Dodaj do ulubionych

The White Man's Burden?

02.11.16, 10:27
Natchnela mnie dyskusja o wspolpracy z Bialorusia.

Poniewaz sam pracuje, jako "Balcerowicz" w kraju osciennym (z pelna swiadomoscia proporcji, mocium panowie:)), mam pewne refleksje.

Pytanie zasadnicze:
czy mamy cos do zaoferowania za Bugiem?
Tak, mamy duzo.

Czy umiemy to robic?
Roznie bywa.
Robmy to ze swiadomoscia wtornosci polskiego know how, ale nasza wielka sila jest zrozumienie realiow w jakich zyja nasi sasiedzi zza Buga.
Jesli odczuwamy wyzszosc i mamy "misje", lepiej zostanmy w ojczystym zascianku.

Mowie serio - robimy to rowniez dla pieniedzy, ale to rowniez musi oznaczac poczucie solidarnosci i chec wspolpracy, a nie kiplingowska arogancje.

Jesli posiadasz nawet jezyk korporacyjny, wykaz dobra wole i naucz sie kontaktow z lokalsami w ich narzeczu:)
Nie bedzie trudno, bo z reguly podobne do naszego surzyka.
Nie udawaj, ze blizej ci do sushi, niz do ruskich warenykow.
Nikt ci nie uwierzy i tak:)

Zachowuj sie jak pszenno-buraczany, bo jestes pszenno buraczany, ale traktuj partnerow (czasem uczniow) powaznie!
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: The White Man's Burden? 02.11.16, 10:34
      Borrka. Cholernie to istotne o czym teraz piszesz, zauważasz, podpowiadasz innym.
      Inaczej nie uzyskacie tam pełnych efektów swojego działania.
      • czizus Wszystkie posty borki 02.11.16, 12:11
        n/t wschodu(Rosja, Białoruś, Ukraina) są niezwykle profesjonalne, wiarygodne i po prostu ciekawe. Borka dobrze zna tamten region,więc warto słuchać jego opinii, tym bardziej że obecnie Polacy(głównie co młodzi) znacznie lepiej znają Niemcy, Holandię czy Wlk. Brytanię niż właśnie Białoruś czy Rosję.

        Ja często jeżdżę do Niemiec turystycznie, wielu moich znajomych również i wszyscy czujemy się tam jak u siebie w domu. Ja i moja rodzina mamy dość częste kontakty z Niemcami i wiem że obecna Polska to dla nich już prawie zachód. Moim zdaniem właśnie Polacy i Niemcy są mentalnie i kulturowo bardzo sobie bliscy i to nie tylko moje zdanie ale wielu osób które znają oba kraje. Pisał o tym w swojej książce również S. Moeller - aktor i nauczyciel niemiecki, znany z programu w TVP 2 "Europa da się lubić"
        Białorusi i Białorusinów nie znam osobiście ale wiem trochę od mojego przyjaciela(kolega z liceum), który ma tam resztki rodziny i jezdzi do nich. Ten kolega pochodzi z rodziny tzw. kresowiaków(część z Ukrainy część z Białorusi) i ma bardzo złe zdanie n/t Ukrainy i Ukraińców ale dobre o Białorusi i o Białorusinach. Dodam jeszcze, że on odrzuca całkowicie naszą integrację z zachodem i Europą i jest totalnie prosłowiański.
        Ja nie podzielam jego poglądów ale dają one trochę do myślenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka