polski_francuz
12.01.15, 20:28
Cala Francja sie obudzila dzisiaj zdumiona, ze wszyscy mysla tak podobnie, ze wczoraj zjechalo sie do Paryza ponad 40 przywodcow swiatowych i wszystko bylo dobrze zorganizowane, ze Anielka Merkel czule ucalowala Hollande'a, ze Hollande zachowal sie jak pewny siebie przywodca narodu.
I nawet tacy krytycy systemu jak ja sam poczuli sie Francuzami i dumnymi z bycia Francuzami.
Cos sie stalo we Francji cos co sie zdarza bardzo rzadko. Ludzie poczuli sie Narodem i poczuli, ze laczy ich bardzo duzo: tolerancja dla innych, odrzucenie chamskiego fanatyzmu.
Czy Francuzi stworza Patriot Act, jaki stworzyli Amerykanie po nine-eleven bardzo watpie. Prawa tworzy sie tutaj zbyt latwo bez przemyslenia konsekwencji, ot tak pod publiczke. Do wyciagniecia jest wiele wnioskow dotyczacych m.in policji i sluzb bezpieczenstwa.
Cieszy pozytywne podejscie do sprawy, ktore przypomina troche atmosfere w Gdansku w sierpniu 1980 roku, kiedy ludzie byli sobie pomocni i czuli ze sie wokol nich dzieje historia.
PF