gelatik
15.04.02, 16:27
ONZ-owska Komisja Praw Człowieka potępiła Izrael za "masowe zabójstwa"
Palestyńczyków i zażądała, by przerwał ofensywę wojskową na terytoriach
okupowanych.
Podczas dorocznej sesji w Genewie Komisja Praw Człowieka przyjęła rezolucję,
przedstawioną głównie przez kraje arabskie i muzułmańskie, która potępiała
także Izrael za "poważne łamanie" prawa człowieka, uznając
jednocześnie "słuszne prawo Palestyńczyków do oporu".
Rezolucję przegłosowano w poniedziałek 40 głosami przeciwko pięciu, przy
siedmiu wstrzymujących się. Poparła ją większość krajów Unii Europejskiej,
jednak Wielka Brytania i Niemcy były jej przeciwne.
Izrael, który stracił poparcie w tej ONZ-owskiej komisji po tym, jak Waszyngton
utracił w niej swe miejsce w ubiegłym roku, jest podczas posiedzeń tego gremium
regularnie krytykowany za traktowanie Palestyńczyków.
W piątek komisja przytłaczającą większością głosów opowiedziała się za szybkim
utworzeniem państwa palestyńskiego. W rezolucji podkreślono, że jest to
podstawowy warunek sprawiedliwego, trwałego i powszechnego pokoju na Bliskim
Wschodzie. Komisja wyraziła też poparcie dla pokojowej inicjatywy
bliskowschodniej, przedstawionej przez saudyjskiego następcę tronu księcia
Abdullaha.
Inicjatywa, przejęta w końcu marca przez Ligę Arabską na szczycie w Libanie
jako "arabska inicjatywa pokojowa", proponuje Izraelowi pokój, bezpieczeństwo i
normalne stosunki ze światem arabskim, w zamian za wycofanie się z ziem, które
zajął podczas wojny w 1967 roku oraz zgodę na utworzenie niepodległego państwa
palestyńskiego i "sprawiedliwe rozwiązanie" problemu uchodźców palestyńskich.