Dodaj do ulubionych

Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii

IP: *.top.net.pl 03.10.04, 13:29
Cesarz Karol musiał być za pokojem, bo uczestnictwo Monarchii
Austro-Węgierskiej w wojnie było dla niej wynikiem śmierci.
Prawdopodobnie jednak austriaccy kardynałowie rozbudzili w Papieżu sentyment
do starego, katolickiego państwa, które było, minęło i nie powróci.
Obserwuj wątek
    • emerytka.z.rzeszowa O co chodziło? 03.10.04, 13:56
      Karol był przyjacielem pokoju, powiedział Jan Paweł II, przypominając, że
      zasiadł on na tronie w czasie I wojny światowej i popierał starania papieża
      Benedykta XV o jej natychmiastowe zakończenie.

      Nie takie to były znowu korzystne dla Polski warunki. Tereny dawnej kongresówki
      miały zostać rozszarpane między Niemcy, Ukrainę i nowopowstałe państwo polskie.
      Mieliśmy utracić Włocławek, Dąbrowę Górniczą i Sosnowiec, w zamian uzyskując
      jedynie Mińsk, Wilno i Rygę. Aż dziw bierze, że polski papież takie działania
      popiera. Mam nadzieję, że chodzi tu o niewiedzę i tylko o niewiedzę, a nie coś
      innego.
      • krystian71 Re: O co chodziło? 03.10.04, 14:04
        paiez tn ster piotrowy dzierzy i troche dalej musi patrzec niz jego Wadowice co u Habsburgow mialy zostac
        Karolek byl uczciwym czlowiekiem,wojne chcial zakonczyc,jakies inne pewnie mial zalety-mlodo umarl nie zdazyl nagrzeszyc
        • Gość: ? Re: O co chodziło?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 01:15
          ?
      • Gość: Roman Re: O co chodziło? IP: *.esr.east.verizon.net 03.10.04, 14:43
        Rygi to nie dostalismy. Lotwa podobnie jak i Polska tez uzyskala niepodleglosc.
      • Gość: jka Re: O co chodziło? IP: *.broker.com.pl 03.10.04, 18:17
        Brawo! tylko ten, co działa na korzyśc Polski, może być świetym lub
        błogosławionym? :))
      • Gość: Misiu-Rysiu Karola chyba na stare lata poebao IP: *.crowley.pl 03.10.04, 19:32
      • Gość: Critto Galicja nie była zła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 19:33
        Austrowęgry nie były złe, Galicja nie była zła. To był najlepszy zabór, z
        naprawdę rozsądną władzą, pod rządami której Polacy nie byli prześladowani (ani
        polska kultura gnębiona; język polski był używany oficjalnie), Polska miała
        nawet swoich posłów w Parlamencie Cesarstwa Austrowęgierskiego. No i byliśmy -
        ramię w ramię - z BRATANKAMI, którymi są Węgrzy ("Magyar, lengyel, ket jo barat,
        egyutt harcol, sisszo borat" :))

        Do dziś niektórzy w Krakowie wspominają ostatnich cesarzy Austrii (Franciszka
        Józefa i Karola) jako 'dobrych cysorzy'.

        Pozdrawiam!
        Critto
        • luccio1 Re: Galicja nie była zła 03.10.04, 20:34
          > Austrowęgry nie były złe, Galicja nie była zła. To był najlepszy zabór, z
          > naprawdę rozsądną władzą, pod rządami której Polacy nie byli prześladowani
          (ani
          > polska kultura gnębiona; język polski był używany oficjalnie).
          Owszem. Tyle że w sposób perfidny fałszowano historię Polski, np. twierdząc, że
          Lwów powstał dopiero w połowie XIII w., założony przez Daniela Romanowicza albo
          Lwa Daniłowicza - a przedtem szumiał dokoła las (wyniki badań archeologicznych,
          także tych prowadzonych obecnie, mówią o czymś zgoła przeciwnym). Owo
          twierdzenie opublikował polski autor Fryderyk Papee w "Historii miasta Lwowa w
          zarysie" wydanej w r. 1894 z okazji wystawy krajowej, powtórzył do słowa w
          wydaniu 2. już w Polsce Niepodległej, w r. 1924. (Dla kontrastu polecam: Ignacy
          Drexler: Wielki Lwów, a także Jan Sas-Zubrzycki: Z dziejów pierwotnych
          Lwowa, "Cracovia-Leopolis", R.2004, nr 2, s. 5-7).
          • Gość: Critto Re: Galicja nie była zła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 23:23
            oczywiscie, kazde panstwo falszowalo historię w mniejszym lub większym stopniu.
            Podobno też nigdy nie było bitwy na Psim Polu.
            Tak czy owak, Galicja nie tylko była najlepszym zaborem, ale ... moim zdaniem,
            była lepsza niż jakikolwiek rząd III RP. Ech, łezka się w oku kręci, gdy się
            wspomni Galicję, a patrzy na te wszystkie dzisiejsze afery z każdej strony ...

            Pozdrawiam,
            Critto
        • Gość: von Welt Re: Galicja nie była zła IP: *.chello.pl 26.11.04, 00:09
          Bo faktycznie nie była zla. Malo tego... ustrój Cesarstwa był czymś
          ponadepokowym a jak współczesność pokazuje, czymś do czego być może dąży Unia
          Europejska. Widocznie ówczesna ludność do tego nie dorosła. Galicja była
          świetna pod względem polityczno-ustrojowym, ale gospodarczym. Trudno sie temu
          dziwić jej polozenie wzgledem reszty monarchii było fatalne a po dualizacji w
          1867 sprawa wygladala jeszcze gozej. Oderwana od swojego naturalnego regionu
          gospodarczego jeszcze w czasie rozbiorów polozona na kresach wielkiego
          Cesarstwa nie była dobrym materialem na rozwoj przemyslu a Polacy ktorzy mieli
          pleną swobode w jej gospodarowaniu tez nie wykazali sie pomysłowością. Co do
          dwoch ostatnich Cesarzy to zeczywiscie... w dzisiejszych czasach to ze świeczką
          szukać takich ludzi wśród polityków... :/
      • silesius Re: O co chodziło? 03.10.04, 23:12
        emerytka.z.rzeszowa napisała:


        > Nie takie to były znowu korzystne dla Polski warunki. Tereny dawnej
        > kongresówki miały zostać rozszarpane między Niemcy, Ukrainę i nowopowstałe
        > państwo polskie.
        > Mieliśmy utracić Włocławek, Dąbrowę Górniczą i Sosnowiec, w zamian uzyskując
        > jedynie Mińsk, Wilno i Rygę. Aż dziw bierze, że polski papież takie działania
        > popiera. Mam nadzieję, że chodzi tu o niewiedzę i tylko o niewiedzę, a nie
        > coś innego.

        To jest papiez kosciola katolickiego, a nie Polski. Polska nie jest miara
        rzeczy.
        Nie zapominaj, ze odrodzone w 1916 roku w duchu monarchii Krolestwo Polskie
        upadlo po dwoch latach wskutek naciskow socjalisty Pildudskiego na Rade
        Regencyjna, a w jego miejsce powstala lewicowa na owe czasy Rzeczpospolita.

        A np. dla Slaska Cieszynskiego czasy monarchii austrowegierskiej byly o wiele
        lepsze niz pozniejsze polsko-czeskie rozbiory.


      • Gość: zjebac was klub debili IP: *.client.comcast.net 04.10.04, 03:03
        zajebana organizacja debili. co to kurwa zanczy? czary mary hokus pokus ,
        kadzidlem na prawo i lewo i teraz sie modlimy do obrazka? kurwa jebana, swiat debili
        • Gość: Galicjanin Re: klub debili IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.04, 22:49
          Sam jesteś debilem, prymitywie.
        • Gość: A.R. Re: klub debili IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.04, 22:52
          To co piszesz świadczy o twoim poziomie, durniu!
        • Gość: malgo Re: klub debili IP: *.wroclaw.mm.pl 03.01.05, 11:15
          Zobacz do słownika co to znaczy "frustrat" (to nie jest nic obraźliwego) i
          poradź się specjalistów.Na pewno wszystko będzie dobrze...
      • Gość: Galicjanin Re: O co chodziło? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.04, 12:54
        I tak były to lepsze warunki, niż te które przygotowała dla Polski Raosja i
        Francja, dopóki Rosjanie stali jeszce nad Wisłą. Przypomne te z 1914, 1915 i
        1916 roku: 1) Polska nie istnieje, 2)Polacy to poddani cara, 3) Cala Polska
        powinna nalezeć do Rosji i nia się zintegrować na wieki.
        A WIEC, KTORE WARUNKI POKOJU, STARA BŻDZIĄGWO BYŁY LEPSZE?
      • Gość: c.k. Re: O co chodziło? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.04, 13:01
        a JAKIE WARUNKI OFEROWALI pOLAKOM PRZECIWNICY aUSTRO-wĘGIER W 1914, 1915 I 1916
        ROKU?
        PRZYPOMNIJMY:
        1)cała Polska powinna należeć do Rosji.
        2) Polacy to niepokorna odmiana Rosjan, a ich los jest wewnętrzna sprawą Rosji
        3) Polska powinna się zintegrować na wieki z Rosja, aby nie stanoić problemu
        dla światowego pokoju.
        Oto warunki proponowane przez Francję.
        A więc, co lepsze, niedouczona sklerotyczko ?
    • Gość: Gucio Wznowienie 'nieboskiej komedyji' z panem papiezem IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 03.10.04, 14:02
      > w roli normalnej kurwy - tak te procesy beatyfikacyjne wygladaja w tej
      skurwionej sekcie zydowskiej rzymskich, wscieklych pedofilow bankrutujacych i
      zbankrutowanych na calym Swiecie oprocz Polski....
      • Gość: Box Re: Wznowienie 'nieboskiej komedyji' z panem papi IP: *.Elektron.pl 03.10.04, 14:07
        Gucio, swołocz, do budy!

        Emerytko z Rzeszowa - czy emerycie w Rzeszowie czytać nie umieją? Jak się ma
        towje pisanie do treści artykułu? Czy towiun zdaniuem śietym sie zostaje za
        zasługi dla POlski?
        Oj...
      • Gość: gość Re: Wznowienie 'nieboskiej komedyji' z panem papi IP: 81.219.126.* 03.10.04, 14:21
        Gucio! trutniu jeden
      • Gość: vargulescu Re: Wznowienie 'nieboskiej komedyji' z panem papi IP: 80.55.199.* 03.10.04, 19:19
        ale tego Gucia wzięło, no, no
    • Gość: nowy święty kiedy pan papież samego siebie zrobi świętym???? IP: *.net.autocom.pl 03.10.04, 14:07
      przy takim taśmowym trzaskaniu świętych taka pomyłka jest całkiem możliwa!!!!
      gdyby nie to że niedługo skończy się jego panowanie cały świat zostałby
      przerobiony na świętych. Czas panie papieżu na emeryturę!!!!!!!!!
      • Gość: jacek Re: kiedy pan papież samego siebie zrobi świętym? IP: *.arcor-ip.net 03.10.04, 14:17
        I jak zwykle polactwo wie wszystko lepiej.
      • fandango10 Re: kiedy pan papież samego siebie zrobi świętym? 03.10.04, 14:24
        Kiedy Ciebie diabli wezma
      • Gość: Gucio Pan papiez jest juz swietym! IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 03.10.04, 14:34
        > W oczach polowy Polakow. Tej polowy najbardzie szkodliwych dla Polski!!!

        > Dla reszty, to godny litosci blazen o seksualnej dwiacji objawiajacej sie w
        balwochwalstwie posagow 'dziewicy', na ktorych zwidzie sie jemu swiecie mokro
        zapwenie robi w swietych gaciach swietego pana papieza....

        > Ponoc kazdy produkt swietego trawienia swietego pana papieza, juz w fiolki
        jest skrzetnie pakowany jako przyszla relikwia i sposob na przeciwdzialenie
        banktructwa finansowego tej setnie zbankrutowanej zydowskiej sekty kato-
        baranow....
        • Gość: aki mam wrażenie,że ty cały jesteś IP: *.protonet.pl 03.10.04, 21:17
          tylko i wyłącznie jednym wielkim produktem trawienia
      • Gość: t.t. a co to cie, dziecinko, obchodzi IP: *.sasknet.sk.ca 03.10.04, 21:03
        nie pan/i bedzie o tym decydowac.
      • Gość: he he he panie nowy swiety, powtarzasz sie pan... IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 03.10.04, 23:48
        ...jak zdarta plyta. Wymysl pan cos oryginalnego.
    • Gość: Orinoko Re: Beatyfikacja legalnej wladzy IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.04, 14:20
      ale prosze panstwa, to jest naturalna postac rzeczy, oktutny monarcha, ktory dla
      ratownaia swojego statusu, doprowadzil do quasi demokracji w Austrii, ze wiecej
      mieli do powiedzania klechy z Czech, niz on sam.
      To jest dobry sygnal wyslany z Watykanu, ludzkosc potrzebuje krolow,
      arystokracje, a nie pluwociny karierowiczyow, politykujacych w parlamentach i
      sejmach,
      Brawo Papiez i wolnomularstwo.
      • fandango10 Re: Beatyfikacja legalnej wladzy 03.10.04, 14:25
        Gość portalu: Orinoko napisał(a):

        > ale prosze panstwa, to jest naturalna postac rzeczy, oktutny monarcha, ktory dl
        > a
        > ratownaia swojego statusu, doprowadzil do quasi demokracji w Austrii, ze wiecej
        > mieli do powiedzania klechy z Czech, niz on sam.
        > To jest dobry sygnal wyslany z Watykanu, ludzkosc potrzebuje krolow,
        > arystokracje, a nie pluwociny karierowiczyow, politykujacych w parlamentach i
        > sejmach,
        > Brawo Papiez i wolnomularstwo.


        Czy zapewniles juz sobie miejsce w psychiatryku?
    • Gość: Gucio Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 03.10.04, 14:59
      > za autoryzacje uzycia gazow bojowych przez wojska austriackie w I Wojnie
      Swiatowej!!!

      > Ja wolalbym beatyfikacje Adolfa Hitlera, bo ten gazow bojowych nie uzywal, a
      takze byl Austriakiem.

      > No i oczywiscie staral sie pomscic zamordowanie Chrystusa...

      > Po prostu nie moge sobie wyobrazic wiekszego swietego w tym ukladzie!!!!
      • Gość: vargulescu Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: 80.55.199.* 03.10.04, 19:22
        ja potrafię: niejaki Gucio-święty a rebours
    • Gość: ryter Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: 5.2.* / *.chello.pl 03.10.04, 15:05
      Uważał się za lepszego od innych - w końcu z monarchii nie zrezygnował i nie
      oddał wszystkiego co ma biednym. Od najmłodszych lat cała rzesza ludzi mówiła do
      niego "Panie", podcierając mu dupę i służąc jak psy poniżone. A teraz jest
      świętym. Chłop pańszczyźniany z galicyjskiej wioski, z 20 lat swojego życia
      połowę spędził na harówce w polu, a potem posłużył Najjaśniejszemu Panu jako
      mięso armatnie w politycznych rozgrywkach, beatyfikacji się nie doczekał. No,
      ale w końcu, co papież ma wspólnego z Jezusem ? Ot, służy mu Chrystus jako ikona
      do legitymizacji władzy i utrzymywania w ryzach masy ludzi. Śmieszny jest ten świat.
      • Gość: wszystkojednokto Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.chello.pl 03.10.04, 15:18
        ryter
        tys jak soliter
        wracaj do czterech liter
        • Gość: pawel Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 15:32
          Ale poeta! Dupek jeden!
      • Gość: Urbi Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 18:15
        Mięsem był lecz dzięki słuzbie jadł mięso(i to dużo).Chłopi do końca życia
        wspominali wojsko CK Austrii.Kochali też cesarza.Takie były czasy.
        • Gość: vargulec Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: 80.55.199.* 03.10.04, 19:31
          cieszyli się ze służby w cesarsko-królewskiej armii bo mogli jeść mięso,w
          przeciwnym wypadkutzn jeśli nie służyli cesarzowi o mięsie mogli tylko marzyć
          • luccio1 Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii 03.10.04, 20:22
            Tu polecam gorąco lekturę: "Sól ziemi" Józefa Wittlina.
          • Gość: Galicjanin Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.04, 12:06
            Moinarchia CK była w 1914 roku najbardziej sprawiedliwym, najbardziej
            parlamentarnym, liberalnym i najbardziej dbałym o swych poddanych państwem w
            ówczesnym świecie i dlatego własnie nienawidziła jej zacofana, despotyczna,
            policyjna Rosja i zbrodnicza, militarystyczna Serbia, w której zmiana władzy
            dokonywała się zawsze przez bestialskie zamordowanie poprzedniego władcy.
            Nic wię dziwnego, że poddani ją kochali, za wyjątkiem zboczonych endeków i
            garstki czeskich masonów.
      • Gość: Paskuda Beatyfikacja polityki jako rozpaczliwy ratunek IP: *.galaxy / *.eastlink.ca 03.10.04, 18:47
        przed uciekaniem, ze swiata wszelkich wartosci...

        Ryter za duzo masz goryczy i zlosci, aby miec swieta racje. Ale wyrazy
        szacunku dla postawy. Jak sie szuka "wielkosci" to trzeba byc bezwzglednym , a
        nie dobrze ulozonym.

        Zgodzic sie trzeba, ze ludzkosc potrzebuje bohaterow, krolow,swietych,
        autorytetow
        moze i fakatycznie arystokracja to cos lepszego niz hordy karierowiczyow,
        politykujacych w parlamentach i sejmach, albo moza na to popatrzec
        jako tej samej masci ludzi
      • Gość: vargulescu Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: 80.55.199.* 03.10.04, 19:27
        niestety tak już ten świat jest ułożony, że jeden jest królem bo ma błękitną
        krew, a drugi musi mu służyć bo ma czarne podniebienie jak niejaki Gucio na ten
        przykład - "próżno wierzgać przeciwko ościeniowi" albo "wyżej h..a nie
        podskoczysz"
      • Gość: Galicjanin Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.04, 22:36
        To nie uczono cię na historii, ty ku.. endecka, że pańszczyznę zniesiono w
        Austrii w 1848 roku, a więc czterdzieści lat przed narodzeniem cesarza Karola?
        A Francuzi może nie wysyłali Polaków jako mięso armatnie?
        A car Mikołaj nie rusyfikował Polski i nie wysyłał patriotóe polskich na
        Syberię, tumanie?
      • Gość: Galicjanin Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.04, 22:47
        To nie wiesz, endecko-masoński pomiocie, że pańszczyznę skasowano w Ausatrii w
        1848 roku, tj. czterdziesci lat przed urodzeniem cesarza Karola? Nie wiesz,
        bucu zasrany, że Karol został następcą tronu w 1914 roku i że przedtem
        traktowano go jak wszystkich członków rodziny Habsburgów? Nie wiesz debilu, że
        żaden chłop nie słuzył jako mięso armatnie od 1866 do 1914 roku, bo Austro-
        Wegry nie prowadziły żadnych wojen w tym czasie? Prawdziwych dupolizów możesdz
        znależć w XIX historii kongresówki i lizali oni dupę rzezcywistemu katu
        polskich patriotów - carowi Mikołajowi?
    • Gość: gb Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 17:19
      A czemu nie dobrego Franciszka Józefa??
      • Gość: Halina Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.ip-pluggen.com 03.10.04, 17:48
        Karol Wojtyla tez kiedys zostanie swietym, poniewaz niedawno dostal nagrode
        pokojowa.
        • Gość: Halibut Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: 5.2.* / *.chello.pl 03.10.04, 18:12
          Ja tam myślę, że każdy bogaty i arystokrata powinien od razu zostawać świętym za
          życia.
    • Gość: mgugu Wielki Beatyfikator IP: *.autocom.pl 03.10.04, 18:22
      Kogo by tu jeszcze beatyfikować? No wiecie, żeby był pokój na świecie. Może
      ostatnią paróweczkę Barry Kenta? Najwięcej niewątpliwie zyskał na beatyfikacji
      ostatni cesarz Austrii.
    • Gość: vargulescu Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: 80.55.199.* 03.10.04, 19:16
      wcale nie jest to takie pewne czy nie powróci
    • Gość: Łukasz Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.10.04, 19:33
      O tej beatyfikacji słyszałem od kolegi jako o zamiarze już kilka miesięcy temu,
      ale wtedy myślałem, że to jego kiepski żart. Teraz, kiedy rzecz stała się
      faktem, mózg mi odmawia posłuszeństwa.
      Błogosławionym ogłoszono oto zbrodniarza, mającego ręce umaczane w krwi Polaków
      i Ukraińców. Cała "wojna polsko-ukraińska", poczynając od puczu we Lwowie 1
      listopada 1918 (co Ukraińcy - przynajmniej co poniektórzy - nazywają "Czynem
      Listopadowym"), potem w odpowiedzi na to nasza Obrona Lwowa i walki o
      Małopolskę Wschodnią, jest wynikiem jego działań. Kiedy wiedział już, że nie
      utrzyma się w Austrii, która dążyła do Anschlussu do Reichu, myślał, że
      zostanie mu jeszcze korona węgierska i do tego dołoży sobie choć
      kawałek "Galicji" (w końcu królowie Węgier tytułowali się "królami Galicji i
      Lodomerii" już od XIII w.).
      Jak mógł Polak z urodzenia i wychowania zrobić coś takiego? Jak mógł zrobić coś
      takiego niegdysiejszy Włodarz Katedry Krakowskiej, w której podziemiach
      spoczywają nasi królowie, nasi Wieszczowie, nasi Bohaterowie z największym z
      nich: Marszałkiem Piłsudskim?!
    • Gość: nowy święty papież = Breżniew naszych czasów!!!!!! IP: *.net.autocom.pl 03.10.04, 19:47
      tak samo otacza się zewnętrznymi oznakami władzy, tak samo dziadek uparcie
      trzyma się stołka mimo że już nie jest w stanie nie tylko sprawować urzędu, ale
      nawet bez opieki się wypróżnić. Pozatym robienie taśmowe tysięcy świętych
      świadczą że na stałe stracił kontakt z rzeczywistością!!!
    • luccio1 Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii 03.10.04, 20:18
      Jakie państwo katolickie???! Austria zaraz po I rozbiorze pierwsza zaczęła na
      ziemiach polskich od zamykania kościołów i klasztorów (w samym Lwowie 8
      kościołów łacińskich i 11 cerkwi unickich); Rosjanie zaczęli później - prawda,
      zrobili w swoim zaborze rzecz gruntowniej (ocaleli Paulini na Jasnej Górze,
      Kapucyni w Nowym Mieście nad Pilicą, Benedyktynki przy św. Katarzynie w Wilnie:
      3 ostatnie siostry-staruszki; ci wszyscy doczekali odwrotu moskali latem 1915).
      A weźmy "Hymn Ludów": "Austrii, Boże, daj wsławienie, na szczyt chwały racz Ją
      wznieść! Słońca Twego skłoń promienie ku Jej Szczęściu, na Jej Cześć"! - czy to
      nie bluźnierstwo? tekst "Boże coś Polskę" przy wszystkich zastrzeżeniach jest
      jednak inny.
    • luccio1 Jakie katolickie państwo? 03.10.04, 20:39
      > Prawdopodobnie jednak austriaccy kardynałowie rozbudzili w Papieżu sentyment
      > do starego, katolickiego państwa, które było, minęło i nie powróci.
      Jakie katolickie? Austria, tylko co zagarnąwszy południową Polskę w I
      rozbiorze, rozpoczęła niemal natychmiast niszczenie klasztorów i kościołów.
      Inni zaborcy wstrzymywali się z tym zrazu; prawda, kiedy już zaczęli, nie
      zatrzymali się w pół drogi, lecz doprowadzili rzecz do końca (w zaborze
      rosyjskim do r. 1915 dotrwali Paulini na Jasnej Górze, Kapucyni w Nowym Mieście
      nad Pilicą i trzy staruszki-Benedyktynki u św. Katarzyny w Wilnie).
      • Gość: ZZ Re: Jakie katolickie państwo? IP: *.top.net.pl 03.10.04, 21:00
        Bo taki był właśnie układ. W zamian za wyłączność religijną kler katolicki był
        całkowicie poddany władzy cesarzy. Gdy cesarz szedł na wojnę, to konfiskował
        nawet majątki klasztorne.
        Ale na zewnątrz to tak wyglądało, że Austria to najbardziej katolicki kraj
        świata.
        A naprawdę to cezaropapizm.
    • Gość: Wiedzący Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.trzepak.pl 03.10.04, 20:59
      Tak "kochał" narody, ze w 1921 roku próbowął zamachem stanu przejąć rządy na
      Węgrzech. Został za to aresztowany przez "niewdzięcznych" Wegrów i wraz z żoną
      uwięziony.
      • Gość: Galicjanin Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.04, 11:55
        Król Karol powrócił w 1921 roku na Węgry na wezwanie znacznej częci narodu.
        Powrót nie udał się tylko i wyłacznie przez dyplomatyczną interwencję masaona i
        oszusta Masaryka, oraz jego masońskich przyjaciół we Francji. Regent Horthy
        musiał wystąpić przeciw swemu dawnemu władcy, aby nie narazić i tak
        zniszczonych wojną Węgier rozebranych przez zbrodniarzy z Trianon. Pobyt króla
        Karola w więzieniu jest fikcja. W rzeczywistości internowano go w wygodnym
        pałacu w Baja, ską po niedługim czasie udał się na emigrację. Naród węgierski,
        mają c dość eksperymentów republikańskich i komunistycznych z 1919 roku nadal w
        gruncie rezcy uznawał go, a następnie jego syna Ottona za króla i dlatego nie
        wybrano innego władcy przez całe dwudzistolecie międzywojenne. Tego jednak nie
        może wiedzieć "wiedzący", cztający bezrozumnie masońskie dyrdymały.
    • Gość: Tomson HAHAHAHA!!! "największy Polak", "nasz PAPA", IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.10.04, 21:04
      beatyfikuje wroga Polski, który niewolił polską Galicję. ;oD
      Normalna parodia, ale kato-narodowi "patrioci" nadal go będą kochać i szanować
      bardziej niż prawdziwych bohaterów narodowych.
      • Gość: atheist Re: HAHAHAHA!!! "największy Polak", "nasz PAPA", IP: *.crowley.pl 03.10.04, 21:14
        Ja sie nie dziwie. Katol to z natury schizofrenik.
      • Gość: Critto Ty Tomson jestes przeciw Galicji ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 23:39
        A ja uwazam, ze Galicja nie byla zla. Pisalem juz o tym na tym forum. Polacy nie
        byli w niej jakos niewoleni i gnebieni. A kazda wladza stosuje przymus. I tak o
        niebo lepsza wydaje mi sie Galicja niz obecna III RP, ktorej wielkim sympatykiem
        nie jestem.

        Pozdrawiam,
        Critto
      • Gość: Galicjanin Re: HAHAHAHA!!! "największy Polak", "nasz PAPA", IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.04, 12:02
        Np takich bohaterów, jak carskiego dupoliza Romana Dmowskiego i jego żałosny
        pomiot.
      • Gość: A.R. Re: HAHAHAHA!!! "największy Polak", "nasz PAPA", IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.04, 12:05
        Ty Tomson masz oczywiście na myśli takich bohaterów, ka carki dupolkiz Dmowski
        i jego żałosny pomiot?
    • Gość: tse-tse Nalezy zwiekszyc czestotliwosc beatyfikacji!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:16
      W pazdzierniku powinno sie odbyc 100 beatyfikacji,
      w listopadzie 1000, a w grudniu 10000.

      Nic tak nie umacnia chrzescijanskiego ducha
      jak liczne beatyfikacje.

      Ja, wychowany przez matke i ojca w duchu religii
      katolickiej, coraz czesciej zadaje sobie pytanie:
      Czy aby ten Luter nie mial racji?
      • Gość: niewychowany Re: Nalezy zwiekszyc czestotliwosc beatyfikacji!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:29
        Cos mi sie synek wydaje, ze tys ani dobrze nie wychowany, ani nie w tym duchu.
    • Gość: male_podsumowanie Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:33
      Do wszystkich ujadajacych burkow.
      Burek do budy!!!
      Ale to juz!!!
      Ani twoja kosc, ani twoje podworko.
    • Gość: tk Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.net.autocom.pl 03.10.04, 22:06
      To szkoda, że car Mikołaj był prawosławny, bo byłoby miejsce dla nastepnego
      zaborcy.
    • Gość: jeps Za jakim pokojem? IP: 217.116.101.* 03.10.04, 22:11
      Z histori wiemy ze splot wypadkow wywolujacych I wojne swiatowa przypomina
      komedie - wszyscy az sie rwali do wojny (nie bylo tam pokojowych glosow). Nawet
      panstwa balkanskie bardzo chcialy sie przylaczyc do wojny i bardzo duzym
      problemem bylo... po ktorej stronie :-)

      Czy nie dosc juz oprawiania ludzi w ramki? Przeciez wiemy ze ludzie chodzacy po
      tym swiecie swietymi raczej nie sa....
      • Gość: Galicjanin Re: Za jakim pokojem? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.04, 12:00
        Za sprawiedliwym pokojem, ty masońska, niedouczona mendo!
    • Gość: he he he A czy ktos wie, jakie byly losy... IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 03.10.04, 23:42
      ...ostatniego cesarza Niemiec, czyli kajzera, potocznie zwanego Wilusiem?
      Co sie z nim dzialo po wojnie? Kiedy umarl?
      • Gość: atheist Re: A czy ktos wie, jakie byly losy... IP: *.crowley.pl 03.10.04, 23:56
        Przed swoimi rodakami zwial do Holandii, podobnie jak Karolek do Hiszpanii, tak blogoslawieni byli kochani.
        • Gość: A.R. Re: A czy ktos wie, jakie byly losy... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.04, 11:57
          Też się znalazł znawca! Cesarz Karol przed nikim nie uciekał, ani nawet nie
          abdykował. Widzać niemożność pozostania na tronie (głównie spowodowaną wolą
          zwycięskim mocarstw) i nie chcą przedłużać wojny, zrzekł się w listopadzie
          kierowania monarchia bez utraty praw i wyjechał. Jednak w w 19121 roku powrócił
          na Węgry, gdzie większość obywateli pragnęła resaturacji jego rządów. Nie udało
          się to jedynie wskutek protestów zwycięskiej koalicji i pokracznej Małej
          Ententy. Niedługo potem Karol I zmarł na wyspie Maderze, a jego żona - Zyta
          doczekała chwili, kiedy naród węgierski zaprosił ją do Budapesztu, gdzie
          przywitał ją z entuzjazmem i honorami należnymi królowej. Cesarzowa po śmierci
          została pochowana w kaplicy Habsburgów w Wiedniu, gdzie przedtem ufundowała
          skromne popierskie swemu mężowi. Na jej trujmnie i na popiersiu wciąż składa
          się świeżę kwiaty, a groby ich odwiedzają tysiuace Węgrów i potomkowie innych
          ludów monarchii. Jestem ciekaw, czy w ten sposób będą po dziewięćdziesiu latach
          wspominani którzytkolwiej z obecnych polityków i głów państwa? A ty się
          histortii ucz, matole Atheist!
    • Gość: Alfred (z Detroit) Szwejk tez chwalil "dobrego' cesarza. Hasek mial IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 03.10.04, 23:48
      nosa.
      • Gość: A.R. Re: Szwejk tez chwalil "dobrego' cesarza. Hasek m IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.04, 11:33
        Hasek był tylko zdegenerowanym homoseksualnym ćpunem, alkoholikiem i
        pozbawionym honoru dezerterem, a do tego sympatykiem bolszewików i
        uiczestnikiem ich zbrodni. Gratuluję podziwianiego autorytetu.
    • Gość: boom_bum "Boze zaslon, Boze ochron nam Cesarza i swoj grod IP: *.nsw.bigpond.net.au 04.10.04, 00:22
      z Habsbugami po wsze czasy zlonczon bedzie polski lud"

      czyz nie jakos tak spiewaly nasze prababcie w Krakowie?

      Wznosze toast "Zywieckim"
      • Gość: von Welt Re: "Boze zaslon, Boze ochron nam Cesarza i swoj IP: *.chello.pl 26.11.04, 00:21
        to Ja się dołączam <piwo> jako zagorzaly monarchista. Es lebe der Kaiser !
    • Gość: mordecai po miło że papaj beatyfikował jednego z zaborców IP: *.euronet.net.pl 04.10.04, 09:12
      naszych. czyżby te zbrodnie uległy przeddawnieniu.
      • Gość: Galicjanin Re: po miło że papaj beatyfikował jednego z zabor IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.04, 12:19
        Cesarz Karol, ani jego poprzednik Franciszek Józef nie dokonali rozbioru
        Polski, a Galicję po prostu odziedziczyli (przyznal ją zresztą oficjalnie
        Austrii Kongres Wiedeński, w którym uczestniczyło większość państw
        europejskich). Natomiast obdarzyli Galicję autonomią i wielkimi swobodami
        językowymi, o których Polacy z innych zaborów mogli tylko pomarzyć. Ponadto w
        czasie pierwszej wojny światowej gotowi byli Polskę wskrzesić - podczas gdy nie
        byli do tego skłonna Rosja, ani jej zachodni alianci.
        Czy twoim zdaniem władcy Austro-Węgier mieli się wyrzec Galicji i wydać
        mieszkających tam Polaków i Ukraiońców na pastwę rusyfikacji i zamoirdyzmu?
    • Gość: Kuba Re: Beatyfikacja ostatniego cesarza Austrii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 09:43
      Nareszcie papież wynosi do godności świętego kogoś z błękitnej arystokracji, do
      którego będą się modlić królowie i ksiązęta.No bo jak mogą się modlić do kogoś
      z plebsu np.do Faustyny którą w zakonie pomiatano jak ostatnim śmieciem i
      zmarla na zapalenie płuc w samotności i bez opieki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka