felusiak1
01.10.18, 04:07
Skrytykował #Metoo i poadł w nielaskę wszystkich leftystów i babsztyli.
Wczoraj wieczorem zaprezentowal się w SNL jako Brett Kavanaugh i tym odkupil wcześniejsze grzechy. Pochwalom nie ma końca. Znowu pozwolą mu pracować i zarabiać.
Czego czlowiek dla chleba nie zrobi......