borrrka
30.04.22, 23:01
Tekst linku
Odnoszę wrazenie, iż polska opinia publiczna słabo rozumie problemy białoruskie.
To ani Ukraina, ani Rosja.
To była kiedyś Polska, ale już nie jest.
Koroniarze nie dali rady uratować polskiej Litwy w 19 wieku, jak wcześniej często robili.
Daliśmy odwłoka, choć jeszcze w Powstaniu Styczniowym byli po naszej stronie.
Dziś i w Moskwie, i w Warszawie robią sobie pośmiewisko z Niebieskookiej.
Najzupełniej niesłusznie.
Fakt, trafił im się niewydarzony dyktator kołchozowego chowu.
Ale śmiechu!
A przepraszam, czym nasz naczelnik i jego oprycznina są lepsi?
Bardziej liberalni?
Bo startowali z poziomu zbliżonego do demokracji i są bardziej nieudolni.
To kwintesencja nieudacznictwa, tego co w Bolandzie najgorsze.
Dlatego nie trace nadziei, że nie dadzą się wciągnąć w gry Moskwy - ten Rubikon jeszcze nie został przekroczony.