malkontent6
06.04.22, 00:15
Rozumiem, że w tym trudnym okresie Rosjanie chcą zachować dobry nastrój i opowiadają dowcipy na temat wojny ale muszę powiedzieć, że ich poczucie humoru jest dość dziwne biorąc pod uwagę, że na Ukrainie giną ludzie. Na forum Rosjanie i Komsomolcy znalazłem dziś taki wpis:
Igor
Admin
Liczba postów : 473
Join date : 03/03/2022
"Dlaczego Bucza?
Today at 4:26 pm
Dlaczego akurat Bucze wybrali dla antyrosyjskiej prowokacji? Jak by to dziwnie nie brzmialo, ale wszystko przez ograniczenia jezyka angielskiego.
Wyobrazcie sobie, ze jestescie osobami anglojezycznymi i sprobojcie powiedziec Irpen. Dla Anglika to brzmi jak jakies aren’t they (czyz nie). Oprocz tego trzeba pamietac, ze w jezyku angielskim nie ma slow, ktore zaczynaliby sie na "Ir", a nastepna litera bylaby wspolgloska. Za wyjatkiem skrotow. Wiec Irpen nie nadaje sie.
Kolejna nazwa, ostatnio dosc glosno bylo - Gostomel. Z wymowa nie byloby problemu, ale nazwa jest nijaka i do tego dluga. Anglicy uwielbiaja krotkie slowa, a jesli sa dlugie, to skracaja na maxa. Oni nawet ogloszenia lubja pisac w taki sposob: 4 sale co znaczy for sale, czyli do sprzedania. Imie mojej corki Angliki skracaja do Kat (Katarzyna).
Co tam jeszcze ostatnio bylo w mediach?
Bucza. Jest krotkie, latwo wymawia sie, a do tego brzmi praktycznie tak samo jak "butcher", co w tlumaczeniu z jezyka angielskiego na polski znaczy - rzeznik. A jak Biden nazwal nie tak dawno Putina?
Wiec prowokacje w Bucze zorganizowali ludzi, dla ktorych jezyk angielski jest jezykiem ojczystym, a adresatem glownym tej prowokacji mialo byc anglojezyczne spoleczenstwo. A rozne Polacy, Litwini i nawet Niemcy, mieli byc tylko tlem obrazujacy caly swiat, ktory nie zgadza sie z dzialaniami rzeznika Putina.
Prymitywny krok, obliczony na prymitywow, a znaczy skuteczny."