Dodaj do ulubionych

Helga Hirsch o swojej inicjatywie

    • Gość: mee... NIEMIEC ZACZOL SIE BAC... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 14.09.04, 02:48
      ...poczekaj troche jeszcze polaku...a niemiec zacznie cie klepac po
      plecach...my kamraci...bedzie ci szeptac do ucha unizony niemiec...niezla
      ustawe sejm uchwalil-glosami wszystkich az dziwota-zapewne zaczna sie
      podchody, znajac scene polityczna polska...oby tylko magister ...do tej ustawy
      sie podporzadkowal...nie mowie o cimoszewiczu...bo to nastepna przeszkoda...do
      polskosci...te sprawy zagraniczne
    • Gość: scyzoryk... Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.bchsia.telus.net 14.09.04, 02:59
      sam sie otwiera w kieszeni kiedy czyta sie na okraglo te gudlajowa prowokacje
      dazaca do sklocenia Polakow z Niemcami.
      Ludzie otworzcie szeroko oczy,przeciez to jest zamierzony plan powstaly po
      niudanych roszczeniach zydowskich do Polski o zwrot mienia
      Niech te pluskwiaki uswiadomia sobie, ze NIE POLSKA ROZPETALA WOJNE .
      ODCZEPCIE SIE OD POLSKI KRWIOPIJCY !!!










    • Gość: pavel Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.195.popsite.net 14.09.04, 04:47
      Pustoslowie, ta deklaracja nie ma zadnego znaczenia. Pruskie Powiernictwo i
      Zwiazek Wypedzonych dalej beda domagac sie "swego", chociaz im sie prawnie nic
      nie nalezy, nie mowiac juz o kwestiach prawdy historycznej i moralnosci.
      • Gość: ur Trzeba jednak Niemcow zrozumiec... IP: *.28.221.203.acc11-dryb-mel.comindico.com.au 14.09.04, 05:26
        Miala byc 'Wielka Germania', mieli byc nadludzmi... a sa tylko ciagle zwyklymi
        Niemcami i to w 'przestrzeni zyciowej' mniejszej niz przed cala wojenna
        awantura, ktora wywolali. Nie mozna im sie dziwic, ze czuja sie skrzywdzeni i
        oszukani przez 'los'.Zwalili by wine na Hitlera, ale w obecnych Niemczech nie
        wolno nawet wymawiac jego imienia pod kara grzywny i wiezienia.Co maja wiec
        robic ci ' biedni i oszukani' ludzie ? Musza sie przeciez jakos rozladowac
        psychicznie.
        • Gość: lora4 Re: Trzeba jednak Niemcow zrozumiec... IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.04, 06:16
          Gość portalu: ur napisał(a):

          > Miala byc 'Wielka Germania', mieli byc nadludzmi... a sa tylko ciagle zwyklymi
          >
          > Niemcami i to w 'przestrzeni zyciowej' mniejszej niz przed cala wojenna
          > awantura, ktora wywolali. Nie mozna im sie dziwic, ze czuja sie skrzywdzeni i
          > oszukani przez 'los'.Zwalili by wine na Hitlera, ale w obecnych Niemczech nie
          > wolno nawet wymawiac jego imienia pod kara grzywny i wiezienia.Co maja wiec
          > robic ci ' biedni i oszukani' ludzie ? Musza sie przeciez jakos rozladowac
          > psychicznie.

          Standardowy zestaw przesadow wynikajacy z braku wiedzy prezentujesz. Raczej
          niereformowalny, bo mocno uproszczony i da sie wypowiedziec (a nawet napisac) po
          wypiciu duzej ilosci wodki.
          1. W Niemczech zakazane jest propagowanie ideologii nazistowskiej, lacznie z
          przynaleznymi jej symbolami. To, co urowi sie tak nie podoba narzucili Niemcom
          Amerykanie po IIWS i jestem bardziej niz pewny, ze ur poparlby to wtedy bez
          namyslu (do namyslu trzeba umyslu).
          2. Ani biedni, ani oszukani, bo wiedza doskonale, za wyszli z tamtej awantury w
          porownaniu z innymi znakomicie.

          Ale ur woli piprzyc glupoty zamiast patrzec i sie uczyc.
          • Gość: ur Re: Trzeba jednak Niemcow zrozumiec... IP: *.13.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 14.09.04, 08:03
            Ja, ja... WSZYSTKIEMU WINNI CI WSTRETNI AMERYKANIE !! Amerykanie zakazali w
            1945 r.mowic Niemcom HEIL HITLER !! i posluszni Niemcy nie mowia tych brzydkich
            wyrazow do dzisiejszego dnia - ORDNUNG MUST SEIN !!! Zgadzam sie z toba, ze
            NIEMCOM tym razem sie jeszcze udalo, bo za to, co zrobili w tej ostatniej
            wojnie, dawno ich Ziemia NIE POWINNA NOSIC.Teraz Niemcy znowu udaja niewinne i
            pracowite baranki,ale za jakis czas znowu zaczna podskakiwac. Tak juz bylo w
            historii, a historia lubi sie powtarzac, a NIEMCY POWTARZAC TE SAME BLEDY ,
            KTORE KIEDYS JUZ POPELNILI.
            • Gość: Super DJ Heniu Polacy zostali wypędzeni z Czech i Moraw IP: 212.182.97.* 14.09.04, 08:09
              Polacy zostali wypędzeni z Czech i Moraw bo te kraje były częścią Królestwa
              Polskeigo za Bolesława Chrobrego. Węgrzy zostali wypędzeni z Wiednia - za króla
              Macieja Korwina nie Mikke byli panami Wiednia.
          • Gość: a Re: Trzeba jednak Niemcow zrozumiec... IP: *.ifm.uni-kiel.de 14.09.04, 11:54
            ty pacholku, ucz sie dalej polskiego ale zamilcz, bos nie swoj.
    • Gość: niewszystek Nie wszyscy Niemcy to naziści ... IP: 195.117.171.* 14.09.04, 06:26
      ... nie wszyscy Polacy to antysemici i głupcy, nie wszyscy Żydzi to syjoniści i
      krwiopijcy, nie wszyscy muzułmanie to terroryści ...
      • Gość: Ziuta Ale większość? :-))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:22
      • Gość: Tomek Re: Nie wszyscy Niemcy to naziści ... IP: *.uni.wroc.pl 14.09.04, 13:31
        To prawda. W każdym narodzie/populacji znajdą się jakieś zdegenerowane osobniki
        i są też ludzie przyzwoici. Ciekawe tylko, jaka jest większość w przypadku
        narodu, który sam wybrał i stworzył najbardziej bestialski system w dziejach
        ludzkości.
    • Gość: rrr Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: 194.203.128.* 14.09.04, 07:14
      Ciagle sie zastanawiam, dlaczego wypedzeni nie chca odszkodowan od Rosji za
      czesc Prus Wschodnich? Nikt ich stamtad nie wypedzal?
      • Gość: ur Dlaczego ?!... IP: *.13.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 14.09.04, 08:12
        Bo sie ich ciagle boja i udaja, ze nic sie nie stalo, ze historia zaczela sie
        wczoraj, no... moze przedwczoraj.
        • Gość: Lech Przyjdzie pora i na Iwana-a na razie się go boją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:28
          Z radzieckiej część Prus Rosja nie wysiedlała Niemców. Nimecy zostali tam w
          ciągu kilku lat zeksterminowani.
          Część z nich zagłodzono a cześć wyniszczono niewolniczą pracą.
          Setki tysiecy ludzi spotkał taki los.
          Znane są liczne przypadki kanibalizmu wśród Niemców pozostawionych samym sobie
          w tej części Prus.
          Ale dzisiejsi Niemcy nie mają odwagi upomnieć się u Rosji o swoich rodaków
          zmęczonych w Obwodzie Kaliningradzkim.
          Na razie Niemcy biorą się za Czechy, Polskę.
          Ale przyjdzie kolej i na Rosję.
          Poczekajcie. Tylko Niemcy umocnią swoją pozycję w Europie.
          Na każdego pryjdzie kolej.
          Duch w narodzie nie ginie...
    • Gość: MONA Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.localnet / *.alushiptechnology.com 14.09.04, 07:52
      Mam uprzejme pytanie czy Niemcy podpisały z nami traktat pokojowy po
      zakończeniu II wojny światowej. Proszę zorjetowanych o odpowiedz.
      • Gość: Bankier Kiedy bilans? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 08:15
        Skoro potomkowie faszystów mają czelność domagać się odszkodowań, żądam
        uczciwego bilansu.
        Na początek policzmy ile miliardów kosztowały szkody wyrządzone przez Niemców w
        Polsce w latach 1939-1945.
        Następnie dodajmy odszkodowania za zabite i torturowane osoby.
        Odejmijmy od tego wartość majątków pozostawionych przez Niemców w Polsce wraz z
        ziemią.
        Zostanie pewnie jakieś kilkaset miliardów euro do oddania przez Niemców.
        Niech nasz rząd tym się zajmie, a nie łupieniem ludzi podatkami w celu zyskania
        paru złotych.
        • Gość: ur JA NIE MAM PEWNOSCI.... IP: *.13.220.203.acc09-dryb-mel.comindico.com.au 14.09.04, 08:31
          co do polskosci tego rzadu w Polsce, a jezeli juz sklada sie on z Polakow, to z
          takich ,dla ktorch wlasny, prywatny tylek jest wazniejszy od Polski . Tak tez
          juz w historii Polski kiedys bywalo.
          • Gość: taki sobie Re: JA NIE MAM PEWNOSCI.... IP: *.arcor-ip.net 14.09.04, 08:37
            kiedys?..... zawsze moj Drogi, zawsze!!!!
      • Gość: Ziuta Jest RFN- jak bedą Niemcy czyli Rzesza to podpiszą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:44
        Niemcy jako państwo czyli Rzesza Niemiecka na razie nie istnieją.
        Po wchłonięciu NRD Republika Federalna Niemiec nie zmieniła nazwy na "Niemcy".
        Można domniemać, że władze i obywatele RFN czekają z ogłoszeniem IV Rzeszy
        Niemieckicej do czasu przyłączenia do niej pozostałych ziem III Rzeszy
        utraconych w 1945 decyzją zwycięskich wielkich mocartw po bezwarunkowej
        kapitulacji tejże III Rzeszy (ogłoszonej przez Adolfa Hitlera po zwycięskich
        wyborach palrlamentarnych i utworzeniu rządu nazistowskiego).
        I o to wszystko toczy się międzynarodowa gra RFN.
        Krok po kroku do spełnienia odwiecznych pragnień narodu niemieckiego.
        Oni zrezygnują ze spokoju, demokracji, dobrobytu aby spełnić to przekazane
        przez przodoków posłanie.
        • Gość: JAREK Re: Jest RFN- jak bedą Niemcy czyli Rzesza to pod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 18:31
          Nie chce mi sie wprawdzie brac udzialu w tej durnowatej, bo prowadzonej przez
          laikow, dyskusji, ale gwoli scislosci: BRD czyli RFN, Bundesrepublik
          Deutschland czyli Republika Federalna Niemiec, a nie Deutsche Bundesrepublik
          czyli Republika Federalna Niemiec. Warto o tym wiedziec. Ot taka ciekawostka.

          Jarek
          • Gość: JAREK Re: Jest RFN- jak bedą Niemcy czyli Rzesza to pod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 18:34
            No i siedzi w glowie: BRD czyli Bundesrepublik Deutschland czyli RFN czyli
            REPUBLIKA FEDERALNA NIEMCY.

            JAREK
    • Gość: AK Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: 212.14.47.* 14.09.04, 08:24
      Pozbawili nas w czasie wojny jakichkolwiek praw , trktowali jab bydło .
      zakazane były pod groźbą wywozu do obozu :polskie radio , prasa ,nośniki
      kultury ,polska szkoła .Stosowana była odpowiedzialność zbiorowa za
      nieposluszeństwo , masowe egzekucje , palenie wsi , publiczne
      wieszanie "polskich terrorystów - polnische bandite".Wyburzenie Warszawy po
      upadku powstania.W 1939 bombardoanie i ostrzeliwanie z broni pokładowej kolumn
      uciekinierów ludności cywilnej.Niemieckich wysiedlonych w 1945 nikt nie
      ostrzeliwał.I teraz mają czelność domagać się zadośćuczynienia.A gdzie głos
      świętych ojców Polskiego kościoła katolickiego pełen oburzenia jak w sprawie
      propozycji przedstawienia kalendarza wycofania polskich wojsk z Iraku.
      • Gość: A Polski Parlament slusznie postapil! IP: 61.69.2.* 14.09.04, 08:50
        Wydaje sie, ze niektorzy Niemcy wreszcie rozumieja, ze nie nalezy do dobrego
        sasiedztwa zwyczaj napuszczania na Polakow ich wlasnych niemieckich szowinistow
        dla uzyskania poparcia przy urnach wyborczych dla partii, ktora z tego w danej
        chwili korzysta. To Niemcow (tych rzekomo oswieconych) nic nie kosztuje:
        podtrzymuje sie stan "podgoraczkowy" wsrod roznych ziomkow i innych bo rzekomo
        nie mozna w obecnym stanie prawnym Niemiec kwestii roszczen niemieckich
        rozwiazac ostatecznie. Na kogo oddaliby glosy ziomkowie i ich sympatycy, gdy
        kazdy glos sie liczy? Niemcy musza zrozumiec, ze taka polityka (robienia komus
        pod drzwiami) nie jest przyjemna i moze argumenty odszkodowan wojennych i
        jasnego ich bilansu (z duza strata dla Niemiec, nie tylko materialna) przemowia
        do nich w sposob zrozumialy. Moze rzeczywiscie nalezaloby podpisac traktat
        pokojowy z Niemcami a nie jakies tam porozumienia, ktore, jak widac, sa raczej
        nieporozumieniami?
        Pozdrowienia,
        A
    • Gość: Mirek Jacy ci Niemcy dobrzy! IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 14.09.04, 08:40
      Aż 70 osób się podpisało. Cudownie. Jaki to porządny naród... A jak wymordują
      to zawsze potem posprzatają.
      • Gość: taki sobie czegos tu nie rozumie IP: *.arcor-ip.net 14.09.04, 08:49
        100% Polakow uwaza ze roszczenia "Powiernictwa" sa bezprawne. 75% Niemcow uwaza
        je za glupie. Wiec o co chodzi? Pozwolcie "im" sie w Strasburgu osmieszyc i
        bedzie po zabawie.Albo...
        • Gość: Taki_sobie_rozumek Re: czegos tu nie rozumie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:55
          Ciekawe jak "taki sobie" rozumek policzył te 75%?(Równie dobrze można napisać 95%)
          Pozwólcie "im" wejść do Strasburga, oni tam już znajdą "swojego" sędziego.
          Napewno, strassburscy sędziowie łatwiej zrozumią argumenty Niemców niż Polaków.
          Bo bliższa koszula ciału.
          Należy niedopuścić do uzyskania przez Niemców, choćby jedynego precedensu.
          I tu muszę pochwalić Sejm po raz pierwszy od czasu jego ukształtowania, że
          stanął na wysokosci zadania.
          Nie zrozumiał tego Donald Tusk, który chciał tą uchwałę rozmydlić i zniweczyć.
    • Gość: iti Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.p.lodz.pl 14.09.04, 08:52
      A gdzi niemiecki rząd ? Dopiero jego deklaracje mają jakąś wartość..
      A on dwuznacznie milczy.
    • Gość: darur Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: 213.25.168.* 14.09.04, 08:54
      Jest oczywiste, że rezygnacja Polski z reparacji wolennych nie była suwerenną
      jej decyzją, a jedynie wykonaniem plany politycznego ZSRR, między innymi ,w
      związku z powstaniem NRD.Wydaje się, że po rozpadzie "bloku wschodniego",
      połączeniu Niemiec i uzyskaniu pełnej niepodległości przez kraje zależne od
      ZSRR sprawa reparacji wojennych (mimo zawartych traktatów)i pełnego uznania
      nowych granic w Europie (zmiana konstytucji Niemieckiej)jest nadal otwarta i
      wymaga dalszych działań. Trudno jest zgodzić się z argumentem, iż uzyskanie
      przez Polskę ziem zachodnich może stanowić swoistą zapłatę za szkody wojenne.
      Przecież Polska w wyniku II wojny światowej (przypomnę, że rozpętanej przez
      Niemcy, bo ten fakt jakby gdzieś umykał )straciła więcej ziem niż odzyskała.
      Dodatkowo trzeba pamiętać, że Polska wyrokiem Trybunału w Strasburgu została
      zobowiązana do uregulowania sprawy wypłat oddzkodowań za utracone majątki
      obywateli polskich na wschodzie, zatem dziwi fakt, że Niemcy nie mają takiego
      samego obowiązku wobec swoich obywateli.
      • danek4 Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie 14.09.04, 09:10
        Gość portalu: darur napisał(a):

        > Jest oczywiste, że rezygnacja Polski z reparacji wolennych nie była suwerenną
        > jej decyzją, a jedynie wykonaniem plany politycznego ZSRR, między innymi ,w
        > związku z powstaniem NRD.Wydaje się, że po rozpadzie "bloku wschodniego",
        > połączeniu Niemiec i uzyskaniu pełnej niepodległości przez kraje zależne od
        > ZSRR sprawa reparacji wojennych (mimo zawartych traktatów)i pełnego uznania
        > nowych granic w Europie (zmiana konstytucji Niemieckiej)jest nadal otwarta i
        > wymaga dalszych działań. Trudno jest zgodzić się z argumentem, iż uzyskanie
        > przez Polskę ziem zachodnich może stanowić swoistą zapłatę za szkody wojenne.
        > Przecież Polska w wyniku II wojny światowej (przypomnę, że rozpętanej przez
        > Niemcy, bo ten fakt jakby gdzieś umykał )straciła więcej ziem niż odzyskała.
        > Dodatkowo trzeba pamiętać, że Polska wyrokiem Trybunału w Strasburgu została
        > zobowiązana do uregulowania sprawy wypłat oddzkodowań za utracone majątki
        > obywateli polskich na wschodzie, zatem dziwi fakt, że Niemcy nie mają takiego
        > samego obowiązku wobec swoich obywateli.
        >

        darur
        rozsądnie napisałeś
        ale oprócz pytania na końcu postu cóż wynika z twojej wypowiedzi?
        kiedyś czytałam w jednej książce, że dawno temu pewne plemiona, zdaje się, że
        ich wtedy było 12, miały takie prawo, że po 50 latach wszelkie roszczenia
        majątkowe ulegały anulowaniu i potem od początku liczyły się następne
        piećdziesiątki
        metoda jednak się nie sprawdziła
        ludzie zaczęli kombinować na różne sposoby jak zbliżał się czas upływu kolejnej
        piećdziesiątki aby jednak nie ponieść strat majątków już nabytych i nie zwracać
        woności tym, którzy sami siebie oddawali w niewolę jak już nie mieli majątku
        innego oprócz pracy swoich rąk
        może tak było, a może to była bajka, bo potem to się pokłócili na amen i 11 z
        tych plemion postanowiła swego dochodzić na własną rękę
        no i tak mamy do dziś, tylko jakoś plemion więcej i "wyrównywanie" majątków
        przebiega w innych granicach czasowych
      • Gość: pk A myslałem, że wszystkie głąby siedzą w sejmie... IP: *.bdo.pl 14.09.04, 09:12
        Okazuje się, że jest ich znacznie więcej.
        Kilka uwag:
        1. Pruskie powiernictwo to nie jest niemiecki rząd.
        2. Stanowisko rządu niemieckiego zostało przedtsawione 1 sierpnia przez
        Kanclerza w Warszawie.
        3. Czym odpowiada Polski Sejm?
      • Gość: pk I jeszcze kilka spraw IP: *.bdo.pl 14.09.04, 09:25
        Niektorzy z autorów wypowiedzi powyżej, chyba jescze nie wyleczyli się z
        choroby socjalistycznej, a do tego w przedziwnej polskiej odmianie:
        1. Własność prywatna nic dla nich nie znaczy, liczy się jakiś "Polski interes
        narodowy" (a co to takiego?),
        2. Ludzie, którzy domagają się rekompensat za utracone w Polsce mienie, keidys
        to mienie kupili, czyli legalnie nabyli do niego prawo (to do tych wszystich,
        którzy nie rozumieją czego wyrzekli się sygnatariusze listu)
        3. I jeszcze jedno, o czym chyba moi przedmówcy nie wiedzą, lub udają, że nie
        wiedzą: znakomita większość nazistów z czasów II wojny światowej już nie żyje,
        w dzisiejszych Niemczech żyją ich dzieci i wnuki.
        4. Wasze wypowiedzi w rewanżystycznym tonie są tak samo śmieszne jak
        następujące zdanie: Rząd Izraela powiniem wystąpić do rządu polskiego o
        odszkodowanie za Jedwabne(i wiele innych...).
        • Gość: koszerne_myślenie Re: NIEMIEC SWOJE, A ŻYD SWOJE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:58
    • Gość: Marek Re:Warto przeczytać wspomnienia W.Schellenberga - IP: *.olkusz.sdi.tpnet.pl 14.09.04, 09:16
      tam aż roi się od wzmianek o "gestach dobrej woli" jakie czynnił Himmler o on
      sam (Schellenberg) wobec świata.Oczywiście już pod koniec wojny.Można dojść do
      wniosku że to ulubiony zwrot słowny ludu niemieckiego. Byłoby nawet śmieszne
      gdyby nie było takie tragiczne. Fajne - kat czyni gest dobrej woli i zapomni o
      despektach jakie mu czyniła ofiara!
    • Gość: maciej g. Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 09:17
      Niemcy powinni wreszcie zrozumiec ze Polska i Polacy nic im nie sa winni i
      nigdy nic nie maja prawa od nas rzadac, Oni doprowadzili do wybuchu wojny, oni
      ja przegrali i to oni mordowali Polaków. A dzis powinni byc raczej wdzięczni ze
      mimo tak wielu okropnosci jakich sie dopuścili maja szanse zyc, istnieć i mieć
      własne państwo. Powiedzmy im wreszcie raz i do konca co o nich myslimy i jak
      plugawym sa narodem, znam wielu, bardzo wielu Niemców i moge jedynie powiedzieć
      iż bardziej tępego i głupiego narodu nie spotkalem. Slowa ktore napisałem nie
      maja na celu obrazic naszych sasiadow lecz nazwać rzecz po imieniu. Przestańmy
      sie wreszcie z nimi certolić, wyrażajmy bez ogrodek własne mysli i mowmy im
      prosto w oczy co myslimy
      • danek4 Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie 14.09.04, 09:28
        Gość portalu: maciej g. napisał(a):

        > Slowa ktore napisałem nie
        > maja na celu obrazic naszych sasiadow lecz nazwać rzecz po imieniu.
        Przestańmy
        > sie wreszcie z nimi certolić, wyrażajmy bez ogrodek własne mysli i mowmy im
        > prosto w oczy co myslimy

        a po jakiemu im powiesz prosto w oczy co myślisz i ilu z nich?
        eh, te emocje młodolatów
        pisze Niemcy a zna ich...ilu znasz?
        gdzie poznałeś?
        przy kuflu piwa?
        a może na filmie "Janek w rudym na 102"?
        na razie to prosto w oczy bije twoja niemoc
        • Gość: pablo Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.jgora.dialog.net.pl 14.09.04, 10:23
          o autorytecie! ty z pewnoscia znasz wielu Niemcow. i wszyscy sa porzadni. w ich
          rodzinie nikt nie byl nazista wszyscy ukrywali Zydow a polowa brala udzial w
          spisku i zamachu 15 lipca. a znasz kilku przecietnych Niemcow, nie
          intelektualistow i ich zdanie na ten temat? ja akurat tak - spojrz na IP
      • Gość: pk do Macieja G. IP: *.bdo.pl 14.09.04, 09:30
        No to masz przyjacielu zupełnie inne doświadczenia ode mnie. Ja znam wielu,
        bardzo wielu Polaków, i mogę powiedzieć że bardziej tępego.....
    • Gość: Gospodarz Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.sk5.am.poznan.pl 14.09.04, 09:19
      Ostatnie zdanie z wywiadu Pani Hirsch jest ważne,należy podjąć z Niemcami
      wielką i poważną dyskusję,prowadzącą do wzajemnego zrozumienia.Przecież ktoś
      powiedział "zrozumieć to znaczy wybaczyć".
      • danek4 Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie 14.09.04, 09:33
        Gość portalu: Gospodarz napisał(a):

        > Ostatnie zdanie z wywiadu Pani Hirsch jest ważne,należy podjąć z Niemcami
        > wielką i poważną dyskusję,prowadzącą do wzajemnego zrozumienia.Przecież ktoś
        > powiedział "zrozumieć to znaczy wybaczyć".

        Gospodarzu
        nie upraszczaj
        zrozumieć, to dłuuugi proces
        nie każdemu życia na to starcza
        ale jak się rozmawia to w tym czasie się nie strzela
        te dwie czynności wzajemnie się wykluczają z powodu naszego zwykłego
        ograniczenia możliwości ludzkiego ciała i percepcji uwagi
    • Gość: sysconfig Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.fzk.de / *.fzk.de 14.09.04, 09:56
      Intelektualisci intelektualistami, to nic nie zmienia! Nalezy takie sprawy
      regulowac prawnie, a nie pustymi deklaracjami
      • danek4 Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie 14.09.04, 09:59
        Gość portalu: sysconfig napisał(a):

        > Intelektualisci intelektualistami, to nic nie zmienia! Nalezy takie sprawy
        > regulowac prawnie, a nie pustymi deklaracjami

        prawo tu niewiele poradzi a tylko odwlecze w czasie co nieuniknione i tak
        albo spokojnie porozmawiamy albo będziemy się znowu bić
    • Gość: Jan, Sthlm "Opcja zerowa"? IP: *.telia.com 14.09.04, 10:06
      Moim zdaniem naszym zachodnim sasiadom  chodzi o doprowadzenie do sytuacii, w ktorej dla
      swietego spokoju obie strony przystana na tzw. "opcje zerowa" czyli ugode przy obustronnej
      rezygnacii z jakichkolwiek roszczen z tytulu strat poniesionych podczas II WS.
      Pamietac jednak trzeba o dwoch rzeczach:
      1. To nie my wywolalismy II Wojne Swiatowa
      2. Straty poniesione przez Panstwo Polskie sa niewspolmiernie z tym czego usiluja dochodzic
      Niemcy - z moralnego i ekonomicznego punktu widzenia.
      Widze wielka roznice pomiedzy "zyciem przeszloscia" a dochodzeniem swoich praw,
      niezaleznie od tego czy dana sprawa dotyczy dnia dzisiejszego czy tez wydazen sprzed 60 lat -
      problem jest jak najbardziej aktualny - nie zaplacony rachunek za 6 lat niewoli, mordow i
      kradziezy dokonanych na terenie naszego Panstwa.
      Suma sumarum,  "opcja zerowa" tak propagowana prof. Bartoszewskiego jest na reke jedynie
      naszym sasiadom, ktorzy za wszelka cene staraja pozbyc sie wstydliwego (i bardzo wysokiego)
      dlugu wobec Polski.
      • Gość: Jack Re: "Opcja zerowa"? IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.04, 10:15
        Ta "opocja zerowa" to nalepsze rozwiazanie.
        Swoja enegrie trzeba posiwecac przyszlosci a nie przeszlosci.

        I pamietajmy - Polska to tez okupant !!!

        Czesi moga zazadac od nas rekompesat za wspoludzial w
        okupacji Czechoslowacnji w 1968 roku a Irakijczycy za obecna okupacje.

        • Gość: steku [...] IP: *.jgora.dialog.net.pl 14.09.04, 10:25
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • danek4 Re: "Opcja zerowa"? 14.09.04, 10:27
        Gość portalu: Jan, Sthlm napisał(a):

        > Suma sumarum,  "opcja zerowa" tak propagowana prof. Bartoszewskiego jest na
        rek
        > e jedynie
        > naszym sasiadom, ktorzy za wszelka cene staraja pozbyc sie wstydliwego (i
        bardz
        > o wysokiego)
        > dlugu wobec Polski.

        Janie
        zapominasz o kilku ważnych sprawach, a jednej z nich najważniejszej jak już o
        pieniądzach mowa
        pieniądze trzeba umieć dobrze zagospodarować,a Polacy jednak przeważnie tego
        nie umieją robić
        czy ktoś już zbadał jak zostały zagospodarowane pieniądze już po częsci
        zwrócone?
        ja zapamiętałam aferę z premiami dla kierujących fundacją polsko-niemieckie
        pojednanie
        ile by w Polską gospodarkę nie wpompowywać pieniędzy to i tak kończą one w
        pałacach i sejfach paru procent cwaniaków
        wygląda na to, że ruski model Polakom bardziej odpowiada
        • Gość: Jan, Stockholm Re: "Opcja zerowa"? IP: *.telia.com 14.09.04, 11:24
          Opinie na temat gospodarnosci tego czy innego kraju badz jej braku nie moga i nie maja wplywu
          na koniecznosc zwrotu tego co zostalo zniszczone badz ukradzione podczas niemieckiej
          okupacii Polski. To oczywiste, ze kwestie te trzeba uregulowac, rowniez w imie lepszych
          stosunkow miedzy naszymi panstwami w przyszlosci.
          Co zas do kwestii gospodarnosci, Polska, mimo olbrzymich trudnosci, ma obecnie wyzszy PKB
          niz RFN wlasnie dzieki posunieciom czysto gospodarczym, bo za takie przeciez nalezy uznac
          obnizenie podatku dochodowego dla firm do 19%. Prosze nie odbierac tego jako uszczypliwej
          uwagi, ale jedynym "pomyslem gospodarczym" RFN i odpowiedzia na polskie posuniecie
          fiskalne byla proba (na szczescie nieudana) zmuszenia Polski do podwyzszenia podatkow. Sam
          sposob myslenia oraz ton w jakim zostal nam przedstawiony szalenie przypominal "ruski
          model", ktory Pan(i) byl laskawy przypomniec.
          • Gość: maciej g. Re: "Opcja zerowa"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:43
            Opcja zero - nie powinna miec miejsca z czystej uczciwosci, a poza tym
            zadoscuczynienie za straty nawet po 60 latach winno miec miejsce. Z faktami sie
            nie dyskutuje. Niemcow zawsze nalezy ustawiac w rogu i niewolno im dac wolenj
            reki czyli ruchu, to jest sposob na pruska butte.
    • Gość: axl a może prosta matematyka: IP: *.devs.futuro.pl 14.09.04, 10:12
      suma należnych Polsce odszkodowań (np. takich jak wypłacone Izraelowi + pomoc
      pieniężna i niepieniężna) minus wypłacone przez Niemcy odszkodowania Polakom
      równa się suma należnych odszkodowań Polsce

      i może wtedy sprawa zostanie definitywnie zakończona
    • Gość: Już nikt w IIIRP Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:21
      Rząd Polski niepotrzebnie, a szczególnie niektórzy politycy w polsce sami
      wywolali problem. Jeśli popiera się wysiedlonych ze wschodu, to teraz nie mówić
      że tym z zachodu nic...!!!! Wysiedleni polacy dostali na ziemiach zachodnich i
      północnych od 1945r domki,dzialki,sklepiki, odszkodowania w różnej formie od
      PRL-u . Od 14 lat nasila się wyłudzenie od rządu polskiego następnych form, jak
      to się ładnie mówi "odszkodowań za mienie pozostawione na wschodzie przed II
      wojną światową"
      Przecież nikt tak na prawdę nie sprawdził czy te "majątki przypadkiem nie
      zostały sprzedane lub pozostawione/a przedtem ograbione/ przed nadciągającym
      frontem niemieckim. Dziś po latach 60-ciu nie wolno wracać do takich spraw.
      Granice ustalił wynik wojny i podpisanych porozumień międzynarodami. Cas by
      spadkobiercy przestali ciągle dopominać się o majątek Ojca lub Babci. Czy ktoś
      pomyśli z nich że taka postawa prowadzi do takich zjawisk jak roszczenia wobec
      Polski ; Niemców! Wstud że się mieszka w takim kraju. Do 1989r było normalnie,
      a dziś to wielki burdel.
      • danek4 Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie 14.09.04, 10:32
        Gość portalu: Już nikt w IIIRP napisał(a):

        > Do 1989r było normalnie,
        > a dziś to wielki burdel.

        ach ta wybiórcza pamięć!!!
        normalnie do 89r?
        a ile ty miałeś lat w tym 89r, żeby widzieć "normalność"?
        tobie chyba normy PRL z normalnością się pomyliły
    • Gość: Vortex Nie chodzi o nienawiść czy niewybaczenie ... IP: 213.158.197.* 14.09.04, 10:26
      ... chodzi o konsekwencje dziejowe! Zacofanie gospodarcze polski, wyniszczenie klasy polityków, elity, polskich żydów. Przed wojną Polska arena społeczno-polityczna wyglądała zupełnie inaczej. Polska była jednym z najwyżej rozwiniętych krajów Europy. Polska myśl techniczna przodowała. Polskie wynalazki wywędrowały "za ocean". Do dzisiaj ponosimy konsekwencje drugiej wojny. Przez lata byliśmy poniżani przez bogaty RFN. Kto tę woję wygrał, Polska? Czasami mam wątpliwości. Nie chodzi więc o negatywne uczucia czy nastawienie. Chodzi o konsekwence dziejowe!!! Pzdr.
      • danek4 Re: Nie chodzi o nienawiść czy niewybaczenie ... 14.09.04, 10:44
        Gość portalu: Vortex napisał(a):

        > Chodzi o konsekwence dzie
        > jowe!!! Pzdr.

        konsekwencje dziejowe?
        a co to takiego?
        • Gość: vortex Re: Nie chodzi o nienawiść czy niewybaczenie ... IP: 213.158.197.* 14.09.04, 10:58
          To proste - jeżeli pozwoli się jakiemu krajowi spokojnie rozwijać, powinien osiągnąć wysoki poziom po jakimś czasie, jeżeli natomiast niszczy się go regularnie w takim stopniu, jak tego dokonali Niemcy na przykładzie Polski, kraj ten cofa się ekonomicznie, politycznie a nawet poziom rozwpoju społecznego nię obniża (wyniszczenie pewnych warstw społecznych). Poprostu, w skali dziejów pewne działania, wpojny, rebelie, etc. przynoszą pewne konsekwencje. My do dzisiaj ponosimy konsekwence drugiej wojny. Dlaczego gdy patrzy się na kraje Europy, to właśnie Niemcy są najwyżej rozwinięte (lub znajdują się w grupie najwyżej rozwiniętych)? Zastanówmy się jakie konsekwencje dziejowe wywołałe druga wojna oraz czas bezpośrednio po niej. Pzdr.
          • danek4 Re: Nie chodzi o nienawiść czy niewybaczenie ... 14.09.04, 11:06
            Gość portalu: vortex napisał(a):

            > Dlaczego gdy patrzy się na kraje Europy, to właśn
            > ie Niemcy są najwyżej rozwinięte (lub znajdują się w grupie najwyżej
            rozwinięty
            > ch)? Zastanówmy się jakie konsekwencje dziejowe wywołałe druga wojna oraz
            czas
            > bezpośrednio po niej. Pzdr.

            po chwili zastanowienia ^^^^^

            no to wywołajmy teraz my wojnę!!!
            i ją przegrajmy!!!
            tak jak Niemcy!!!
            i co ty na to?
            bo jak nie to ich prawnicy z nami i tak wygrają
            dlaczego?
            bogatszy klient zawsze wygrywa w sądzie
            • Gość: Jan, Stockholm Re: Nie chodzi o nienawis´c´ czy niewybaczenie ... IP: *.telia.com 14.09.04, 11:23
              To nie do konca prawda, ze "bogatszy klient zawsze wygrywa w sadzie". Dowodza tego chocby
              wygrane procesy z powodztwa osob prywatnych z takimi gigantami jak MCDonald's, Philip
              Morris, KFC...A mowiac serio, prawdy trzeba zawsze dochodzic niezaleznie od tego jak wielki
              wydaje sie byc nasz przeciwnik. Uszy do gory, bedzie dobrze.
              • Gość: Vortex Re: Nie chodzi o nienawis... i jeszcze jedno IP: 213.158.197.* 14.09.04, 11:42
                Sprawa wiz dla obywateli polskich jadących do USA. Stany Zjednoczone, gdyby miały twarz i odwagę, zniosły by wizy już dzisiaj. Nie o to chodzi że zrobią to automatycznie, gdy odsetek polaków podejmujących nielegalną pracę na terenie USA spadnie poniżej 3%, uważam (nie tylko ja, lecz rownież np. Pan Presydent Kwaśniewski) że zasługujemy na to, my Polacy, aby można było zrobić to dla nas teraz, w takis stanie, jak to jest. W związku z przeszłością zasługujemy na wyjątkowe traktowanie. Niemcy nie potrzebują wiz. Pzdr.
              • danek4 Re: Nie chodzi o nienawis´c´ czy niewybaczenie .. 14.09.04, 11:53
                Gość portalu: Jan, Stockholm napisał(a):

                >A mowiac serio, prawdy trzeba zawsze dochodzic niezaleznie od teg
                > o jak wielki
                > wydaje sie byc nasz przeciwnik. Uszy do gory, bedzie dobrze.

                tu się z tobą janie zgadzam w 100%, ale....to "dochodzenie" rozumiemy chyba
                inaczej
                znać prawdę a ...zarabiać na prawdzie to już jest interes a nie prawda
                • Gość: Jan, Stockholm Re: Nie chodzi o nienawis´c´ czy niewybaczenie .. IP: *.telia.com 14.09.04, 12:30
                  Pozwole sobie wyjasnic roznice pomiedzy dwoma prostymi pojeciami - "zarabiac" i "dochodzic".
                  1. Zarabianie mozliwe jest w ukladzie "klient" - "wykonawca", badz "pracodawca" - "zatrudniony".
                  Do takiego ukladu moze dojsc w sytuacii gdzie rzeczony klient zainteresowany jest oferta
                  wykonawcy. Przy braku takiego zainteresowania (popytu) i obopulnej zgody strony po prostu nie
                  wchodza ze soba w uklad potocznie zwanym "interesem".

                  2. Dochodzenie swoich praw mamy w sytuacii gdy jedna ze stron - wierzyciel, usiluje na drodze
                  prawnej odzyskac to co zostalo odebrane wbrew powszechnie panujacemu prawu - mowiac
                  potocznie ukradzione. Jest to wiec w naszej sytuacii uklad pomiedzy poszkodowanym (Polska)
                  a przestepca (panstwem niemieckim), ktory oczywiscie nie moze byc okreslony mianem
                  "interesu" - prawo i zdrowy rozsadek taka mozliwosc wykluczaja.


                • Gość: Jan, Stockholm "Zarabiac" a "Dochodzic" - roznice IP: *.telia.com 14.09.04, 12:37
                  W odpowiedzi na jeden z postow, pozwole sobie wyjasnic roznice pomiedzy dwoma prostymi
                  pojeciami - "zarabiac" i "dochodzic".
                  1. Zarabianie mozliwe jest w ukladzie "klient" - "wykonawca", badz "pracodawca" - "zatrudniony".
                  Do takiego ukladu moze dojsc w sytuacii gdzie rzeczony klient zainteresowany jest oferta
                  wykonawcy. Przy braku takiego zainteresowania (popytu) i obopulnej zgody strony po prostu nie
                  wchodza ze soba w uklad potocznie zwanym "interesem".

                  2. Dochodzenie swoich praw mamy w sytuacii gdy jedna ze stron - wierzyciel, usiluje na drodze
                  prawnej odzyskac to co zostalo odebrane wbrew powszechnie panujacemu prawu - mowiac
                  potocznie ukradzione. Jest to wiec w naszej sytuacii uklad pomiedzy poszkodowanym (Polska)
                  a przestepca (panstwem niemieckim), ktory oczywiscie nie moze byc okreslony mianem
                  "interesu" - prawo i zdrowy rozsadek taka mozliwosc wykluczaja.


                  • danek4 Re: "Zarabiac" a "Dochodzic" - roznice 14.09.04, 12:49
                    Gość portalu: Jan, Stockholm napisał(a):

                    > 2. Dochodzenie swoich praw mamy w sytuacii gdy jedna ze stron - wierzyciel,
                    usi
                    > luje na drodze
                    > prawnej odzyskac to co zostalo odebrane wbrew powszechnie panujacemu prawu -
                    mo
                    > wiac
                    > potocznie ukradzione. Jest to wiec w naszej sytuacii uklad pomiedzy
                    poszkodowan
                    > ym (Polska)
                    > a przestepca (panstwem niemieckim), ktory oczywiscie nie moze byc okreslony
                    mia
                    > nem
                    > "interesu" - prawo i zdrowy rozsadek taka mozliwosc wykluczaja.
                    >
                    >

                    "dochodzenie" cd
                    jeśli coś zostało zabrane (ukradzione) to ten co zabrał (ukradł) jest
                    złodziejem a jak złodziej to należy mu się kara za złodziejstwo
                    czy zwrot ukradzionej rzeczy niweluje prawny aspekt faktu kradzieży?
                    mamy coś w rodzaju kościelnego "rozgrzeszenia" czynu karalnego?

                    zdecyduj się Janie
                    albo chcesz dochodzić prawdy, albo twój zdrowy rozsądek wymusza na tobie ugodę
                    moralną pod płaszczykiem....no czego?
                    sprawiedliwości?
                    bo prawnicy i sąd?
                    nie żartuj sobie ze mnie
                    ale pisać możesz co chcesz
                    • Gość: Jan, Stockholm Re: "Zarabiac" a "Dochodzic" - roznice IP: *.telia.com 14.09.04, 13:13
                      Poruszasz dwa zagadnienia i "par force" starasz sie je spoic w jedno. Wiem, ze bardzo uproscilo
                      by to sprawe ale jednak nie jest mozliwe.
                      1. Kwestia rozgrzeszenia, jest kwestia niezwykle osobista, dotyczaca ofiar II WS i ich katow -
                      tam nalezy szukac mozliwosci zrozumienia i ew. przebaczenia. Panstwo, z oczywistych
                      powodow nie moze wziac na siebie roli rozgrzeszyciela.
                      2. Rola panstwa w cywilizowanym swiecie jest natomiast dochodzenie prawa w imieniu swoich
                      obywateli co w tym przypadku oznacza wystawienie rachunku za straty poniesione w wyniku
                      dzialan panstwa niemieckiego na terenie Polski w czasie II WS. Tu, jak slusznie zauwazyles,
                      mamy do dyspozycii narzedzia takie jak sady, prawnicy, umowy miedzy narodowe.

                      Reasumujac:
                      1. Rozgrzeszenie to sprawa osobista - miedzyludzka
                      2. Dochodzenie praw na arenie miedzy narodowej powinno odbywac sie przy pomocy panstwa
                      jako reprezentanta obywateli.

                      To tyle.
                      • danek4 Re: "Zarabiac" a "Dochodzic" - roznice 14.09.04, 20:42
                        Gość portalu: Jan, Stockholm napisał(a):


                        >
                        > Reasumujac:
                        > 1. Rozgrzeszenie to sprawa osobista - miedzyludzka
                        > 2. Dochodzenie praw na arenie miedzy narodowej powinno odbywac sie przy
                        pomocy
                        > panstwa
                        > jako reprezentanta obywateli.
                        >
                        > To tyle.

                        no widzisz sam
                        ty dzielisz co ja łączę
                        prawdę dzielisz na połowę?
                        czy dochodzenie prawdy?
                        co wyceniasz wyżej?
                        pewnie sądy miedzynarodowe :)))
                        ach ta ...nie chcę bawić się słowami i pojęciami, bo to do niczego nie prowadzi
                        poza samą zabawą w słowa i pojęcia
                        mnie tam rybka czy wyjdziesz z tej rozmowy z poczuciem, że masz rację, bo ja
                        wiem, że racja a prawda to nie tą samo drogą idą
                        racja sobie spaceruje po laskim terenie a prawda lubi być ....przestrzenna
                        a sądy próbują znaleźć punkty zbieżne pomiędzy nimi
                        i niech tak pozostanie póki co
                        za mali jesteśmy oboje aby to rozstrzygnąć
            • Gość: vortex Re: Nie chodzi o nienawiść czy niewybaczenie ... IP: 213.158.197.* 14.09.04, 11:34
              To jest jakaś myśl. Kiedyś, jeszcze w latach 70'tych zastanawialiśmy się z rodzicami jak postawić polskę na nogi. Najlepszym pomysłem, jaki wpadł nam do głowy, było wypowiedzenie wojny USA a następnie natychmiastowe złożenie broni i stanie się 51 stanem. Myślę że powinniśmy się domagać od niemców czegoś, co można nawać "układem naczyń połączonych", tzn. wyrównania poziomu w obu krajach w przeciągu nastęnych 5-10 lat. To tyle. Później możemy zapomnieć o jakicholwiek roszczeniach. Pzdr.
    • Gość: bez numeru do90109 Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.cable.wanadoo.nl 14.09.04, 10:30
      Zgadzam sie z Pania/Panem. Czas zastanowic sie nad samymi soba: nasz sejm
      udowodnil jedynie, ze nasz narodowy charakterek wcale sie nie zewaluowal. Nadal
      jestesmy PIENIACZAMI!!!!!!!!!!!!!
      Pozdrawiam,
      • Gość: Obywatel Re: NIE MA TAM PODPISÓW TYCH, SKŁADAJĄCYCH POZWY ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:41
        Nastapił podział ról. Jedna grupa usypia czujność Polaków i mydli oczy,
        a druga robi swoje.
        Niech intelektualiści niemieccy napiszą list do swojego rządu, aby zajął
        zdecydowane stanowisko, skutecznie ucinające łeb całej sprawie.
    • Gość: Abdullah Miliardowe zadanie odszkodowan z Iraku IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.04, 10:55
      to co sie teraz dzieje to pesta, najpozniej za dwa lata spadnie na Polske lawina
      pozwow z Iraku za zniszczenie,okupacje i mord na ludnosci cywilnej. Adwokaci na
      Zachodzie juz szacuja straty na setki miliardow dolarow i po wyborach w Iraku w
      2005 beda juz wpywac pierwsze pozwy do sadow miedzynarodowych. O ile inne kraje
      koalicji irackej chroni immunitet, Polska stoi na celowniku historii.
      • Gość: bedabekac STOLZMAN I SKA BEKNA W TRYBUNALE IP: *.dyn.iinet.net.au 14.09.04, 12:02
        • Gość: sldupek Re: STOLZMAN I SKA BEKNA W TRYBUNALE IP: 66.234.255.* 14.09.04, 22:49
          sztolcek juz evakuowal rodzine
          do sywajcarii
          i rezerwowo do stanow !
    • Gość: ja Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:00
      Niemcy to mistrzowie odwracania kota ogonem a wiedze historyczną mają żenująco
      niską.
      Wspaniale że polski sejm podjął taka uchwałę, nawet jeśli nic nie zyskamy, może
      do jakiejś zakutej pały dojdzie, kto rozpętał wojnę i wszystko co się z nia
      wiązało.
      Choc biorąc pod uwagę, że, jak czytałam, w lipcu 2004 r. na jakims lotnisku w
      Niemczech urzędniczka zażądała od polskich turystów WIZ WJAZDOWYCH, ich wiedza
      o współczesnym świecie jest ZEROWA. To jaka niby mają mieć wiedzę o historii.
      Potem różni durnie w Niemczech, a za nimi inni, w USA, Kanadzie etc., mówią
      o "polskich obozach koncentracyjnych".
      • Gość: .... IV Rzesza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:47
        Niemcy jako państwo czyli Rzesza Niemiecka na razie nie istnieją.
        Po wchłonięciu NRD Republika Federalna Niemiec nie zmieniła nazwy na "Niemcy".
        Można domniemać, że władze i obywatele RFN czekają z ogłoszeniem IV Rzeszy
        Niemieckicej do czasu przyłączenia do niej pozostałych ziem III Rzeszy
        utraconych w 1945 decyzją zwycięskich wielkich mocartw po bezwarunkowej
        kapitulacji tejże III Rzeszy (ogłoszonej przez Adolfa Hitlera po zwycięskich
        wyborach palrlamentarnych i utworzeniu rządu nazistowskiego).
        I o to wszystko toczy się międzynarodowa gra RFN.
        Krok po kroku do spełnienia odwiecznych pragnień narodu niemieckiego.
        Oni zrezygnują ze spokoju, demokracji, dobrobytu aby spełnić to przekazane
        przez przodków posłanie.


    • Gość: polski niemiec Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.ifm.uni-kiel.de 14.09.04, 11:44
      punkt nie w tym ze sasiad ochydny czy takowys lecz w tym ze niemcy nadal
      roszcza pretensje i ze trzeba na nie silne stanowisko. 70 osob wobec milionow
      ktore obrazone przez ameryke nie liczaca sie z ambicjami niemiec przy dezyzjach
      globalnych chce jakiejs rekompensaty od polakow to smiesznie za malo. prasa
      brukowa w niemczech jest jezusem albo judaszem w zaleznosc od sytuacji.
      • Gość: marzenia Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.ifm.uni-kiel.de 14.09.04, 11:50
        polacy chca zyc w miodzie, niemcy w polsce, he he.
      • Gość: Lech Kara którą wymierzono Niemcom to śmiesznie za mało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:51
        I teraz to widać po zachowaniu kolejnego pokolenia Niemców, które nie chce znać
        prawdy o tym co uczylnili Polakom ich dziadkowie i rodzice.
    • Gość: P Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.04, 11:50
      Prusy Wschodnie - a gdzie to jest?
    • Gość: Sprawiedliwy Jak sie dowiedzieli ile sa nam winni to odrazu IP: 5.1.* / 205.228.81.* 14.09.04, 11:51
      chca zatuszowac sprawe. Skoro placa Izraelowi to dlaczego Polska nie mialaby
      otrzymywac odszkodowania.
    • Gość: Demokrata (SD) Re: Helga Hirsch o swojej inicjatywie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 11:57
      Wszyscy którzy utracili swój dobytek w wyniku II Wojny Światowej rozpętanej
      przez hitlerowców i komunistów mają moralne prawo do odszkodowań. Tyle tylko,że
      od sprawców tego kataklizmu i zgodnie z porządkiem prawnym ustalonym po wojnie
      w międzynarodowych traktatach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka