felusiak1
30.05.18, 17:51
de oakville założył temat o wpływie jezyka na sposób myslenia.
Myślę, że język odzwierciedla mentalność. Narody róznia sie między sobą chociaż żyją obok siebie. Polacy są daleko inni od niemców i daleko inni od rosjan. I bardzo daleko od brytyjczyków i amerykanów. Amerykanie rożnią sie od brytyjczyków chociaż są w tym samym kregu kulturowym. Niedługo po przyjeździe do Stanów mialem dylemat i zapytałem kolegę, amerykanina co robić. W odpowiedzi uslyszałem "Do what's best for you". Za cholerę nie rozumiałem i mialem mu za zle, ze nie podpowiedzial mi. Po kilku latach wreszcie zrozumialem i dzisiaj sam udzielilbym takiej rady.
Ogladam polska telewizję, wywiad, prowadzący wypowiada niezliczoną ilość słow bez treści. Odpowiadajacy też uzywa miliona slów bez treści i nie jest politykiem. WTF. W amerykańskiej telewizji pytania są tresciwe i odpowiedzi też chyba, ze odpowiada polityk, to wtedy jest potok slow bez tresci i nie na temat.
I na koniec, podpis czy stempel. W polskiej swiadomości zawsze jest stempel. Bez stempla nie da sie niczego zalatwić. Nawet recepta musi być podstemplowana. W Ameryce musi być podpisane. Lekarze nie maja pieczątek.