antyk-acp20
01.10.15, 22:12
Dyktator ukształtowany w dużej mierze przez demokratyczny Zachód. Lekarz-okulista gustujący w wykłuwaniu oczu. Przykładny mąż, kochający swe dzieci i żonę (ta nazywa go pieszczotliwie „Kaczuszką”), zagazowujący tysiące własnych obywateli i przed którym obecnie uciekają setki tysięcy imigrantów. Przywódca, którego koniec obwieszczano w ostatnich latach już kilka razy i z którym mocarstwa ostatecznie będą zmuszone zasiąść do stołu i umocnić jego władzę. Potwór. Ale za to potwór silny, zręczny i charyzmatyczny – Bashar al-Assad.