senioryta13
15.04.20, 21:36
weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,23176816,dwadziescia-trzy-lata-piekla-kobiet-oto-czym-skonczyl-sie.html#s=BoxOpLink
Ciekawy artykul, nie znam takich czasow, nie znam takich problemow i mezczyzni nie widza mi sie jak ci z tego
artykulu. Czy tak moglo zdarzyc sie naprawde, kazdemu / kazdej ? aborcje, przymus, gwalty (malzenskie) itp sytuacje. fragmenty :
"...Nicolae Ceausescu też wiedział, jak łamać opornych: zastraszaniem i szczuciem jednych na drugich, tak żeby
społeczeństwo kontrolowało się samo. Tajna policja polityczna widziała i słyszała wszystko. Na wielką skalę
instalowano podsłuchy, a tam, gdzie nie docierały, wysyłano ludzi. Koleżanki z fabryki mogły donosić na siebie
nawzajem. Cieć z bloku mógł zapisać w kajecie, kto kogo odwiedzał i jaką torbę miał ze sobą. Pielęgniarka mogła donieść na lekarza, co robi po godzinach i ile na tym zarabia. [...]"
"...Wujek [pani Gabrieli] w końcu wpadł, bo wyniósł raz ze szpitala narzędzia do aborcji i go nakryli. Dostał pięć lat, pokazowo. Przez pięć lat w więzieniu ciągle robił aborcje, bo strażnicy przyprowadzali mu swoje żony, córki i znajome na skrobanki. Wyobraża sobie pani coś takiego? Człowiek siedzi w celi za nielegalne aborcje i do tej celi strażnik przynosi mu garnek z wrzącą wodą, żeby wygotował narzędzia...)
---
-caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
-boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu