zeitgeist2010
27.01.19, 19:51
Tak. Bo istnieje ryzyko rozpadu tego panstwa na podobienstwo Syrii.
Na dzien dzisiejszy statystyka uchodzcow: w Kolumbii 1 mln,
Peru 500 000,
USA 290 000,
Hiszpania 200 000, Argentyna 130 000,
Ekwador 220 000, itd. W Brazylii oficjalnie 85 000 ale nie wierz statystykom o Brazylii. Juz rok temu w Boa Viscie stolicy stanu Roraima doszlo do zamieszek miedzy miejscowymi a wenezuelskimi przybyszami. Wenezuelczykow spotkalem na Copacabamie.
Chavism i Rezym Maduro sprowadzil gospodarke na dziady. 90% dochodow maja z ropy naftowej ale przemysl wydobywczy w rozsypce. Nie dokonywano reparacji, inwestycji i unowoczesnienia. Technologia sie rozwala, robotnicy musza kupowac kombinezony i rekawice ochronne za wlasne pieniadze.
Rezym nie ma organizacji i kompetencji, aby sytuacje opanowac. Drogie programy spoleczne wyczyszczaja wszystkie nadywyzki. Rok temu rezym wprowadzil carnet de la patria. Karta dla ojczyzny. Sprytny program pomocy, ktory wymaga zarejestrowania sie posiadacza tej karty, sluzacej jako dowod osobisty i jednoczesnie inormacja dla rezymu, kto i gdzie mieszka i co posiada. Ale wszystko kosztuje a zyskow nie ma.
Rezym zadluzyl sie u Chin na 39 mld US Dol. Na mniejsze sumy u Rosji i Turcji.
NIezadowolenie i protest ludnosci jest autentyczne i glebokie.
Problem jest jednak taki , ze opozycja nie jest silniejsza od poplecznikow rezymu. Podobienstwo do Syrii jest ewidentne.
Najlepszym rozwiazaniem byloby zostawic tej kraj w spokoju i nie wpuszczac uciekinierow do krajow osciennych. Musi dojsc do jakiegos przesilenia i wowczas dojdzie do wladzy jakis alternatywny rzad do Maduro.
CHiny maja ogromne wplywy i powinno sie dac im wolna reke w ksztaltowaniu infrastruktury. Chiny nie maja nigdy ambicji polityczno-imperialnych tylko gospodarcze. Powinno sie w koncu zaakceptowac fakt, ze Chiny sa mocarstwem swiatowym.
Worst case scenario to dalsze operacje dywersyjne CIA.
Best case scenario to wspolna inicjatywa mediacyjna ONZ-u z USA i Rosja w roli glownej.