polski_francuz
31.12.15, 18:39
Z wielkim zaciekawieniem przeczytalem kilka inspirujacych uwag z wywiadu z Neilem McGregorem, ktory jest on dyrektorem British Museum, ze Spieglem (52/2015 str. 125-9). Dodajmy, ze dyrektor jest, troche jak i ja sam, germanofilem.
Najbardziej interesujaca jest uwaga o niemieckiej umiejetnosci oswietlania i dyskutowania o przeszlosci najbardziej wstydliwej. Takiej jak, np. Holocaust. Ta umiejetnosc, nie tylko powoduje, ze stosunek Niemiec do Izraela ma specjalny charakter, ale takze (o czym mowi McGregor) jest w Berlinie pomnik poswiecony ofiarom Holocaustu.
Ta cecha, ktora by mozna nazwac perfekcjonizmem jest zupelnie obca Anglikom czy Francuzom. Francuzi, na przyklad, zupelnie przemilczali swoje tchorzostwo w 2ws. A Anglicy przemilczali m.in. to ze zyskiwali krocie na handlu niewolnikami.
Rozwine te mysl McGregora nieco dalej. Narod nie moze sie dalej rozwinac, jesli nie spojrzy i nie zrozumie tego jaki sam jest. I, z drugiej strony, trudno jest imigrantom, jak ja sam, szanowac miejscowych ludzi, ktorzy zbudowali swoja pewnosc siebie na klamstwie badz przemilczeniu historycznym. I mnie zaczyna coraz czesciej swierzbic jezyk, by Francuzom przypomniec, ze atakuja problemy w sposob tchorzowski wlasnie jak niegdys marszalek Petain. Mowiac innymi slowy, Anglicy czy Francuzi sa pewni siebie taka pewnoscia ktora zbyt stabilna nie jest i ktora dosc latwo podwazyc.
Pojdzmy jeszcze dalej. Polacy z duzym trudem analizuja negatywne fakty historyczne. Pomine tu stosunek do Zydow, bo Holocaustu zesmy nie zrobili chociaz Zydzi lubiani zbytnio nie byli. Mysle raczej o zaborach. Jakos braknie narodowej dyskusji n/t tego jak postepowanie grup socjalnych w Polsce przedrozbiowej doprowadzilo do straty niepodleglosci. Gdyz, z pewnoscia, jedna z przyczyn bylo wlasnie egoistyczne zachowanie tych czy tamtych albo jeszcze precyzyjniej tych przeciwko tamtym. Takze warto byloby podyskutowac nad przyczyna kleski wrzesniowej. Czy mozna bylo inaczej i czy trzeba bylo inaczej? Np. szukac aliansu z Hitlerem. czy moze jeszcze innych aliansow.
Czesto, ci co takie dyskusje wywoluja sa traktowani jak zdrajcy narodu. A to sa przeciez jedynie perfekcjonisci, ktorzy chca by narod tych samych bledow nie powtarzal.
PF