Dodaj do ulubionych

jakość pralek Candy

26.04.12, 11:15
Poszukuje pralki o głębokości 40 cm.Candy polecają mi sprzedawcy ze sklepów i kusi mnie to ze ma najwiekszy wsad, 7 kg w tym segmencie.Zastanawiam sie jeszcze nad LG i Simensem ale prawde mówiąc kusi mnie Candy.Mam jednak wątpliwości co do jakości.Niby mówią ze obecne pralki to nie to samo co kiedyś i nie ma co sugerować sie marką tylko parametrami ale wolę zasugerować się jakimiś opiniami
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: jakość pralek Candy 26.04.12, 11:24
      Moja "żyła" miesiąc dłużej niż miała gwarancję.
      • iwoniaw Re: jakość pralek Candy 26.04.12, 11:43
        Mojej dokładnie po miesiącu od upływu gwarancji zaczął szwankować elektroniczny system odblokowywania drzwiczek po zakończeniu prania. Gdy po lekturze forów na temat napraw AGD dojrzałam do tego, żeby rozkręcić osobiście newralgiczny element i popatrzeć bliżej, naprawiła się sama. Od tamtej pory już 2 lata działa bez zarzutu, ale nie polecam za ten numer, który wywinęła.
      • kitty4 Re: jakość pralek Candy 04.05.12, 23:52
        moja po 27 dniach po końcu gwarancji się zepsuła - padł programator!
    • pamana Re: jakość pralek Candy 26.04.12, 11:44
      Miałam pralke candy, kupiona jakieś 15 lat temu, przeżyła z nami +/- 5 lat i dziala nadal.
      Ale teraz to chyba nie ma az takiej jakościowej roznicy miedzy firmami.
    • anu_anu Re: jakość pralek Candy 26.04.12, 13:05
      Moją poprzednią pralką była Candy. Kupiłam ją bo była ładna - ale niestety, nie przełożyło się to na długą pracę. W pralce - około 3 letniej - zaczął "słabnąć" silnik. Z czasem się okazało, że powinnam prać każdą rzecz osobno, bo już dwa sweterki to za dużo, nie miała mocy aby bęben obracać... No to ją wywaliłam, nadal taką ładną...
      • stopp5 Re: jakość pralek Candy 11.10.18, 22:16
        Raczej nie "silnik zaczął słabnąć", tylko pasek zaczął się ślizgać, bo się rozciągnął. Szkoda, wywaliłaś najprawdopodobniej pralkę, która można było uratować za 20-40zł plus robocizna. Innym problemem jest wada slimów - nierozbieralna obudowa bębna (zbiornik). Lecą łożyska, to bęben trzeba ciąć i sklejać, co nie zawsze się dobrze udaje, potem lubi cieknąć. Sama taką cieknącą ofiarę wymiany łożysk nabyłam po cenie złomu i wespół w zespół z większą połówką (nie pouczać mnie tu o połowach, bom nie rybak) rozebraliśmy ustrojstwo, cięliśmy zbiornik jeszcze raz, skleiliśmy i dla pewności poprawiliśmy czerwonym silikonem dekarskim pozostałym z budowy po wierzchu. Wyglądało strasznie, ale po złożeniu nie widać pod obudową wink . Praleczka śmiga pięknie, pewnie następną wymianę łożysk przeżyje. Wtedy pół straconego dnia było o.k , bo te pralki nowe kosztowały jakieś 1700 zł, a my mieliśmy ją za 500 zł wliczając w to stracony czas i koszt kleju tudzież silikonu. Upapranej nieziemsko "odzieży ochronnej" nie liczę, bo tę rolę zawsze pełnią najbardziej wyciorane podkoszulki i spodnie dresowe. Następna wymiana może nie być tak korzystna finansowo, bo teraz porównywalnej klasy slimy Candy są za 1000 zł, a nasze zarobki wzrosły, ale czego to się nie robi w imię ekologii wink No chyba, że Candy Bianka mi się za bardzo spodoba. Ma silnik inwerterowy (duży plus), fajne sterowanie (można pogadać z pralką jak z margaryną Delmą, pamięta kto tę reklamę?), dość wysoko wielgachne drzwiczki (bardzo duży plus), natomiast trwałość sterowania, łożysk, przekazywania napędu jak na razie jest dla mnie wielką niewiadomą. Nie śpieszy się, "klejonka" nadal działa bez większych problemów, mogę poczekać aż na Elektrodzie miłośnicy gadżeciarstwa zaczną opisywać problemy z nowymi rozwiązaniami technicznymi, wtedy podejmę decyzję.
      • sychiatr Re: jakość pralek Candy 06.11.24, 09:12
        A wystarczyło wymienić pasek za 20 zł...
    • edw-ina Re: jakość pralek Candy 26.04.12, 13:14
      Ja mam Candy chyba od 5 czy 6 lat. Ani razu się nie zepsuła, działa bez zarzutu, a w porównaniu z wcześniejszą pralką (nie pamiętam już jaką, jakiejś niemieckiej marki), jest stosunkowo cicha.
      • toxicity1 Re: jakość pralek Candy 26.04.12, 14:46
        Moja Candy ma bite 7 lat, chyba nawet więcej.
        Szer. 40 cm. Działa bez zarzutu, bez napraw.
        Często przeładowany bęben.
        • dolmadakia Re: jakość pralek Candy 26.04.12, 16:31
          Tak ze 3 lata temu pożegnaliśmy naszą Candysmile służyła nam 11 lat, w tym tak +/- 2 lata były z pieluchami,więc intensywnie.Raz chyba była naprawiana.Poza tym bezawaryjna.
    • dido_dido Re: jakość pralek Candy 26.04.12, 16:40
      Przez ostatnie 20 lat miałam 2 pralki candy - pierwszą przez 11 a drugą od 9 i dalej działa. A wykorzystywane były/są intensywnie - ta ostatnia opiera 6 osób więc przebieg ma ogromny.
      Jedną awarię sobie przypominam u tej obecnej - po 3 latach zdarzyło się to co było opisywane kilka postów wyżej - nie miała siły kręcić bębnem ale wystarczyło wymienić kondensator i od 6 lat jest spokój. W przypadku tej pierwszej nie umiem sobie przypomnieć żadnej awarii ale to chyba by było zbyt piękne. Wymieniliśmy ją bo padły łożyska a naprawa była zbyt kosztowna.
    • gazeta_mi_placi Re: jakość pralek Candy 26.04.12, 17:07
      Nie polecam, od samego początku cuda się działy przy włączeniu na 90 stopni (opisywałam raz na forum), zresztą do tej pory , na szczęście nie korzystam często z tego programu.
      Teraz po trzech latach chyba siadają łożyska (potwornie się tłucze).
      A użytkowana jest niezbyt często raz na dwa dni średnio.
      • hugo43 Re: jakość pralek Candy 28.04.12, 10:23
        ja mam od 5 lat pralke ladowana od przodu,z tych plytkich.jak na razie jest ok,jakis rok temu miala bunt,przez trzy dni nie moglam dokonczyc prania,nie odwirowywala wody mimo wielokrotnych prob.na trzeci dzien,kiedy mialam juz pranie wywalic i wode wylac drzwiczkami do brodzika,dostala ostatnia szanse i zaczela dzialac !i do tej pory jest w porzadku.jak sie zepsuje ,to mam upatrzona z tych plytkich aeg.sasiadka ma candy na 7 kg,ale tak naprawde 7 kg to do wybranych programow jest.
    • wadera3 Re: jakość pralek Candy 28.04.12, 10:49
      Od przeszło 7 lat mam małą Candy- Aquamatic, tfu tfu, nie było z nią nigdy żadnych problemów.
    • jagoda85 Re: jakość pralek Candy 28.04.12, 11:14
      Moja Candy ma ponad 9 lat. Raz tylko zepsuł się wybierak programów. Poza tym działa bez zarzutu.
    • mim_maior Re: jakość pralek Candy 28.04.12, 18:40
      Mam Candy od ośmiu lat, eksploatowaną mocno (pranie codziennie lub prawie codziennie, czasem nawet dwa lub trzy prania pod rząd) i jak dotychczas bez problemów. Choć nie jestem dla mojej pralki zbyt troskliwą panią smile
      • anula36 Re: jakość pralek Candy 28.04.12, 19:54
        Moja Candy, ladowana od gory, w te wakacje skonczy 13 latsmile
        Miala jedna awarie zwiazana z poluzowaniem mocowania bebna, naprawa kosztowala 120 zl. poza tym bezawaryjna.
        Piore duzo, ze wzgledu na okolicznosci pracy, przez wiekszosc swego zycia obslugiwala 2 osoby.
        • anula36 Re: jakość pralek Candy 28.04.12, 19:55
          A kupilam ja przypadkiem, tylko dlatego ze byla ostatnim, przecenionym egzemplarzem w osiedlowym sklepie z AGD, kosztowala wtedy 800 zl.
      • mim_maior Re: jakość pralek Candy 28.04.12, 20:03
        Moja też jest ładowana od góry, opiera od paru lat pięć osób, w tym trójkę dzieci w wieku przedszkolnym, a zatem ma co robić...
    • szarsz Re: jakość pralek Candy 28.04.12, 23:08
      Moja za tydzień - dwa bedzie mogła obchodzić dwunaste urodziny smile
      Zepsuła się raz, padła pompka do wypompowywania wody, gdzieś ze 4 lata temu.

      Kiedyś mieliśmy spore spięcie w instalacji elektrycznej i od tego czasu coś się złego dzieje z programatorem. Ale nie naprawiam od lat, czekam aż się całkiem zepsuje, żeby kupić nową... Bo moja ma mały wsad, tylko 4.5 kg. Ale jakoś nie chce się zepsuć, chociaż opiera 4 osoby i chodzi codziennie, a jak ma przerwę kilkudniową, to chodzi i po 3, 4 razy pod rząd.
      • jagoda85 Re: jakość pralek Candy 29.04.12, 12:23
        Wiesz na pewno, że to programator? U mnie był problem ze startem, "mieliła, i mieliła" czasem godzinę, i nie mogła wystartować. Zaczęło się na programach w wyższej temperaturze, potem już przy niższych temperaturach było to samo. Wezwałam service, i okazało się, że to tylko wybierak programu. Za naprawę zapłaciliśmy 100 zł. Trochę byłam niezadowolona, bo już miałam upatrzonego dobrego boscha.
    • vivyan Re: jakość pralek Candy 29.04.12, 20:52
      Ja mam Candy od 13 lat i wciąż działa bez zarzutu a szkoda bo jest z tych głębokich i chętnie wymieniłabym ją na jakąś płytszą żeby było więcej miejsca no ale DZIAŁA JAK ZŁOTO. smile
    • tweety_28 Re: jakość pralek Candy 30.04.12, 07:28
      Moja lada moment skończy 13 lat i nic się z nią nie dzieje, a wykorzystywana jest bardzo intensywnie. Jedyną rzeczą, którą wymienialismy były łożyska. Po 8-9 latach uzytkowania zaczęła głośno wirować stąd ta "inwestycja". Teraz jest ok. Niestety obecnie produkowane prali tyle nie żyjąsad
    • jolanta534 Re: jakość pralek Candy 05.05.12, 01:11
      Moja dzialala ok.10 lat ale od kilku z problemami a kosztowala wtedy 2tys. uncertain teraz mam Boscha.
    • madzioreck Re: jakość pralek Candy 05.05.12, 11:54
      Ja myślę, że na każdą markę znajdą się przykłady długiego bezawaryjnego działania i paskudnych usterek smile Ja mam swoją od 3 lat, po kilku miesiącach serwis wymieniał mi jakiś elemencik od programatora (w instrukcji było napisane, że pokrętłem można kręcić w obie strony, ale jednak nie bardzo), poza tym działa bez zarzutu.U mojej mamy już z 8 lat, siostry pralka też z 10 lat działała bez awarii.
      • monisia900 Re: jakość pralek Candy 05.05.12, 16:30
        mam pralke candy-co prawda ladowana od gory, ale firma ta sama. zepsula sie na 5 dni przed koncem gwarancjisad. okazalo sie, ze padl programator. poza tym-to juz serwisant zauwazyl- pod klapa bylo strasznie zardzewiala. co prawda klapa czasem opadala, ale nie laczylam tego z jakas usterka. a tu sie okazalo, ze to od rdzy. wiec na te 5 dni przed koncem gwarancji wymieniono mi programator i klape.
        ogolnie jestem bardzo niezadowolona z tej pralki. chodzi jak traktor z lat 60-tych, nie dopiera, nie doplukuje choc jest malo wkladu.
        wiecej za nic nie kupie nic z firmy candy.
        • daniella-3 Re: jakość pralek Candy 08.05.12, 12:18
          Mam pralke "Candy" juz od 1998 r.czyli 14 lat.Juz widac rdze na zewnatrz ale wciaz dziala bez zarzutu.Zero napraw.Mam ochote na nowszy model ale zal mi te wyrzucic.Serdecznie pozdrawiam.Daniela
          • daniella-3 Re: jakość pralek Candy 08.05.12, 12:21
            Jeszcze chce dopisac,ze 6 kg.wsadu jest mi za malo.Problem z praniem duzych kap nie mieszcza sie.
          • gazeta_mi_placi Re: jakość pralek Candy 08.05.12, 15:55
            Obecnie produkowany sprzęt (nie tylko Candy) jest o wiele gorszej jakości niż ten sprzed wielu lat.
            Moja Candy ma trzy lata a już siadają łożyska plus od samego prawie początku był problem z jednym programem (na 90 stopni pralka się zawieszała, nie chciała prać, były problemy z odwirowaniem wody, znikał wyświetlacz i inne hece).
            Nie ma po co mówić, że firma XY (niekoniecznie Candy) jest świetna bo ktoś ma 10-15-letni sprzęt tej firmy i do tej pory działa.
            Niestety w ostatnich latach sprzęt produkuje się gorszej jakości niż wcześniej.
      • daniella-3 Re: jakość pralek Candy 08.05.12, 12:35
        Nigdy nie kreci sie pokretlem do tylu.To moze uszkodzic programator.
        • hela6 Re: jakość pralek Candy 08.05.12, 15:48
          Do tyłu nie kręciło się programatorami mechanicznymi. Tym elektronicznym powinno być wsio ryba.
          Ale widać i to potrafią producenci zchrzanić.
    • hela6 Re: jakość pralek Candy 08.05.12, 13:38
      Zawsze zazdrościłam koleżankom Candy bo ładne i maja całkiem sprytne programy. Niestety ich pralki szybko się psuły.
      Kupiłam electroluxa."W praniu" okazało się że ma całkiem chore programy za to się nie psuje od 7 lat.
    • mocno.zdziwiona Re: jakość pralek Candy 18.10.18, 16:11
      Mam 2 pralki Candy. Jedną od 11 lat, sprawuje się dobrze, raz była regulowana (bęben ciężko obracał, okazało się, że coś się obluzowało). Piorę 2-3 razy w tygodniu. Jedyny minus to dziwne programy, np. krótki 32 minuty jest aż na 50 stopni, często to za dużo. Mam też drugą w innym mieszkaniu, lepsze programy, sprawuje się bez zarzutu od 5 lat, ale używana jest 2-3 razy w tygodniu przez jakieś 3-4 miesiące w roku. Ogólnie nie uważam tej firmy za jakąś super hiper, ale w sumie za dużo zarzucić im nie mogę.
    • marcinek998 Re: jakość pralek Candy 10.12.21, 10:32
      Moja pralka Candy przeżyła pół roku po gwarancji i złom. Serwis wycenił naprawę na około 600zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka