Dodaj do ulubionych

Po 1 ha na 1 Rosjanina

25.01.15, 20:45
Putin poparł propozycję nadania każdemu Rosjaninowi po 1 ha (hektar) ziemi jesli ten zachce zająć się np. rolnictwem....
I proszę sobie wyobrazić że obecnie wystarczy tej ziemi nawet niemowlakom..
Rosja ma grubo ponad 17 milionów km kwadratowych x 100 ha /ha = 1 miliard 700 milionów ha
a Rosjan jest 10 albo i więcej razy mniej. Dobry pomysł czy nie ?
Obserwuj wątek
    • brat_kryzysa POmysl nie tyle dobry co rozwojowy 25.01.15, 21:02
      Akurat rolniczo na tych mln ha sie nie da ,no z wyjatkami, ale pomysl nadania zyznych gruntow graniczacych z Chinami to jak najbardziej, wiele zachodnich koncernow ostrzy na te ziemie kly, blisko rosnacy ogromny rynek zbytu...a ziemie czarne, obficie rodzace soje, buraki, kukurydze...
      • drugiwojwa Re: POmysl nie tyle dobry co rozwojowy 25.01.15, 21:11
        Ale po jakiś czasie tę darowaną ziemię można sprzedać np. : Rosjanom chinskiego pochodzenia i te właśnie te ziemie blisko Chin.
        • brat_kryzysa Re: POmysl nie tyle dobry co rozwojowy 25.01.15, 21:29
          Jesliby tak myslec to w zyciu bysmy z jaskin nie wyszli
          Kto chce inwestowac to niech inwestuje, w czym problem?!
    • lubat Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 21:13
      drugiwojwa napisał:

      > Putin poparł propozycję nadania każdemu Rosjaninowi po 1 ha (hektar) ziemi jes
      > li ten zachce zająć się np. rolnictwem..

      To niezupełnie prawda. Wczoraj słyszałem rozmowę z ministrem ds. Dalekiego Wschodu, który mówił, że nie będzie żadnego warunku, co do sposobu użytkowania tej działki. Jedynym warunkiem będzie zamieszkanie tam i zakaz sprzedaży (jeszcze nie określono na jaki okres), by uniknąć sprzedaży cudzoziemcom. Najpierw będzie okres próbny - jeszcze nie ustalono czasu - i jeśli ktoś na tej darowanej działce będzie dalej mieszkać, to będzie miał możliwość dokupić przylegającą ziemię po bardzo ulgowej cenie.

      Ale na razie to wszystko plany.
      • wiarusik Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 21:25
        najpierw musi być zasadźca, który zwerbuje osadników (później zostanie sołtysem, dostanie więcej pola, łąk, przywilej wybudowania młyna, karczmy, będzie mógł zasiadać w ławie wiejskiej). będzie musiał też stawić się z kałachem na wyprawę wojenną. wieś dostanie parę lat wolnizny...
        • wiarusik Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 21:26
          może też dostanie przywilej wybudowania stawu z krokodylami...kto wie?
        • lubat Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 21:54
          wiarusik napisała:

          > najpierw musi być zasadźca, który zwerbuje osadników (później zostanie sołtysem
          > , dostanie więcej pola, łąk, przywilej wybudowania młyna, karczmy, będzie mógł
          > zasiadać w ławie wiejskiej). będzie musiał też stawić się z kałachem na wyprawę
          > wojenną. wieś dostanie parę lat wolnizny...


          Problem z tobą polega na tym, że w doopie byłeś, goowno widziałeś, czytać w pogańskim alfabecie nie umiesz, a dyskutujesz zażarcie, obnażając swoją ignorancję.

          Wyjaśniam więc, że według projektu nie potrzebny będzie żaden zasadźca, bo każdy będzie mógł sobie w internecie na satelitarnej mapie wybrać działeczkę gdzieś nad rzeką, jeziorem czy nawet tundrze (jeśli będzie miał taki kaprys), gdzie najbliżsi sąsiedzi będą w odległości 50-100 km. I nikt go nie będzie pytać, czy chce tam hodować renifery, czy wyrabiać walonki, a może cydr z przemycanych z Polski jabłek.

          • wiarusik Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 22:06
            czyli jeszcze gorzej niż myślałem. to radzę rosjanom trochę o drzewach poczytać, po nich można poznać urodzajność gleb (tak to robiły 1sze kultury neolityczne w europie) :PPPP
      • brat_kryzysa Sprawa jest perspektywiczna 25.01.15, 21:32
        Juz kiedyis Ukraincy masowo zasiedali ten region, pojawia sie druga szansa dla nich pod warunkiem ze rosyjskie "wlasci" nie zapomna o nich
        ps
        Nie wiem czy wiesz, ale Daleko Wschod nazywa sie czasem druga Ukraina
        • wiarusik Re: Sprawa jest perspektywiczna 25.01.15, 21:33
          no to jak? rugi pruskie? he he he...beczka śmiechu :DDD
          • brat_kryzysa smiejesz sie z swojej ignorancji? 25.01.15, 21:41
            no rzeczywiscie jest sie z czego smiac
            • wiarusik pomysły z dupy, więc hihot z pełnej piersi 25.01.15, 21:49
              to jest gospodarka naturalna. z rosją aż tak źle?
              no i ta obawa przed chinczykami...zaiste "sojusznik":
              countryballs.net/_nw/8/23353314.png
              • brat_kryzysa no to chinczyki czy gospodarka naturalna? 25.01.15, 23:02
                nie ma logiki w tym co wypluwasz
                • wiarusik jest. 25.01.15, 23:35
                  chińczyk wielohektarowe gospodarstwo zmechanizowane, rosjanin kilka morgów i domowa produkcja samogonu. każdy będzie robił to co lubi-chińczyk pracował, rosjanin opierd@lał się. ale do czasu >;)
                  • brat_kryzysa Re: jest. 25.01.15, 23:56
                    lepiej muiec sasiada skosnookiego niz z kalachem i koranem w lapie
        • wojciech.2349 Re: Sprawa jest perspektywiczna 25.01.15, 21:40
          A nie lepiej pojechać do Portugalii.
          Tam rozdają ziemię z domami.
    • wiarusik he he he 25.01.15, 21:15
      łukaszenka wysyła urzędników na pole kartofli, putin nadaje morgi ziemi ;)
      czasy feudalne powracają? ;)
      pl.wikipedia.org/wiki/Feudalizm
      he he he...
      • wiarusik Re: he he he 25.01.15, 21:28
        tak to jest, gdy pieniążek goowno wart. powraca głębokie średniowiecze w rusiech.
    • sjs2011 Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 21:33
      To chyba jakiś żart?
      Ani to na Daczę bo za duży obszar ani na rolnictwo bo nawet 1 h pod szkłem nie da utrzymania
      Nie widzę sensu...
      • wiarusik Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 21:37
        widzisz, oni nawet jabłka nie wyhodują. będą się uczyć na zasadzie prób i błędów ;) rewolucja kulturalna jak za mao tse tunga, he he...
        • drugiwojwa Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 21:57
          W dawnych czasach car nadawał ziemię ( z duszami tj. praktycznie chłopami pańszczyźnianymi) osobom zasłużonym dla carskiej Rosji. A nawet wiarusom ;) tj. starym wojskowym zasłużonym na polu walki.
      • mara571 to info juz na forum bylo 25.01.15, 21:51
        ale propozycja miala dotyczyc wylacznie Dalekiego Wschodu.
        Tu reportaz z roku 2009
        wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/89761,daleki-wschod-uciec-stad-jak-najdalej.html
        • eva15 6 lat to w Rosji ocean czasu 25.01.15, 23:14
          Zamiast dawać linki do staroci, powinnaś była obejrzeć aktualny film o Rosji w niemieckiej tv (otwierałam o tym link).
          Tak się składa, że dziś D. Wsch. to najszybciej rozwijający się się obszar Rosji. Władywostok zmieniął się w ciągu kilku lat nie do poznania. To super nowoczesne, tętniące życiem, prężne gospodarczo miasto - skierowane na wschód (wcale nie tylko na Chiny).
          Sankcje są tam pojęciem z innej planety.

          Przyszłość naprawdę leży w Azji i być może niejeden z kilkuset tysięcy uciekinierów z Ukrainy mądrze zrobi, jak weźmie ten darmowy hektar i jeszcze kilka ha tanio dokupi... To może być samograj.
          • mara571 Re: 6 lat to w Rosji ocean czasu 27.01.15, 00:22
            film widzial, w watku sie wpisalam.
            To byl portret klasy sredniej. probleme na Dalekim wschodzie sa opuszczone wsie i ziemia na ktorej chetnie osiedliliby sie Chinczycy.
            Sadze, ze ta propozycja jest proba scigniecia nowych rosyjskich osadnikow, aby temu przeciwdzialac.
    • j-k Swietny pomysl 25.01.15, 21:46
      drugiwojwa napisał:
      Dobry pomysł czy nie ?

      swietny pomysl.
      - ale bez prawa sprzedazy tej ziemi obcokrajowcom.
    • vladexpat Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 22:08
      drugiwojwa napisał:

      > Putin poparł propozycję nadania każdemu Rosjaninowi po 1 ha (hektar) ziemi jes
      > li ten zachce zająć się np. rolnictwem....
      > I proszę sobie wyobrazić że obecnie wystarczy tej ziemi nawet niemowlakom..
      > Rosja ma grubo ponad 17 milionów km kwadratowych x 100 ha /ha = 1 mil
      > iard 700 milionów ha
      > a Rosjan jest 10 albo i więcej razy mniej. Dobry pomysł czy nie ?
      Nie każdemu a tylko mieszkańcom Dalekiego Wschodu lub osobom, które gotowe tam zamieszkać. Pomysł raczej durnowaty, bo co można zrobić z 1 ha tajgi lub nawet uprawnej ziemi? Za mało na traktor za dużo na motykę. No chyba, że będzie to złotonośna działka, albo przynajmniej nadająca się pod budowę marketu, ale obawiam się, że akurat takie działki dostaną tylko równiejsze zwierzątka. Jednym zdaniem szykuje się kolejna fala korupcji i handlu martwymi duszami.
      Jest jeszcze jeden pomysł, skąd ta idea. Putin postanowił ostatecznie przycisnąć Zachód sankcjami i zabronić importu wszystkiego, co zmusi obywateli do wyżywienia się własnym sumptem. Hektar kartoszki na głowę powinien wystarczyć.
      • antyk-acap Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 22:13
        Sankcji zachód nawet nie zauważy.
      • drugiwojwa Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 22:13
        TV rosyjskie podało, że oczywiście nadanie może wzrosnąć do 5 ha i nie tylko na Dalekim Wschodzie.
        • wiarusik Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 22:16
          to już nie western tylko eastern. rodzinka odkryje żyłę ropy, przyjedzie pan z kałachem i kolegami...trzeba szeryfa.
          • wiarusik Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 22:17
            dlatego mówię o zasadźcy-zorganizowane osadnictwo jest bezpieczniejsze.
        • jabbaryt Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 22:18
          5 hektarów to nie jest wystarczająco dużo aby stworzyć nowoczesne gospodarstwo rolne, chyba że masz gdzieś farme warzyna i pod szkłem, blisko miasta. Z drugiej strony, ja sam mając jakieś 2300 mkw dzialki kombinuje aby zrobić tam warzywnik i sad który wspierałby mój budżet domowy no i dawał pewna forme rekraacji. Tylko nie jest to podstawa życia, bo ja pracuje w przmysle tylko uzupełnienie budżetu + hobby. Moje ranczo jest dobrze skomunikowane z miastem i w ciągu 40 min jadąc pociągiem jestem w Warszawie.
        • antyk-acap Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 22:20
          5 hektarów to też mało. Dziś 20 to w Polsce przy uprawie intensywnej to minimum. Jeśli chcesz uprawiać coś tańszego to lepsze byłoby 100 ha. Hodowla wolno wybiegowa to tysiące hektarów.
      • wiarusik Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 22:14
        putinowi dobrych i smacznych rzeczy nie zabraknie-to pewne na 200%.
    • moliwda Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 22:45
      Pomysł uważam za bardzo dobry.
      Małe gospodarstwa rodzinne mają największą wydajność. Poza tym mogą być ekologiczne.
      Nie potrzeba do tego ciągników ani kombajnów.

      Jest jeszcze jeden aspekt. Ziemią nie powinno się handlować. Bóg stworzył ja dla ludzi.
      Tymczasem sprzedaje się ziemię, wodę, bogactwa naturalne a nawet powietrze.
      • antyk-acap Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 22:50
        Brednie...
        • moliwda Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 23:05
          antyk-acap napisał:

          > Brednie...

          Udowodnij !
          • antyk-acap Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 23:10
            Po pierwsze hektar to bardzo mało. Da się z tego aerału utrzymać uprawiając maryśkę lub kokę. Po drugie - rolnictwo ekologiczne jest mniej wydajne od intensywnego. Bo połowę zjadają szkodniki. A ekologia nie pozwala ich tępić. Po trzecie podobnie jest z brakiem maszyn - uprawa ręcznie jest horrendalnie droga.
            • moliwda Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 23:18
              Z projektu wynika, że może to być do 5 ha. Poza tym jeśli na osobę, to na rodzinę więcej tych ha.
              Ale... ekolodzy twierdzą, że człowieka wyżywi 0,1 akra ziemi, czyli 400 m2, działeczka 20x20 metrów. Nie wiem ,muszę coś na ten temat poczytać.

              Największa wydajność jest w małych, rodzinnych, do 2 ha max gospodarstwach w Tajlandii.
              Ekologia nie pozwala tępić szkodników? Ciekawe ;P Widocznie można się pozbyć szkodników bez tępienia. Nie jestem rolnikiem.
              • antyk-acap Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 23:29
                10 ha to też mało. I tak ekologia zabrania niszczenia szkodników. To znaczy może łapać je ręcznie. Powodzenia. A Tajlandia to nie Syberia.
                • moliwda Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 23:33
                  antyk-acap napisał:

                  > 10 ha to też mało. I tak ekologia zabrania niszczenia szkodników. To znaczy moż
                  > e łapać je ręcznie. Powodzenia.

                  Szkodnik ze swego ogródka pogoniłem ultradźwiękowym geretem za 180 zł.

                  > A Tajlandia to nie Syberia.

                  Każdy teren ma swoje plusy dodatnie.
              • moliwda PS. 25.01.15, 23:30
                Gorąco polecam prawdopodobnie najlepszą książkę dot. rolnictwa jaką przeczytałem w życiu. „Rewolucja źdźbła słomy” jest krótka, treściwa i absolutnie genialna. Autor wspomnianej książki, japoński rolnik Masanobu Fukuoka, pracował jako agrobiolog. Pewnego razu rozchorował się na ostre zapalenie płuc, które o mało nie skończyło się śmiercią. Gdy dochodził do siebie po chorobie miało miejsce zdarzenie, które zmieniło jego życie. Podczas spaceru po lesie Fukuoka usiadł na wzgórzu z widokiem na port, oparł się o drzewo i pozostał jak to określił „w dziwnym stanie zawieszenia aż do świtu, ani śpiący, ani rozbudzony”. Gdy o świcie przebudziła go przelatująca z krzykiem czapla doznał olśnienia. Zrozumiał to, co buddyści nazywają prawdziwą naturą rzeczy.

                Od tego czasu Fukuoka uparcie przez 30 lat uprawiał ryż w sposób całkowicie sprzeczny wobec tradycji sięgającej tysiącleci, kierując się intuicją i obserwując przyrodę. Uprawiał pole ryżowe „na sucho” – bez zalewania, wysiewał ryż bez wstępnego przygotowywania sadzonek i okrywał pole słomą. Nie stosował żadnych środków chemicznych do zwalczania szkodników czy chwastów. Nie stosował również nawozów sztucznych. Używał kosy i kilku prostych narzędzi. Na polach nieoranych przez niego przez 25 lat z rzędu, osiągane plony były najwyższe w całej prefekturze. Co ciekawe żyzność ziemi zwiększała się z każdym rokiem. Fukuoka był pionierem nowego rolnictwa, które staje się co raz bardziej popularne. Jednym z ciekawszych stwierdzeń Fukuoki było to, że większość rolników zastanawia się co jeszcze może zrobić, by uzyskać wysokie plony. Droga Fukuoki była dokładnie przeciwna. On zastanawiał się, czego jeszcze może nie robić, by uzyskać wysokie plony. „Nie bardzo lubię słowo „praca”. Ludzkie istoty są jedynymi zwierzętami, które uważają, że powinny pracować. Sądzę, że jest to najbardziej absurdalna rzecz na świecie. Inne zwierzęta zabiegają o swoje potrzeby, po prostu żyjąc, lecz ludzie pracują jak szaleni, sądząc, że tylko to może ich utrzymać przy życiu”. Opracował więc metody wymagające znacznie mniej pracy w porównaniu z metodami powszechnie stosowanymi. Metody, których stosowanie jest życiem samym w sobie.

                niekupiejedzenia.blogspot.com/2012/11/grzadki-dla-leniwych-inspiracje.html
                • antyk-acap Re: PS. 25.01.15, 23:36
                  Sucha uprawa ryżu jest znana. Tak jak permakultura. Tyle że to bardzo niewydajny system.
      • sjs2011 Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 25.01.15, 22:57
        Od dawna masz te objawy?
      • brat_kryzysa zgadzam sie 25.01.15, 23:05
        W Chinach przyjdzie moda na zywnosc eologiczna, gamonie tego nie lapia, szczegolnie piszac o kilometrach gluche tajgi vide vladzio nieboraczek
        • antyk-acap Re: zgadzam sie 25.01.15, 23:13
          Tajga to bielice. A bielice to w zasadzie pasek. Suchy i nieurodzajny.
          • brat_kryzysa Racja 25.01.15, 23:40
            Sporo wiesz o glebach a teraz zastanow sie dlaczego tak malo wiesz o wschodzie Rosji, nie staram sie byc zlosliwy
        • eva15 Zywność ekologiczna kontra zmywak w E. Zach. 25.01.15, 23:21
          Naturalnie, im bardziej Chińczycy będą się bogacić, tym bardziej wzrosną oczekiwania w stosunku do żywności z najwyższej półki.

          Napisałam powyżej do mary, że D. Wchód to może być samograj, zwłaszcza dla setek tysięcy uciekinierów Z Ukrainy. Przyszłość jest w Azji i jest ona bardziej świetlana niż przepychanie się na zmywaku z Polakami i Rumunami w Niemczech czy w GB.
          • brat_kryzysa Re: Zywność ekologiczna kontra zmywak w E. Zach. 25.01.15, 23:38
            Oni juz raz tam pojechali dobrowolnie, Wladek czy Chabarowsk to praktycznie drugie ukrainowo, zreszta juz tam jezdza i nawet banderowcom podoba sie Irkuck
            • eva15 D. Wschód zamiast gnicia na socjalu w E.Zachodniej 25.01.15, 23:46
              Zupełnie serio - gdybym miała 18-25 lat i była poborowym chłopakiem - Ukraińcem uciekającym z morderczego raju junty kijowskiej, to wybrałabym D. Wschód zamiast zmywaka bądź gnicia na socjalu w E. Zachodniej.
              D. Wschód to są zupełnie inne perspektywy. I pomijam tu nawet kwestie językowe czy kulturowe, choć one są niezwykle ważne, ale nawet w kategoriach czysto ekonomicznych ma to głęboki sens. D. Wschód staje się powoli ziemią obiecaną i ci, którzy teraz się odważą, skorzystają najwięcej. Teraz jeszcze nie ma tłoku i każdy młody człowiek jest mile widziany.
              • antyk-acap Re: D. Wschód zamiast gnicia na socjalu w E.Zacho 25.01.15, 23:51
                Racja. I dlatego Chiny będą miały granicę na Uralu.
              • brat_kryzysa Re: D. Wschód zamiast gnicia na socjalu w E.Zacho 25.01.15, 23:55
                Inwestycje i ich potencjal jest spory, gleby,surowce min,energia wodna, port Wostocznyj, Vladywostok jako brama do Azji...kurcze sporo tego jak tak pomysle, jakis czas temu mocno interesowalem sie tym regionem, tam jak wpakuje sie kase w infrastrukture to bedzie kraj miodem i mlekiem plynac ;)
                • eva15 Re: D. Wschód zamiast gnicia na socjalu w E.Zacho 26.01.15, 00:20
                  Naprawdę jest tego sporo. I jeśli będzie wola polityczna plus program gopodarcz , a wygląda na to, że to już jest, to będzie to terytorium o takim potencjale, jakiego Europa już nie ma i mieć nie będzie.
                  • antyk-acap Re: D. Wschód zamiast gnicia na socjalu w E.Zacho 26.01.15, 00:23
                    Tyle że od XVIII ruskom to nie wychodzi...
                  • sjs2011 Re: D. Wschód zamiast gnicia na socjalu w E.Zacho 26.01.15, 06:47
                    Moze najpierw zlikwidować... no chociaż ograniczyć ... alkoholizm?
                    I dać emerytom dożyc do emerytury?
                    Te 59 lat średniego zycia dla mezczyzn to nie wygląda dobrze - oj nie.
          • vladexpat Re: Zywność ekologiczna kontra zmywak w E. Zach. 25.01.15, 23:50
            eva15 napisała:

            > Naturalnie, im bardziej Chińczycy będą się bogacić, tym bardziej wzrosną oczeki
            > wania w stosunku do żywności z najwyższej półki.
            >
            > Napisałam powyżej do mary, że D. Wchód to może być samograj, zwłaszcza dla sete
            > k tysięcy uciekinierów Z Ukrainy. Przyszłość jest w Azji i jest ona bardziej św
            > ietlana niż przepychanie się na zmywaku z Polakami i Rumunami w Niemczech czy w
            > GB.
            Cały czas o tym piszę. Rosja ma mnóstwo do zrobienia za Uralem. Czemu zatem tak bardzo pcha się na zachód? Kompleksy czy bezradność?
            • eva15 Re: Zywność ekologiczna kontra zmywak w E. Zach. 26.01.15, 00:08
              To fakt, Rosja jest bezczelna. Ale Łaowrow przynajmniej kulturalnie przeprosił NATO za to, że Rosja znajduje się u jego (NATO) granic.
              • antyk-acap Re: Zywność ekologiczna kontra zmywak w E. Zach. 26.01.15, 00:29
                Tyle że Litwa, Łotwa, Estonia i w jakimś sensie Białoruś i Ukraina przed wojną nie należały do Moskwy. Weszły w skład ZSRR w wyniku spisku Stalina i Hitlera. I naiwności zachodu który zaufał Moskwie że ta przeprowadzi tam demokratyczne wybory. Możecie więc wypie...ć ze swoich koloni!
    • jabbaryt Re: Po 1/2 litra na 1 Rosjanina 26.01.15, 00:22
      i tak to sie pewnie zakończy.
    • jankowski1960 Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 26.01.15, 04:39
      Retoryczne pytanie: czy 1 ha wystarczy, aby postawic dom i zrobic ogrod, w ktorym mozna wyhodowac wystarczajaca ilosc owocow i warzyw dla jednej rodziny? - Mysle, ze wystarczy. A komu trzeba wiecej, moze kupic albo wydzierzawic.
    • widz102 Re: Po 1 ha na 1 Rosjanina 26.01.15, 23:18
      Lud sam się wyżywi, a traktorzyści będą potrzebni w czołgach?
      I co następne? Benzyna na kartki (paliwo !) i brak akumulatorów na rynku? (uzupełnianie baterii w okrętach podwodnych)?
      ;)
      To się nazywa maskirowka.... Clancy o tym pisał daaawno temu :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka