lubat
27.06.15, 11:20
Do tej pory każdy, kto się sprzeciwiał tej carycy wychowanej w skutecznej szkole FDJ, albo tracił stanowisko, albo coś więcej. Pamiętając o tym przewodniczący "Ost-Ausschuss der deutschen Wirtschaft" (Komitet Wschodni Niemieckiej Gospodarki) Eckhard Cordes sam się zwolnił z funkcji, ale przedtem wygarnął Merklowej jak świni w koryto. Przy tym to nie jest jego prywatna opinia, tylko całej niemieckiej gospodarki.
Komitet Wschodni Niemieckiej Gospodarki żąda natychmiastowego zniesienia sankcji wobec Rosji, ponieważ "konsekwencje dla niemieckiej gospodarki przekraczają najgorsze obawy". Eksport do Rosji skurczy się w tym roku o ok. 25%, a w porównaniu do rekordowego roku 2012 zmniejszy się o połowę, czyli o ok. 20 miliardów euro. Sankcje najmocniej dotykają średnie firmy ze wschodnich landów (a więc te najnowocześniejsze, utworzone po zjednoczeniu). Niemcy płacą za sankcje zdecydowanie najwyższą cenę w UE, podczas gdy Rosjanom to nie szkodzi, bo w lukę zostawioną przez niemiecki przemysł wskoczyły koncerny z Chin, Indii, Korei Południowej i inne.
Niemieccy przemysłowcy bardziej niż tymczasowych strat boją się właśnie tego, że zostaną usunięci z rynku rosyjskiego na trwałe, bo np. Chińczycy potrafią sprzedać Rosjanom to samo co Niemcy, a nawet lepsze opracowania, a do tego jeszcze taniej.
deutsche-wirtschafts-nachrichten.de/2015/06/27/russland-bricht-weg-eu-sanktionen-fuegen-deutschland-schweren-schaden-zu/