a12avenger2
01.12.14, 22:47
Po pierwsze, to...
W medycynie, wirusologii i epidemiologii jest takie pojęcie, jak "Pacjent Zero", oznaczające osobę, od której najprawdopodobniej zaczęła się dana epidemia/pandemia na danym obszarze/terytorium.
Po drugie, to...
Jak widzę, od dawna na tym forum pisze się również o wybuchających epidemiach i o podejrzeniach względem ich pochodzenia. Mam na myśli przede wszystkim AIDS, niedawne kontrowersje związane z świńską/ptasią grypą i masowymi szczepieniami oraz o obecne wydarzenia związane z Ebolą. Oczywiście w kontekście broni ABC czy zbrodniczych planach depopulacyjnych możnych tego świata, vide kontrowersyjny Georgia Guidestone z adnotacją/postulatem o redukcji ziemskiej populacji do - rzekomo optymalnych - 500 milionów ludzi i utrzymaniu tego stanu.
Po trzecie, to...
Natrafiłem na bardzo ciekawy i obszerny artykuł dotyczący prób ustalenia pochodzenia wirusa HIV i znalezienia tegoż "Pacjenta zero", który miałby przetransportować ów wirus do Europy oraz na kontynent północno-amerykański. Oczywiście, jak się domyślacie, autorzy tych prac sugerują pochodzenie afrykańskie, odmałpie (zarówno spożywanie małpiego mięsa, jak i zoofilskie stosunki seksualne; chodzi o szympansy). Artykuł, który może wzbogacić wiedzę tutejszych forumowiczów i stać się przyczynkiem do dalszych debat i polemik. Dlatego też Wam go polecam:
ciekawe.onet.pl/spoleczenstwo/pacjent-zero-aids,1,4977722,artykul.html