Dodaj do ulubionych

"Economist": Zachód pomylił się co do Chin

05.03.18, 18:12
"Economist": Zachód pomylił się co do Chin.

To bezwzględna dyktatura, nastawiona na światową dominację

Jak ocenia tygodnik "Economist", Chiny zmieniły się z państwa autokratycznego w dyktaturę, z kolei ich działania służą walce o hegemonię. W związku z tym Zachód nie powinien widzieć w Chinach sojusznika - to raczej bezwzględny gracz, którego rynkowe reformy i strategia gospodarcza nastawione są na globalną dominację

0
W niedzielę Komitet Centralny Komunistycznej Partii Chin ogłosił projekt nowelizacji konstytucji zakładający usunięcie zapisu zakazującego prezydentowi pełnić funkcję przez więcej niż dwie kadencje z rzędu. Oznacza to, że Xi Jinping, określany jako najsilniejszy chiński przywódca od czasów Mao Zedonga i Deng Xiaopinga, będzie mógł pozostać na tym stanowisku tak długo, jak zechce.

"Economist" ocenia, że Chiny niniejszym stają się z powrotem dyktaturą, a Xi, który już jest "najpotężniejszym człowiekiem świata", będzie mógł rządzić "jako prezydent (...) prawdopodobnie przez całe życie".

Zachód pomylił się co do Chin
Po upadku Związku Radzieckiego Zachód postanowił wciągnąć Chiny w "globalny porządek gospodarczy", zakładając, że ekonomiczna integracja z resztą świata skłoni Państwo Środka do przyjęcia wolnorynkowych reguł gry, a w miarę jak jego społeczeństwo będzie się bogacić, będzie też rósł apetyt na demokratyczne reformy. Założenie było chybione - konstatuje brytyjski tygodnik, przyznając, że również jego redakcja popełniła błąd, zachęcając do czynienia takich optymistycznych założeń.

"Teraz ta iluzja rozwiała się" - pisze "Economist". Xi pokierował polityką i gospodarką Chin w ten sposób, że stały się one państwem represji, zmierzającym ponadto do konfrontacji - kontynuuje tygodnik.

Nowy rywal Ameryki
Podczas jesiennego XIX zjazdu partii Xi zaproponował innym państwom „mądrość Chin i chińskie podejście do rozwiązywania problemów, przed jakimi staje ludzkość", i choć powiedział później, że Chiny nie chcą eksportować swego modelu politycznego, to jednak wynika z tego, że "Ameryka ma teraz rywala nie tylko w sferze gospodarki, ale też ideologii" - ocenia "Economist".

Potęga Chin dowodzi ich niesłychanego sukcesu: są one największym eksporterem świata (ponad 13 proc. globalnego eksportu) i siedzibą 12 spośród 100 najcenniejszych notowanych na giełdzie firm świata - przypomina tygodnik.

Teraz Chiny zamierzają wykorzystać tę ekonomiczną potęgę i gigantyczne inwestycje - jak Nowy Jedwabny Szlak - do eksportowania swych wpływów politycznych i wypychania Stanów Zjednoczonych z Azji. Według tygodnika "Chiny wykorzystują biznes jako narzędzie konfrontacji z wrogami", traktując go jako "potężne ramię państwa".

Bezwględna polityka Pekinu
Pekin potrafi już karać zarówno firmy, jak i rządy za postępowanie, którego nie pochwala. Mercedes-Benz "został niedawno zmuszony do wygłoszenia upokarzających przeprosin za nieprzemyślane zamieszczenie on-line cytatu z Dalajlamy (XIV)", a Filipiny ukarano zawieszeniem importu bananów za kontestowanie prawa Chin do mielizny na Morzu Południowochińskim zwanej Scarborough lub Huangyan Dao - wylicza "Economist".

Ale choć wyzwanie, jakie Chiny rzucają Stanom Zjednoczonym, jest już całkiem otwarte i jawne, pod rządami prezydenta Donalda Trumpa "Ameryka nie ma ochoty lub możliwości, by im się przeciwstawić".

W tej sytuacji należy prześwietlać uważnie chińskie stowarzyszenia, fundacje, a nawet grupy studentów wysyłane na Zachód, ponieważ Chiny nie zerwały całkiem z tradycją szpiegostwa gospodarczego - rekomenduje tygodnik. Z tych samych względów należy badać szczegółowo chińskie inwestycje, zwłaszcza w sektory "wrażliwych technologii".

"Rywalizacja pomiędzy panującymi a wschodzącymi supermocarstwami nie musi prowadzić do wojny. Ale żądza władzy Xi niesie ryzyko niszczycielskiej destabilizacji" - konkluduje "Economist".

W Chinach urząd prezydenta ma znaczenie drugorzędne względem sekretarza generalnego KPCh. Xi Jinping piastuje oba te stanowiska i jest jednocześnie przewodniczącym rządzącej chińską armią Centralnej Komisji Wojskowej.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Stany maja problem 05.03.18, 20:08
      I porownanie kompetencji, wiedzy i zdolnosci przewodzenia Xi Jinpinga i Trumpa pokazuja to symbolicznie. Inny symbol dotarl wczoraj do mnie. Po raz pierwszy w historii Chiny opublikowaly wiecej publikacji naukowych niz Stany.

      Trza sie uczyc chinskiego na gwalt:)

      PF
      • engine8 Re: Stany maja problem 05.03.18, 21:28
        A oni myslisz ze to wszytko po chinsku publikuja?
        No od dawna bylo wiadomo ze Chiny produkuja bardzo duzo absolwentow wyszych uczelni wiec i beda miec i publikacje i patenty.
        Pytanie moze nie ile ale jakiej "wartosci" one sa?
        • polski_francuz Re: Stany maja problem 05.03.18, 21:49
          Z publikacjami jest jak z rozkladem inteligencji. Ma charakter rozkladu Gaussa. Podejme watek podjety przez j-k. Jakies 15 lat temu bylem w Sheffield i dyskutowalem z redaktorem naczelnym naszego fachowego czasopisma. Opowiadal mi, ze dostaje wiele publikacji, ktore odrzuca. I jego zdaniem, autorzy wysylaja je by dostac wskazowki co dalej robic.

          Dzisiaj roznicy zadnej nie widac. I glownym problemem jest to, ze trzeba uzywacimienia i nazwiska bo z samym nazwiskiem wyjdzie za duzo autorow. Duzo za duzo.

          PF
    • j-k Zachód NIE pomylił się co do Chin... 05.03.18, 20:12
      tylko sie spoznil i nie mial czasu na reakcje.

      nie przypuszczal, ze pojdzie to tak szybko.
    • wojciech.2349 Re: "Economist": Zachód pomylił się co do Chin 05.03.18, 20:25
      Google uległo Chinom i inne są wyrzucane rezultaty wyszukiwań gdy ip jest chińskie,
      a inne gdy ip jest spoza Chin. I to wtedy gdy w obu przypadkach system operacyjny ma wybrany język chiński.

      Totalna porażka Zachodu.
      • szwampuch58 Re: "Economist": Zachód pomylił się co do 05.03.18, 20:57
        Czyli co Wojciech,ta umowa Narcyza jednak dooooopa a Putin to nie jest taki gupi?
        • wojciech.2349 śliczne 05.03.18, 22:04
          szwampuch58 napisał:
          > Czyli co Wojciech,ta umowa Narcyza jednak dooooopa a Putin to nie jest taki
          > gupi?
          --------------------------------------
          Doradca prezydenta Rosji ds. internetu German Klimenko ocenił, że jego kraj jest gotowy technicznie do odłączenia się od globalnej sieci; proces jednak nie będzie łatwy - podał w poniedziałek dziennik "Moskowskij Komsomolec".
          ...
          W 2010 roku rząd Rosji nakazał całkowitą wymianę oprogramowania w kraju na rosyjskie w ciągu pięciu lat. "Pokazano nam jasno, że musimy zatroszczyć się o nasz dom, w którym musimy zamontować zamki w drzwiach, do nas należące" - podsumował Klimenko.

          Wcześniej w poniedziałek rosyjskie media poinformowały o wniesieniu pod obrady Dumy projektu nowego prawa, które miałoby wprowadzić obowiązek moderacji treści w sieciach społecznościowych.

          fakty.interia.pl/swiat/news-doradca-putina-jestesmy-technicznie-gotowi-by-odlaczyc-sie-o,nId,2553329
          • wiktor_jerofiejew Re: śliczne 06.03.18, 19:57
            wojciech.2349 napisał(a):

            > Doradca prezydenta Rosji ds. internetu German Klimenko ocenił, że jego kraj jes
            > t gotowy technicznie do odłączenia się od globalnej sieci; proces jednak nie bę
            > dzie łatwy - podał w poniedziałek dziennik "Moskowskij Komsomolec".


            To byla by BARDZO dobra decyzja ...
            Niech sie Made in CCCep IZOLUJE

            i niech jeszcze zbuduja wysoki mur wokol SSojuza na 10 metrow i bardzo duzo drutu kolczastego na drugie 10 metrow
            W KONCU SWIAT ODETCHNIE od ruSSKiego ZBIRa

            “Rosja – to najbardziej paskudny, do wymiotów obrzydliwy kraj w całej historii świata. Metodą selekcji wyhodowano w nim monstrualne moralne potwory, dla których samo pojęcie Dobra i Zła wywrócone jest na lewą stronę.
            W całych swoich dziejach ta nacja tapla się w gnoju i chce utopić w nim cały świat”.
            (Iwan Iljin – filozof rosyjski, )
          • kylax4 Światowy internet bez kacapów, to koniec 90% 11.03.18, 14:37
            rasistowskich, homofobicznych i pijanych wpisów.
      • kylax4 W Chinach obowiązuje chińskie prawo. 11.03.18, 14:36
        A dlaczego nie czepiasz się tego, że Google, Microsoft, Apple i inni muszą przestrzegać niemieckiego prawa w kwestii zawartości sieci, oraz prywatności, które wymaga, że dane podmiotów i osób niemieckich, mają być przechowywane zgodnie z niemieckim prawem i na terenie Niemiec?

        Jak chcesz działać na rynku jakiegoś kraju, to musisz przestrzegać jego prawa. Rozumiem, że wg Ciebie Google nie musi przestrzegać amerykańskiego prawa?
    • karbat Re: "Economist": Zachód pomylił się co do Chin 05.03.18, 21:01
      rozczarowanie zachodu jest totalne , fakt .

      Chiny nie zmienily swojego systemu gosp. , politycznego na hamerykanski
      Chiny nie zadluzyly sie na pokolenia u zachodu
      Chiny nie wysprzedaly swoich bankow zachodowi
      Chiny nie wysprzedaly za swoich zakladow przem. zachodowi
      Chiny nie wysprzedaly swoich mediow, prasy zachodowi
      Ciny nie wpuscily dp siebie USA baz wojennych
      Chiny nie sa na garnuszku zachodu jak np Polska

      Zachod nie pomylil sie co do Polski ,-
      Polska spelnila oczekiwania zachodu, kapitalu prawie w 100 % tach
      Zachod - kapital, banki, nie moze na Polske narzekac ;) .
      • szwampuch58 Re: "Economist": Zachód pomylił się co do Chin 05.03.18, 21:04
        "lody" amerykanskie nad Wisla to tradycja,nic nie smakuje tak jak "sperma "amerykanska
        • j-k sperma soviecka smakowala 40 lat lepiej 05.03.18, 21:10
          w koncu wtedy dawali za pol-darmo mieszkania.

          a teraz na te "amerykanskie" trzeba jednak samemu zapracowac.
          • wiktor_jerofiejew Re: sperma soviecka smakowala 40 lat lepiej 06.03.18, 20:09
            j-k napisał:

            > w koncu wtedy dawali za pol-darmo mieszkania.
            >
            > a teraz na te "amerykanskie" trzeba jednak samemu zapracowac.

            Ty te betonowe klocki po 30 letnim oczekiwaniu nazywasz mieszkaniem / HeHe

            Z przemarzajacymi scianami i grzybem na scianach i z woda ktora dochodzila na 3 pietro jedynie w nocy ...
            To ty biedaku chyba jeszcze w zyciu nie widziales normalnego mieszkania

            To dlaczego niechciales w nim mieszkac , tylko uciekles z podtulonym ogonem na zachod ?

            Hipokryto ! , wychwalasz socjalizm jakby ci ktos za to placil , a moze z tepoty umyslu ...
            • j-k sperma soviecka smakowala 40 lat lepiej 07.03.18, 19:42
              wiktor_jerofiejew napisał(a):
              Ty te betonowe klocki po 30 letnim oczekiwaniu nazywasz mieszkaniem / HeHe

              moje mieszkanie w Warszawie jest z cegly. dobre lata 50-te :)

              > To dlaczego nie chciales w nim mieszkac , tylko uciekles z podtulonym ogonem na
              zachod ?

              - aleesz wcale nie ucieklem , hloopcze.
              do mojego warszawskiego mieszkania wpadam, kiedy zechce.
              - komfort, co ?
      • felusiak1 Wtjątkowo idiotyczny wpis 06.03.18, 04:10
        > Chiny nie wysprzedaly za swoich zakladow przem. zachodowi

        Proszę przetłumaczyć na polski.
        • wojciech.2349 Re: Wtjątkowo idiotyczny wpis 07.03.18, 19:02
          felusiak1 napisał:

          > > Chiny nie wysprzedaly za swoich zakladow przem. zachodowi
          >
          > Proszę przetłumaczyć na polski.
          -----------------
          Felusiak,
          Ty tego nie rozumiesz?
      • kylax4 Cóż, wyjątkowo zgodzę się z karbatem. 11.03.18, 14:41



    • karbat Re: "Economist": Zachód pomylił się co do Chin 05.03.18, 21:15
      i niby dlaczego dlaczego .. Chiny mialyby spelniac oczekiwania zachodu ,
      by ten nie byl rozczarowany .

      zachod sie pomylil sie co do Chin , one mialy
      tanczyc i spiewac jak to sie zachodowi podoba ...

      i jak to byc hegemonem w Azji ( doktryna USA - zachodu )
      te brzydkie .... Chiny psuja wszystkie plany .

      jak tu cywilizowac , demokratyzowac , uszcesliwic te Chiny,
      istotnie pomylka , rozczarowanie musi byc duze .



      • 5magna Re: "Economist": Zachód pomylił się co do Chin 06.03.18, 03:47
        Trump chwali prezydenta Chin Co za wspanialy czlowiek. Prawie jak on.
      • wiktor_jerofiejew Re: "Economist": Zachód pomylił się co do Chin 06.03.18, 20:04
        karbat napisał:

        > i niby dlaczego dlaczego .. Chiny mialyby spelniac oczekiwania zachodu ,
        > by ten nie byl rozczarowany .
        >
        > zachod sie pomylil sie co do Chin , one mialy
        > tanczyc i spiewac jak to sie zachodowi podoba ...

        Gdybys byl w Chinach to bys widzial jak sie one Amerykanizuja same ...
        W Pekinie wszedzie sa napisy dwujezyczne a drugim jezykiem jest angielski
        Ludnosc ubiera sie identycznie jak w USA , Jeansy , czapki baisbolowe , T-shirt koniecznie
        z napisem po angielsku typu : I love NYC itp

        Nie widzialem chinczyka w koszulce z napisem po chinsku bo to ponoc obciach

        Wszedzie rekalmy Coca Colii , i innych zachodnich marek
        Hong Kong wyglada jak Manhattan , wszystko zmalpowane ...nawet Myszka Miki
        • 5magna Re: "Economist": Zachód pomylił się co do Chin 07.03.18, 00:44
          Trafisz do dzielnicy chiskiej w Vancouver to nawet nie chca z toba rozmawiac. Nazywaja bialych biale psy....
          • wojciech.2349 Re: "Economist": Zachód pomylił się co do 07.03.18, 19:13
            5magna napisał(a):
            > Trafisz do dzielnicy chiskiej w Vancouver to nawet nie chca z toba rozmawiac. N
            > azywaja bialych biale psy....
            ---------------
            Bercik,
            to jest zabawa w inne klocki.
            Oni uważają, że biali nie mają zdolności honorowej.
          • wiktor_jerofiejew Re: "Economist": Zachód pomylił się co do 07.03.18, 19:25
            5magna napisał(a):

            > Trafisz do dzielnicy chiskiej w Vancouver to nawet nie chca z toba rozmawiac. N
            > azywaja bialych biale psy....

            To dlatego tak nienawidzisz USA a wychwalasz co rusz chinolii ...a teraz robisz na zadko HeHe
            No to kiedy bedzie Referendum w Van_curver ... bo na SSyberii juz wkrotce ...ROTFL
    • karbat Re: "Economist": Zachód pomylił się co do Chin 07.03.18, 21:13
      zachod liczyl na drugiego Jelcyna w Chinach ...
      Chiny powinny wybrac sobie na szefa ... Trumpa

      no, to zachod siem pomylil .

      Chiny to sa Chiny , Konfucjusz , tysiace lat Swojej kultury
      i nie istnieje na swiecie prawo nakazujace by Chiny nasladowaly USA,
      to ich kraj , ich doswiadczenia .
      Praktyka pokazuje , ze jakos , niezle sobie daja rade .
      • wojciech.2349 Re: "Economist": Zachód pomylił się co do Chin 07.03.18, 21:18
        Zachód nie liczył na drugiego Jelenia.
        Dobrze, że tego nie rozumiesz.
        • 5magna Re: "Economist": Zachód pomylił się co do 08.03.18, 06:31
          Do czego by sie Amerykanie nie zabralii to zawsze zp....la. Tak samo z Chinami. Z chciwosci wyprodukowali sobie Frankenstein ktory ich zezre. Nie zdali sobie sprawy ze maja do czynienia ze "szczepem" co juz istnieje 9000 lat. Debile amerykanscy nie zdali sobie sprawy ze maja tyle wspolnego z Chinolami co z aligatorami na Florydzie....
        • karbat Re: "Economist": Zachód pomylił się co do 08.03.18, 07:13
          wojciech.2349 napisał(a):

          > Zachód nie liczył na drugiego Jelenia.
          > Dobrze, że tego nie rozumiesz.

          zachod powinien zajmowac sie swoimi sprawami
          od Chin moze sie jedynie odstosunkowac .

          ktory to prezydent mowil ... nasze interesy sa w Azji .... ?
          szkoda , ze nie dodal,. - jak nam Azjaci pozwola .



          • szwampuch58 Re: "Economist": Zachód pomylił się co do 08.03.18, 12:18
            Narcyz ogłosił na cwierkaczu, że Amerykanie wystosowali do Chińczyków żądanie przygotowania planu zmniejszenia "ogromnego" deficytu w handlu z USA o "Jeden Miliard Dolarów".....a Chinczyk mu na to dyplomatycznie:Wal sie
    • szwampuch58 Re: "Economist": Zachód pomylił się co do Chin 11.03.18, 13:24
      "Ludzkość dąży do demokracji i praw człowieka, a na końcu musi ustąpić przed dyktatorem" Francis Fukuyama politolog amerykanski
      i0.gmx.net/image/824/32853824,pd=2,f=lead-xxl/xi-jinping-china-staatspraesident.jpg
    • kylax4 Napisał to Economist z kraju, który w XIX wieku 11.03.18, 14:33
      podbił 1/4 świata i był symbolem imperializmu światowego, wykorzystywania setek milionów ludzi i jako pierwszy stworzył obozy koncentracyjne.

      I taki kraj czepia się Chin, które nie wtrącają się w sprawy innych państw.

      Angole to naprawdę żałosny naród hipokrytów..
    • kylax4 Rząd Chin jest od dbania o chińskie interesy, a 11.03.18, 14:39
      nie o brytyjskie.

      Angole nie mogą pojąć, że 99% krajów świata woli dbać o własne interesy, a nie interesy wąskiej elity londyńskiego świata kapitału, którym wydaje się, że świat wygląda jak wnętrza ich 5 gwiazdkowych hotelów i sal konferencyjnych.
      • kylax4 hoteli n/t 11.03.18, 14:40



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka