Spotkalem inteligentnego Australijczyka

30.11.18, 17:57
W telewizji ZDF u Markusa Lanza. Sir Christopher Clark urodzony w Melbourne, historyk i mistrz jez niemieckiego. Wyraza ciekawe opinie, ktore zachecaja do dyskusji.

Ma wysokie zdanie o Angeli Merkel. Uwaza ja za ostoje zachodniej demokracji od poczatkow naszego stulecia. To dzieki niej mamy (zach demokracja) silna pozycje na swiecie. Mimo zagrozen ze strony szybkich, medialnych, powierzchownych politykow typu Berluskoniego, Orbana, Trumpa, Kaczynskiego.
Jeszcze to jej powolny ale stabilny i racjonalny styl rzadzenia ma gore nad twittami Trumpa.
Jurnalizm, wyborcy i czesc opiniotworcow daje sie temu trumpizmowi oglupic. Zaczynaja mu wierzyc i stwarzac darmowa dominacje podczas gdy prawda jest taka, ze prawdziwa demokracja to nie szybkosc i medialnosc a mozolne, systematyczne, czasochlonne i sformalizowane procesy, ktore nie dadza sie obejsc twittowymi odzywkami.

Sir Clark prognozuje upadek demokracji w niedalekiej przyszlosci z powodu tych twittow, uproszczen oraz ”last but not least” falszowania historii. Podaje przyklad pewnego polityka Tories, ktory namawial do glosowania za Brexitem mowiac, ze Wlk. Brytania nie potrzebuje sojuszy z UE do suckcesow, bo przeciez zwyciezala samodzielnie wczesniej np. pokonujac Napoleona. OW polityk nie zostal skontrowany argumentem, ze przeciez Krolestwo nie pokonalo samo Napoleona a w wielkim sojuszu pod Waterloo z Nassauer Oranje, Niederlandami, Prusami, Austria i Rosja!
Przypomnijmyh, ze po stronie Napoleona walczyli Polacy i Sasi.

”Take back control” – musimy przejac kontrole – to jest sentyment, ktory inspiruje brexitowcow i trumpistow – Make America Great Again.
Czyli nawolanie do powrotu do czasow imperialnych na koszt reszty swiata. My, reszta swiata ma zamknac mordy i sluchac, co nam rozkaze imperium.

W tej logice Sir Clarka polityka Merkel jest antidotum na te nowe zagrozenie swiata przez odnowe Imperium Brytyjskiego i zamordyzmu na nute USA.

NIemcy nie moga sobie pozwolic na swoja wersje powrotu do historii – niem wersja MAGA – Deutschland über alles.
    • zeitgeist2010 Punkt widzenia Chin 30.11.18, 18:09
      Wasz zachodni system jest ”anfällig und fragil” – podatny na zagrozenia i kruchy. W domysle – otwarta krytyka, wolne media, supremat wolnego rynku, zwyciesca wyborow otrzymuje wladze. Tak jak przykladowo teraz Trump, Orban, Kaczynski. ALbo przyzlwolenie na cykliczne kryzysy w wolnym kapitalizmie.

      Chinczycy nie chca takiego systemu.
      Oni dobrowolnie godza sie na cesarski centralizm i konfucjanski porzadek rzeczy i przewidywalnosc.

      Zachodnia demokracja osiedlila sie w Hong KOngu, Taiwanie i Singapurze ale nie da rady w Chinach.
    • szwampuch58 Re: Spotkalem inteligentnego Australijczyka 30.11.18, 18:59
      podpisuje sie obiema rekami pod opina tego Australijczyka z jednym wyjatkiem :powierzchowni politycy nie maja szans na dlusza mete z demokracja,populisci typu Berluskoniego, Orbana, Trumpa, Kaczynskiego istnieja krotko
      • karbat Re: Spotkalem inteligentnego Australijczyka 30.11.18, 19:52
        szwampuch58 napisał:
        > podpisuje sie obiema rekami pod opina tego Australijczyka z jednym wyjatkiem :p
        > owierzchowni politycy nie maja szans na dlusza mete z demokracja,populisci typ
        > u Berluskoniego, Orbana, Trumpa, Kaczynskiego istnieja krotko

        pomijam , mozna przytoczyc liczne przyklady , gdzie populisci , dyktatorzy , rozne kacyki
        istnieja b. dlugo . nie o to chodzi .

        Kaczorenko , Orban , Trump, Berluskoni itp zostali wybrani w wyborach demokratycznych
        nie kwestionujesz tego ? , brzydko graja w niektorych sferach zycia spol . politycznego
        w swoich krajach . fakt .
        niemniej osobiscie uwazam , ze to pewna korekta , - spoleczenstwa demokratyczne powiedzialy , NIE , tak jak bylo do tej pory . sprobujmy inaczej .

        czy zdrowy rozsadek spoleczny w ww krajach ich wyrzyga , czy tzw populisci ( glos ludu )
        beda zyskiwali na znaczeniu , tylko czas pokaze .

        wiesz dobrze jak ja, ludzie w wielu krajach maja dosc , niepewnosci dnia jutrzejszego ,
        bezrobocia ( Wlochy , Hiszpania , Francja itd ) nie do zaplacenia czynszow i nierzdko bidy pomimo pracy , i nedznych emerytur po 40 lat pracy , ca 70 po wojnie . cos tu sie nie zgadza w bogatej Europie .

        oczywiscie , ze populisci nie rozwiaza ww problemow tak samo jak Merkel , Macron, inni



        • szwampuch58 Re: Spotkalem inteligentnego Australijczyka 30.11.18, 21:01
          No dobra,kolejno:
          "cos tu sie nie zgadza w bogatej Europie"......ano to ze "ciagniecie za uszy " bylych demoludow nie wypalilo
          " spoleczenstwa demokratyczne powiedzialy , NIE , tak jak bylo do tej pory . sprobujmy inaczej "....jak???? nikt z tych populistow nie powiedzial oferuja tylko budowanie muru ,ogrodzen i wrzeszcza:my was zalatwimy
          I najwazniesze:" tzw populisci ( glos ludu ) "....zartujesz chyba,te ciule glosem spoleczenstwa????..... te szczury maja w doooopie spoleczenstwo!
          • karbat Re: Spotkalem inteligentnego Australijczyka 30.11.18, 21:57
            szwampuch58 napisał:
            > No dobra,kolejno:
            > "cos tu sie nie zgadza w bogatej Europie"......ano to ze "ciagniecie za uszy "
            > bylych demoludow nie wypalilo

            no , nie wypalilo , gdyz z poziomu biedy w bylych demoludach
            nie zdawales sobie sprawy w przypadku Polski , kaczy pomekon 500 + wygral wybory .

            Tusk byl cieni bolek , nie potrafil kolesow przytrzymac za pysk , byl za slaby .
            Tusk byl za slaby i … przegral z pokemonem .

            > " spoleczenstwa demokratyczne powiedzialy , NIE , tak jak bylo do tej pory . sp
            > robujmy inaczej "....jak???? nikt z tych populistow nie powiedzial oferuja tylk
            > o budowanie muru ,ogrodzen i wrzeszcza:my was zalatwimy

            tak . masz racje . moim zdaniem, czy to Polska , USA , Polska , Wegry NIKT
            dokladnie nie wie jak . dra ryja , bija piane . uspokajakac sumienia suwerena .

            > I najwazniesze:" tzw populisci ( glos ludu ) "....zartujesz chyba,te ciule glos
            > em spoleczenstwa????..... te szczury maja w doooopie spoleczenstwo!

            mozesz sobie ich nazywac ciulami , maja niezle procenty , i to jest fakt .
            populisci maja w doopie suwerena , tak samo jak Merkel czy Macron .
            gdyz ww , ich partie . mieliby inne slupki .

            szanowny szwampuchu , wiedz jedno , ze Nic nie bierze sie z Niczego
            inaczej , przyczyna <-> skutek .
            wiekszosc spoleczenstwa w Germanii sraja na Merkel , a CDU to raptem 20 % .
            ponad 80 % spoleczenstwa we Francji ma Macrona za payca , - skad to sie bierze …

            zdaje sobie sprawe , ze nawet Merkel, czy Macron wyzej pepka nie podskocza
            w wielu sprawach . - niemniej 20 % CDU , 14 % SPD , to nie bierze sie z niczego
            • jerry1989 Re: Spotkalem inteligentnego Australijczyka 30.11.18, 22:24
              Hej!

              karbat napisał:


              > Tusk byl cieni bolek , nie potrafil kolesow przytrzymac za pysk , byl za slaby

              -mylisz się. tusk wielu wygryzł, dlatego w peło nie ma już osobistości.
        • jerry1989 Re: Spotkalem inteligentnego Australijczyka 30.11.18, 22:19
          Hej!

          karbat napisał:

          > Kaczorenko

          -władolfieńko putlereńko. bądź poważny człowieku.


      • jerry1989 Re: Spotkalem inteligentnego Australijczyka 30.11.18, 22:17
        Hej!

        szwampuch58 napisał:

        >populisci typ
        > u Berluskoniego, Orbana, Trumpa, Kaczynskiego istnieja krotko


        -nie wymieniłeś putina. przypadek? nie sądzę.

        pozdrawiam!
    • aby Re: Spotkalem inteligentnego Australijczyka 30.11.18, 20:33
      Zasługą Clerka jest wprowadzenie do sfery publicznej narracji historycznej i ocen, które są w opozycji do obowiązującej w RFN ortodoksji. Dlatego jego kolejne książki były miały na ogół krytyczne recenzje renomowanych historyków niemieckich; lewica (środowisko kojarzone z generacją 1968) atakowała go zajadle za fałszowanie historii, "historischer Rollback" i "lanie wody na młyn" wiadomych sił (w swoim czasie można było sporo tego przeczytać w internecie; ale nie wiem, czy jeszcze dziś, bo gazety ogrodziły się barierami abonamentu i ich archiwa nie są powszechnie dostępne).
      Lanz jak się zdaje nie pytał o te sprawy (nie oglądałem samego początku rozmowy), ale skupił się na dwu zagadnieniach o jakich wyżej, a dobrze wychowany 'Anglik' odpowiadał tak, by gospodarz eleganckiego salonu był zadowolony, z ironią i przymrużeniem oka.
      W konwencji żartobliwej należy odczytywać tezę, że motorem Brexitu były bóle fantomowe po British Empire czy fantazje o jego wskrzeszeniu. Niemcy którzy maja słabo rozwinięty zmysł ironii (angielskiej) i ogromną słabość do utopijnych wizji bazujących na emocjach, mogą to wziąć takie wyjaśnienie za słuszne i naukowe (bo mówi to profesor). Każdy to śledzi dyskusje na ten temat w UK, wie że ten czynnik nie odgrywa żadnej znaczącej roli, a w wersji skrajnej 'wskrzeszenia Imperium' żadnej.
      Jeżeli chodzi o krytyczną ocenę takich zjawisk jak inwazja kultury mediów społecznościowych czy sceptycyzm w stosunku do 'demokracji' to są to opinie typowe dla konserwatystów (przez małe k). Zgodność opinii co do Trumpa nie zmienia radykalnie odmiennych postaw Anglików i Niemców. Ci ostatni są od co najmniej XIX wieku wychowywani w kulcie nowoczesności i jej narzędzi ; a w czasach współczesnych w religijnej wierze w doskonałość demokracji. Powiedzieć o demokracji, że „to najgorszy system” to w Niemczech bluźnierstwo; to tak jakby powiedzieć w kraju islamskim, że islam ma wady i jest niedoskonały, bo o to w tym cytacie z Churchilla chodzi. RFN tak jak kraje islamu opiera się na bezwarunkowym autorytecie Swiętęj Księgi, Anglia (UK) konstytucji nie ma.
      • zeitgeist2010 Cios nokautujący Chiny i inne dyktatury 30.11.18, 21:07
        aby napisał:

        . Zgodność opinii co do Trumpa nie zmienia rady kalnie odmiennych postaw Anglików i Niemców. Ci ostatni są od co najmniej XIX w > ieku wychowywani w kulcie nowoczesności i jej narzędzi ; a w czasach współczes > nych w religijnej wierze w doskonałość demokracji. Powiedzieć o demokracji, że > „to najgorszy system” to w Niemczech bluźnierstwo; to tak jakby powiedzieć w k raju islamskim, że islam ma wady i jest niedoskonały, bo o to w tym cytacie z C hurchilla chodzi. RFN tak jak kraje islamu opiera się na bezwarunkowym autoryte
        > cie Swiętęj Księgi, Anglia (UK) konstytucji nie ma.


        NIezwykle interesujace i przekrojowe refleksje z twojej strony. Wybrany przeze mnie cytat z twoich wywodow znalazl doskonale potwierdzenie w programie Lanza.
        Polityk zielonych Anton HOfreiter odegral role wyraziciela niemieckiej zaprzysiezonej wiary w demokracje. Wtorowal mu Lanz.
        CHinski system wcale nie jest lepszy i efektywniejszy od demokracji.

        Przeciwnie jest slabszy, dlatego ze obywatele nie maja do niego wiary. Przykladem niech bedzie chinski miliarder, ktory zameldowal swoejgo chorego na raka syna w NIemczech. Zrobil to, bo wierzy bardziej w system opieki w kraju liberalnej demokracji niz autorytarnych Chinach, ktore nie gwarantuja bezpieczenstwa socjalnego dla swoich obywateli.

        Chiny skazane sa na upadek ze wzgledu na rabunkowa eksploatacje swojego kraju bez rozumnej ochrony srodowiska.

        Kazdy podroznik w Chinach widzial niebo zasloniete smogiem i wyschniete rzeki i stawki ze zlomem i butelkami na dnie.
        Ja widzialem w kazdym badz razie. Moj gospodarz poprosil mnie o przywiezienie zywnosci dla dziecka. Swiatli Chinczycy nie uzywaja jedzenia dla dzieci wlasnej produkcji ze strachu przed zatruciem.

        Samobojcza jest tez bezkarnosc i zaslepienie wladza dyktatury: dowod na to w Chinach – ”social scoring.”
        • kylax4 Brak jakiejkolwiek znajomości Chin. 01.12.18, 15:41
          Chiny są obecnie państwem, które inwestuje więcej w ochronę środowiska i energię odnawialną, niż wszystkie inne kraje świata.

          Jak słyszę takie bajki o "upadku" Chin, USA, czy Rosji, to śmiać mi się chce. Psy szczekają, a karawana jedzie dalej.
      • karbat Re: Spotkalem inteligentnego Australijczyka 30.11.18, 23:06
        aby napisał:
        > Lanz jak się zdaje nie pytał o te sprawy (nie oglądałem samego początku rozmowy
        > ), ale skupił się na dwu zagadnieniach o jakich wyżej, a dobrze wychowany 'Angl
        > ik' odpowiadał tak, by gospodarz eleganckiego salonu był zadowolony, z ironią i
        > przymrużeniem oka.

        gadacze . na wysokim poziomie . wysoka kultura …. o wszystkim i niczym .
        podziwiam i rozczarowanie
        Clerk , piewca Prus i ich kultury . Ogladalm jego filmy o Germanii . szalenie ciekawe .
        prawie doskonale . wysoka kultura slowa , uwag spostrzezen .

        mozna powiedziec , ze jestem jego fanem . Lanza nie lubie , wolno mi .
        Niemniej forma uprzejmosciowo- grzecznosciowego formatu Talk Show nie tarfia do mnie

        Claerk robi ciekawe spstrzezenia , uogolnienie o Chinach , jego dywagacje o chinskim miiarderze sa raczej zenujace .
        ciekawe spostrzezenia o efektwnoci systemu chinskiego z jego slabosciami .

        >a w czasach współczesnych w religijnej wierze w doskonałość demokracji. Powiedzieć o
        > demokracji, że „to najgorszy system” to w Niemczech bluźnierstwo;

        Clerk mowi wyraznie , ze system demokratyczny jest labilny .
        ze wszystko sie zmienia . moze ulec zmianie . znaczy sie demokracja
        nie musi trwac wiecznie . i
        nigdzie to nie jest napisane . nie jest to wyryte w zadnym kamienu

        • aby Re: Spotkalem inteligentnego Australijczyka 01.12.18, 00:44
          Zupełnie sie z panem zgadzam. Też nie imponuje mi ten salon ani jego gospodarz. To co robi Christopher Clerk na swoim polu pokazuje przez sam kontrast 60 lat intelektualnej nędzy RFNu.
          Jest jeszcze jedna godna respektu postać Neil McGregor, który zrobił w 2014 roku w British Museum wystawę "Germany: Memories of a Nation".
          Zwiedzający ją studenci z Niemiec byli wyraźnie zbici z tropu, ale zareagowali "jak trzeba". Napisali w Visitors' Book, że koncepcja wystawy to jakieś nieporozumienie, wyraz angielskiego zapóźnienia, bo dziś dla wszystkich jest jasne, że historia Niemiec zaczyna się najwcześniej od "jutrzenki" 1832/1848 roku, a sens nadaje jej przezwyciężenie hitleryzmu i całego spadku przeszłości, której nazizm był kulminacją.
          • karbat Re: Spotkalem inteligentnego Australijczyka 01.12.18, 01:14
            aby napisał:
            > Zupełnie sie z panem zgadzam. Też nie imponuje mi ten salon ani jego gospodarz.
            > To co robi Christopher Clerk na swoim polu pokazuje przez sam kontrast 60 lat
            > intelektualnej nędzy RFNu.

            mimo to ujmujaca postac, historyk , o wysokiej kulturze , elokwencji . moze imponowac .
            widzialem jego serial historyczny o Niemcach , ladnie , zugrabnie zrobiony .
            Niemcom mogl sie podobac .

            co do intelektualnej dyskusji Niemcow , sa tematy super traktowane kultura , historia
            ale wsp .dyskusja polityczna to zenada poprawnopolityczna .

            ( np . nie lubie Afd , ale dodaje pieprzu w dyskusji w Germanii . to0 jakby
            ozywczy wiatr w stechliznie poprawnopolitycznej , nie sadze , ale ..
            germanie dyskutuja i sie kloca , ze z tego niewiele wynika , inny temat ) .

            z filmow archiwalnych, pobieznie ,. widzialem dyskusje polityczne lata szescdziesiate , siedemdziesiate . mponiujace . to inna klasa kategoria. co sie dzis z Niemcami stalo …

            > Jest jeszcze jedna godna respektu postać Neil McGregor, który zrobił w 2014 rok
            > u w British Museum wystawę "Germany: Memories of a Nation".
            > Zwiedzający ją studenci z Niemiec byli wyraźnie zbici z tropu, ale zareagowali
            > "jak trzeba". Napisali w Visitors' Book, że koncepcja wystawy to jakieś nieporo
            > zumienie, wyraz angielskiego zapóźnienia, bo dziś dla wszystkich jest jasne, że
            > historia Niemiec zaczyna się najwcześniej od "jutrzenki" 1832/1848 roku, a sen
            > s nadaje jej przezwyciężenie hitleryzmu i całego spadku przeszłości, której naz
            > izm był kulminacją.

            niestety nic mi to nie mowi .

            tak uwazam , w jednym jestesmy zgodni , Niemcow widzimy jakimi byli , sa ,
            z wszystkimi wadami i zaletymi . i … mozemy sobie je sobie nazywac po imieniu
            o tym otwarcie szczerze mowic . to niemalo .
            • zeitgeist2010 NRD wnioslo dziedzictwo pruskie do zjednoczonych N 01.12.18, 13:59
              karbat napisał:

              >
              > tak uwazam , w jednym jestesmy zgodni , Niemcow widzimy jakimi byli , sa , > z wszystkimi wadami i zaletymi . i … mozemy sobie je sobie nazywac po imieniu o tym otwarcie szczerze mowic . to niemalo .


              Uwazam, ze wiedza o Niemczech znajduje sie na wysokim poziomie na tym forum. Warto wiedziec, Sir Christopher wyprodukowal dla ZDF-u swietna serie o Europie, ktora ogladam od czasu do czasu na nowo, bo jest tak dobra.

              W swietle wypowiedzi Sira bumeranga o zjednoczeniu Niemiec trzeba/mozna powiedziec, ze to NRD wniosla do zjednoczonych Niemiec spadek po Prusach. Politycznym siedliskiem tego dziedzictwa stala sie AfD.

              Natomiast RFN to sa te Nowe Niemcy. Na gruncie bezwarunkowej akceptacji wartosci liberalnej demokracji, globalizacji i gospodarki rynkowej z ludzka twarza.
      • kylax4 Ciekawa opinia na temat cech Niemców i Brytyjczykó 01.12.18, 15:43
        w.

        Z pewnością Niemcy mają tendencje do popadania w swego rodzaju religijny ferwor w niektórych kwestiach. Co śmieszniejsze, Niemcy NADAL nie wprowadziły równości małżeńskiej i adopcyjnej dla osób LGBT. Niby taki lewicowy kraj, a pod tym względem są zacofani.
        • caesar_pl Re: Ciekawa opinia na temat cech Niemców i Brytyj 02.12.18, 02:05
          Mylisz sie cwaniaczku.
    • zeitgeist2010 segment z CLarkiem 36:00 do 55:00 30.11.18, 21:13
      a przy 53 Sir Christopher spiewa a capella po niemiecku.

      www.zdf.de/gesellschaft/markus-lanz/markus-lanz-vom-28-november-2018-100.html



      • karbat Re: segment z CLarkiem 36:00 do 55:00 30.11.18, 23:13
        zeitgeist2010 napisał:
        > a przy 53 Sir Christopher spiewa a capella po niemiecku.

        co za kultura , osobowosc , lubie tego Christophera , tylko jedno …
        forma Talk Show nie dopuszcza krytycznych pytan

        zwolennik Prus , wczesniejsze filmy o historii Germanii … sa kapitalne ,
        wysoki poziom , widac , ze jest zakochany w tym kraju i z niego zyje ;)

    • boomerang wybielacz pruskiej historii 30.11.18, 22:54
      Rewizjonista... ale rozumiem jego motywację - kocha swoją pruską żonę.
      Państwa pruskiego wybielić się nie da. Przecież już sama symbolika, jaką jest pruska, a potem hitlerowska, flaga, głosi złowieszczą prawdę, że Prusy, a potem zjednoczone Niemcy, to państwa zła, "evil states"... Ukradziona polska biało-czerwona flaga z czarnym paskiem u góry. Jakie inne państwo na świecie miało/ma w swojej fladze kolor czarny? Państwo niemieckie ten czarny pasek we fladze ma do dziś. Ta symbolika przebija te 12 złotych gwiazdek na niebieskim tle.
      • aby Re: wybielacz pruskiej historii 30.11.18, 23:51
        Państwo pruskie ma barwy czarno-białe w spadku po Zakonie Krzyżackim. Hitlerowcy mieli krytyczny stosunek do Zakonu.
        Barwy biało (heraldyczne srebro)-czerwone są oryginalnie czeskie. Biel i czerwień lub odwrotnie to również barwy Hansy. Polska flaga, historycznie znacznie młodsza, była czerwono-biało-czerwona (I Rzeczpospolita).
        Nie ma sensu mówienie, że Polsce "ukradli" flagę.
        Wiele istniejących państw Europy i świata ma we fladze barwę czarną (Belgia, Estonia, itd.), nie mówiąc o barwach domów królewskich i książęcych (np. zieleń i czerń Askańczyków, przechowana dziś we fladze Saksonii-Anhalt).
        O fladze czarno-czerwono-złotej na pewno można znaleźć podstawowe informacje choćby w wipedii.
        Teza, że Prusy i zjednoczone Niemcy "to państwa zła, evil states" świadczy skrajnym fanatyzmie głoszącego taką tezę. Przebija to znane skądinąd określenie państw polskiego utworzonego w wyniku układu wersalskiego.
        • aby Re: wybielacz pruskiej historii 01.12.18, 00:52
          Sorry, Traktatu Wersalskiego.
        • karbat Re: wybielacz pruskiej historii 01.12.18, 00:53
          aby napisał:
          > Teza, że Prusy i zjednoczone Niemcy "to państwa zła, evil states" świadczy skra
          > jnym fanatyzmie głoszącego taką tezę. Przebija to znane skądinąd określenie pań
          > stw polskiego utworzonego w wyniku układu wersalskiego.

          Prusy … mieli mnostwo zalet , wady tez pewnie , zwlaszcza z polskieo punku widzenia .
          Prusy zjednoczyly zlepek kilkudzisieciu panstewek , powstalo, panstwo Niemcy

          np Prusy , i Fryderyk zwany Wielkim , mowi do swych poddanych,
          zagrzewaajc ich do wali z Austriakami o Slask , o ile sie nie myle . -
          " Psy , chcecie zyc wiecznie ? " . Poddani szli, gineli za niego i oni … go uwielbiali .

          o tym Frycu mozna by wiele mowic , orginalna , nietuzinkowa postac na scenie
          owczesnych europejskich wladcow .

          Fryderyk zwany Wielkim mowi , w Prusach , - " niech kazdy zyje na swoja modle " .
          i powaznie go to G . obchodzilo skad , kto. pochodzi jaka wyznaje wiare itd .
          Zieloni , ledwica m Germanii mogaby go uznaxc za swego protoplaste ;) ,
          ale poprawnosc polityczna nie pozwala .
          • boomerang Re: wybielacz pruskiej historii 01.12.18, 01:53
            Mój urodzony i wychowany w Australii syn uważa Ottona Bismarcka za najwybitniejszego polityka czasów nowożytnych. Sam sobie wyrobił ten pogląd. Ech, gdyby jeszcze Bismarck lubił Polaków, to pewnie i ja bym go polubił, zwłaszcza że można sobie było z nim pogadać, jako że Bismarck znał język polski. Za piklowanymi w occie śledziami Bismarck jednak nie przepadam. Wolę matjesy ze świeżą cebulą.
            • karbat Re: wybielacz pruskiej historii 01.12.18, 02:06
              boomerang napisał:
              > Mój urodzony i wychowany w Australii syn uważa Ottona Bismarcka za najwybitniej
              > szego polityka czasów nowożytnych. Sam sobie wyrobił ten pogląd. Ech, gdyby jes
              > zcze Bismarck lubił Polaków, to pewnie i ja bym go polubił, zwłaszcza że można
              > sobie było z nim pogadać, jako że Bismarck znał język polski. Za piklowanymi w
              > occie śledziami Bismarck jednak nie przepadam. Wolę matjesy ze świeżą cebulą.

              zauwaz , ze Bismarck byl Niemcem i jego psim obowiazkiem bylo robic polityke
              dla Niemcow , a nie dla Polakow , podobnie Polacy np . na ziemisch wschodnich
              robili polityke pod siebie , a nie pod innych .
              tak to funkcjonowalo , funkcjonuje i raczej bedzie funkcjonowac .

              z tego nalezy sobie zdawac sprawe . mozna sie oburzac , ze to brzydkie z …
              dzisiejszego punktu widzenia . wowczas byl to na calym swiecie standard .

              np . czy do pomyslenia jest dzis squrwielstwo np . kk ,
              takie, jakie funcjonowalo przed wiekami … , dzis sie
              w pale nie miesci co wielebni , wowczas, na przestrzeni wiekow wyczyniali

              • boomerang Re: wybielacz pruskiej historii 01.12.18, 02:57
                > zauwaz , ze Bismarck byl Niemcem i jego psim obowiazkiem bylo robic polityke
                > dla Niemcow , a nie dla Polakow

                Ja to rozumiem doskonale. Tak samo obowiązkiem Trumpa (który ma germańskie korzenie) jest robienie polityki dla Amerykanów, a nie dla Niemców. Tak samo obowiązkiem Angeli Merkel, która ma polskie korzenie (po ojcu Kaźmierczak, po matce Jęcz), jest robienie polityki dla Niemców, a nie dla Polaków.
            • zeitgeist2010 sledzik Bismarck contra haring 01.12.18, 13:45
              boomerang napisał:

              > Mój urodzony i wychowany w Australii syn uważa Ottona Bismarcka za najwybitniejszego polityka czasów nowożytnych. Sam sobie wyrobił ten pogląd. Ech, gdyby jes> zcze Bismarck lubił Polaków, to pewnie i ja bym go polubił, zwłaszcza że można > sobie było z nim pogadać, jako że Bismarck znał język polski. Za piklowanymi w occie śledziami Bismarck jednak nie przepadam. Wolę matjesy ze świeżą cebulą.

              Widac jak gusta moga sie roznic. Sledzika a la Bismarck uwielbiam! I tego made in Poland i z niemieckiej sieci Nordsee. Super konsystencja i orzeswiajacy smak. Uderza na mozg jak tabaka do zucia!
              Natomiast holenderski haring – bo tak sie to nazywa w niezliczonych budkach na wybrzezach Morza Polnocnego – to katastrofa! Smak soli i sucho. Po polnieciu odczuwa sie mdlosci w gardle. Neutralizuje sie ta mdłą suchote poszatkowana cebula i ogorkiem kiszonym. No ale to juz wole ta cebule w salatce pomidorowej z oliwa!

              A ten haring, surowa ryba , smierdzi tez jak surowa ryba I logiczne, przyciaga masowo mewy. Na holenderskim wybrzezu te mewy to juz w srodku miast nurkowym lotem zabiora ci tego haringa z rąk! Mnie to zdarzylo sie tylko raz, ten pierwszy. Od tego czasu omijam wyszynki z haringami z daleka.
        • boomerang Re: wybielacz pruskiej historii 01.12.18, 02:48
          > Nie ma sensu mówienie, że Polsce "ukradli" flagę.

          Oczywiście że ukradli. W latach 1933/35 flagą III Rzeszy była flaga polska z czarnym paskiem u góry, później zastąpiona swastyką w białym kole na czerwonym tle. Czyli że mamy do czynienia z dwoma kradzieżami, bo przecież swastyka też była ukradziona i również w jakimś sensie ukradziona Polakom. Co gorsze, ta swastyka, kołowrót, symbol Arian, czyli Słowian i Braminów, została przez niemieckich złodziejów zbezczeszczona.
    • felusiak1 Znowu anty-trumpizm 30.11.18, 22:57
      Niektórzy koledzy nie mogą sobie z tym poradzić i co jakiś czas (czasem kilka razy dziennie) muszą dać upust swym emocjom.
      Trump jest znakomity do wieszania na nim psów. Taki wieszak. Dobrze, że ma grubą skórę.
      Profesor podoba się bo jest anty-trupowy a jego słowa stają się objawioną prawdą.
      Mieliśmy demokrację a tu taki parweniusz, debil, idiota dorwał się do władzy w Ameryce i wszystko popsuł. A tak dobrze nam szło. Popatrzcie na niego. Zachować się nie umie. Taki cham. Demokracja, ta prawdziwa 'to nie szybkosc i medialnosc a mozolne, systematyczne, czasochlonne i sformalizowane procesy (...)". Procesy takie jak systematyczne i mozolne niszczenie klasy średniej. Czasochłonne i sformalizowane procesy ignorowania woli wyborców i stagnacji wynagrodzeń.
      Profesor zabłądził w swoich przemyśleniach. To nie trumpiści mówią "musimy przejąć kontrolę". To są słowa opozycji od dnia wyborów. Od dwóch lat nie mogą pogodzić się z porażką. Wychodzą na ulice, spiewają, krzyczą, czasami nawet podpalają i rozbijają szyby.
      Wszyscy, którzy popierają Trumpa są w oczach leftystów (opozycji) rasistami, idiotami, imperialistami, homofobami i wszystkimi innymi epitetami. Make America Great Again nie jest o dominacji nad innymi. To hasło z czasów Reagana odnoszace się do prosperity, do pełnego zatrudnienia, wyższych zarobków, lepszych standardów.
      PS. W USA nie mamy zamordyzmu. Nietolerancja płynie z lewej strony, która w szybkim tempie schodzi w kierunku faszyzmu o czym w latach 60-tych mówil Reagan.

      • karbat Re: Znowu anty-trumpizm 30.11.18, 23:27
        felusiak1 napisał:
        > Profesor podoba się bo jest anty-trupowy a jego słowa stają się objawioną praw
        > dą.

        przatocz slowa profesora , gdzie klamie … mowi nieprawde
        to , ze zgadzac sie z nim nie musisz … inny temat .

        Profesor to kultura przez duze K . humanizm , elokwencja . pochwala powolnej demokracji
        itd itp . Trump musialby wziasc pare lekcji, wykladow u niego . by byc normalnym

        obecny prezio usa miesza tu i tam , cos tam sobie gembuje , dot spr wew USA ale ,
        - do tej pory nie uszczesliwil , nie chce demokratyzowac. bombardowac zadnego kraju
        nie napadl na zdane panstwo . i tu jest w jakis sposob sympatyczny .


        • boomerang Re: Znowu anty-trumpizm 30.11.18, 23:43
          Profesor bardzo dobrze przyswoił sobie niemiecką dialektykę.

          at some point in the 20th century we have to solve the Polish question, at some point we have to solve the South Slav question

          Cóż to za kwestia polska, kwestia słowiańska, które to kwestie inni muszą rozwiązywać?
          • karbat Re: Znowu anty-trumpizm 01.12.18, 00:01
            boomerang napisał:
            > Profesor bardzo dobrze przyswoił sobie niemiecką dialektykę.

            cos w tym jest . wyzej posrednio do tego nawiazalem .
            przejskrawiajac mozna powiedziec , Profesror mowi co Niemcy chca uslyszec ;)

            wysoka kultura osobista , elokwencja . Anglik .- Australijczyk , robi to na wielu w
            Germanii wrazenie . Germanie byli , sa w jakims stopniu anglofilami .

            na marginesie nawet Adolf nim byl . ale oni go
            rozczarowali wpuscili w kalnal , jego zdaniem .


          • aby Re: Znowu anty-trumpizm 01.12.18, 00:15
            To zdanie jest przykładem tzw. hypothetical, co by było gdyby.
            Tu mamy double hypothetical: 1/ gdyby nie doszło do I wojny; 2/ gdyby pojawiła się kwestia polska, cokolwiek miałoby to znaczyć, z perspektywy niezmienionego przez Wielką Wojnę ładu europejskiego.

            Nie ma to nic wspólnego z dialektyką. Istnieje dialektyka sokratejska, heglowska, marsistowska, ale niemiecka?
            To jakiś fantazmat.
      • engine8 Re: Znowu anty-trumpizm 01.12.18, 00:32
        E tam, nie przeszkadzaj im.... Od czasu do czasu ludzi potrzebuje sie znalezc i podyskutowac ze "swoimi". Nie wazne czy maja racje czy nie - najwaznejsze ze sie zgadzaja i popieraja....

        • felusiak1 Re: Znowu anty-trumpizm 01.12.18, 02:24
          Pewnie masz rację ale czerpię przyjemność kiedy mogę wsadzić im patyk w szprychy.
          Swoją drogą ciągle piszą o tym samym, w tym samym tonie z tymi samymi konkluzjami.
    • kylax4 Dziwny tytuł wątku. 01.12.18, 15:44
      Uważasz, że Australijczycy nie są mądrzy?
      • engine8 Re: Dziwny tytuł wątku. 01.12.18, 19:27
        Jak na razie jeden sie znalazl z podobnymi pogladami jak autor wiec zostal ogloszony intelignetnym ... :)
      • zeitgeist2010 Re: Dziwny tytuł wątku. 02.12.18, 11:06
        kylax4 napisał:
        > Uważasz, że Australijczycy nie są mądrzy?
        >
        Zgadza sie. W odroznieniu od innych Anglosasow tudziez szeregu innych nacji na czele z Latynosami hiszpansko i portugalsko jezycznymi, Europejczykow, Azjatow, Afrykanow itp. Godni uwagi Australijczycy nie przewineli mi sie przez droge.

        Ale mają narybek
        • felusiak1 Re: Dziwny tytuł wątku. 02.12.18, 16:22
          Ten narybek za 20 lat da się we znaki.
        • boomerang Re: Dziwny tytuł wątku. 02.12.18, 20:35
          Godni uwagi Australijczycy nie przewineli mi sie przez droge.

          a Julian Assange?
        • kylax4 Po prostu Australijczycy to naród, który czerpie 02.12.18, 22:00
          przyjemność z życia, a nie z radykalnych ideologii politycznych, wywoływania wojen itd.

          Moim zdaniem to jest synonim mądrości.
Pełna wersja