enter2016
20.09.16, 09:02
Zginęło 36 osób według aktualnych danych. Byli to pracownicy Czerwonego Krzyża oraz ONZ.
Rosja pokazuje, że zależy jej na kompletnym chaosie w Syrii.
Ten atak wygląda na odwet rosyjskich władz za zbombardowanie przez siły koalicji zgrupowania sił reżimowych kilka dni temu.
Jak widać zabrakło Rosjanom odwagi zaatakować żołnierzy, więc zemścili się na bezbronnych cywilach.
Kolejny raz pokazują, że powinno się ich wykluczyć z wszelkich organizacji międzynarodowych w tym z ONZ i Rady Bezpieczeństwa.
W poniedziałek wieczorem doszło do ostrzału z powietrza ciężarówek z pomocą humanitarną ONZ dla prowincji Aleppo. W ataku w Urm al-Kubra zginęło 12 osób: wolontariuszy i kierowców – podało biuro wysłannika ONZ Staffana de Mistury. Całkowity bilans ofiar poniedziałkowych nalotów w prowincji Aleppo to 36 osób.