. .

                                  W jaki sposób wcieliła? W czasie rozpadu ZSRR Krym był częścią Ukraińskiej SSR.
                                  • eva15 Re: I wtedy, gdy Krym dzieki Chruszczowowi 04.06.14, 15:34
                                    No właśnie Krym był, bezprawnie zresztą, częścią radzieckiej republiki ukraińskiej, a nie państwa ukraińskiego.
                                    • malkontent6 Re: I wtedy, gdy Krym dzieki Chruszczowowi 04.06.14, 15:37
                                      A Litwa, łotwa i Estonie były bezprawnie częścią ZSRR. Podejrzewam, że Ukraińcy mają podobne wrażenia na temat statusu swojego kraju w czasach ZSRR.
                                • gosc88 Re: I wtedy, gdy Krym dzieki Chruszczowowi 04.06.14, 15:34
                                  eva15 napisała:

                                  > ... Protesty były i to poważne, gdy nowopowstała Ukraina wcieliła do siebie Krym.

                                  Mowisz o nowopowstałej Ukrainie - rok 1991 ?? I wtedy byly protesty rosyjskiej mniejszosci na Krymie ??
                              • malkontent6 Re: I wtedy, gdy Krym dzieki Chruszczowowi 04.06.14, 15:24
                                gosc88 napisał:

                                > Nie bylo zadnych sprzeciwow/protestow ??

                                W Rosji nie ma, bie było i nie będzie protestów przeciwko władzy.
                            • kzet69 Re: Życzenie ludności rzecz święta. Owszem. 04.06.14, 15:37
                              eva15 napisała:

                              > Przede wszystkim - przekazanie Krymu Ukrainie odbyło się ze złamaniem prawa.
                              >
                              Chruszczow olał wszystkie obowiązujące wówczas procedury.

                              Zgłosiłaś to do prokuratora skarpetko?
        • brat_ramzesa W Jugoslawii byly referenda '_" 04.06.14, 12:34

          • eva15 Re: W Jugoslawii byly referenda '_" 04.06.14, 12:38
            Zwłaszcza w Kosowie:-)))
    • wlodzimierz.iljicz Gdy Obama ukraść komuś krowę 04.06.14, 12:18
      to bardzo dobra, gdy ktoś ukraść krowę Obama, to bardzo zła.
      Nasz estabilishment polityczny chwyta te niuanse.

      Rosja, po kompromitacji Tymoszenko i Juszczenki, poparła Janukowycza, ktory wygrał wybory.
      Janukowycz dbał o dobre stosunki z Rosją.
      To się nie podobało Brukseli i NATO więc pomogli siłą obalić Janukowycza aby z kolei ustanowić na Ukrainie reżym spolegliwy wobec Zachodu.
      Ale wówczas takie podsr.wanie nie spodobało się Rosjanom mieszkającym na Ukrainie i oczywiście samej Rosji.
      I zorganizowali odebranie z powrotem Krymu oraz "niepodległe republiki ludowe" na wschodzie Ukrainy.

      "Masz więc byka za jendyka" - jak pisał Akeksander Fredro.
      • kzet69 Re: Gdy Obama ukraść komuś krowę 04.06.14, 15:41
        Jaką krowę ukradł Obama?
    • brat_ramzesa Obama zagrzewa do walki o Ukraine 04.06.14, 12:22
      Ogolnie to jego przemowienie jest w oparach zimnowojennych z glebokiej komuny , to bardzo niepokoi, czy on chce stworzyc wspolny front przeciw Rosji?na to wyglada
      • marsaqua Re: Obama zagrzewa do walki o Ukraine 04.06.14, 12:26
        na ten front wojny pierwsi rzuca sie Polacy, gotowi umierac za interesy globalnych mafii, psychopatow I ludobojcow.
        • vladexpat Re: Obama zagrzewa do walki o Ukraine 04.06.14, 12:31
          marsaqua napisał(a):

          > na ten front wojny pierwsi rzuca sie Polacy, gotowi umierac za interesy globa
          > lnych mafii, psychopatow I ludobojcow.

          Zimna wojna, jak pokazuje historia, jest najlepszym sposobem zapobieżenia wojnie gorącej.
          • marsaqua Re: Obama zagrzewa do walki o Ukraine 04.06.14, 12:55
            zimna tak, ale Obama I polski rezim wspieraja wojne goraca. na wschodniej Ukrainie dokonuje sie systematyczny holocaust cywilow oraz czystki etniczne, I Polski rezim macza w tym swoje krwawe lapy.
            • vladexpat Re: Obama zagrzewa do walki o Ukraine 04.06.14, 13:10
              marsaqua napisał(a):

              > zimna tak, ale Obama I polski rezim wspieraja wojne goraca. na wschodniej Ukra
              > inie dokonuje sie systematyczny holocaust cywilow oraz czystki etniczne, I Pols
              > ki rezim macza w tym swoje krwawe lapy.

              Pomijając twoje brednie o ludobójstwie, właśnie dzięki ochłodzeniu stosunków z Rosją, jest duża szansa na zakończenie konfliktu. Putin już się wyparł separatystów.
              • marsaqua Re: Obama zagrzewa do walki o Ukraine 04.06.14, 13:18
                widac, nie masz pojecia o czym piszesz, tam ukrainski rezim dokonuje systematycznego ludobojstwa - oczym pelno w neizaleznych mediach , a nawet w CNN. Wschodni Ukraincy walcza o wlasne przetrwanie I wlasna ojczyzne.
                • vladexpat Re: Obama zagrzewa do walki o Ukraine 04.06.14, 13:23
                  marsaqua napisał(a):

                  > widac, nie masz pojecia o czym piszesz, tam ukrainski rezim dokonuje systematyc
                  > znego ludobojstwa - oczym pelno w neizaleznych mediach , a nawet w CNN. Wschod
                  > ni Ukraincy walcza o wlasne przetrwanie I wlasna ojczyzne.

                  Walczą i giną po stronie rebeliantów głównie ochotnicy z Rosji. Ukraińców do tego nie mieszaj.
                  • kzet69 Re: Obama zagrzewa do walki o Ukraine 04.06.14, 15:58
                    Nie karm trolla, wyślij jej skierowanie do psychiatry...

                    marsaqua/solaqua/cummentator to zawodowy troll, który absurdem swoich wypocin przykrywa i niszczy każdą dyskusję, która eksponuje niewygodne dla ruskiej propagandy tematy...
      • vladexpat Re: Obama zagrzewa do walki o Ukraine 04.06.14, 12:27
        brat_ramzesa napisał:

        > Ogolnie to jego przemowienie jest w oparach zimnowojennych z glebokiej komuny ,
        > to bardzo niepokoi, czy on chce stworzyc wspolny front przeciw Rosji?na to wyg
        > lada

        Jakby nie patrzyć, w czasach zimnowojennych nie było w Europie gorących konfliktów. Mocarstwa naparzały się cudzymi rękami gdzieś w Azji lub Afryce, a na starym kontynencie był względny spokój. A dla mnie bliższa koszula ciału. Może ta zimna wojna nie jest takim złym wynalazkiem? Przynajmniej jest jasno określone kto swój a kto wróg.
      • eva15 Obama zagrzewa do walki o Ukraine. Słaby wynik. 04.06.14, 12:37
        brat_ramzesa napisał:

        > Ogolnie to jego przemowienie jest w oparach zimnowojennych z glebokiej komuny ,
        > to bardzo niepokoi, czy on chce stworzyc wspolny front przeciw Rosji?na to wyg
        > lada

        No zagrzewa jak może, ale wyniki ma słabe. E. Zachodnia odcina się jak może, wśród nowej EU odcinają się Czesi, Słowacy, Węgrzy, Bułgarzy...
        Obamie pozostaje Polska, Pribałtyka i pewnie Rumunia. Trochę głupio mieć tylko takie potęgi w posłusznym szeregu....
        • szwampuch58 Re: Obama zagrzewa do walki o Ukraine. Słaby wyn 04.06.14, 12:43
          Wznowiono nawet prace komisji Bundestagu dla wyjaśnienia szpiegostwa danych amerykańskiego NSA i innych tajnych służb wywiadowczych ,fju-fju skad ta odwaga?
          • marsaqua Re: Obama zagrzewa do walki o Ukraine. Słaby wyn 04.06.14, 12:50
            Bo Europa chce pokoju, w przeciwienstwie do mafii oligarchow z USA, ktorzy pra do wojny, bo licza, ze zrobia wielkie geszefty ma puszczeniu Europy z dymem I atomem. Glosy leku przed tym co wyprawia rezim USA na Ukrainie są w Europie Zachodniej oraz wsrod Amerykanow coraz donosniejsze I liczniejsze.
        • j.jastrzebiec Pitloliucie Hipolicie. 04.06.14, 13:37
          Takich: Czechow, Slowakow, Wegrow i jeszcze kilku innych Polska by rozjechala na Amen.

          Zostaje wiec tylko Francja i Niemcy. Anglia wiadomo po ktorej jest stronie. No i maz problem facio. Francja to wielka sprzedajna dupa w korach, ktorej kolejny raz potrzebny jest mocny wstrzas.
    • marsaqua Propaganda sukcesu dzisiejszych kacykow IIIRP 04.06.14, 12:23
      nawet bardziej zaklamana niz PRLowskich kacykow, ale ton samouwielbienia dla swojej wladzy i ukleglosci wobec nowego pana ten sam.
      • brat_ramzesa klamstwo goni klamsto, ani grama prawdy 04.06.14, 12:28
        w wypowiedziach Obamy
        • marsaqua Re: klamstwo goni klamsto, ani grama prawdy 04.06.14, 12:42
          coz, Obama reprezentuje tylko interesy mafii globalnych oligarchow, wiec mowi/czyta to co mu napisano, ale polska wladza w serwilizmie I glupocie przewyzsza jednak komunistyczna. Tamci choc troche dbali o interesy Polakow, ci dbaja tylko o interesy wlasne I sprzedali Polske w calosci I teraz pchaja ja do IIIWS.
    • szwampuch58 Re: Kłamstwo na Placu Zamkowym 04.06.14, 12:23
      oraz to bicie piany,brrrrr
    • spectronic Witaj popleczniku okupantów Krymu! 04.06.14, 12:48
      Jako poplecznik okupantów ukraińskiego Krymu powinieneś wiedzieć,
      że Świat tego Rosji nie podaruje.
    • marsaqua Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 12:53
      wiec Rosja nie moze byc okupantem na wlasnym terenie, ona tylko wyparla bandrowskiego/faszystowskiego okupanta ze swego slonecznego ogrodu.
      • eva15 Przypominam ze Krym nigdy nie był ukraiński 04.06.14, 12:57
        A rosyjski był od 1783 r.
        • lubat Re: Przypominam ze Krym nigdy nie był ukraiński 04.06.14, 13:32
          eva15 napisała:

          > A rosyjski był od 1783 r.


          Przedtem był turecki, a jeszcze wcześniej przez 1600 lat był grecki:)
          • eva15 Re: Przypominam ze Krym nigdy nie był ukraiński 04.06.14, 14:36
            Kiedyś Istambułu nie było, był Konstatynopol:-))).
            • marsaqua Re: Przypominam ze Krym nigdy nie był ukraiński 04.06.14, 15:01
              fakt, kiedys cala zachodnia Turcja byla grecka, a potem perska.
              Ojciec greckich filozofow Tales z Miletu pochodzil z regionu dzisiejszej Turcji.
          • marsaqua Re: Przypominam ze Krym nigdy nie był ukraiński 04.06.14, 14:58
            a jeszcze przedtem byl neandertalski :)
        • malkontent6 Re: Przypominam ze Krym nigdy nie był ukraiński 04.06.14, 15:15
          eva15 napisała:

          > A rosyjski był od 1783 r.

          A ja gdzieś czytałem, że od 1954 Krym należał do Ukrainy.
      • vladexpat Re: Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 12:58
        marsaqua napisał(a):

        > wiec Rosja nie moze byc okupantem na wlasnym terenie, ona tylko wyparla bandrow
        > skiego/faszystowskiego okupanta ze swego slonecznego ogrodu.

        Ja w odróżnieniu od ciebie mieszkam w kraju, którego duża część przez wieki należała do innego kraju. A teraz należy do Polski. I historyczne odniesienia nie są tu dobrze widziane.
        • eva15 Re: Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 13:01
          No i wypadałoby być wdzięcznym Rosji (ZSRR) za tak wielki prezent. Albo czuć dyskomfort, bo to wszak wredne Ruskie ukradły i podarowały, i oddać właścicielom.
          Albo albo...
          • vladexpat Re: Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 13:15
            eva15 napisała:

            > No i wypadałoby być wdzięcznym Rosji (ZSRR) za tak wielki prezent. Albo czuć dy
            > skomfort, bo to wszak wredne Ruskie ukradły i podarowały, i oddać właścicielom.
            >
            > Albo albo...

            Nic nikomu nie oddawać ani nie zabierać. Na tym opiera się powojenny ład europejski. NATO złamało ten ład dzieląc Jugosławię, Rosja złamała odrywając kawał terytorium Ukrainie. Teraz politycy poszli po rozum do głowy i jest szansa, że to się już nie powtórzy.
            • eva15 Re: Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 13:33
              Chyba żartujesz? W powojennym ładzie nie istnaniało takie państwo jak Ukraina. Chyba nie sugerujesz, że należy więc je zlikwidować?
              • vladexpat Re: Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 13:43
                eva15 napisała:

                > Chyba żartujesz? W powojennym ładzie nie istnaniało takie państwo jak Ukraina.
                > Chyba nie sugerujesz, że należy więc je zlikwidować?
                Nie istniały również Czech i Słowacja. Ale pojawiły się w wyniku zaakceptowanego przez wszystkich rozwodu (Czechosłowacji i ZSRR). Tak jak z drugiej strony połączyły się Niemcy. Nie było gwałtu ani protestów. Dlatego nie było to naruszenie przyjętego zaakceptowanego ładu. Gdyby tak było na Krymie (a było to możliwe) nic złego by się nie stało. Ale Putin był głodny natychmiastowego sukcesu i skutki jakie są, każdy widzi.
                • eva15 Re: Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 14:16
                  Nie przypominam sobie, by putin przyłączał Krym krwawo, mordując ludzi.
                  Ty chyba nie czujesz, że nie masz argumentów...
                  • vladexpat Re: Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 14:39
                    eva15 napisała:

                    > Nie przypominam sobie, by putin przyłączał Krym krwawo, mordując ludzi.
                    > Ty chyba nie czujesz, że nie masz argumentów...

                    Fakt, operacja aneksji Krymu została przeprowadzona perfekcyjnie. Ale nie niezauważalnie. Jeżeli celem ubocznym celem tej operacji był powrót do zimnej wojny, to się to Putinowi doskonale udało.
                    • eva15 Re: Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 14:42
                      Odnowienie Zimnej Wojny z Rosją i tak było w planach, Krym mógł to co najwyżej przyspieszyć i zaostrzyć. Ale USA i bez casusu Krymu prą od jakiegoś czasu do konfrontacji. Powodów jest wiele.
                      • vladexpat Re: Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 14:45
                        eva15 napisała:

                        > Odnowienie Zimnej Wojny z Rosją i tak było w planach, Krym mógł to co najwyżej
                        > przyspieszyć i zaostrzyć. Ale USA i bez casusu Krymu prą od jakiegoś czasu do k
                        > onfrontacji. Powodów jest wiele.

                        I wygląda na to, że to może mieć zbawienny wpływ na pokój w Europie. Si vis pacem, para bellum. Coś mnie na łacinę wzięło ;-)
                        • eva15 Re: Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 14:50
                          USA nie interesuje pokój w Europie, znacznie korzystniejsze jest straszenie wojną, wojna u granic EU. To daje obroty kompleksowi militarnemu, a nie pokój.
                          Obama już wszystkich wasali nagania do kupowania broni.
                          • vladexpat Re: Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 15:09
                            eva15 napisała:

                            > USA nie interesuje pokój w Europie, znacznie korzystniejsze jest straszenie woj
                            > ną, wojna u granic EU. To daje obroty kompleksowi militarnemu, a nie pokój.
                            > Obama już wszystkich wasali nagania do kupowania broni.

                            Jest subtelna różnica pomiędzy straszeniem wojną w prowadzeniem wojny. W okresie gdy wszyscy wszystkich straszyli wojną, czyli od 1945 roku do rozpadu UW, żadna wojna w Europie nie wybuchła. Kiedy miało już być cudnie, pokojowo i bez wrażych obozów najpierw wybuchła krwawa wojna w Jugosławii a teraz w Ukrainie. To ja już wolę straszenie.
        • marsaqua Re: Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 13:03
          OK, ale naprawde wazne jest to, jaka ludnsc tam mieszka teraz I jest to ludnosc glownie rosyjska I oni przeglosowali denokratycznie, ze chca byc z Risja. Ukraincow tam tyle co kot naplakal, albo tez sa zrusyfikowani.
          • vladexpat Re: Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 13:20
            marsaqua napisał(a):

            > OK, ale naprawde wazne jest to, jaka ludnsc tam mieszka teraz I jest to ludnosc
            > glownie rosyjska I oni przeglosowali denokratycznie, ze chca byc z Risja. Ukra
            > incow tam tyle co kot naplakal, albo tez sa zrusyfikowani.

            To nie ma znaczenia, jeżeli nie odbyło się za zgodą całego społeczeństwa Ukrainy (precedens Czechosłowacji pokazuje, że to możliwe). Takie przyjęto zasady w relacjach międzynarodowych i łamanie tych zasad prowadzi do bardzo złych konsekwencji.
            • eva15 Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 13:38
              vladexpat napisał:

              > To nie ma znaczenia, jeżeli nie odbyło się za zgodą całego społeczeństwa Ukrain
              > y (precedens Czechosłowacji pokazuje, że to możliwe). Takie przyjęto zasady w r
              > elacjach międzynarodowych i łamanie tych zasad prowadzi do bardzo złych konsekw
              > encji.

              Wykazujesz się dyletanctwem. We wrześniu będzie referendum w sprawie odłączenia się Szkocji od GB. Udział w nim będzie brać nie cała GB lecz tylko mieszkańcy Szkocji.

              pl.wikipedia.org/wiki/Szkockie_referendum_niepodleg%C5%82o%C5%9Bciowe_%282014%29
              • eva15 Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 13:50
                To jest zresztą logiczne i uzasadnione. Kraj, od którego chce się odłączyć jego dotychczasowa część, nigdy nie jest z tego zadowolony (zwłaszcza jak ta część ma bogate złoża:-))). Tak więc powszechne głosowanie w całym kraju nie ma sensu, wynik byłyby wiadomy.
                • vladexpat Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 13:55
                  eva15 napisała:

                  > To jest zresztą logiczne i uzasadnione. Kraj, od którego chce się odłączyć jego
                  > dotychczasowa część, nigdy nie jest z tego zadowolony (zwłaszcza jak ta część
                  > ma bogate złoża:-))). Tak więc powszechne głosowanie w całym kraju nie ma sensu
                  > , wynik byłyby wiadomy.

                  Po pierwsze cale nie jest to takie jednoznaczne. Nie pamiętam, czy było referendum w Czechosłowacji ale podział przeszedł bez większych problemów i z niemal pełną akceptacją społeczeństw nie tylko mniejszej Słowacji ale także większych Czech.
                  • eva15 Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 14:05
                    Przykład Czechosłowacji jest absolutnie bezssensowny. Tu nie odrywała się jedna część kraju od drugiej. Tu obie części jednocześnie zdecydowały się rozwieść i stworzyć DWA NOWE, osobne państwa.
                    • vladexpat Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 14:18
                      eva15 napisała:

                      > Przykład Czechosłowacji jest absolutnie bezssensowny. Tu nie odrywała się jedna
                      > część kraju od drugiej. Tu obie części jednocześnie zdecydowały się rozwieś
                      > ć i stworzyć DWA NOWE, osobne państwa.

                      No przecież zgodnie z twoim rozumowaniem z Ukrainy powstały 2 państwa Krym i nowa Ukraina bez Krymu. Mogło się to odbyć drogą negocjacji i z akceptacją obydwu stron jak w Czechosłowacji. Odbyło się z rosyjską, na szczęście bezkrwawą agresją.
                      • eva15 Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 14:22
                        ??? Kiedy ogłoszono w Kijowie powstanie nowego państwa? Coś przegapiłam?
                        • vladexpat Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 14:42
                          eva15 napisała:

                          > ??? Kiedy ogłoszono w Kijowie powstanie nowego państwa? Coś przegapiłam?
                          Właśnie. Nie ogłoszono. Bo Kijów nie uznał secesji Krymu. Więc konsekwentnie lege artis nie może uznać przyłączenia Krymu do Rosji.
                          • eva15 Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 14:47
                            Znów głupoty piszesz. Jeśli Szkocja oddzieli się od GB, to Londyn nie ogłosi z tego powodu powstania nowej GB. GB będzie jak była, mniejsza i słabsza gospodarczo, ale prawnie to ten sam twór.
                            Natomiast nowym tworem prawnym będzie Szkocja i tak np. jeśli będzie chciała być w EU, to będzie musiała złożyć wniosek przyjęcie. GB oczywiście nie będzie musiała.
                            • vladexpat Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 15:00
                              eva15 napisała:

                              > Znów głupoty piszesz. Jeśli Szkocja oddzieli się od GB, to Londyn nie ogłosi z
                              > tego powodu powstania nowej GB. GB będzie jak była, mniejsza i słabsza gospodar
                              > czo, ale prawnie to ten sam twór.
                              Niekoniecznie. Co z własnością państwa, co z należnościami i zobowiązaniami? Co z umowami międzynarodowymi. Po podziale to są de facto 2 nowe państwa, choć jedno z nich może się ogłosić następcą prawnym poprzedniego tworu państwowego. Tak jak FR jest następcą ZSRR choć nie jest po prostu ZSRR pod zmienioną nazwą.
                              • eva15 Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 15:07
                                Sorry, zaczyna się bicie piany. Jak podzielone zostaną zobowiązania jest sprawą porozumienia obu stron i nie ma konsekwencji proklamowania GB od nowa.
              • vladexpat Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 13:51
                eva15 napisała:

                > Wykazujesz się dyletanctwem. We wrześniu będzie referendum w sprawie odłączenia
                > się Szkocji od GB. Udział w nim będzie brać nie cała GB lecz tylko mieszkań
                > cy Szkocji.

                >
                Czy wynik referendum będzie oznaczał odłączenie się Szkocji czy też ostateczną decyzję będą podejmowały władze Zjednoczonego Królestwa?
                • eva15 Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 13:54
                  Nie wiem, ale jeśli władze UK miałyby decydować, to referendum byłoby bezsensownym biciem piany, więc wątpię.
                  • vladexpat Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 14:03
                    eva15 napisała:

                    > Nie wiem, ale jeśli władze UK miałyby decydować, to referendum byłoby bezsensow
                    > nym biciem piany, więc wątpię.

                    Otóż właśnie nie. Istotą referendum w demokracji jest okazanie woli społeczeństwa i wpłynięcie na decyzje podejmowane przez władze. A władze w kraju demokratycznym czasem (choć nie zawsze) wypełniają wolę społeczeństwa. Jak się stanie w UK, zobaczymy.
                    • eva15 Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 14:08
                      Nie, znów nie masz racji. Z tego, co w międzyczasie wyczytałam prawo do odłączenia się zapewniają Szkocji tzw. porozumienia edynburskie, szczegółów nie znam.
                      Tak czy inaczej - gdyby władze UK miały prawo do ostatecznej dycyzji referendum nie miałoby najmniejszego sensu.
                      • vladexpat Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 14:48
                        eva15 napisała:

                        > Nie, znów nie masz racji. Z tego, co w międzyczasie wyczytałam prawo do odłącze
                        > nia się zapewniają Szkocji tzw. porozumienia edynburskie, szczegółów nie znam.
                        > Tak czy inaczej - gdyby władze UK miały prawo do ostatecznej dycyzji referendum
                        > nie miałoby najmniejszego sensu.

                        Czyli jest podstawa prawna takiego odłączenia w prawie Zjednoczonego Królestwa?
                        • eva15 Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 14:54
                          W tym przypadku przypuszczalnie tak, w innych - vide Kosowo- nie. Czyli jest różnie.

                          Ukraina nie ma nawet wyznaczonych i zarejestrowanych w ONZ granic. Zgodnie z prawem międzynarodowym jest to więc twór umowny (niejako na gębę) , nieusankcjonowany prawnie:-)))).
                          • vladexpat Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 15:12
                            eva15 napisała:

                            > W tym przypadku przypuszczalnie tak, w innych - vide Kosowo- nie. Czyli jest ró
                            > żnie.
                            >
                            > Ukraina nie ma nawet wyznaczonych i zarejestrowanych w ONZ granic. Zgodnie z pr
                            > awem międzynarodowym jest to więc twór umowny (niejako na gębę) , nieusankcjono
                            > wany prawnie:-)))).

                            Nie ma czegoś takiego jak prawo międzynarodowe. Zresztą tak samo jak boska sprawiedliwość. Powoływanie się na te dwie nieistniejące instytucje nie wnosi niczego do dyskusji.
                            • eva15 Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 15:22
                              Jeszcze napisz, że ONZ też nie istnieje i że nie rejestruje się tam granic państw.

                              Ech, kończę.
              • kzet69 Re: Skąd ty bierzesz te głupoty? 04.06.14, 16:04
                A na jakiej zasadzie Szkocja znalazła sie w składzie GB i co wtedy ustalono?
            • marsaqua dodam ze Ukraina to sztuczny twor parapanstwowy 04.06.14, 15:06
              dlatego tak latwo sie rozpadla, bo wschodu z zachodem nic tam nie laczy poza narzucona nazwa. wschodni uwazaja sie za noworosjan. Kraj powinien sie najwyzej podzielic I moze zapanuje tam pokoj, ale zachodnie mafie do tego nie dopuszcza bo one sa żądne ukraińskich I rosyjskich bogactw, wojennych łupów I krwi.
        • brat_ramzesa vlad mialem ciebie za madrzejszego czlowieka 04.06.14, 13:23
          a jet dokladnie przeciwnie, dobiegasz poziomem wojtusiow
      • marsaqua Re: Przypominam ze Krym od 300 lat byl rosyjski 04.06.14, 12:59
        dodam, ze Rosja odebrala swoje tereny bez jednego wystrzalu, a kijowscy zbrodniarze wojenni wymordowali juz setki, jesli nie tysiace Ukraincow I nie zamierzaja sie zatrzymac, bo militarnie I finansowo wspiera ich rezim Obamy.
    • przyjacielameryki Re: Kłamstwo na Placu Zamkowym 04.06.14, 13:00
      To nie kłamstwo ale niezbyt czytelne określenie. Andrzej Seweryn użył bardzo subtelnych słów. Prezydent Obama w swoim przemówieniu nazwał to kradzieżą obcego terytorium. Stwierdził, że Rosja ukradła kawałek czyjegoś terytorium.

      Wielkie brawa dla Prezydenta Obamy. Mocne zdecydowane słowa.
    • herr7 na Placu Zamkowym przynajmniej rogami nie zaczepi 04.06.14, 13:04
      o jakąś latarnię. Michelle już o to zadbała.
    • przyjacielameryki Re: Kłamstwo na Placu Zamkowym 04.06.14, 13:10
      indris napisał:

      > Andrzej Seweryn odczytał tekst, w którym było coś o "aneksji Krymu".
      > Nie było żadnej aneksji !.
      > Było przyłączenie Krymu do Federacji Rosyjskiej dokonane na życzenie większości
      > ludności tego półwyspu.

      Jakbyś idioto widział wczorajszy film w TVp1 o masowych deportacjach Tatarów Krymskich z Krymu w 1944 r. w nieludzkich warunkach przez Rosjan, o ich mordowaniu, ich eksterminacji przez sowieckie bydlęta to może byś nie produkował tych kłamstw i bredni.
      Rdzennymi mieszkańcami Krymu byli Tatarzy Krymscy, od zawsze prześladowani przez Rosję i Rosjan. Rosjanie jak zwykle siłowo wkroczyli na Krym, zniewolili rdzennych mieszkańców, deportowali ich i zajęli ich miejsce. A teraz są większością na półwyspie i wyrazili swoje życzenie. Kremlowska paranoja i kłamstwa to rekordy świata.
    • wojciech.2349 zielone ludziki zaiwaniły Krym 04.06.14, 14:02
      To chyba oczywiste?
    • arkaf Widziales brat jaki z tego Seweryna polaczek 04.06.14, 14:15
      no kawal banderowskiego gnoja, jakby to powiedzial twoj druh - romruss
      • arkaf ech, nie "brat", a Indrys mialo byc 04.06.14, 14:22

    • humbak Re: Kłamstwo na Placu Zamkowym 04.06.14, 14:16
      Oświadczył ekspert od prawa międzynarodowego Indris. Ja wohl.
    • jabbaryt Zasoby intelektualne webrygady się wyczerpują 04.06.14, 14:45
      Rozumiem, że kierunek polski netfrontu jest drugorzędny.
      Ale nie wysłajcie tutaj tak kompletnych pacanów, bo to nas obraża.
      Jak się mamy już tłuc to trzymajmy jakiś poziom.
      Najbezczelniejsze kłamstwa nie jest tak obrażliwe jak bezdenna głupot webbrygadzistów trzeciego sorta.
    • marsaqua dlaczego barbarzynska napasc na cywilow w Iraku, 04.06.14, 14:55
      Afganistanie, Libii, Libanie, Egipcie, Syrii, Pakistanie I na Ukrainie przez globalne mafie w stroju armii USA I NATO ma byc legalna (wg. prezia USA I jego sluzaczych pieskow), a pokojowe odlaczenie sie Krymu of Ukrainy, do ktorej on nigdy prawnie, kulturowo I etnicznie nie nalezal, ma byc nielegalne? Pytam retorycznie, bo znam odpowiedz. Jest nia nieprawdopodobna wprost hipokryzja i zaklamanie wojennych zachodnich szakali. Za te wszystkie wojny Obama dostal nawet pokojowego Nobla zgodnie dobrymi zasadami orwellizmu. Od "pokojowej" dzialalnosci Obamy I innych rezimow USA (I Polski) zaginely miliony niewinnych cywilow, a od "agresji" Rosji na Krym, nie zginal nikt.
    • kzet69 Indris! 04.06.14, 15:26
      indris napisał:
      " Nie było żadnej aneksji !.
      > Było przyłączenie Krymu do Federacji Rosyjskiej dokonane na życzenie większości
      > ludności tego półwyspu."

      Ceniłem cią jako skrajnie lewicowego ale rozsądnego forumowicza, a teraz szok!!!
      Więc moje pytanie
      : stałeś się nagle idiotą, pożytecznym idiotą FR, czy za rubelki i kopiejki robisz z siebie idiotę?
      • boavista4 Re: bystrzaki nie maja zadnych argumentow 04.06.14, 15:50
        tylko traca czas na pyskowanie. Krym byl i bedzie czescia Rosji, Ukraina jest panstwem od 25 lat i polowa Ukrainy to polska Galicja , druga polowa to Rosja. Koniec !
        • kzet69 Re: bystrzaki nie maja zadnych argumentow 04.06.14, 16:12
          Jakbym słyszał Hitlera....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka