felusiak1
22.07.18, 05:43
Różni producenci produkują różne nonsensy. Jeden bardziej absurdalny od drugiego.
Wszystko kreci się wokoł Trumpa. Żaden nonsensowiec-absurdysta nie mieszka w USA. Nie ma dostepu do informacji poza tym co przeczyta w polskich mediach i na tej podstawie przedzie surrealistyczne arrasy przetykane złota nitka banialuk i srebrnymi bzdetami.
Panowie, waszych wypotów nie da sie czytać.
Domorosły psychiatra cajtgajst rozdaje diagnozy. Czyta z oczu i ruchow i wie, napewno, na 100%. A skad wie? Bo słuchał audycji radiowych i wiele sie nauczył.
Jest też yurek. On wie wszystko i wie najlepiej. A skad wie? Od polskiego eksperta-amerykanisty.
Okazuje się, ze Trump podjąl decyzję o kandydowaniu zaraz po powrocie z Moskwy. Zapewne obgadał z Putinem i wystartował. Putin rzecz jasna miał juz wszystko przygotowane i razem ukradli głosy. Aha i ten ekspert wyjasnia o co chodzi Trumpowi w żdaniu 2% PKB na NATO.
I ten ekspert mowi, ze Niemcy pokrywają 17.5% wydatków NATO. Licząc w ten sposób UK pokrywa 25% a Francja 18%. Włochy pokrywają 8%. Te 4 pańastwa łącznie pokrywają prawie 70%. I ja mam wierzyć ekspertowi w te bzdety? O dziwo ekspert nie mówi slowa o co chodziło Obamie i Bushowi kiedy żadali zwiekszenia budżetów obronnych do 2% PKB.