Dodaj do ulubionych

Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dyktat...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 18:22
nie martw się Augusto... red.Wołek przyśle ci kwiaty
poseł Kamiński wyhaftuje ryngraf,a ksiądz Jankowski
za każdego zabitego komunistę przyzna 3oo dni odpustu
Obserwuj wątek
    • Gość: Rekma Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: 62.233.169.* 05.11.04, 18:43
      Twoj komentarz jest sarkastyczny, ale go popieram.
    • Gość: castre Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: *.euv / *.euv-frankfurt-o.de 05.11.04, 18:57
      Piszac o dyktaturze w Chile trzeba zaznaczyc ze gen.Pinochet od przejecia
      wladzy podczas puczu co 4lata(a moze co 5-nie pamietam dokladnie)poddawal swoje
      rzady referendum w ktorym dostawal poparcie obyateli nieprzerwanie do,zdaje
      sie,1989 roku kiedy to tego poparcia nie dostal i dlatego tez oddal wladze.
      • Gość: obserwator Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni IP: *.pai.net.pl 05.11.04, 19:20
        Poparcie w tych glosowaniach w tych latach zdobywano zapewnie ta sama metoda co
        obecnie Łukaszenka. Dobry argument na obrone Augusto ;-) Poprosimy o nastepne
        argumenty za dyktaturami

        Popieram wczesniejsza ocene poczynań Wołka, Kamińskiego, Niesiołowskiego, Jurka
        itp obrońców demokracji jakich mamy w naszym kraju. Moze wyjadą do Chile
        • Gość: Piotr Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni IP: *.szpital-bielany.torun.pl 05.11.04, 19:48
          Teraz nie ma pomoca. Lewica wraca i dopiero sie zacznie. A [pzypomnę, że gen.
          Pionochet został do rozwiązania problemu Salvadore Alliende przez parlament
          chilijski, który nie miał żadnych innych legalnych mozliwości pozbycia sie tego
          pobratymca Fidela i Che Gevary. Gdyby nie Pinochet ofiar byłoby nie 3000 a
          wielokrotnie wiecej. Nie uwzględniając ofiar systemu powiedzmy
          niebezpośrednich /jak to sie dzieje na Kubie i w Korei/.
          • Gość: Roman Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni IP: 80.53.160.* 05.11.04, 23:48
            > A [pzypomnę, że gen.
            > Pionochet został do rozwiązania problemu Salvadore Alliende przez parlament
            > chilijski, który nie miał żadnych innych legalnych mozliwości pozbycia sie
            > tego pobratymca Fidela i Che Gevary.
            Co za głupoty opowiadasz. Czyzby Alliende był dyktatorem, zdobył prezydenturę
            drogą zamachu stanu? Twoje tłumaczenie jako żywo przypomina motywacje
            wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Wg Ciebie Rada Państwa legalnie ogłosiła
            stan wojenny? Zdaje sie Alliende doszedł do władzy w wyborach powszechnych i
            parlament nie miał mandatu go odwoływać. A namaszczanie Pinocheta (który
            wcześniej przysięgał lojalnośc legalnej władzy) to tylko spisek, zamach stanu.
            Zapewne posunięcia ekonomiczne Alliende były nierozsądne, ale nie był on żadnym
            komunistycznym dyktatorem. Jak na standardy Ameryki Łacińskiej był wzorem
            demokracji, zwłaszcza w porównaniu z innymi krwawymi, prawicowymi dyktaturami.
            Tak więc, wg Ciebie, Pinochet (jak Jaruzelski) wybrał mniejsze zło mordując i
            torturując tysiące ludzi.
            • Gość: Gerard Hitler tez byl wybrany demokratycznie czy nie? IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 06.11.04, 03:31
              Zdaje mi sie, ze to co Ci odpowiada ideologicznie uznajesz za demokratycznie
              wybrane i vice versa. Bardzo ciekawa racjonalizacja demokracji.
            • Gość: Visus Niestosowne porównanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 12:16
              Z tym porównywaniem Pinocheta do Jaruzelskiego to raczej grubo przesadziłeś.
              Póki co Jaruzelskiemu nie dowiedziono wydania polecenia zamordowania
              kogokolwiek, a większość ze słynnych "100 przypadków tajemniczych śmierci" w
              czasie stanu wojennego w wyniku prac tzw. komisji Rokity okazała się bez
              związku z działaniami ówczesnej władzy. Oczywiście były i takie przypadki jak
              Pyjasa czy Przemyka oraz Popiełuszki, ale niemal w każdym systemie i kraju
              zdarzają się podobne przykłady nadużycia władzy. Ostatnio np. "za demokracji"
              policja zabiła dwoje niewinnych studentów w Łodzi, dziewiętnastolatka w
              Poznaniu, wcześniej młodocianego kibica w Słupsku czy Koszalinie itp.
              Nie chcę bynajmniej w ten sposób twierdzić, że rządy Jaruzelskiego były
              demokratyczne i w pełni legitymowane społecznie, ale porównywanie go do
              Pinocheta wydaje mi się co najmniej niestosowne.
          • Gość: JoeT Poparcie Polakow dla dyktatorow i faszyzmu IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 06.11.04, 02:16
            Gość portalu: Piotr napisał(a):
            > Gdyby nie Pinochet ofiar byłoby nie 3000, a wielokrotnie wiecej.

            Tego samego argumentu uzywali chyba wszyscy dyktatorzy. Stalin ratowal swoj lud
            przed krwiopijacami burzuazyjnymi, Hitler przed podstepnymi Zydami i uwalnial
            ziemie od leniwych Slowian itd. Duzo na tym forum jest poparcia dla krwawych
            dyktatorow. Nic dziwnego, ze Polska jest jednym z 4 krajow na swiecie gdzie
            Bush ma poparcie wiekszosci (USA, Polska, Nigeria i Filipiny). Moze Lepper w
            koncu dojdzie do wladzy w Polsce?
          • Gość: che guevara A jakie to straszne ofiary, według ciebie, były IP: 217.153.221.* 06.11.04, 12:44
            na Kubie? Chyba nie mówisz o setkach alfonsów i gangsterów ktorych Castro
            wypieprzył do Ameryki, albo wykończył jak próbowali fikać?
        • Gość: Rafał Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni IP: 80.53.160.* 05.11.04, 19:52
          Wystarczy odrobina rozumu by dojsc do wniosku, ze gdyby Pinochet robil przekrety
          wyborcze, to by tego dokonal takze w 1989 roku. A przegral, wiec przekretu nie
          było.

          Trzeba sobie uzmyslowic fakt, ze Pinochet mial realne poparcie spoleczne po
          latach wyniszczajacej polityki Allende i terroru lewicowych bojówek.
          • Gość: joanna Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni IP: 200.83.0.* 06.11.04, 03:57
            Nie z daleka, lecz z bliska, tzn. z Chile, gratulacje za znajomosc podstawowych
            faktow historycznych. Przekretow wyborczych nie imputuje Pinochetowi nawet
            tutejsza lewica, zas proklamowanie Allende jako "demokraty" mozna wybaczyc
            jedynie wieloletnia egzystencja "Trybuny Ludu" jako podstawowego zrodla
            informacji.
            Ostatecznie nawet w plebiscycie z 1989 poparlo Pinocheta 47% spoleczenstwa,
            czyli wizja dyktatury absolutnej nie do konca da sie utrzymac (mimo swej
            powszechnosci w Europie, ugruntowanej przez wielu emigrantow, ktorzy przez lata
            ciagneli z tego niezle profity, glownie we Francji).
            Przestepstwa junty tez oczywiscie istnialy - ale nalezy wiedziec, iz ich ofiary
            juz od 12 lat otrzymuja odszkodowania w roznej formie, zas w ubieglym roku
            uchwalono wyplate odszkodowañ pienieznych w wysokosci ok. 10 milionow pesos
            (1USD = 612 PCh)na osobe.
            W deklaracji Cheyre chodzilo juz jedynie o gest moralny.
          • Gość: joanna Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni IP: 200.83.0.* 06.11.04, 04:04
            Nie z daleka, lecz z bliska, tzn. z Chile, gratulacje za znajomosc podstawowych
            faktow historycznych. Przekretow wyborczych nie imputuje Pinochetowi nawet
            tutejsza lewica, zas proklamowanie Allende jako "demokraty" mozna wybaczyc
            jedynie wieloletnia egzystencja "Trybuny Ludu" jako podstawowego zrodla
            informacji.
            Ostatecznie nawet w plebiscycie z 1989 poparlo Pinocheta 47% spoleczenstwa,
            czyli wizja dyktatury absolutnej nie do konca da sie utrzymac (mimo swej
            powszechnosci w Europie, ugruntowanej przez wielu emigrantow, ktorzy przez lata
            ciagneli z tego niezle profity, glownie we Francji).
            Przestepstwa junty tez oczywiscie istnialy - ale nalezy wiedziec, iz ich ofiary
            juz od 12 lat otrzymuja odszkodowania w roznej formie, zas w ubieglym roku
            uchwalono wyplate odszkodowañ pienieznych w wysokosci ok. 10 milionow pesos
            (1USD = 612 PCh)na osobe.
            W deklaracji Cheyre chodzilo juz jedynie o gest moralny
        • Gość: Roman Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni IP: 80.53.160.* 05.11.04, 23:38
          Ja równiez się podpisuję obiema rekoma. Daleko mi do lewicy, ale pamiętam
          doskonale rok 1973. Wspaniałego patrona zneleźli sobie nasi świętojebliwcy, az
          mnie skrecało gdy pojechali z ryngrafem. Warto równiez przypomniec tymże do
          kogo był przyrównywany Jaruzelski w czasie stanu wojennego. I warto również
          porównac liczbę ofiar i traktowanie przeciwników politycznych w Polsce lat 80.
          i w Chile lat 70. Dla jasności - Jaruzelski nie jest bohaterem z mojej bajki,
          tez go nazywałem Pinochetem.
      • Gość: paul Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: 203.38.197.* 08.11.04, 03:34
        Pamietac tez nalezy, ze niejaki A. Hitler do wladzy doszedl w demokratycznych
        wyborach, i tez cieszyl sie poparciem calego narodu.
    • Gość: Bryx Wołek, widzisz na jakiego dupka wyszedłeś? IP: *.euroweb.ro 05.11.04, 19:26
      jw
      • Gość: MEERKAT [...] IP: *.alxndr01.va.comcast.net 05.11.04, 19:45
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • pdemb [...] 05.11.04, 20:33
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • pdemb komentarz do usunięcia mojego wpisu 06.11.04, 16:23
            Ten wpis miał inspirować do dyskusji i nie był wymierzony w jakąkolwiek ideę,
            grupę polityczną czy światopogląd. Przykro mi, że został wykasowany przez
            moderatora.
        • Gość: MEERKAT PYTANIE DO NACZELNEGO GAZETY WYBORXEJ: IP: *.alxndr01.va.comcast.net 06.11.04, 23:42
          Szanowny Panie Adamie,
          czy moj komentarz zostal usuniety dlatego, ze niepochlebnie porownalem w nim
          Panskiego Przyjaciela-Dni-Ostatnich, generala Wojciecha Jaruzelskiego z innym
          przywodca junty, generalem Pinochet?
          • Gość: Visus Re: PYTANIE DO NACZELNEGO GAZETY WYBORXEJ: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 00:23
            Nie wiem z jakich przyczyn usunięto pański wpis, ale porównywanie Jaruzelskiego
            do Pinocheta jest co najmniej niestosowne. Vide mój wpis "Niestosowne
            porównanie".
      • vitokrilp Re: Wołek, widzisz na jakiego dupka wyszedłeś? 05.11.04, 23:57
        Niestety takich Wołków w Polsce są tysiące, jeśli nie miliony, szczególnie roi
        się od nich w Krakowie.
    • Gość: Rafał Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: 80.53.160.* 05.11.04, 19:49
      Tak bardzo was boli, ze Pinochet nie pozwolil wam sowietyzowac Chile?
      • Gość: msz Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 20:01
        Ech
        Lewica to się chyba nigdy nie nauczy patrzeć kompleksowo na świat..
        Gdyby któryś z carskich generałów sprzątnął w 1917 Lenina i 3000 czerwonych to
        wołaliby o zbrodni, gwałceniu praw robotników etc.
        Gdyby w 1933 dokonano w Niemczech wojskowego puczu (a wojsko nigdy nie
        popierało lewaków w rodzaju Hitlera) to by krzyczeli o zamach na demokrację i
        demokratycznie wybranego kanclerza..

        Dla lewicowych pięknoduchów jest nie do zrozumienia prawda, że ofiar nie da się
        uniknąć a trzeba je minimalizować.

        3000 ludzkich istnień to o 3000 za dużo. To jednak niewielka cena za uratowanie
        Chile przed sowietyzacją.

        A teraz głupcy obrzucają Wielkiego Człowieka błotem.
        • Gość: europejczyk Gdyby babcia miala wasy ......... IP: *.25.119-80.rev.gaoland.net 05.11.04, 20:59
          To wchodzi w zakres nauki wyobrazni w pierwszych klasach szkoly podstawowej
          (znam bo moje dzieci mnie tym mecza) i nie ma nic wspolnego z "kompleksowym
          patrzeniem na swiat"
      • pdemb Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt 05.11.04, 20:35
        Pinochet był pionkiem CIA.
        • Gość: ehe Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 21:24
          pdemb napisał:

          > Pinochet był pionkiem CIA.

          Już krok od tego, że był masonem i Żydem
          • pdemb Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt 05.11.04, 22:52
            Jeśli chodzi ci o udowodnienie mojej tezy, to fakt
            • Gość: Gerard Chcesz powiedziec, ze wyzej cenisz swoja opinie IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 06.11.04, 03:33
              niz fakty. Nie przejmuj sie, takich jest wiekszosc na tym forum.
        • Gość: Rafał Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: 80.53.160.* 05.11.04, 21:50
          Nie jest ważne, czyim był pionkiem. Jeśli CIA pomoglo w oddaleniu ryzyka
          sowietyzacji Chile, to chwała CIA.
          • pdemb Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt 05.11.04, 23:25
            Moim zdaniem CIA to po prostu organizacja przestępcza pozostająca na usługach
            rządu USA, ale to oczywiście tylko moje zdanie.
            • Gość: Rafal Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: 80.53.160.* 06.11.04, 03:19
              Przestepcza czy nie, w tym wypadku wykonala kupe dobrej roboty.
    • Gość: che guevara W PRL Przemyk i Popiełuszku, w Chile ponad 3000, IP: 62.181.161.* 05.11.04, 20:07
      czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, który reżim był gorszy?
      • pdemb Re: W PRL Przemyk i Popiełuszku, w Chile ponad 30 05.11.04, 20:36
        poguglaj za pojęciem "humanizm" i wróć ignorancie
      • Gość: rzymianin zalosny jestes lewaku IP: *.chello.pl 05.11.04, 20:48
        komunistyczna dyktatura zaczela sie w Polsce w 1944 r. wczesniej sowieci
        mordowali naszych rodakow od 1939 r. na wlasny rachunek. ofiary sowietow,
        bieruta, gomulki, gierka i czerwonego generala liczy sie w setkach tysiecy.

        ofiary chilijskie to ofiary wojny obronnej jaka byla walka rezimu Pinocheta ze
        zbrodnicza lewica. Pinochet tylko bronil swojego kraju przed komunizmem i jego
        agentami.

        Jaruzelski to agent sowietow i zdrajca RP. Pinotchet to wrog sowietow i obronca
        Chile.
        • Gość: Roman Re: zalosny jestes lewaku IP: 80.53.160.* 05.11.04, 23:59
          Nie wiem czy warto wymieniać poglądy z takim ignorantem. Akurat Jaruzelski ma
          na sumieniu trochę ponad sto ofiar stanu wojennego (o tylez za dużo). Ile
          Pinochet, ten szubrawy katolik? Ilu niewinnych ludzi (zadnych komuchów)
          torturowali jego podwładni, co robili z kobietami? Dla ciebie to pryszcz?
          Jaka wojna obronna? Alliende był legalnie wybranym prezydentem i nie sprawował
          rządów dyktatorskich. Jakich to zbrodni dopuścił się? Zapewne jego posunięcia
          ekonomiczne nie były rozsadne i nie miały szans realizacji. Okazał się jednak,
          w przeciwieństwie do Pinocheta, który uciekał w chorobę, człowiekiem honoru.
          Możesz podac jakikolwiek dowód, że był sowieckim agentem?
          • Gość: Gerard Co sie tak podniecasz. Nie wiesz, ze zwyciescy IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 06.11.04, 03:37
            maja racje. Norymbergi nigdy by nie bylo gdyby Hitler wygral. Demokracja
            wygrala z nim nie dlatego, ze miala racje ale dlatego, ze miala sile i uznala
            za konieczny nawet sojusz z komunizmem.
          • Gość: rzymianin ignorancie? IP: *.chello.pl 06.11.04, 09:15
            tak. ofiary stanu wojennego to okolo 100 osób. z ofiarami calego okresu junty
            Jaruzelskiego - ze sto kilkanascie, kilkadziesiat. tylko, taki szczegolik, PRL
            nie zaczal sie 13 grudnia 1981 r., a general nie znalazl sie na szczytach
            wladzy wlasnie wtedy. general jest jednym ze wspolodpowiedzialnych za zbrodnie
            komunizmu w Polsce, a to juz setki tysiecy...

            Allende dostal jedynie 36,3% glosow w listopadzie 1970 r. Startowal zreszta ju
            po raz 4. Po jego elekcji kraj od razu zaroil sie od kubanskich i sowieckich
            doradcow. bron tez szerokim strumieniem plynela do arsenalow lewckich bojowek.
            Rzady tego - jak o nim powiedzial - Kissinger "czlowieka popieranego przez
            komunistow i pradopodobnie bedacego komunista" zagrazaly wplywom USA w tym
            regionie i mogly stracic Ameryke Poludniowa w przepasc sowieckiej dominacji.
            Dzieki Pinochetowi i armi tak sie nie stalo. Chile bylo polem bitwy miedzy
            wolnym swiatem i lewactwem w sluzbie sowietow. Wygral wolny swiat.
            Chile, gdy Pinochet stracil wladze, bylo kwitnacym krajem. PRL po rzadach
            generala bylo bankrutem. W Chile Pinochet nie moze spac spokojnie. W III RP
            general nigdy nie stanie przed sadem za 45 lat swojerj sluzby sowietom.


            • Gość: rzymianin a-ha IP: *.chello.pl 06.11.04, 09:30
              a w 1989 r., gdy ten "krwawy" "dyktator" poddal sie (!!!) osadowi swego narodu,
              glosowalo za nim az 43% spoleczenstwa - wiecej niz na Allende w 1970 r. 54,7 %
              bylo mu przeciwnych - i on uznal ten wynik!!! Ten "dyktator"!!!
            • pdemb Re: ignorancie? 06.11.04, 15:53
              Racja, wówienie i pisanie o skali zła w zależności od liczby zabitych osób to
              nie ignorancja, ale zwykła głupota i bezduszność.
          • Gość: rzymianin Re: zalosny jestes lewaku IP: *.chello.pl 06.11.04, 09:22
            jaki dowod, ze byl sowiecki agnetem?
            przez kilkadziesiat lat stal na szczytach wladzy PRL.
            to wystarczy. sluzyl PRL i interesom ZSRS - jest zdrajca.
            nie zasluguje nawet na kule.
          • Gość: do romusia Re: zalosny jestes lewaku IP: *.crowley.pl 06.11.04, 09:57
            Jesteś smieszny i ukształtowany z typowa genetyczną skaza komucha.Pinochet tak
            jak wczesniej Franco w hiszpanii uratował swój kraj przed komunizmem.Dowód że
            jakikolwiek czerwony jest sowieckim agentem jest niepotrzebny bowiem
            kominternowskie zasady regulowały to w prosty sposób.Komunistyczne partie na
            całym świecie - podlegają Moskwie,wykonuja jej rozkazy,sa wspierane
            finansowo,logistycznie i zaopatrzeniem w broń w momencie kiedy jest szansa na
            zdobycie władzy.Po jej zdobyciu (czesto w sposób legalny np w Czechosłowacji)
            następuje okres zabijania przeciwników.Jesli przejecie władzy sie nie uda -
            ucieczka do CCCP całego kierownictwa i czekanie na lepsze dla nich czasy (Louis
            Corvalan gensek Chile wymieniony za Bukowskiego)) reszta tego pomiotu - do
            wschodniej Europy,niestety także do Polski.
            • Gość: che guevara Popierasz Pinocheta i Franco => popierasz Hitlera! IP: 217.153.221.* 06.11.04, 13:17
              popierasz Hitlera => jesteś naziol.
              jesteś naziol => nie jesteś istotą ludzką
              A ja dyskutuję tylko z ludźmi!
              BEZ ODBIORU!
              • pdemb Re: Popierasz Pinocheta i Franco => popierasz 06.11.04, 15:39
                Według mnie naziści są również istotami ludzkimi, tyle że nieco głupszymi od
                reszty :)
                • Gość: che guevara Są ludźmi, ale tylko fizycznia, mentalnie są IP: 62.181.161.* 06.11.04, 18:05
                  całkowicie pozbawieni człowieczeństwa.
        • Gość: che guevera Ty byś pewnie wolał swych ideologicznych braci IP: 217.153.221.* 06.11.04, 12:55
          od Adolfa Hitlera?

          Gość portalu: rzymianin napisał(a):

          > komunistyczna dyktatura zaczela sie w Polsce w 1944 r. wczesniej sowieci
          > mordowali naszych rodakow od 1939 r. na wlasny rachunek.
          Na szczęście, wy naziści, dostaliście tęgiego łupnia! :-)

          > ofiary sowietow,
          > bieruta, gomulki, gierka i czerwonego generala liczy sie
          Co do Bieruta, to Stalinizm został potępiony przez samych komunistów, a Bierut
          podobnie jak reszta stalinowskich sługusów wyeliminowany.
          Co Gierka, to nie wiem wogóle co ty sobie ubzdurałeś.
          Co do Gomółki i generała Jaruzelskiego, to mieliśmy przypadkowe ofiary
          tłumienia bandyckich burd, a nie systematyczną eliminację, o której jest mowa w
          przypadku Chile. Gdyby w Polsce było to samo co w Chile, to panowie
          Michnik,Mazowiecki,Wałęsa, o prawdziwych antykomunistycznych fanatykach z KPN i
          tym podobnych nie wspominając, zostaliby po cichu rozstrzelani. Czy ty naprawdę
          nie widzisz różnicy w jak ludzkiej i przyjaznej ludziom "dyktaturze" żyłeś
          przed 1989 roku? Więc nie pie..o zbrodniach i prześladowaniach PRLu, bo ty
          nie wiesz co to prawdziwe zbrodnie i prześladowania!
          > w setkach tysiecy.
          NIe można porównywać tego co było po 1956, do tego co bylo przed 1941, to
          poprostu skrajny debilizm.

        • Gość: che guevara [...] IP: 217.153.221.* 06.11.04, 13:12
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Rafał Re: W PRL Przemyk i Popiełuszku, w Chile ponad 30 IP: 80.53.160.* 05.11.04, 21:52
        W PRL zabito kilkanaście tysięcy osób.

        Zresztą nie liczby się liczą, a "rodzaj" ofiar. Jeśli zabijamy niewinnych ludzi,
        wówczas mamy do czynienia ze zbrodnią.

        Jeśli zaś odstrzeliwujemy tych, którzy niedawno zabijali obszarników i
        studentów, to po prostu wymierzamy sprawiedliwość.

        Zresztą i tak na swiecie jest zbyt duze poglowie komunistow, nie sadzisz?
        • Gość: Roman Re: W PRL Przemyk i Popiełuszku, w Chile ponad 30 IP: 80.53.160.* 06.11.04, 00:16
          Podaj jakies fakty na temat mordowania obszarników (co za termin, typowy dla
          najgorszych lat komuny w Polsce) i studentów. Tych ostatnich sporo na sumieniu
          maja żołdacy Pinocheta, tchórza który przed sadem uciekł w chorobę. Co by nie
          mówić o Alliende (żadnych zbrodni nie popełnił, działał na podstawie legalnego
          mandatu wyborów powszechnych), to okazał się człowiekiem honoru. Czy pamiętasz
          (może cię nie było na świecie wtedy), jak był nazywany Jaruzelski w czasie
          stanu wojennego - Pinochet. I nikt nie rozumiał tego jako komplement. Co by nie
          mówić o Jaruzelskim (nie jest bohaterem mojej bajki - dla jasności), to z
          pewnościa ma na sumieniu tylko ułamek liczby ofiar Pinocheta. Co do pogłowia
          komunistów, jesli zaliczyc do nich każdego kto ma inne zdanie od ciebie, to z
          pewnościa jest ich bardzo dużo.
        • Gość: JoeT Etyka Kalego jest popularna w Polsce IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 06.11.04, 02:32
          Gość portalu: Rafał napisał(a):
          > Zresztą nie liczby się liczą, a "rodzaj" ofiar. Jeśli zabijamy niewinnych
          > ludzi, wówczas mamy do czynienia ze zbrodnią.
          > Jeśli zaś odstrzeliwujemy tych, którzy niedawno zabijali obszarników i
          > studentów, to po prostu wymierzamy sprawiedliwość.
          > Zresztą i tak na swiecie jest zbyt duze poglowie komunistow, nie sadzisz?

          Niemal kazdy morderca uwaza, ze ma prawo do mordowania. Pinochet mordowal dla
          dobra ekonomicznego Chile, Hitler aby zdobyc przestrzen zyciowa dla Niemcow
          itd. Kali z powiesci "W pustyni i w puszczy" uwazal, ze dobry uczynek to gdy on
          ukradnie krowe, a zly gdy jemu ukradna. Polscy faszysci uwazaja, ze gen. Franco
          i Pinochet mordowali czyniac dobro, a Stalin czyniac zlo. Wszyscy oni
          zamordowali wielu niewinnych ludzi, bez sadu, aby pozbyc sie rzeczywistych i
          wyimaginowanych przeciwnikow swego rezymu. Chile sie cywilizuje szybciej niz
          Polska.
          • Gość: Rafał Re: Etyka Kalego jest popularna w Polsce IP: 80.53.160.* 06.11.04, 03:21
            Czasem zabijanie jest jedynym wyjściem, chocby po to, by uniknac wiekszych ofiar.
            • Gość: che guevara Niestety Allende był za miękki by uciszyć Pinochet IP: 217.153.221.* 06.11.04, 13:29
              i paru jego najwierniejszych kundli gdy jeszcze mógł to zrobić... :-(

              Gość portalu: Rafał napisał(a):

              > Czasem zabijanie jest jedynym wyjściem, chocby po to, by uniknac wiekszych
              ofia
              > r.
              • pdemb Re: Niestety Allende był za miękki by uciszyć Pin 06.11.04, 15:22
                Zabijając Pinocheta, Allende stworzyłby męczennika i prawdopodobnie i tak
                skończyłoby się puczem wojskowym :)
          • Gość: rzymianin Re: Etyka Kalego jest popularna w Polsce IP: *.chello.pl 06.11.04, 09:37
            Pinochet nie obalil sowieckiej marionetki dla obrony gospodraki. On po prostu
            bronil zachodniej cywilizacji przed barbarzyncami. Chile nie musi sie
            cywilizowac - dzieki Pinochetowi cywilizacja ma sie tam dobrze.
            • Gość: che guevera naucz się nazistowski stworze, że to wy naziole IP: 217.153.221.* 06.11.04, 13:30
              jesteście najgorszym zagrożeniem dla ziemskiej cywilizacji, a za wami duuużo,
              duuużo nic!
          • Gość: che guevara będą jaja, gdy przyszły PiSowsko-LPRowski IP: 217.153.221.* 06.11.04, 13:28
            rząd Polski będzie wywierał ostrą presję na Chile za to że skażą Pinocheta na
            smierć ;-)
            Może nawet zarządają za tą "zbrodnię" amerykańskiej "stabilizacji" w Chile. Oj,
            będzie świat miał wtedy znowu pełno śmiechu z Polski :-D
            • pdemb Re: będą jaja, gdy przyszły PiSowsko-LPRowski 06.11.04, 15:25
              Pinochet pewnie niedługo i tak umrze ze starości. W sumie ważne jest to, żeby
              świat wyciągnął odpowiednie wnioski z doświadczeń Chile. A do tego potrzebny
              jest sprawiedliwy proces i nagłośnienie faktów.
        • Gość: che guevara Re: W PRL Przemyk i Popiełuszku, w Chile ponad 30 IP: 62.181.161.* 06.11.04, 13:24
          Gość portalu: Rafał napisał(a):

          > W PRL zabito kilkanaście tysięcy osób.
          Niemal wszystkich za Stalinizmu, to się nie liczy na konto komunistów po 1956
          roku, bo to był już skrajnie inny ustrój.

          > Zresztą nie liczby się liczą, a "rodzaj" ofiar. Jeśli zabijamy niewinnych
          ludzi
          > ,
          > wówczas mamy do czynienia ze zbrodnią.
          NO WŁAŚNIE!!! Większość ofiar w powojennej Polsce, to bandyci z NSZ, lub ofiary
          tychże bandytów. Nie przeczę że były też niewinne ofiary i potępiam to jak i
          cały stalinizm, ale zachowajmy odpowiednią skalę, tych których za winność coś
          złego spotkało było bardzo niewielu w stosunku do 26mln obywateli ówczesnej
          Polski.

          > Jeśli zaś odstrzeliwujemy tych, którzy niedawno zabijali obszarników i
          > studentów, to po prostu wymierzamy sprawiedliwość.
          O czym ty mówisz?

          > Zresztą i tak na swiecie jest zbyt duze poglowie komunistow, nie sadzisz?
          Jest i starczy by wybić całe nazi-bydło twojego pokroju!
      • Gość: gosc gosc Re: W PRL Przemyk i Popiełuszku, w Chile ponad 30 IP: *.roadrunner.nf.net 05.11.04, 23:46
        W PRL zbrodnie komunistow wynosza ok 3 milionow.

        1/2 miliona w 1945 poszlo do ZSRR, zydokomuna zabila setki tysiecy na miejscu.

        Kwasa, Michnika rodzina i setki innych co dzis rzadza jet w te zbrodnie zamieszana.

        Przeciez komuna w PRL to pdlam KGB ktory zamordowal 20 milionow w Rosji.
        • Gość: Roman Re: W PRL Przemyk i Popiełuszku, w Chile ponad 30 IP: 80.53.160.* 06.11.04, 00:04
          Tobie sie wszystko kojarzy? A może do psychiatry?
      • galaxy2099 ZSRR - 100 mln ofiar Chile 3 tys. 06.11.04, 07:04
        Czy masz watpliwosci ktory rezim byl gorszy ???
        • Gość: che guevara buuuuahahahahaha!!! a może MILIARD!!! ;-) IP: 217.153.221.* 06.11.04, 13:31
          Idź na całość kolego :-D
          Albo lepiej wracaj do piaskownicy z której przyszedłeś i nie wtrącaj się gdy
          dorośli dyskutują.
    • Gość: kobra To hańba IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.11.04, 20:18
      żeby prawdziwy prawicowiec tak się zachowywał!
      Stracilem zaufanie do prawicy po tym.
      • pdemb Re: To hańba 05.11.04, 23:27
        Zawsze zostaje jeszcze 'bagno' :)
      • Gość: Roman Re: To hańba IP: 80.53.160.* 06.11.04, 00:01
        Można domniemywać, że zbrodniarza pod koniec życia ruszyło sumienie.
    • pdemb Armia zabija 05.11.04, 20:30
      od tego jest armia, niestety.
    • Gość: Kuba Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 20:39
      Panie Jaruzelski, trzeba było brać przykład i 60 tyś schować, to nie byłoby
      komu, i nikt by nie śmiał pana obrzucać błotem.
    • Gość: chili teraz kolej na USA IP: 200.232.139.* 05.11.04, 21:35
      kolej na armie amerykanska i na CIA,

      nie potrzeba wspominac Panamy, Iraku, Boliwi
      jakiegokolwiek kraju gdzie USA decyduje sie szerzyc
      wolnosc i demokracje,...
      W kwesti Chile, samo CIA sie przyznalo ze inspirowalo
      i pomagalo w organizacji przewrotu Pinocheta,

      przy obecnym swiatowym poparciu ludzkosci dla stylu amerykanskiej
      polityki, nie daleko jestesmy od skoordynowanej swiatowej
      akcji prawnej pociagajacej do odpowiedzialnosci USA.
      • Gość: rzymianin snij, sobie snij... IP: *.chello.pl 06.11.04, 09:35
        na tym globie, dzieki Bogu, panuja Stany Zjednoczone i za naszego zycia, znowu
        dzieki Bogu, to sie nie zmieni.
    • Gość: igor czy ktos zaskoczony jest przyznaniem? Fakty sa IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 05.11.04, 21:48
      jednoznaczne. Sciagajace watachy komuchow z Francji, USA, Ameryki Latynoskiej (
      w tym agenci CCCP) zostali raz na zawsze zlikwidowani razem z duza iloscia
      socjalistow chilijskich. Marzenia sierpa i mlota, ze beda bazy na przeciwnym
      koncu Pacyfiku skonczyly sie na zapiciu wierchuszki kremlowskiej z zalu.
      • Gość: Roman Re: czy ktos zaskoczony jest przyznaniem? Fakty s IP: 80.53.160.* 06.11.04, 00:18
        Może jakies konkrety na temat tych watah? Może podasz choćby jakichs osobników
        z Detroit?
        • Gość: Gerard Za informacje to mi placa w USA. Podpowiem Ci IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 06.11.04, 03:25
          tylko, ze ostatnio sad francuski skazal zaocznie Pinocheta za zamordowanie 5
          obywateli francuskich, ktorzy akurat tam sie znalezli jako 'turysci' wyslani
          przez partie Komunistyczna Francji. Reszte znajdz sobie sam. Sa np. archiwa
          prasy.
    • wuk4 Pinochet - kontrowersyjny jak Jaruzelski 05.11.04, 23:03
      - To, co zrobiłem, osądzi Bóg - oświadczył z mocą [generał Pinochet]


      Równie dobrze może tak powiedzieć generał Jaruzelski.
      • pdemb Re: Pinochet - kontrowersyjny jak Jaruzelski 05.11.04, 23:30
        Niom, a Piłsudski nie mówił jakoś podobnie?
        • Gość: mam was dość Re: Pinochet - kontrowersyjny jak Jaruzelski IP: *.core.lanet.net.pl 06.11.04, 00:18
          Na dłuższą metę, historycznie, każda dyktatura jest błędem. Tworzy rozwiązania
          doraźnie, które tylko odsuwają rozwiązanie problemów w czasie. Wcześniej czy
          później tworzy szwadrony śmierci, SS czy inne KGB. Trzeba o tym pamiętać i
          potępiać dyktatorów. Dyktatorzy to często postacie tragiczne, co nie znaczy że
          mamy im współczuć.
          • Gość: Rafal Re: Pinochet - kontrowersyjny jak Jaruzelski IP: 80.53.160.* 06.11.04, 03:24
            A jesli alternatywą dla dyktatury jest inna dyktatura? Tak bylo w przypadku
            Pinocheta.
    • Gość: Obcy44 [...] IP: *.ists.pl / *.ists.pl 05.11.04, 23:21
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • kozaczek3 A Papież sciskał dłoń Pinocheta!!!!! 06.11.04, 00:31
      "Po raz pierwszy w historii armia chilijska bierze więc na siebie winę za co
      najmniej 3 tys. zabójstw lewicowców, przeciw którym zwróciła się w puczu 11
      września 1973 r., za kilka tysięcy zaginionych, za tysiące uwięzionych bez sądu
      i torturowanych oraz za setki tysięcy wypędzonych z kraju."

      Tych zaginionych to około 30 000 ludzi.
      Generałowie Videla i Masera, skazani za masowe mordy, odsiadują wyrok w
      aresztach domowych. Wojskowy lekarz Maniaska, odbierał porody od ciężarnych
      aresztowanych kobiet, dzieci te oddawał bezdzietnym rodzinom wojskowym, matki
      tych dzieci nigdy nie wróciły, ślad po nich zaginął. Gomes fałszował metryki
      tych dzieci ( nazwiska i daty urodzenia). Działo się to w szkole morskiej,
      kobiety ciężarne były przetrzymywane w halach, leżały po kilkadziesiąt, każda
      na materacu, po odbytym porodzie były zabijane.
      Aresztowani mężczyźni, byli bez sądu eliminowani fizycznie, dostawali zastrzyk
      i żywcem byli wyrzucani z samolotu do morza. Działo się to w kraju katolickim.
      Amen
      • Gość: he he he Re: A Papież sciskał dłoń Pinocheta!!!!! IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 06.11.04, 00:41
        Papiez rowniez sciskal dlon Castro, Gorbaczowa, Gierka, Jaruzelskiego, Busha,
        Tariqa Aziza i roznych innych. No i co z tego? Papiez nie jest od wymierzania
        sprawiedliwosci.
    • Gość: chili Do prawiczkow Busha drugiego IP: 200.232.137.* 06.11.04, 01:40
      Jak kozaczek3 pisze powyzej

      Tych zaginionych to około 30 000 ludzi.
      Generałowie Videla i Masera, skazani za masowe mordy, odsiadują wyrok w
      aresztach domowych. Wojskowy lekarz Maniaska, odbierał porody od ciężarnych
      aresztowanych kobiet, dzieci te oddawał bezdzietnym rodzinom wojskowym, matki
      tych dzieci nigdy nie wróciły, ślad po nich zaginął. Gomes fałszował metryki
      tych dzieci ( nazwiska i daty urodzenia). Działo się to w szkole morskiej,
      kobiety ciężarne były przetrzymywane w halach, leżały po kilkadziesiąt, każda
      na materacu, po odbytym porodzie były zabijane.
      Aresztowani mężczyźni, byli bez sądu eliminowani fizycznie, dostawali zastrzyk
      i żywcem byli wyrzucani z samolotu do morza. Działo się to w kraju katolickim.
      Amen

      I co? to byly lewackie kobiety i sie im nalezy?
      Troche rozroznijmy dyskusje polityczna od zabijania;

      Wasz czlowiek Bush zabija codziennie niewinnych ludzi
      bombardujac miasta,...piekarzy, murarzy, kobiety, dzieci,
      sie roztrzeliwuje w Iraku jak ktos nie potrafi odpowiedzic po
      angielsku,....

      Po wyborze Busha teraz, naprawde amerykanie sa winni jak niemcy
      winni za Hitlera.

      tego juz swiat nie zapomni,...dziki Bushowi
      swiat juz jest zorganizowany.

      • Gość: Rafal Re: Do prawiczkow Busha drugiego IP: 80.53.160.* 06.11.04, 03:25
        Moze jakies dowody?
        • Gość: chili/angaro Re: Do prawiczkow Busha drugiego IP: 200.232.137.* 06.11.04, 03:51
          Moje dowody sa takie ze sie zrobilo pare filmow fabularnych
          w Chile, Argentynie itp na te tematy; cala ludnosc sie parla na nie
          i tam rzucanie z samolotu do morza jest chlebem powszednim dyktatur
          zainstalowanych przez CIA w Am.Pld. w latach 70-80.
          Czytaj gazety poludniowo amerykankie,....dowody to jak
          proszenie o dowody stanu wojennego w Polsce,...tylko ze w
          Polsce bylo b. lagodnie.



          Nie jestem prawnikiem nie mam innych dowodow jak przekonanie
          opini publicznej ameryki poludniowej, zwlaszcza mowimy tu o
          Chile, Argentyna, Urugwaj i Brazylia,....pozostali typu
          Boliwia, Equador byli upokorzeni juz w latach 50 siatych tj.
          bylo to przejmowanie wladzy od UK do USA, jak w latach 80-siatych
          19 wieku od Hiszpani (czy z wyjatkiem Brazyli od Cesarza Brazylijksiego)
          do UK.
    • Gość: Prymus Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: *.mel.iprimus.net.au 06.11.04, 02:20
      Too little, too late, but bettter than nothing...
      Pora na przeprosiny ze strony Walesy za "Solidarnosc"
      i od Balcerowicza za zmarnowane lata 1990te, tez w imie
      szalonej ideologii (tym razem neoliberalnej)...
      • Gość: Rafal Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: 80.53.160.* 06.11.04, 03:26
        Zly liberalizm... niech zyje Lepper!
      • Gość: Gerard Prymus Kagan. No to po watku. IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 06.11.04, 03:27
      • Gość: que? Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.11.04, 08:59
        prymus, proponuję ci przeprowadzkę na białoruś. tam ci będzie lepiej.
    • Gość: you-know-who Kiedy odda order orla bialego dany mu przez RP? IP: *.telia.com 06.11.04, 03:40
      Kiedy ten zbrodniarz odda Order O. Bialego?
      Ordery dla faszystow, niczego dokladnie w. II swl nas nie nauczyla.
    • Gość: Gucio Schechter i jego szmatlawiec LZA!!! IP: *.bmts.com / 63.105.65.* 06.11.04, 04:02
      > Schechter, brat i syn oprawcow Polakow, sam w komunie do dzisiaj lze na
      tematy, ktore jako smierdzacy komuch poznal z jego strony gnojownika.

      > W liscie gen. Cheyre Espinozy nie ma jednej wzmianki o gen. Augusto Pinochet
      Ugarte, a nadmienia pod publiczke i w mysl polityki socjalistycznego rezymu
      Chile, ze byl okres, kiedy to pogwalcano prawa obywatelskie, czy inne, glownie
      w ramach 'Zimnej Wojny' ( kiedy to szczegolnie Ameryka celowala w ludobojstwie,
      etc., ktore stosuje bezkarnie do dnia dzisiejszego!).

      > List ten zwiazany jest ze stosunkiem do Wojska w Chile kolejnej, lajdackiej
      administracji w ramach tzw.'demokracji', ktora slynie z tlumienia
      zdesperowanych zadan tamtejszych Indian (Mapuche), przesladowanych i
      rozpijanych dla grabiezy ich ziem, etc.

      > Aby dyskutowac o tych sprawach, idioci zabierajacy tutaj 'oburzona' pozycje i
      wymadrzajacy sie na temat 'dyktatorow', temat znany im z naglowkow gazet i
      popierdywania zyda Schechtera, powinni postudiowac fakty w Chile, aby miec choc
      tyle wiadomosci, co maja brudu w uszach...

      > Mieszkalem w Chile za panowania gen.Augusto Pinochet Ugarte i po Jego
      dobrowolnym ( dyktator?) ustapieniu i dlatego potrafie ocenic historie taka,
      jaka byla w realu, a nie popierdywac glodnymi dyrdymalkami z wysokosci osranego
      klozetu, od jakich sie tutaj bezczelnie roi.

      > Macie tutaj w calosci tekst listu gen.Juan Emilio Cheyre Espinosa i sobie go
      przestudiujcie w oparciu o wydarzenia ostatnich 31 lat w Chile:

      > www.emol.com/noticias/documentos/cheyre.asp

      > A dla dowcipu, przestudiujcie sobie usilowania w Chile postawienia Busha
      przed sadem za tortury i znecanie sie nad wiezniami w Iraku:

      >www.emol.com/noticias/nacional/detalle/detallenoticias.asp?idnoticia=163151

      • Gość: angaro Chilijski medrzec IP: 200.232.137.* 06.11.04, 04:43
        No to nareszcie wiemy ze Pinochet
        uwielbial demokracje i indian,...
        Ci parszywi Zydzi,...juz bym im uwierzyl
        A to znow parszywe klamstwo tego gowna,
        nie ma to jak liczyc na braci Polakow....
        a ci w Hiszpani i Angli,...biedni lewacy ofiary
        Kerry'go i Michnika
        • Gość: do angaro Re: Chilijski medrzec IP: *.crowley.pl 06.11.04, 13:01
          Jeszcze bierzesz koke !!
    • Gość: Piotr z Chrzanowa Jaruzelski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 06:42
      a kiedy nasi generałowie zaczną bić się w piersi za stan wojenny?Ale Gazeta
      kocha Jaruzela i prawdy nie napisze.
      • pdemb Re: Jaruzelski 06.11.04, 15:59
        Należałoby najpierw ustalić, co na początku lat 80. działo się w związku z
        sytuacją w Polsce w ZSRR. Całkiem możliwe, że wprowadzenie stanu wojennego
        uchroniło nasz kraj przed interwencją Armii Czerwonej.
    • Gość: yurek Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: *.speed.planet.nl 06.11.04, 06:48
      Z punktu widzenia dzisiejszej moralnosci oczywiscie ze wspolczesny general
      chililijski ma racje ale a w tatmtych czasach Pinochet obronil Chile przed
      krwawa dyktatura komunistyczna. Wyjatkowo chetnie bowiem pisze sie o 3000
      zabitych komunistach ale wyjatkowo malo pisze sie o co najmniej kilkudziesieciu
      tysiacach zabitych na Kubie przez komuniste Castro. Nikt tez nie chce pamietac
      o mordach komunistow w Polsce po 1945 ani o boozach koncetracyjnych zw. przy
      tzw. wladze ludowa obozami pracy. Tyle tylko ze mordy komunistiow sa zawsze
      gorzej udokumentowane - tego sie nauczyli od towarzyszy radzieckich. Poza tym
      jaki to general chilijski napisal? - byc moze potomek chilijskich komuchow.
      Wyobrazmy sobie co o SB i mordzie na Popieluszce napisze potomek Millerow,
      Jaruzelskich i innych . A co o mordach PRL napisal slynny Urban?
    • Gość: Joris Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: *.speed.planet.nl 06.11.04, 07:14
      Gazata wyborcza z calkiem dobrej gazety zeszla do poziomu kochuchowato-
      niujorktajmsowego tabloidu. Glowny problem to Pinochet (w gruncie rzeczy
      bohater waklki z komunizmem) i lowcy skor. Nie ma co szukac w pogotowiu
      mordercow. Wiecej ludzi zginelo z powodu nieuctwa powszechengo wsrod polskich
      lekarzy, balaganu w ogole a przede wszystkim balaganu organizacyjnego. I ilu
      Polakow zginelo w tych pseudoszpitalach przypominajcych rynsztoki, za
      parawamnem kolo sracza? Vide szpital Pirogowa w Lodzi lub kilka innych.
    • Gość: żołnierz Re: Chilijska armia przyznaje się do zbrodni dykt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.04, 07:14
      A Wojtkowi to skoczcie na kant.......
    • Gość: MARCIN Szkoda............. IP: *.toya.net.pl 06.11.04, 07:20
      Szkoda, że my nie mieliśmy swojego Pinocheta.
      Życie 3000 komunistów, pacyfistów i innych lewaków to naprawdę mało wygórowana
      cena za to, że Chile został oszczędzony los Kuby i innych sowieckich
      protektoratów.
      Smutne, że w Polsce ludzie mają mózgi tak przeorane lewicową propagandą z
      Zachodu :(
      • Gość: NEMO Re: Szkoda............. IP: 5.5R4D* / 198.54.202.* 06.11.04, 08:20
        Od 1989 roku mowi sie w Polsce o panstwie prawa i rzadach w oparciu o takowe. A
        tu okazuje sie, ze nic takiego nie jest Polakom potrzebne, gdyz szanowni
        dyskutujacy w swej wiekszosci wola dyktature, zamordyzm,samowladctwo itp. Wiec
        po co byly te wszystkie zmiany - byla dyktatura, trzymano za morde. A kolor
        latwo jest zmienic - vide obenie rzadzacy pogrobowcy upadlego systemu.


        Pozdrawiam
    • Gość: Cywil A zbrodnie LWP - czy generałom brakuje odwagi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 07:41
      Kiedy Ludowe Wojsko Polskie przyzna się do swoich zbrodni?
      • Gość: do Cywila Re: A zbrodnie LWP - czy generałom brakuje odwag IP: *.crowley.pl 06.11.04, 13:00
        A jacy tu byli polscy generałowie ? Niby kto ? Berling " nie pomagać i nie
        zbierać rannych" jego rozkaz pod Lenino,Śiwrczewski "Walter" kanalia wsławiona
        okrucieństwami w Hiszpanii,Zymierski -fałszywe nazwisko,agent NKWD zdegradowany
        za łapówki juz przed wojna ,Rokosowski ,Popławski - ci ostatni ledwo mówili po
        polsku.
        Jacy "polscy" generałowie? Politruk Jaruzelski ?
        O jakiej "odwadze" tu mowa.
    • Gość: menuet wstyd ... IP: *.swi.vectranet.pl / 80.51.166.* 06.11.04, 08:51
      ... dla Marka Jurka , Ujazdowskiego , kaminkiego i paru innych . Oni pojechali
      specjalnie do Londynu ,żeby wyrazic swoje [ i ich wyborców] poparcie dla
      Pinocheta ,ktorego Swiat od dawna uważał za zbrodniarza .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka