polski_francuz
05.12.20, 09:54
Od kilkunastu lat uczestnicze w tym forum i, od czasu do czasu, troche dla siebie i troche dla innych, pororownuje jego stan z tym czym forum kiedys bylo i czym byc moze. Zacznijmy moze od noty pozytywnej, czym forum byc moze. Moze byc platforma wymiany opinii miedzy ludzmi zyjacymi w roznych krajach, ale ktorzy maja polska przeszlosc i polska kulture i to ich laczy. Inne kraje pozwalaja na relatywizowanie "wielkosci" problemow z ktorymi sie spotykamy i daja im inna perspektywe. I dlatego wymiany pogladow sa interesujace i, niekiedy, opiniotworcze.
Ale wlasnie ta opiniotworczosc przyciaga influencerow/rki ktorzy chca przekonac do swoich racji. Na poczatku jedna z kolezanek hallakowala za jednym z krajow na BW w ktorym zyje duzo ludzi o polskim pochodzeniu. I jej metody przekonywania do swoich racji i traktowania tych, ktorzy tych racji nie dzielili byly wazna lekcja z ktorej mozna bylo sie wiele nauczyc. Kilka lat pozniej forum zaczelo byc uczeszczane przez innych zwiazanych z duzym krajem na wschodzie Polski, ktorych nawet trudno nazwac kolegami. Starali sie brutalnie narzucac swoj punkt widzenia. I chociaz przekonywajacy nie byli, to ci ktorym potrzebna bylo wielkie slonce ktore po wschodzie, na wschodzie pozostaje, ciagle sie na tym sloncu grzeja. Dodam dla rownowagi, ze wielu forumowiczow zyjacych i pracujacych tam dawalo ciekawe opinie i pozytywny wklad dla forum.
Innym ciekawym zjawiskiem, juz znad zachodniej granicy, jest zachowanie tamtejszych emigrantow z Polski. Skopiowali oni zachowanie i poglady tamtejszych rasistow i nagle stali sie "forumowym narodem wybranym", czujac sie wyzszym, lepszym i kulturalniejszym od reszty Polactwa.
Najbardziej pozytywne podejscie do forum i do szansy pogadania po polsku o tym i owym maja kolezanki i koledzy zyjacy na kontynencie odkrytym przez Kolumba. Widac i czuc, ze i one/i potrzeuja szansy wygadania sie po polsku i poznania pogladow innych Polakow.
Po co o tym gadac zapytacie? Ano swiat, ktory poznalismy za naszego aktywnego zycia zaczyna sie powoli rozpadac. Dojscie do wladzy populistow w wielu krajach, grajacych na roznicach i slabych stronach swoich narodow a takze pandemia, ktora utrudnia albo, i uniemozliwia normalne zycie spoleczne, sa na rzeczy. Forum jest, przynajmniej dla mnie, takim miejscem gdzie mozna troche "pozyc socjalnie" i poznac interesujace zdanie innych w jezyku Mickiewicza.
Proponuje kolezankom i kolegom by troche docenili czym forum bylo i byc moze i sie przyczynili do poprawy tego czym forum jest.
PF