polski_francuz
25.10.15, 11:42
Bo u nas ladna pogoda i trzeba bylo se troche kardiopotrenowac i wyladowac troche wewnetrznej energii.
Jako, ze wybory w Polsce sa pod znakiem dwoch nienawidzacych sie coraz bardziej frakcji co mi siem bardzo nie podobalo zastanawialem sie dlaczego mysmy tacy klotliwi i czy tylko my.
I wyszlo mi ze moze ta polska nadmiarowa adrenalina wynika moze z wewnetrznej energii Gibbsa, ktora jest czyms pozytywnym i jest wspolna dla innych podobnych nam nacji. I pomyslalem o naszych wschodnich sasiadach (mowiac scislej, polnocnych sasiadow). U ktorych tez dosc duzo adrenaliny siem stwierdza.
Tyle ze w Polsce idzie ona na wewnetrzna nienawisc, W Rosji zas na atakowanie sasiadow. Jesli ta hipoteza jest sluszna, dwa wazne wnioski wynikaja. Dla Poljakow, by ich para poszla w inna strone. Moze pojsc, na ten przyklad, jak u naszych zachodnich somsiadow (ktorzy tez maja duza energie Gibbsa) - w organizacje.
Wniosek zas dla Rosjan. By i u was demokracja zapanowala, trza stworzyc dwie frakcje polityczne, ktore sie beda na smierc nienawidzic. Jak w Polszcze PiS i PO. Wowczas i was zacznie sie poprawiac.
PF