Dodaj do ulubionych

Stephen Hawking radzi spadać

27.06.17, 22:49
Czytalem niedawno w Wyborczej, ze czas sie zwijac z Ziemi.
Ze 100 lat góra zostało.
Z calym szacunkiem, ale to chyba lekka megalomania: akurat MY trafilismy na koniec świata?

Juz jako dziecko, na wakacjach obserwowalem przygotowania do Armagedonu w wersji Swiadków Jehowy i pamietam mój zawód, ze jednak d.pa:)
Mieszkajacy po sąsiedzku Swiadkowie nabrali po falstarcie wody w usta.

Wiec nie wierze.
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Stephen Hawking radzi spadać 27.06.17, 23:05
      Stefek sie starzeje i na stare lata lubi zwrocic na siebie uwage.....Szkoda ze marnuje swoj dorobek ...nie on pierwszy i pewno nie ostatni z tego sortu
      • lont12 Re: Stephen Hawking radzi spadać 28.06.17, 00:01
        a czy on wogle ma jakiś dorobek, poza książkami dla dzieci i młodzieży?
        • szwampuch58 Re: Stephen Hawking radzi spadać 28.06.17, 10:53
          sam jestes jeszcze dziecko?
          en.wikipedia.org/wiki/Stephen_Hawking#1966.E2.80.931975
    • wojciech.2349 Re: Stephen Hawking radzi spadać 27.06.17, 23:40
      Hm,
      jeśli ujmować procentowo ubytki ludnościowe, to warto porównać 14 wiek i 20.
      Dwie wojny światowe razem wzięte to mały Pikuś w porównaniu z wiekiem 14.

      Apokaliptyczność wieku 14 była oczywista.
      No i mamy wiek 21, i jakieś wynurzenia człowieka dinozaura.
    • lont12 Re: Stephen Hawking radzi spadać 27.06.17, 23:59
      to chory człowiek, ofiara mediów
      • 5magna Re: Stephen Hawking radzi spadać 28.06.17, 00:00
        Spadac...... ale gdzie ?
        • bywszy2 Re: jak to gdzie? 28.06.17, 01:46
          5magna napisał(a):

          > Spadac...... ale gdzie ?
          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          Rydzyk z Macierewiczem juz sobie poradza.
          Jak nie miesiaczkami,to tygodnicami.
        • gosc88 Moze w czarna dziure ???? 28.06.17, 03:24
          Kto chetny ??????
          • 5magna Re: Moze w czarna dziure ???? 28.06.17, 03:34
            Nie jeden tu juz wpadl w dziure. Sa amatorzy I na czarna. Sam osobiscie znam takiego wariata. Mieszaniec ojciec Polak, matka Wloszka......
    • malkontent6 Re: Stephen Hawking radzi spadać 28.06.17, 04:23
      Słyszałem o agencie nieruchomości w Nowym Jorku, który ma do sprzedania działkę budowlaną na Księżycu. Tanio.
      • 5magna Re: Stephen Hawking radzi spadać 28.06.17, 05:40
        Po co tak daleko szukac ja mam tam 3 i sprzedam jeszcze taniej. Podam nr. konta I po wplywie pieniedzy wysle akt wlasnosci....Jako bonus dolacze tez most Kierbedzia....
      • szwampuch58 Re: Stephen Hawking radzi spadać 28.06.17, 10:57
        Biznes kwitnie od 15 lat:
        www.mondland.de/
    • borrka Wyjasniam: 29.06.17, 01:44
      Hawking sugeruje przeprowadzke na inne planety, nawet nie ograniczajac sie do najblizszych.

      Sadze, ze jakas kolonizacja nastąpi, ale watpie, iz nowe planety stana sie alternatywa Marszalkowskiej, Starych Garbar, badz Monciaka.
      Przynajmniej w najblizszym stuleciu przeszkody techniczne, temperatura, atmosfera itd. sa raczej nie do pokonania.
      • 5magna Re: Wyjasniam: 29.06.17, 04:06
        A moze on mysli o tamtym swiecie......

        thegreatrecession.info/blog/us-baits-isis-stage-false-flag-chemical-attack-justify-greater-us-attack-syria/
      • pijatyka Re: w tym stuleciu przeszkody nie do pokonania 29.06.17, 20:02

        Trudno wyrokować; pierwsze loty samolotem od podróży na Księżyc dzieli mniej niż 70 lat...
        • szwampuch58 Re: w tym stuleciu przeszkody nie do pokonania 29.06.17, 20:58
          Wez pod uwage ze nic a nic nie zmienilo sie w tych 70 latach w szybkosci rakiet
          • pijatyka Re: nic nie zmienilo sie od lat 70-ych 29.06.17, 21:41

            Postęp jest nierównomierny - czasem przyspiesza, czasem przyhamowuje; kiedy jedne dziedziny rozwijają się wolniej (np. technologia rakietowa), inne obłędnie przyspieszają (mikroelektronika)

            Nieprzewidywalne.
            • jorl Re: nic nie zmienilo sie od lat 70-ych 29.06.17, 22:00
              pijatyka napisała:


              > Postęp jest nierównomierny - czasem przyspiesza, czasem przyhamowuje; kiedy jed
              > ne dziedziny rozwijają się wolniej (np. technologia rakietowa), inne obłędnie p
              > rzyspieszają (mikroelektronika)
              >
              > Nieprzewidywalne.

              Jak najbardziej przewidywalnie droga pijaczyno.
              Ale trzeba sie bylo uczyc cos konkretnego a nie chlac.
              • jorl Re: nic nie zmienilo sie od lat 70-ych 29.06.17, 22:08
                Zeby nie bylo droga pijaczyno.
                Co do
                pijatyka napisała:

                > > ne dziedziny rozwijają się wolniej (np. technologia rakietowa), inne obłę
                > dnie
                p
                > > rzyspieszają (mikroelektronika)



                Masz
                pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Moore’a
                Dawno te obledne przyspiszanie w mikroelektronice bylo przewidziane. I sie sprawdza.

                No ale trzeba nie chlac...
                • pijatyka Dla zarozumiałego pacana cały postęp... 30.06.17, 01:07

                  ...to liczba tranzystorów w procku...

                  Żal.pl

                  • jorl Re: Dla zarozumiałego pacana cały postęp... 01.07.17, 10:15
                    pijatyka napisała:

                    >Re: Dla zarozumiałego pacana cały postęp...
                    > ...to liczba tranzystorów w procku...

                    To przeciez Ty droga pijaczyno napisales
                    pijatyka napisała:

                    >
                    > Postęp jest nierównomierny - czasem przyspiesza, czasem przyhamowuje; kiedy jed
                    > ne dziedziny rozwijają się wolniej (np. technologia rakietowa), inne obłędnie p
                    > rzyspieszają (mikroelektronika)

                    >
                    > Nieprzewidywalne.


                    Wlasnie Ty podales przyklad mikroelektroniki gdzie nastapil ogromny postep, absolutna zgoda, ale dla Ciebie nieprzewidywalny.
                    I ten postep w mikroelektronice to wlasnie (tez) ciagly wzrost liczby tranzystorow w jednym ukladzie scalonym. Ty powolales sie na mikroelektronike.

                    A wiec napisalem Tobie ze wlasnie akurat to zostalo przewidziane Prawem Moore'a czyli byl ten wzrost jak najbardziej przewidywalny.

                    Oczywiscie trzeba miec troche wiedzy na te tematy aby to wiedziec. U Ciebie zapewne tej wiedzy brakuje albo, i tak mysle, masz kogel-mogel w glowie. I mysle ze dlatego zes pijaczyna.
                    Czy wy tam w Polsce juz kompletnie myslec nie potraficie? Szkoly nedzne? Piwa za duzo? dopalacze?
                    No ale jestescie prymitywnym krajem, krajem Montowni im. Balcerowicza wiec wlasciwie nic dziwnego. myslec glebiej, logicznie, nie musicie. Inni to robia, wy tyko wg instrukcji montujecie w swoich fabrykach.

                    Nie wiem dlaczego mnie pacanem zwiesz, zapewne dla poprawienie sobie samopoczucia droga pijaczyno, ale ze jestem zarozumialy to cos w tym jest. Ale jak moge byc inny jak widze takie beznadziejnosci jak u Ciebie?

                    Juz pisalem, nie chlej. Jak chcesz pisac. I moze jak chcesz pisac to sie napij? To nie bedziesz pisal bos nachlany.
                    • pijatyka Re: to wlasnie (tez) 01.07.17, 14:51

                      No, właśnie - tylko też, namolny mule od "Montowni im. Balcerowicza"

                      Bywa, że choćby samo innowacyjne zastosowanie już znanego wynalazku wywraca branżę do góry nogami (zarazem posuwając ją do przodu)
            • borrka Re: nic nie zmienilo sie od lat 70-ych 29.06.17, 22:36
              Postep jest jakąś funkcją wykladnicza i strasznie przyspieszyl.
              Nie mozemy przewidzie przyszlosci, nawet Verne slabo kombinowal.
              50 lat temu telefon komorkowy z wizją robil za science fiction.

              Przedstawiam zaledwie swoje zdanie.
            • szwampuch58 Re: nic nie zmienilo sie od lat 70-ych 01.07.17, 18:05
              predkosc swiatlo okolo 300 tysiecy kilometrow na sekunde
              rekord ludzkich rakiet(Apollo-10) okolo 11,1 tych kilometrow na sekunde
              Do najbliszego innego systemu slonecznego(Alpha Centauri) trzeba "zapylac" ponad 4 lata z predkoscia swiatla
    • wojciech.2349 Re: Stephen Hawking radzi spadać 29.06.17, 18:57
      Może tak. Apokaliptyczność czasów to pojęcie subiektywne.
      No więc weźmy pod uwagę wiek 14-nasty i Anglię.
      Spisy powszechne z lat 1300 i 1400 pokazywały ubytek ludności 50%.

      Jestem przekonany, że spisy powszechne z lat 1900 i 2000 pokazały coś innego.
      Ot taka sobie refleksja.
      • jorl Re: Stephen Hawking radzi spadać 29.06.17, 21:05
        wojciech.2349 napisał(a):


        > No więc weźmy pod uwagę wiek 14-nasty i Anglię.
        > Spisy powszechne z lat 1300 i 1400 pokazywały ubytek ludności 50%.

        Zgadza sie, akurat Anglie ta ospa (?) najmocniej trafila.
        Ale tego byly komsekwencje. I to jakby nieoczekiwane, ale tylko jakby.
        A jakie?
        Wtedy w Angli nagle chlopi panszczyznianie tak wymarli ze stali sie rzadkim i cennym "towarem". I ich panowie musieli sie z nimi zaczac liczyc. Musili im dac wolnosci sporo, to spowodowalo ze ci ineligentniejsi z chlopow wyemigrowali do miast, tam zaczela sie szybko rozwijac gospodarka nierolnicza, handle, rzemioslo, produkcja. Zwolnienie panszczyznianych wezlow tlumiacych inicjatywe wlasna ludzi, a ona jest podstawa rozwoju spoleczenstwa, dalo wlasnie w wyniku to ze Anglia wyszla potem na pierwsze miejsce w rozwoju narodow Swiata.
        Tak, wlasnie ten pomor w Sredniowieczu spowodowal w Anglii najszybszy rozwoj.
        A wiec nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo jest tym potwierdzone.

        A kraje jak Polska, malo wymarlo wtedy, wiec panszczyzna dalej byla, tlumienie inicjatywy ludziej tez i tak to sie wtedy drogi rozeszly. Drogi rozwoju gospodarczego.
        • borrka Re: Stephen Hawking radzi spadać 29.06.17, 22:32
          Dość problematyczne rozumowanie.
          I Rzeczpospolita stracila w polowie XVII wieku polowe mieszkancow i zadne zmiany na korzysc nie nastąpily.
          Nastapil upadek.
          Oczywiscie 300 lat zmienia warunki, ale bylo duzo podobienstw i mimo niewatpliwego ubytku chlopów (a moze przez) panszczyzna sie wzmocnila.

          Sukces Anglii ma wiele przyczyn, ale raczej nie ospę.
          • wojciech.2349 Re: Stephen Hawking radzi spadać 29.06.17, 23:08
            borrka napisał:
            > Sukces Anglii ma wiele przyczyn, ale raczej nie ospę.
            -----------------------
            Ubytki epidemiczne sięgały w Ameryce Południowej 80%.
            Jorl to idiota, jak zwykle plecie trzy po trzy.

            • 5magna Re: Stephen Hawking radzi spadać 01.07.17, 09:34
              His third prediction claims that genetically engineered viruses could be used in the near-future to wipe out entire populations. The scientist claims that it’s only a matter of time before antibiotic-resistant viruses are developed purposefully with the intention of killing people.
    • marklen Re: Stephen Hawking radzi spadać 01.07.17, 10:17
      Hawking niewątpliwie ma racje. W tą Ziemie prędzej czy później walnie kosmiczne ciało. Wszystko zależy od jego wielkości. Może zniszczyć część tego co żyje, cywilizację a nawet wszystko. Ludzie mimo że niby wykształceni i nawet mądrzy rzadko myślą o przyszłości kategoriami gatunku... Raczej myślą jak się ustawić, żyć wygodnie i przyjemnie... nawet wymyślili wieczne życie po śmierci.... Obecny "postęp" ma tylko utylitarny charakter...
      Mało kto martwi się o gatunek. Prędzej się ludzie pozabijają niż dogadają.. Potrzebna jest wielka katastrofa żeby zmienili swoje poglądy..... Ja uważam że obecna wiedza całej ludzkości to malutki strzępek tego co jest ukryte w przyrodzie.. a Bogiem jest wiedza nieskończona ...
    • jorl Re: Stephen Hawking radzi spadać 02.07.17, 16:55
      wojciech.2349 napisał(a):

      > Ubytki epidemiczne sięgały w Ameryce Południowej 80%.
      > Jorl to idiota, jak zwykle plecie trzy po trzy.

      Nie ja plote ale Ty drogi w2345 jestes nadwislanskim ciemniakiem. Do tego sprzyja Twojemu ciemniactwo to zes nauczyciel czyli nawet juz w kapitalistycznej Polsce nie wiesz tak naprawde co to kapitalizm. I jak funkcjonuje.
      A ja wiem, pracuje 35lat w kapitalizmie, niemieckim, porzadnym, i mechanizm postepu znam doskonale. Wiem jakim napedem jest konkurecja i jaka wartoscia jest wolnosc dzialania poszczegolnych ludzi ktorych efekty na rynku ze soba konkuruja. Wolnym rynku.

      Ale wracajac do Anglii i do tego twierdzenia ze ospa w Sredniowieczu co wyciela z polowe Anglikow byla zaczatkiem ich rozwoju. Bo Panowie chlopom dali wolnsci bo chlop stal sie cenny. Malo ich zostalo.
      Wcale to nie znaczy ze w kazdym kraju wyciecie 50% daloby postep. W Angli tak sie stalo, dosc przypadkowo, ale nie musialo.
      Ale ten mechanizm zostal opisany w interesujacej ksiazce

      www.google.de/imgres?imgurl=http://t1.gstatic.com/images%3Fq%3Dtbn:ANd9GcSBVKpxYYvn7Yx_2cyAeslb7FGcO6gzm1Hih5RhHpJMf5vgQVIe&imgrefurl=https://books.google.com/books/about/Why_Nations_Fail.html%3Fid%3DPLlOCUIAh88C%26source%3Dkp_cover&h=1080&w=701&tbnid=pQb3Cf2Ici_cqM:&tbnh=160&tbnw=103&usg=__XeEr8QCR_ejq8ZUkjKl5T5dJGVk=&vet=1&docid=l59R8v5el2euVM&itg=1&client=safari&sa=X&ved=0ahUKEwjb04nS6erUAhUGkRQKHecYD3sQ_B0ImAEwDQ
      Ja ja przeczytalem po niemiecku naturalnie

      www.amazon.de/Warum-Nationen-scheitern-Ursprünge-Wohlstand/dp/3100005465
      Ta ksiazka jest napisana przez prof z USA od gospodarki, analiza krajow, w historii, ciekawe.
      Naturalnie nie wszystko jest prawidlowe co pisza ale sporo tak.

      Ciemny jak tabaka w rogu jestes drogi w2345, ale to nic dziwnego skad mozesz w tej Polsce cos rozsadnego wiedziec.
      Zwlaszcza z Twoim zawodem, nauczyciela.

      • szwampuch58 Re: Stephen Hawking radzi spadać 02.07.17, 18:06
        Hmmmm a czego ten ksenofobiczny kretyn uczy polskie dzieci zawodowo????......chociaz,szajs egal czego.... tak czy tak to katastrofa ,nie tylko dla tych dzieci
      • borrka Re: Stephen Hawking radzi spadać 02.07.17, 21:40
        Drogi Jorl, to ladnie, ze w podeszlym wieku pracujesz, a nie stanowisz obciazenia dla podatnika niemieckiego.
        Gratuluje!

        Ale juz po tym mozna poznac, iz pracujesz w malej firmie nie nalezącej do czolówki tworzacej nowe wartosci.
        Takie firmy NIGDY nie zatrudniaja emerytow.
        Programowo.
        Wiec nie sądze, byc wiele wiedzial na temat postepu technicznego z najwyzszej polki, bo o takim nawet przeczytac sie nie da: nie publikuja, nie patentuja i licencji nie sprzedaja.

        Ja nawet nie mowie, ze to dobrze, ale to fakt - z punktu widzenia multi, jestes złomem:)
        • jorl borra 09.07.17, 16:07
          borrka napisał:

          > Drogi Jorl,



          > Ale juz po tym mozna poznac, iz pracujesz w malej firmie nie nalezącej do czoló
          > wki tworzacej nowe wartosci.

          Borrka, Borrka, u Ciebie widac jak byt ksztaltuje swiadomosc. Nie znasz Swiata, Swiata powaznego przemyslu i masz takie zasciankowe poglady. O korporacjach np. Mysle ze faktycznie pracowales w Polsce w jakies zachodniej korporacji. I z tej pracy myslisz ze wiesz wszystko o przemysle. A takiego wala, masz durnowate poglady, takie polskie.
          Jakie korporacje a wlasciwie co w ramach korporacji, tych zachodnich, jest w Polsce robione? Praktycznie tylko sprzedarz i do tego korporacje o szczegolnym profilu, jednostrone. Artykulow konsumpcyjnych, farmaceutyczne itp. A to daleko nie wszystko. Na Zachodzie istnieje ogromny przemysl maszyn i urzadzen. Wyrobow tego przemyslu nie da sie kupic w sklepach czy aptekach. Ale istnienie tego przemyslu umozliwia wogole produkcje w przemysle artykulow konsumpcyjnych, bez tego by sie nic nie dalo produkowac. Tego przemyslu w Polsce nie ma korporacje tym sie zajmujace w Polsce praktycznie nie sa stad tacy Polacy jak Ty o nim pojecia nie maja. Jak jest zorganizowany.
          A ja wlasnie pracuje w takim przemysle, firma srednia ale znam tak samo duze, wg waszej terminologii korporacje, znam i mniejsze. Wszystko nasi klienci, czesciowo konkurenci, stad je zanam. I znam, je od podszewki, konstruujemy dla nich urzadzenia (nie dla konkurencji naturalnie) ktore potem produkujemy dla nich. Oni, wlasnie takie koropracje montuja te urzadzenia w swoje maszyny. I naturalnie nie jestesmy jedynymi ktorzy sa dostawcami, w Nemczech jest spora liczba i firm duzych, Twoich korporacji, i dostawcow dla nich. Wg Ciebie korporacje opracowywuja na swiatowym poziomie ale firmy jak ta w ktorej pracuje juz nie. I co, te korporacje w swoje maszyny montuja byle g..? Naprawde tak myslisz Borrka? No to w takim razie te korporacyjne urzadzenia, przez ogromnne stosowanie takich g..nych urzadzen z mniejszych firm maja w sumie tez g..e swoje.
          Nie Borrka poziom tych urzadzen jest podobny, inaczej nie idzie, z korporacjami omawia sie co sie dla nich ma zrobic, co musi byc spelnione. I poziom techniczny. Wszyscy maja uzasadnienie swojego istnienia, kazdy jest specjalista na swoim podworku, tak wyglada organizacja przemyslu.
          Korporacje sa tam potrzebne gdzie sie duze urzadzenia konstruuje, gdzie potrzeba duzych zepolow ludzi do tego, jak trzeba mniejsze, zepoly ludzi moga byc mniejsze to i mniejsze firmy sie tym zajmuja.

          No ale z Twojej drogi Borrka znajomosci przemyslu, c zyli dokladnie z jejgo nieznajomosci, takiej polskich a lepiej osteuropejskiej wydaje sie ze caly postep jest robiony w koropracjach. W Niemczech max 20% ludzi pracuje w koropracjach, 80% w malych i srednich firmach, i co wg Ciebie? Twe 20% buduja postep a 80% to kamien lupany?
          Ne masz pojecia Borrka, odmawiam Tobie jakies sensownej wiedzy o tych sprawach. Lepiej zajmuj sie ta Upadlina, uos Ukraina, tam jest syf niezly, cos dla Ciebie, znajome otoczenie Osteuropejczyka.
          • 5magna Re: borra 09.07.17, 20:01
            Ci tu na forum niedlugo schowaja sie pod ziemie. W czym problem.....
    • xystos Re: Stephen Hawking radzi spadać 11.07.17, 14:22
      världsände pågar

      Hi
      koniec swiata przebiega planowo,obserwoj swiat uwazniej,galaktyczna sekunda
      to wiecej niz przecietne ludzkie zycie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka