Dodaj do ulubionych

Zdaniem Packa

21.06.22, 21:57
Cytuję z RMF:

"Zdaniem Packa, odbudowa potencjału militarnego Rosji nie jest kwestią dekad. To jest kwestia nie mniej niż roku, czy dwóch lat. Dzisiaj w ciągu pięciu lat można okręt wybudować. Pięć lat w zbrojeniówce to jest wystarczający okres na wszystko. Na budowę tego, co jest potrzebne na tę wojnę - artyleria, wojska lądowe, wozy piechoty, amunicja, rakiety - dużo czasu nie trzeba - przekonywał były komendant główny Żandarmerii Wojskowej.

Teraz popatrzmy co się dzieje w rzeczywistości. W ubiegłym 2021 roku, jeszcze przed zaostrzeniem sankcji Rosja wyprodukowała jeden (jednocześnie 1 straciła w katastrofie) samolot Su-57 (z amerykańską elektroniką). W najbliższych latach nie będzie ich produkować w ogóle, tylko dopracowywać samolot do roku 2027. Na okoliczność tej jednej wyprodukowanej sztuki wybuchł skandal - jakże tak, 1 sztuka przez cały rok? Śledztwo dziennikarskie pokazało, że to nie przypadek, takie są możliwości rosyjskich zakładów w Komsomolsku. Teraz będzie jeszcze gorzej, bo wszelki import, maszyn, maszyn do produkcji maszyn, także elektroniki, jest praktycznie zablokowany. Zapóźnienia technologii materiałowej Kraju Rad szacuje się na ponad 30 lat, także dlatego nie ma docelowego silnika Su-57. Su-35 robiło się nawet kilkadziesiąt rocznie (zrobiono koło setki, ileś zestrzelono na Ukrainie). Po wykorzystaniu zapasów podzespołów z importu nie będzie nowych, tak jak nowych przyzwoitej klasy czołgów i mnóstwa zaawansowanej broni (choćby rakiet).

Rosjanie mówią o odtworzeniu własnej produkcji elektroniki, tradycyjnie w Zielenogradzie. Będą zaczynać od poziomu sprzed 30 lat, na takim są.

To o czym mówi Pacek, może odnosić się do państwa technologicznie samowystarczalnego. Takim państwem są USA, takim podmiotem może być UE, do tego statusu aspirują Chiny. Inne też mogą zrobić praktycznie wszystko, w kooperacji. Sytuacja Rosji jest różna o tyle, że o kooperacji może tylko śnić, to raz. Dwa, że prawie cały kompleks wojskowo-przemysłowy jest rozkradziony i ledwie zipie.

Ekspertów takich jak Pacek mamy wielu.
Obserwuj wątek
      • de_oakville Nigdy nie patrzylem w strone Königsberga 29.06.22, 13:41
        j-k napisał:

        > zwlaszcza z kierunku Kaliningradu.

        Choc tam tak blisko z Gdańska i w ogole z Trójmiasta. Bywajac w czasach PRL-u kazdego roku w Gdańsku w okresie wakacyjnym, patrzylem raczej w strone Hamburga, Berlina Zachodniego, bardziej nawet Londynu niz w kierunku dawnej prowincji Prusy Wschodnie. Wojna 1939-1945 zrownala z ziemia dawny zabytkowy i piekny Königsberg - uczynily to glownie alianckie naloty, a potem w znacznym stopniu rowniez sowjecki szturm - bylo to przeciez pierwsze duze miasto niemieckie, na ktorym mogli wyladowac swoja zemste i furie. Pozniej na ich drodze byl Gdańsk, prawie ocalaly, ktory zburzyli i spalili mszcząc się glownie na niemieckich cywilach, zanim oddali to miasto Polsce. Odbudowa ciagnela sie calymi latami - dopiero w ostatnim okresie, juz po roku 2000 odbudowano ulice Stągiewną - przedluzenie Długiego Targu za Motławę, przywrocono zabudowe po drugiej stronie Motławy oraz na dwoch wyspach lezacych pomiedzy odnogami tej rzeki, ktore przez dziesiatki lat, po zrujnowaniu, lezaly odlogiem. Dzisiejszy Gdańsk to "perła" nawet w stosunku do tego miasta z czasow rzadow Gierka, a dodatkowo posiada galerie handlowe "jak w Ameryce", jakich Polska dawniej nie znala, a jakie my emigranci poznawalismy na poczatku pobytu po drugiej stronie "wielkiego stawu" w czasach Jaruzelskiego.
        Chcialoby po takich "przebojach" historycznych zyc w pokoju i w spokoju. Ale to co sie dzieje na swiecie nie zalezy od nas. Zalezy niestety od tego, co ma miejsce w zwojach kory mózgowej obcych i nieznanych nam ludzi. Takich Hitlerow, Pol-Potow i im podobnych, ktorzy nie podziwiaja zabytkow, tylko maja kompleksy i uwazaja pociski i rakiety za przedluzenie wlasnych prąć, tych ktorymi nie moga splodzic nic pozytecznego. Przy pomocy tych "zastepczych" moga siac strach i zabijac. Przyprawili nam ostatnio nowy psychiczny "garb". Bedziemy teraz rowniez zawsze patrzyc w strone Königsberga przemianowanego (bardzo "romantycznie") na Kaliningrad.


    • zdravko_vypic to raczej wywód publicystyczno-propagandowy... 29.06.22, 01:58
      ...niż ekspercki; Pacek ma dwa doktoraty honoris causa: w Charkowie i Kijowie i podbija propagandę ukraińską czy też stanowisko polityczne Ukrainy, która głosi, że Rosję należy kompletnie zdemilitaryzować przynajmniej na zachód od Uralu. Do twoich uwag dodałbym, że obsady liniowych etatów oficerskich na przyzwoitym poziomie nie odtwarza się w ciągu roku, a i w pięć lat trudno. Ostatnio Girkin-Striełkow (dla postronnych: łajdak i zbrodniarz zaangażowany w 2014 roku w zajmowanie Donbasu przez roSSję, wcześniej w Czeczenii zabijał i torturował ludzi, ale to doświadczony oficer liniowy) przy okazji oddawania Łysyczańska przez Ukraińców (bo go oddają) zwrócił uwagę na to, że Ukraińcy oszczędzają personel i myślą kategoriami militarnymi, gdy roSSjanie nie oszczędzają personelu i myślą kategoriami propagandowo-politycznymi. Albowiem najtrudniejszą do odtworzenia składową sił zbrojnych są ludzie, zwłaszcza tam, gdzie coś trzeba umieć, Ukraińcy stracą sporo "techniki", ale wyprowadzą ludzi z zamykającego się kotła.

      To ostatnie - utrzymywanie kompetentnej siły ludzkiej - dedykuję tym zdrajcom i łajdakom z polskiego MONu, którzy wysłali praktycznie na zieloną trawę jeden z najbardziej wymagających umiejętności zestaw załóg - okrętów podwodnych. Z powodów agenturalnych bądź "politycznych" - otóż nie wypożyczono 2-3 nowoczesnych okrętów podwodnych od Niemiec, choć Niemcy to proponowali za psińco, kobbeny poszły na złom, a posowieckie kilo czyli "Orzeł" jest prawie cały czas w naprawie; teoria głąbów była taka, że załogi będą się szkolić na "Orle" rotacyjnie. No i efekt się robi do przewidzenia - tracimy te obsady. No ale skoro ten żenujący matołek Soloch podał, że mamy NA BAŁTYK kupić 3 nowe... fregaty (bo to świetne PRowo), to może ich już nie trzeba.
    • rzewuski1 Re: Zdaniem Packa 29.06.22, 10:30
      Pacek nie widzi ze kacapy wysyłają na front stare czołgi t 72 czy nawet t62 , nie potrafią zdominować nieba na Ukrainie , stare bwp 1 nawet są tam i to wszystko odbudują w rok?
      To nie czasy II wojny światowej gdy szło mnóstwo towarów od zachodu żeby mogli produkować taśmowo dziesiątki tysięcy czołgów , samolotów itd , teraz maja mało fabryk , ludzi do produkcji też nie znajdą na ulicy
      a trzeba mieć takich doświadczonych robotników , spawaczy itp tysiące .
      • buldog2 Re: Zdaniem Packa 29.06.22, 21:37
        Na początku wojny Putin nakazał całodobową produkcję rakiet Kaliber, żeby były na wojnę. Wiedziałem, że o technice i produkcji to nie ma zielonego pojęcia, ale jednak odrobinę się zdziwiłem, że nikt go nie uświadomił. W Rosji do Kalibrów można zrobić obudowę i pewnie ładunek wybuchowy, ale silnik i elektronika wymagają części z importu (wsadu dewizowego). I nie robi się nic.
    • m.c.hrabia Re: Zdaniem Packa 29.06.22, 11:18
      tak tak ,rok im wystarczy :) mają niesamowite możliwości produkcyjne.

      Bieda-Łada jak z ubiegłego wieku

      Łady Granta, które wkrótce zaczną wyjeżdżać z fabryk AwtoWAZ będą pozbawione m.in. ABS-u, poduszek powietrznych, systemu łączności powypadkowej ERA-GLONASS (czyli odpowiednika e-Call-a), czy elektrycznych szyb. Dostaną za to silnikiem 1.6 o mocy 90 KM, który po usunięciu sondy lambda będzie spełniał normę emisji Euro 2 zamiast Euro 5.


      Czytaj więcej na motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/producenci/news-lada-wznawia-produkcje-samochodow-oto-co-beda-mogli-kupic-ro,nId,6074957#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
      • horpyna4 Re: Zdaniem Packa 29.06.22, 11:33
        Tyle, że bojców u nich mnogo i mogą wciąż dosyłać na front rezerwistów z prymitywnym uzbrojeniem. Przecież nawet cepem można kogoś zatłuc, choćby cywila. Zwłaszcza dziecko lub staruszkę.
        • buldog2 Re: Zdaniem Packa 29.06.22, 21:41
          Trochę obok tematu, ale ciekawe opinie:
          youtu.be/KGQeGKQZSNY?list=TLPQMjkwNjIwMjJeQQ55ZCpDQw

          Znasz język, to posłuchaj (np. od 30 minuty).
          Facet mówi prawdę, tylko nie rozumiem, dlaczego narzeka. Powinien się cieszyć, że dostaje broń.
        • buldog2 Re: Zdaniem Packa 29.06.22, 21:55
          A to: www.ng.ru/ng_exlibris/2022-06-29/13_1132_death.html
          warto przeczytać. I to, lżejsze, o "wspaniałościach" życia z ZSRR, też:
          www.ng.ru/ng_exlibris/2022-06-29/12_1132_life.html
    • bmc3i Re: Zdaniem Packa 29.06.22, 23:51
      Od 2008 roku, od inwazji na Gruzję, Mordor budował dzisiejsze zdolnosci, do 2014 roku bez żadnego embarga. Czyvdzisiaj jest w stanie chocby oddtworzyć zdolnosci z grudnia 2021, wątpię.
        • bmc3i Re: Zdaniem Packa 30.06.22, 01:10
          buldog2 napisał:

          > Bez pomocy technicznej z zagranicy niemożliwe.
          > Ale są chętni pomagać w nielegalnym imporcie. Np. Gruzja.


          Ta sama Gruzja na którą Rosja napadła w 2008 roku, i ktora razem z Ukrainą dąży do UE i NATO?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka