20.06.21, 09:57
Zbliża się okrągła rocznica najazdu Adolfa na Matuszkę i choć zapewne nikt nie myśli o jakichś "obchodach", okazja do refleksji jest.
To dość skutecznie zakłamany okres sowieckiej historii, boć naziści jako "armia wyzwoleńcza" nikomu przez usta nie przechodzi, szczególnie uwzględniając prześladowania Żydów, których w sowieckim raju nikt jednak nie zabijał za samo pochodzenie.

Paradoksalnie w odczuciu wielu mieszkańców Kresów, o Pribałtyce nie wspominając, był to przebłysk nadziei na trochę lepsze czasy.
Nie na dobre czasy - na mniej złe, bo doświadczenia z sowietami były najgorsze, a Niemcy mieli europejski image.
I tu dokonał się cud nazistowskiej arogancji i głupoty, bo minęły dwa lata i ci sami Kresowiacy próbowali przynajmniej witać czerwonych, jako wyzwolicieli.
Często z opłakanym skutkiem.

Tylko "Leśni Bracia" złudzeń nie mieli.
Obserwuj wątek
    • de_oakville Re: 70 20.06.21, 13:06
      borrrka napisał:

      > Nie na dobre czasy - na mniej złe, bo doświadczenia z sowietami były najgorsze,
      > a Niemcy mieli europejski image.
      > I tu dokonał się cud nazistowskiej arogancji i głupoty, bo minęły dwa lata i ci
      > sami Kresowiacy próbowali przynajmniej witać czerwonych, jako wyzwolicieli.

      Okres II-giej Wojny Swiatowej to najwieksze rozczarowanie "europejskim image'm" Niemiec
      przez ludnosc okupowanych krajow. Zrownywanie miast z ziemia z niepohamowanej pasji niszczenia i zemsty (Warszawa, ale nie tylko) i popelnianie innych bestialstw niczym rodem ze Sredniowiecza.

      New York Times z 11 czerwca 1944 roku, w artykule pt. "This is the Europe We Came to Free" pisal:

      "It is impossible for the average American citizen, or for that matter for the Britisch, to form an approximate picture of the appalling misery inflicted, and inflicted with ruthless and perverse deliberation by German invader. To cause enduring, and if possible irreparable, damage to the body and soul of Europe was, and still is, a part of the German - and not only the Nazi - policy. So that underfeeding, destitution, political and literal slavery
      have been dominant notes in the lives of the occupied peoples for more than four years. The spectacle of physical fitness, relative abundance and freedom which their allies will present, in striking contrast to the continental plight, will therefore be all the more welcome if it is not coupled with display, conscious or not, of superiority in wealth and conduct.
      (..,)
      They must, however, understand that nations cannot endure appalling physical and moral sufferings without finding some compensatory element. This can only be found in the hardening of national pride, which in itself entails a strain on relationships with others - including friends."


      W pozniejszym okresie wojny, kiedy Armia Czerwona szla na Berlin, znajomosc jezyka polskiego bardzo czesto ratowala zycie folksdojczom oraz ludziom z pogranicza dwoch kultur, polskiej i niemieckiej, uwazajacych sie wczesniej za Niemcow. "Jak trwoga to do Boga" oraz rowniez bycie Polakiem moze nieraz okazac sie zbawienne w skutkach.

      "Als die Russen zum Bauernhof kamen, stellten sie den Bauern und da er nur deutsch und kaschubisch sprach, schrien sie: "Deutscher, wir bringen dich um, wir werden dich ermorden!". Aber Czeslaw kam aus der Scheune und versuchte sie zu beruhigen. Damals waren seine anderen Kameraden noch dort und er holte sich den einen, der russisch sprach. Der sagte den Russen, dass der Bauer Pole ist und ihnen geholfen und sie alle in seiner Scheune von den Deutschen versteckt gehalten hatte. Die Russen liessen daraufhin von dem Bauern ab aber nahmen alles Essbare, sowie Pferde, Kühe, Hühner und sogar den Schäferhund mit." (Christa Unnasch, "Danzig Gdansk 1989. Erinnerungen and die alte Heimat")

      "Kiedy Rosjanie przyszli do gospodarstwa, postawili chlopa, a poniewaz mowil on tylko po niemiecku i kaszubsku,
      wrzasneli: "Niemcze, zabijemy cie, zamordujemy cie!". Ale Czeslaw wyszedl ze stodoly i probowal ich uspokoic.
      Wtedy jego kamraci jeszcze tam przebywali i przyprowadzil jednego z nich, ktory mowil po rosyjsku. Powiedzial on Rosjanom, ze chlop jest Polakiem i pomogl im ukryc sie jego stodole przed Niemcami. Po tym Rosjanie dali chlopu spokoj ale zabrali wszystko, co bylo do jedzenia jak rowniez konie, krowy, kury a nawet owczarka."
      (Christa Unnasch, "Danzig Gdansk 1989. Wspomnienie dawnej ojczyzny")

      • petronella.kozlowska Re: 70 20.06.21, 13:18
        Gross

        "Polish Society under German Occupation" (1979)

        Strona 240:

        „Thus, paradoxically, Poles enjoyed greater freedom in the period 1939-1944 than they had in a century".

        books.google.de/books?id=HW2DDwAAQBAJ&printsec=frontcover&dq=Polish+Society+under+German+Occupation%22&hl=de&sa=X&ved=2ahUKEwiU8N6gw7PsAhWG3eAKHUpmCzkQ6AEwAHoECAYQAg#v=onepage&q=paradoxically&f=false
        • petronella.kozlowska Gross c.d. 20.06.21, 13:19
          petronella.kozlowska napisała:

          Gross
          "Within Polish society, no single institution could effectively control, limit, or repress the free articulation of all possible... political opinion."

          "Not only did each politically conscious group feel that it was under a civic obligation to speak up when the country was in peril, but it also found it was, in fact, free to speak."

          "it is reasonable to assume, that the multiplication of underground organizations and the proliferation of conspiratorial institutions can be attributed in huge part to the existence of political freedom in the GG during the war period."

        • de_oakville Re: 70 21.06.21, 12:05
          petronella.kozlowska napisała:

          > Gross
          >
          > "Polish Society under German Occupation" (1979)
          >
          > Strona 240:
          >
          > „Thus, paradoxically, Poles enjoyed greater freedom in the period 1939-1944 tha
          > n they had in a century".

          Ciekawe. Szczegolnie w Warszawie Polacy musieli "cieszyc sie wieksza wolnoscia". ("Siekiera, motyka, pilka, szklanka - w nocy nalot, w dzien łapanka"). W latach 1920-1939 Warszawa byla dumnym miastem, miedzy innymi z powodu zwyciestwa nad bolszewikami w wojnie 1920. W roku 1939 zostala "zdeptana butem butnego faszysty" a w roku 1944 podczas powstania "zgwalcona" i zburzona. Hitler rowniez wydal rozkaz zrownania z ziemia na przyklad Paryza, ale niemiecki dowodca tego rozkazu pólgłówka nie wykonal. Moze poza Warszawa byla gdzieniegdzie "wieksza wolnosc" w porownaniu z "wolnosica" chlopa panszczyznianego w dawnym zaborze rosyjskim.
      • tuttifrutti1234 Re: 70 21.06.21, 11:04
        de_oakville napisał:

        > "Kiedy Rosjanie przyszli do gospodarstwa, postawili chlopa, a poniewaz mowil on
        > tylko po niemiecku i kaszubsku,
        > wrzasneli: "Niemcze, zabijemy cie, zamordujemy cie!". Ale Czeslaw wyszedl ze st
        > odoly i probowal ich uspokoic.
        > Wtedy jego kamraci jeszcze tam przebywali i przyprowadzil jednego z nich, ktory
        > mowil po rosyjsku. Powiedzial on Rosjanom, ze chlop jest Polakiem i pomogl im
        > ukryc sie jego stodole przed Niemcami. Po tym Rosjanie dali chlopu spokoj ale z
        > abrali wszystko, co bylo do jedzenia jak rowniez konie, krowy, kury a nawet owc
        > zarka."
        > (Christa Unnasch, "Danzig Gdansk 1989. Wspomnienie dawnej ojczyzny")[/i]


        Kto to tłumaczył? Powyższy fragment zawiera błędy.
        • tuttifrutti1234 Re: 70 21.06.21, 18:24
          tuttifrutti1234 napisał(a):

          > de_oakville napisał:
          >
          > > "Kiedy Rosjanie przyszli do gospodarstwa, postawili chlopa, a poniewaz mo
          > wil on
          > > tylko po niemiecku i kaszubsku,
          > > wrzasneli: "Niemcze, zabijemy cie, zamordujemy cie!". Ale Czeslaw wyszedl
          > ze st
          > > odoly i probowal ich uspokoic.
          > > Wtedy jego kamraci jeszcze tam przebywali i przyprowadzil jednego z nich,
          > ktory
          > > mowil po rosyjsku. Powiedzial on Rosjanom, ze chlop jest Polakiem i pomo
          > gl im
          > > ukryc sie jego stodole przed Niemcami. Po tym Rosjanie dali chlopu spokoj
          > ale z
          > > abrali wszystko, co bylo do jedzenia jak rowniez konie, krowy, kury a naw
          > et owc
          > > zarka."
          > > (Christa Unnasch, "Danzig Gdansk 1989. Wspomnienie dawnej ojczyzny")[/i]
          >
          >
          > Kto to tłumaczył? Powyższy fragment zawiera błędy.


          do poprawienia:
          ...stellten sie den Bauer(-)... -
          ...ihnen geholfen und sie alle in seiner Scheune...versteckt gehalten hatte... -
    • jk2007 Re: 70 20.06.21, 13:41
      Moi przodkowie kresowiacy nie narzekali na swoj los. Przezyli deportacje na Sybir, walki pod Monte Casino. Mieszkali i pracowali w Afryce Pld. i Kanadzie.
    • czizus Re: 70 21.06.21, 09:00
      Hitler wystąpił przeciwko sojusznikowi. To musiał być bolesny cios dla Sowietów. No i skończyły się plany wspólnego z Hitlerem podziału już całej Europy.
    • caesar_pl Re: 70 21.06.21, 11:32
      Swiat byl przekonany ,ze Hitler napadl na Rosje by wykonczyc komunizm.Ale jak Rosjanie zaczeli,dzieki Alianckiej pomocy wygrywac z Niemcami,to Zachod poszedl po rozum do glowy,trzeba Europe przed Ruskim komunizmem ratowac.Pootwierać fronty by zmusic Niemcow do zredukowania sily militarnej przeznaczonej do wojny z Rosja - Niemcy wystawili tylko 30% swej sily militarnej przecw Rosji,a potem w obliczu podbicia Europy przez Stalina,pospieszne ladowanie w Normandii.Cel byl nie pokonac Niemcow ale dojsc tak daleko na Wschod,zeby Rosjanom nie pozwolic wejsc na te tereny.iMalo nie brakowalo,a Europa od Portugalii do Kamczatki byla by komunistyczna Rosyjska.
      • de_oakville Re: 70 21.06.21, 12:42
        caesar_pl napisał:

        > Swiat byl przekonany ,ze Hitler napadl na Rosje by wykonczyc komunizm.Ale jak R
        > osjanie zaczeli,dzieki Alianckiej pomocy wygrywac z Niemcami,to Zachod poszedl
        > po rozum do glowy,trzeba Europe przed Ruskim komunizmem ratowac.

        Alez Amerykanie wcale nigdy nie zalowali, ze pomagali Rosji. To co sie stalo po II WS bylo tylko dalszym rozwojem wydarzen zwiazanym z ambicjami Stalina. Rosja byla naturalnym sojusznikiem USA. Zaden z tych dwoch krajow nie palal zawiscia do drugiego z powodu jego rozleglego terytorium. Rowniez Wielka Brytania posiadala rozlegle terytorium (Indie, Australia, Kanada itd.) To Niemcy po zjednoczeniu (1871) zawsze uwazali, ze swiat zostal niesprawiedliwie podzielony i ze to oni jako "taki wspanialy narod" powinni miec nalezna dla siebie "przestrzen zyciowa". Uwazali, ze taka "przestrzen zyciowa" im sie po prostu "od nieba" nalezy. Wszyscy inni byli dla nich tylko "karta do gry". Z losem malych narodow (Belgowie, Holendrzy, Dunczycy, Norwegowie)
        zupelnie sie nie liczyli i uwazali, ze mozna ich dowolnie przestawiac "jak pionki" na szachownicy (niejednokrotne pogwalcenie neutralnosci itd.) Byli rowniez zawsze pewni swojego zwyciestwa. Wielkie rozczarowanie kleska w I WS przerodzilo sie u nich w psychopatyczna wrecz chec rewanzu i udowodnienia sobie i innym, ze jednak dopna swego. Nic wiec dziwnego, ze reakcja "reszty swiata" byla zawsze taka, jaka byla. Najzupelniej naturalna.
        Po II WS, szczegolnie w czasach Brandta, Niemcy zmienily sie o 180 stopni. A jakie sa teraz. Po wpisach tutejszych forumowych uczestnikow z pogranicza dwoch kultur, polskiej i niemieckiej, nie chcialbym osadzac. To nie sa typowi "Reichsdeutsche" jak mowiono przed wojna. Z drugiej jednak strony "nie ma dymu bez ognia".
        • caesar_pl Re: 70 21.06.21, 13:31
          Ja mowie zawsze niemieckim kolegom z pracy(mamy ruskich,czeczenow,turkow,kurdow,polakow,slowenca,greka,anglika,wlocha) - przez was Reichsdeutsche ,coscie ryczeli Totaler Krieg,my Volksdeutsche na Gornym Slasku przegralismy.A bylismy w 1939 2 milionowa mniejszoscia niemiecka w Polsce i bylo nam dobrze.Zylismy ze soba na poniemieckich ziemiech..A teraz Niemcy wyzywaja nas Polacke.Podobno,bo nikt mi nigdy w ciagu 33 lat pobytu w Niemczech tak nie powiedzal.
          Ale moze tak mysla?
      • czizus Re: 70 21.06.21, 12:44
        caesar_pl napisał:

        > Swiat byl przekonany ,ze Hitler napadl na Rosje by wykonczyc komunizm.

        Ale cesar, niemieccy debile zamiast skoncentrować się na walce z Kacapia, walczyli do upadłego z aliantami na zachodzie w 1944 i w 1945. Większej głupoty nie można sobie wyobrazić.
        • caesar_pl Re: 70 21.06.21, 13:36
          Bitwa o Anglie to nie byl glupi pomysl.Zmusic Anglosaksow czyli Germanow do ukladu pokojowego z Niemcami - wy Angole morza i kolonie,My Niemcy Europa lądowa.Odpowiedz ze strony Angoli byla negatywna i w ten sposob Brytole i Niemcy przegrali wojne z USA.Jankes przejal brytyjskie imperium,UK sie rozpada,Niemcy to potega ale tylko gospodarcza.Politycznie nie gra roli.
    • borrrka I żeby było jasne... 21.06.21, 16:34
      Ja to ruskie zwycięstwo jakoś szanuję - to oni tak naprawdę potwornym wysiłkiem wygrali.
      Ale to "oni" dotyczy Wani z Mytiszczi i Niury z Medwedkowa.
      Nie dotyczy komunistycznej bandy morderców.
        • vermieter Re: Warszawa 24.06.21, 05:18
          petronella.kozlowska napisała:

          > szwampuch58 napisał:
          >
          > W Warszawie....zlikwidowaniu miejsce na wience
          >
          >
          > Redutę Ordona oddano na meczet.


          chyba się nie obawiasz, że jeden meczet podważy polskie chrześcijaństwo?
            • vermieter Re: Warszawa 24.06.21, 15:58
              jeśli dobrze pamiętam, to tylko chrześcijanie nawracali, a muzułmanie szanowali religię podbitych narodów

              "Jeżeli islam jest najlepszy, to niech muzułmanie pozostaną u siebie" - co ma piernik do wiatraka?
              • europitek Re: Warszawa 24.06.21, 16:14
                vermieter napisał(a):
                > a muzułmanie szanowali religię podbitych narodów

                A janczarzy pochodzący z krajów chrześcijańskich byli chrześcijanami w służbie tureckiego sułtana?
              • petronella.kozlowska Re: Warszawa 25.06.21, 10:13
                vermieter napisał(a):

                jeśli dobrze pamiętam, to tylko chrześcijanie nawracali, a muzułmanie szanowali religię podbitych narodów

                szczególnie zaś w podbitej Grecji i Armenii
      • vermieter Re: 70 24.06.21, 05:21
        malkontent6 napisał:

        > To musiał być smutny dzień dla Rosjan - sojusznik wbił im nóż w plecy.

        radujmy się, Adolf dopierdolił naszym wrogom
      • amunicyjny1 Re: 70 25.06.21, 08:57
        malkontent6 napisał:

        > To musiał być smutny dzień dla Rosjan - sojusznik wbił im nóż w plecy.
        >

        Był wcześniejszy precedens, 1 września 1939. Nie powinni być zdziwieni.
    • borrrka Zawsze powtarzam 23.06.21, 11:48
      Jeśli myślimy o jakimś kompromisie z Rosją, musimy pamiętać:
      Putin dziś jest, jutro odejdzie, ale ich narodowe "świętości" pozostaną i nie warto naruszać pewnych tabu.
      WW2 stanowi taki temat, więc po sprawiedliwości - wygrali?
      Wygrali.
      Potwornym kosztem.
      Wyzwolili?
      Dyskusyjna ta wolność była, ale jednak.
      Je wierzę zeznaniom Rodziny - czarna reakcja sanacyjna i wrogowie ludu pracującego.
      Ale mówili, że było wyzwolenie.
      No to dajmy spokój resztkom pomników.
      Podejdźmy pragmatycznie.
    • herr7 Re: 70 24.06.21, 09:06
      borrrka napisał(a):

      > Zbliża się okrągła rocznica najazdu Adolfa na Matuszkę i choć zapewne nikt nie
      > myśli o jakichś "obchodach", okazja do refleksji jest.
      > To dość skutecznie zakłamany okres sowieckiej historii, boć naziści jako "armia
      > wyzwoleńcza" nikomu przez usta nie przechodzi, szczególnie uwzględniając prześ
      > ladowania Żydów, których w sowieckim raju nikt jednak nie zabijał za samo pocho
      > dzenie.

      W tym roku jest chyba więcej informacji dotyczących tej daty niż to miało miejsce pięć, czy dziesięć lat temu. Tematyka drugiej wojny światowej stała się dla państwowej propagandy czymś ważnym. Zwraca się uwagę, że 22 czerwca 41 r to początek najbardziej dramatycznych i tragicznych wydarzeń w dziejach Rosji. Można też znaleźć dużo ciekawych informacji na ten temat, w tym dotyczących okresu poprzedzającego tę datę, roli Stalina, przyczyny klęsk itp.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka