polski_francuz
28.12.20, 09:18
Zmarla pani Ariadna Lapinska-Gierek. Byla zona Adama Gierka i synowa Edwarda Gierka. Byla zdolna okulistka co potwierdza wielu Jej pacjentek i pacjentow. Trudno powiedziec czemu wyszla za Slazaka? Pewnie dla kariery, bo stala sie dyrektorka w Slaskiej Akademii Medycznej tuz po habilitacji. Zaplacila za to cene jak belgijski Slazak stracil wladze i mozna bylo go i jego rodzine bezkarnie kopac.
Jej meza poznalem dwukrotnie. Raz, w latach 70-tych, chcial nam zabrac (ot tak sobie) caly unikalny sprzet laboratoryjny bo mu sie spodobala pewnie nasza specjalnosc naukowa. I to bylo zachowanie rozkapryszonego dzieciaka, ktoremu obce sa normy godnego postepowania. Drugi raz, jak chcialem sie habilitowac w Polsce w latach 90-tych i weszlem z nim w kontakt. Ale i to nie wyszlo. Wnosze z tego ze to byl (jest?) slaski koniunkturalista.
Pani Ariadna jest godna swego miasta urodzenia i Jej kariera to pokazuje. A bledy, kazdy z nas popelnia.
R.I.P.
PF