Dodaj do ulubionych

One-eleven

12.01.15, 20:28
Cala Francja sie obudzila dzisiaj zdumiona, ze wszyscy mysla tak podobnie, ze wczoraj zjechalo sie do Paryza ponad 40 przywodcow swiatowych i wszystko bylo dobrze zorganizowane, ze Anielka Merkel czule ucalowala Hollande'a, ze Hollande zachowal sie jak pewny siebie przywodca narodu.

I nawet tacy krytycy systemu jak ja sam poczuli sie Francuzami i dumnymi z bycia Francuzami.

Cos sie stalo we Francji cos co sie zdarza bardzo rzadko. Ludzie poczuli sie Narodem i poczuli, ze laczy ich bardzo duzo: tolerancja dla innych, odrzucenie chamskiego fanatyzmu.

Czy Francuzi stworza Patriot Act, jaki stworzyli Amerykanie po nine-eleven bardzo watpie. Prawa tworzy sie tutaj zbyt latwo bez przemyslenia konsekwencji, ot tak pod publiczke. Do wyciagniecia jest wiele wnioskow dotyczacych m.in policji i sluzb bezpieczenstwa.

Cieszy pozytywne podejscie do sprawy, ktore przypomina troche atmosfere w Gdansku w sierpniu 1980 roku, kiedy ludzie byli sobie pomocni i czuli ze sie wokol nich dzieje historia.

PF
Obserwuj wątek
    • mrs.courvoisier Re: One-eleven 12.01.15, 20:47
      Nieudolny prezydent moze spac spokojnie, uzyskal poparcie mas. Umowa społeczna została przedłużona.
      • polski_francuz Re: One-eleven 12.01.15, 21:02
        On byl zdecydowany na zewnatrz a teraz pokazal zdecydowanie u siebie. Szkoda tylka, ze okazja byla jaka byla.

        Poza tym to jest polityka bezpieczenstwa a gra polityczna sie rozgrywa jeszcze a wlasciwie przede wszystkim na polu ekonomicznym.

        PF
    • cholenderstwo Ein-zwei! Ein-zwei!... 12.01.15, 20:59
      Słoma-siano!
      Słoma-siano!

      Mało, że Francuz, to jeszcze polski...
      • polski_francuz Erste Kolonne marschiert 13.01.15, 07:57
        zweite Kolonne marschiert...to jest adekwatny cytat.

        I pokazuje co trzeba zrobic by poprawic sytuacje. I chodzi glownie o poprawe sluzb bezpieczenstwa.

        PF
    • deutor Re: One-eleven 13.01.15, 08:32
      polski_francuz napisał:

      > Cala Francja sie obudzila dzisiaj zdumiona

      widzac chyba bandziora Netanyahu w pierwszym szeregu?

      p-f dajesz kolejny dowod,ze naukowcy nie powinni mieszac(brac udzialu) sie do polityki-jestescie zbyt jednostrojnie wyspecjalizowani by wyciagac wlasne wnioski w innych dziedzinach.
      • polski_francuz Popatrz inaczej 13.01.15, 09:55
        Nawet Netanyahu uznal, ze udzial w demonstracji jest dla niego uzyteczny politycznie. A takze byl w jednym szeregu z Abbasem z ktorym go dzieli prawie wszystko.

        Coz takiego moglo tych dwoch tak roznych ludzi o tak roznych politykach i reprezentujacych zupelnie inne populacje doprowadzic do takiej fizycznej i symbolicznej bliskosci?

        Musztarde po obiedzie czuje sie w Stanach. Zaluja teraz, ze nie przyjechali ze sie nie podpisali pod haslem Karolingow.

        O tym wlasnie pisze. O tym wspolnym mianowniku.

        PF
    • antyk-acap "Wróciłeś z dżihadu? Jak możemy ci pomóc?" 14.01.15, 18:29
      30 września 2005 roku duńska gazeta „Jyllands-Posten”pod tytułem „12 twarzy Mahometa” opublikowała karykatury proroka. Wybuchł międzynarodowy skandal. Najpierw oburzyli się muzułmanie w Danii, później – na całym świecie. Wybuchły protesty, podczas których palono duńskie flagi. Duńscy immamowie podróżowali na Bliski Wschód, gdzie pokazywali bluźniercze karykatury i podjudzali do protestów. Doszło do ataków na duńskie i europejskie misje dyplomatyczne, w wyniku których zginęło w sumie ponad 200 osób. Ówczesny duński premier Anders Fogh Rasmussen nazwał sytuację „najgorszym incydentem w stosunkach międzynarodowych po II wojnie światowej”. To było duńskie „Charlie Hebdo”.

      Jednak Duńczycy wyciągnęli wnioski i dziś, dekadę od publikacji rysunków, które wzbudziły tyle kontrowersji i wywindowały poparcie dla populistycznej Duńskiej Partii Ludowej kiedy Francja wydaje się oblężoną twierdzą, a Niemcy protestują przeciwko islamizacji, nic nie słychać o radykałach działających w Danii. Sekret Duńczyków? Prewencja i edukacja.

      Choinka obraża, a halal w szkołach musi być
      Tarcia oczywiście nie zniknęły. W liczącej niecałe sześć milionów mieszkańców Danii prawie 300 tysięcy to muzułmanie. Problemy były, są i będą – ich skala jest jednak o wiele mniejsza niż w innych krajach z dużymi mniejszościami muzułmańskimi. Pamiętamy kontrowersje dotyczące choinek w miasteczku Kokkedal – kiedy społeczność muzułmańska sprzeciwiała się ich finansowaniu – debatę o chustach czy mięsie halal w szkołach. Kilkuset duńskich obywateli walczy w szeregach ISIS (ostatni sondaż pokazuje, że na każdy milion mieszkańców Danii przypada 100 bojowników kalifatu). Z sondażu Instytutu Gallupa przeprowadzonego na zlecenie gazety „Berlingske” wynika, że co trzeci Duńczyk uważa, iż Dania jest zbyt tolerancyjna w odniesieniu do mniejszości muzułmańskich.

      Sekret Danii, któremu może powinny się przyjrzeć francuskie władze, to awans pracownika społecznego – pisze Elizabeth Braw w „Newsweeku”. Cytuje Magnusa Ranstorpa, specjalistę w zakresie antyterroryzmu, który mówi wprost: Dania nie bała się zająć problemem radykalnego islamu.

      Integruj i kontroluj
      Wdrażanie systemu prewencyjnego, nazwanego SSP (schools –social services – police) rozpoczęło się około 2008 roku. Dodatkowo władze lokalne współpracują z tymi państwowymi. To nowatorskie podejście do kwestii integracji mniejszości muzułmańskich i ich funkcjonowania w obrębie europejskich społeczeństw – i trudno oprzeć się wrażenie, że tego właśnie zabrakło we Francji, kiedy doszło do sytuacji, gdy płonęły przedmieścia, a następnie do jeszcze większej eskalacji problemu. Duńczycy zapobiegają, integrują, ale jednocześnie mają szeroko otwarte uszy, a służby – niezmiennie czujne.

      Wyciągnęliśmy wnioski, musimy być zawsze gotowi. I od tamtej pory tak jest. Nauczyliśmy się także, że integracja nie polega tylko na pracy i edukacji, ale także na wartościach. Wśród radykałów jest wielu dobrze wykształconych młodych ludzi.
      Jak to działa? W systemie SSP pracownicy socjalni pracują ramię w ramię z psychologami – zarówno z młodymi ludźmi, którzy mogą być podatni na radykalizację i rekrutację, jak i w więzieniach. Pracownicy socjalni starają się wpłynąć na nich, by – o ile już przyłączyli się do radykalnej grupy – odeszli z niej i zniechęcają do wstąpienia w szeregi islamistów. Jednocześnie są w bliskim kontakcie z rodzinami młodych oraz z duchownymi, w tym tymi z kontrowersyjnego meczetu Grimhøj. Trzymają rękę na pulsie.

      Wróciłeś z dżihadu? Jak możemy ci pomóc?
      W ubiegłym roku Dania przyjęła także dość kontrowersyjny program integracji powracających do kraju dżihadystów. Dostają opiekę lekarską i psychologiczną oraz pomoc w znalezieniu pracy i podjęciu edukacji, a ponadto rodziny tych, którzy wyjechali, by walczyć w Syrii czy Iraku, dostają wsparcie.

      To diametralnie różne podejście od tego przyjętego w Wielkiej Brytanii, gdzie na wracających z dżihadu Brytyjczyków czeka oskarżenie o działalność terrorystyczną i – najprawdopodobniej – areszt. Niedawno premier David Cameron przyznał policji dodatkowe uprawnienia, dzięki którym podejrzanym o ekstremizm może odbierać paszporty. Nieco wcześniej burmistrz Londynu Boris Johnson zapowiedział, że powracający z Syrii i Iraku będą traktowani jak winni zaangażowania w terroryzm – chyba, że udowodnią swoją niewinność.

      Do tej pory duński program w mieście Aarhus pomógł 10 z 15 osób, które wróciły z Syrii. – My wyciągamy do nich rękę, nie tak jak w Wielkiej Brytanii, gdzie mogą człowieka przetrzymywać przez tydzień(..) My pytamy: potrzebujesz pomocy? – mówił w rozmowie z Al Jazeerą Steffen Nielsen, doradca ds. zapobiegania przestępczości.

      Każdy kraj ma swoją drogę
      Duński minister sprawiedliwości Mette Frederiksen podkreśla, że zagrożenie ze strony zagranicznych bojowników jest dla rządu jednym z priorytetów. To dlatego, jak mówi, nowy plan skupia się na interwencji i prewencji. Z jednej strony mamy więc programy, dzięki którym – być może – udaje się ustrzec przed radykalizacją młodych ludzi, z drugiej – projekt nowej ustawy, w myśl której możliwa będzie odmowa wydania paszportu, odebranie go i wydanie zakazu podróżowania.

      Nie istnieje jeden uniwersalny model, który sprawdzałby się pod każdą szerokością geograficzną. Istnieją za to modele, które wszędzie przynoszą porażkę – to te, w których zamiast integracji mamy gettoizację, a zamiast dialogu – dyskryminację i restrykcje. Jak pisał w „Le Presse” Paul Journet, „każde państwo szuka rozwiązania idealnego dla siebie, które będzie korespondowała z historią, językiem i instytucjami danego kraju”. Być może dla Danii najskuteczniejszym sposobem na pokonanie zagrożenia związanego z radykalnym islamem będzie ten, który przyjęła – prewencyjny.
      • scibor3 Re: "Wróciłeś z dżihadu? Jak możemy ci pomóc?" 14.01.15, 18:48
        Skoro na 300 tysięcy muzułmanów jest 600 bojowników ISIS, to z takiej Francji powinno być ich, proporcjonalnie, 10 tysięcy. "Pogratulować" skuteczności. Idiota pisze artykuł i idiota go poleca.
      • kaszebe12 Dobrze , pefcia ! 14.01.15, 18:49
        -Tak trzymaj ! -Tylko wlasnie taki umiar zachowaj w twoich bajaniach.-W TPPR nie dali tobie medalu , moze cos teraz wyluskasz. -Juz nauczyles sie tych kilku slowek francuskich , ktore tobie dopisalem ?
    • jk2007 bardzo naiwny polski_francuz 14.01.15, 19:19
      nasz polski głupek dał się nabrać
      deutsche-wirtschafts-nachrichten.de/2015/01/13/trauermarsch-der-staatschefs-in-paris-war-inszenierung-auf-nebenstrasse/
      • nie-tak Re: bardzo naiwny polski_francuz 14.01.15, 19:23
        jk2007 co ty wymagasz pefcia nie zyje w realnym swiecie, taka jest prawda.
      • kaszebe12 Re: bardzo naiwny polski_francuz 14.01.15, 19:36
        ...dlaczego zaraz "glupek" ? - Pefcia jest dosyc typowym przykladem "emigranta z tamtych lat" , "dorabiajacego" sobie zyciorys. -Pisze o takiej typowo polskiej manii...-gdy Portugalczyk czy Hiszpanin wracaja z sezonowej pracy w Niemczech badz Francji , nie kryja sie tym , ze pracowali na roli albo na budowie jako robotnicy. -Gdy spytasz Polaka..."bylem mistrzem , architektem , zastepca szefa firmy , managerem". - Coz...wypada jednak przyznac ,ze pefcia nieco przesadza ;- wykladac , prowadzic prace naukowe , pisac ksiazki , grac w tenisa , chodzic do kina i pikniki , podrozowac po swiecie , czytac i...bywac na tym forum -jak on to robi ?
        • el_matador9 Re: Je suis brainwashed 14.01.15, 19:44
          Je suis brainwashed - to można powiedzieć o "polskim francuzie"

          www.veteranstoday.com/2015/01/12/brainwashed/
          • polski_francuz Mysl a wrzaski 14.01.15, 21:58
            Moze rozwin swa "mysl". Pewnie kazdy ma swoje zasady ale jakos nie widzialem zwiazku z watkiem a weteranami.

            Zadaj sobie troche wysilku by poargumentowac. Kazdy moze wyjsc przed budke pod piwem i nie widzac przeciwnikia wywrzaskiwac swoje przeklenstwa.

            Argumentacja to wyzsza szkola jazdy. Bardziej godna tego forum.

            PF
            • el_matador9 Re: Mysl a wrzaski 15.01.15, 00:45
              z Tobą nie ma żadnej dyskusji - po prostu w swoich wątkach reperentujesz lucyferyzm Sorosa i jesteś zwolennikiem krwawej wojny z Rosja, nawołuje on do oddania wszystkich pieniędzy na wojnę z Rosją - widać to po twoich wątkach nawet sprzed kilku lat musisz być albo przedstawicielem najmądrzejszeszego narodu świata albo jezuitą innej możliwości nie ma.
              Tobie nie można przetłumaczyć iż to co dzieje się na Ukrainie to czysty lucyferyzm i czysty matrix
              • polski_francuz Re: Mysl a wrzaski 18.01.15, 21:53
                Watek nie jest o Rosji ani o Ukrainie. Ale o Francji.

                Znow piszesz nie na temat.

                PF
        • nie-tak Re: bardzo naiwny polski_francuz 14.01.15, 19:45
          Przeciez pisze ze pefcia nie zyje realnym swiatem tylko w swojej urojonej fantazji.
      • polski_francuz Naiwnosc? 14.01.15, 21:54
        No coz, miec zasady, starac sie ich trzymac to czasami naiwne ale na dluzsza mete chyba sie oplaca. Mlyny niebieskie wolno miela ale miela skutecznie.

        Glupota jest, w tym wypadku, brak zasad.

        By dac przyklad. Sympatia, ktora i ja i wielu innych mialo dla Stanow sie mocno zachwiala po zezwoleniu na tortury w Guantanamo. Zasady trzeba miec. To wlasnie to amerykanskie zasady wygraly z rasista Hitlerem.

        Wiem, ze wy Rosjanie zasad nie macie i trudno wam to wytlumaczyc.

        PF

        • jk2007 bezkrytycznosc 15.01.15, 08:27
          polski_francuz napisał:
          > No coz, miec zasady, starac sie ich trzymac to czasami naiwne ale na dluzsza mete chyba sie oplaca. Mlyny niebieskie wolno miela ale miela skutecznie.

          to upartosc

          > Glupota jest, w tym wypadku, brak zasad.

          glupota jest bezkrytycznosc, latwowiernosc
          • polski_francuz Re: bezkrytycznosc 18.01.15, 21:59
            "glupota jest bezkrytycznosc, latwowiernosc"

            Glupi sa zatem Rosjanie bo w 85 % popieraja Putina. Glupi do paranoi byli sluchacze niedawnej mowy Putina w ktorej chwalil stabilizacje gospodarki rosyjskiej w tym samym czasie kiedy kurs rubla lecial na leb na szyje. Glupi jest takze ten twoj backa, ktory za Putinem idzie.

            No wiesz tyle samokrytyki sie od Rosjanina nie spodziewalem. Nie boisz sie sie sluzb?

            Chapeau bas...

            PF
    • indeed4 Ooo... 15.01.15, 09:24
      to widzę, że wiele nie straciłem nie czytając FŚ - dalej jest tu tak samo głupio, jak wcześniej... :-)))
      • indeed4 Re: Ooo... 15.01.15, 09:24
        *czytając

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka