Dodaj do ulubionych

O szufladach

27.08.22, 19:26
A raczej szufladkach do których wkladamy czyli szufladkujemy.

Zaszufladkowani nie maja szans na wydostanie sie z jednej szufladki i przejscie do innej.
Gdyby poszli po wodzie to stwierdzilibyśmy, ze nie umieją plywać.
Gdyby wynaleźli lek na raka powiedzielibyśmy, ze odebrali pracę onkologom.
I z drugiej szufladki
Gdyby potracil dziecko powiedzielibyśmy, ze dzieciak wybiegł przed samochod a prowadzacy wykonał bohaterski manewr i skończyło sie tylko potraceniem.
Gdyby zgwalcil powiedzielibyśmy, ze zadnego gwaltu nie bylo. Sama mu dala a teraz obsmarowuje go.
Obserwuj wątek
    • de_oakville "King Size" i "Szuflandia" 28.08.22, 12:19
      Ogladalem kiedys znakomity polski film pt. "King Size", ktorego akcja toczy sie wlasnie w "Szuflandii", krainie krasnali. Ale nie wszyscy krasnale byli biedni. Byla tam wybrana "elita" na czele ktorej stal niejaki "Kilkujadek", znakomicie zagrany przez Jerzego Stuhra. Ta elita mogla chodzic zarowno "na malucha", czyli w krasnalich rozmiarach, jak rowniez nabierac normalnych ludzkich rozmiarow. Poddani czlonkow tej "elity" o tych wielkich rozmiarach nie wiedzieli i nie zdawali sobie z tego sprawy. "Kilkujadek" w ludzkim wymiarze i poza "Szuflandia" bawil sie znakomicie - szampan, smiech i ladne panienki. A poddani w "Szuflandii", no coz, musieli czesto walczyc o jedzenie - kupienie zasuszonej muchy stanowilo nieraz duzy problem. To glownie "Kilkujadek" szufladkowal poddanych i wiadomo bylo do jakich czasow i do jakiego kraju ten film wtedy nawiazywal. Z pewnoscia nie do jakiegokolwiek kraju Unii Europejskiej.
      • felusiak1 Re: "King Size" i "Szuflandia" 28.08.22, 18:03
        Pudło. To o czym piszesz to hierarchia.
        Szufladkowanie odnosi się do naszych pogladow. I tak na pytanie dziennikarza: "Kto ponosi wine za inflację?" jeden pan odpowiada "Jak to kto, Tusk. To on rozwala Polskę". Drugi pan natychmiast kontruje, "Jaki Tusk? Wszyscy wiedzą, że Kaczyński na tym zarabia". Obie opinie nie warte funta klaków ale takie życie. Ludzie tak maja.
        • borrrka W Polsce nazywamy to symetryzmem 28.08.22, 18:07
          Zwalczamy.
          • felusiak1 Re: W Polsce nazywamy to symetryzmem 28.08.22, 18:51
            A jaki tam symetryzm. Weźmy na przykład 'yebać PiS". Nie ma nic symetrycznego.
        • prze.nick Re: "King Size" i "Szuflandia" 28.08.22, 21:06
          System/media lubią polaryzować społeczeństwo i jest im na rękę gdy obywatele reagują jak psy Pawłowa na bodźce płynące z ekranu.
          Łatwiej się rządzi gdy obstawi się 2 główne partie. A reszta to teatrzyk przy którym czasem poleci jakaś płotka ale nie główni rozgrywający.
      • tuttifrutti1234 Re: "King Size" i "Szuflandia" 28.08.22, 21:36
        de_oakville napisał:

        >i wiadomo bylo do jakich czasow i do jakiego kraju ten film wtedy nawiazywal. Z pe
        > wnoscia nie do jakiegokolwiek kraju Unii Europejskiej.


        King Size wszedł na ekrany w 1988, wtedy nie było jeszcze Unii Europejskiej.
        Nawiązywał do PRL, w żadnym innym kraju twórcy nie korzystali z takiej wolności.
        Na Zachodzie film jest praktycznie nieznany, ciężki dowcip, niezrozumiały dla większości.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka