polski_francuz
04.05.15, 13:43
Moj ulubiony tygodnik (numer 18/2015 str.51) poswiecil swoj numer koncu 2 ws. Z roznych perspepektyw m.in.: admirala Friedeburga jednego z podpisywaczy kapitulacji, Szlomo Grabera, Zyda wzywolonego z obozu pracy w Zgorzelcu i Jozefa Kramera, niemieckiej swini, uodzonej jako Bawarczyk, bedacej szefem obozu w Bergen Belsen.
Swinia opowiedziala jak z bezrobotnego dostala szanse awansu, poprzez wstapienie do NSDAP a potem SS do zajecia sie zajeciami godnymi niemieckich swin: torturowaniem i mordowaniem ludzi zamknietych w obozach.
Niemiecka swinia nie miala zadnych wyrzutow sumienia i zostala skazana w procesie w Lüneburgu i stracona w grudniu 1945.
Ciagle zyja dosc podobne swinie, ktore na rozkaz mordowaly ludzi. Niekoniecznie niemieckie. Dobrze byloby, zeby przyklad niemieckiej swinie nie poszedl w niepamiec.
PF