Dodaj do ulubionych

Obchody trzeciej rocznicy zamachów na WTC

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 14:19
Absolutnie nie usprawiedliwiam terroryzmu! Terrorystów, którzy zabijają
niewinnych ludzi trzeba łapać i likwidować, a tych którzy zabijają dzieci
dodatkowo przed śmiercią powinno się torturować.

Problem z 11.09. polega na tym, że to nie był atak na cywilów! To był atak na
POMNIKI, które dla Amerykanów są symbolem jej potęgi, czyli Pentagon i WTC.
A, że przy okazji zginęło 3 tys. amerykańskich biznesmenów i menedżerów?
Szkoda..., ale ich śmierć jakoś łez mi nie wyciska. Jestem pewien, że ogromna
większość z nich popierała to, co amerykański rząd robi na Bliskim Wschodzie.
Obserwuj wątek
    • babusz Trzecia rocznica pretekstu do agresji na Irak 11.09.04, 14:38
      Przykre i odrazajace, jak administracja Busha naduzyla tej tragedii.
      • Gość: I love NYC Re: Trzecia rocznica pretekstu do agresji na Irak IP: *.ppp1-2.tb.tiscali.no 11.09.04, 15:26
        Takie opinie moze wyrazac szczegolnie w tym dniu, kompletny idiota, ktory
        absolutnie nie rozumie tego swiata. A to pytanie czy chcesz demokracji i
        rozwoju na swiecie czy paplac sie dalej w blocie popierajac rezimy i
        terrorystow.

        Twoja mania przesladowcza zaswiadcza o tym dlaczego swiatowi dyktatorzy i
        terrotysci maja nadzieje ze John Quisling Kerry bedzie nowym pres.USA. Wtedy
        beda duzo bezpieczniejsi.
        Ale jak dlugo i ci najbardziej wyrafinowani "pacyfisci" beda bezpieczni?
        Bo prawda jest ze terrorysci chcac uzyskac jak najwiekszy efekt zastraszania
        uderzaja przede wszystkim w najslabsze ogniwa. I nie pomoze nikomu opluwanie z
        piana na ustach wszytkich korzy postanowili przeciwstawic sie terroryzmowi.

        Bylam niedawno w NYC na "ground zero".
        Ale niekoniecznie trzeba byc w tym miejscu, zeby zrozumiec co to jest terroryzm.


        • babusz Re: Trzecia rocznica pretekstu do agresji na Irak 11.09.04, 16:20
          Gość portalu: I love NYC napisał(a):

          > Takie opinie moze wyrazac szczegolnie w tym dniu, kompletny idiota, ktory
          > absolutnie nie rozumie tego swiata.


          Nie jedz tyle hamburgerow, to oglupia.
          • Gość: I love NYC Re: Trzecia rocznica pretekstu do agresji na Irak IP: *.ppp1-1.tb.tiscali.no 11.09.04, 18:51
            Nie lubie hamburgerow. Jem tylko salatki z krewetek, bagietki francuskie,
            szwajcarskie sery, niemieckie kartofle, lososia norweskiego i popijam
            francuskim szampanem albo hiszpanskim czerwonym winem lub mineral water Evion.
            Coli/pepsi nie uznaje. A na deser owoce z bliskiego wschodu.
            Nie pogardzam polskimi delicjami.
            Czy to dobra dieta? A co ty jadasz, ze jestes taki oswiecony? Moze uchylisz
            rabka tajemnicy.

            Nie interesuje mnie twoja opinia o mojej inteligencji. Nie tobie oceniac jej
            wartosc. Martw sie o swoja i swoje frustracje.

            To nie jest odpowiednie forum na dyskusje o wyzszosci swiat bozego narodzenia
            nad swietami wielkiej nocy.
            Odlozmy to na inny dzien.

            Uwazam, ze w tym dniu nalezy uczcic wszystkich ktorzy zgineli lub cierpia z
            powodu terroru.
            • Gość: sramnapolakow kocham usa IP: *.client.comcast.net 12.09.04, 02:12
              nienawidze polski, polaczkow, komunistow, zapyzione polskie mordy, opite, tepe,
              glupie, smierdzace nie myte chamy, przegrancy , sram na was, tez bylem kiedys
              polakiem, teraz sram na was przasne mordy
        • Gość: . Do tej co ona "I love NYC" IP: *.arcor-ip.net 11.09.04, 16:28
          Gość portalu: napisał(a):

          > Bylam niedawno w NYC na "ground zero".
          > Ale niekoniecznie trzeba byc w tym miejscu, zeby zrozumiec co to jest
          terroryzm

          Niektorym i to nie wystarczy, na przyklad tobie.
          Wybierz sie do Iraku í poogladaj te dzieci okaleczone przez wojska Busha, moze
          wtedy zrozumiesz. ze Bush to terrorysta? Chociaz cholera cie wie, buszmeni sa
          raczej hermetyczni umyslowo....
          • Gość: marzen Re: Do tej co ona "I love NYC" IP: *.zgoda.net 11.09.04, 17:15
            Ludzie!!! czy wy jesteście nienormalni???
            jak mozecie mówić, że to Bush jest terrorystą?? nie mówię, że i tam ni cierpią
            niewinny ludzie! ale przecież takliego ataku nie można pozostawić bez echa bo
            beda sie zdfarzac copraz czesciej i beda coraz bardziej krwawe.. zastanówcie
            sie zanim napiszecie takie głupoty bo to naprawde żal czytac....!!!!!!!!!!
            i zamista debatowac to sie pomodlcie za ofiary i tez z USA i z Iraku i te z
            CALEGO ŚWIATA
            • Gość: Indy Re: Do tej co ona "I love NYC" IP: *.wmgalicja.krakow.pl 11.09.04, 22:19
              a co? stany moga robic co chca i nikt im nie moze za to fiknac? osama udowodnil
              ze mozna, i niech sie teraz z tym licza przed podjeciem kazdej decyzji w
              sprawie polityki zagranicznej
            • Gość: anty Re: Do tej co ona "I love NYC" IP: *.dialup.mindspring.com 12.09.04, 13:23
              "takiego ataku nie mozna pozostawic bez echa"...

              Czy "echem" ma byc uderzanie w rozne panstwa na swiecie (bo juz planuje sie
              dalsze), niezaleznie od tego, czy maja jakis zwiazek z "atakami" - po polsku
              powinno byc "zamachami" - czy nie?
              Bo jezeli chodzi o Irak, to mimo wielkich wysilkow takiego zwiazku nie udalo
              sie znalezc.
          • Gość: czyli do mnie Re: Do tej co ona "I love NYC" IP: *.ppp1-1.tb.tiscali.no 11.09.04, 18:43
            Nie martw sie moja hermetycznoscia. Mysle, ze z ta hermetycznoscia z
            przeciwnego obozu jest jeszcze gorzej.

            Jest mi zal wszystkich, nie tylko dzieci. I tak jak ty chcialabym zeby wszyscy
            byli szczesliwi, bogaci i piekni. Tylko jak to wprowadzic w zycie…

            Ale jezeli nalezysz do tych ktorzy nadal chwala zaslugi komuny to trudno bedzie
            ci to zrozumiec.
            Jezeli uwazasz, ze Kerry potrafi zmienic swiat, to zal mi ciebie jezeli sie
            pomylisz.

            I zeby nie wywolywac dalszej glupawej polemiki :

            Ja uwazam, ze w tym dniu nalezy uczcic wszystkich ktorzy zgineli lub cierpia z
            powodu terroru.
            • Gość: abc Re: Do tej co ona "I love NYC" IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.09.04, 19:41
              Gość portalu: czyli do mnie napisał(a):

              > Nie martw sie moja hermetycznoscia. Mysle, ze z ta hermetycznoscia z
              > przeciwnego obozu jest jeszcze gorzej.
              >
              > Jest mi zal wszystkich, nie tylko dzieci. I tak jak ty chcialabym zeby wszyscy
              > byli szczesliwi, bogaci i piekni. Tylko jak to wprowadzic w zycie…
              >
              > Ale jezeli nalezysz do tych ktorzy nadal chwala zaslugi komuny to trudno bedzie
              >
              > ci to zrozumiec.
              > Jezeli uwazasz, ze Kerry potrafi zmienic swiat, to zal mi ciebie jezeli sie
              > pomylisz.
              >
              > I zeby nie wywolywac dalszej glupawej polemiki :
              >
              > Ja uwazam, ze w tym dniu nalezy uczcic wszystkich ktorzy zgineli lub cierpia z
              > powodu terroru.

              To dobrze. Wszyscy chcemy, aby bylo slicznie na swiecie.
              Inno niektorzy bruzdza (glownie ci be i ich nalezy ubic).
              Lub chca pouczac innych jak ma byc.

              Milosc do wszystkiego, jak teoria wszystkiego sa malo warte.
              Kruszy sie na szczegolach.

              >Ja uwazam, ze w tym dniu nalezy uczcic wszystkich ktorzy zgineli lub cierpia z
              > powodu terroru.

              Raczej chodzi o ofiary terroryzmu - rozumiem.
              (1 wrzesnia tez jest ladna data)
              Ofiary terroru, to np. ofiary Stalina.
              • Gość: to do mnie Re: Do tej co ona "I love NYC" IP: *.ppp1-2.tb.tiscali.no 12.09.04, 14:07
                Nie chcialo mi sie odpisywac, ale jednak to zrobie bo jestem pokojowo z reguly
                nastawiona.
                Chciales mnie i przy okazji buszmanow zdolowac, ale zawiode cie i jeszcze na
                dodatek pochwale.
                Wlasnie tak mialo byc terror: war on terror. To nie zaden blad jezykowy…
                Zaskakujaca jest twoja blyskotliwa inteligencja.
                Dobrze sobie skojarzyles inne wydarzenia: Stalin, Hitler, dlugoby wymieniac.
                W to wpisuje sie tez Saddam. I inne rezimy.

                I kazdy dzien, a szczegolnie wczorajszy jest dobry do tego zeby o tym
                przypomninac.

                Szkoda tylko, ze nie wszyscy tak szybko jak ty kojarza.

                Niestety najpierw trzeba uporac sie z dyktaturami. I ten proces juz dawno sie
                zaczal, nawet wczesniej niz w XX wieku i bedzie trwal…
                Nawet niektorzy dyktatorzy juz to sami zrozumieli, albo sa na dobrej drodze.
                I mam nadzieje, ze sami zmienia metody.

                Wyrownywanie roznic poprzez pomoc humanitarna i przyjmowanie uchodzcow tak jak
                to czynil do tej pory zachod juz dawno nie jest skutecznym dzialaniem na
                wyrownywanie roznic.
                I tez wolalabym zeby dokonywalo sie to pokojowo, ale skutecznie!
            • Gość: Indy Re: Do tej co ona "I love NYC" IP: *.wmgalicja.krakow.pl 11.09.04, 22:20
              > Jest mi zal wszystkich, nie tylko dzieci. I tak jak ty chcialabym zeby
              wszyscy
              > byli szczesliwi, bogaci i piekni. Tylko jak to wprowadzic w zycie…

              Karol Marks perfekcyjnie to wytlumaczyl.
              • Gość: to do mnie Re: Do tej co ona "I love NYC" IP: *.ppp1-2.tb.tiscali.no 11.09.04, 23:57
                A tak wiem ze to jest nadal idol godny epoki..a bylabym o nim zapomniala!
                Marks, Engels, Lenin. A najlepszy wykonawca ich idei, Stalin. I wielu innych,
                doskonalych!
                Jest jeszcze wielu, ktorych to podnieca.
                A wiec proletariusze wszystkich narodow, laczcie sie!
                • Gość: Indy Re: Do tej co ona "I love NYC" IP: *.wmgalicja.krakow.pl 12.09.04, 00:18
                  wymagana jest minimalna znajmosc historii zeby wiedziec ze ani lenin ani stalin
                  nie mieli nic wspolnego z ideami marksa
                  • Gość: to do mnie Re: Do tej co ona "I love NYC" IP: *.ppp1-2.tb.tiscali.no 12.09.04, 14:13
                    Dobrze, ze wykazales luke w znajomosci historii. To wina mojej p. od historii.
                    To ona laczyla ich wszystkich razem.
                    Ta propaganda i cenzura komunistyczna!!!
                    Nadrobie zaleglosci, obiecuje. Jakos wczesniej nie mialam serca do tego
                    rozdzialu historii.
                    I jezeli idee Marksa rozwiazuja problemy naszego swiata, to zrobmy to!

                    Mnie nie interesuja konsekwencje (terroryzm), a podstawy.
                    I tu jest roznica miedzy Kerrym i Bushem. Ten pierwszy moze poradzilby sobie z
                    tym pierwszym, moze nawet lepszymi metodami. Ten drugi zajal sie przyczynami i
                    dlatego to wywoluje takie kontrowersje.
                    Wojna militarna napewno nie jest najlepsza metoda, ale jakos trzeba bylo
                    zaczac, zeby to przyspieszyc. Stagnacja i akceptacja jest tylko krokiem w tyl.
                    Kolega z Krakowa zrozumial to dobrze i nawet podsunal recepte w postaci Marksa.

                    Chyba niektorym bardzo sie nie podobal moj moze pretensjonalny moze podpis, ale
                    ja kocham NY, nawet wiecej Warszawe, Krakow i wiele innych pieknych miejsc. Juz
                    jestem taka otwarta na swiat, nic na to nie poradze. I nie bede potepiac w
                    czambul wszystkiego co amerykanskie, europejskie czy arabskie, bo mi sie jakis
                    polityk nie podoba. I pluc na to etc.
                    Jestem na codzien wsrod muzulmanow i mam z nimi dobre kontakty. Wielu bardzo
                    lubie. Ale nie bede jadla kebabow od razu. Nie lubie baraniny!
                    Widze jakie maja szanse na azylu. Trzeba wielu pokolen zeby oni sie dobrze
                    zasymilowali, a i nowe kraje ich zaakceptowaly.(tez ich kulture i religie)
                    Wlasciwie nigdy nie sa szczesliwi, zawsze rozdarci miedzy nowa a stara
                    ojczyzna.Bo cos jednak utracili, mimo ze czesto zyskali ekonomicznie wiele.
                    To nie dotyczy tylko muzulmanow, ale wszystkich ktorzy zostali zmuszeni do
                    opuszczenia ojczyzny. I dlatego wedlug mnie polityka przyjmowania azylantow
                    jest bardzo krotkowzroczna. Trzeba dac wolnosc dzialania ludziom w ich wlasnych
                    krajach. Nie mowie o zamykaniu granic, ale o kwestii wyboru.
                    Napewno Irak nie jest najlepszym przykladem na wyzwalanie ludzi-popelniono
                    wiele bledow.
                    Demokracje trudno sie wprowadza, a szczegolnie pod karabinem. Tylko, ze tu
                    doszedl rowniez problem rozbuchanego terroryzmu i nie mysle o irakijczykach.
                    W Polsce tez to idzie z oporami. Wielu teskni za komuna, golymi polkami i
                    kartkami na wszystko. Niektorzy wola pamietac lepiej krotki okres Gierka,
                    ktorego dlugi i to zwielektrotnione placimy i teraz. Tez moglibysmy naciskac
                    wiecej zachod zeby nam je umorzyl. Trudno sie przystosowac wielu do nowego i
                    myslec samodzielnie. Panstwa zachodnie tez nie pomogly nam w takim stopniu jak
                    obiecywaly albo na ile liczylismy , ale nie sa w stanie. Stad tez rozgoryczenie
                    wielu.
                    Potrafie to zrozumiec.
                    Tylko ze dyktatorskie ustroje klada gospodarki, tez dlatego ze czesto musza
                    przeznaczac wysokie naklady na zbrojenia i bezpieke.
                    A oprocz tego ludzie lepiej pracuja widzac, ze to ma jakis sens i cos od nich
                    zalezy.
                    Moze nawet jezeli te zachodnie demokracje sa niedoskonale to jednak daja szanse
                    dla wiekszosci. Wedlug mnie to lepsze niz dyktatura mniejszosci.
                    Jezeli Bush popelnil zbyt wiele bledow to ludzie maja szanse og ocenic w
                    wyborach. I nie ulegne propagandzie, ze tam wybory tak latwo podrobic.
                    Wcale nie potepiam jego krytyki na zachodzie, ale jezeli oni maja lepsze
                    recepty to nie powinni pokrzykiwac, ale wypracowac nowa droge. ONZ wedlug mnie
                    nie jest tez skuteczna arena.
                    Dotychczasowa polityka emigracyjna tak jak pomoc humanitarna nie jest wyjsciem.
                    Wszystkie panstwa ”zachodnie” nie sa w stanie wyprodukowac tyle dobr, zeby
                    obdzielic wszystkich potrzebujacych na swiecie i zostawic nawet zalozmy, ze na
                    tym samym poziomie! dla siebie.
                    To sa jak dotychczas propozycje panstw zachodnich.
                    Nie odkrylam innego ladu (zeby nie pisac Ameryki) i nie uzurpuje sobie do tego
                    prawa.
                    Uwazam tylko, ze jak najszybciej trzeba proces postepujach roznic zastopowac i
                    odwrocic bieg. Inaczej wszyscy sie nawzajem ”pozagryzamy”.
                    Jezeli marksizm jest lepsza recepta to tez to zaakceptuje. Tylko dlaczego tak
                    trudno bylo og wdrozyc i do niego przekonac przez cale stulecie.
          • Gość: KJS Re: Do tej co ona "I love NYC" IP: *.devs.futuro.pl 12.09.04, 02:29
            Gosciu , a ty byles w iraqu ze tak sie wypowiadsz??
            Bo ja wrocilem jakis czas temu i jest prawda ze ludzie cierpia, ale jak bylo
            przed ta wojna??
            Masz pojecie, bo ja mam to co ludzie opowiadaja to scinanie glow przez
            terrorystow to pryszcz.

            Pozdrawiam.
            KJS
        • Gość: Yann Re: Trzecia rocznica pretekstu do agresji na Irak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 17:31
          specjalistą od popierania reżimów i dyktatorów jest CIA, a tak zwany terroryzm
          swiatowy istnieje dzięki światowej polityce USA i właściwie wyłącznie USA
          zagraża, teraz może też krajom, które dały się wciągnąć w tę awanturę
        • Gość: Karol Re: Trzecia rocznica pretekstu do agresji na Irak IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.04, 22:24
          Bardzo popieram - to tragedia która przynajmniej w moim życiu coś zmieniła tak
          w środku.
          Nadal uważam i uważać będę Amerykanina za bardziej przyzwoitego,
          patriotycznego, normalnego i wolnego człowieka niż jakiegokolwiek (!!) polaka.
          Sorry ale taka niestety przykra prawda. Łączę się w bólu z rodzinami niewinnych
          zabitych ludzi w USA. God bless America.
      • Gość: hiszpan kkkl hu Re: Trzecia rocznica pretekstu do agresji na Irak IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 11.09.04, 19:23
        Nie wiem, ci Amerykanie to dla mnie pajace. Moze jednak Osama to zrobil po
        objzeniu kilku amerykanskich krymanalow??? Boja wiem? To calkiem mozliwe!!!
      • pq5 Re: Trzecia rocznica pretekstu do agresji na Irak 11.09.04, 19:29
        Moze jednak Osama mial racje??? Wystarczy obejrzec kilka amerykanskich
        kryminalow z propaganda w srodku, zeby podjac taka decyzje. A co do
        administracji to sa pajace - zeby wykozystywac tak smierc swoich pobratymcow!!!
        Chuj im w dupe!!! To wszystko!!!
    • Gość: Pentagon Re: Obchody trzeciej rocznicy zamachów na WTC IP: *.sytes.net / *.chello.pl 11.09.04, 15:04
      "Samolot", ktory spadl na Pentagon:
      www.enter.net.pl/www/piotr.front/smieci/pentagon.swf
      • Gość: EU Re: a mnie nie szkoda Amerykanow IP: *.securenet.net / *.securenet.net 11.09.04, 15:27
        Nie wspolczuje Amerykanom za ataki 11 wrzesnia, bo tego dnia doswiadczyli tego
        co inni. Zyli w naiwnym przekonaniu, ze wojna nigdy nie dotrze do USA, ze sa
        chronieni i nieosiagalni. A samo to wydarzenie nie zmienilo w niczym ich
        mentalnosci - sa nadal aroganccy, patrza z gory na caly swiat i uwazaja sie za
        panow swiata, o czym moze swiadczyc wojna w Iraku i pogardliwe traktowanie
        swoich sojusznikow - Polakow, ktorzy nie otrzymali nic od rzadu USA za wyslanie
        swoich zolnierzy na te nieuzyteczna dla Polski kampanie w Iraku.
        Niemcy tez byli przekonani o swojej wyzszosci i dopiero kleska w maju 1945 roku
        uczynila ten narod bardziej ludzki i nauczyla ich skromnosci. 11 wrzesnia to
        male wydarzenie, bo nie zmienilo w niczym zarozumiala mentalnosc Amerykanom.
        Beda musieli doswiadczyc w przyszlosci wiecej dramatow i strat, aby ich
        arogancja zostala utemperowana i aby zaczeli liczyc sie z opinia swiatowa.
        • Gość: abc Re: a mnie nie szkoda Amerykanow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.09.04, 15:52
          Gość portalu: EU napisał(a):

          > Nie wspolczuje Amerykanom za ataki 11 wrzesnia, bo tego dnia doswiadczyli tego
          > co inni. Zyli w naiwnym przekonaniu, ze wojna nigdy nie dotrze do USA, ze sa
          > chronieni i nieosiagalni. A samo to wydarzenie nie zmienilo w niczym ich
          > mentalnosci - sa nadal aroganccy, patrza z gory na caly swiat i uwazaja sie za
          > panow swiata, o czym moze swiadczyc wojna w Iraku i pogardliwe traktowanie
          > swoich sojusznikow - Polakow, ktorzy nie otrzymali nic od rzadu USA za wyslanie
          >
          > swoich zolnierzy na te nieuzyteczna dla Polski kampanie w Iraku.
          > Niemcy tez byli przekonani o swojej wyzszosci i dopiero kleska w maju 1945 roku
          >
          > uczynila ten narod bardziej ludzki i nauczyla ich skromnosci. 11 wrzesnia to
          > male wydarzenie, bo nie zmienilo w niczym zarozumiala mentalnosc Amerykanom.
          > Beda musieli doswiadczyc w przyszlosci wiecej dramatow i strat, aby ich
          > arogancja zostala utemperowana i aby zaczeli liczyc sie z opinia swiatow

          Nie napisalbym, ze mnie nie szkoda. Szkoda. Gina ludzie.
          Zgadzam sie natomiast z duchem wypowiedzi.
          Kazdy narod ma swoje bole (cierpienie uszlachetnia). USA tez.
          Zburzenie dwoch budynkow/wiez jak ma sie do atakow na nasza ojczyzne (1939).

          Zaloba trwa gora rok. CZemu celebruje sie cos co przeszlo?
          • Gość: meerkat A CZMU CELEBRUJE SIE POWSTANIE WARSZAWSKIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 18:05
            • Gość: PAN Z WARSZAWKI BO TO PRZYKŁAD BOHATERSTWA MŁODYCH LUDZI,... IP: *.chello.pl 11.09.04, 18:40
              KTÓRZY MAJĄC PO 13 - 15 LAT CHWYTALI ZA KARABINY ( NIEJEDNOKROTNIE WIĘKSZE OD
              NICH SAMYCH ) I BEZ WAHANIA RZUCALI SIĘ NA WIELOKROTNIE WIĘKSZE SIŁY NIEMIECKIE.
              ONI TEŻ BYLI NAZYWANI PRZEZ NIEMCÓW " TERRORYSTAMI " I TEŻ PRÓBOWANO ICH WYTĘPIĆ
              POSUWAJĄC SIĘ NAWET DO WYSADZENIA W POWIETRZE 95% BUDYNKÓW WARSZAWY ( MOŻE TO
              BYĆ PEWNA ANALOGIA DO SŁÓW PUTINA, ŻE CZECZENIĘ NALEŻY ZRÓWNAĆ Z ZIEMIĄ ).
              TYLE, ŻE NASI " BOJOWNICY O WOLNOŚĆ " NIE BYLI RELIGIJNYMI FANATYKAMI, NIE
              ZABIJALI NIEMIECKICH KOBIET I DZIECI, NIE ATAKOWALI ZWYKŁYCH OBYWATELI
              NIEMIECKICH - CHODZĄCYCH PO ULICACH WARSZAWY. ONI ATAKOWALI JEDYNIE POSTERUNKI
              WOJSK NIEMIECKICH, TRANSPORTY BRONI, NIEMIECKIE WIĘZIENIA ( CELEM ODBICIA
              POLAKÓW ) LUB DOKONYWALI ZAMACHÓW NA WYSOKICH OFICERÓW NIEMIECKICH
              ODPOWIEDZIALNYCH ZA ŚMIERĆ TYSIĘCY POLAKÓW.

              • hannach GLUPCY Z WAS PRAWIE WSZYSCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.09.04, 20:41
                Nigdy nie popieralam wojny ale w tym przypadku gratuluje Bushowi odwagi.Ktory
                prezydent milby tyle odwagi aby stanac twarza w twarz z czyms takim??Kazdy z
                was ktory obrza Busha by narobil duzo wiecej bledow niz on w tej
                wojnie,zrobilby w porty i wycofal sie jak tchorz!!Ilu Amerykanow w dniu 11
                wrzesnia 3 lata temu chialo pomscic smierc swoich bliskich??A ilu teraz??Pamiec
                po ofiarach sie zaciera i to jest straszna hanba.Owszem Ameryka to potega,jest
                arogancka ale jak mozna przez to mowic ze sie popiera terrorystow??Mam nadzieje
                ze ludzie tacy jak Ci co tak mowia dostana nauczke.Niech przezyja ten dramat
                sami na wlasnej skorze!!!!!!!Chociazbym bardzo nie chciala zeby tak sie stalo
                najlepszym sposobem bylby atak przeprowadzony przez al KAide na wszystkie
                panstwa ktore sa neutralne wobec terrorystow a moze wtedy ludzie by otworzyli
                te swoje oczy ktore na razie pozostaja slepe.A kto mowi ze nie zal im
                Amerykanow ten jest beznadziejnie zalosny zachowujacy sie jak Ci wszystcy
                pacyfisci.Nie slyszalam zeby protestowali jak Saddam gazowal Kurdow co bylo
                wrecz odrazajace...A ZRESZTA GLUPI SA WSZYSCY LUDZIE KTORZY UWAZAJA ZE TEPIENIE
                ZLA JEST CZYMS ZLYM...MUSZA SAMI PRZEZYC TAKA TRAGEDIE JAK PRZELYLA AMERYKA I
                DOSTAC TAKA NAUCZKE ZEBY TO ZROZUMIELI I TO JEST CHYBA W TYM WSZYSTKIM
                NAJSMUTNIEJSZE
                • Gość: anty Re: GLUPCY Z WAS PRAWIE WSZYSCY!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dialup.mindspring.com 12.09.04, 13:29
                  "ktory prezydent mialby tyle odwagi aby stanac twarza w twarz z czyms takim?"

                  Prosze mi podac moment, kiedy Bush "stanal twarza w twarz z czyms takim".
                  Bo o ile wiem, on do Iraku wysyla czyjes twarze. A do tego szczegolnej odwagi
                  nie trzeba.
              • Gość: Indy Re: BO TO PRZYKŁAD BOHATERSTWA MŁODYCH LUDZI,... IP: *.wmgalicja.krakow.pl 11.09.04, 22:06
                > TYLE, ŻE NASI " BOJOWNICY O WOLNOŚĆ " NIE BYLI RELIGIJNYMI FANATYKAMI, NIE
                > ZABIJALI NIEMIECKICH KOBIET I DZIECI, NIE ATAKOWALI ZWYKŁYCH OBYWATELI
                > NIEMIECKICH - CHODZĄCYCH PO ULICACH WARSZAWY. ONI ATAKOWALI JEDYNIE
                POSTERUNKI
                > WOJSK NIEMIECKICH, TRANSPORTY BRONI, NIEMIECKIE WIĘZIENIA

                i dlatego ich poswiecenie bylo gowno warte
            • Gość: WW Re: A CZMU CELEBRUJE SIE POWSTANIE WARSZAWSKIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 08:36
              zastanawiam sie czy ty meerkat naprawde jestes taki glupi czy to prowokacja
        • Gość: I love NYC Re: a mnie nie szkoda Amerykanow IP: *.ppp1-1.tb.tiscali.no 11.09.04, 15:53
          A czy ty jestes wogole czlowiekiem?
          Czy EU ze swoja podwojna moralnoscia i gra we wszystkich kwestiach, nie tylko w
          polityce wypralo ciebie kompletnie z czlowieczenstwa i ludzkich odruchow?!!!

          Tak cie boli, ze Ameryka jest wielka? Nikt nie moze temu zaprzeczyc!!! to po
          prostu sa fakty.
          Europa potrafi tylko macic, ale niestety nie daje to prosperity...
          To zrob cos zeby sie zmienilo.



        • Gość: elo Re: a mnie nie szkoda Amerykanow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 15:58
          jestes totalnym, bezdusznym idiota.
          mam tylko nadzieje ze gdyby ktos z twojej rodziny zginal w tym ataku nie urzadalbys takiego
          bezsensownego "politykowania".
          • Gość: EU Re: a mnie nie szkoda Amerykanow IP: *.securenet.net / *.securenet.net 11.09.04, 16:22
            Mylisz sie, bo bylem 11 wrzesnia w NYC, gdzie spedzilem wiekszosc mojego zycia.
            Mam rowniez kolege, ktory pracowal w WTC i widzial spadajacych ludzi z wiez.
            Zostal zawrocony przez policje.
            Nie zaluje Amerykanow, bo znam doglebnie ich mentalnosc. Sam jestem
            Amerykaninem z urodzenia, moj ojciec byl nim rowniez. Znam dobrze ich
            arogancje, ich stosunek do swiata, ich pogarde dla Polakow i ich poczucie
            wyzszosci.
            Aby nauczyc sie szacunku dla innych, beda musieli przezyc o wiele wiecej niz 11
            wrzesnia. Cierpienie uszlachetnia.
            • Gość: abc Re: a mnie nie szkoda Amerykanow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.09.04, 16:29
              Komentarze na Twoja wypowiedz sa wyjatkowo "krzykliwe".
              Zarzucaja Ci wiecej niz powiedziles.
              ("jestes totalnym, bezdusznym idiota" - jest to wypowiedz czlowieka o innym.)

              Czy trzymanie sie symboliczne za serce w rocznice (patrz fotka) jest lepsze od
              wygloszenia swojego pogladu?


              • Gość: EU Re: a mnie nie szkoda Amerykanow IP: *.securenet.net / *.securenet.net 11.09.04, 16:36
                Wiesz ABC, to juz taki polski chwyt aby nazywac kogos idiota, gdy ma inne
                poglady niz drugi Polak.
                A ci zapatrzeni w Ameryke powinni wiedziec o amerykanskiej tradycji wolnosci
                slowa i wyrazania pogladow, chociaz z ta wolnoscia to jest w USA inaczej.
                Wolnosc w USA to wybor miedzy Coca Cola a Pepsi.
                • Gość: zzzzzzzzzzzzzzzzz Re: a mnie nie szkoda Amerykanow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 17:04
                  wiesz eu, mylisz sie,akurat w tym przypadku nazywanie kogos idiota nie ma nic wspolnego z
                  obywatelstwem, z tym czy jest polakiem, chinczykiem czy amerykaninem
                  i tamta opinia bynajmniej nie ma nic wspolnego z z obrona USA, ale raczej z poszanowaniem zycia
                  ludzkiego.
                  i w dupie mam wyzszosc coca coli czy pepsi. tu zwyczajnie chodzi o ludzkie zycie. szkoda ze tego nie
                  rozumiesz.
                  pozdrawiam.
                  • Gość: EU Re: a mnie nie szkoda Amerykanow IP: *.securenet.net / *.securenet.net 11.09.04, 17:28
                    A czemu nie ma w USA obchodow rocznicy zrzucenia bomb atomowych na Hiroshime i
                    Nagasaki? A moze dla ciebie i dla Amerykanow Japonczycy to nie ludzie, a wiec
                    ich zycie sie nie liczy?
                    • Gość: meerkat A mnie nie szkoda antyamerykanskich <polaczkow>! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 18:09
                      A czemu nie ma w Polsce obchodow zajecia WILNA, ZAOLZIA, wkroczenia Wojska
                      POLSKIEGO do Czechoslowacji w l968mym r., a zwlaszcza masakry Lemkow i
                      Ukraincow znanej eufemistycznie jako Operacja "WISLA"?????

                      LUDZIE KTORZY ZYJA W SZKLANYCH DOMACH NIE POWINNI RZUCAC KAMIENIAMI !
                      (stare przyslowie amerykanskie)
                      • yurek11111 MEERKATY i inne SZMATY !!!Nie zmienia to FAKTU... 11.09.04, 22:26
                        ze sam zyjesz w szklanym domu i jeszcze rzucasz kamieniami.USA zbudowane jest
                        na tysiacach masakr rdzennej ludnosci Ameryki tj. INDIAN.
                        Gość portalu: meerkat napisał(a):

                        > A czemu nie ma w Polsce obchodow zajecia WILNA, ZAOLZIA, wkroczenia Wojska
                        > POLSKIEGO do Czechoslowacji w l968mym r., a zwlaszcza masakry Lemkow i
                        > Ukraincow znanej eufemistycznie jako Operacja "WISLA"?????
                        >
                        > LUDZIE KTORZY ZYJA W SZKLANYCH DOMACH NIE POWINNI RZUCAC KAMIENIAMI !
                        > (stare przyslowie amerykanskie)



                        • Gość: Indy Re: MEERKATY i inne SZMATY !!!Nie zmienia to FAKT IP: *.wmgalicja.krakow.pl 11.09.04, 22:43
                          Owszem. I co ci tych masakr dokonali teraz tam rzadza.
        • Gość: Amerykanin Po prostu jestesmy najlepsi IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 11.09.04, 17:09
          • indris My ? 11.09.04, 17:34
            Jeżeli mówisz o Ameryce Moore'a, to zgoda. Ale jeżeli o Ameryce Busha, to też
            zgoda ale z uzupełnieniem: "...w robieniu głupot". Bo czegoś głupszego niż atak
            na Irak dawno w historii nie było.
        • Gość: Indy zrozum cymbale IP: *.wmgalicja.krakow.pl 11.09.04, 21:42
          zrozum cymbale, ze kazda wojna to kurewstwo - bo zawsze gina ludzie ktorzy za
          nia nie odopwiadaja! ktos ma zginac dlatego ze amerykanski rzad jest pojebany,
          dumny, pyszny, bezwzgledny, a ten ktos urodzil sie w stanach?

          nie nawidze stanow - ale to nie znaczy ze wszystkich amerykanow potepiam! to
          tak jakby uwazac ze wszyscy polacy sa za wojna w iraku, bo polska wyslala swoje
          wojo
      • Gość: monikaanna Re: Obchody trzeciej rocznicy zamachów na WTC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 16:39
        no to referuj mądralo. Jaki mieli cel w wymyślaniu historyjki o samolocie? I
        kto "oni" są?
    • o_k_o Re: Obchody trzeciej rocznicy zamachów na WTC 11.09.04, 15:05
      Przeciętny nazista w czasie wojny też nie popierał mordowania dzieci, nie
      popierał nawet mordowania w ogóle. Chciał po prostu lepszego świata, nawet może
      nie dla siebie, ale dla swoich dzieci, wnuków. A że przy okazji zginęło kilka
      milionów ludzi? Szkoda... Zapewne był pewien, że ogromna większość z nich
      popierała wrogów jego dzieci, wnuków...
    • Gość: Amerykanin juz nie mowie o tym, ze nie masz wspolczucia dla IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 11.09.04, 15:13
      innych, bo kilka procent ludzi nie dojrzewa emocjonalnie. Ale napisales
      glupote. Wiekszosc zatrudnionych w WTC to liberalni nowojorczycy. Ponad 83%
      procent NYC glosuje na Demokratow. Porownanie z Kerrym moze Ci pomoc. Jest
      najbogatszym kongresmenem w historii Kongresu USA ale jest liberalem. Podobnie
      Gates i Buffet - sa liberalami w sprawach spolecznych i politycznych. A ze
      lubia pieniadze to inna sprawa (najbogats w USA).
    • indris sobiepan się myli 11.09.04, 15:32
      Zamach na WTC BYŁ atakiem na niewinnych ludzi i to w podwójnym sensie. Bo
      zginęli nie tylko ludzie w wieżowcach, ale i ludzie w samolotach! A samolotami
      w USA latają nie tylko bogaci biznesmeni (ci mają swoje), ale i zwykli ludzie.
      A i w WTC nie tylko biznesmeni i menedżerowie pracowali. Wyszła w Polsce
      książka będąca relacją z tego dnia Polki, Leokadii Głogowskiej, która się
      uratowała. Była to emigrantka-uciekinierka z lat 80-tych, w WTC wykonująca
      pracę urzędniczą, której mąż pracował w warsztacie samochodowym, a więc żadna
      high-society.
      • Gość: Amerykanin indris. przeczytaj moj post powyzej. Czy myslisz, IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 11.09.04, 16:47
        ze sobiepan czyta cos wiecej niz prase w Monkach ?
    • Gość: !!! three years after IP: 195.152.54.* 11.09.04, 16:05
      So, three years after the international crimes against humanity in New York,
      Washington and Pennsylvania we were bombing Fallujah. Come again? Hands up
      those who knew the name of Fallujah on 11 September 2001. Or Samarra. Or
      Ramadi. Or Anbar province. Or Amarah. Or Tel Afar, the latest target in
      our "war on terror’’ although most of us would find it hard to locate on a map
      (look at northern Iraq, find Mosul and go one inch to the left). Oh, what a
      tangled web we weave when first we practise to deceive.

      Three years ago, it was all about Osama bin Laden and al-Qa’ida; then, at about
      the time of the Enron scandal ­ and I have a New York professor to thank for
      spotting the switching point ­ it was Saddam and weapons of mass destruction and
      45 minutes and human rights abuses in Iraq and, well, the rest is history. And
      now, at last, the Americans admit that vast areas of Iraq are outside
      government control. We are going to have to "liberate" them, all over again.

      Like we reliberated Najaf and Kufa, "to kill or capture Muqtada Sadr’’,
      according to Brigadier General Mark Kimmitt, and like we lay siege to Fallujah
      back in April when we claimed, or at least the US Marines did, that we were
      going to eliminate "terrorism’’ in the city. In fact, its local military
      commander has since had his head chopped off by the insurgents and Fallujah,
      save for an occasional bloody air raid, remains outside all government control.

      These past two weeks, I’ve been learning a lot about the hatred Iraqis feel
      towards us. Trowelling back through my reporter’s notebooks of the 1990s, I’ve
      found page after page of my hand-written evidence of Iraqi anger; fury at the
      sanctions which killed half a million children, indignation by doctors at our
      use of depleted uranium shells in the 1991 Gulf War (we used them again last
      year, but let’s take these things one rage at a time) and deep, abiding
      resentment towards us, the West. One article I wrote for The Independent in
      1998 asked why Iraqis do not tear us limb from limb, which is what some Iraqis
      did to the American mercenaries they killed in Fallujah last April.

      But we expected to be loved, welcomed, greeted, fêted, embraced by these
      people. First, we bombarded Stone Age Afghanistan and proclaimed
      it "liberated", then we invaded Iraq to "liberate" Iraqis too. Wouldn’t the
      Shia love us? Didn’t we get rid of Saddam Hussein? Well, history tells a
      different story. We dumped the Sunni Muslim King Feisal on the Shia Muslims in
      the 1920s. Then we encouraged them to rise against Saddam in 1991, and left
      them to die in Saddam’s torture chambers. And now, we reassemble Saddam’s old
      rascals, their torturers, and put them back in power to "fight terror’’, and we
      lay siege to Muqtada Sadr in Najaf.

      We all have our memories of 11 September 2001. I was on a plane heading for
      America. And I remember, as the foreign desk at The Independent told me over
      the aircraft’s satellite phone of each new massacre in the United States, how I
      told the captain, and how the crew and I prowled the plane to look for possible
      suicide pilots. I think I found about 13; alas, of course, they were all Arabs
      and completely innocent. But it told me of the new world in which I was
      supposed to live. "Them’’ and "Us’’.

      In my airline seat, I started to write my story for that night’s paper. Then I
      stopped and asked the foreign desk in London ­ by this time the aircraft was
      dumping its fuel off Ireland before returning to Europe ­ to connect me to the
      newspaper’s copytaker, because only by "talking" my story to her, rather than
      writing it, could I find the words I needed. And so I "talked" my report, of
      folly and betrayal and lies in the Middle East, of injustice and cruelty and
      war, so it had come to this.

      And in the days to come I learnt, too, what this meant. Merely to ask why the
      murderers of 11 September had done their bloody deeds was to
      befriend "terrorism". Merely to ask what had been in the minds of the killers
      was to give them support. Any cop, confronted by any crime, looks for a motive.
      But confronted by an international crime against humanity, we were not to be
      allowed to seek the motive. America’s relations with the Middle East,
      especially the nature of its relationship with Israel, was to remain an
      unspoken and unquestioned subject.

      I’ve come to understand, in the three years since, what this means. Don’t ask
      questions. Even when I was almost killed by a crowd of Afghans in December
      2001 ­ furious that their relatives had been killed in B-52 strikes ­The Wall
      Street Journal announced in a headline that I had "got my due" because I was
      a "multiculturalist". I still get letters telling me that my mother, Peggy, was
      Adolf Eichmann’s daughter.

      Peggy was in the RAF in 1940, repairing radios on damaged Spitfires, as I
      recalled at her funeral in 1998. But I also remember, at the service in the
      chancel of the little stone Kentish church, that I angrily suggested that if
      President Bill Clinton had spent as much money on research into Parkinson’s
      disease as he had just spent in firing cruise missiles into Afghanistan at
      Osama bin Laden (and it must have been the first time Bin Laden’s name was
      uttered in the precincts of the Church of England) then my mother would not
      have been in the wooden box beside me.

      She missed 11 September 2001 by three years and a day. But there was one thing
      she would, I feel sure, have agreed with me: That we should not allow 19
      murderers to change our world. George Bush and Tony Blair are doing their best
      to make sure the murderers DO change our world. And that is why we are in Iraq.

      author/robert fisk
      • Gość: Amerykanin My good man. It is truly amazing to read "British IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 11.09.04, 16:44
        Mind". That sounds like the Bible. Everyone ought to find his or her line.
      • Gość: pn Re: three years after IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.04, 18:08
        no jakby to powiedziec: to jest polski portal i obowiazujacym jezykiem jest
        jezyk polski !
        • Gość: Indy Re: three years after IP: *.wmgalicja.krakow.pl 11.09.04, 21:47
          gdzie jest powiedziane/napisane ze obowiazujacym jezykiem jest jezyk polski?
    • Gość: hahak dlatego zawsze bede glosowal na prezydenta.. IP: *.245.137.72.Dial1.Stamford1.Level3.net 11.09.04, 18:16
      ,,ktory za cel obierze sobie REWANZ na pierdaszonych arabach!!!
      Kazdy zabity arab, to mnie lzej na sercu...Niech zyje BUSH!!!!
      Nie potrafie miec serca dla tych islamskich squrwysynow.
      • Gość: Amerykanin My family = five votes for G.W. Bush IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 11.09.04, 18:45
        • Gość: Indy Re: My family = five votes for G.W. Bush IP: *.wmgalicja.krakow.pl 11.09.04, 21:57
          Karol Marks mowil - w kapitalizmie bieda jest dziedziczna. widac ze glupota
          rowniez...
      • Gość: Indy Re: dlatego zawsze bede glosowal na prezydenta.. IP: *.wmgalicja.krakow.pl 11.09.04, 21:48
        > ,,ktory za cel obierze sobie REWANZ na pierdaszonych chrzescijanach!!!
        Kazdy zabity chrzescijanin, to mnie lzej na sercu...Niech zyje BIN LADEN!!!!!
        Nie potrafie miec serca dla tych chrzescijanskich squrwysynow.
        • Gość: hahak Indy chooju ty to masz w Krakowie duzy problem... IP: *.245.212.156.Dial1.Stamford1.Level3.net 11.09.04, 23:02
          ..bo same katole wkolo...mam nadzieje "polski arabie" ,ze jakis lajkonik
          wsadzi ci w krotce scyzoryk pod zebro..he,he arabsyn=squrwysyn:-)))
          • Gość: Indy Hahak chooju ty to masz gdziestam duzy proble IP: *.wmgalicja.krakow.pl 12.09.04, 00:20
            ...bo same katole wkolo...mam nadzieje "polski chrzescijaninie", ze jakis
            czernuch wsadzi ci w krotce siusiaka w dupe..he,he chrzescijanin=pedofil:-)))
            • Gość: hahak indy ty pryszczu- to ty arabska ciota jestes?:-)) IP: *.245.176.35.Dial1.Stamford1.Level3.net 12.09.04, 01:01
              ...kozojebie wynos sie z Krakowka.Podaj namiary- to juz chlopcy z Podgorza sie
              toba zajma-tradziku zasrany..
    • Gość: Wierzący w cuda Yamach na Pentagon IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.04, 18:34
      Uroczystość z okazji 3 rocznicy zamachu na WTC odbywa się w Nowym Yorku. Jakoś
      zapomniano o Pentagonie w Waszyngtonie, w który trafił również jeden samolot z
      terrorystami. Straty były jednak dużo mniejsze, gdyż na krótko przed tragicznym
      11 września 2001 roku żydom amerykanskim przypomniało się, że na ten dzień
      przypada bardzo ważne święto żydowskie. Spowodowało to, że do pracy w Pentagonie
      nie przyszło ok. 4500 pracujących tam żydów i dzięki temu ilość ofiar po
      uderzeniu samolotu w Pentagon była znacznie niższa.
      Tydzień później ogłoszono sprostowanie i stwierdzono, że ogłoszenie tego dnia
      swiętem żydowskim było zwykłą pomyłką.
      Czy nie był to cud pochodzący od samego Boga (a może od Allacha), który uratował
      życie wielu żydom?
      A może Allach też jest żydem?
      Wydarzeniu temu należałoby również poświęcić nieco uwagi. Przecież nie tak
      często zdarzają się cuda.
    • Gość: Al Re: DO SOBIEPANA(pana zycia i smierci) IP: *.bchsia.telus.net 11.09.04, 19:04
      Napisales "że przy okazji zginęło 3 tys. amerykańskich biznesmenów i
      menedżerów?
      Szkoda..., ale ich śmierć jakoś łez mi nie wyciska."
      W wiekszosci to byli zwykli pracownicy , a nie biznesmeni ani zolnierze!!
      Przede wszystkim to byli ludzie!!
      Ciekawe jakbys sie czul gdyby bez powodu zgineli wszycy twoi znajomi lub
      rodzina?
      Zycze ci zebys ty zdechl i nikt nie uronil lzy po tobie.
      PS. Jezeli WTC byl tylko pomnikiem , dlaczego nie zostal zaatakowany w innych
      godzinach?
      • Gość: !!! Re: pn/3yrs after IP: 195.152.54.* 11.09.04, 19:08
        no sh-t
    • Gość: AL Re: Obchody trzeciej rocznicy zamachów na WTC IP: *.bchsia.telus.net 11.09.04, 19:07
      Napisales "że przy okazji zginęło 3 tys. amerykańskich biznesmenów i
      menedżerów?
      Szkoda..., ale ich śmierć jakoś łez mi nie wyciska."
      W wiekszosci to byli zwykli pracownicy , a nie biznesmeni ani zolnierze!!
      Przede wszystkim to byli ludzie!!
      Ciekawe jakbys sie czul gdyby bez powodu zgineli wszycy twoi znajomi lub
      rodzina?
      Zycze ci zebys ty zdechl i nikt nie uronil lzy po tobie.
      PS. Jezeli WTC byl tylko pomnikiem , dlaczego nie zostal zaatakowany w innych
      godzinach?


      --------------------------------------------------------------------------------
      • pq5 Re: Obchody trzeciej rocznicy zamachów na WTC 11.09.04, 19:33
        Co tego portalu to mam duze watpliwosci. Nie chce przejsc to co chce

        powiedziec - stadzna cenzura panuja w tej koszernej gazecie. Pajace!!! = GW
    • Gość: teea Re: Obchody trzeciej rocznicy zamachów na WTC IP: *.jugow.sdi.tpnet.pl 11.09.04, 19:55
      Większość ludzi na tej ZIEMI NIENAWIDZI ameryki.Nienawidzi GEORGA
      BUSHA.Nienawdzi KAPTALIZMU!!! Większość ludzi na tej ZIEMI PRAGNIE ŻEBY
      AMERYKA ,BUSCH,I KAPITALIZM ROZPŁYNĘŁY się z dymem jak wieżowce WORLD TREADE
      CENTER !!
    • Gość: Kubus A JA USPRAWIEDLIWIAM TERRORYZM IP: *.telia.com 11.09.04, 20:19
      Najpierw musi zniknac terroryzm panstwowy, eksploatacja krajow slabiej
      rozwinietych, narzucanie sila obcych wzorcow kulturowych. Nastepnie silniejsi
      musza nauczyc sie sluchac slabszych, bogatsi biedniejszych, wyniosli
      ponizonych. Dopoki popieramy Bushow i Putinow, dopoty jestesmy
      wspolodpowiedzialni za to, co sie dzieje. Sila militarna nie uda sie nikomu
      podporzadkowac zbuntowanych wobec niesprawiedliwosci. Trzeba wspolnie rozmawiac
      i wychodzic sobie naprzeciw, szukac rozwiazan zapewniajacych wszystkim stronom
      sprawiedliwe korzysci. Jak dlugo wielcy tego swiata pokladaja ufnosc w
      brutalnej sile, tak dlugo popieram i rozumiem terroryzm.
      • Gość: Heinz Re: A JA USPRAWIEDLIWIAM TERRORYZM IP: *.telia.com 11.09.04, 21:03
        Jak dlugo wielcy tego swiata pokladaja ufnosc w
        > brutalnej sile, tak dlugo popieram i rozumiem terroryzm.

        Do psychopaty :
        A terroryzm nie jest ufnoscia w brutalna sile ???
        • Gość: Indy Re: A JA USPRAWIEDLIWIAM TERRORYZM IP: *.wmgalicja.krakow.pl 11.09.04, 22:26
          nie, terroryzm jest ostatnia desperacka nadzieja slabszych w tej wojnie o
          ktorej wspomnial KUBUS
      • Gość: AL Re: A JA USPRAWIEDLIWIAM TERRORYZM IP: *.bchsia.telus.net 11.09.04, 21:13
        Kubus napisal: "Jak dlugo wielcy tego swiata pokladaja ufnosc w
        > brutalnej sile, tak dlugo popieram i rozumiem terroryzm. "

        Kubusiu,moze usprawiedliwiasz i popierasz ale nic,zero,nada ,g..no rozumiesz!!
        • Gość: Indy Re: A JA USPRAWIEDLIWIAM TERRORYZM IP: *.wmgalicja.krakow.pl 11.09.04, 22:27
          "czystym" kapitalizmem rzadzi prawo Darwina, silniejsi w koncu zjedza slabszych
          identycznie w polityce

          viva marks
      • Gość: bart SZWEDZKI DEBIL IP: *.NSW.netspace.net.au 12.09.04, 00:31
        ale to jest klasyczne w tym kraju gdzie wielu ludzi ma wyprane mozgi przez qrwy
        pokroju Myrdala, Schyman i calej tej lewackiej swoloczy. Poczekaj sqrwysynu,
        jak w Riket zaczna wybuchac bomby, to juz niedlugo.
    • Gość: BUSZMEN UNITED WE STAND! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 20:28
      • Gość: tom ja jakoś nie płacze za kapitalistami z W(T)C IP: 81.15.189.* 11.09.04, 20:35
        i wojskowymi z Pentagonu. Wszyscy w jakiś sposób mieli na rękach krew 4
        milionów Wietnamczyków i milionów innych nacji wymordowanych w bogatej historii
        imperializmu USA.
        • Gość: NEEO Re: ja jakoś nie płacze za kapitalistami z W(T)C IP: *.netis.net.pl 11.09.04, 20:46
          Sa rózne wały ale ty jestes wał do szescianu.......nawet nie to ny nyła obraza
          debili , do milion scianu....
        • Gość: Al Re: ja jakoś nie płacze za kapitalistami z W(T)C IP: *.bchsia.telus.net 11.09.04, 21:35
          Na pewno swiat inaczej wygladalby ,gdyby wszyscy o "pomyslunku" takim jak TOM
          znikneliby z kuli ziemskiej
        • Gość: Indy debilu IP: *.wmgalicja.krakow.pl 11.09.04, 22:12
          zrozum jedno debilu
          jak czlowiek dopcha sie do wladzy, zaczyna myslec "jaki ja jestem zaradny,
          milion ludzi mieszka w moim kraju, a akurat mi udalo sie dorwac do tych 50
          ludzi co decyduja o calym kraju...". potem ta pierdola zostaje
          prezydentem/premierem i mysli sobie "no pieknie.. nawet w srodowisku ludzi
          sukcesu i tak jestem lepszy niz oni - po prostu jestem czlowiekiem sukcesu". i
          co dalej? wszystkim "przywodcom" odpierdala, i lapie ich wielka duma! sa
          najwazniejsi na swieci! stany zjednoczone swoja polityka miedzyanardowa
          zasluguja na pelne potepienie! gdybym mogl sam rozstrzelalbym 50% rzadu
          amerykanskiego! ale zrozum debilu - przypadkowy cywil nie zasluguje na smierc
          za to co zrobi taka pierdola ktora opisalem. a ty mowisz tak - "polacy poparli
          wojne w iraku, to wszyscy powinni umrzec". ja jestem przeciwnikiem tej wojny (a
          wlasciwie amerykanskiej interwencji), a w mysleniu takich debili jak ty
          powinienem za nia odpowiedziec
        • Gość: anty za kapitalistami z W(T)C??? IP: *.dialup.mindspring.com 12.09.04, 13:34
          Trzeba naprawde miec klapki na oczach albo byc kompletnym ignorantem, zeby nie
          rozumiec, ze w tych biurach siedzieli glownie pracownicy - roznych szczebli, od
          dyrektorow do sprzataczek - a kapitalisci na ogol dogladali interesow z daleka.
    • Gość: Darek Boże chroń Amerykę... IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 11.09.04, 22:15
      Niech amerykanie nie poprzestaną na Iraku. To ścierwo trzeba zniszczyć. Plus
      Putina - najgorszego ze zbrodniarzy...
      • Gość: Indy Re: Boże chroń Amerykę... IP: *.wmgalicja.krakow.pl 11.09.04, 22:17
        Owszem, dyktature w Iraku nalezalo obalic. Ale robiąc to w celach humanitarnych
        a nie komercyjnych
    • Gość: ditran Za co to był odwet? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.04, 22:26
      Co musiła zrobić ameryka, żeby ponieść taka klęskę? Dlaczego nie mówi się o
      skutkach i powodach. Nie żałuje skurwysynów. Bardzo dobrze kapitalistycznym
      świniom. Popieram atak. Pa
      • Gość: Nie zapomnimy Kapitalistom? Tu gnoju! Ci ludzie po prostu byli w IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 11.09.04, 22:45
        pracy!!! A nie tak jak ty, zakichany maminsynku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: hahak nastepny bedzie Wroclaw i ty chooju!!!!!!!!!!!! IP: *.245.212.156.Dial1.Stamford1.Level3.net 11.09.04, 23:06
    • Gość: Sid Vicious Brawo Bin Laden! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.04, 22:29
      ja bym jeszcze lepiej zorganizował zamach na te parszywe świnie. Apartamenty
      tam były za 30 tysięcy dolców. Ty je mogłeś wynająć polaczku? - Nie. Skurwysyny
      trzecią wojnę światową wywołali.
      • Gość: . Re: Brawo Bin Laden! IP: *.newt1.ct.charter.com 12.09.04, 02:10
        Kup sobie turban albo lecz sie, poki nie jest za pozno.
    • Gość: Sid Vicious Dobrze świniom, kapitalistom IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.04, 22:32
      Mają za swoje. Nikt nikomu nie burzy wieżowców ot tak sobie. Kurwa banda
      zboczeńców. całe zło jest od nich. Wypiedolić tę amerykę w powietrze całą.
      • Gość: chala Nikt Warszawy w 39 tak sobie nie burzyl? IP: *.rdu.bellsouth.net 12.09.04, 00:22
        ty tepa (&*^&* swinio! uciekaj z ukradzionego miasta, bi go nie obronisz,
        szmato!
    • Gość: Amerykanin Dostalem e-mail od Allaha. "Hurys brakuje". Za IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 11.09.04, 22:35
      "pomniki" jak ta wsza sugeruje bijemy ich wspaniale. W ciagu trzech lat zginelo
      na calym swiecie okolo 140 tys. glownie islamistow z bronia w reku. Kolejno:
      Irak, Jemen, Afganistan, Indonezja, Pakistan, Kaszmir, Rosja, Algieria,
      nigeria, Izrael. Widac wyraznie coraz wiecej akcji przeciw terrorystom w
      krajach muzulmanskich przez rzady muzulmanskie. Wzrost w takim tempie oznacza,
      ze za dwa lata zostanie kilka procent terrorystow.
      • Gość: hahak Re: Dostalem e-mail od Allaha. "Hurys brakuje". Z IP: *.245.212.156.Dial1.Stamford1.Level3.net 11.09.04, 23:04
        ..nic nie szkodzi allah zastapi hurysy antyamerykanskimi qrwami z tego forum..:-
        )
        • Gość: meerkat Re: Dostalem e-mail od Allaha. "Hurys brakuje". Z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 07:35
          No, tych drugich, to juz na pewno NIE ZABRAKNIE! ;-)))))))))))))))))))))))))))))
      • run_level_zero Lewackie cioty i arabskie swinie 11.09.04, 23:06
        lewackie cioty i arabskie swinie do obowiazkowej kastracji i lobotomii. Mozecie
        sobie mlotki poskakac na tym przyglupim forum, przejsc sie przez centrum
        Torunia, czy innej wioski i to wszytko. Ameryka i tak poustawia sobie was jak
        owieczki. A jesli islamskie bydlo przezprowadzi sobie jeszcze jeden czy 2
        zamachy, dostana grzyba i w koncu zrozumieja jak malo znacza w historii tej
        planety. Amerykanie ostudzili zoltkow, ktorzy potrafili do jednej bitwy
        morskiej wyslac 1200 pilotow kamikadze. Jak wiec myslicie? Jak sie wkurw..ia,
        to nie poradza sobie z grupa szmatolglowych, wrzeszczacych jak prosiaki i
        wymachujacych starymi kalasznikowami. Te pastuchy nawet do piet nie dorastaja
        wyrafinowanej machinie wojennej dawnej Japonii. Mowie, pierd...ac pare atomow w
        pare tych ich zacofanych i swinskich miasteczek , poczynajac od cuchnacej
        Mekki. Opcjonalnie: Maroko, Syria, Iran, i moze na Indonezje. Wysterylizowac
        planete z tych uposledzonych pasozytow. Bush - jedyny zdrowo myslacy czlowiek.
        A dzieci arabusow, niech ida ze swoimi matkami w piach. Tylko im przysluge
        oddamy. Inaczej beda mialy przejeb..na przyszlosc. te brudne cioty to defekty
        ewolucji.
    • Gość: kerio Re: Obchody trzeciej rocznicy zamachów na WTC IP: *.bielsko.dialog.net.pl 12.09.04, 00:20
      dobrze dla ciebie, że wśród tych menadżerów nie było twego brata, syna czy też
      kogokolwiek z twojej rodziny, oni mieli w d... to czy przyszli do pracy do
      jakiegoś zasranego w twoim mniemaniu pomnika, czy też nie. Nie ma ustrojów
      idealnych, nigdy wszystkim nie będzie podobało się, jak się rządzi w danym
      kraju, na świecie. Faktem jest, iz na świecie powoli niektórym "odkręca się
      śrubka", atakują niewinnych ludzi, a nawet niewinne dzieci, które przychodzą
      się tylko uczyć do szkoły.Bez bez względu na to czy są terrorystami, czy
      jakimiś putinami, bushami nie mogą zrozumieć, iż nakręcaja w ten sposób jakąs
      spralę nienawiści. W ten sposób do niczego pozytywnego nigdy świat nie doszedł,
      zawsze to sie fatalnie skończyło. A ci faszyści z końca tego forum, to niech
      j... się w czoło, bo mi słów brakuje
      • Gość: neokonserwa Jak swiat swiatem lagodnoscia nikt nie zwyciezyl ! IP: *.cinci.rr.com 12.09.04, 00:56
        Na przestrzeni tysiecy lat ludzie mowili duzo o pokoju i milosci blizniego. Ale
        regula bez wyjatku w calej historii jest to ze cywilizacje i spoleczenstwa
        utrzymuja sie tylko dzieki sile militarnej pozwalajacej na obrone przed innymi,
        niszczenie przeciwnika i podboj. Spoleczenstwa ktore tracily te sile zanikaly
        bo zostawaly podbite przed inne spoleczenstwa. Jesli ktos zna inny przyklad
        albo przyklady to prosze je podac. Tak wiec przy calym mowieniu o pokoju
        swiatowym, na jakiej podstawie mozemy oczekiwac ze nagle natura ludzka zmienila
        sie.
        Mysle ze Ameryka zrozumiala to przy okazji 11 wrzesnia i eksperyment z "soft
        power" ktory trwal od zakonczenia wojny wietnamskiej zakonczyl sie. Teraz
        Ameryka bedzie raczej uzywala kija, a jest on dlugi i mocny, aby odpedzic sie
        od ujadaczy ktorzy beda szczezyli zeby zbyt blisko. I wszyscy powinni pamietac
        ze Ameryka ma sile na kazde rozwiazanie jesli potrzeba i bedzie jej uzywala.
        Byc moze kiedys natura ludzka odmieni sie i bedziemy zyli zgodnie w globalnej
        wiosce. Przyklad zjednoczenie Europy daje nam troche optymizmu. Niestety, poki
        co, w skali swiatowej kij musi byc w uzyciu.
        • Gość: hahak dlatego glosuj na Busha i bij terroryste islamiste IP: *.245.176.35.Dial1.Stamford1.Level3.net 12.09.04, 01:02
          • Gość: George Bush niektorym frajerom z IV Rzeszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 01:18
            odbija do lbow, czkawka propagandowe gowno
            odsylam do-
            www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=Sections&op=viewarticle&artid=21
    • Gość: Orlando Re: Kiedy zaczniemy obchodzic rocznice Srebrenicy? IP: *.ri.ri.cox.net 12.09.04, 01:52
      Najwyzszy czas aby przestac sie rozczulac nad 11 wrzesnia. 3 tysiace ofiar ?
      Tylu Warszawiakow umieralo codziennie w czasie Powstania 1944. Dlaczego
      zapomniano o tysiacach Muzulmanow wymordowanych w Srebrenicy w "cywilizowanej"
      Europie, 40 lat po II Wojnie Swiatowej ? Niestety nie bylo tam ekip
      telewizyjnych a Bosnia to nie Nowy Jork!
      • Gość: neokonserwa Ameryka ocalila bosniackich muzulmanow... IP: *.cinci.rr.com 12.09.04, 02:09
        .... a podziekowanie od muzulmanow przyszlo 11 wrzesnia 2001
    • Gość: JP Bush i jego rzad zabil wlasnych obywateli !!!!!!!! IP: *.bbtec.net 12.09.04, 02:24
      Wczoraj w telewizji japonskiej pokazano program dokumentalny w ktorym wrecz
      udowodniono ze to rzad amerykanski wszystko zaplanowal. Jest tego za wiele aby
      tutaj pisac, ale zawsze wierzylem ze to Bush i jego ludzie poswiecili wlasnych
      obywateli dla wlasnego biznesu. Japonia ktora jest wiernym sojusznikiem US nie
      waha sie w pokazywaniu materialow, z dochodzenia prowadzonego na prosbe rodzin
      tych, ktorzy zgineli w WTC ( Fuji Bank ). Ludzie jesli Bush znowu wygra to
      bedzie niezle zamieszanie na Swiecie, a moze nawet WWIII. Program ktory wczoraj
      ogladalem wstrzasnal mna do glebi i wiem ze nigdy nie bedzie to pokazane w US
      ze wzgledu na cenzure i kierownictwo krajem przez CIA, FBI itp. Nawet moi
      znajomi amerykanie tutaj powiedzieli, ze jak staniesz objema stopami w Stanach
      to Twoja wolnosc sie konczy, dlatego wielu znich nie chce tam juz wracac. Wiem,
      ze nadal znajda sie tacy ktorzy beda probowac mi tu wcisnac ze to JTV zrobila
      specjalnie aby zniweczyc Busha. Jesli ktos nie zna japonczykow, to lepiej niech
      nie komentuje tego co tutaj napisalem. Japonia nie jest doskonala, ale pod tym
      wzgledem jest bardzo dobra. Powiem tylko tyle na koniec. Nikt nie zginal w
      pentagonie, w ktory uderzyl...GLOBAL HAWK,czyli zdalnosterowany bezosobowy
      samolot, a nie (AmericanAirlines)lot AA77, ten zostal zestrzelony. Samolot w
      Pitsburgu tez zostal zestrzelony. Zrobiono wszystko tak, aby wygladalo, ze AA77
      uderzyl. Wywiady z pilotami udowadnily, ze nawet najlepszy pilot nie moglby tak
      nisko zejsc i uderzyc akurat w budynek bez naruszenia innych po drodze. Wg.
      pokazanych zdjec, wszystko dookola bylo zielone i piekne. Strazacy ktorzy
      pierwsi tam dotarli powiedzieli ze nie bylo w srodku zadnych cial, nawet
      spalonych zwlok, wiecej, silnik jaki znaleziono byl wielkosci kola
      samochodowego. Szkoda tutaj pisac, bo i tak nieczego nie udowodnie, ale jedno
      wiem, to Bush i jego ludzie poswiecili zycie tysiecy ludzi, dla wlsnaego
      interesu. Wojna to najwiekszy interes dla Stanow Zjednoczonych i jej gospodarki.
      Jeszcze jedno, zrobiono probe z telefonami komorkowymi. Juz na 1300m nie
      dzialaja, a my mowimy o 10,000 skad niby ofiary mialy dzwonic do rodzin. Tylko
      telefon pokladowy mozna uzywac. Glos "tatusia" ktory dzwoni i mowi ze zostali
      porwani mozna zrobic doskonale taki sam. Wczoraj to udowodniono. Ci ktorzy
      dzwonili to nie "porwani"(?) a ....ludzie Busha.

      Polacy wg. sondazy popieraja Busha, a reszta swiata Kerriego!!!Hmmm....czy
      zawsze musimy na opak, czy to Nasz Polski slizgajacy sie w pupcie Busiczka
      sfingowal. Panie Kwach powiniene Pan ogladnac ten program. Tam sam czyste
      dowody. Caly swiat powinien zobaczyc ten program.

      Pozdrawiam
      • Gość: neokonserwa A filmy o Godzilli ogladales? .... IP: *.cinci.rr.com 12.09.04, 02:46
        Gość portalu: JP napisał(a):

        > Wczoraj w telewizji japonskiej pokazano program dokumentalny w ktorym wrecz
        > udowodniono ze to rzad amerykanski wszystko zaplanowal.....
        ---------
        ...taz japonskie. Oni zawsze mieli "potworna" fantazje
      • Gość: . Re: Bush i jego rzad zabil wlasnych obywateli !!! IP: *.newt1.ct.charter.com 12.09.04, 02:58
        Gość portalu: JP napisał(a):
        > Polacy wg. sondazy popieraja Busha, a reszta swiata Kerriego!!!Hmmm....

        Na szczescie glosowac beda Amerykanie a nie reszta swiata i nie wyglada zeby
        Kerry wygral. GODZILA!
        • Gość: Gieniek USA to moj kraj, Bush to moj prezdent. Swiat won!! IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 12.09.04, 05:31
        • Gość: jp Re: Bush i jego rzad zabil wlasnych obywateli !!! IP: *.bbtec.net 12.09.04, 11:50
          Zgadza sie Japonczycy maja fantazje. Musieliby byc jednak nienormalni
          fantazjowac w tym temacie znajac opinie publiczna i rodziny ktorych najblizsi
          zostali zabici przez Busha. Zgodze sie z jednym. Tak, to amerykanie, anie kto
          inny beda wybierac prezydenta niezaleznie od tego kto kogo popiera i gdzie, ale
          wlasnie obywatele wolnego kraju kierowanego przez CIA go wybiora.

          Pozdrowionka
    • Gość: . I poczatek konca islamo-faszyzmu IP: *.newt1.ct.charter.com 12.09.04, 03:00
      • august2 PRAWDA O WOJNIE W IRAKU.. 12.09.04, 03:35
        Pewna pani w maglu powiedziala mi
        W wielkiej tajemnicy przyczyne wojny w Iraku..
        To wcale nie bylo WMD, ropa naftowa lub zmiana rezimu..
        To bylo (wczesniej rozejrzala sie na boki) uzyskanie dostepu
        Do starozytnych sekretow ukrytych w Irackim Muzeum Narodowym..
        Amerykanie chcieli wykrasc znajdujace sie tam dokumenty w ktorych
        Sa zapisane formuly, ktore umozliwia nowe zrodla energii, dlugowiecznosc,
        Poruszanie sie w przestrzeni szybciej od swiatla, korekte DNA, podroz w
        czasie...
        To mi wlasnie powiedziala ta pani...KTOREJ MOZNA WIERZYC
        i przykazala nikomu nie powtarzac.
        Tak wiec mozecie to przeczytac ale nie przekazujcie dalej.. pamietajcie..
        • Gość: marley Re: PRAWDA O WOJNIE W IRAKU.. IP: *.proxy.aol.com 12.09.04, 05:22


          Co ma ta wojna wspolnego, z walka z terroryzmem?
          • Gość: Gieniek Nie odrozniasz opinii od faktow to sie nie dowiesz IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 12.09.04, 05:33
            • Gość: marley Re: Nie odrozniasz opinii od faktow to sie nie do IP: *.proxy.aol.com 13.09.04, 02:59


              Jakie fakty masz na mysli?
    • Gość: dziki Re: Obchody trzeciej rocznicy zamachów na WTC IP: *.dyn.optonline.net 12.09.04, 06:15
      Gość portalu: neokonserwa napisał(a):

      > Na przestrzeni tysiecy lat ludzie mowili duzo o pokoju i milosci blizniego.
      Ale
      >
      > regula bez wyjatku w calej historii jest to ze cywilizacje i spoleczenstwa
      > utrzymuja sie tylko dzieki sile militarnej pozwalajacej na obrone przed
      innymi,
      >
      > niszczenie przeciwnika i podboj. Spoleczenstwa ktore tracily te sile zanikaly
      > bo zostawaly podbite przed inne spoleczenstwa. Jesli ktos zna inny przyklad
      > albo przyklady to prosze je podac. Tak wiec przy calym mowieniu o pokoju
      > swiatowym, na jakiej podstawie mozemy oczekiwac ze nagle natura ludzka
      zmienila
      >
      > sie.
      > Mysle ze Ameryka zrozumiala to przy okazji 11 wrzesnia i eksperyment z "soft
      > power" ktory trwal od zakonczenia wojny wietnamskiej zakonczyl sie. Teraz
      > Ameryka bedzie raczej uzywala kija, a jest on dlugi i mocny, aby odpedzic sie
      > od ujadaczy ktorzy beda szczezyli zeby zbyt blisko. I wszyscy powinni
      pamietac
      > ze Ameryka ma sile na kazde rozwiazanie jesli potrzeba i bedzie jej uzywala.
      > Byc moze kiedys natura ludzka odmieni sie i bedziemy zyli zgodnie w globalnej
      > wiosce. Przyklad zjednoczenie Europy daje nam troche optymizmu. Niestety,
      poki
      > co, w skali swiatowej kij musi byc w uzyciu.

      To jest oczywiste.

      A wy tam polaczki mozecie sobie podyskutowac przy piwku i nie tylko,
      wasz glos liczy sie tyle co srajacego w puszczy.

      • Gość: meerkat POLACZKI NAWET NIE WIEDZA O SMIERCI POLAKOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.04, 07:34
        WY DEBILNE PADALCE!!!

        WTC nie bylo "symbolem" nieczego, a juz zwlaszcza nie "siedliskiem
        kapitalistow"!

        BYl to po prostu wielki KOMPLKES BIUROWY, w ktorym przestrzen wynajmowaly
        dziesiatki firm amerykanskich i zagranicznych.

        W atakach z 9/11 zgineli AMERYKANIE, ANGLICY, BELGOWIE, FRANCUZI, HINDUSI,
        HOLENDRZY, JAPONCZYCY, KANADYJCZYCY, NIEMCY, POLACY, SZWAJCARZY, itd.

        Cieszcie sie ze przynajmniej wam nikt nie chce zniszczyc symbolu architektury
        socjalistycznego baroku- PALACU KULTURY- ktory poraza swym pieknem kazdego
        cudzoziemca wychodzacego z Marriota czy z Dworca Centralnego.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka