Dodaj do ulubionych

Smok czy smog

05.01.18, 09:54
Niektore wiezowce w Azji maja wielkie "dziury" ktore ponoc moga pomoc smokom, ktore nie umieja wysoko latac by sie przedostac z jednego miejsca na drugie. Ciekaw jestem czy jakis forumowy znawca Chin moze cos wiecej o tamtejszych smokach opowiedziec?

W komentarzach pod artykulow znalazlem wpis poddajacy w watpliwosc loty smokow i sugerujacy, ze raczej chodzi o pozbycie sie smogow:)

PF
Obserwuj wątek
    • karbat Re: Smok czy smog 05.01.18, 13:50
      gratuluje tematu , - super temat dla twoich doktorantow

      • szwampuch58 Re: Smok czy smog 05.01.18, 15:31
        i0.gmx.net/image/992/32727992,pd=3,f=teaser-xxl/huai-smog.jpg
        Pono tam dziury zatkane
    • j-k P_F - w Krakowie jest i smok i smog :) 05.01.18, 14:16
      i obaj zyja w koegzystencji :)
      • polski_francuz Re: P_F - w Krakowie jest i smok i smog :) 05.01.18, 14:38
        Ten krakowski smok jest mniej lotny:)

        PF
        • j-k Re: P_F - w Krakowie jest i smok i smog :) 05.01.18, 18:04
          polski_francuz napisał:
          > Ten krakowski smok jest mniej lotny:)
          PF

          Mieszkalem przez kilka lat 600 m od Wawelu.
          Smok (Wawelski) - tez potrafil zabuczec i zahuczec :)
          www.youtube.com/watch?v=IwcirFJAzUw
          • polski_francuz Re: P_F - w Krakowie jest i smok i smog :) 05.01.18, 18:33
            Piekne sa te podwawelskie aleje spacerowe i smok niezle zieje. Ale chyba nie lata nie trzeba mu dziur w murach robic:)

            PF
    • wojciech.2349 Re: Smok czy smog 05.01.18, 14:40
      Skojarzenie.
      Kupiłem urządzenie - oczyszcza powietrze, nawilża, zabija bakterie i oddech papierośników.
      Co robić?

      Nie otwierać okien.
      • wojciech.2349 dodam 05.01.18, 14:47
        Zakaz otwierania okien to także zalecenie producenta.
      • polski_francuz Re: Smok czy smog 05.01.18, 14:54
        "Co robić?"

        Rzuc palenie z nowym Rokiem!

        "Nie otwierać okien."

        Spotkalem kiedys w pociagu pania, ktora byla attaché scientifique Francji w Pekinie. Opowiadala mi, ze nie dalo sie zupelnie oddychac w niektore dni. I zreszta pani rzucila placowke w Pekinie ze wzgledow zdrowotnych. W Polsce tez powietrze bylo bardzo kiepskie. Na moim rodzinnym Sepolnie znajdowalismy niekiedy zatrute ptaki. Mam nadzieje, ze dzisiaj jest troche lepiej.

        PF

        Pozdro

        PF
        • wojciech.2349 Re: Smok czy smog 05.01.18, 16:30
          polski_francuz napisał:
          > Na moim rodzinnym Sepolnie znajdowalismy ....
          --------
          Rewelacja - coś znajdowaliście.
          Z traktorów na które pracowała Kongresówka?
          Kradliście?
          • polski_francuz Re: Smok czy smog 05.01.18, 17:13
            Niedaleko dzielnic mieszkaniowych Zalesie i Sepolno byly fabryki chemiczne. I to one odgazowywaly trujace ptaki wydzieliny. Mysmy jedynie odczuwali nieprzyjemny smrod. Ale pewnie i ludzkie zdrowie ucierpialo.

            PF
            • wojciech.2349 Re: Smok czy smog 05.01.18, 17:26
              Tam były fabryki?
              Albo poniemieckie, albo zbudowane za pieniądze Kongresówki.

              Mylę się?
              • polski_francuz Re: Smok czy smog 05.01.18, 17:46
                Poniemieckie...

                PF
                • wojciech.2349 Re: Smok czy smog 05.01.18, 17:58
                  PF-ie,
                  jam człek wolny, emeritus z najwyższego progu finasowego.
                  Jestem z Kongresówki i postrzegam pgr-y i Brukselę jako pijawki.
                  Kultowy film "Sami swoi" to pgr-y przedmieścia Wrocławia.

                  Im mniej pijawek tym lepiej dla moich bliźnich.
                  Smutna refleksja.
                  • polski_francuz Re: Smok czy smog 05.01.18, 18:28
                    Uzywasz slowa "Bruksela" w takim samy sensie jak ja uzywam slowo "Etat" czyli panstwo. Bo panstwo pije moja podatkowa krew. Twej uwagi z pgr-ami niezbyt rozumiem. Wytlumacz prosciej o co idzie.

                    PF
                    • wojciech.2349 Re: Smok czy smog 05.01.18, 19:07
                      Pgr-y to tzw. gospodarstwa rolne powstałe wokół Wrocławia i na "Ziemiach Odzyskanych".
                      Tam się świetnie kradło i żyło. Jak taki pgr dostał od państwa traktor, kupiony za pieniądze
                      chłopów z Kongresówki, to po kilku dniach zostawała atrapa, wszystkie części były wymontowane
                      i były zamienione na bimber. To powinieneś widzieć wyjeżdżając kilka kilometrów z miasta. Ja podobny
                      widok miałem ok. 50 wiosenek temu będąc jako pacholę na Żuławach.

                      I teraz ad rem.
                      Wrocław mentalnie to taki rootless.
                      • polski_francuz Re: Smok czy smog 05.01.18, 20:19
                        "Wrocław mentalnie to taki rootless."

                        Znalazlem w domowej bibliotece ksiazke "Wroclaw" po angielsku i poczytywalem ja w wolnych chwila podczas ostatnich 2 tygodni. I ostatnia historia miasta, ta, ktora i ja znam, nie jest zbyt budujaca. Autorka pisze, m.in., ze przyjechalo do miasta po wojnie duzo mlodych z calej Polski, bo mozna bylo latwo dostac mieszkanie. Latwo bylo o prace i o stanowiska bo Niemcy zostawili niezly przemysl bez pracownikow itp, itd.

                        Z drugiej strony, pamietam z lat mlodosci wielka solidarnosc znajomych wilniukow, ktorzy zwali sie "kahal" czeste spotkania i przyjaznie ktore trwaly do lat 70-tych. Wiec roots wielu mialo. I te korzenie zostaly przekazane mi lepiej czy gorzej ale pozostaly.Czytajac te ksiazke, pomyslalem sobie, ze przezyta historia i ta bardziej obiektywna, czy statystyczna niewiele maja ze soba wspolnego.

                        W koncu, przez pierwsze 20 lat emigracji Wroclaw snil mi sie po nocach bo jest i byl pieknym miastem. Pewnie pamiec pelni role uzdrawiajaca i, po prostu, upieksza.

                        PF
                        • borrka To piękne miasto 05.01.18, 22:29
                          I kojarzy mi się dobrze, a jak facetowi dobrze sie kojarzy, to wiadomo dlaczego.
                          Otoz, moja "narzeczona" byla z podobnego srodowiska, ale lwowskiego.
                          No, jej rodzice oczywiscie.
                          I chyba do tej pory dziala w jakims stowarzyszeniu.
                          Cos z tej kultury Kresów zdołali zachować.
                          • polski_francuz Re: To piękne miasto 06.01.18, 08:43
                            I ja bylem przekonany, ze Wroclaw=50% wilniukow+50% lwowiakow. Okazuje sie, ze lwowiakow bylo okolo 10 %. Ich wplyw sie utrwalil przez pomnik Fredry i przez przyjazd pana Steinhausa i innych lwowskich matematykow a takze poprzez udzial decydujacy lwowskiej profesury w tworzeniu mego (mej?) Alma Mater.

                            Jako potomek wilniukow, jestem dosc krytyczny, wobec tych "niekontrolowalnych" wariatunciow rodem z Lwowa i okolic. Ale i moj promotor by rodem stamtad i byl i jest porzadnym czlowiekiem. Znajomosc tych wariatunciow pozwala mi latwiej ocenic turbulencje dziesiejszej Ukrainy.

                            Co do dziewczyn, to lepiej nic nie powiem bo mi jedna taka zabila takiego cwieka co jeszcze do dzisiaj daje sie odczuc:)

                            Pozdro

                            PF
                            • borrka Prapolski gród :) 06.01.18, 09:15
                              Długo byłem calkowicie "in line" z propagandą PRL stawiajacą na kazdym km2 "ziem odzyskanych" jakies "slowianskie" bałwany, którym dopiero ząb czasu poradził.
                              Paradoksalnie uswiadomiłem sobie prawdziwą przeszlość miasta, zbierając literature fachową - w mojej branzy była w sporym stopniu z Wroclawia i nie raczej "po słowiańsku" :)
                              • borrka Re: Prapolski gród :) 06.01.18, 09:17
                                raczej nie "po słowiańsku" :)
                              • polski_francuz Re: Prapolski gród :) 06.01.18, 09:41
                                Ano, Schrödinger, pisal swe rownania, ktorym meczylem kiedys studentow, we Wroclawiu wlasnie. W budynku gdzie robilem doktorat byly jeszcze zywe wspomnienia o jednym profesorze, ktory pracowal nad wybuchami i trzeba bylo po nim sciany latac:)

                                BTW, i mnie sie kiedys wybuch przydarzyl, ale to dlatego, ze jako elektronik, ktory udawal chemika zrobilem kiedys mieszanka trawiaca dla moich warstw w ktorej byly i nitraty i gliceryna. Efekt tej mieszanki dal o sobie znac w nocy a mnie rano zbudzil telefon kolegi z pytanie: cos Ty tam narobil? Tako to jest jak sie slepo literaturze wierzy:)

                                Podsumowujac, nasi polscy dzisiejsi profesorowie jeszcze nie dorosli do biur i budynkow, ktore im zostawili poprzednicy. Ale ambicje trzeba miec i z przykladow, i z pieknego miasta, ktore nam zostawiono trzeba umiec korzystac!

                                PF
                                • lont12 Re: Prapolski gród :) 07.01.18, 01:11
                                  a czy są jakieś wspomnienia po tym profesorze nobliście, który we Wrocławiu wynalazł Cyklon B ?
                                  • polski_francuz Re: Prapolski gród :) 07.01.18, 10:46
                                    Nie wiem. Ale skomentuje jednak. Masz wyniki jakie masz i profesora mozna i nalezy oceniac za jakosc pracy badawczej. Nie mozna go oceniac za to co rezym robi z jego wynalazkami.

                                    BTW, wlasnie skonczylem sprawdzac dzielo w ktorym pisze m.in. o profesorze Grzymku, ktory opanowal technike odysku tlenku glinu z popiolow. A robil to by obejsc blokade importu boksytu za czasow zimnej wojny. Smak mi stawial sie naprzeciw, ze chwale AGH-ka zamiast jakiego wroclawiaka z PWr, ale co tam prawda über alles:)

                                    Ale polityka i panstwo zawsze interferowaly i interferuja z nauka poprzez kontrakty rzadowe.

                                    PF
                                    • lont12 Re: Prapolski gród :) 07.01.18, 11:00
                                      Masz wyniki jakie masz i profesora mozna i nalezy oceniac za jakosc pracy badawczej. Nie mozna go oceniac za to co rezym robi z jego wynalazkami.

                                      Żona profesora noblisty uważała inaczej i popełniła samobójstwo, a noblisty po wojnie nie chciał zatrudnić żaden europejski uniwersytet.
                                      • borrka Re: Prapolski gród :) 07.01.18, 11:44
                                        Drażliwe sprawy poruszacie, że wspomne tylko Sacharowa i mojego absolutnego faworyta w sensie dziedziny badan, Heisenberga.
                                        Bardzo trudno oceniac moralny background, zwazywszy zreszta, ze mozna byc genialnym uczonym i dosc srednim czlowiekiem.
                                        • polski_francuz Re: Prapolski gród :) 07.01.18, 12:55
                                          Nie mozna calkowicie sie od moralnosci odciac. Powiedzialbym, ze trzeba miec sumienie i nie czynic nic czego sumienie nie akceptuje.

                                          Ale, z drugiej strony, nie mozna oskarzac wyznalazcy za to co z jego wynalazkiem zrobia inni. Uczestnicy planu Manhattan chcieli pokonac hitlerowskie scierwa. Rezultaty badan moga byc wykorzystany przez politycznych idiotow do unicestwienia ludzkosci.

                                          PF
                                • karbat Re: Prapolski gród :) 07.01.18, 01:38
                                  polski_francuz napisał:
                                  > Podsumowujac, nasi polscy dzisiejsi profesorowie jeszcze nie dorosli do biur i
                                  > budynkow, ktore im zostawili poprzednicy.

                                  uciekl z kraju , by zarobic kilka frankow . euro . arogancja w czystej postaci
                                  ostatnia osoba , ktora sie powinna na ten temat wypowiadac ,

                                  >Ale ambicje trzeba miec i z przykladow, i z pieknego miasta, ktore nam
                                  > zostawiono trzeba umiec korzystac!

                                  podziekuj Sowietom . ze mogles sie , miales zaszczyt sie tam uczyc .
                                  Gdyby nie Sowieci nie mialbys tej przyjemnosci , oni ci to gwarantowali .

                                  bez Sowietow , Adenauer by cie stamtad wykopal .
                                  • wojciech.2349 Re: Prapolski gród :) 07.01.18, 12:42
                                    karbat napisał:
                                    > podziekuj Sowietom . ze mogles sie , miales zaszczyt sie tam uczyc .
                                    > Gdyby nie Sowieci nie mialbys tej przyjemnosci , oni ci to gwarantowali .
                                    >
                                    > bez Sowietow , Adenauer by cie stamtad wykopal .
                                    -----------------------------------
                                    Polska była wtedy kolonią rosyjską. Kolonia jest po to by ją ssać.
                                    Kolonizator jeśli coś daje, to kilka razy więcej zabiera.

                                    Miej proporcje Mocium Panie.
                        • wojciech.2349 Re: Smok czy smog 06.01.18, 20:48
                          Wracając do ptaków. Mam wrażenie, że jakość powietrza w danym kraju można oceniać poprzez ilość gatunków zamieszkujących kraj. Pamiętam z tv kiedyś jakiegoś chłopa w którego gospodarstwie było 23 boćki.

                          To chyba więcej niż jest ich np. Belgii.
                          Mylę się?
                          • polski_francuz Re: Smok czy smog 06.01.18, 21:00
                            Pewnie nie. Bocki widze nad moim domem kiedys w marcu/kwietniu kiedy chyba wracaja.

                            PF
                            • lont12 Re: Smok czy smog 07.01.18, 01:14
                              a u nas roi się od pelikanów i mądrych białych papug z żółtymi czubami
    • engine8 Re: Smok czy smog 05.01.18, 21:17
      W Chinach sie z niczym takaim nie spotkalem ale wierzenia w tych stronach moga byc bardzo mocne i kazdy bydynek musi byc "poswiecony" i okadzony przez szamana oraz zbudowany tak aby nie bylo szans na jakikolwiek konflikt.
      Kiedys bedac w swom zakladzie w Singapurze ok poludnia zrobil sie ogromny ruch na produkcji gdzie w wiekoszosci pracowaly dziewczyny z Malezji i Indonezji. Ewakuowano cala hale. Myslelismy ze to wypadek albo pozar. Po jakiejs godzinie przyszedl jeden z lokalnych kierownikow i mowi ze ktoras z dziewczyn zobaczyla zlego ducha i wszytkie wpadly w panike...
      My sie rechotalismy i kazdy mial inny komentarz ale lokalni potraktowali to bardzo serio. Nikt z tego nie robil smiechow i potraktowano to bardzo powaznie. Zatrzymano produkcje na ten dzien...Dziewczyny wyslano do domu. Zaproszono Szmamana i on kadzil tam kilka godzin. Poodobnio wygonil zle duchy ale pod wieczor przywieziono dwa lezace lwy i ustawiono przed wejsciem aby teraz zabezpieczaly budynke przed tymi duchami... I wiecej takich problemow nie bylo...
      • polski_francuz Re: Smok czy smog 06.01.18, 08:47
        No to wyjasniles mi skad sie biora lwy przed budynkami biora. Prosta sprawa - do ochrony przez demonami. Musze i ja sobie jakies lwy przed domem postawic by chronic mnie przez nacjonalistami!)

        Pozdro

        PF
        • engine8 Re: Smok czy smog 06.01.18, 18:48
          Najpierw sprawdz z jakims znawca przed jakaimi demonami one chronia jak je i czy wogole mozna je "programowac" zeby sie nie okazalo ze sam sie zaczniesz potykasz na progu....
          • polski_francuz Re: Smok czy smog 06.01.18, 18:57
            Znawca jest kolezanka malzonka. Ona "czuje" o wiele lepiej niz ja:)

            PF
            • engine8 Re: Smok czy smog 06.01.18, 22:44
              To teraz poloz miekka mate na progu bo jak jakis nacjonalista zrobi przewrotke i zlamie kark to w sadzie lwami sie nie zaslonisz.
      • kylax4 Na szczęście komunizm w Chinach kontynentalnych 07.01.18, 00:36
        wyplenił takie zabobony.

        Natomiast Malezja, Indonezja, czy Singapur, oraz Hong Kong są ich pełne.

        PS: Malezja i Indonezja to kraje w większości muzułmańskie, zatem to musiały być kobiety niemuzułmańskie z tych krajów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka