Dodaj do ulubionych

Szanowac partnera

13.12.21, 08:38
Ale timing: rocznica zaczecia stanu wojennego i wizyta kanclerza Scholza w Polsce. A ze przypadki trzeba szanowac, to zaczne watek od tytulu artykulu napisanego przed stanem wojennym przez dziennikarke Polityki, ktora wzywala by szanowac Solidarnosc. Co dzis trzeba szanowac?

Ano szanujmy sasiada! Odwiedzil Warszawe tuz po Paryzu i po Brukseli w 5 dniu swojego urzedu, uznal wage Polski na szachownicy europejskiej, uznal wage wspolpracy polsko-niemieckiej w ekonomii i w przemysle, machnal reka na IV rzeszowe aluzje szefuncia. Chce rozmawiac i chce przekonywac.

A wiec rozmawiajmy i szanujmy sasiada. Jest za co.

PF
Obserwuj wątek
    • tanebo001 Re: Szanowac partnera 13.12.21, 08:50
      Ciekawszy jest konflikt wewnątrzrządowy - premier otwiera nowy rozdziała a zero sabotuje?
      • bmc3i Re: Szanowac partnera 13.12.21, 23:28
        tanebo001 napisał:

        > Ciekawszy jest konflikt wewnątrzrządowy - premier otwiera nowy rozdziała a zero
        > sabotuje?
        >

        Niezbyt ciekawy, biorac pod uwage ze ziobrysci z 1% poparcia wyborcow w ostatnich wyborach, sa kaczynskiemu potr!ebni tylko do zachowania wiekszosci w Sejmie, ale od dawna wiadomo juz ze w calej reszcie polityki sa mu kulą u nogi.

        Szef partii z 1% poparcia reformuje jedną z najważniejszych plaszczyzn dzialania państwa.
    • boomerang Re: Szanowac partnera 13.12.21, 08:52
      zauważyłem że obaj mają duże uszy
      • vermieter Re: Szanowac partnera 13.12.21, 08:58
        boomerang napisał:

        > zauważyłem że obaj mają duże uszy


        www.youtube.com/watch?v=qPRzSn1T07w
    • petronella.kozlowska SPD i Jaruzelski 13.12.21, 09:10
      13 grudnia 1981 r. Helmut Schmidt oraz wielu innych niemieckich polityków, w szczególności socjaldemokratycznych, a także czołowych publicystów, wykazało nie tylko zrozumienie dla wprowadzenia stanu wojennego, lecz wręcz poparło ten zbrodniczy czyn. Fakt ten po obydwu stronach Odry nie tylko stopniowo wyparto z pamięci, ale dzisiaj twierdzi się nawet coś przeciwnego.


      13 grudnia 1981 r. Helmut Schmidt przebywał z oficjalną wizytą w NRD. Pomimo nadchodzących wieści o wprowadzeniu stanu wojennego nie przerwał rozmów z Erichem Honeckerem, szefem reżimu komunistycznego w NRD, który zarządził po powstaniu „Solidarności” nie tylko zmasowaną antypolską i antysolidarnościową oszczerczą kampanię, lecz także żądał zbrojnego rozprawienia się z tym ruchem społecznym.

      Wieść o wprowadzeniu stanu wojennego zaskoczyła, lecz nie oburzyła Helmuta Schmidta. W trakcie rozmów z Honeckerem Schmidt wyraził mianowicie – według słów komunistycznego przywódcy – swoje wsparcie i zrozumienie dla wprowadzenia stanu wojennego. Ten ostatni nie omieszkał oczywiście przekazać tych słów Wojciechowi Jaruzelskiemu.



      16 grudnia 1981 r. Honecker zadzwonił do Wojciecha Jaruzelskiego, aby uzyskać informacje z pierwszej ręki o postępach w zwalczaniu „Solidarności” po ogłoszeniu stanu wojennego oraz wesprzeć go. Nie omieszkał przy tym opowiedzieć o reakcji Helmuta Schmidta:
      REKLAMA

      „Schmidt stwierdził, że jest najwyższy czas, aby w Polsce zaczęto zaprowadzać porządek. Chciałem ci w zaufaniu powiedzieć, ponieważ jest oczywiste, że Schmidt w ten sposób oficjalnie nie będzie chciał wystąpić, chociaż podczas konferencji na zakończenie stwierdził, że wasze postępowanie [wprowadzenie stanu wojennego] jest polską sprawą, do której nie powinno się mieszać. [Schmidt] obiecał mi również wpływać w tym sensie na swoich zachodnich partnerów oraz postarać się, aby EWG nie zastopowała swojego wsparcia [finansowego] w stosunku do PRL. Oczywiście wiemy obaj, jak chwiejni są ci ludzie w swojej postawie i musimy się zawsze z tym liczyć, że już jutro zajmą inną postawę. Jednak teraz, w pierwszej fazie waszej walki, postawa ta była korzystna.”
      Obawy Honeckera się nie sprawdziły; Schmidt faktycznie wspierał reżim Jaruzelskiego do momentu upadku swego rządu w październiku 1982 r., a także później.
      • vermieter Re: SPD i Jaruzelski 13.12.21, 09:32
        w 1981 roku to nie był zbrodniczy czyn, zbrodnią jest stan wyjątkowy na granicy polsko-białoruskiej
        • a.jej.rkoniak Re: SPD i Jaruzelski 13.12.21, 10:35
          wprowadzenie stanu wojennego było niezgodne z ówczesnym polskim prawem
        • j-k Do Hagi ich ... 13.12.21, 14:10
          vermieter napisał(a):
          > ... zbrodnią jest stan wyjątkowy na granicy polsko-białoruskiej


          Do HAGI ich !!!

          Nachodzcow, naturalnie - przepuscic.

          Niech tam koczuja, anie meczyc sie z nimi na polskiej granicy za polskie pieniadze.
          • europitek Re: Do Hagi ich ... 14.12.21, 15:50
            Dlaczego "niech tam koczują"? To niehumanitarnie, tak na mrozie. Trzeba wszystkim wydać "wizy tranzytowe" do Reichu i kwiatami żegnać na stacji w Terespolu, życząc miłej podróży.
            Wcześniej tylko ustawić ich w kolejki na przejściach granicznych, żeby się któryś nie utopił w bagnie lub nie zjadły go wilki w lesie.
            • j-k Re: Do Hagi ich ... 14.12.21, 16:22
              europitek napisał:
              > Dlaczego "niech tam koczują"? To niehumanitarnie, tak na mrozie. Trzeba wszystk
              > im wydać "wizy tranzytowe" do Reichu i kwiatami żegnać na stacji w Terespolu, ż
              > ycząc miłej podróży.


              nosz k... przecie napisalem: do Hagi ich (przepuscic) - i nie tam (w Hadze) sobie koczuja.
            • petronella.kozlowska Re: Do Hagi ich ... 17.12.21, 08:52
              europitek napisał:

              Z Terespola do Kreuzbergu powinny kursować pociągi specjalne, też i towarowe.
    • a.jej.rkoniak Re: Szanowac partnera 13.12.21, 10:29
      Jest po co
    • szwampuch58 Re: Szanowac partnera 13.12.21, 12:46
      Mleko sie rozlalo:
      next.gazeta.pl/next/7,151003,27906697,polska-nie-dostanie-pieniedzy-z-kpo-unijny-komisarz-nie-widze.html#s=BoxOpImg1
    • j-k Rozmawiac, to dobrze... 13.12.21, 14:11
      polski_francuz napisał:

      Chce rozmawiac i chce przekonywac.


      rozmawiac - to dobrze.

      a przekonywac - ustalmy najpierw - do czego ?
      • polski_francuz Re: Rozmawiac, to dobrze... 13.12.21, 16:09
        j-k napisał:


        " a przekonywac - ustalmy najpierw - do czego ?"

        By oddac te Stückchen wolnosci "Tomka w swoim domku" by sie dopasowac do norm EU.

        PF


        • j-k ale, ale... 13.12.21, 16:22
          polski_francuz napisał:
          > By oddac te Stückchen wolnosci "Tomka w swoim domku"
          by sie dopasowac do norm EU.


          ale, ale... to juz dawno zrobiono.

          jak sie oddalo klejnoty rodzinne, to nie znaczy, ze nalezy jeszcze oddac pasek od spodni.
          • szwampuch58 Re: ale, ale... 13.12.21, 16:25
            fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gf/gj/k7sc/DlEgUb0W8W3ezXMJX.jpg
          • polski_francuz Hm 13.12.21, 16:31
            j-k napisał:

            " ale, ale... to juz dawno zrobiono. Jak sie oddalo klejnoty rodzinne, to nie znaczy, ze nalezy jeszcze oddac pasek od spodni."

            Nie ma takiego przekonania na Zachodzie. Jak wiesz zreszta sam.

            Jesli jest jak piszesz (ja nie potrafie tego osadzic) to trzeba poswiecic troche czasu, i srodkow, na przekonywanie do tego zachodnich partnerow. Tak by ich przekonac. a przynajmniej sprobowac przekonac.

            PF
            • j-k ehhh. 13.12.21, 16:51
              polski_francuz napisał:
              > Nie ma takiego przekonania na Zachodzie. Jak wiesz zreszta sam.


              istotnie.
              ale jest w Polsce.

              do czego mamy ich przekonywac ?

              ze nie chcemy dalszego "zaciesniania" wspolpracy, bo obecny jej poziom nam wystarcza ?
              • polski_francuz Re: ehhh. 13.12.21, 18:38
                j-k napisał:

                "... istotnie. Ale jest w Polsce."

                Nie wiem co mysla dzis Polacy. Chyba sa dosc podzieleni w opiniach. Choc inaczej podzieleni niz w 1981 roku.

                PF


                • yurek_1111 Rozmawiać czy słuchać... 13.12.21, 19:10
                  Osoba Kaczyńskiego gwarantuje że na słuchaniu i potakiwaniu się nie skoňczy...:)
                • j-k wiesz doskonale :) 13.12.21, 23:34
                  polski_francuz napisał:
                  > Nie wiem co mysla dzis Polacy. Chyba sa dosc podzieleni w opiniach.


                  wiesz doskonale, a podzieleni sa - jak wszyscy :)

                  nie chce tego obecny oboz Wladzy.

                  i ja tez - mimo, ze sympatyzujac z Lewica - do tego obozu Wladzy nie przynaleze.
            • boomerang Re: Hm 13.12.21, 22:03
              >Nie ma takiego przekonania na Zachodzie.

              Zachód ma zawsze rację, a Polska nigdy. Polacy są opóźnieni kulturowo i technologicznie i w związku z tym powinni słuchać się starszych i mądrzejszych, czyli Niemców. Polacy ponadto zbudowali sobie państwo na kradzionej ziemi, niech więc lepiej siedzą cicho.
              • j-k spokojnie - jak na wojnie :) 13.12.21, 23:47
                boomerang napisał:
                i w związku z tym powinni słuchać się starszych i mądrzejszych, czyli > Niemców.


                spokojnie - jak na wojnie :)

                i w związku z tym powinni słuchać się starszych i mądrzejszych, czyli > Niemców.


                a Niemcy powinni sie sluchac starszych i madrzejszych od nich - czyli Francuzow.

                ale k... nie chca :))))



              • de_oakville Mądry Gustlik byl mentorem gefrajtra Kugla 14.12.21, 12:42
                boomerang napisał:

                > Zachód ma zawsze rację, a Polska nigdy. Polacy są opóźnieni kulturowo i technol
                > ogicznie i w związku z tym powinni słuchać się starszych i mądrzejszych, czyli
                > Niemców. Polacy ponadto zbudowali sobie państwo na kradzionej ziemi, niech więc
                > lepiej siedzą cicho.

                Rzecz w tym, ze to niektorzy Polacy uwazaja sie blednie za "starszych i madrzejszych" wobec Niemcow.
                Jak "bledni rycerze". Sa tak "madrzejsi" od nich jak Gustlik byl madrzejszy od gefrajtra Kugla, bo znaja Niemcow glownie z "Czterech pancernych".

                Zas co do "kradzionej ziemi" to pewnie nam sie te "przyrosty terytorialne na zachodzie" nalezaly za cierpienia zadane Polakom przez Niemcow w czasie II WS oraz jako wyrownanie utraty ziem na wschodzie. Osobiscie czulbym sie lepiej psychicznie jako Polak, gdyby tak nie musialo byc, bo przeciez "bagna Prypeci" byly nam blizsze duchowo i nasza slowianskosc tez by mniej ucierpiala gdyby przy nas pozostaly - nie mielibysmy tylu "rozterek", pozostajac wiernie na ziemiach gdzie Kmicic wojowal przed wiekami niczym "bledny rycerz".
                • j-k latwo powiedziec. 14.12.21, 16:41
                  de_oakville napisał:
                  Osobiscie czulbym sie lepiej psychi
                  > cznie jako Polak, gdyby tak nie musialo byc, bo przeciez "bagna Prypeci" byly n
                  > am blizsze duchowo i nasza slowianskosc tez by mniej ucierpiala gdyby przy nas
                  > pozostaly - nie mielibysmy tylu "rozterek", pozostajac wiernie na ziemiach gdzi
                  > e Kmicic wojowal przed wiekami niczym "bledny rycerz".


                  latwo powiedziec. - w 1945 - to nie Polacy decydowali - tylko Sovieci.

                  wiekszosc Polakow chciala zchowac Lwow i Wilno z niewielkimi korektami na wschodzie na korzysc Rosjan

                  a na zachodzie chcieli tylko gorny slask, Gdansk i Pruscy Wschodnie - ale NIE Szczecin i NIE Wroclaw
                  • de_oakville "Sierpo-Młociacy" 15.12.21, 11:45
                    j-k napisał:

                    > latwo powiedziec. - w 1945 - to nie Polacy decydowali - tylko Sovieci.

                    Wiekszosc Polakow wziela jednak "jak swoje", bez zadnego zastanowienia czy refleksji.

                    Niemcy stracili rowniez i Królewiec - kolebke panstwa pruskiego, miasto bogatsze od Berlina w czasie, kiedy
                    Prusy polaczyly sie z Brandenburgia i caly kraj przyjal nazwe Prusy. Miasto posiadajace liczne budowle stworzone
                    przez Zakon Niemiecki Najswietszej Marii Panny, zwany przez Slowian "prozaicznie" "Krzyżacy" od znaku, ktory nosili na plaszczach. A pozniej odeszli z tych ziem Krzyżacy, a pojawili sie "Sierpo-Młociacy", ktorzy nie posuneli postepu ku przyszlosci tylko cofneli historie ku przeszlosci.
                    • boomerang Re: "Sierpo-Młociacy" 15.12.21, 16:23
                      Też ubolewam nad tym że Królewiec przyznano ZSRR, a nie Polsce. Rozbiór Prus był solidarną decyzją aliantów. Niemcy miały być zaorane jak Kartagina, a to że jednak istnieją i nie są narodem pasterskim, to zasługa ZSRR, który po 2WŚ obrócił się przeciwko aliantom zachodnim i ci zmienili plany.
                      • vermieter Re: "Sierpo-Młociacy" 15.12.21, 16:59
                        boomerang napisał:

                        > Też ubolewam nad tym że Królewiec przyznano ZSRR, a nie Polsce.

                        ale klopsiki królewieckie smakują niezależnie od granic

                        smaker.pl/przepisy-dania-glowne/przepis-konigsberger-klopse-czyli-klopsy-krolewieckie,108899,europa112.html
                • boomerang Re: Mądry Gustlik byl mentorem gefrajtra Kugla 15.12.21, 04:12
                  >Rzecz w tym, ze to niektorzy Polacy uwazaja sie blednie za "starszych i madrzejszych" wobec Niemcow.
                  > przeciez "bagna Prypeci" byly nam blizsze duchowo

                  Rzecz w tym że ty przyjmujesz błędną narrację niemiecką, no bo wytłumacz mi jak to się stało że pół Europy mówi dziś językami słowiańskimi? Jak to się stało że to nic nie znaczące plemię wyszło z tych bagien Prypeci i zajęło pół Europy?
                  Zwróć też uwagę na starszeństwo języków słowiańskich w rodzinie języków europejskich (to znaczy indo-europejskich). Są bliżej sanskrytu niż niemiecki, łacina czy greka. Dowodem starszeństwa jest choćby bardziej skomplikowana gramatyka. Zwróć uwagę na gramatykę najmłodszego europejskiego języka - angielskiego, który nie jest jeszcze językiem komputerowym, ale jest na najlepszej drodze do tego.
                  • de_oakville Re: Mądry Gustlik byl mentorem gefrajtra Kugla 16.12.21, 11:51
                    boomerang napisał:

                    > Rzecz w tym że ty przyjmujesz błędną narrację niemiecką, no bo wytłumacz mi jak
                    > to się stało że pół Europy mówi dziś językami słowiańskimi? Jak to się stało ż
                    > e to nic nie znaczące plemię wyszło z tych bagien Prypeci i zajęło pół Europy?
                    > Zwróć też uwagę na starszeństwo języków słowiańskich w rodzinie języków europej
                    > skich (to znaczy indo-europejskich). Są bliżej sanskrytu niż niemiecki, łacina
                    > czy greka. Dowodem starszeństwa jest choćby bardziej skomplikowana gramatyka. Z
                    > wróć uwagę na gramatykę najmłodszego europejskiego języka - angielskiego, który
                    > nie jest jeszcze językiem komputerowym, ale jest na najlepszej drodze do tego.

                    Droga do wielkosci tak ludzi jak i narodow nie polega na tym, zeby zachwycac sie nad swoimi wlasnymi zaletami, prawdziwymi czy wyimaginowanymi, tylko na tym, zeby korygowac swoje wady, ktore kazdy posiada. Mamy wiele zalet, to fakt. Ale mamy rowniez bardzo liczne wady, ktore przydaloby sie skorykowac i zniwelowac. I tu dobrze jest brac przyklad z tych ludzi i narodow, ktorzy nie maja naszych "slabych punktow". Maja swoje wlasne "slabe punkty", ale to ich sprawa i niech oni je koryguja. Zjednoczone, pobismarkowskie Niemcy staly sie najwieksza potega gospodarcza Europy i druga swiata, po USA. Zagrozily panowaniu dawnych poteg - Anglii i Francji. Caly swiat sie ich przestraszyl i caly swiat walczyl, zeby ich pokonac. To, ze Slowianie dostali poniemieckie ziemie to jest zasluga calego swiata, walczacego przeciwko Niemcom (i bez calkowitej wtedy pewnosci, ze wygra!), a nie tylko nasza wlasna zasluga. Kot ma glowe nisko nad ziemia i jego pole widzenia jest stosunkowo male. Czlowiek nosi glowe wyzej i powinien widziec dalej i szerzej.

                    "Almost without exception they looked healthy and prosperous and often were strikingly good-looking.
                    I remember German cities almost twenty years ago being full of businessmen who looked just as Germans
                    were supposed to look-fat and arrogant. You would see them gorging on piles of sausages and potatoes
                    and gulping with full mouths from liter tankards of beer at all hours of the day, but now they seemed
                    to be picking delicately at salads and fish, and looking fit and tanned-and, more than that, friendly and happy.
                    Maybe this was just a Hamburg trait. Hamburg is after all closer to Denmark and Sweden and even England than
                    it is to Munich, so perhaps is atypical of Germany. At all events, this relaxed and genial air was something
                    that I hadn't associated with Germans before, at least not those aged over twenty five. There was no whiff of
                    arrogance here, just a quiet confidence, which was clearly justified by the material wealth around them.
                    Those little doubts we've all had about the wisdom of letting the Germans become the masters of Europe
                    evaporated in the Hamburg sunshine. Forty-five years ago Hamburg was rubble. Virtually everything around me
                    was new, even when it didn't look it. The people had made their city, and even themselves, rich and elegant
                    and handsome through their cleverness and hard work, and they had every right to be arrogant about it,
                    but they were not, and I admired them for it."

                    (Bill Bryson, "Neither Here Nor There. Travels in Europe")

                    • polski_francuz Uczyc sie! 16.12.21, 12:07
                      de_oakville napisał:


                      " Mamy wiele zalet, to fakt. Ale mamy rowniez bardzo liczne wady, ktore przydaloby sie skorykowac i zniwelowac. I tu dobrze jest brac przyklad z tych ludzi i narodow, ktorzy nie maja naszych "slabych punktow".

                      Dadam tylko, ze trzeba sie uczyc. Tak jak studenci ucza sie by miec w zyciu sukces, tak i narody, maja to i owo do nauczenia. W naszym polskim charakterze jest zazdrosc do wykorzenienia albo przynajmniej do zredukowania do rozsadnych rozmiarow:)

                      Pozdro

                      PF
                      • tuttifrutti1234 Re: Uczyc sie! 16.12.21, 12:37
                        polski_francuz napisał:

                        > Dadam tylko, ze trzeba sie uczyc.



                        ucz się ucz, głąbie
                      • boomerang Re: Uczyc sie! 17.12.21, 03:56
                        Polacy się bardzo dużo nauczyli od czasu PRL i Solidarności. Przede wszystkim nauczyli się robić pieniądze i są w trym lepsi od tych co uciekli na Zachód z tonącego okrętu PRL.
                    • boomerang Re: Mądry Gustlik byl mentorem gefrajtra Kugla 16.12.21, 13:44
                      > To, ze Slowianie dostali poniemieckie ziemie to jest zasluga calego swiata,
                      > walczacego przeciwko Niemcom (i bez calkowitej wtedy pewnosci, ze wygra!), a ni
                      > e tylko nasza wlasna zasluga.

                      >
                      > Słowianie dostali poniemieckie ziemie? Kraje byłej Jugosławii, Bułgaria, Czechi
                      > a, Słowacia, Polska, etc dostały poniemieckie ziemie?
                      > Słowianie opanowali tę część Europy na długo przed powstaniem państwa pruskiego
                      > , które wylęgło się na terytorium Polski i pogańskiego plemienia Prusów.
    • senioryta13 [...] 13.12.21, 14:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • yurek_1111 Miej rozsądek mocium pani... 13.12.21, 19:06
        senioryta13 napisał:

        > Szkoda, ze do naszych murzynow nic nie dociera, nawet wybranie czarnego na prez
        > ydenta USA nie zmylo lat rasizmu, a wrecz przeciwnie, nienawisc do bialego czlo
        > wieka obecnie spotegowala sie, podejrzewam , nigdy nie bylo az tak zle jak obe
        > cnie.


        Co amerykanskie murzyny mają do tematu wątka...
        • senioryta13 Re: szanuj partnera 13.12.21, 19:53
          yurek_1111 napisał:

          > Co amerykanskie murzyny mają do tematu wątka...

          Przeciez sam tytul na to wskazuje, jak widzisz, jestem kreatywna .
    • senioryta13 Re: Szanowac partnera 13.12.21, 19:49
      polski_francuz napisał:
      > A co trzebaby bylo zrobic, Twoim zdaniem, by te negatywne uczucia upozytywnic?

      Cofnac historie, bo slynne powiedzenie Clintonowej : "move on" , oczywiscie w innej kwestii, niestety tu nie dziala.
      Nienawisc z ich strony jest tak duza, ze trudno sprecyzowac czego oni chca.
      Starzy niestety musza wymrzec, bo niepotrzebnie podrzegaja tylko mlodych, a tu zarowno mlodzi czarni i biali sa bogu ducha winni .
      We wszystkim dookola widza tylko rasizm, a sa bardzo kreatywni w tym, a media tylko jeszcze go wyolbrzymiaja . Komus widocznie jest to na reke.
    • lecavalier2 Re: Szanowac partnera 13.12.21, 20:47
      polski_francuz napisał:

      > Ale timing: rocznica zaczecia stanu wojennego i wizyta kanclerza Scholza w Polsce. A z
      > e przypadki trzeba szanowac, to zaczne watek od tytulu artykulu napisanego prze
      > d stanem wojennym przez dziennikarke Polityki, ktora wzywala by szanowac
      > Solidarnosc. Co dzis trzeba szanowac?


      Niezły wstęp. Można by pomyśleć, że czytałeś ów artykuł "napisany przed stanem wojennym przez dziennikarke Polityki". Można by pomyśleć, że ten PF jest tak inteligentny i tak niesamowicie oczytany. Można by - gdyby nie fakt, że artykuł "Szanować partnera" napisał Mieczysław F. Rakowski w styczniu 1981. Rakowski był wtedy naczelnym "Polityki", zaraz potem stał się wicepremierem w rządzie Jaruzelskiego. Potem był jeszcze wicemarszałkiem sejmu, premierem oraz I sekretarzem KC PZPR.

      Fakt, że tego nie wiesz, oznacza, że artykułu nie czytałeś a co najwyżej gdzieś o nim przeczytałeś (5te przez 10te). Wiesz, że dzwonią, ale nie wiesz w którym kościele i z jakiego powodu ;)
      • polski_francuz 40 lat minelo 13.12.21, 21:30
        lecavalier2 napisał:


        "Fakt, że tego nie wiesz, oznacza, że artykułu nie czytałeś a co najwyżej gdzieś o nim przeczytałeś (5te przez 10te). Wiesz, że dzwonią, ale nie wiesz w którym kościele i z jakiego powodu ;)"

        Miszczu, miszczu, nienawisc cie oslepia, albo oslepia twoich pracodawcow. 40 lat to (psia) kupa czasu i siem to i owo zapomina.

        Szukaj dalej. Moze recenzje? Moze po tej linii warto sprobowac?

        PF


        • vermieter Re: 40 lat minelo 14.12.21, 17:24
          polski_francuz napisał:

          > Miszczu, miszczu, nienawisc cie oslepia, albo oslepia twoich pracodawcow. 40 la
          > t to (psia) kupa czasu i siem to i owo zapomina.
          >
          > Szukaj dalej. Moze recenzje? Moze po tej linii warto sprobowac?
          >
          > PF
          >
          >

          Tyle chamstwa w jednym poście to się nie często spotyka. Arogancja, pogarda i kłamstwo autorstwa rzekomego naukowca. Wklejone gówno dopełnia całości.
          Chamy, ukrywający się pod PF, po raz kolejny pokazaliście swoje prawdziwe oblicze. Kundle azjatyckie.
    • boomerang Re: Szanowac partnera 13.12.21, 22:35
      >A co trzebaby bylo zrobic, (...) by te negatywne uczucia upozytywnic?

      Przede wszystkim wycofać ze szkół rasistowską matematykę, fizykę czy chemię i wprowadzić więcej sportu. Poza tym podwoić Murzynom zasiłki dla bezrobotnych, jako rekompensata za niewolniczą pracę ich przodków.
      Niegdyś do porozumienia między białym i czarnymi dochodziło na płaszczyźnie jazzu. Biali muzycy grali w zespołach kierowanych przez czarnych muzyków i na odwrót. Później jazz zszedł na plan dalszy i nowe zespoły muzyczne (rockowe, soulowe, raperskie, itd) zaczęły dzielić się na białe i czarne. Zatrudnienie przez Rollingstonsów Murzyna to wyjątek potwierdzający regułę. Jest już z nimi ponad 20 lat, ale wciąż nie ma statusu Rollingstonesa. Widać go w cieniu na koncertach, ale nie na okładkach płyt. Rollingstonsi zawsze byli i są nadal kwintetem, ale na fotografiach widać tylko czterech, z których jeden ostatnio zmarł.
      • polski_francuz Re: Szanowac partnera 14.12.21, 08:23
        boomerang napisał:


        " Przede wszystkim wycofać ze szkół rasistowską matematykę, fizykę czy chemię i w prowadzić więcej sportu. Poza tym podwoić Murzynom zasiłki dla bezrobotnych, jako rekompensata za niewolniczą pracę ich przodków. Niegdyś do porozumienia między białym i czarnymi "

        Wsrod kobiet liczacych (trajektorie dla rakiety wysylajacej bialych na ksiezyc) dla NASA zanim rozwinieto komputery byla tez czarna Katherine Johnston. Pomysl, nie dosc ze kobieta to jeszcze czarna i zdolna do matmy. W glowie sie nie miesci. Ale moze w glowie miala jazz tylko?

        Kto wie.

        PF
        • senioryta13 Re: Szanowac partnera 14.12.21, 11:57
          polski_francuz napisał:
          > Wsrod kobiet liczacych (trajektorie dla rakiety wysylajacej bialych na ksiezyc)
          > dla NASA zanim rozwinieto komputery byla tez czarna Katherine Jo
          > hnston
          . Pomysl, nie dosc ze kobieta to jeszcze czarna i zdolna do matmy.
          > W glowie sie nie miesci. Ale moze w glowie miala jazz tylko?

          Kilka lat temu, ogladalam film o niej.
          Wtedy to byl rasizm, ale mielismy rowniez i holocaust .
          Najwyzszy czas ' Move On'. Z Niemcami wspolpracuje caly Swiat, a tu napotykamy na beton.
          Czy w Brazylii slyszy sie o rasizmie ? Tam przeciez tez plantacje byly.
          Haiti w ostatnich miesiacach to juz chyba opustoszalo calkowicie tak pchaja sie do raju nie baczac na 'rasizm'.
          Swiat zwariowal i tyle.
    • boomerang Re: Szanowac partnera 13.12.21, 22:54
      "Der Kanzler und die Glaskugel"

      Dlaczego Szpigel nazwał Morawieckiego szklaną kulą? Skąd ten brak szacunku?
      • felusiak1 Re: Szanowac partnera 13.12.21, 23:36
        Może mu się oczy świeciły
      • polski_francuz Od bomby do bombki 14.12.21, 08:26
        boomerang napisał:

        "Der Kanzler und die Glaskugel"

        Chodzilo o Bozonarodzeniowe bombki. A Ty z tego robisz bombe.

        Nielzja

        PF
        • boomerang Re: Od bomby do bombki 15.12.21, 04:37
          jakie bombki? die Glaskugel to liczba pojedyncza, ezoteryczna szklana kula do wróżenia... Polska jest dla Scholza wielką niewiadomą odkąd uczeń przerósł mistrza.
          • polski_francuz Re: Od bomby do bombki 15.12.21, 09:12
            boomerang napisał:

            "... Polska jest dla Scholza wielką niewiadomą odkąd uczeń przerósł mistrza."

            Nie tylko dla Scholza. Nie wiem w ktorym kierunku zegluje polski zaglowiec. A wiatry ze wschodu sa coraz silniejsze. Pod jaki wzgledem Polacy przerosli Niemcow?

            PF
            • vermieter Re: Od bomby do bombki 15.12.21, 09:43
              polski_francuz napisał:

              > Nie tylko dla Scholza. Nie wiem w ktorym kierunku zegluje polski zaglowiec. A w
              > iatry ze wschodu sa coraz silniejsze. Pod jaki wzgledem Polacy przerosli Niemco
              > w?

              ty cwaniaku, zostałeś przeszkolony do prowadzenia dyskusji i odwracania uwagi od rzeczy istotnych. Boomerang napisał, że Glaskugel to nie bombki na choinkę, lecz kula z której można wróżyć, Glaskugel jest w liczbie pojedynczej. To pominąłeś, ponieważ ujawniło twoją nieznajomość języka niemieckiego. Przyczepiłeś się do mało znaczącej końcówki zdania. Wszystkie trolle reagują tutaj tak samo, pomijają sens wypowiedzi lub nie reagują na wypowiedź, stwierdzając, że jest chamska itp. Od razu doskakuje z pomocą ktoś niby obcy, nie zaangażowany, ale jednak z tej samej drużyny.

              Odpowiedz teraz na zarzuty boomeranga i nie pierdol o żaglowcach, przygłupie.
              • j-k pro-niemiecki ignorancie 15.12.21, 17:49
                odpie*dol ty sie od P_F, jak sam nie masz nic do powiedzenia

                i pilnuj czy Mieterzy ci miete placa - bo pojdziesz torbami.

                Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
            • boomerang Re: Od bomby do bombki 17.12.21, 04:25
              >Pod jaki wzgledem Polacy przerosli Niemcow?

              Przeciętny Polak lepiej sobie dziś radzi od przeciętnego Niemca. Kupił ziemie, wybudował dom z ogrodem i przy tym nie ma długów, tak jak Niemiec, czy Francuz. Albo sprzedał nieurodzajną ziemię, gdzieś niedaleko Krakowa, w przysłowiowej biednej Galicji, po tym gdy jej status zmienił się z rolniczej na budowlaną, i został milionerem.
              Polacy rozwinęli się mocno w sektorze żywnościowym, budowlanym, czy transportowym. W hi-tech jest trudniej, bo Zachód podkupuje im personel.
              • polski_francuz Re: Od bomby do bombki 17.12.21, 09:00
                boomerang napisał:

                " W hi-tech jest trudniej, bo Zachód podkupuje im personel. "

                Niedobry, Ty, niedobry. Bo ja wlasnie przed technologia na kolanach i bije glowa na dywaniku w kierunku Mekki i tez kiwam sie pod murem (niech mi 3nd wybaczy):)

                PF
              • petronella.kozlowska Re: Od bomby do bombki 17.12.21, 09:34
                boomerang napisał:


                > Przeciętny Polak lepiej sobie dziś radzi od przeciętnego Niemca.




                Niemcy są potegą gdy chodzi o mieszkania czynszowe, w ten sposób Niemcy płacą czynsz dla kogoś i nie mogą tworzyć majątku, co widać w diagramie.


                difu.de/nachrichten/deutschland-ist-spitzenreiter-in-der-mieterquote

                accentro.de/wissen/immobilienkauf/warum-die-eigentumsbildung-in-deutschland-kaum-vorankommt


                • vermieter Re: Od bomby do bombki 17.12.21, 10:21
                  petronella.kozlowska napisała:

                  > Niemcy są potegą gdy chodzi o mieszkania czynszowe, w ten sposób Niemcy płacą c
                  > zynsz dla kogoś i nie mogą tworzyć majątku, co widać w diagramie.
                  >
                  >
                  > difu.de/nachrichten/deutschland-ist-spitzenreiter-in-der-mieterquote
                  >
                  > accentro.de/wissen/immobilienkauf/warum-die-eigentumsbildung-in-deutschland-kaum-vorankommt
                  >
                  >


                  Więcej mieszkań czynszowych jest w Szwajcarii. Za to najwięcej mieszkań własnościowych jest w Rumunii, Słowacji, na Litwie, na Węgrzech, w Bułgarii i... w Polsce, co widać nie w diagramie ale po uśmiechniętych i zadowolonych pyskach właścicieli mieszkań.
                  • petronella.kozlowska Re: Od bomby do bombki 17.12.21, 11:27
                    vermieter napisał(a):

                    Nie napisałam, że Niemcy są na pierwszym miejscu.
                    • vermieter Re: Od bomby do bombki 17.12.21, 11:38
                      petronella.kozlowska napisała:


                      > Nie napisałam, że Niemcy są na pierwszym miejscu.
                      >


                      Ktoś napisał, że ty to napisałaś? A to kawał chuja.
    • herr7 wizyta w trybie awaryjnym 16.12.21, 15:01
      polski_francuz napisał:


      > Ano szanujmy sasiada! Odwiedzil Warszawe tuz po Paryzu i po Brukseli w 5 dniu s
      > wojego urzedu, uznal wage Polski na szachownicy europejskiej, uznal wage wspolp
      > racy polsko-niemieckiej w ekonomii i w przemysle, machnal reka na IV rzeszowe a
      > luzje szefuncia. Chce rozmawiac i chce przekonywac.

      Ta wizyta chyba nie była planowana w dzień po pobycie Annaleny. Ale to co Annalena usłyszała w Warszawie musiało sprawić, że Scholtz swoją wizytę przyśpieszył. Co ustalono w Warszawie w czasie jego pobytu? Tego nie wiemy, ale możemy się jedynie domyślać.
      • tuttifrutti1234 Re: wizyta w trybie awaryjnym 16.12.21, 15:23
        herr7 napisał:

        > Ta wizyta chyba nie była planowana w dzień po pobycie Annaleny. Ale to co Annal
        > ena usłyszała w Warszawie musiało sprawić, że Scholtz swoją wizytę przyśpieszył
        > . Co ustalono w Warszawie w czasie jego pobytu? Tego nie wiemy, ale możemy się
        > jedynie domyślać.



        Nie doszukuj się sensacji, chcesz wygrać konkurs na najgłupszy post?

        forum.gazeta.pl/forum/w,50,172822068,172822068,Drang_nach_Osten.html
        Po otwarciu powyższego linku zobaczysz, że 8 grudnia 2021 o godz. 01:34 napisałem o wizycie Baerbock w piątek i o przyjeździe Scholza do Warszawy w niedzielę.
        • szwampuch58 Re: wizyta w trybie awaryjnym 16.12.21, 15:27
          Planowa wizyta i nie planowali danie w ryja durniom
          www.focus.de/politik/deutschland/kommentar-scholz-souveraener-auftritt-mit-einer-simplen-aussage-stutzt-er-polen-zurecht_id_24578978.html
        • herr7 Re: wizyta w trybie awaryjnym 16.12.21, 15:34
          tuttifrutti1234 napisał(a):


          >
          > Nie doszukuj się sensacji, chcesz wygrać konkurs na najgłupszy post?

          Tuticoś tam, z tobą przecież się nie będę ścigał.
          • tuttifrutti1234 Re: wizyta w trybie awaryjnym 16.12.21, 15:39
            herr7 napisał:

            > tuttifrutti1234 napisał(a):
            >
            >
            > >
            > > Nie doszukuj się sensacji, chcesz wygrać konkurs na najgłupszy post?
            >
            > Tuticoś tam, z tobą przecież się nie będę ścigał.

            spierdalaj durniu, poszukiwaczu sensacji, komentatorze polityczny od siedmiu boleści

            Sprostuj swoje głupoty, lepiej na tym wyjdziesz gówniarzu.
      • polski_francuz Szachownica 16.12.21, 20:03
        herr7 napisał:

        "Ta wizyta chyba nie była planowana w dzień po pobycie Annaleny. Ale to co Annalena usłyszała w Warszawie musiało sprawić, że Scholtz swoją wizytę przyśpieszył. Co ustalono w Warszawie w czasie jego pobytu? Tego nie wiemy, ale możemy się jedynie domyślać. "


        Annalena jest mloda i nie ma wiele doswiadczenia w polityce zagranicznej. I w tym jest dosc podobna do szefuncia, ktory poszukal sobie najdurniejszej prawicy (Marine Le Pen) jako przyjaciol.

        Co do Scholza, to podchodzi do spraw spokojnie i w sposob wywazony. I wybral Warszawe po Paryzu i Brukseli do odwiedzenia i bardzo dobrze.

        W koncu obawiam sie, ze pandemia bardzo wstrzasnela cala szachownica polityczna. I trzeba sie uzbric w duzo cierpliwosci. Widze co wyrabia nowy minister zdrowia w Niemczech (skarzy sie, ze za malo szczepionek a szczepionek starczy) i potrzebny jest spokoj ducha.

        PF
        • felusiak1 Re: Szachownica 16.12.21, 21:10
          herr7 napisał:
          "Ale to co Annalena usłyszała w Warszawie musiało sprawić, że Scholtz swoją wizytę przyśpieszył. "

          Ha, ha, ha. Nie panie kolego. Wizytę przyspieszył ze wzgledu na to co ta Anna Lena powiedziala w Warszawie. Musial jechać ugasić pożar i posprzatać.

          Co do polskiego francuza slow brakuje. Kompletnie omotany fałszywą narracją, ktpra skrzywila mu percepcje i odebrala pol rozumu. Oto Naczelnik powinien wypi3rdalać bo się na niczym nie zna a AnnaLena
          jedynie nie ma doswiadczenia zatem trzeba uzbroić się w cierpliwość. Za kilka, kilkanaście lat będzie miala doświadczenie.
          • polski_francuz Re: Szachownica 17.12.21, 09:02
            felusiak1 napisał:

            " Co do polskiego francuza slow brakuje. Kompletnie omotany fałszywą narracją, ktora skrzywila mu percepcje i odebrala pol rozumu. "

            Ja tez Cie lubie.

            PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka