Dodaj do ulubionych

Niefortunne planowanie

21.09.20, 22:07
Ruth Bader Ginsburg planowala zakończyć karierę za kadencji prezydent Hillary Clinton.
Plan nie wypalił. Hillary Clinton nie wprowadziła sie do Bialego Domumu wobec czego powstal nowy plan.
Przetrzymać Trumpa i przejść na emeryturę kiedy Biden zostanie prezydentem. Nie wyszlo i tym razem.
Mogla odejść w 2015. Obama nominowalby kogoś na jej wzór i podobieństwo ale byla tak jak inni w 100 procentach pewna, że Hillary wygra.
No i teraz znowu jest wesoło. Demokraci są absolutnie przeciwni aby Trump dokonal nominacji. Trump napewno nominuje kobietę przed końcem tygodnia. Tak czy owak powstała sytuacja bedzie miala wplyw na entuzjazm wyborcow.
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Niefortunne planowanie 21.09.20, 22:37
      I bedzie to mloda konserwatywna kobieta..
      I jak Senat zatwierdzi - a najprawdopodobniej zatwierdzi jak nie przed to po wyborach jeszcze w tym roku...:)
      I wtedy mozna powiedziec "Mr President - mission accomplished".
      Glosujac na niego w 2016 mialem jeden cel - aby wymienil jak najwiecej federalnych sedziow i jak najwiecej w Supreme Court na konserwatywnych.... reszta to bonus... Na razie ma 200 federalnych - w wiekoszsci mlodych i 3 SC w drodze - tez z szansa na siedzenie tam 30 lat. .. :)
    • eva15 USA jak schyłkowy ZSRR 21.09.20, 22:53
      felusiak1 napisał:

      > Ruth Bader Ginsburg planowala zakończyć karierę za kadencji prezydent Hillary C
      > linton.
      > Plan nie wypalił. Hillary Clinton nie wprowadziła sie do Bialego Domumu wobec c
      > zego powstal nowy plan.
      > Przetrzymać Trumpa i przejść na emeryturę kiedy Biden zostanie prezydentem. Nie
      > wyszlo i tym razem.
      > Mogla odejść w 2015. Obama nominowalby kogoś na jej wzór i podobieństwo ale byl
      > a tak jak inni w 100 procentach pewna, że Hillary wygra.

      Nie wiem, czy to prawda, ale podobno ostatnie lata życia pani Ginsburg ciężko chorej na raka, to życie niejako pod kroplówką, pod ciągłą opieką lekarzy, to jakieś makabryczne przeciąganie osoby starej i śmiertelnie chorej przez salony władzy.
      Jakoś to przypomina radzieckich zombie, którzy ledwo stali na nogach, ale machali chorągiewkami na pokazach tv.
        • senioryta13 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 02:36
          boomerang napisał:

          > chytra była

          Identycznie o niej pomyslalam, kiedy na ostatnim interview powiedziala, ze sie nigdzie nie wybiera, no oprocz szpitala, bo ostatnio przez 20 lat byla tam stala bywalczynia.

          ---
          -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
          -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
        • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 03:45
          boomerang napisał:

          > chytra była


          O ile jestes mężem kobiety w wojsku, to dała Ci takie same benefity tego, jakim cieszą sie żony mężczyzn w wojsku. Zaskarzyła do sądu prawo przyznające benefity kobietom z tytułu mężów w wojsku, a nie przyznające takich samych benefitów męzom kobiet w wojsku. I wygrała, doprowadzając do uniewaznienia tego zapisu przez sad z powodu niezgodnosci z konstytucją, i przyznania nastepnie takich samych praw męzczyznom z tytułu żóny w wojsku..
      • malkontent6 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 00:27
        eva15 napisała:

        > to jakieś makabryczne przeciąganie osoby starej i śmiertelnie chorej przez salony władzy.

        Nikt jej na siłę nie przeciągał. Mogła zrezygnować ale ze względów politycznych chciała poczekać do prezydentury Bidena.


        > Jakoś to przypomina radzieckich zombie, którzy ledwo stali na nogach, ale macha
        > li chorągiewkami na pokazach tv.

        Biden już teraz tak wygląda.
        • engine8 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 01:28
          I tak slysze jak to Demokraci skomla zeby Trump nie nominowal sedziego SC i wiekszosc skupia sie nad tym zeby to zostawic nowemu prezydentowi...
          Trump naciskal Bidena zeby pokazal liste swoich potencjanych kandydatow i ten nie pokazal .. Ciekawe dlaczego?
          No i wczoraj slysze jak AOC powiedziala ze Biden nie powinien wogole pokazywac zadnej listy dopuki nie zostanie Prezydentem..... i to mnie zastanowilo.....Hm.... albo mloda i nie wie co mowi albo wypalala co nie powinna?
          I tak mysle ze Demokraci tez widza ze Biden sie na prezydenta nie nadaje ale ma szanse wygrac z Trumpem i tylko do tego jest im potrzebny.

          No wiec jak wygra to co sie stanie? Ja wesze jakas afere.

          Jakie Demos maja opcje?
          - Biden np moze zostac prezydentem i zrezygnowac i Harris zostanie Prezydentem.
          Ale nie wiem czy sami demokrci sa na to gotowi - bo Harris na pewno nie.

          Ale moze i byc tak ze
          Np po wyborach ogolnych Biden wygra i moze zrezygnowac - i co wtedy?
          - No w sumie jak pamietamy to nie ludzie ale elektorzy przeciez wybieraja Prezydenta i w skrajnym przypadku moga wybierac kogos kto im sie rzewnie podoba?
          No i wtedy Demokratyczni elektorzy moga wybierac kogos kogo im Partia wskaze.
          A Demokrci moga np zwolac Kongres Demokratyczny i zapropnowac zastepce - np Blumbega czy Sandersa i jak elektorzy zaglosuja to zaltwione..... No jest oczywiscie ryzyko bo rozne Stany roznie wyboeraj elektorow ale moze maja pelna kontrole na elektorami?
          I wlasnie w takim przypadku pokazywanie listy poteencjalnych kandydatow na sedziego przez kogos kto pretenduje ale nie bedzie prezydentem byloby niewlasciwe.
          • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 04:06
            engine8 napisał(a):


            > I tak mysle ze Demokraci tez widza ze Biden sie na prezydenta nie nadaje ale m
            > a szanse wygrac z Trumpem i tylko do tego jest im potrzebny.
            >
            > No wiec jak wygra to co sie stanie? Ja wesze jakas afere.


            Jak Biden wygra, to zapewne nominuje jakiegos liberalnego sedziego, który aby zostac zatwierdzonym przez Senat, musi zdobyc głosy przynajmniej 4 republikańskich senatorów aby zostac zatwierdzonm przez Senat. Jeśli zostanie zatwierdzonym, to wowczas na powród w Sądzie Najwyzszym bedzie 5 sędziów konserwatywnych i 4 liberalnych.


            >
            > Jakie Demos maja opcje?
            > - Biden np moze zostac prezydentem i zrezygnowac i Harris zostanie Prezydentem
            > .
            > Ale nie wiem czy sami demokrci sa na to gotowi - bo Harris na pewno nie.
            >
            > Ale moze i byc tak ze
            > Np po wyborach ogolnych Biden wygra i moze zrezygnowac - i co wtedy?
            > - No w sumie jak pamietamy to nie ludzie ale elektorzy przeciez wybieraja Prezy
            > denta i w skrajnym przypadku moga wybierac kogos kto im sie rzewnie podoba?


            Jakby "ojcowie załozyciele" chcieli aby to ludzie wybierali, to daliby ludziom prawo wyboru prezydenta, a nie elektorom.
            • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 04:11
              bmc3i napisał:

              > engine8 napisał(a):
              >
              >
              > > I tak mysle ze Demokraci tez widza ze Biden sie na prezydenta nie nadaje
              > ale m
              > > a szanse wygrac z Trumpem i tylko do tego jest im potrzebny.
              > >
              > > No wiec jak wygra to co sie stanie? Ja wesze jakas afere.
              >
              >
              > Jak Biden wygra, to zapewne nominuje jakiegos liberalnego sedziego, który aby z
              > ostac zatwierdzonym przez Senat, musi zdobyc głosy przynajmniej 4 republikański
              > ch senatorów aby zostac zatwierdzonm przez Senat. Jeśli zostanie zatwierdzonym,
              > to wowczas na powród w Sądzie Najwyzszym bedzie 5 sędziów konserwatywnych i 4
              > liberalnych.


              Chyba że skutkiem swojej hipokryzji Mitch McConnell który powołując się na prawo ludzi do wyboru zablokował głosowanie nad nomicjacją Obamy na 9 mcy przed wybroami a teraz prze do nominacji T.pa na 1,5 mca przed elekcją, przegra wlasne wybory w listopadzie i wyleci z Senatu. Wraz z kilkoma kolegami ktorzy byli 2016 najbardziej głośni nie chcac dopuscić do glosowania.

              Republikanie w tej chwili nastawili się na gambit, w efekcie ktorego moga stracić nie tylko prezydenta, ale i wiekszosc w Senacie.
                  • felusiak1 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 04:48
                    Przemysl jeszcze raz. Ja jako wyborca Trumpa żądam aby dokonał nominacji i żadam aby Senat niezwlocznie zatwierdził. Jesli nie zatwierdzi to nie bede głosowal. Z tego wynika, że Trump musi nominować a Senat zatwierdzić i to najlepiej przed wyborami.
                    Po wyborach trumpowy nominat zostanie sedzią Sadu Najwyzszego bez wzgledu na wynik wyborow.

                    Ja, jako wyborca Bidena będę agitowany aby pojść do głosowania i przeciwstawić się zapędom wstretnego Trumpa, faszysty, rasisty, homofoba, mizogina, prdofila, mordercy, zabójcy, głodziciela dzieci i emerytow.
                    • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 05:17
                      felusiak1 napisał:

                      > Przemysl jeszcze raz. Ja jako wyborca Trumpa żądam aby dokonał nominacji i żada
                      > m aby Senat niezwlocznie zatwierdził. Jesli nie zatwierdzi to nie bede głosowal
                      > . Z tego wynika, że Trump musi nominować a Senat zatwierdzić i to najlepiej prz
                      > ed wyborami.
                      > Po wyborach trumpowy nominat zostanie sedzią Sadu Najwyzszego bez wzgledu na wy
                      > nik wyborow.
                      >
                      > Ja, jako wyborca Bidena będę agitowany aby pojść do głosowania i przeciwstawić
                      > się zapędom wstretnego Trumpa, faszysty, rasisty, homofoba, mizogina, prdofila,
                      > mordercy, zabójcy, głodziciela dzieci i emerytow.


                      Pomyśl z drugiej strony. 28% wyborców to twardy elektorat T.pa, ktory jak powiedział sam potus - zagłosują na niego chocby zastrzelił kogos na 6. Alei. Ale ogólny elektorat ktory jest w stanie na niego zagłosowac, to troche ponad 40% Róznica miedzy 40-kilka % a 28% to ludzie ktorych T.mp może stracić, z powodu hipokryzji Mitcha McConnella. Te pierwsze 28% wg róznych badań nie oglada wiadomosci, nie czyta newsów, bazuje głównie na Facebooku, Tweeterze i podobnych źródłach. Ale reszta to normalni ludzie, ktorzy czytają i oglądają. Oni moga róznie ocenić tą hipkryzje przywodcy republikanskiej wiekszosci Senacie. Nawet Fox News skonfrontował kilku republikańskich senatorów z ich wypowiedziami z 2016 roku, gdy domagali sie pozostawienia nominacji do SC nowemu prezydentowi, żądając pozostawienia tego "głosowi ludu". Dzis natomaist żądaja jak najszybszego zatwierdzenia. I skonfrontowani przed kamerami ze swoimi wypowiedziami 4 lata wczesniej, zaczeli się plątać. Ludzie - także owi "niepewni" wyborcy Trumpa to widzą.
                        • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 06:22
                          malkontent6 napisał:

                          > bmc3i napisał:
                          >
                          > > reszta to normalni ludzie, ktorzy czytają i oglądają.
                          >
                          > Chcesz powiedzieć, że normalni ludzie to ci, którzy oglądają CNN i MSNBC, i czy
                          > tają Washington Post?


                          Chcialem powiedzieć to co powiedziałem
                        • felusiak1 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 06:36
                          Dokładnie to. Przecież wiadomo, ze wyborcy republikanow to prostaki niewykształcone, robole i wiocha. Oświeceni głosuja na demokratów.
                          Wsród oświeconych jest sporo analfabetów i wtórnych analfabetow.
                          • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 06:55
                            felusiak1 napisał:

                            > Dokładnie to. Przecież wiadomo, ze wyborcy republikanow to prostaki niewykształ
                            > cone, robole i wiocha. Oświeceni głosuja na demokratów.
                            > Wsród oświeconych jest sporo analfabetów i wtórnych analfabetow.


                            Wg sondazy w zakresie popular vote, na Trumpa chce głosowac około 42-43 procent. Z tej liczby, z innych bada n wynika ze liczba odpowiadajaca 28% ogólu uprawnionych do glosowania, nie czyta ani nie oglada zadnych wiadomosci. Opiera sie wylacznie na Facebooku i tweeterze. Tyle i az tyle.
                                  • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 23.09.20, 05:25
                                    felusiak1 napisał:

                                    > OK. Facebook i twitter przyciaga glównie starszych ludzi a ci głosuja na repub
                                    > likanów.
                                    >

                                    Wielu ludzi korzysta z FB i Tweetera - bez względu na wiek, tylko ze dla jedynie pewnej grupy ludzi blogi, i media społecznosciowe za głównym xródłęm informacji. Ot takiej, do której trafiają reklamy wyborcze Google AdSense komitetu wyborczego Trumpa które nawet mi wyświetlają się na różnych stronach www "Czy chcesz prowadzącego do rozwoju kapitalizmu Trumpa, czy prowadzacego do Wenezueli socjalizmu Bidena?"
                        • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 23.09.20, 05:35
                          engine8 napisał(a):

                          > Wiekszym sukcesem na dluga mete - 20 , 30 lat bedzie mocno konserwatywny SC ni
                          > z nastepene 4 lata Trumpa jako prezydenta jesli takie mog byc alternatywy.


                          I ten mocno konserwatywny SC może zgodzic sie na przykład że Policja moze Ci wejsc do Twojecgo mieszkania o 2AM, podczas gdy wszedzie na swiecie to jest zabronione - z powodu Twoich praw człowieka własnie.
                            • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 23.09.20, 05:57
                              felusiak1 napisał:

                              > Bredzisz.


                              Jasne, bedzxisz. Nie na wiele Cie jak widac stac. Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasbourgu w sprawie Ktoś-tam-Ktoś-tam vs United Kingdom.
                              Ale jak bedziesz mial 100% konserwatywnych sedziów amerykanskikm SC, to jaki Sąd Najwyzszy stanie po Twojej stronie w podobnej sprawie?
                                • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 23.09.20, 06:41
                                  felusiak1 napisał:

                                  > A co mnie obchodzi jakiś wyrok jakiegoś sadu w jakimś Strasbourgu?
                                  > A sad najwyższy nie jest od stawania po mojej stronie lecz do stwierdzania zgod
                                  > ności prawa z konstytucją.


                                  Jesli Ty jesteś zagrozony wyrokiem karnym, albo Ty masz interes w swojej sprawie cywilnej, to to jest Twoja sprawa, wktórej sad moze stanąć po twojej stronie, albo stronie rpzeciwnej. A amerykanski Sąd Najwyzszy nie jest Trybunałem Konstytucyjnym, lecz najwyższym sądem powszechnym, ktory jak każdy inny sąd powszechny w USA, moze orzec o niezgodnosci z konstytucją, ale rozpatruje sprawy merytorycznie.
                          • engine8 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 23.09.20, 18:09
                            No do mnie nie bedzie miec powodu ale jak wejdzie do handlarza narkotykami albo mordercy to prosze bardzo....
                            Zdecydowanie preferuja to niz uczenie 6 latkow masturbacji oraz testowanie ich czy sa chlopcami dziewczynkami by czy tez kandydatami na transgender... o late term abortion nie wspomne.
                            • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 24.09.20, 03:59
                              engine8 napisał(a):

                              > No do mnie nie bedzie miec powodu ale jak wejdzie do handlarza narkotykami albo
                              > mordercy to prosze bardzo....


                              A kto Ci da gwarancje, ze w jego mniemaniu nie bedzie miał powodu? Mieszkasz w Moskwie, że FBI nie ma do Ciebie dostepu?
              • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 04:29
                felusiak1 napisał:

                > Ty też nie masz pojęcia jak dziala system. Jest was już dwoch.

                Piszesz: (A) o sposobie wyboru sedziów SC? (B) O wyborach prezydenckich? (C) Bijesz pianę bo nie wiesz co napisac?
                • felusiak1 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 04:56
                  W stosunku do engine chodzi wybór prezydenta. W twoim przypadku o SC.
                  Otóż jeśli Biden wygra to zostanie zaprzysiezony 20 stycznia 2021. Ale nowy sklad senatu zostanie zaprzysięzony 3 stycznia i nie jest wykluczone, ze wiekszość zdobedą demokraci. Zatem w jakim celu Biden potrzebowalby głosy 4 republikanów? W przypadku zachowania przez republikanow senackiej wiekszości nominacje Bidena nie bedą blokowane.

                  No cóż, demokraci sa ofiarami swojej głupoty i krótkowzroczności. Placą za prezydenture Obamy. To on wraz z jednym senatorem znieśli filibuster.
                  • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 05:08
                    felusiak1 napisał:

                    > W stosunku do engine chodzi wybór prezydenta. W twoim przypadku o SC.
                    > Otóż jeśli Biden wygra to zostanie zaprzysiezony 20 stycznia 2021. Ale nowy skl
                    > ad senatu zostanie zaprzysięzony 3 stycznia i nie jest wykluczone, ze wiekszość
                    > zdobedą demokraci. Zatem w jakim celu Biden potrzebowalby głosy 4 republikanów
                    > ? W przypadku zachowania przez republikanow senackiej wiekszości nominacje Bid
                    > ena nie bedą blokowane.


                    Nie czytasz uwaznie. Demokratom beda potrzebne 4 glosy republikanów, aby zablokowac zatwierdzenie Amy Coney Barrett. Albo chocby wstrzymanie sie od głosu. W tej chwili dwie republikańskie senatorki powiedzialy że zagłosują przeciw. Czyli Demokraci potrzebują wyłamania sie jeszcze dwóch republikanskich Senatorów, w razie dopuszczenia przez Mitcha McConnella do glosowania przed wyborami.


                    > No cóż, demokraci sa ofiarami swojej głupoty i krótkowzroczności. Placą za prez
                    > ydenture Obamy. To on wraz z jednym senatorem znieśli filibuster.
                    • felusiak1 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 05:53
                      Czytam bardzo uwaznie. Napisałeś: "Jak Biden wygra, to zapewne nominuje jakiegos liberalnego sedziego, który aby zostac zatwierdzonym przez Senat, musi zdobyc głosy przynajmniej 4 republikańskich senatorów aby zostac zatwierdzonm przez Senat. "


                      Zrozumialem, że Biden bedzie potrzebowal 4 republikanów. Chyba dobrze zrozumialem.
                      • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 05:59
                        felusiak1 napisał:

                        > Czytam bardzo uwaznie. Napisałeś: "Jak Biden wygra, to zapewne nominuje
                        > jakiegos liberalnego sedziego, który aby zostac zatwierdzonym przez Senat, musi
                        > zdobyc głosy przynajmniej 4 republikańskich senatorów aby zostac zatwierdzonm
                        > przez Senat. "
                        >
                        >
                        > Zrozumialem, że Biden bedzie potrzebowal 4 republikanów. Chyba dobrze zrozumial
                        > em.

                        To czy Biden wygra czy nie wygra jest bez znaczenia, bo Republikanie maja wiekszosc w Senacie. Aby kogokolwiek zatwierdzić albo odrzucić - nominowanego przez obojetnie ktorego prezydenta, Demokraci potrzebuja tych 4 republikanskich głosów. Przy aktualnym skladzie Senatu.
                        • felusiak1 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 06:31
                          Ale od 3 stycznia 2021 aktualny stan senatu bedzie nieaktualny zatem nawet hipotetycznie twoja teza nie wytrzymuje krytyki.
                          Demokraci potrzebują 4 republikanów aby zablokować TERAZ a nie w przyszlym roku.
                          Nominat Trumpa zostanie sędzią jeszcze w tym roku.
                          • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 06:40
                            felusiak1 napisał:

                            > Ale od 3 stycznia 2021 aktualny stan senatu bedzie nieaktualny zatem nawet hipo
                            > tetycznie twoja teza nie wytrzymuje krytyki.
                            > Demokraci potrzebują 4 republikanów aby zablokować TERAZ a nie w przyszlym roku


                            Czyli jednak nie rozumiesz. Caly czas pisze że "w aktualnym skladzie Senatu". Ni czytaty ni pisaty? Teraz Demokraci potrzebują 4 głósów Republikanów. Dwa już mają. Czyli potrzebuja jeszcze dwóch. Przy czym te dwa ktore mają, sprzeciwiaja sie nie tyle nominacji przez Trumpa, ile zatwierdzeniu przed wyborami prezydenckim.


                            > Nominat Trumpa zostanie sędzią jeszcze w tym roku.


                            Chyba że jeszcze kilku Republikanów w Senacie wystraszy sie utraty swoich własnych stołków
                            • felusiak1 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 08:00
                              Ty napisałeś, ze "Biden, jeśli wygra i nominuje sedziego to bedzie potrzebował glosow 4 republikanów". Jak doszedłeś do takiej konkluzji?

                              Czy dopuszczasz możliwość, że republikański senator ma wieksze szanse utraty stolka głosujac przeciwko nominatowi na sedziego?
                              • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 14:06
                                felusiak1 napisał:

                                > Ty napisałeś, ze "Biden, jeśli wygra i nominuje sedziego to bedzie potrzebow
                                > ał glosow 4 republikanów
                                ". Jak doszedłeś do takiej konkluzji?
                                >

                                jesli nic sie nie zmieni w Senacie

                                > Czy dopuszczasz możliwość, że republikański senator ma wieksze szanse utraty st
                                > olka głosujac przeciwko nominatowi na sedziego?


                                Niektorzy republikańcy senatorowie i bez tego są na granicy, w swoich stanach. Dokładnie dziewięciu: Martha McSally, Arizona; Cory Gardner, Colorado; David Perdue, Georgia; Joni Ernst, Iowa; Susan Collins, Maine; Steve Daines, Montana; Thom Tillis, North Carolina; Lindsey Graham, South Carolina i Kelly Loeffler, Georgia. Z drugiej strony, tylko dwóch demokratycznych senatorów jest zagrozonych - Doug Jones, Alabama i Gary Peters z Michigan
                                  • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 23.09.20, 05:32
                                    felusiak1 napisał:


                                    No widzisz jaką miałeś satysfakcję? Zapewne taką jak tych 200.000 umarłych z powodu Covid do ktorych dzisiaj wlasnie dobiliśmy, po zgonach 1200 ludzi dziennie, podczas gdy ówczesny zwyciesca bagatelizował covid 19 "and I still want to downplay it", podczas gdy on "knew, how deadly staff it is"
                                    • felusiak1 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 23.09.20, 06:04
                                      Powtarzasz propagandę z MSM. Za dużo Lemona ogladasz.
                                      By the way, it's not as deadly as being painted. Wybory za 40 dni to malują ci swiat szarymi kolorami i ty w to wierzysz. A dlaczego wierzysz. Bos podatny na propagandę co widać powyzej.
                                      • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 23.09.20, 06:43
                                        felusiak1 napisał:

                                        > Powtarzasz propagandę z MSM. Za dużo Lemona ogladasz.
                                        > By the way, it's not as deadly as being painted. Wybory za 40 dni to malują ci
                                        > swiat szarymi kolorami i ty w to wierzysz. A dlaczego wierzysz. Bos podatny na
                                        > propagandę co widać powyzej.


                                        Nie, powtarzam słowa Trumpa. Źle o Tobie świadczy, o Twoim zorientowaniu w świecie, jeśli nie rozpoznałeś.
                                          • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 23.09.20, 15:35
                                            felusiak1 napisał:

                                            > Powtarzasz niektore slowa Trumpa, te ktore propaganda ci wklada na srebrnej lyż
                                            > ce.
                                            > "I wanted to always play it down. I still like playing it down, because I don't
                                            > want to create a panic,"


                                            Powtarzam dokładnie słowa Trumpa. te najwazniejsze. Absurdy na jego pozimie intelektualnym, które on sam stosuje selektywnie pomijam.
                                      • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 23.09.20, 18:25
                                        engine8 napisał(a):

                                        > Alez Ty masz mozg wyprany.....
                                        > USA ma mniej wiecej tyle umarlych na 1M co UK i mniej niz np Belgia..
                                        >


                                        To ile jest zgonow z covid na 1000 mieszkancow w Belgii, a ile w USA?
                                        • engine8 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 23.09.20, 18:36
                                          W Belgii jest 858 /1M
                                          W USA jest 620 /1M

                                          A teraz sobie policz jaki jest stosunek przypadkow smiertelnychi do iloscu wykrytych przypadkow COVID?
                                          W Belgii 9.6%
                                          W USA 2.9%

                                          Jak juz mialbys zachorowac to gdzie bys preferowal?
                                          • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 24.09.20, 04:22
                                            engine8 napisał(a):

                                            > W Belgii jest 858 /1M
                                            > W USA jest 620 /1M

                                            Belgia: Liczba ludnosci: 10 289 088 powierzchnia 32 545 gęstośc zaludnienia: 316 osoby/km2, liczba infekcji na 1mln: 9070, śmierci na 1 mln: 858

                                            USA - liczba ludnosci: 305 548 000 powierzchnia: 9 631 420 km2 Gęstośc zaludnienia: 32 osoby/km2 liczba infekcji na 1 mln: 21 540 osów (12 najgorszy wynik na świecie, za państwami 3 świata), liczba śmierci na milion: 623


                                            Czyli wybrałeś sobie do porównania tą Belgię - jako najgorszy pod tym względem kraj europejski, i trzeci najgorszy na świecie, Bo tylko w takim towarzystwie USa wypadaja dobrze. Zapomniales tylko dodac, ze gestośc zaludnienia w Belgii jest 10-krotnie wyzsza niz w USA, toteż statystycznie w USA wirus ma 10-krotnie mniejsze szanse na rozprzestrzenianie sie. Zapomniales tez porownac z państwami przecietnymi w tym aspekcie - bo było Ci to nie na rękę.

                                            Porównaj, a co z Polską: liczba smierci na 1 mln: 126 osoby,
                                            A może chcesz porównac z Austrią? 86 osób na 1 milion, przy gestosci zaludnienia 98 osob na km2,a wiec niemal trzykrotnie wyższej.

                                            Jak w tym świetle wypada kraj rządzony przez Red Necków, w którym najwyższy Red Neck publicznie mówi ze to tylko zwykla grypa, ktora sama minie?

                                            Jak w tym swietle wygladasz Ty sam, ktory kilka miesiecy temu, na tym samym forum wysmiewales tą plagę?



                                            > A teraz sobie policz jaki jest stosunek przypadkow smiertelnychi do iloscu wykr
                                            > ytych przypadkow COVID?
                                            > W Belgii 9.6%
                                            > W USA 2.9%
                                            >
                                            > Jak juz mialbys zachorowac to gdzie bys preferowal?

                                            W USA, bo USA ma medycynę na najwyższym poziomie, ale wolałbym w ogole nie zachorować, co niestety nie było dane tym ktorzy zostali zwiedzenie przez Trumpa mowiacego ze to mnije grozne od grypy i przez Fox News zachecajacy do zabieranie rodziny do restauracji gry obowiązywał już social distancing i nie dawania sie zwiesc "kolejnemu hoaxowi Demokratów"
                                            • felusiak1 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 24.09.20, 11:11
                                              bmc napisal: Czyli wybrałeś sobie do porównania tą Belgię.
                                              bmc wcześniej podchwytliwie zapytał: To ile jest zgonow z covid na 1000 mieszkancow w Belgii, a ile w USA?
                                              Biedaczysko nie miał pojęcia. A nie mial i nie ma pojecia bo powtarza slow w słowo to co mu Trevor Noah mówi. A Noah mówi to samo co mówią CNN, MSNBC, NBC, ABC i CBS,
                                              • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 24.09.20, 17:15
                                                felusiak1 napisał:

                                                > bmc napisal: Czyli wybrałeś sobie do porównania tą Belgię.
                                                > bmc wcześniej podchwytliwie zapytał: To ile jest zgonow z covid na 1000 mieszka
                                                > ncow w Belgii, a ile w USA?

                                                Pomyśl o swoim idolu, który tak bardzo sie pomylił, juz w połowie stycznia majac na swoim biurku pełne dossier jak bardzo "deadly staff it is".
                                                  • boavista4 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 24.09.20, 18:26
                                                    Obecny schyek USA to nie produkt Trumpa, to produkt jego poprzednikow, globalizmu , nafty, wojen na . Teraz przychodzi czas placic za to. Chiny zostaly rozwiniete, koszty utrzymania porzadku swiata rosna, niezadowolenie ludzi na swiecie rosnie. Trump chce to naprawic, a demokraci chca go koniecznie obalic.
                                                  • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 24.09.20, 18:37
                                                    boavista4 napisał(a):

                                                    > Obecny schyek USA to nie produkt Trumpa, to produkt jego poprzednikow, globaliz
                                                    > mu , nafty, wojen na . Teraz przychodzi czas placic za to. Chiny zostaly rozwin
                                                    > iete, koszty utrzymania porzadku swiata rosna, niezadowolenie ludzi na swiecie
                                                    > rosnie. Trump chce to naprawic, a demokraci chca go koniecznie obalic.


                                                    W to Ci Fox News, Breitbart News Network, Western Journal i Daily Caller każą wierzyć.
                                                    19 stycznia T.mp podczas spotkania w Białym Domu dostał tajny raport doradcy ds bezpieczenstwa narodowego na temad corona virusa, wraz z komentarzem doradcy że "to bedzie najwieksze zagrozenie bezpieczeństwa narodowego czasu jego prezydentury". Dlatego w 18 prywatnych rozmowach telefonicznych z piszacym ksiazke o nim Boobem Woodwardem w lutym i marcu 2020, mówił ze do jest "deadly stuff", ale bagatelizuje to i chce bagatelizowac "aby nie siać paniki". W konsekwencji zarówno Fox News jak i rózni internetowi mówią i wypisują idiotyzmy o "maskowej i koronawirusowej propagandzie" Demokratów.
                                                  • monalisa2016 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 24.09.20, 18:53
                                                    monalisa2016 napisał(a):

                                                    > bmc3i napisał:
                                                    >
                                                    > "deadly stuff"
                                                    >
                                                    > Trzeba zrozumieć czego miał być "deadly stuff".
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    "Deadly stuff" jak i "koste es, was es wolle / za każdą cenę" jak i inne możliwości były już planowane i przyżekane w latach 2016/2017.
                                                  • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 24.09.20, 18:39
                                                    felusiak1 napisał:

                                                    > Ty taka uprawiasz bezkrytucznie pijąc kool-aid.


                                                    To musi być bardzo przykre dla Ciebie, że już nawet sam Trump przyłączył sie do anty-Trumpowego spisku propagandowego.
                                                  • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 25.09.20, 00:53
                                                    engine8 napisał(a):

                                                    > jestes bardziej omotany lewacka propaganda niz myslalem.
                                                    >
                                                    > Trump podchodzi do tego rozsadnie i nawet wyjasnil ze najgorsz rzecz jest wprwa
                                                    > dzic narod w panike... i za to go pochwalam...


                                                    That's surprising.... A za co Ty bys go nie pochwalił...? Śmierc 200 tys ludzi. To bardzo rozsądne. Dla porównania, w 1,5-miliardowych Chinach zmarło 4,6 tysiąca. przy czterokrotnie większej gęstości zaludnienia/
                                                  • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 25.09.20, 01:57
                                                    felusiak1 napisał:

                                                    > Wierzysz w chińskie statystyki?
                                                    > I jakim cudem śmierć 200 tys ludzi z covidem to wina Trumpa?
                                                    > Odlatujesz w szuwary......

                                                    Jak sie wmawia ludziom ze najwieksza ogólnoswiatowa pandemia od 100 lat to nic wiecej jak zwykła grypa i hoax Demokratów wymierzony specyficznie przeciw niemu,absolutnie nie ma wiec czego się bać, i ze maja nic sobie nie robic z obostrzeń, nie nosic masek, a wrecz przeciwnie - zabierac rodziny do restauracji i na wielotysieczne spotkania wyborcze bez zadnego dystansu, to nic dziwnego ze ludzie zachorowuje częsciej niz w innych krajach. A gdyby Amerykanska medycyna była na nieco niższym poziomie, to śmierci nie byłoby 200 tys lecz milion.
                                                  • felusiak1 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 25.09.20, 03:13
                                                    Bzdury wypisujesz.
                                                    Do polowy marca twoi mówili, ze grypa jest groźniejsza od covid.
                                                    Twój burmistrz zachecał aby iśc do restauracji, do kina, do teatru
                                                    a doktor Fauci zachecal aby wybrać się na rejs.
                                                  • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 25.09.20, 02:00
                                                    monalisa2016 napisał(a):

                                                    > bmc3i jak widac sa ludzie np. ty ktorzy wierza w te bajki, mnie od poczatku ta
                                                    > combizaraza niezbyt pachniala i jak widac, jak sie medycznie nie politycznie u
                                                    > dowadnia mialam sluszna racje.
                                                    >

                                                    Miałas najmoszą rację. Wszyscy naukowcy ilekarze mowią że to bardzo niebezpieczna choroba, z ktorej nawet jesli sie człowiek wyleczy, to płuca sa uszkodzone do końca zycia, ale to Ty a nie oni mieli rację. Bo jak Trump miałas pradziadka naukowca, wiec masz "naukową intuicję:".
                                                  • felusiak1 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 25.09.20, 05:33
                                                    Nie ogladam telewizji. Ja czytam i sprawdzam i grzebię. Jestem z natury sceptyczny i nieczego nie przyjmuję at the face value

                                                    Apr 5, 2020 - It's true that President Trump didn't say that the spread of the coronavirus itself was a hoax.
                                                  • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 25.09.20, 06:28
                                                    felusiak1 napisał:

                                                    > Nie ogladam telewizji. Ja czytam i sprawdzam i grzebię. Jestem z natury sceptyc
                                                    > zny i nieczego nie przyjmuję at the face value
                                                    >
                                                    > Apr 5, 2020 -
                                                    > It's true that President Trump didn't say that the spread of the coronav
                                                    > irus itself was a hoax.



                                                    Nie, nie czytasz. Nie czytasz nawet tego co sam linkujesz.
                                                  • felusiak1 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 27.09.20, 00:24
                                                    It's true that President Trump didn't say that the spread of the coronavirus itself was a hoax.

                                                    Czyli nie powiedzial tego co ty twierdzisz, ze powiedzial. Nawet lewicowy Snopes pisze, ze nie powiedzial. FactCheck tez pisze, ze nie powiedzial. Tylko Trevor Noah i Don Lemon i Chris Cuomo i Rachel ida w zaparte.
                                                  • bmc3i Re: USA jak schyłkowy ZSRR 28.09.20, 03:36
                                                    felusiak1 napisał:

                                                    > It's true that President Trump didn't say that the spread of the coronavirus it
                                                    > self was a hoax.
                                                    >
                                                    > Czyli nie powiedzial tego co ty twierdzisz, ze powiedzial. Nawet lewicowy Snope
                                                    > s pisze, ze nie powiedzial. FactCheck tez pisze, ze nie powiedzial. Tylko Trevo
                                                    > r Noah i Don Lemon i Chris Cuomo i Rachel ida w zaparte.


                                                    Przeczytałes tylko nagłówek? Tytuł?
            • engine8 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 04:56
              No i nie widomoo co bedzie z Senatem, Zalpzmy ze biden wygra a Senat zostanie republikanski, to wtedy Biden bedzie nominowal liberolow a Sen ta odrzucal i w najlepszym wypadku wyjad na kompromis. A ja bardzo chcialbym aby bylo 6:3 tan n na wszelki wypadek ..:)

              i ja ne kwestionuje systemu wybrow tylko mowie co Demokracimoga legalnie zrobic zeby wygrac i nie miec Bidena jak prezydenta a jedna z opcji jest wlasnie to ze wybory w listopadzie teoretycznie nie przsadzaja kto zostanie prezydentem a jedynie ktora partia wysle elektorow.
              • felusiak1 Re: USA jak schyłkowy ZSRR 22.09.20, 05:59
                Partia nie wysyła elektorów. Każdy kandydat w kazdym stanie ma swoich zaprzysiezonych elektorow. I jesli wygra wybory w danym stanie to jego zaprzysięzeni elektorzy oddaja na niego formalne głosy. Głosy tych elektorów absolutnie przesadzją kto zostanie prezydentem.
                Jesli te głosy pozostaja nierozstrzygniete to nastepuje glosowanie w Kongresie gdzie kazdy stan ma 1 glos.
    • bmc3i Re: Niefortunne planowanie 22.09.20, 03:36
      felusiak1 napisał:

      > Ruth Bader Ginsburg planowala zakończyć karierę za kadencji prezydent Hillary C
      > linton.
      > Plan nie wypalił. Hillary Clinton nie wprowadziła sie do Bialego Domumu wobec c
      > zego powstal nowy plan.
      > Przetrzymać Trumpa i przejść na emeryturę kiedy Biden zostanie prezydentem. Nie
      > wyszlo i tym razem.
      > Mogla odejść w 2015. Obama nominowalby kogoś na jej wzór i podobieństwo ale byl
      > a tak jak inni w 100 procentach pewna, że Hillary wygra.


      Obama nie mógł nominowąc nikogo w 2015 roku bo sentor Mitch McConnell - liter republikańskiej wiekszosci - blokował wowczas wszelkie glosowania nad nowymi nominacjami, jak zablokował głosowanie nad nominacją Merricka Garlanda. Wtedy przeszkadzało 9 miesiecy do wyborow - teraz nie przeszkadza mu 1,5 miesiaca.


      > No i teraz znowu jest wesoło. Demokraci są absolutnie przeciwni aby Trump dokon
      > al nominacji. Trump napewno nominuje kobietę przed końcem tygodnia. Tak czy owa
      > k powstała sytuacja bedzie miala wplyw na entuzjazm wyborcow.


      Tak, na dozywotnie stanowisko nominuje katolicką dewotkę Amy Coney Barrett z siódemką dzieci, która w 2013 roku powiedziała magazynowi Notre Dame Magazine, że nie dba o precedensy precedensy sądu - w kraju w ktorym obowiazuje common law, case law a wiec prawo precedensowe, a jak w tym samym roku napisała w Texas Law Review, jej subiektywna [subiektywna] interpretacja konstytucji jest wazniejsza niż precedensy sądu najwyzszego.
      • felusiak1 Re: Niefortunne planowanie 22.09.20, 04:39
        W 2015 roku nie było w Sadzie Najwyższym wakatu. Taki pojawil się w 2016 po śmierci Scalii.
        Natomiast gdyby w 2015 Ginsburg zrezygnowala to Obama nominowalby i ta nominacja zostalaby zatwierdzona.
        Republikanie historyczznie nie robią zadymy wokól nominatow. W tym celuja demokraci (Bork, Thomas, Kavanaugh).
        McConnell nie blokował nominacji Obamy.
        Historycznie w roku wyborczym kiedy prezydent i Senat są w opozycji zatwierdzenie noinata jest niemożliwe. Natomiast kiedy są z tej samej partii nominaci byli zatwierdzani. A było takich przypadków zdaje sie 22.
        • bmc3i Re: Niefortunne planowanie 22.09.20, 06:32
          felusiak1 napisał:

          > W 2015 roku nie było w Sadzie Najwyższym wakatu. Taki pojawil się w 2016 po śmi
          > erci Scalii.
          > Natomiast gdyby w 2015 Ginsburg zrezygnowala to Obama nominowalby i ta nominacj
          > a zostalaby zatwierdzona.
          > Republikanie historyczznie nie robią zadymy wokól nominatow. W tym celuja demok
          > raci (Bork, Thomas, Kavanaugh).
          > McConnell nie blokował nominacji Obamy.

          Nie dopuścił do głosowania nad zatwierdzeniem nominacji dla Merricka Garlanda, zablokował to głosowanie, 9 miesiecy przed wyborami w 2016


          > Historycznie w roku wyborczym kiedy prezydent i Senat są w opozycji zatwierdzen
          > ie noinata jest niemożliwe. Natomiast kiedy są z tej samej partii nominaci byli
          > zatwierdzani. A było takich przypadków zdaje sie 22.

          Nie ma żadnych powodów, aby w roku wyvborczym nie dopuszczac nawet do głosowania. Ale skoro nie dopuscilo sie do glosowania raz powolujac sie na wolę ludu - ''let the people decide", to to nie ma żadnych powodów aby przy nastepny wyborach, nie bra c pod uwage woli ludu. Inaczej to zwykle partyjniactwo, nie mające nic wspólnego z myśleniem o dobru państwa.
      • engine8 Re: Niefortunne planowanie 22.09.20, 05:04
        No bo konstutucja pozwala i nakazuje Prezydeentowi wytypowac kandydata i Senat ma go zatwierdzic.
        Nie widze powody aby Trump z tego nie skorzystal - moze sie bawic w grzecznosci ale nie musi i nie powinien.
        Moze to zrobic juz teraz a moze po wyborach i przed Swietami i bylby glupi gdyby tego nie zrobil - na co wiec czekac skoro nie wiadomo co Demakraci wywina i co pojdzie do rozpatrzenia przez SC? A obecnie moze byc 4:4 i jakis ciolek na dole zdecyduje?
        Bardzo mnie cieszy jak sie lewactowo wije i skomli.
        Zmarla skrajna lewaczka to niby dlaczego nie zastapic jej skrajna prawaczka ( i to jeszccze mloda aby tam siedziala 35 lat) ?
        To bedzie tylko Fair?
    • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 22.09.20, 18:30
      No, F1, właśnie w radio usłyszałem, że ekonomiści oceniają, że całkowity tegoroczny deficyt może sięgnąć 300 miliardów złotych. Nie szukałem źródeł, ale programy gospodarcze TOK FM są prowadzone kompetentnie i rzetelnie.
            • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 23.09.20, 00:31
              W wątku obok sypnąłem ci całą masę konkretów, teraz nie chciało mi się szukać.
              Konfederaci, a to nie POwcy, też potwierdzają fatalny stan zadłużenia.
              Jesteś odporny na argumenty.
              • felusiak1 Re: Niefortunne planowanie 23.09.20, 01:06
                Fatalny stan zadłużenia? Zdecyduj sie czy chcesz o zadluzeniu czy o deficycie budzetu.
                Deficyt rzedu 300 mld zlotych to pietrowa bzdura od pisarczyków i gadaczy.
                To byłoby prawie 70% budzetu. To oznaczaloby, ze rząd wyda w 2020 700 mld.
                Nie twierdzę, ze deficytu nie bedzie. Musi byc. Covid zrujnowal gospodarkę, nie tylko w Polsce.
                Ale polski PKB spadł o prawie 9% podczas kiedy brytyjczycy zanotowali 22% spadek a hiszpanie jeszcze wiekszy.

                • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 23.09.20, 07:35
                  Mówię o jednym i drugim, przy czym deficyt fałszuje się bardzo prosto, wystarczy emitować obligacje i jest dochód.
                  W tej chwili (właśnie teraz!) o 300 miliardach (ponad 300 miliardach) powiedział w TOK FM Miller, a to polityk, nie dziennikarz. I to jest fakt, tak jak wszystko, co wymieniałem wcześniej.
                  Kolejny raz źródeł nie chce mi się szukać. Oficjalnie jest to ponad 100 miliardów, drugie tyle w jakimś (nie pamiętam) funduszu, reszta gdzie indziej.
                  • felusiak1 Re: Niefortunne planowanie 23.09.20, 08:26
                    Jedyny fakt w twoim wpisie to to, że slyszales coś.
                    Rzady zaciagają dlug emitując obligacje zatem obligacje nie mogą być dochodem.
                    Nie chce ci się szukać ale napewno wiesz bo słyszaleś. To jeszcze powiedz, że wszyscy kradna i dlatego jest deficyt.
                    • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 23.09.20, 11:36
                      Miller to poważne źródło, ale chcesz - szukaj. Jak udowodnisz co innego, to się zgodzimy i będziemy cieszyć.

                      Kredyty i obligacje to na rachunku bieżącym dochód i 100% sposób na uniknięcie zamierzonego wyniku budżetowego dla każdego rządu. Opowiadał o tym fachowiec Marek Borowski i tłumaczył, że wpadka tutaj to tylko wynik zaniedbania.

                      I nie wyobrażajcie sobie, nie kłamcie sobie, że PIS to jakaś prawica. To neobolszewia z odchyleniem kościelno-obyczajowym.
                      • buldog2 Poprawka 23.09.20, 12:29
                        Kredyty i obligacje to na rachunku bieżącym dochód i 100% sposób na osiągnięcie zamierzonego wyniku budżetowego, dla każdego rządu. Opowiadał o tym fachowiec Marek Borowski i tłumaczył, że wpadka tutaj to tylko wynik zaniedbania i kompromitacja.
                  • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 23.09.20, 15:08
                    Znalazłem odpowiednie źródło, Klub Jagielloński, w żadnym razie nie związany z PO:

                    Wyobraźmy sobie człowieka, który narobił sobie sporych długów i niespecjalnie ma widoki na wyjście na zero – za to bardzo zależy mu na utrzymaniu dotychczasowego poziomu życia. Zaczyna więc gorączkowo szukać alternatywnych źródeł gotówki. Wyprzedaje rodzinne pamiątki, zaciąga chwilówki i spłaca je pożyczkami od krewnych. Podobnie zachowują się współczesne państwa w kwestii zarządzania długiem publicznym. Prawdziwym mistrzem kreatywnego poszukiwania możliwości „podsypania” dziury budżetowej jest zaś od lat polskie Ministerstwo Finansów.

                    Stłucz pan termometr, nie będziesz miał gorączki


                    klubjagiellonski.pl/2017/08/21/gdy-panstwu-nie-starcza-do-pierwszego-kreatywna-ksiegowosc-ministerstwa-finansow/

                    Już w 2017, z którego roku raport, w Krajowym Funduszu Drogowym było 37 miliardów zadłużenia.
                    Obecnie jest to już więcej, niż 100 miliardów. A PIS ma więcej takich "skarbonek". No to, że razem grubo przekracza 200, a może dochodzi do 300, nie dziwi.
                      • felusiak1 Re: Niefortunne planowanie 23.09.20, 18:06
                        Kiedy rząd emituje obligacje to wplyw z ich sprzedaży staje sie dochodem budzetu.
                        Ten dochód budzetu z obligacji jest rownież dlugiem publicznym i deficytem budzetu. Pieniedzy wpływajacych z podatków nie trzeba obsługiwać natomiast pieniądze z obligacji generuja odsetki, ktore muszą być wypłacone wierzycielom. Te odsetki są wydatkami budżetu.
                        • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 23.09.20, 18:22
                          Znaczy co, tylko odsetki (z obligacji) to wydatek, a należność główna to pies?
                          Znaczy siem, trzeba znaleźć te pieniądze i zapłacić, ale to nie wydatek. Pewnie dlatego, że kiedy obligacje zostały sprzedane, leżały pod materacem i czekały na oddanie. Rozumiem.
                          • felusiak1 Re: Niefortunne planowanie 24.09.20, 07:53
                            Jeśli nie rozumiesz, zapytaj zamiast sypać sarkazmami.
                            Rząd emituje obligacje wartości 100 milionów na 20 lat. To znaczy, że przez nastepne 20 lat wyplaca odsetki, powiedzmy 4% czyli 4 miliony rocznie. Po 20 latach nastepuje termin zapadalności i rzad oddaje 100 milionów z tym, ze te 100 mln przy 2% inflacji warte jest 65 milionow, Dodatkowo, gospodarka wzrasta i po 20 latach przy 3% wzroście jest o 80% większa. Teraz, jesli te 100 mln to było przykładowo1% PKB to po 20 latach do oddania jest 0.55% PKB.
                            • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 24.09.20, 10:19
                              Myślisz, że Amerykę odkrywasz?
                              Odwracasz kota ogonem. Po pierwsze, same odsetki to już 80 milionów, do tego należność główna. A inflacja może być poniżej 2%, a kurs waluty może w ogóle wzrosnąć (tak jak 10 lat temu).
                              I wszystko ma sens wtedy, gdy kredyty idą na rozwój (produkcja, infrastruktura, oświata, R&D) i ten rozwój przekracza dzięki temu 7%, to w pełni możliwe.
                              Ale nie wtedy, gdy idzie na +500, piętnastki i szesnastki górników, limuzyny i samoloty PISowców, i ogólne narodowosocjalistyczne przeżarcie ("z konsumpcji to z samych butelek ile będziemy mieli"). Podążamy w stronę dna.
                                • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 24.09.20, 16:45
                                  F1, bardzo dobrze wiem, co piszę. Nie tak dawno rząd PIS wyemitował euroobligacje.
                                  Na złotowe niedługo nie będzie popytu satysfakcjonującego inaczej, niż z punktu widzenia "trochę pieniędzy już". Zobaczysz
                                    • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 25.09.20, 17:42
                                      Ile czego, bo nie zrozumiałem.
                                      A tymczasem Sąd Wojewódzki uznał decyzję premiera za naruszenie prawa:

                                      Prokuratura Okręgowa w Warszawie przez 15 godzin przesłuchiwała konstytucjonalistę, który w swojej ekspertyzie napisał, że decyzja premiera związana z organizacją tak zwanych wyborów kopertowych była wydana z "rażącym naruszeniem prawa". - Wbrew faktom próbowano wymóc na mnie oświadczenie, iż ekspertyza nie była sporządzona na zamówienie Biura Analiz Sejmowych - mówi w rozmowie z tvn24.pl dr hab. Michał Bernaczyk.

                                      We wrześniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kwietniowa decyzja premiera polecająca Poczcie Polskiej przygotowanie w maju wyborów prezydenckich w trybie korespondencyjnym rażąco naruszyła prawo.

                                      Według WSA decyzja premiera jest nieważna. "Przepis przewiduje dwie podstawy stwierdzenia nieważności: gdy rażąco narusza prawo i została wydana bezpodstawnie. W ocenie sądu obie te podstawy w tej sprawie zaistniały" - orzekł WSA.
                                      tvn24.pl/polska/michal-bernaczyk-napisal-ze-premier-zlamal-prawo-byl-przesluchiwany-przez-15-godzin--wybory-prezydenckie-2020-4702234

                                      "Ciemność w południe" Arthura Koestlera. Prokuratura PIS rozpoczyna stosowanie metod stalinowskich.
            • mara571 Re: Niefortunne planowanie 23.09.20, 12:01
              Raport MF na koniec sierpnia.
              Tak, wiem, ze sa jeszcze inne zrodla finansowania wydatkow rzadowych.

              tvn24.pl/biznes/z-kraju/deficyt-budzetu-na-koniec-sierpnia-2020-roku-dane-z-ministerstwa-finansow-4699403
              • felusiak1 Re: Niefortunne planowanie 23.09.20, 18:18
                Tak, są. Na przykład likwidacja OFE. Podobnie zrobil rząd w Argentynie. Jak mówią kradzione nie tuczy. I w Polsce i w Argentynie po tych pieniadzach nie pozostal slad.
                Rząd może też sprzedać lub wydzierzawić to co nalezy do państwa.
                • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 23.09.20, 18:58
                  Część "ukradł" (mniej więcej tak) rząd Tuska, ale tak, że jakieś gwarancje państwa zostały.
                  Część pozostałą chce w taki sam sposób "ukraść" rząd PIS albo ukraść (bez cudzysłowu) z niej 15%, a resztę oddać prawowitym właścicielom. Ale co zrobi, zobaczymy.
                • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 24.09.20, 07:25
                  Tak. Dzisiejsza Rzeczpospolita podaje do wiadomości oficjalne plany rządu PIS

                  Rekordowa góra długu

                  Rząd zamierza w ciągu dwóch lat zwiększyć zadłużenie Polski o ogromną kwotę 480 mld zł. Pytanie, co PiS chce z tym fantem zrobić: spłacić czy zostawić w spadku następcom?
                  Na koniec 2021 r. zadłużenie państwa ma sięgnąć ponad 1,52 bln zł, czyli o prawie 50 proc. (ok. 480 mld zł) więcej niż na koniec 2019 r. Tak dużych zobowiązań i w tak szybkim tempie nie zaciągał dotychczas żaden rząd od czasów transformacji.

                  Także w relacji do PKB nasz dług ma być rekordowo wysoki i w przyszłym roku sięgnąć 64,7 proc. PKB. To znaczy, że znajdziemy się ponad limitem wyznaczonym dla państw UE, który wynosi 60 proc. PKB. Choć nie oznacza to automatycznie, że przekroczymy konstytucyjny limit 60 proc. PKB, ponieważ dług jest liczony według innej metodologii.

                  www.rp.pl/Budzet-i-Podatki/309239876-Rekordowa-gora-dlugu.html


                  240 miliardów rocznie - tyle ma wynieść oficjalny wzrost zadłużenia. Jaki będzie rzeczywisty, tego na razie nie wiemy.
                  • felusiak1 Re: Niefortunne planowanie 24.09.20, 08:40
                    Histeryzujesz. Kondycja finansowa Polski jest znakomita.
                    Interesujace jest, że zupelnie nie zauważasz, że od 2016 roczny deficyt budzetu spadal i zadlużenie państwa wyrazone jako % PKB spadalo.
                    64% PKB dlugu nie ma wiekszego znaczenia przy pręznej gospodarce a taką macie w Polsce chociaż nieustannie narzekacie.
                  • bmc3i Re: Niefortunne planowanie 24.09.20, 08:53
                    buldog2 napisał:


                    > Także w relacji do PKB nasz dług ma być rekordowo wysoki i w przyszłym roku się
                    > gnąć 64,7 proc. PKB. To znaczy, że znajdziemy się ponad limitem wyznaczonym dla
                    > państw UE, który wynosi 60 proc. PKB


                    To Francja, Niemcy, Włochy, i inne państwa eurostrefy maja problem, bo kazde jest powyzej tego limitu, a wiekszosc z najvogatszymi włącznie przekracza go nawet dwu-trzykrotnie.
                    • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 24.09.20, 10:10
                      Mam się cieszyć z tego, że inni są zadłużeni jeszcze bardziej? Że można wdepnąć w długi jeszcze bardziej, to powód do radości?
                      Weźmy pod uwagę jeszcze dwie okoliczności:
                      - zamożność tamtych krajów i zdolność sięgnięcia do rezerw,
                      - stopy oprocentowania - ich w euro i naszą w złotych. Oni mają koszt obsługi długu dwa-trzy razy niższy.
                      • bmc3i Re: Niefortunne planowanie 24.09.20, 16:35
                        buldog2 napisał:

                        > Mam się cieszyć z tego, że inni są zadłużeni jeszcze bardziej? Że można wdepnąć
                        > w długi jeszcze bardziej, to powód do radości?


                        Nie, powienienes sie cieszyć ze Polska tak doskonale sobie na ich tle radzi. Na tle takich duzo bogaszych krajów, mających w zwiazku z tym mniejsze potrzeby zaciągania długów.


                        > Weźmy pod uwagę jeszcze dwie okoliczności:
                        > - zamożność tamtych krajów i zdolność sięgnięcia do rezerw,

                        I mimo tych rezerw maja dwukrotnie w niektorych przypadkach wieksze dlugi od Polski.



                        > - stopy oprocentowania - ich w euro i naszą w złotych. Oni mają koszt obsługi
                        > długu dwa-trzy razy niższy.
                        >

                        Dzieki bardzo dobrej kondycji gospodarki, koszt obslugi poslkiego dlugu jest bardzo niski.
                        Przynajmnije do pandemii była bardzo dobra, a teraz wszyscy cierpią na wzrost ujemny, ale Polska jeszcze relatywnie niski w porownaniu z nimi.
                      • felusiak1 Re: Niefortunne planowanie 24.09.20, 17:57
                        - zamożność tamtych krajów i zdolność sięgnięcia do rezerw,

                        Jakich rezerw? Nie ma zadnych rezerw.


                        - stopy oprocentowania - ich w euro i naszą w złotych. Oni mają koszt obsługi długu dwa-trzy razy niższy.

                        A już wierutna klamstwo
                        • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 24.09.20, 18:54
                          Teraz sytuacja jest nienormalna i euroobligacje zostały sprzedane z ujemnym oprocentowaniem. Ale w długiej skali, wraca normalność z 2014-2016. Polska płaci ponad 5%, Niemcy chyba poniżej 2%. Japonia 1% z małym kawałkiem.
                          I to normalne: polska gospodarka jest o wiele słabsza, niż niemiecka.
                          • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 25.09.20, 00:21
                            To argumentacja mniej więcej taka, jak "frankowiczów", którzy się cieszyli, że nie są frajerami, jak reszta.
                            Skandaliczne jest to, że długi zaciągnięte przez PIS będą spłacać dzisiejsze dzieci z przedszkoli i podstawówek.
                              • buldog2 Re: Niefortunne planowanie 25.09.20, 02:12
                                Prawda. Ale ile długu rocznie i na co zaciągała PO?
                                Przede wszystkim na inwestycje z udziałem unijnym, tak, że stopa zwrotu była ogromna. I ekipa Tuska innego wyjścia nie miała - inaczej dotacje by przepadły.

                                A na co pożycza i wydaje pieniądze PIS? Na programy powiększające patologię, - no bo głos menela znaczy tyle samo, co normalnego. No, ostatnio jeszcze na propagandę partyjną - 2 miliardy dotacji na TVPIS.
                                Nigdy, ale to nigdy po 1989 media państwowe i w założeniu społeczne nie były upartyjnione i zeszmacone tak jak dziś. I nigdy dotąd zadłużenie nie rosło tak jak dziś, a pieniądze nie był aż tak marnotrawione i rozkradane.

                                NIGDY