king.james
13.05.10, 09:46
Korowód studentów przeszedł przez miasto w czwartek, przed tygodniem. Sprawiał
przygnębiające wrażenie. Studenci z butelkami i puszkami piwa porykiwali idąc
przez deptak: "Seks i wóda! Po-li-bu-da!", "Po-li-to-logiaaaa!" lub też
"Politechnika dziś imprezuje i tańczy, i śpiewa, i wódkę polewa, i niczym się
nie przejmuje!".
Podchmielony korowód oburzył wielu mieszkańców miasta, jak też twórców kultury
(pisaliśmy o tym szeroko we wtorek). "Jeśli wolno panom studentom pić pod
czujnym okiem policji i straży miejskiej na głównych ulicach Lublina, to
dlaczego nie wolno pić panom kibicom na stadionie Motoru czy Startu i palić
opony na ulicy Piłsudskiego? I dlaczego zakazywać pić panom licealistom na
szkolnych boiskach, dajmy na to, Czechowa?"
lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,7875710,Wiecej_podchmielonego_korowodu_juz_nie_bedzie_.html