1igor-uk
09.06.14, 21:38
Stanom pozostalo sie tylko proba drobnych zaczepek Rosji,cos w rodzaju zmuszenie szantazem malutkiej Bulgarii do wstrzymania prac nad budowa South Stream .Gazociag i tak powstanie,ale pajatzy-rusofoby przez pare dni beda szczytowac :-).
A teraz o tej bialej fladze.
Poroszenko,a zaraz za nim MO ,powiedzieli,ze do konca tygodnia zaprzestanom dzialania bojowe .Wszystko wskazuje na to,ze czekoladowy Prosiaczek we Francji dowiedzial sie o czyms,co radykalnie zmienilo jego plany. Bardzo wyraznie jemu bylo powiedziano,ze w najblizsze 20 lat Ukraina nie moze liczyc na czlonkowstwo w EU,rowniez nie moze junta liczyc i na wojenne wsparcie.Generalnie Prosiaczek uslyszal to,ze moze liczyc wylacznie na siebie i na ich moralne wsparcie. Rowniez co nie co powiedzial Prosiaczkowie i Putin.Co Putin powiedzial Poroszenko nie wiemy dokladnie,ale sadzac po temu,ze Putin wyrazil zadowolenie z przebiegu rozmowy,cos czego Poroszenko odrzucic nie mogl.
Oczywiscie junta sprobuje zadac jak najwiecej szkod Noworosji,zeby miec lepsza pozycje "przetargowa",ale wiele zrobic nie potrafi,poniewaz wszystko czym dysponuja,zostalo juz wykorzystano i to z dosc marnym skutkiem (dzis armia Noworosji wzbogacila sie o 3 czolga T-64 ukrainskiej armii) ,zadnych rezerwow,ktore Kijow moglby rzucic do decydujacego starcia,nie ma.
Trudno dzis powiedziec,czym to wszystko skonczy sie dla Ukraincow,ale to,ze najwazniejszy cel,ktory Putin postawil przed soba,zostal juz osiagniety - Ukraina pozostanie sie poza strukturami zachodnimi i to mozno z duza pewnoscia juz dzis stwierdzic.