Dodaj do ulubionych

zdjęcia z warszawskiego metra

17.05.17, 10:35
wywołało ogromna ilość komentarzy zwłaszcza wśród Amerykanów. Dużo komentarzy było rasistowskich. Ale co ja gadam tu jest link:

wiadomosci.wp.pl/obcokrajowcy-oszaleli-na-punkcie-zdjecia-z-polskiego-metra-zauwazyliscie-cos-niezwyklego-6123324151125633a
wolnosc24.pl/2017/05/16/zamiescil-na-twitterze-zwykle-zdjecie-z-warszawskiego-metra-amerykanie-zachwyceni-zobacz-co-sie-im-tak-spodobalo/
www.prawdaobiektywna.pl/swiat/zdjecie-z-warszawskiego-metra-hitem-na-zachodnim-twitterze-1890.html
Obserwuj wątek
    • jabbaryt Re: zdjęcia z warszawskiego metra 17.05.17, 10:38
      metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,21820169,zdjecie-z-warszawskiego-metra-zszokowalo-obcokrajowcow-zauwazyliscie.html
      • enter2016 Zadziwiające jest to, że ludzie dziwią się zwykłym 17.05.17, 11:17
        obrazkom ;)
    • szwampuch58 Re: zdjęcia z warszawskiego metra 17.05.17, 10:57
      No coz,jednak ten pan byl genialny:
      www.temysli.pl/upload/images/medium/2014/03/0_0_0_647155875.jpg
    • polski_francuz Good on ya! 17.05.17, 11:02
      Moze jednak na emeryture do Polski? Zona bedzie musiala obcy jezyk podszlifowac:)

      PF
    • enter2016 Szkoda tylko, że wykorzystywane są takie zdjęcia 17.05.17, 11:20
      przez takie organizacje:
      Jak czytamy w Wikipedii, przekonania składające się na różne formy Alt Rightu opisywano jako mieszaninę poglądów białej supremacji, nacjonalizmu, antysemityzmu, islamofobii, mizoginii i antyfeminizmu, homofobii, eugeniki i prawicowego populizmu, oraz sprzeciwu wobec wielokulturowości, imigracji i poprawności politycznej.
      • jabbaryt Re: Szkoda tylko, że wykorzystywane są takie zdję 17.05.17, 11:48
        faktem jest że w Warszawie komunikacja miejska i pociągi podmiejskie są czyste i jest w miarę spokojnie. Ja dojeżdzam Kolejami Mazowieckimi do pracy i bardzo sobie chwalę. Wydaje mi, że w USA komunikacja publiczna jest jednak dużo mniej bezpieczna. Jeździłęm trochę metrem po Bostonie i jak na tak krótki czas widziałęm dużo dziwnych rzeczy. Bogaci Jankesi wolą jednak zabrarykadować się we własnym samochodzie.
        • enter2016 Warszawska komunikacja jest ok 17.05.17, 12:15
          Z reguły jest czysto, nie odczułem też braku bezpieczeństwa, ale podobnie miałem w różnych częściach świata, wyjątkiem były jedynie niektóre kraje afrykańskie, gdzie lepiej nie trzymać nic wartościowego w rękach - mogą wyrwać z rąk przez otwarte okno.
          W Rosji byłem jedynie w Kaliningradzie i tam komunikacja miejska jest ogólnie słabiutka. Najśmieszniejsza jest sprzedaż biletów w autobusach i trolejbusach przez babcie mające rolkę biletów uwieszoną na sznurku. Podobny system sprzedaży biletów spotkałem w Senegalu.
    • de_oakville Wrazenia z metra w Toronto 17.05.17, 11:54
      Pamietam jak w swoim czasie (polowa lat 90-tych) mieszkalem w malym miasteczku w Kanadzie, jakies 400 km od Toronto. Bylem wtedy sam. Aby w weekendy sie nie nudzic, czesto wsiadalem w sobote wczesnym rankiem w samochod i jechalem do Toronto na dwa dni.
      Zostawialem samochod na parkingu przy koncowej stacji metra na obrzezach miasta i wsiadalem do podziemnego pociagu, ktorym docieralem nastepnie do centrum. Przygladalem sie pasazerom wagonu i bylem oczarowany ich widokiem. Bo byl to tak skrajnie inny swiat w porownaniu z owym malym miasteczkiem, jak inna planeta. Miasteczko bylo niemal w 100% biale, nie liczac Chincykow prowadzacych w nim 3 restauracje. W Toronto natomiast Azjaci stanowili przynajmniej polowe pasazerow wagonu. Ale bardzo ladnie i interesujaco wygladali. Druga polowe pasazerow stanowili juz nie-zolci, tzn. sniadzi, czarni, brazowi i biali. Biali, stanowili mniej wiecej jedna czwarta pasazerow. Byli rowniez bardzo zroznicowani jesli chodzi o karnacje skory. Od typow bardzo poludniowych (Wlosci, Latynosi, Arabowie)
      po ludzi o bardzo jasnej karnacji (wrecz skandynawsiej). Nie pamietam nic nieprzyjemnego, ani zapachow ani zachowan. Wszystko bylo "w deche". Bylem zachwycony owa atmosfera i roznorodnoscia tego kosmopolitycznego miasta. Ale dla mnie istanialo ono tylko w weekendy, z wlasnego wyboru. Jak na wakacje. Nie wiem jakbym sie czul, gdybym dojezdzal tam codziennie w tloku do pracy. Ale podejrzewam, ze nie tak przyjemnie jak "weekendowy turysta". Owi "zakutani" w chusty (ktorych w Kanadzie jest stosunkowo nie duzo) zupelnie mnie wtedy nie draznili. Byli mi raczej obojetni, ale tez ciekawi. Obecnie jak widze kobiety w owych chustach, kojarza mi sie troche z tym, co sie dzieje na swiecie (terroryzmem), choc zdaje sobie sprawe, ze nie wszyscy oni sa tacy i ze to sa uprzedzenia z ktorymi nalezy walczyc. Walcze wiec i staram sie byc i wobec nich uprzejmy. Cos mnie jednak drazni. Drazni mnie kiedy slysze w Polsce lub za granica (np. w Wiedniu na stacji metra) ojczysta mowe naszpikowna slownicwem na "k" lub na "ch". A tak mowia tylko biali rodacy.
      • jabbaryt Re: Wrazenia z metra w Toronto 17.05.17, 13:18
        Rocznie w Baltimore jest więcej zabójstw niż w Polsce. Takie statystyki jednak odbijają się na bezpieczeństwie. Pamiętam Polskę lat 80-tych. Dosłownie tłumy pijanych i brudnych meneli stojących pod sklepem. Komunikacja miejska była brudna, zasyfiona no i oczywiście zamenelona. Teraz jest stanowczo czyściej, pijaków też nie widzę. Fajnie jest jak przestrzeń publiczna jest zawładnięta przez normalnych ludzi. Jak na ulicy 'rządzą' gangi czy menelstwo, to normalni ludzie unikają tych miejsc i chowają się w przestrzeń prywatną (domy, mieszkania, samochody). I wtedy robi się niedobrze. Nie twierdzę że Polska to raj, ale wypadamy nieźle w porównaniu z wieloma krajami.
      • mara571 pisalam, ze jestes kosmopolita i niestety zyjesz 18.05.17, 08:27
        przeszloscia. W dodatku patrzysz na wszystko z kanadyjskiej perspektywy. Przypomne ci, ze Kanada "od zawsze" kontrolowala migracje. Stosowano kryteria, miedzy innymi umiejetnosci zawodowe, posiadany kapital. Nigdy nie doszlo do masowego naplywu ludzi z innych kultur, innej religii, do powstania wnklaw, gdzie prawo kanadyjskie nie obowiazuje.
        Odwiedz znowu Europe: zacznij od Francji, Paryz i Marsylia sa szczegolnie godne polecenia. Przyjedz do Niemiec, zobac jak wyglada przedpoludniowa ulica w miescie ca 200 tys mieszkancow, centrum wieczorem. Moze zrozumiesz, ze eksperyment multikulturalny zakonczylsie w Europie FIASKIEM.
        • thomsoro Re: pisalam, ze jestes kosmopolita i niestety zyj 18.05.17, 09:35
          Sosnowiec tez kontrolowal.
        • polski_francuz Re: pisalam, ze jestes kosmopolita i niestety zyj 18.05.17, 15:29
          Kanadzie latwo kontrolowac imigracje bo z Afryki do jej wybrzez daleko. O wiele trudniej Europie. I sie jakos do tej trudnosci trzeba dostosowac nie tracac humanizmu. Co do Francji czy Anglii to sa kraje post-kolonialne. Korzystaly z kolonii i teraz za to w taki czy inny sposob placa.

          Czystosc rasowa Polski daje sie na zdjeciach ogladac, nie przecze, tylko trzeba dodac, ze EU Polsce pomoglo. I dlugo to nie potrwa zanim EU nie zechce dokonczyc dealu "cos za cos". Bardzo watpie czy partnerzy europejscy zgodzili sie by placic bez przejecia czesci niezbyt przyjemnej dealu tzn uchodzcow.

          Co do fiaska, trzeba sie bezdzie za integracje solidnie wziac. Niemcy juz kiedys gazowali Zydowi za "nieczystosc rasowa" i brutalnosci im nie brakuje. I sadze, ze wlasnie z Niemiec przyjda rozwiazania problemu integracji. I, dodajmy, gazowania uchodzcow nie bedzie.

          PF
          • jabbaryt Re: pisalam, ze jestes kosmopolita i niestety zyj 18.05.17, 16:32
            'Czystosc rasowa Polski daje sie na zdjeciach ogladac, nie przecze, tylko trzeba dodac, ze EU Polsce pomoglo. I dlugo to nie potrwa zanim EU nie zechce dokonczyc dealu "cos za cos". Bardzo watpie czy partnerzy europejscy zgodzili sie by placic bez przejecia czesci niezbyt przyjemnej dealu tzn uchodzcow.'
            Francuzi mogą nas ukarać zamykając w Polsce swoje Carrefoury czy Auchany. Od lat francuskie supermarkety nie zapłaciły w Polsce złotóki ani podatku dochodowego, a więc należy domniemywac że traktują tu swoją działaność charytatywnie w imię idei cywilizowania ciemnych Polaków.
            • polski_francuz Re: pisalam, ze jestes kosmopolita i niestety zyj 18.05.17, 17:45
              Zapomnij o Francuzach. My mamy inne klopoty. Pomysl o Niemcach. Dzieki nim Polska weszla do EU (Francja nie chciala) i to dla nich jestesmy waznym potencjalnym partnerem.

              Mnie by sie podobalo, zeby przymiotnik "potencjalny" mogl wreszcie zniknac.

              PF
          • mara571 daj sobie spokoj z tym dawaniem 18.05.17, 16:53
            nawet Niemcy przyznaja, ze z kazdego euro wraca do nich 60-70 eurocentow. A ile firmy zachodnie zyskaly przez dostep do prawie 40 mln rynku nikt nie jest w stanie policzyc.

            A teraz o "uchodzcach". Ich najazd na Europe jest sterowany i wspomagany. Jest taki stateczek Golfo Azzurro. Stanla wlasnie 30 km od wybrzeza Libii i czeka. W nocy pojdzie sygnal do przemytnikow ludzi i bedzie kolejna akcja ratunkowa:
            www.vesselfinder.com/de/vessels/GOLFO-AZZURRO-IMO-8505721-MMSI-373753000
            info-direkt.eu/2017/03/24/skandal-so-schleppt-die-marine-afrikaner-nach-europa/
            gefira.org/de/2016/11/15/auf-frischer-tat-ertappt-die-nros-beschaftigen-sich-mit-menschenschmuggel/
            Jakos nie wierze, ze wywiady Wloch, Francji, Niemiec i Hiszpanii nic o tej dzialnosci nie wiedza. I co? NIC
            • polski_francuz Re: daj sobie spokoj z tym dawaniem 18.05.17, 17:42
              Dokladnie od tego bym zaczal: od przemytnikow ludzi. Takze miejsce selekcji - jakas wyspa na morzu Srodziemnym, kryteria selekcji...Tylko to wszystko mozna zrobic jak sie ma silna i centralnie rzadzona SZE.

              No a kto sie stawia okoniem, no kto?

              PF
              • wasyl_szuja Re: daj sobie spokoj z tym dawaniem 18.05.17, 17:53
                Jest pewien problem z Rosjanami w Libii:
                wiadomosci.onet.pl/swiat/reuters-prywatna-rosyjska-firma-wojskowa-rsb-dzialala-w-libii/8h3vtc2

                Rosyjskie służby specjalnie podjudzają konflikt antyrządowy i przemyt tak łatwo się nie skończy.
              • mara571 Re: daj sobie spokoj z tym dawaniem 18.05.17, 18:13
                chyba jednak odwrotnie: najpierw nalezy stworzyc kontynent multi-kulti, zlikwidowac dominacje narodu w panstwach. Wtedy latwiej bedzie stworzyc SZE, ktore silne wewnatrz nie beda.
                Wiesz, ze Merkel dostala nagrode Towarzystwa Coudenhove-Kalergie?
                www.bundeskanzlerin.de/ContentArchiv/DE/Archiv17/Artikel/2011/01/2011-01-13-merkel-europapreis.html
                Znasz idee tego pana?
                • thomsoro Re: daj sobie spokoj z tym dawaniem 18.05.17, 19:00
                  Niech zyje wolne Zaglebie!
              • mara571 Golfo Azzurro juz plynie z zaladowanym 19.05.17, 16:21
                noca ladunkiem. Cel Crotone na Sycylii.
                Nikt go nie zarekwiruje, nie ukara zalogi za przemyt ludzi.
            • 1.melord Re: daj sobie spokoj z tym dawaniem 18.05.17, 22:27
              Australia poradzila sobie z problemem przemytu z Indonezji lodkami nielegalnych imigrantow w prosty sposob.
              Na granicy wod terytorialnych Indonezji patroluja australijskie okrety...kazda lodke zawracaja, czasami na sile.
              Od 4-5 lat do Australii nie dotarla zadna lodka. (przed tym 3-4 tygodniowo po kilkudziesieciu ludkow)
              Dodatkowo ustanowiono prawo mowiace ,ze:
              Zaden imigrant ktory dotrze do Australi nielegalna droga ,nigdy nie dostanie prawa stalego pobytu.
              Problem rozwiazano.

              Jest to sprawa ogolnie znana,dziwi wiec indolencja sluzb (marynarki wojennej) Wloch,czy Grecji
    • czizus Re: zdjęcia z warszawskiego metra 17.05.17, 12:40
      Nie tylko metro w Wa-wie. Cała Polska jest ładna, czysta i dobra do życia o ile dobrze się zarabia a z tym jest różnie. To zasługa przemian ustrojowych jakie dokonały się po 1989 r. a także w dużym stopniu dzięki przystąpieniu Polski do UE i funduszom unijnym które w zasadniczy sposób pomogły w modernizacji Polski. PIS nie ma tym dziele ani grama zasługi dlatego tak za wszelką cenę z zawiści, nienawiści i frustracji chcą wsadzić Tuska do paki chociaż nie mają przeciwko niemu żadnych dowodów na nic.

      Tylko patrzeć jak w internecie pojawią się kolejne zdjęcia pokazujące uroki Polski, polskiej cywilizacji i polskiego życia. Ja już od dawna o tym pisałem a znam dość dobrze Europę Zachodnią(oczywiście z pozycji turysty) po której podróżuję samochodem każdego roku i trochę USA które również zwiedzałem jeżdżąc wypożyczonym samochodem dwukrotnie i wiem jak gigantyczny postęp cywilizacyjny dokonał się w Polsce po wyrwaniu się z rosyjskiej okupacji i dzięki przemianom solidarnościowym po 1989 r.. I powiem tak - nigdy nie zamieniłbym miejsca zamieszkania na Grecję, Hiszpanię, Włochy czy nawet Niemcy. Jedyny kłopot obecnie to "podła zmiana", która chce cały ten dorobek i naszą pozycję w UE wywalić do góry nogami. I nie wiem, czy to tez z zawiści, nienawiści i frustracji czy tez z powodu zwyczajnej tępoty, głupoty i niewiedzy.
    • kylax4 Takie zdjęcia przyciągają głównie rasistów. 17.05.17, 13:15
      Z jednej strony sfrustrowane białasy z USA wzdychające do "samych, białych pasażerów", a z drugiej białasy katonarodowe z Polski chwalące się "czystością rasową Polski i brakiem brudasów".

      Szkoda nawet to komentować.
      • jabbaryt Re: Takie zdjęcia przyciągają głównie rasistów. 18.05.17, 09:39
        'białasy z USA wzdychające do "samych, białych pasażerów", a z drugiej białasy' a nie zauważyłeś że twoje teksty tez są rasistowskie?
        • kylax4 Białas oznacza białego rasistę, a nie białego jako 18.05.17, 13:41
          ogół.
          • jabbaryt Re: Białas oznacza białego rasistę, a nie białego 18.05.17, 16:01
            Nie. 'Białas' to biały odpowiednik 'czarnucha'.
            • mara571 Re: Białas oznacza białego rasistę, a nie białego 18.05.17, 18:18
              mignelo mi gdzies info, ze Afroamerykanie organizuja na ktoryms z uniwersytetow wlasna, tylko dla nich, uroczystosc graduation?
              Wyobrazasz sobie, co by sie dzialo, gdyby zrobily to "bialasy"
            • kylax4 Ale ja sam jetem biały, więc mogę tak mówić. 18.05.17, 18:23
              Podobnie jak czarni nie mają problemu z tym, że inni czarni mówią "czarnuchy".
              • jabbaryt Re: Ale ja sam jetem biały, więc mogę tak mówić. 19.05.17, 09:34
                tja? To pójdź na Bornx i użyj słowa 'nigga'.
                • kylax4 Czy Ty nie potrafisz czytać??? 25.05.17, 13:58
                  Napisałem, że czarni nie mają problemu z tym, że inni czarni używają słowa nigga.
    • malkontent6 Re: zdjęcia z warszawskiego metra 17.05.17, 14:32
      Podobnych reakcji doświadczam, gdy pokazuję znajomym w USA zdjęcia z moich podróży do Polski. Biało, czysto, bezpiecznie...
      • kylax4 A w USA jest niebezpiecznie? 17.05.17, 18:47
        Piszesz, jakby w USA było niebezpiecznie. Poza jakimiś slumsami narkotykowymi w USA jest tak samo bezpiecznie, jak w Polsce.

        A pokaż swoim znajomym zdjęcia z Japonii. Żółto, jeszcze czyściej i jeszcze bezpieczniej.
        • malkontent6 Re: A w USA jest niebezpiecznie? 17.05.17, 19:09
          Masz rację, poza miastami/dzielnicami zamieszkałymi przez czarnoskórych w USA jest bezpiecznie.
    • szwampuch58 Re: zdjęcia z warszawskiego metra 17.05.17, 14:47
      a mnie wkurza ze nie ma zdjec z metra w Krakowie,Lodzi,Katowic,Gdanska,Bydgoszczy...... o Radomiu i Pcimju juz nie wspomne
      • wasyl_szuja Re: zdjęcia z warszawskiego metra 18.05.17, 16:34
        A jak tam metro w Olgino?
    • j-k warszawskie metro - to full comfort. 17.05.17, 16:26
      o takim comforcie podrozowania - jak w warszawskim metrze

      to die Berliner/ Berlinczycy/ i Maskwicze/ Moskwianie/ moga tylko pomarzyc

      i tak 3miec.

      J.K.
      warszawiak
      • de_oakville Bez przesady 18.05.17, 11:07
        j-k napisał:

        > o takim comforcie podrozowania - jak w warszawskim metrze
        >
        > to die Berliner/ Berlinczycy/ i Maskwicze/ Moskwianie/ moga tylko pomarzyc
        >
        > i tak 3miec.

        Oczywiscie warszawskie metro moze byc zasluzonym powodem do dumy tak dla warszawiakow jak i dla wszystkich Polakow. Czyste, przyjemne, sprawne. Imponujaca linia numer 1, ktora laczy dalekie poludnie miasta z jego daleka polnoca. Linia numer 2 o pieknych stacjach, biegnaca pod Wisla i laczaca srodek Pragi z bliska Wola. Ale czy jest to powod do "wywyzszania" sie ponad Berlin czy Moskwe? Moim zdaniem, zdecydowanie nie. W sumie warszawskie metro to tylko "dwie linie na krzyz". Doslownie. Metro praskie czy budapesztenskie
        jest znacznie lepiej rozbudowane i rozgalezione. Takie miasta jak Bukareszt czy Minsk mialy metro duzo wczesniej od Warszawy. Metro berlinskie (pierwsza linie otwarto w roku 1911), to cala "siec". Czyli kilka linii o lacznej dlugosci okolo 150 km (Warszawa ok. 30 km).
        Mniejsze od Warszawy Monachium ma rowniez metro od dlugosci ponad 100 km, ktore uchodzi za niezwykle wygodne i sprawne. Podobnie jak metro sztokholmskie czy wiedenskie.
        Gdyby Warszawa miala taka siec metra jak Berlin to jego przystanki bylyby rowniez przy Placu Narutowicza, przy Rondzie Waszyngtona, w polowie ulicy Francuskiej na Saskiej Kepie, na Goclawiu, na Bemowie, na ulicy Kruczej, przy Rondzie Wiatraczna, w Wawrze, w Aninie i
        na Brodnie, przed IV-ta brama na Powazkach i w wielu innych miejscach. Bylaby linia z Dworca Wilenskiego na Stare Miasto ze stacjami przed ZOO (wybieg dla niedzwiedzi) i na Placu Zamkowym. Na Placu Bankowym bylaby przesiadka na linie 1. Czy metro berlinskie jest mniej sprawne od warszawskiego? Czy pociagi spozniaja sie i panuje tam niemilosierny tlok jak w Tokio? Czy Berlin ma dalej od Warszawy do zakladow Siemensa, ktore produkuja dzis byc moze najlepsze pociagi metra na swiecie? Poza tym w Berlinie czy w Monachium jest jeszcze oprocz metra szybka kolej miejska (S-Bahn), ktora jest jak drugie metro. Roznica jest
        tylko taka, ze S-Bahn jest w wiekszosci nadziemny, a U-Bahn podziemny. Mozna powiedziec, ze Warszawa ma rowniez kolej jak S-Bahn (z Dworcem Srodmiescie w roli glownej). Jednak niezupelnie. Warszawska kolej sluzy glownie obsludze pasazerow dojezdzajacych ze "strefy przyciagania", czyli z Otwocka, Legionowa, Pruszkowa. Warszawiacy niewiele z niej korzystaja podrozujac po miescie. Kto korzysta z tej kolei jadac z Powisla (Warszawa Powisle) na Ochote (Warszawa Ochota)? Prawie nikt. Kazdy woli tramwaj albo autobus. W Berlinie natomiast mieszkancy jezdza z Alexanderplatz na Ku'damm czy z Friedrichstrasse na Potsdamer Platz
        uzywajac S-Bahnu, jak najbardziej. Ponadto w porownaniu z innymi miastami w Europie i na swiecie dostrzegam pewne mankamenty.
        Brak metra na dworcu Warszawa Centralna. Oba dworce - Warszawa Srodmiescie i Warszawa Centralna powinny miec bezposrednie podziemne polaczenia ze stacja metra "Centrum". Bez koniecznosci wychodzenia na ulice. Zjazdy schodami ruchomymi do stacji "Centrum" i "Swietokrzyska" powinny byc rowniez na pasazu "Sciany Wschodniej" przed hotelem "Forum" (pamietam jego dawna nazwe). Rowniez zjazd do metra powinien byc bezposrednio z peronow Dworca Wilenskiego. Kiedy Warszawa nie miala jeszcze metra i zazdroscilem Budapesztowi czy Pradze, wyobrazalem sobie, ze kiedy takie metro wreszczie powstanie, to bedzie mialo z pewnoscia przystanek na Placu Konstytucji. Jak do tej pory go jednak nie ma. Mam natomiast wielkie uklony w kierunku stacji kolei w podziemiach portu lotniczego. Na zwykly bilet autobusowy moge stamtad pojechac cudownym i czystym pociagiem na Dworzec Wschodni a z niego dalej autobusem na "moje" Brodno czy Goclaw. Cieszylbym sie gdyby z tunelu Dworca Wschodniego byloby rowniez zejscie do metra jak w Berlinie na wielu stacjach tamtejszej linii srednicowej,
        • de_oakville Re: Bez przesady 18.05.17, 11:32
          Moznaby powiedziec, ze nie powinienem sie "czepiac" zejscia do metra (bezposredniego) sprzed hotelu "Forum". To prawda.
          Jednak kiedy pada obfity deszcz to nie powinno sie po zejsciu do podziemi juz byc narazonym na deszcz po raz drugi. W tym przypadku jednak sie jest, wprawdzie na bardzo krotkim odcinku, ale jednak.
          • enter2016 Ale to nie jest wątek o wielkości metra 18.05.17, 11:41
            tylko o imigrantach, czystości, bezpieczeństwie itp. ;)
            Oczywiście wykorzystana w niewłaściwy sposób.
            • jabbaryt Re: Ale to nie jest wątek o wielkości metra 18.05.17, 16:26
              Polska jest zacofana cywilizacyjnie w stosunku do Zachodu a Warszawa dodatkowo była zrównana z ziemią. Tak więc infrastruktura na pewno jest gorsza niż w Berlinie czy NY. Pominę drobny szczegół, że w Warszawie też są tramwaje. To co zadumiało komentatorów tego zdjęcia to czystość, porządek i wrażenie bezpieczeństwa (moim zdaniem prawdziwe). Dla tych co komentowali to zdjęcie chaos brud i bandytyzm zwiazne jest z tzw kolorowymi. Byc może przesadzają ale przecież 50% więźniów w USA to Afroamerykanie. W Europie wiekszość terrorystów to islamiści. To sa twarde fakty. Z drugiej strony nie mieli oni z kolei okazji przejechac się w jednym wagonie z polskimi żulami. Ale tych żuli to jakby ostanio nie widać. Bardzo bezpieczne i czyste jest metro w Dubaju, ale tam za wyrzucenie papierka na chodnik można naprawdę słono zapłacić, o bójce lepiej zapomnieć.



              • mara571 jest jeszcze Singapur 18.05.17, 19:52
                Spoleczenstwo multikulti, drakonskie kary za brudzenie. Deportacja cudzoziemcow za kazde przestepstwo.
                Wiekszosc prognoz na 2050 mowi, ze to bedzie najbogatsze panstwo/miasto swiata. Prezydent Singapuru przyjedzie wkrotce do Polski.
                • polski_francuz Re: jest jeszcze Singapur 18.05.17, 21:30
                  Nu, mara, zaczynasz mowic dobrze. A Singapur znam. Jest multikulti jak cholera:)

                  PF
        • 1.melord Re: Bez przesady 18.05.17, 22:17
          Masz racje...stacje metra w W-wie w wiekszosci zbudowane zostaly bez "grama" wyobrazni , pozbawione wygody dla podrozujacych (przesiadki).
          Stacja Powisle czy Stadion dubluje linie srednicowa z ktorych nie wiele ludzi korzysta (Stadion praktycznie nikt poza imprezami na Stadionie Narodowym gdzie i tak wiekszosc podaza na Rondo Waszyngtona)

          Metra w Singapurze(super ciche i wygodne),HongKongu,San Francisko ... czy Tokio pozostana w marzeniach.
          Wszystkie sa b. zatloczone dlatego,ze w w/w miastach nie wolno parkowac na ulicach....szczegolnie Tokio
          Skoro daleko by sprawdzic i zobaczyc na wlasne oczy polecam metro w Minsku (ok 40 km dlug.)...ciche w przeciwienstwie do warszawskiego (pociagu jeszcze nie widac a juz go slychac w tunelu) i rownie czyste jak nasze.

          Generalnie jednak Warszawa ma dosc dobrze rozwinieta komunikacje miejska,brakuje moze bus-pasow(powinny byc na wszyskich glownych dojazdowych ulicach)-problemem jest parkowanie w centrum,ktore powinno byc zlikwidowane tak jak zrobiono to w Tokio (korzystac z komunikacji miejskiej)
          • mara571 Re: Bez przesady 19.05.17, 19:59
            wejscia do metra i jego symbol sa takze z punktu widzenia estetyki fatalne. Z reszta krytki bylabym ostrozniejsza: to dopiero poczatek i beda nastepne linie. Oczywiscie po zakonczeniu drugiej linii, ktora powinna byc naziemnie przeprowadzona do Bialoleki. Ale nikt w ratuszu nie odwazyl sie naruszyc intereswo deweloperow, ktorzy kupowali dzialki.
            Tu masz plan III linii
            www.metro.waw.pl/metro-w-warszawie
    • kfugktru23 Re: zdjęcia z warszawskiego metra 18.05.17, 08:49
      Ciekawe czy pamiętają że ta różnorodność kolorów skóry wynika głównie z niewolnictwa...
    • de_oakville Powod do radosci? 19.05.17, 11:42
      Czy widok samych bialych pasazerow w warszawskim metrze to dla nas wielki powod do radosci? To moze tylko swiadczyc o dwoch rzeczach:

      1) Albo ludzie z innych krajow nie "wala" do Polski "drzwiami i oknami" (tak jak np. do Niemiec), bo Polska nie wydaje sie im jeszcze wystarczajaco atrakcyjna.
      2) Albo chcieliby zamieszkac w Polsce, ale boja sie zlego i "rasistowskiego" traktowania ich przez Polakow.

      Oczywiscie Polska to nie jest typowy kraj imigracyjny jak np. Kanada i nikt nie oczekuje w Warszawie takiej "mieszanki rasowej" jak w Toronto. Ale juz np. w metrze w Wiedniu jest prawie tak jak w Toronto, z tym ze nie jestem pewien czy jest to glownie masa tyrystow z calego swiata, czy tez stali mieszkancy tego miasta nad Dunajem. Nie wazne. Wazne jest to, ze miasto przez to wcale nie traci, jest nadal soba, jest Europa, jest atrakcyjne
      (w ostatnich latach zajmuje pierwsze miejsca na swiecie pod wzgledem najlepszych ogolnie warunkow do zycia, nawet przed Vancouver, Toronto czy Melbourne).

      Z pewnoscia emigranci z Azji (Wietnamczycy, Chinczycy i im podobni) to ogolnie bardzo wartosciowy, zdolny i pracowity "element" mogacy tylko wzbogacic kulture danego kraju. Czy widok mowiacych swietnie po polsku Chinek lub Wietnamek w warszawskim metrze to byloby dla Polakow cos drazniacego? Dla mnie nie, wrecz przeciwnie. Co do Turkow, Arabow, Murzynow jest juz troche gorzej. Normalnie sa mili, ale w skrajnych sytuacjach wydaja sie byc zbyt wybuchowi, agresywni i nie panujacy nad soba. Ale czy w wiekszym stopniu niz Polacy (ci z nie "najwyzszych" sfer) jesli ktos im "nadepnie na odcisk"? Niemcom jak widac to nie przeszkadza, bo uwazaja pewnie, ze i oni (Turcy, Murzyni i Arabowie) przyjma w koncu kulture kraju zamieszkania i stana sie mentalnie prawie tacy jak "tubylcy". Przeciez mieszkajac krotko w Niemczech mialem tez i takich sasiadow, krorzy wydawali sie calkiem OK.
      Na pewno nie wszyscy sie dostosuja, pojedyncze jednostki sie nie zmienia, ale nie powinno to powodowac az tak wielkiego strachu i fobii zeby totalnie odgradzac sie od imigrantow i wiecznie "dusic" sie tylko "we wlasnym sosie". Ktos tam strzelal albo zadzgal kogos nozem?
      Ale nikt z nich i tak nie "przebil" jeszcze Brevika, ktory jest miejscowym psychopata i Europejczykiem "z krwi i kosci".
      • 1.melord Re: Powod do radosci? 19.05.17, 13:16
        de_oakville napisal:

        >Ale juz np. w metrze w Wiedniu jest prawie tak jak w Toronto, z tym ze nie jestem pewien czy jest to glownie masa tyrystow z >calego swiata, czy tez stali mieszkancy tego miasta nad Dunajem.

        Jest zasadnicza roznica, ludzie roznych kolorow i kultur w metrze,centrach handlowych itp i ci sami ludzie mieszkajacy z taba po sasiedzku.

        Pierwsze doswiadczenia multi mialem na Brooklynie gdzie wynajmowalem mieszkanie w pierwszych 2-3 latach swoich trudnych poczatkow jako imigrant.Powroty wieczorem/noca z dusza na ramieniu z Subwayu do domu (stacje metra w NY tez oaza spokju nie byly) awantrury kolorowych mieszkancow,ktorzy w dzien spali w nocy balowali(w wiekszosci bezrobortni) wszechobecne drugs,awantury i syreny policji kiedy musialem spac by wypoczac przed nastepnym wyczerpujacym dniem pracy.Obawy o bezpieczenstwo zony i syna.
        Kiedy wyprowadzilem sie na Queens,sytuacja znacznie sie poprawila choc dopiero po 8-9 latach zakup starej rudery(remontowalem 2 lata) 40 mil od NY w "bialym" maisteczku malowniczo polozonym zapewnil spokoj i bezpieczenstwo o jakim marzylem.
        Drugi przypadek obcowania z multi spotkal mnie w Sydney,kiedy do sasiedniego domu wprowadzili sie Hindusi (wynajmowali)....zapach(smrod) ich gotowanych posilkow i "kocia" muzyka rozchodzaca sie po sasiedztwie doprowadzala do szalu.Na szczescie wyrowadzili sie po pol roku.

        Czlowiek nie rodzi sie z pogladami rasistowskimi,nikt tego nie uczy.....to zycie wsrod ludzi o innej kulturze nie potrafiacej/nie chcacej dostosowac sie do ogolu wyzwala rasistowskie poglady i obawy.

        ps.w/g moich obserwacji najlepiej integruja sie Chinczycy cisi i spokojni,zajecie glownie praca....fakt biedota tutaj nie imigruje
        • de_oakville "Multi-kulti" 20.05.17, 12:20
          To co napisales, jest z pewnoscia prawda, Nie ma co do tego dwoch zdan. Ale mozna tez spojrzec na sprawe troche inaczej.

          Gdyby Polska byla etnicznie "czysta" w 100%, to rowniez bylyby problemy. Bo gdzie ich nie ma? Wszedzie istnieje tzw. "margines spoleczny" - pijacy, chuligani, narkomani. W Polscie "margines" bialy a w USA glownie czarny. Tak sie sklada, ze w USA
          sporo z "marginesu" to czarni, latwo rzucacjacy sie w oczy. Majacy obnizone poczucie punktualnosci, odpowiedzialnosci za wlasne czyny i inne podobne cechy. A w Polsce biali wsiadajacy po pijanemu do samochodu, ignorujacy czerwone swiatla na pasach, bez wyobrazni przy wyprzedzaniu itd. Oni rowniez daja sie wielu ludziom w roznych miejscach we znaki - libacje, nocne spiewy, wulgarne slownictwo. Czy tez np. tzw. "narodowcy", ktorzy nie grzesza tolerancja nawet wobec wlasnych rodakow majacych inne poglady. Dlaczego pojecie "multi-kulti" kojarzy sie wielu Polakom od razu z tym najgorszym? Mnie slowo to, szczegolnie kiedy zaczalem poznawac rozne dzielnice Toronto, kojarzylo sie glownie z czyms interesujacym i atrakcyjnym. Z Wlochami (ponad 400 tys, w "Little Italy", ale nie tylko),
          Portugalczykami (ponad 100 tys, glownie z wysp Azorskich, "Portugal Village"), Koreanczykami ("Korea Town"), Grekami, Chinczykami, Holendrami i innymi. I jako Polak czulem sie jednym z
          nich, nie gorszy, i nie lepszy. Jest rowniez i "Little Jamaica", gdzie 90% przechodniow na ulicy to czarni. Sa i Hindusi. Jednak do "Little Jamaica" nie zagladalem pieszo, przjezdzalem nie raz samochodem. Czesto bywalem natomiast w "Portugal Village" gdzie mozna bylo wziac sobie za darmo gazete po portugalsku, jezyku, ktory mnie w swoim czasie interesowal i nadal interesuje. Holendrow jest w Kanadzie stosunkowo duzo jak na taki maly kraj europejski. Po "ciasnocie" u siebie, wielu z nich z przyjemnoscia uprawia ziemie na rozleglych obszarach Kanady, cieszac sie pewnie z duzych przestrzeni przypadajacych na 1 mieszkanca. Podobnie jak Chinczycy. W pewnej holenderskiej restauracji moglem znalezc troche atmosfery znad Baltyku - potrawy podobne do polnocnych Niemiec i nadmorskiej Polski. Tak wiec dla mnie "multi-kulti" kojarzy sie jak do tej pory (i oby tak dalej) bardziej z "moim zywiolem" niz z nieprzyjemnymi spotkaniami z niektorymi niekulturalnymi Murzynami, czy "menelami" z innych narodowosci, w tym polskiej rowniez. Jest nieprzyjemna cecha u wielu Polakow (moze nie tylko), ze zawsze cos nietypowego i niezrozumialego tlumacza sobie w sposob najmniej korzystny dla osoby/narodu objawiajacej te cechy. Moze dlatego to wlasnie tp angielski zostal jezykiem swiatowym.
    • wasyl_szuja Re: zdjęcia z warszawskiego metra 20.05.17, 00:32
      Niektórzy obcokrajowcy powinni dostać kopniaka w główkę, żeby głupio się nie dziwili.
      Tacy Rosjanie i Anglicy: po I i po II wojnie światowej uparli się o granice etniczne w oparciu o linię Curzona, a przecież oba imperialistyczne kraje były i są "multikulti".
      Tak więc wieloetniczna Rzeczpospolita stała się narodową Polską.
      Jakiś problem? To poszli bladź na ch..j.
      • suender Re: zdjęcia z warszawskiego metra 20.05.17, 21:17
        wasyl_szuja 20.05.17, 00:32

        > Tak więc wieloetniczna Rzeczpospolita stała się narodową Polską.

        A co rozumiesz pod terminem: "narodowa Polska"?

        Pozdr.
        • wasyl_szuja Re: zdjęcia z warszawskiego metra 21.05.17, 06:45
          Naród polski. Wiesz co to jest naród polski?
          Polska obecnie, pomijając drobnicę, zamieszkana jest przez naród polski.
          • suender Re: zdjęcia z warszawskiego metra 21.05.17, 07:47
            wasyl_szuja 21.05.17, 06:45

            > > .... stała się narodową Polską
            > Wiesz co to jest naród polski?

            - Najpierw dziękuję za komentarz.

            - PAŃSTWO to kategoria polityczna, NARÓD to kategoria socjologiczna.
            Czyli są to terminy oddzielne i mające ze sobą nic wspólnego.

            - Naród Polski istniał podczas zaborów, choć nie było państwa Polska.
            Naród Kurdyjski istnieje bez państwa Kurdia.
            W sumie to we współczesnym na świecie łączna ilość narodów, jest większa niż łączna ilość państw o ok. 200%.

            - Nie jest dobrze dwa różne terminy porównywać, bo prowadzi do nieporozumień.

            Pozdr.
    • marklen Polacy w metrze w Warszawie 24.05.17, 11:15
      Jest CZYSTO !!!!! Brak kałuż moczu, brudu i jest biało ! Nie piją, palą, nie ćpają...
      To nie to co gdzie indziej .....
      Polacy czytają papierowe książki ????
      Nie tylko czytają papierowe, gapią się w smartfony aż ich głowa boli... W metrze jest internet i telefon. Młodzież normalnie rozmawia, śmieje się, jest dumna że są Polakami.
      Jest sporo obcokrajowców na razie spokojnych.
      Tak się zachowują kulturalni ludzie, z metra korzysta dużo studentów ... i "ułanki nadwiślańskie " też :)

      Niestety, smród, brud, złodzieje, narkomani i inne ciekawostki być może już niebawem.


    • de_oakville Kosmopolityzm, patriotyzm, nacjonalizm 25.05.17, 12:08
      mara571 napisała:

      > pisalam, ze jestes kosmopolita i niestety zyjesz przeszloscia. W dodatku patrzysz na >wszystko z kanadyjskiej perspektywy.

      "Kosmopolita" to nie jest najlepsze slowo. Zle sie kojarzy, szczegolnie w takich krajach jak Polska czy Rosja. Uzywane jest do wyrazenia negatywnej oceny jakiejs osoby, podobnie jak w PRL-u slowo "prywaciarz" do okreslenia przedsiebiorcy, "badylarz" do okreslenia ogrodnika i tak dalej. A "kosmopolita" to brzmi niemal jak zdrajca.

      Wyjasniam wiec, ze w tym znaczeniu nie jestem zadnym "kosmopolita". Sam wiem najlepiej kim jestem, moze poza Panem Bogiem, naszym stworca. Mowiac krotko, jestem milosnikiem i znawca wiecej niz tylko jednej, polskiej kultury. Jestem milosnikiem niejednej kultury, czujacym sie dobrze nie tylko w Polsce. Poza Polska w wielu innych krajach, a w niektorych z nich nawet lepiej niz w Polsce.

      Poza tym kocham Warszawe, Trojmiasto chyba jeszcze bardziej, co doprowadzilo do tego, ze przed laty zostalem "umoczony" w milosci do wiecej niz jednej kultury. Bo widzenie w tradycji Gdanska czy Wroclawia jedynie polskiej kultury byloby "chowaniem glowy w piasek" i wyznawaniem slepego, czyli "kreciego" patriotyzmu. Trzeba po prostu spojrzec na sprawe uczciwie. To wszystko doprowadzilo w konsekwencji do postawienia sobie pytania - dlaczego mam poznawac i znac tylko dwie kultury (polska i niemiecka)? Przeciez interesujacych kultur jest na swiecie duzo wiecej? Od tego sie zaczelo.

      Sa tacy, ktorzy lubia "zaliczac" wiele kochanek. To ich sprawa i w 21-szym wieku nikt ich za to nie "kamieniuje" w cywilizowanych krajach. Ja natomiast lubie "zaliczac" (czyli poznawac) wiele kultur i rowniez chcialbym, zeby mnie za to "kamieniowano" nazywajac "badylarzem", "prywaciarzem" czy "kosmopolita". To jeden z "papierkow lakmusowych" miedzy tolerancja a zacofaniem.

      • kylax4 Ciężko to wytłumaczyć współczesnym Polakom. 25.05.17, 14:00
        Nie wszyscy rzecz jasna, ale duża część polskiego społeczeństwa pogrążyło się w ksenofobii, rasizmie, homofobii i własnym zaścianku, oraz niechęci do nauki i racjonalności.

        Z nimi nie ma co dyskutować, bo to jak dyskusja z wszechruskimi nacjonalistami. Zresztą ruscy nacjonaliści nie różnią się niczym od polskich nacjonalistów. Jedno bagno...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka